Dodaj do ulubionych

Kaczynski prezydentem

23.10.05, 20:52
z woli 1/4 Polaków. Nie wracam.
Obserwuj wątek
    • abere8 Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 21:27
      No wiecie co??? Normalnie oczom nie wierze! Wstaje rano, a tu takie wiesci? Juz
      po parlamentarnych tak bylo, a teraz znow taie rozczarowanie. Ech, to
      faktycznie przez najblizsze pare lat to ani do Polski, ani do Stanow nie ma po
      co jechac sad Moze zaczne bardziej intensywnie poszukiwac plusow Nowej
      Zelandii? smile
    • zapomnialamnicka Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 21:32
      myslalam ze to sie nie wydarzy a jednak
      smutno mi
      XXI wiek srodek europy ech...
      coz wiadomo najbardziej zdyscyplinowany elektorat w polsce to pokoscielny spacer
      do urny i elektorat leppera i tak kaczor wygral
      tez sobie pozwole na cos mocniejszego
      pozdrawiam
    • ulinha Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 22:04
      Bedzie "prawie sprawiedliwie"... Ludzilam sie ze moze wreszcie
      byc "normalnie"... Nie wiem dlaczego, ale poczulam jakis taki wewnetrzny lek...
      A co najbardziej przeraza, ze znow doszedl argument potwierdzajacy ze jest zle
      i nie bedzie lepiej...
      • triskell Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 22:12
        Właśnie wstałam, pierwsze kroki skierowałam na forum, bo wiedziałam, że tutaj
        dowiem się, jakie były wyniki.

        Też jestem załamana. I nawet nie mogę napisać "zostaję tutaj", bo przecież
        jestem w tej chwili w kraju, u którego steru znajduje się ultrareligijny,
        prowojenny idiota sad.
          • triskell Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 22:41
            No widzisz, Ty przynajmniej możesz czuć się dobrze tutaj... Ja w tej chwili
            stwierdziłam, że w takim razie ja nie należę chyba _nigdzie_. Bo przecież po
            wyborach w Stanach byłam podobnie załamana i rozczarowana, bo dużo serca,
            perswazji wśród znajomych i głos mojego męża włożyłam w kandydata przeciwnego sad.
            • marjanna1 Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 22:45
              Wspolczuje Triskell. A tak wogole to wlasnie w radio powiedzieli, z epolonia
              amerykanska glosowala glownie na kaczora.sad(((
              A tak wogole to ja do Polski jade w piatek i bardzo jestem ciekawa nastrojow
              jakie beda panowaly.
            • monika_a_b Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 23:18
              Popłakałam się po przeczytaniu o wynikach... sad(( Prawie byłam pewna, że to
              Tusk wygra... Chyba pójdę się przewietrzyc, dobrze że dzisiaj pada cały dzień,
              to nie będzie widać łez lecących ciurkiem po policzkach...

              W Niemczech króluje po ostatnich wyborach wariatka nie mająca zielonego pojęcia
              o rządzeniu krajem i jego obywatelami... W Polsce proreligijna kaczka... W
              Stanach równie skrajnie religijny i wojujący furiat... To dokąd mam uciekać,
              jak już naprawde będzie źle? sad((
              • triskell Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 23:30
                monika_a_b napisała:
                > Chyba pójdę się przewietrzyc,

                Moniczko, widzę, że bardzo podobnie reagujemy na stres. Ja już parę minut temu
                pomyślałam sobie "potrzebny mi długi spacer", co zaraz po śniadaniu mam zamiar
                uskutecznić. Choć tutajszy prezydent _dużo_ robi w dziedzinie decyzji jak
                najgorszych dla środowiska, lasów (traktowanych jako miejsce przyrodnicze, nie
                materiał przemysłowy), itp. - tu _jeszcze_ trochę pięknych miejsc zostało.

                A o kciukach jutro pamiętam.
              • abere8 Re: Kaczynski prezydentem 24.10.05, 00:27
                monika_a_b napisała:

                > To dokąd mam uciekać,
                > jak już naprawde będzie źle? sad((

                No jak to dokad, do Nowej Zelandii! smile Wiecie, jeszcze sie nie zdarzylo, zebym
                czytajac wypowiedzi innych o krajach, w ktorych mieszkaja, nie pomyslala, ze ta
                NZ to fajny kraj.

                - Bezrobocie praktycznie nie istnieje, jest na poziomie jakichs 2-3% i gazety
                ciagle pisza o potrzebie pracownikow. Moze wielkiej miedzynarodowej kariery sie
                nie zrobi, ale na normalne zycie mozna bez problemu zarobic i znalezc prace
                jest latwo
                - Krajem rzadzi PANI premier
                - NZ szczyci sie, ze jest nuclear-free
                - Ameryce rzad NZ kazal sie wypchac, jesli za jakas tam umowe wolnego handlu ze
                Stanami mieliby pozwolic na stworzenie jednostek wojskowych na obszarze NZ
                - od niedawna partnerzy tej samej plci moga zawierac zwiazki
                wlasnie "partnerskie" i miec prawa takie, jak malzenstwa (nie jestem pewna, jak
                jest z dziecmi, ale to i tak niezle)
                - Jest bezpiecznie, mimo ze codziennie w gazetach czyta sie o jakichs pobiciach
                i morderstwach. Mam jednak wrazenie, ze tutaj slyszy sie o *wszystkich*
                zbrodniach, a nie tylko tych najbardziej brutalnych smile
                - co do globalnego bezpieczenstwa, to jakim terrorystom chcialoby sie jechac
                taki kawal do NZ, ktora i tak nie miesza sie do amerykanskiej polityki, i
                wysadzac w powietrze te garstke osob, ktora tu mieszka smile
                - Ludzie sa bardzo sympatyczni i pomocni, to bylo jedno z moich pierwszych
                wrazen tutaj

                Jeszcze sporo pomniejszych plusow mozna by tu znalezc, a *jedynym* minusem dla
                mnie jest odleglosc od Polski, ale to da sie przezyc.

                Wydaje mi sie, ze Triskell by sie tu podobalo, tak jak podoba sie parze naszych
                znajomych z Kalifornii - interesuja sie poganstwem, chlopak chcial nawet
                zalozyc wlasny kult, maluje sobie tez czasami paznokcie u stop na niebiesko i
                chadza do pracy w spodnicy albo w takim jakby habicie mnisim (jest
                komputerowcem). Dziewczyna studiowala filozofie na Berkeley. Bardzo
                interesujaca z nich para smile

                PS. Czy za bardzo zboczylam watek? smile
                • triskell Re: Kaczynski prezydentem 24.10.05, 00:55
                  Abere, ja przynajmniej na razie nie dojrzałam chyba jeszcze do decyzji o
                  kolejnym rozpoczynaniu życia na nowo, w zupełnie innym miejscu (tym bardziej mój
                  mąż, który boi się zmian, nawet przeprowadzki do Seattle). Ale kto wie, czy
                  kiedyś, w przyszłości... Odległość faktycznie potworna, ale z drugiej strony
                  pewnie nawet przeciętnie zarabiająca osoba może tam sobie raz w roku na podróż
                  do Europy pozwolić... a ja tutaj nie.

                  W każdym razie gratuluję Ci tego, że tak Ci się życie ułożyło i cieszę się, że
                  mieszkasz w miejscu, które możesz kochać i czuć sie w nim spełniona smile.
                  • ania_2000 Re: Kaczynski prezydentem 24.10.05, 02:05
                    ...wlasnie wrocilam z przeswietnego lesnego spaceru, z nareczem kurek!!! cala
                    glodna i zesliniona na te kurki w smietanie...a tu taka wiadomosc...kaczynski
                    prezydentem?? no oniemialam..hmm..a jednak...

                    tak sobie mysle - ze jednak my/polonia/na obczyznie - jak najbardziej majaca
                    prawo do glosowania ofkorz - mozemy sie burzyc, obruszac, wzruszac ramionami na
                    moherowe berety (brrrr...) ale - w koncu ktos na niego glosowal, wybrany zostal
                    WIEKSZOSCIA glosow - niestety lub stety - to jest demokracja. A w demokracji
                    wiekszosc wygrywa.
                  • abere8 Klimat w NZ 24.10.05, 21:06
                    melba_piszczykowa napisała:

                    > to napisz jeszcze jak klimat smile odpowiada ci?...

                    Hmm, jak by to powiedziec... Nie jest taki, jakiego sie spodziewalam smile To
                    znaczy sniegu nie widzialam odkad tu jestem (chociaz na narty ludzie tu
                    namietnie jezdza, tyle ze nie jestem fanka sportow zimowych, a sniegu, poza
                    gorami, nie ma). Zima wyglada jak nasz listopad, wiec jest ponuro, szaro i
                    deszczowo. Lato nie jest tak upalne jak nasze - jak jest 28-30 stopni, to jest
                    ewenement i moze tylko przez pare dni, normalnie to tak na oko kolo 25 stopni.

                    Tubylcy sa przyzwyczajeni do takich temperatur i nie raz zdarzalo mi sie byc w
                    jesiennym plaszczu obok osoby w bluzce z krotkim rekawem smile

                    No i im dalej na polnoc, w okolice Auckland, to podobno zawsze o pare stopni
                    cieplej, ale nie wiem tego z wlasnego doswiadczenia, bo tam nie bylam.
        • triskell Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 23:16
          W Polsce _zawsze_ brałam udział w wyborach. Jeśli nie byłam pewna, na kogo
          głosować, to na podstawie programów kandydatów robiłam sobie tabelki z plusami i
          minusami i wybierałam tego, którego "linia" najbardziej była zgodna z moimi
          poglądami.
        • h2so43 Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 23:39
          Nie martwcie się, dziewczyny. Ja jeszcze przed pierwszą turą byłam przerażona,
          toteż teraz z rezerwą patrzę i oceniam. Ostatecznie przez te wszystkie lata po
          okrągłym stole politycy zupełnie nie zwracali uwagi na wyborców, wdawali się w
          afery, tasowali nieustannie. Nic dziwnego, że taka nastąpiła reakcja. Zawsze to
          lepiej, niż gdyby prezydentem był Lepper. Nie wiem, jak to wygląda z zagranicy,
          ale Tusk nie wzbudzał zaufania. Jego pierwszą po Bogu jest Hanna Gronkiewicz-
          Waltz, ta, której Duch święty podpowiada. Tusk miał w kampanii taki specyficzny
          socjotechniczny uśmieszek i uważam, że i tak wysoko z nim zaszedł. Nie sądzę,
          żeby w Polsce teraz nagle coś sią zmieniło. Znowu będą cyrki w sejmie, jak w
          poprzednich kadencjach. Rzeczywiste zmiany mogą zajść dopiero, gdy nastąpi
          wymiana pokoleniowa. Tego się po prostu nie da przeskoczyć, to musimy
          przetrwać. Ja akurat głosowałam na Tuska, ale tylko na zasadzie wyboru
          mniejszego zła. Rozumiem tych ludzi, którzy pragną władzy z poszanowaniem
          prawa, co obiecywał Kaczyński. Ci, którzy już wogóle niczego nie pragną i w nic
          nie wierzą jest ok. 50% narodu. To mnie przeraża i tylko to. Osoba
          prezydenta...no cóż, gdy wybrano Wałęsę wpadłam w czarną rozpacz, a w sumie nie
          było tak tragicznie, jak sobie wyobrażałam. Wniosek jest jeden: jeszcze długo
          Polska będzie dochodzić do siebie i oby nam starczyło cierpliwości.
          • ponponka1 Kaczynski prezydentem - brawo :)))) 24.10.05, 20:53
            Ja akurat głosowałam na Tuska, ale tylko na zasadzie wyboru
            > mniejszego zła. Rozumiem tych ludzi, którzy pragną władzy z poszanowaniem
            > prawa, co obiecywał Kaczyński.

            Ja wlasnie glosowalam na Kaczynskiego na zasadzie wyboru mniejszego zla. Widzac
            jakie ma zaplecze Tusk, ktore gwarantowalo, ze nic sie nie zmieni.....
            Nwet sobie nie zdajecie jaka radosc mi sprawia...nadzieja...nadzieja, ze beda
            zmiany, ze skonczy sie uklad okraglostolowy, ze w koncu beda mogli zwylki ludzie
            miec cos do powiedzenia....
            To nadzieja....moze sie nie spelnic...wiem...ale dziewczyny, pomyslcie cieplo o
            nas tu w Polsce, ze chcemy normalnosci....i ja
            wybralismy...demokratycznie....Znosilam 15 lat nieudolnych rzadow ciagle tych
            samych twarzy....powiew sierzosci przyda sie wszytskim
            Nie bojcie sie lepperyzmu. Bardziej sie wystarszylam kiedy Tuska poparl
            Kwasniewski i Walesa.....

            Cmok (jaki smok?)
            • samo Re: Kaczynski prezydentem - brawo :)))) 24.10.05, 21:01
              Ja zdecydowanie wole kandydata popartego przez Kwasnego i Walese, niz Leppera i
              Rydzyka. I lepperyzmu sie boje.Bardziej niz kaczyzmu. A jak Kaczynski wywali
              Balcerowicza z NBP, to juz jak na dloni bedzie widac, ze Lepper
              poparl,ale "Balcerowicz musi odejsc".
              • gherarddottir Re: Kaczynski prezydentem - brawo :)))) 24.10.05, 23:54
                ja osobiscie Kwasniewskiego sie nie boje bo wiem na co go stac, Walesy tez nie
                bo tez znamy go wszyscy nie od dzis..natomiast ojca Rydzyka, kaczynskiego z
                jego chciwoscia i Lepera - chlopa, ktory robi zla robote chlopom bo jest po
                prostu zwyklym prymitywem i prostakiem - boje sie! Moze dlatego ze boje sie
                fanatyzmu a zarowno radio maryja jak i ta reszta z tym i tylko tym mi sie
                kojarza. Ale mamy demokracje i kazdy glosowal jak chce. Ja mam czyste sumienie-
                przed sobasmile
    • blaubeeree Re: Kaczynski prezydentem 23.10.05, 23:28
      Toz to istna paranoja!
      Zastanawiam sie wlasnie,co z Polakami?!tymi prawdziwymi Polakami!?gdzie oni byli
      podczas glosowania?!
      sad
      dlaczego wygral kaczor?!ot,pytanie retorycznesad((
      i ..chyba nie mam po co wracac do Polskicrying
    • bartek1957 Toeria wzglednosci... 23.10.05, 23:29
      Widzisz "samo"...Jakby wygral Tusk, to tez byloby to z woli 1/4 Polakow.
      Doprawdy wszystko jest wzgledne. Nie przypuszczalem, ze Kaczynski wygra. Media,
      sondaze ( ktore powinny byc zakazane , bo moga zniechecic do wyborow ).
      Nie wiem skad sie bierze tak odmienna ocena sytuacji w Polsce. Ja
      latami "gadalem" do telewizora, po 1989 gdy przefarbowana klika rozkradala i
      sprzedawala Polske za czapke gruszek...prawie wylem z bezsilnosci.
      Ludzie! jestesmy z tej samej Polski. W wiekszosci na obczyznie. Komum to
      zawdzieczamy. Czy potraficie odpowiedziec sobie na to proste pytanie?
      Naprawde mam nadzieje, ze Kaczynscy wyczyscza nieco ten Polski chlewik.
      Tusk i jego przefarbowancy przyklepali by wszystko.
      Wiem, trzeba isc do przodu i nie ma za bardzo czasu na lapanie zlodziei.
      Prokuratura i sadownictwo nadal pozostalo CZERWONE. Sam spalem z jedna Pania
      Prokurator, byly przyjaciel - prokurator, kolega z awki licealnej - z
      prawniczej rodziny- przepchniety przez zaoczne i wieczorowe wyladowal w
      kancelarii prezydenta Jaruzelskiego, przetrzymal Walese -wiadomo - no i
      Kwacha...Nie bylo lepszych?
      Dlaczego Kaczynski przegral w Warszawie? Bo komuchy....komuchy zamieszkuja
      Stolice...
      Mozna by pisac i pisac...
      Jedna Polska a dwie oceny.
      Piszcie, piszcie.....Chetnie zrobie sobie liste z forow, ktore czytam. Dla
      siebie, dla siebie....To jest bardzo, bardzo ciekawe.
      • syswia Re: Toeria wzglednosci... 24.10.05, 02:35
        Boszsz, jakie komuchy??? Sa tacy, co wszedzie komuchow widza.. ciagle dookola
        sie czaja komuchy... Najczesciej widza ich Polacy, ktorzy wyjechali z kraju
        przed 1980...
        Zadne komuchy nie byly powodem mojego wyjazdu z Polski! Powiem Ci dlaczego
        Kaczynski przegral w Warszawie... Bo on juz raz rzadzil w Warszawie i zaslynal
        bzdurnymi dekretami, uganianiem sie za dziewczynkami i gejami... