NI(N) inaczej

IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.01.07, 09:59
Czy jeżeli ja płacę składki NI to moja niepracująca dziewczyna również jest
objęta ubezpieczeniem?
Czy to się dzieje samo, czy ona musi się gdzieś zarejestrować/zgłosić, żeby
być ubezpieczoną?
    • Gość: INA Re: NI(N) inaczej IP: *.crowley.pl 18.01.07, 10:59
      Też mam pytanie. Mój maz pracuje na Wyspach od roku.Wystepował o NIN na samym
      poczatku pobytu i oczywiscie go otrzymał, teraz załatwiał zupełnie inna sprawe
      i mnie do Polski przysłano pewne dokumenty do wypełnienia, w których miedzy
      innymi miałm juz wpisany numer ,który swoimi cechami odpowiadłby numerowi
      NIN ..Czy jest mozliwe ,ze przyznali mi go, jako żonie, automatycznie?Z góry
      dziekuję za odpowiedz.
      • labombonera Re: NI(N) inaczej 18.01.07, 23:24
        Gość portalu: INA napisał(a):

        > Też mam pytanie. Mój maz pracuje na Wyspach od roku.Wystepował o NIN na samym
        > poczatku pobytu i oczywiscie go otrzymał, teraz załatwiał zupełnie inna sprawe
        > i mnie do Polski przysłano pewne dokumenty do wypełnienia, w których miedzy
        > innymi miałm juz wpisany numer ,który swoimi cechami odpowiadłby numerowi
        > NIN ..Czy jest mozliwe ,ze przyznali mi go, jako żonie, automatycznie?Z góry
        > dziekuję za odpowiedz.


        niemozliwe.musisz byc w UK isc na spotkanie itd.
        nin nie ma nic wspolnego z ubezpieczeniem zdrowotnym opieka medyczna jest za darmo.

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,54643020,54643020.html?wv.x=2
    • aznar33 Re: NI(N) inaczej 19.01.07, 00:47
      > Czy jeżeli ja płacę składki NI to moja niepracująca dziewczyna również jest
      > objęta ubezpieczeniem?

      Odpowiedź w skrócie:
      Nie.

      Poczytaj proszę trochę na ten temat, bo to nie takie proste.


      Co masz na myśli przez: "również jest objęta ubezpieczeniem"? Chodzi Ci o
      emeryturę? Opiekę zdrowotną?
      Prawo do opieki zdrowotnej nie jest zależne od składek na NI. Czyli może iśc do
      lekarza, jeśli o to Ci chodzi.

      • infolinia_uk Re: NI(N) inaczej 19.01.07, 21:25
        Właściwie chodziło mi o lekarza, o emeryturze nawet nie pomyślałem.
        W każdym razie dostaliśmy oboje karty "European Health Insurance Card"
        uprawniające do leczenia poza granicami UK, więc tym bardziej oboje powinniśmy
        móc korzystać z opieki zdrowotnej w samym UK.

        Czy poza "iść do lekarza" można więcej? Tzn na przykład pobyt w szpitalu (tfu,
        tfu) nie będzie wiązał się z kosztami?

        Do tej pory kupujemy dla niej ubezpieczenie turystyczne w "polskiej" firmie, ale
        może to nie ma sensu?
    • werrka Re: NI(N) inaczej 19.01.07, 01:51
      Twoja dziewczyna nie ma prawa do ubezpieczenie z tytułu tego, ze ty jesteś ubezpieczony. Do ubezpieczenia zdrowotnego, z tytułu posiadania przez ciebie ubezpieczenia, miała by prawo gdyby była twoją żoną, i ewentualnie gdybyście byli w oficjalnie złoszonym konkubinacie. Ale tego ostatniego nie jestem pewna na 100%. Wiem, ze działa to normalnie w innych krajach.
      Ale nawet jakby była twoją żoną to jeśli jej nie zgłosisz do ubezpieczalni to nikt jej automatycznie nie podpnie pod twoje ubezpieczenie.
      • infolinia_uk Re: NI(N) inaczej 19.01.07, 21:28
        > ...miała by prawo gdyby była twoją żoną, i ewentualnie gdybyście byli
        > w oficjalnie złoszonym konkubinacie...

        Co to znaczy "oficjanie zgłoszony"?
        Jesteśmy "partners", wynajmujemy wspólnie mieszkanie, część rachunków jest
        wspólna. Czy to znaczy, że związek trzeba gdzieś zgłosić???!!! Z tego, co do tej
        pory czytałem wynikało, że nie - wystarczyło być ze sobą i być w stanie to
        udowodnić...
      • Gość: vitek Re: NI(N) inaczej IP: *.leed.cable.ntl.com 20.01.07, 01:21
        > Twoja dziewczyna nie ma prawa do ubezpieczenie z tytułu tego, ze ty jesteś
        ubezpieczony. Do ubezpieczenia zdrowotnego, z tytułu posiadania przez ciebie
        ubezpieczenia, miała by prawo gdyby była twoją żoną, i ewentualnie gdybyście
        byli w oficjalnie złoszonym konkubinacie. Ale tego ostatniego nie jestem pewna
        na 100%. Wiem, ze działa to normalnie w innych krajach.
        Ale nawet jakby była twoją żoną to jeśli jej nie zgłosisz do ubezpieczalni to
        nikt jej automatycznie nie podpnie pod twoje ubezpieczenie.

        Wszystko bzdury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja