korkix78
06.11.06, 14:24
"Tak naprawde to Wielka Brytania/Irlandia to wcale nie jest raj!" - to zdanie
lub jego mutacje razily juz nieraz chyba wszystkich ponadjednorazowych
bywalcow tego i innych forow.
Tymczasem co ciekawe, jakos wczesniej nie uslyszalem, zeby ktokowliek
uroczyscie rzekl "Wielka Brytania to prawdziwy raj.", "Tu jest raj!"
(wypowiedziane w GB) "Tam jest prawdziwy raj!" (wypowiedziane poza GB).
Jednym slowem - naduzywanie slowa 'raj', ktory przeciez oznacza z zalozenia
swiat idealny.
Przeciez nawet najbardziej optymistycznie nastawieni nie twierdza bez
pardonu, ze w GB jest idealnie pod KAZDYM wzgledem.
I tak sie zaczalem zastanawiac, gdyby jutro rano podczas rutynowej porannej
toalety wyskoczyla Ci z kraju przyslowiowa zlota rybka, i nieco parafrazujac
bajke, zaoferowala by Ci mozliwosc 3 zyczen, ale tylko i wylacznie
dotyczacych Wielkiej Brytanii..(ew. Irlandii)
Stad pytanie: gdybys mogl(a) zmienic 3 rzeczy / aspekty / elementy na
Wyspach, co bys zmienil(a) ?