Dodaj do ulubionych

przepadl nam depozyt...

14.04.07, 00:33
Czy ktos mial taka sytuacje wynajmujac mieszkanie przez agencje?Wlasnie dzis
dowiedzielismy sie ze nasz landlord zadecydowal ze depozyt idzie na pokrycie
szkod w domu,a chodzi mu o...grzyba ktory sie zrobil w mieszkaniu przez te 2
lata.Otoz w/g niego to nasza wina ze nastapiLa kondensacja pary wodnej
bo pewnie nie otwieralismy okien i nie wietrzylismy(co jest kompletna
bzdura).On sobie zrobil remoncik za nasze raptem 800funtow.Gosc z agencji
poradzil nam wystosowanie drogi sadowej i powiedzial ze sprawy takowe sa
nagminne,ze prawdopodobnie wygramy..I co myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: rzz Re: przepadl nam depozyt... IP: *.centertel.pl 14.04.07, 00:40
      Przez jaka agencje wynajmowaliscie mieszkanie. Nam tak samo tlumaczyli ze jest
      grzyb bo nie otwieralismy okien. Depozytu nie oddali.
      • Gość: balonka1 Re: przepadl nam depozyt... IP: *.brhm.cable.ntl.com 14.04.07, 01:16
        david daniels,z tym ze akurat w agencji powiedzieli ze to landlorda decyzja i
        jeszcze nam doradzili sadownie domagac sie zwrotu kasy mowiac ze to sie zdarza
        nagminnie i ze mamy duuuze szanse na wygrana w sadzie.W tym przypadku agencja
        tez jest troche cieta na jegomoscia bo zrezygnowal z ich uslug wiec moze
        dlatego sa po naszej stronie.Czy wy probowaliscie jakos dochodzic swoich racji?
        Czy rzeczywiscie uwazasz ze to byla wasza wina?
        • Gość: rzz Re: przepadl nam depozyt... IP: *.centertel.pl 14.04.07, 01:32
          Nie probowalismy z nimi walczyc bo nam depozytu nie oddali z jeszcze innego
          powodu, grzyb nie byl z naszej winy napewno.
      • Gość: Ja Re: przepadl nam depozyt... IP: *.belf.cable.ntl.com 14.04.07, 01:26
        Pierwsze pytanie: W jakim domu (nowe ~ stare budownictwo)?
        Drugie: czy wietrzyliscie tam przez ostatnie dwa lata (to nie zlosliwosc)?
        Czesto sie zdaza ze wlasciciele probuja zyskac na braku doswiadczenia wynajmujacego ale druga strona tez nie pozostaje wina. Jezeli np suszyliscie w mieszkaniu ubrania przez cala zime na minimalnym ogrzewaniu to tak, mysle ze grzyb mogl powstac dzieki temu (ale mogly byc tez inne rozne powody brak wentylacji, mokre sciany itd.) Zastanowcie sie nad tym co zastaliscie i co oddalisce - to powinno odpowiedziec na wszystkie wasze pytania. Jezeli uwazacie ze jestescie w porzadku to walczcie. Wygrana jest po waszej stronie.
        • kerryman oni tak buduja.... 14.04.07, 10:42
          oni tak buduja - lazienki bez okien, jedynie wentylator uruchamiany tym samym
          wlacznikiem co swiatlo - useless.
          poza tym jak sie juz pojawi grzyb to zazwyczaj go zamaluja i wyglada git przez
          rok czasu - az sie znajdzie kolejnych "frajerow" (bez obrazy) ktorzy zaplaca za
          nastepny remont.

          moja rada - unikac starych domow ze slepymi lazienkami albo kuchniami. takie
          miejsca nie unikna grzyba, chocbys wietrzyl dom non stop.
          • deadeasy Re: oni tak buduja.... 07.05.07, 17:07
            " oni tak buduja - lazienki bez okien"

            "oni"? a to w Polsce lazienki w mieszkaniach to maja okna i nawet balkony co? A
            niektore to nawet tarasy maja...

            "oni" - przednie...
    • Gość: S Re: przepadl nam depozyt... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.04.07, 10:18
      Szkoda ze tak pozno. Dobrze jest poinformowac wlasciciela/agencje pisemnie o
      tym ze zauwazyliscie grzyba jak najwczesniej. W koncu to jego mieszkanie i on
      ma obowiazek go zlikwidowac - nie mowiac juz o tym ze grzyb mogl miec zly wplyw
      na Wasze samopoczucie i zdrowie. Teoretycznie mozecie go postraszyc ze
      zaoferowal Wam zagrzybione mieszkanie i to mialo fatalny wplyw na zdrowie co
      moze pociagnac wieksze wydatki z jego kieszeni. Chociaz to troche pozno -
      ciezko pewnie teraz bedzie dociec czyja to wina. A sad od malych spraw kosztuje
      chyba 250 funtow - na ktorych zwrot mozna liczyc w przypadku wygranej sprawy.
      • Gość: A Re: przepadl nam depozyt... IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 14.04.07, 15:02
        Dokladnie. Kazda usterke zglaszac. Ja np zglosilam, ze zrobila sie plama na
        scianie i to juz sprawa wlasciciela czy cos z tym zrobi czy nie, ale ja jestem
        czysta.
        Oni zamiast remontowac te mieszkania i naprawiac co trzeba, to po prostu klada
        nowa tapete, maluja i wynajmuja nastepnej osobie. Jestem pewna, ze niektore
        usterki w moim mieszkaniu istnialy latami, tylko nigdy nie byly usuniete.
    • Gość: mm Re: przepadl nam depozyt... IP: 205.223.239.* 24.04.07, 12:00
      Nam przepadla wieksza czesc depozytu poniewaz agencja policzyla nam za
      profesjonalne sprzatanie mieszkania, za ogrodnika i za czyszczenie sofy.
      Problem w tym ze mieszkanie oddalismy w 3 razy lepszym stanie niz zastalismy. Z
      kosztami ogrodnika owszem liczylismy sie bo nie przycielismy zywoplotu przed
      wyprowadzeniem sie ale oni powiedzieli ze ogrod byl w tragicznym stanie. Sofa
      za ktorej czyszczenie musimy zaplacic byla przykryta caly czas narzuta wiec nie
      bardzo jak miala sie pobrudzic. Zastanawialismy sie nad podaniem agencji do
      sadu ale nie wiem czy mamy sile sie z nimi spierac. Wscieklismy sie bo
      stracilismy na sprzataniu tego domu sporo czasu. Najpierw przed wprowadzeniem
      sie bo nie wyobrazalam sobie mieszkania w takim stanie jak dostalismy a potem
      doszorowywalismy przed wyprowadzka zeby uniknac dodatkowych kosztow. Nastepnym
      razem zazadamy zeby byc przy inspekcji no i porobimy mase zdjec czego traz
      niestety nie zrobilismy (nasz blad). Z agencjami trzeba bardzo uwazac bo to juz
      drugi raz jak mielismy problemy. Pierwszym razem udalo nam sie wygrac z agencja
      ale poniewaz bylo to zaledwie 3 tygodnie temu nie bardzo mamy juz sile walczyc
      z nastepna tym bardziej ze jak juz pisalam nie mamy dowodu na to ze mieszkanie
      bylo zostawione w bardzo dobrym stanie. Pierwszy raa udalo nam sie ale
      spedzilismy mase czasu na aapoznawaniu sie z tutejszym prawem i mozliwosciami
      jakie mielismy. Wynajelismy mieszkanie i jak sie okazalo juz po dostaniu kluczy
      bylo w znacznie gorszym stanie niz myslelismy. Niestety jak je ogladalismy to
      mialo jeszcze lokatorow i nie zagladalismy do kazdej szafki. Kobieta z agencji
      powiedziala nam ze postara sie wynegocjowac z wlascicielem obnizke czynszu za
      pierwszy miesiac bo mieszkanie nie jest posprzatane do standardu agencji.
      Oczywiscie wlasciciel sie nie zgodzil i zaplacilismy calosc. Jak dostalismy
      klucze i zajechalismy do mieszkania pierwszy raz to sie przerazilam. Wszystko
      bylo potwornie brudne no i w dodatku byl grzyb. Troche posprzatalismy ale
      zdecydowalismy sie ze z grzybeem nie chcemy mieszkac. Oczywiscie agencja nie
      chciala uznac naszych argumentow i nie chcieli oddac nam kasy ale spedzilismy
      troche czasu na internecie i poznalismy swoje prawa i obowiazki landlorda no i
      poszlismy do agencji, tym razem do szefa. Po rozmowie z nim oddali nam kase ale
      najpierw musielismy mu przytoczyc kilka paragrafow i przypomniec ze mieszkanie
      w takim stanie nie powinno sie znalezc na rynku i ze jak to zglosimy do
      odpowiednich organow to beda nam nie tylko musieli oddac kase ale tez beda
      mieli problemy. Udalo sie ale kosztowalo nas to sporo nerwow wiec nie wiem czy
      teraz bedziemy znowu probowac walczyc tym bardziej ze mielismy tez kilka innych
      problemow ze zmiana adresu, internetem itp ale to podobno normalne w GB.
    • deadeasy Re: przepadl nam depozyt... 07.05.07, 15:42
      Moze sie przydac na przyszlosc...
      www.direct.gov.uk/en/TenancyDeposit/DG_066385
      www.direct.gov.uk/prod_consum_dg/groups/dg_digitalassets/@dg/@en/documents/digitalasset/dg_066428.pdf
    • aznar33 Re: przepadl nam depozyt... 07.05.07, 16:20
      800 funtów za usunięcie grzyba? Jeśli to naprawdę kondensacja, to można to
      zrobić bardzo tanio i szybko. Najtańszy preparat kosztuje poniżej funta. Do tego
      może się przydać trochę farby.
      Kerryman ma rację, że w dużym stopniu winny jest sposób budowania. W wielu
      przypadkach uniknięcie grzyba jest wręcz niemożliwe. Niemniej jednak trzeba
      walczyć z nim regularnie, choćby dla własnego zdrowia.
    • Gość: joanna.d2 Re: przepadl nam depozyt... IP: *.range86-153.btcentralplus.com 07.05.07, 16:29
      Generalnie ,jest jedna zasada.Przy wynajeciu mieszkania ,dobrze je obejrzec i
      spisac wszystkie usterki jakie widzicie i napisac list ,ze sa one do
      usuniecia,wtedy nikt Wam nie powie ,ze cos bylo Wasza wina.Wszystko robic
      pisemnie ,najlepiej wysylac poleconym listem.
      • deadeasy Re: przepadl nam depozyt... 07.05.07, 17:04
        No tak ale grzyb czesto jest niezauwazalny, zwlaszcza jak sie ktos wprowadza w
        lecie. Przychodzi jesien i deszcze no i woda lejaca sie z peknietej rynny
        powoduje, ze grzyb sie pojawia. Jak jeszcze landlord odmaluje sciany to nawet
        sie nic nie wyczuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka