Dodaj do ulubionych

dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlobka?

03.09.07, 15:09
Poradzcie, prosze. Maly sie pochorowal, dzis 3ci dzien antybiotyku,
ale jest radosny i rano nawet popedzil za ojcem wychodzacym do
pracy, trzymajac w reku swoj plecaczek zlobkowy, bo to zwykle z tata
jezdzi do zlobka ;) Pracowac musze, ale dziecko wazniejsze. Jak
myslicie, dac go jutro juz do zlobka czy odczekac jeszcze? Jesli
odczekac, to ile dni? Z gory dzieki...
Obserwuj wątek
    • monkos Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 03.09.07, 17:01
      Moja córka bierze antybiotyk od piątku i dziś była w żłobku (pierwszy raz w
      życiu) na pół dnia. Jest radosna i uśmiechnięta. Myślę, że możesz jutro
      spróbować. Osobiście uważam, że antybiotyki mają to do siebie, że szybko
      działają i łatwo pozbyć się najgorszych objawów choroby. Najważniejsze żeby
      przeprowadzić kurację do końca, a "mój" żłobek przyjmuje dzieci, którym trzeba
      podawac lekarstwa. Wydaje mi się, że najważniejsze jest samopoczucie dziecka.
      • imszulc Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 03.09.07, 17:42
        a co z innymi dziećmi? czy Wasze dzieci nie zarażą innych?
        • zapytajnick Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 03.09.07, 18:54
          Ja mysle, ze dzieci powinne zostac w domu az do skonczenia
          antybiotyku i juz. U nas dzieci nie moga chodzic do przedszkola,
          jesli sa na antybiotykach i uwazam, ze slusznie.
          • imszulc Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 03.09.07, 19:11
            dokładnie! nie dość, że dzieciaczki są nadal chore to jeszcze osłabione
            zażywaniem antybiotyku i jeszcze łatwiej im złapać następne choróbsko, to
            jeszcze zarażają inne maluchy które pewnie też wrócą do żłobka jeszcze w
            trakcie kuracji... i tak wszystkie dzieci w żłobku, w kółko i na zmianę, będą
            chorować aż do wiosny...
    • mamaemilii Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 03.09.07, 19:09
      Oczywiście, że idealnie byłoby przeprowadzić całą kurację antybiotykową w domu,
      a dziecko posłać do przedszkola tydzień po jej zakończeniu. Ale mało która z nas
      może sobie na to pozwolić, nieprawdaż?

      Morela, wszystko zależy od Twojej sytuacji. Jeśli możesz zostać z dzieckiem,
      lepiej zostań.

      My posyłaliśmy małą do przedszkola pod koniec kuracji, około 5-go dnia. Objawów
      już dawno nie było, ale antybiotyk wiadomo, dokończyć trzeba. O zarażanie innych
      bym się nie martwiła, w końcu antybiotyki podawane są na bakterie, nie na
      wirusy. Nie wspominając już o tych zakatarzonych i kaszlących dzieciach, które
      normalnie są przyjmowane do przedszkoli, bo są bez gorączki.Te to dopiero zarażają.

      Jedyny szkopuł w tym wszystkim, że dziecko jeszcze osłabione, i
      prawdopodobieństwo złapania kolejnej infekcji o wiele większe.
      • olliesmum Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 04.09.07, 10:46
        Pamietam, gdy Ollie chodzil do zlobka i zlapal jekies infekcje, nasz
        GP na moje zaptanie, czy i kiedy moze chodzic do zlobka, mowil, ze
        jesli dziecko czuje sie w miare ok i nie ma goraczki, a ma dobra
        opieke w zlobku, moze spokojnie tam isc.
        Co do zarazania, tenze GP twierdzil, ze dzieci infekcje i tak
        stamtad przynosza, wiec nie nalezy sie tym przejmowc.
        Dodam, ze Ollie bardzo rzadko chorowal od czasu gdy zaczal chodzic
        do zlobka, raczej sie tam zahartowal chyba :)). Poza tym personel
        zlobka przyjmowal dzieci na antybiotykach i bardzo dobrze sie nimi
        zajmowal :).
        • klaudia_101 Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 04.09.07, 11:01
          Mam pytanie odnośnie złobków od jakiego wieku dzieci są tam
          przyjmoane? Mama problem z moim maluszkiem bo nie mam zadnej
          opiekunki a na pomoc ze strony rodziny raczej nie moge liczyć, a
          pracowac trzeba. Jak narazie pracuje wieczorami, ale na dłuższą metę
          chyba sie wykączę cały dzień przy dziecku a potem do północy w pracy
          o 7 rano pobudka i tak wkółko. Dlatego pomyślałam o złbku, aha i
          prosze napiszcie jak to wygląda cenowo i godzinowo tj. od której do
          której max dzieci moga tam byc?.
        • imszulc Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 04.09.07, 11:10
          Jakby inni rodzice pomyśleli też wcześniej, że do żłobka chodzą inne dzieci to
          by może Ollie sie nie rozchorował. Jedno zaraża drugie i całe przedszkole czy
          żłobek choruje na zmianę aż do wiosny.
          Już sie boje okresu jesienno-zimowego, bo wszędzie: w sklepach, na placach
          zabaw, na ulicach pełno tu kaszlących i smarkających dzieci. Moim zdaniem z
          chorym dzieckiem siedzi sie w domu, przede wszystkim dla dobra dziecka. Czasem
          też nie zaszkodziłoby pomyśleć o innych dzieciach.
          • zapytajnick Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 04.09.07, 12:47
            Ja tez uwazam, ze trzeba antybiotyki w miare mozliwosci przelezec,
            przesiedziec w domu. Dla mnie to smutne, ze lekarze tutejsi niestety
            nie przywiazuja do tego wagi. Ja mam GP z Wegier i ona mi zabronila
            posylac Maje do przedszkola, dopoki nie skonczy antybiotyku czyli
            min 5 dni.
            To wlasnie chodzi o nasze dzieci, bo to one sa bardzo oslabione i
            jak wychodza na dwor, nie jest to z korzyscia dla nich.
            Potem jak po takiej kuracji antybiotykowej Maja wracala do
            przedszkola to zaraz sie zarazala od innych dzieci, ktore kaszlaly,
            mialy katar. Doszlo do tego, ze nie posylalam Maji jak miala kaszel
            i katar zwykly, tak mi poradzila GP (a placic trzeba za przedszkole,
            czy sie jest czy nie).
            To bardzo denerwujace, ale coz, nic na to nie poradze, ze niestety
            tutaj nie dba sie za bardzo o zdrowie dzieci (nieszczesne
            hartowanie...) . Mam nadzieje, ze tej jesieni i zimy juz jestesmy
            bardziej uodponieniu, bo poprzedni sezon byl malym koszmarkiem.
          • olliesmum Re: dziecko na antybiotyku - kiedy powrot do zlob 04.09.07, 13:20
            Iwona,
            Ollie chorowal duzo wiecej jak byl w domu ze mne, a ja wtedy
            chodzilam po scianach ;), bo bylam caly czas sama z chorym dzieckim
            w domu, jako ze nie mialam odwagi odwiedzac wtedy innych znajomych
            mam z dziecmi...
            Jak poszedl do przedszkola, prawie przestal chorowac, moze dlatego
            ze juz przeszedl wczesniej wiele infekcji, nie wiem. Byl chory raz
            na rok i tyle, w ciagu 3 lat wzielam 1,5 dnia zwolnienia na niego
            plus przez w sumie 5 dni pracowalam w domu (jak mial ospe wietrzna).

            Wielu lekarzy na calym swiecie uwaza, ze jak dziecko przejdzie rozne
            infekcje w wieku niemowlecym, uodparnia sie - co w naszym przypadku
            sie sprawdzilo :), bo Ollie teraz prawie nigdy nie choruje, nawet
            nie mam tu lekarza rodzinnego. Wlasciwie to choruje tylko w Polsce i
            wtedy wszyscy mi kaza wlec go po lekarzach, robic kupe badan itd.
            Tutaj mam spokoj, Ollie jest zdrowy jak ryba, chociaz chodzi do
            szkoly, wiec znow ma kontakt z zarazkami itd.

            Jednym slowem, od wirusow czy bakterii nikt sie nie ustrzeze, a
            przejscie roznych infekcji we wczesnym dziecinstwie moze byc
            zbawienne.

            Poza tym Iwona, niektorzy rodzice siedza w domu, a inni pracuja i
            nie kazdy moze pozwolic sobie na pozostanie z dzieckiem przez dluzej
            niz 1-2 dni. Wiec na to tez trzeba miec wzglad :).
    • morela7 Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 12:46
      Oczywiscie, ze najchetniej przetrzymalabym dziecko w domu do konca
      przyszlego tygodnia. Jak slusznie zauwazacie, chore dzieci i tak sa
      odprowadzane do zlobka i przydaloby sie, by maly nabral sil po
      chorobie, zanim znow go narazimy na infekcje. Zdecydowalismy sie
      jednak odwiezc go dzis na pare godzin do zlobka; w domu go juz
      energia roznosila, rozrabial na calego, upilnowac sie nie dalo.
      Jesli chodzi o myslenie o innych dzieciach, to po 3 dniach
      antybiotyku juz sie nie zaraza. (Pomijam fakt, ze to ze zlobka maly
      przyniosl to paskudztwo; pochorowalismy sie wszyscy, lacznie z
      akurat goszczacymi u nas bliskimi. Ja tez potrzebuje sie
      zregenerowac... i nadrobic zaleglosci w robocie...)

      Jeszcze raz dzieki. Ech, trudne to, chcialoby sie przeciez dla
      wszystkich dzieci jak najlepiej...

      • ania.b5 Re: Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 13:15
        Tak, idealnym rozwiazaniem byloby trzymanie dziecka w domu dopoki
        nie skonczy kuracji, ale np moja mala ma byc na antybiotykach 10
        dni..Ktory lekarz da mi zaswiadczenie ze to ja jestem chora przez 10
        dni? Pokazcie mi takiego to chetnie zostane..Poza tym dziecko na
        antybiotyku juz nie zaraza.. Oczywiscie, moge wziac sobie urlop,
        tylko wtedy z marnych 26 dni zostanie mi 16..moze wystarczy na
        kolejne przeziebienia..a co z odpoczynkiem? Beznadziejny to kraj pod
        tym wzgledem, w Polsce przynajmniej zwolnienie dla pracujacego
        rodzica na czas choroby dziecka przysluguje..tutaj to jakies chore,
        w ogole nie wzieli tego pod uwage. Coz- nie pierwsza idiotyczna
        kwestia w tym kraju i nie ostatnia..
        • olliesmum Re: Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 13:23
          A ja bym nie wytrzymala z dzieckiem przez 10 dni w domu non-stop...
          (chyba zeb odpukac bylo to cos powaznego). Juz lepsza opiekunka i
          towarzystwo innych dzieci. Coz pewnie jestem wyrodna matka ;)
        • zabelka24 Re: Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 13:51
          Zuzia w ciagu ostatnich 3 miesiecy byla chora w sumie 3 razy i w
          sumie miesac przesiedzialam z nia w domu i zawsze lekarz wystawial
          zwolnienie na mnie, wiec nie bylo problemu.
          Siedzialam z nia do konca choroby, bo moglam i nie chcialam, zeby
          ona sie meczyla. Ale rozumiem, ze ktos nie moze.
          • olliesmum Re: Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 14:17
            Zabelka, Bardzo wspolczuje...
            Ja wlasciwie nigdy nie bylam w takiej sytuacji, moze szczesciara
            jestem, nie wiem.
            Tak poza tym, mysle, ze oczywiscie nie oddalabym do zlobka czy
            szkoly dziecka powaznie chorego :(, ale jesli jest jak w pierwszym
            zapytaniu tutaj, tzn. czy wyslac dziecko na antybiotykach ale w
            dobrej formie do przedszkola, to mysle, ze to co innego...
            Z drugiej strony mysle, ze lekarze czesto wypisuja antybiotyki
            calkiem niepotrzebnie, zwlaszcza w Polsce, wiec czesto dzecko
            niepotrzebnie siedzi w domu, podczas gdy czuje sie ok.
            Sama sie na tym przekonalam na wlasnej skorze juz nie raz. Na
            szczescie tutejszy GP zawsze pozwalal nam odczekac dzien lub dwa
            przed podaniem antybiotyku, bo czesto nie wiadomo, czy to wirus czy
            bakterie i zazwyczaj konczylo sie bez :)).

            Poza tym czeste podawanie antybiotykow moze oslabic system
            immunologiczny, wiec tez lepiej z tym uwazac.

            Moja siostra duzo chorowala, gdy byla dzieckiem, lekarze wciaz
            przepisywali antybiotyki, kotre nie pomagaly, a ona znow
            chorowala... Po latach okazalo sie, ze byla alergikiem.

            Chyba dlugo mozna by na ten temat dyskutowac.
            Mysle, ze kazdy przypadek jest inny i kazdy rodzic musi sam podjac
            decyzje odpowiednia do jego sytuacji i przekonan. Amen.
        • maja92 Re: Dzieki, dziewczyny... 04.09.07, 13:55
          ania.b5 napisała:


          > tylko wtedy z marnych 26 dni zostanie mi 16..moze wystarczy na
          > kolejne przeziebienia..a co z odpoczynkiem? Beznadziejny to kraj
          pod
          > tym wzgledem,
          *********************

          Uuuuuuuu Burzujka!! Na 26 dni urlopu narzeka;-)))))

          Ja mam 20 dni urlopu i dwojke dzieci w wieku szkolnym.....z checia
          sie zamienie;-))))))))))))))
          Od 9 lipca jade juz na bezplatnym jak cos sie dzieje;-(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka