dis_and_dat_kid
04.09.07, 22:06
generalnie nie jestem zwolennikow banowania tego czy tamtego z uwagi na tak
zwane dobro publiczne.
But enough's enough, i tak sobie mysle ze przyszla najwyzsza pora by zabanowac
w UK muzyke klubowa.
Przeslanki?
coz, po pierwsze jest idiotyczna, i przeznaczona dla skretynialych idiotow,
ktorzy sami nie wiedza lepiej.
dwa, zanieczyszcza centra miast, sprawiajac ze staja sie one nie do zycia.
Halas uliczny wystarcza mi w zupelnosci, i nie potrzeba mi dodatkowych bodzcow
dzwiekowych
trzy, milosnicy tego typu muzyki sa zdania ze nie liczy sie dopoki nie siegnie
przynajmniej poziomu decybeli osiaganego przez startujacy Boeing
proponuje zakazac na terytorium Zjednoczonego Krolestwa sluchania,
odtwarzania, i posiadania tego typu nagran. Wnioskuje zeby first-time
offenders byli traktowani lagodnie, powiedzmy transportation to colonies. Co
bardziej zatwardziali kryminalisci mogliby byc wieszani bez pardonu, co byloby
dla nich swietna nauczka.