Dodaj do ulubionych

witamina D3 w Irlandii

09.01.07, 19:35
Drogie mamy ,czy podajecie witamine D3 swoim dzieciaczkom urodzonym w
Irlandii ja urodzilam tutaj dziecko i lekarz nie zalecil podawania tejze
witaminy.Jak wiadomo w Polsce jest zalecana.Jak jest u Was?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • monika_irl Re: witamina D3 w Irlandii 09.01.07, 21:20
      dlaczego piszesz że jest zalecana???
      przecież to zależy od zdrowia dziecka a nie od opinii publicznej
      Nie podawałam wit D3 w IRL bo lekarz powiedział że mała nie potrzebuje, jako że
      jestem teraz w Polsce to byłam z Alą u pediatry i ona również powiedziała że nie
      potrzeba ale po PRZEBADANIU dziecka a nie dlatego że jest zalecana czy nie zalecana.
      • iwonia2 do moniki-irl 09.01.07, 22:58
        jaki badanie w polsce mialo wykonane twoje dziecko ze lekarz stwierdzil ze nie
        potrzebuje tejze witaminy-palpacyjne (przez dotyk -chodzi mi o wielkosc
        ciemiaczka czy jakies inne.nie4stety polscy lekarze przepisuja na :wyrost;ta
        witamine i to znam z wlasnego doswiadczenia.nie spotkalam jeszcze dziecka ktore
        nie przyjmowalo tejze witaminy(mam wyksztalcenie medyczne). jeszcze jedno ja
        karmie piersia moja malo wiec nie ma tam za duzo tej wit jesli ty karmisz
        sztucznie to dziecko dostaje ja z mlekiem.a witamina d3 w polse zalecana tak jak
        w irlandii wstrzykiwanie wit k zaraz po urodzeniu.
        pozdrawiam.
        • monika_irl Re: do moniki-irl 10.01.07, 16:30
          zarówno w Irlandii jak i w Polsce Alicja była badana palpacyjnie i obydwaj
          lekarze powiedzieli że żadnej wit D3 nie potrzebuje bo wszystko jest tak jak
          należy, wiec znasz już jedno dziecko które nie przyjmowało witD3 w kropelkach.
          Alicja była karmiona naturalnie do końca 5-go miesiąca, a potem przeszłam na butlę.
          W polsce już też nie wszyscy lekarze zalecają D3 profilaktycznie. Teraz kobiety
          inaczej się odżywiają niż za czasów naszych mam.
          Pozdrawiam

          p.s. jeśli mam wykształcenie medyczne to wiesz również że nadwyżka tej witaminy
          jest bardziej szkodliwa.
    • morela7 Re: witamina D3 w Irlandii 09.01.07, 21:45
      Ja podaje. Moja bardzo zaufana pediatra (polska) polecila, bo dziecko urodzone
      we wrzesniu, kiedy slonca juz malo, a ciemiaczko duze (to wazne! przy zbyt
      malym nie wolno podawac, bo mozg nie bedzie mial miejsca :-) ). Irlandzka GP i
      pediatra w lokalnym szpitalu twierdzili, ze nie ma takiej potrzeby WCALE
      DZIECKA NIE BADAJAC. Nawet gdyby zbadali, to i tak predzej poslucham zaufanego
      polskiego lekarza niz lokalnych, ktorych praktyki czasami trudno mi
      zaakceptowac (jak mozna niemowlecia nie osluchac przed szczepieniem?? jak mozna
      nie obejrzec blizny po nacieciu przy porodzie podczas badania popologowego??
      przyklady moglabym mnozyc...)
      • monika_irl Re: witamina D3 w Irlandii 09.01.07, 22:27
        to zmień lekarza,
        • morela7 Re: witamina D3 w Irlandii 09.01.07, 22:51
          Nie bardzo jest na kogo, bo na podstawie tego, co opowiadaja moi znajomi czy
          nawet dziewczyny tu na forum, wydaje sie, ze wiekszosc lekarzy postepuje
          podobnie. (I musialabym zmienic zarowno GP, jak i ginekologa, dentyste itd.)
          Zreszta, jako osoba dlugo juz mieszkajaca w IRL na pewno zdajesz sobie sprawe
          ze standardow / utartych praktyk (co kraj to obyczaj), chocby i Twoj lekarz
          postepowal inaczej.
          • olliesmum Re: witamina D3 w Irlandii 10.01.07, 00:14
            Tu tez sa rozni lekarze i mysle, ze warto szukac nowego,gdy ten obecny nam nie
            odpowiada. Ja zrobilam to ostatnio i bylam bardzo zadowolona: lekarka sama z
            siebie nie kazala mi brac antybiotyku, a zastosowac prosta kuracje naturalnymi
            srodkami. Pomoglo! :))
            • monika_irl Re: witamina D3 w Irlandii 10.01.07, 16:32
              olliesmum napisała:

