Gość: łoś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.07, 14:10 mozecie mi powiedziec czy 100 funtów tygodniowo (z tym ze od tego juz jest odliczone wyzywienie i nocleg)to dająca radę suma?za robote jako garden maintenance? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angelangel Re: 100 funtów tygodniowo 15.06.07, 14:19 Suma moze da rade ale Ty nie 'bedziesz dajacy rade' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: 100 funtów tygodniowo IP: 62.189.241.* 15.06.07, 14:31 Losiu, powiem ci jak dawny wroclawianin.... takie pieniadze to kpina. Ktos, kto proponuje takie pieniadze nie jest uczciwy i na 99% na miejscu nagle sie okaze, ze jeszcze musisz doplacic za nocleg na gnijacym materacu a praca po 14 h bedzie norma bez nadgodzin. Tygodniowe wydatki: Pokoj wynajmiesz za £50 p/w(a da sie jeszcze taniej), jedzenie kupisz za £15 jesli chcesz bardzo oszczedzic. Na dojazdy dasz £14, na komorke jakies £5(na tydzien). Podsumujmy wiec: £85 tygodniowo * 4 = £340 + £15(pozostale 3 tygodnie komorki) = £355 kosztow miesiecznych. Teraz dodajmy do tego twoje £400, ktore jak rozumiem uznajesz za pieniadze, ktore masz na "wydatki" -> £755 miesiecznie na reke. To jest pensja jaka na reke chce ci placic miesiecznie twoj pracodawca. Warto sie upewnic czy to przed podakiem i NI. Zakladajac optymistycznie, ze to PO podatku mozemy z grubsza przekalkulowac: £755/40 godzin tygodniowo/4tygodnie = £4.72 na godzine... * 5.5 PLN -> 25.96 na godzine. Daje to 4.153 PLN miesiecznie. Sam ocen czy ci sie to oplaca. niech mnie ktos poprawi jesli cos nabzdurzylem Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: 100 funtów tygodniowo 15.06.07, 14:43 > niech mnie ktos poprawi jesli cos nabzdurzylem Tylko tyle, ze naprawde nie wyobrazam sobie, jak jest to mozliwe, wydawac £15 tygodniowo na jedzenie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: 100 funtów tygodniowo IP: 62.189.241.* 15.06.07, 15:32 jest to absolutnie mozliwe jesli masz dostep do kuchni i nie nudzi ci sie makaron :) sam to przerobilem wiec nie zmyslam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: 100 funtów tygodniowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:20 e nie, to Ty raczej wydajesz 15 funtow tygodniowo na ...makaron, za jedzenie to faktycznie trzeba wiecej troche zaplacic. Niestety:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrej Re: 100 funtów tygodniowo IP: *.lei3.cable.ntl.com 15.06.07, 16:34 Gość portalu: marta napisał(a): > e nie, to Ty raczej wydajesz 15 funtow tygodniowo na ...makaron, za jedzenie to > > faktycznie trzeba wiecej troche zaplacic. Niestety:) dokladnie. wogole jakies smieszne sumy tu padaja!!100£ TYGODNIOWO??? A wiec normalny sznujacy sie czlowiek(np. ja:)) to 100£ dwutygodniowo wydaje na jedzenie i alkohol(wliczajac ten na imprezie wypity) drugie 100£ dwutygodniowo na samochod-19grupa ubezpieczeniowa i 4,0lsilnik kosztuja+eksploatacja kosztuja, trzecie 100£ dwutygodniowo na pokoj-singleroom oczywiscie(tu czuje sie biednie ze pierwszy raz w zyciu mieszkam"na pokoju"a nie w hotelu czy wynajmowanym mieszkaniu sam)czwarte 100£ dwutygodniowo na inne wydatki.Czyli na miesiac wydaja 800£,a zyje skromnie -w PL czy "na wschodzie"to prowadzilem duuzo bardziej towarzyskie i rozrywkowe zycie,rozmaite zjazdy,kursy,szkolenia(same przyjemnosci raczej dla ciala i ducha a nie "typowe kucie")A tu prawie nic i tyle kasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: 100 funtów tygodniowo 15.06.07, 17:05 Gość portalu: andrej napisał(a): > Gość portalu: marta napisał(a): > > > e nie, to Ty raczej wydajesz 15 funtow tygodniowo na ...makaron, za jedze > nie to faktycznie trzeba wiecej troche zaplacic. Niestety:) ja tam sie nie wstydze, ze nie mialem tu pieniedzy na jedzenie ;) To ile moglbym wydawac na konsumpcje nie oznacze, ze musze tyle wydawac :) > dokladnie. > wogole jakies smieszne sumy tu padaja!!100£ TYGODNIOWO??? > A wiec normalny sznujacy sie czlowiek(np. ja:)) uwazasz, ze ktos kto wydaje mnie sie nie szanuje lub nie jest godny twojego szacunku? > to 100£ dwutygodniowo wyd > aje na > jedzenie i alkohol(wliczajac ten na imprezie wypity) drugie 100£ dwutygod > niowo uwaga, teraz typowa wstawka dla ludzi z kompleksami lub dziwnym hobby :) > na samochod-19grupa ubezpieczeniowa i 4,0lsilnik kosztuja+eksploatacja kosztuja > , > trzecie 100£ dwutygodniowo na pokoj-singleroom oczywiscie(tu czuje sie bi > ednie > ze pierwszy raz w zyciu mieszkam"na pokoju"a nie w hotelu czy wynajmowanym > mieszkaniu sam) co z tego, ze zyje w pokoju, dziele lazienke i kuchnie. Mam 10, 20 letnie (?) auto z 4 litrowym potworem pod maska i swietnie w nim wygladam :-) > czwarte 100£ dwutygodniowo na inne wydatki.Czyli na miesiac > wydaja 800£,a zyje skromnie -w PL czy "na wschodzie"to prowadzilem duuzo > bardziej towarzyskie i rozrywkowe zycie,rozmaite zjazdy,kursy,szkolenia(same > przyjemnosci raczej dla ciala i ducha ... i mieszkalem u mamy lub w akademiku. > a nie "typowe kucie")A tu prawie nic i > tyle kasy!!! a kto ci broni zarabiac wiecej? to sie nazywa dorosle zycie ;) Pogadamy jak bedziesz mial do splacenia kretyt i hipoteke a bank bedzie ci co miesiac podnosil stopy oprocentowania ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: 100 funtów tygodniowo 15.06.07, 17:43 > A wiec normalny sznujacy sie czlowiek(np. ja:)) to 100£ dwutygodniowo wyd > aje na > jedzenie i alkohol O masz, a ten w druga manke z kolei wali. Czlowiek juz nie moze byc normalny ani szanujacy sie, kiedy wyda £50 na jedzenie i alkohol? I po co ta wyliczanka? Dzentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AP Re: 100 funtów tygodniowo IP: *.demon.co.uk 15.06.07, 17:27 £15 to chyba dziennie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: 100 funtów tygodniowo IP: 62.189.241.* 15.06.07, 18:13 nie, tygodniowo ;-) o ile pamietak szlo to jakos tak: 2 chleby po 50p maslo 50p 3* bekon ~£3.6 Makaron rurki 3* £2 dzem 70p 3 sosy do makarony po £1.20 £15.40 :) tydzien wczesniej mozna kupic ryz, a jeszcze wczesniej ziemniaki/cebule i jesc to w kolko. Na luncz zabierasz chleb z dzemem lub makaron z sosem. Ja nie mowie, ze to jest godne i przyjemne. Mowie, ze sie da jak czlowiek musi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: 100 funtów tygodniowo 15.06.07, 18:31 No, ja przezylam swoj czas biedy tutaj tez. Ale nie udawalo mi sie wydawac mniej niz £30 tygodniowo, a i tak jojczylam strasznie. Wolalabym nigdy nie musiec probowac jesc za £15 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AP Re: 100 funtów tygodniowo IP: *.demon.co.uk 15.06.07, 23:26 No ale ile tak mozna pociagnac zanim sie taki czlowiek powaznie nie rozchoruje? Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 16:55 co prawda nie mieszkam w jukej ale odpowiem ci tak na zdrowu rozum biorac 1. poprzednicy najwyrazniej niezrozumieli pytania poniewaz wyraznie napisales, ze zarcie i spanie masz zaplacone 2. zagladam, ze skoro w ogrodnictwie, to gdzies "na miejscu" bedziesz kimal - koszt dojazdow odpada 3. 100 funtow tyg. na czysto, to jest malo dla kogos kto tam mieszka i zyje 4. rozumiem, ze jedziesz tylko na jakis czas, aby grosza dorobic w takim razie to jest ok. 400/mies. kasy do skarpety wlozonej tak wiec sam sobie teraz odpowiedz, czy ci soe to oplaca Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 17:13 ontarian napisał: > co prawda nie mieszkam w jukej > ale odpowiem ci tak na zdrowu rozum biorac > 1. poprzednicy najwyrazniej niezrozumieli pytania > poniewaz wyraznie napisales, ze zarcie i spanie masz zaplacone i widzisz - w tym twoj problem. Bo jesli bys tu mieszkal, lub czytal tylko to forum to wiedzialbys, ze ta propozycja smierdzi na kilometr i setki ludzi daly sie nabrac na podobne gowna. Moje kalkulacje sa oparte na 3 latach zycia w tym kraju i doswiadczenia w pracy od rozdawania ulotek na London Bridge po pisanie tego postu z biura zanim odjade do domu. Poprostu nie chce, zeby sie chlopak wladowal w syf. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 17:26 trelemorele napisał: > i widzisz - w tym twoj problem. moj problem? chyba zartujesz > Bo jesli bys tu mieszkal, lub czytal tylko to > forum to wiedzialbys, ze ta propozycja smierdzi na kilometr i setki ludzi > daly sie nabrac na podobne gowna. nieraz czytalem te sprawy sek w tym, ze nie bede z gory zakladal ze to jakis przewal, poniewaz zalozyciel watku nie o to wcale pytal skad wiesz gdzie i jak ta robote zalatwial? poza tym stowka tygodniowo z wliczonym zarciem i spaniem to nie jest jakas zawrotna suma, zeby na smierdzaca sprawe wygladalo > Poprostu nie chce, zeby sie chlopak wladowal w syf. nikt nie chce, nie mniej jednak nikt mu konkretnie na zadane pytanie nie odpowiedzial a po weszyc dziure w calym? Odpowiedz Link Zgłoś
aznar33 Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 17:31 > Bo jesli bys tu mieszkal, lub czytal tylko to > forum to wiedzialbys, ze ta propozycja smierdzi na kilometr Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi IP: 62.189.241.* 15.06.07, 18:05 aznar, dzizas... ile jeszcze ludzi ma opowiedziec o wyjazdach zalatwianych z PL, z zalationym i oplaconym zarciem i noclegiem oraz 100 tygodniowo zeby w koncu ludzie przestali sie na takie pice lapac?? Ale oki, moze niech autor powie kto mu to zalatwil, czy go zna i na ile. Na ile tu jedzie? Jakie beda warunki mieszkania, jakie i ile posilkow dziennie, jaka bedzie umowa o prace? Jesli on to wszystko wie a nie tylko, ze tygodniowo zarobi na czysto 550 PLN to niech jedzie. Ale dosc mam juz postow w stylu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=720&w=64247765 Odpowiedz Link Zgłoś
aznar33 Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 18:15 > Ale oki, moze niech autor powie kto mu to zalatwil, czy go zna i na ile. Na ile > > tu jedzie? Jakie beda warunki mieszkania, jakie i ile posilkow dziennie, jaka > bedzie umowa o prace? Jesli on to wszystko wie a nie tylko, ze tygodniowo > zarobi na czysto 550 PLN to niech jedzie. No właśnie :) Wtedy można będzie napisać coś konkretnego. Odpowiedz Link Zgłoś
aznar33 Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 18:04 Kerry, Twoje obliczenia są imponujące, ale moim zdaniem zbyt wiele w nich założeń i wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. 1. Nie masz podstaw, aby twierdzić, że to oszustwo. Co najwyżej możesz sugerować, ze warunki proponowane przez pracodawcę są niekorzystne, ale: 2. Nie wiemy jakie są obowiązki na tym stanowisku, ile godzin ma tydzień pracy, jaki będzie standard wyżywienia i zakwaterowania. Niekoniecznie trzeba zakładać, że pracodawca będzie serwował tylko makaron a zakwaterowanie będzie podłe. 400 funtów do ręki to niezbyt duże pieniądze, ale z taką kwotą w kieszeni i dachem nad głową otwierają się nowe perspektywy. Nie każdy może przyjechać z PL do gotowej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
trelemorele Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 18:17 aznar33 napisał: > Kerry, ??? > 400 funtów do ręki to niezbyt duże pieniądze, ale z taką kwotą w kieszeni i > dachem nad głową otwierają się nowe perspektywy. z tym sie zgodze. Ale jak slusznie zauwazasz brak dokladnych informacji zeby uczciwie ocenic oferte. Ale jak ktos pyta tylko o pieniadze i mowi o pracy typu gardening to mi sie czerwone lampki zapalaja... Odpowiedz Link Zgłoś
aznar33 Re: jak zwykle dupiaste odpowiedzi 15.06.07, 18:25 > > Kerry, > ??? Ooops...wybacz pomyłkę. Trochę wcześniej czytałem post Kerrymana i tak jakoś mi się pomyliło ;) > z tym sie zgodze. Ale jak slusznie zauwazasz brak dokladnych informacji zeby > uczciwie ocenic oferte. Ale jak ktos pyta tylko o pieniadze i mowi o pracy > typu gardening to mi sie czerwone lampki zapalaja.. U mnie się lampki palą na okrągło, bo mam charakter paranoika i wszędzie węszę podstęp. Jak jednak autor zapoda więcej informacji to może coś sie wyklaruje. Na razie jednak nie wyciągajmy pochopnie wniosków. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś