agatkakl
16.05.07, 18:15
Za 2 tyg lecimy do Polski na wakacje i mój maly Maksio (będzie miał prawie 6
mcy)będzie 1 raz leciał samolotem. Mam mnóstwo obaw, że będzie marudził lub
nawet płakał w samolocie, że ponieważ lecimy wczesnym rankiem rozreguluje mu
się rytm dnia, że nie zmieści mi się wszystko do bagażu.. Szukam pocieszenia,
że nie taki diabeł straszny jak go malują:) A może macie jakieś rady odnośnie
lotu z takim maluszkiem?