              > Tu tez sa rozni lekarze i mysle, ze warto szukac nowego,gdy ten obecny nam nie
              > odpowiada. Ja zrobilam to ostatnio i bylam bardzo zadowolona: lekarka sama z
              > siebie nie kazala mi brac antybiotyku, a zastosowac prosta kuracje naturalnymi
              > srodkami. Pomoglo! :))


              otóż to, całkowicie się z Tobą zgadzam, mnie również się udało.
    • app7 Re: witamina D3 w Irlandii 19.01.07, 01:10
      Ja bym podawała. 1 kropla napewno żadnemu dziecku nie zaszkodzi. Przy takiej
      ilości nie ma mowy o przedawkowaniu. Tym bardziej, że karmisz tylko piersią, a
      jak wiadomo w mleku matki wit. D3 jest bardzo mało. Też mam wykształcenie
      medyczne i zgadzam się z Morellą, że lekarze i położne w Irlandii kierują się
      standardami a nie indywidualnymi wskazaniami dla danego dziecka. Tak samo nie
      zalecają podawania wit.D3 dzieciom (jak leci), jak wszystkim ciężarnym zalecają
      branie żelaza w ciaży, bez wzgladu czy jest ono potrzebne czy nie, bo badań w
      tym kierunku nie robią, a przedawkowanie żelaza też jest groźne. To nieprawda,
      że w Polsce wszyscy lekaże pediatrzy przepisują wit.D3. To zależy od wielu
      czynników i zawsze robią to po przebadaniu dziecka. Sama znam wiele mam z
      Polski, których dzieciom pediatrzy nie przepisywali wit.D3, ponieważ nie
      widzieli takich wskazań. Ja zawsze to co mówią tutaj wolę porównać ze
      standardami w Polsce.
      U mnie wyglądało to tak:
      Przyleciałam z synem do Irlandii jak miał 2 m-ce. W Polsce pediatra zalecił
      podawanie wit. D3, bo miał duże ciemiączko. Jak zapytałam irlandzką położną na
      domowej wizycie jak skończył 3 m-ce(tak z głupia frant, bo nie spodziewałam się
      usłyszeć czegos innego niż od lek. w Polsce) to ta ze zdziwieniem zapytała a po
      co? Stwierdziła, ze jak karmię piersią to nic innego nie jest mu absolutnie
      potrzebne. A ja głupia, po tym co mi powiedziała,nie przemyślawszy i po części
      dla swojej własnej wygody, zaniechałam podawania wit.D3. Efekt jest taki, że
      syn ma dziś 16 m-cy i nadal duże niezarośniete ciemiaczko(1x1, wyjściowo było
      2x2) a powinno się zamknać do 18 m-cy. No i teraz nadrabiam podawanie mu D3.
      Następnemu dziecku napewno będe podwać!
      Pozdrawiam.
      • maja92 Re: witamina D3 w Irlandii 19.01.07, 11:28
        Moj sarszy syn urodzony w Polsce mial podawana witamine D3, bo tak standardowo
        lekarze zalecaja w Polsce. Moj mlodszy syn urodzony w Eire nie mial nigdy
        podawanej wit D3, a karmilam piersia do 10 miesica....
        Miedzy dziecmi nie ma zadnej roznicy;-)))
        Ja tez wole medycyne naturalna, dlatego obu dzieciom zawsze wciskalam duzo
        sokow, owocow i warzyw, by mialy witaminy w naturalnej postaci.
        Remiemu w Polsce pediatra kazal podawac 2 krople wit D3, gdy On urodzil sie w
        czerwcu i caly czas latem byl na sloncu. Czego jak czego ale w Polsce latem
        naturalnej witaminy D nie powinno dzieciom brakowac!! Nie zastosowalam sie do
        tego. Mam ciotke piediatre i zaczelam jej nadawac, wiec mi powiedziala: rob co
        chcesz. Dla niej tez czosnek jest najlepszym antybiotykiem;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka