Dodaj do ulubionych

zabrali dziecko

10.08.07, 12:25
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4378887.html

czytam to i jakbym czytam Daily Hate piszace o labedziach... Jak sie
Wyborcza tak martwi to niech da im na adwokata a nie judzi.
Pisze sie wtepniak o zabranym dziecku, tragedii rodzicow na
nastepnie zadaje pytanie czy urzednicy postapili sprawiedliwie?
Powinno sie zapytac czy postapili zgodnie z prawem - to jedyny
wyznacznik.
Tym ludziom zycze zeby jak najszybciej odzyskali dziecko i znalezli
stala prace. Mysle, ze sa w UK fundacje i instytucje, ktore udzielom
im pomocy prawnej za darmo.
proponuje zaczac tutaj:
family-law.freeadvice.com/child_custody/
O roli naszych dyplomatow nie chce nawet wspominac, bo pomoc
konsularna w UK to kpina.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: zabrali dziecko IP: 217.33.252.* 10.08.07, 12:30
      Rodzice prowadzili kampanie juz od jakiegos czasu na roznych portalach.
    • dominika_ab Re: zabrali dziecko 10.08.07, 13:38
      Co za post. Bardzo dobrze, ze o nich napisano. Mam wrazenie ze fakt,
      ze sa Polakami i poparcie polskiego srodowiska moga byc dla nich
      jedyna deska ratunku! Niech uciekaja stamtad jak najszybciej z
      dzieckiem przy poparciu polskiego srodowisku. Moze dzieki
      artykulowi znajda sie jacys prawnicy, ktorzy beda chcieli im pomoc.
      Przeczytalam niedawno (m.in. w Daily Mail) pare artykulow na temat
      odbierania dzieci ich rodzicom i przekazywania ich nie-biologicznym
      rodzicom na wychowanie. Wlos sie jezy, gdy sie czyta, ze nawet gdy
      rodzice udowodnia w koncu swoja niewinnosc nigdy nie odzyskuja
      dziecka, gdy juz je oddano do adopcji uznajac ich za nieodpowiednich
      rodzicow. Straszne przepisy, nie wyobrazam sobie co tacy ludzie
      musza czuc. A, i jeszcze czytalam, ze instytucje angielskie zrobily
      w ostatnich latach prawdziwa nagonke na rodzicow, bo dostaja za
      zabieranie dzieci rodzicom duzo pieniedzy od rzadu.
      • dis_and_dat_kid Re: zabrali dziecko 10.08.07, 14:26
        nie wiem, kiedys rozawialem z dziewczyna ktora pracowala w opiece spolecznej, i
        jest duza ilosc naprawde patologicznych rodzin - co dziwne prawo nie zdaje sie
        dzialac wobec nich tak skutecznie
        • carnivore69 Re: zabrali dziecko 10.08.07, 14:31
          Moim zdaniem opisana w artykule sytuacja byla co najmniej patologiczna (i to nie
          ze wzgladu na postawe social service).

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67287770&a=67290515

          Pzdr.
          • marta.kunc Re: zabrali dziecko 10.08.07, 14:53
            jasne.
            biedactwa.
            nieboraki.

            powinnismy zaszczepiac na angielskim gruncie polskie wzorce. gdzie
            dziecko gwalcone przez tatusia musi z tym tatusiem pod jednym dachem
            mieszkac. ale opieka spol zadzialala. bo tatus ma kuratora a od
            dziecka oddziela go przepierzenie.

            ludzie!!!!
            trzymali dzieciaka w pokoju w zatloczonym domu, dzieciak mdle je
            przy wyproznianiu, rodzice rak robota nie kalaja ale tu bedzie zara
            larum bo polakom - dobrym katolikom dzieciuka zabrali.
            bardzo dobrze ze zabrali. poczytali panstwo w fakcie czy innym
            imperium ile to im sie NALEZY w uk z racji rozmnozenia. szkoda tylko
            ze nie doczytali, ze trza o dzieciuka dbac i mu warunki bytowe
            zapewnic.

            placzcie nad nieborakakami dalelej.
            nie wazne jaka, grunt to rodzina.
            • kicior99 Re: zabrali dziecko 10.08.07, 19:32
              widze że patrzysz podobbnie jak ja - z dystansem. Oto list, który napisałem do
              gazety po tym artykule:

              Kazdy emigrant decydujac sie na wyjazd do obcego kraju, niemal z definicji godzi
              sie na prawo w danym kraju panujace. Social Service wykonalo swoj obowiazek
              sumiennie i zgodnie z przepisami - jesli kogos chcemy obwiniac to predzej system
              niz konkretna instytucje. Swoja droga nie traktuje slow rodzicow Alexa
              bezkrytycznie. Pierwsze rozwiazanie - to koniecznie poszukac pracy na kontrakcie
              dla co najmniej jednej osoby w tym zwiazku. Sad wyzszej instancji to na pewno
              doceni - Anglicy sa czuli na wszelkie oznaki poprawy. Osoba pracujaca przez
              agencje lub dorywczo, nie jest traktowana powaznie, niezaleznie od narodowosci.
              Pozostaje tylko walczyc i modlic sie, jesli oczywiscie tekst nie jest stronniczy.
          • kropkacom Re: zabrali dziecko 10.08.07, 15:00
            Wszędzie gdzie dzieci mają konkretne prawa a państwo znacząco "dokłada" się
            finansowo do ich rozwoju są określone standardy w jakich maluch powinien żyć.
            Dla nas Polaków to jeszcze długo będzie niezrozumiałe. Faktem jest jednak ze
            zawsze będą sie zdarzały blednę decyzje systemowe. Nie wiem jak jest w tym
            przypadku i chyba nikt poza samymi rodzicami nikt nie zna prawdy. A przytoczony
            artykuł właściwie nic nie wyjaśnia.
          • Gość: A Re: zabrali dziecko IP: 217.33.252.* 10.08.07, 17:13
            Tyle, ze takich sytuacji jest mnostwo.
            Niedawno znajoma odwiedzila znajomego i zatrzymala sie w domu wynajmowanym przez
            Polakow, w jednym z pokoi mieszkalo malzenstwo z malym dzieckiem, w drugim
            mieszka para i dziewczyna jest rowniez w ciazy. Znajoma powiedziala, ze musiala
            sprzatnac kuchnie zanim mogla w ogole zrobic sobie cos do jedzenia i nie wie jak
            w takich warunkach mieszkaja ludzie z malym dzieckiem. Malzenstwo raczej nie za
            dobrze stoi finansowo, tylko maz pracuje, mimo to powiedzieli, ze nie widza
            przeszkod by starac sie o drugie dziecko i jakos sobie poradza.

            Czytalam tez na innym forum o rodzinie 4 osobowej mieszkajacej w jednym pokoju i
            narzekajacej, ze musi tak dlugo czekac na mieszkanie z gminy.

            Gdyby opieka spoleczna chciala przyjrzec sie wszystkim takim przypadkom to nie
            starczyloby im pracownikow.
            • marta.kunc Re: zabrali dziecko 10.08.07, 17:42
              ale jaki z tego wniosek?
              ze nie oni jedni?
              tym gorzej.

              pewnie ze sobie poradza z drugim dzieciatkiem. przeca socjal moga
              doic.

              'narzekajacej, ze tak dlugo musi czekac na mieszkanie z gminy'
              kuriozalne.

              ja pracuje glowa ale mam wielki szacunek dla ludzi pracujacych
              fizycznie.
              natomiast na takie roszczeniowe pasozytnictwo mi sie rzygac chce.
              i wtedy wstydze sie ze jestem polka.
              • Gość: trelemorele Re: zabrali dziecko IP: 62.189.241.* 10.08.07, 17:57
                ale czego sie tu wstydzic?? to jakas twoja rodzina??
                tysiace czysto angielskich nastolatek zachodzi rocznie w ciaze i
                wydusza socjalne mieszkania i benefity. za nich tez sie wstydzisz??
                czy moze czujesz sie czlonkiem jakies etnicznej mniejszosci?? Jakis
                nieukujony kompleks nizszosci, czy co?

                skonczy w koncu z tym polskim cierpiennictwem i braniem
                odpowiedzialnosci za tysiace rodakow!
                walic ich, niech zyja jak zwierzeta jesli chca. Pomagac tym, ktorzy
                chca pomocy. Wspierac tych, ktorzy rokuja nadzieje.

                niech sie w koncu ludzie naucza samodzielnosci, a nie tylko lapa po
                pomoc wyciagnieta jak za komuny!!!
                • marta.kunc Re: zabrali dziecko 10.08.07, 19:52
                  wstydze sie bo oni ksztaltuja opinie o polakach.
                  tak samo sie wstydze za angoli nawalonych do nieprzytomnosci co
                  piatek w pubie.
                  wstydze sie za kazde czyjes buractwo:)
                  moze nadwrazliwa jestem:)
              • Gość: A Re: zabrali dziecko IP: 78.32.65.* 10.08.07, 19:16
                Wniosek jest taki, ze dla wielu taka sytuacja jest normalna i nie mysla o tym
                jak o czyms patologicznym. I to jest niestety przykre.

                Wedlug mnie jest czyms wielce nieodpowiedzialnym sprowadzenie rodziny jak nie ma
                sie odpowiednich warunkow mieszkaniowych lub rodzenie dzieci jak wynajmuje sie
                pokoj w share house. Ale to tylko moje zdanie.

                • marta.kunc Re: zabrali dziecko 10.08.07, 19:51
                  nie tylko twoje:)
                  • duende1 Re: zabrali dziecko 10.08.07, 20:52
                    ja w ogole nie potrafilabym sie zdecydowac na potomstwo w
                    wynajmowanym lokum. nawet jesli to byl wynajmowany 2 bedroom house.

                    ale moze moja perspektywa jest stronnicza, bo nigdy nie zaznalam
                    prawdziwej biedy i nie musialam z malymi dziecmi wyjezdzac za
                    chlebem?
                    w tej sytuacji ciezko mi stwierdzic, czy najwazniejsze, zeby dziecko
                    bylo z kochajacymi rodzicami, czy moze faktycznie skoncentrowac sie
                    na tym jak ta rodzina zyje.

                    ale faktem jest, ze czesto wprawia mnie w oslupienie kiedy widze
                    ludzi decydujacych sie na dzieci w sytuacji, w ktorej ja nie
                    podjelabym sie utrzymania szczeniaka....
                    • Gość: A Re: zabrali dziecko IP: 78.32.65.* 10.08.07, 21:04
                      Mozna brac pod uwage dwie sytuacje: rodzice wyjezdzaja za praca i faktycznie
                      pracuja i sciagaja rodzine, mimo kiepskich warunkow, ale staraja sie zapewnic im
                      jak najlepsze zycie i pracowac na cos lepszego.
                      Druga sytuacja: mieszkaja w jednym pokoju, kiepsko z praca i w tej sytuacji
                      powoluja na swiat potomka.

                      O ile pierwsza sytuacje mozna uznac za tymczasowa i mozna ja jeszcze jakos
                      uzasadnic, to drugiej nie potrafie uzasadnic nijak.
                      • dominika_ab Re: zabrali dziecko 11.08.07, 14:00
                        Blog matki dziecka:

                        alex-uk.bloog.pl/?ticaid=64435
                    • kropkacom Re: zabrali dziecko 11.08.07, 14:43
                      > ja w ogole nie potrafilabym sie zdecydowac na potomstwo w
                      > wynajmowanym lokum. nawet jesli to byl wynajmowany 2 bedroom house.

                      A to czemu? Myślisz że własne mieszkanie uratuje Cię przed wszystkimi
                      kataklizmami świata? Czasami ludzie zaskakujecie mnie. Ostatnio jedna genialna
                      pani na forum stwierdziła, że jak można mieć dziecko bez posiadania samochodu
                      skazując się na komunikacje miejską.
                      • penelopa.pitstop Re: zabrali dziecko 11.08.07, 14:49
                        Kazdy ma inne standardy.
                      • carnivore69 Re: zabrali dziecko 11.08.07, 14:50
                        Mental accounting. Kolega wyzej widocznie uwaza, ze decyzje portfelowe (wiec
                        takze sposob finansowania lokum) powinny miec przelozenie na decyzje realne
                        (posiadanie potomstwa).

                        Pzdr.
                        • duende1 Re: zabrali dziecko 11.08.07, 14:57
                          nie kolega, tylko kolezanka ;)
                          i faktycznie, kazdy ma inne standardy.

                          nie twierdze, ze posiadanie domu uchroni mnie przed wszystkimi
                          kataklizmami swiata, ale decyzja o posiadaniu dziecka, to dla mnie
                          bardzo powazna decyzja. i chce zeby moja sytuacja byla tak stabilna
                          i bezpieczna, jak to mozliwe.
                          • carnivore69 Re: zabrali dziecko 11.08.07, 16:52
                            Milo mi ;)

                            Zgoda, uwazam jednak, ze owa stabilnosc nie wynika szczegolnie z faktu
                            posiadania domu.

                            (Posuwajac argument do ekstremum - majac np. 100k mozna pozyczyc drugie tyle i
                            albo kupic dom, albo wynajmowac identyczny lokal a pieniadze zainwestowac w
                            fundusz real estate. W jednym przypadku mamy dom, w drugim nie - natomiast
                            "stabilnosc" i sytuacja portfelowa sa niemal identyczne.)

                            Pzdr.
                        • kropkacom Re: zabrali dziecko 11.08.07, 15:01
                          Co innego mieszkać na pokoju gdzie kuchnia i łazienka jest dzielona z kilkoma
                          współlokatorami. Co innego wynajmować mieszkanie trzypokojowe o dobrym
                          standardzie. Wbrew pozorom tylko mała część ludzi w europie zachodniej jest
                          właścicielami swoich mieszkań.
                          • duende1 Re: zabrali dziecko 11.08.07, 17:05
                            kropkacom, masz racje. podobno w UK okolo 70% ludzi posiada dom/
                            mieszkanie, a we francji i niemczech jest to blizej 30%.

                            i moze faktycznie, gdybym miala w banku 100k a wynajmowalabym
                            mieszkanie, to czulabym sie rownie stabilnie, jak z 5k w banku i
                            czesciowo splaconym kredytem na dom :)
                            • kicior99 Re: zabrali dziecko 11.08.07, 17:29
                              jakoś nikt do tej pory nie zwrócił uwagi na to, że oboje z nich nie4 mają
                              stałego zatrudnienia. praca dorywcza lub agencyjna jest w Wielkiej Brytanii
                              traktowana co najmniej z nieufnością i dziwne, ze to młode małżeństwo nie
                              wyciągnęło z tego żadnych wniosków. Życie na dziko, z niepewnymi dochodami, w
                              złych warunkach mieszkaniowych nie mogło być dobrze odebrane przez SS - i w
                              sumie się nie dziwię, choć rodziców szczerze mi żal.
                              • dominika_ab Re: zabrali dziecko 11.08.07, 21:05
                                Zamiescilam wyzej link do bloga. Ojciec dziecka ma swoja firme, mama
                                nie pracuje, co jest calkowicie zrozumiale przy takim chorym
                                maluszku. A to ze mieszkaja we trojke w wynajetym mieszkaniu?
                                Ludzie, jestem zaszokowana, ze osoby wypowiadajace sie wyzej
                                potepily ten fakt. Ja uwazam ze to calkiem normalne, ze pierwsze
                                dziecko przychodzi na swiat zanim rodzina zdazy sie jakos urzadzic
                                czy dorobic czegos wiecej (jezeli ktos chce czekac az jego sytuacja
                                zyciowa sie poprawi, to tez jest calkiem normalne, kazdy ma prawo do
                                wybrania wlasnej drogi do szczescia). Mozna przypuszczac, ze Polak
                                posiadajacy wlasna firme w Wielkiej Brytanii nie spedza duzo czasu w
                                domu i przez caly dzien mama jest z dzieckiem sama w tym pokoju,
                                tloku nie ma. Nie pieniadze, ale stosunek rodzicow do dziecka jest
                                najwazniejszy. To nie jest rodzina patologiczna, nic na to nie
                                wskazuje.
                                System angielski jest bezduszny w tym przypadku, a moze po prostu
                                ludzie, ktorych zadaniem jest chronienie dzieci przed przemoca
                                zadzialali bezmyslnie. Rozlaka z rodzicami to dla dziecka w tym
                                wieku wielka krzywda, nawet jezeli wroci do rodzicow za pare tygodni
                                czy miesiecy, to ta separacja pozostanie w glebi jego duszy na
                                zawsze, pierwsze doswiadczenia sa tak wazne, ze moze ona zwichrowac
                                jego psychike do konca zycia.
                                Podejrzewam ze zle wrazenie mogl wywrzec na osobach z opieki
                                spolecznej jezyk tych rodzicow. Nie dlatego ze sa rasistami, ale po
                                prostu dlatego, ze osoby mowiace z silnym obcym akcentem, takie
                                ktorym brakuje slow, robia bledy, zawsze robia gorsze wrazenie na
                                rozmowcy niz gdyby ich pierwszy jezyk byl taki sam jak drugiej
                                strony. Do tego dochodzi nieznajomosc kultury angielskiej, ktos
                                wychowany w Polsce nie zawsze potrafi bronic swoich racji w mozliwie
                                optymalny sposob na obcym gruncie, stosuje wzorce z innego kraju i
                                przegrywa nie zdajac sobie sprawy, ze nie zostal odebrany w taki
                                sposob jak zamierzal.
                                Jest to bardzo smutne wszystko, a wypowiedzi niektorych osob sa po
                                prostu szokujace. Nie wiem czy dalsze testy zdecydowanie wyklucza
                                rodzicow jako sprawcow problemow zdrowotnych dziecka, jesli nie to
                                co wtedy? Nawet nie chce o tym myslec.
                                • Gość: A Re: zabrali dziecko IP: 78.32.65.* 11.08.07, 21:55
                                  To chyba cos nieuwaznie przeczytalas bloga i inne artykuly, bo to nie jest
                                  pierwsze dziecko zadnego z rodzicow.
                                  Jak rowniez byla mowa o mieszkaniu w jednym pokoju, w domu gdzie kazdy pokoj
                                  jest wynajmowany przez kogos innego.

                                  Jak widze najlatwiej doszukiwac sie przyczyny wszystkiego w dyskryminacji.
                                  System zawsze jest bezduszny, bo dzialania w systemie sa zgodne z procedurami, a
                                  nie widzi mi sie.
                                  • dominika_ab Re: zabrali dziecko 11.08.07, 22:17
                                    Dopiero przed chwila znalazlam drugi obszerniejszy artykul, wiec
                                    rzeczywiscie nie znalam wszystkich szczegolow. Ja tego nie nazwalam
                                    dyskryminacja, raczej probowalam sobie wyobrazic te sytuacje w
                                    szerszym kontekscie.
                      • Gość: eee Re: zabrali dziecko IP: *.unicity.pl 11.08.07, 21:48
                        no cóż, w Londynie można- dziecko jeździ za darmo do wieku nastoletniego, a jak
                        małe to i za wózek nie trzeba płacić jak to bywa w prorodzinnej Pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka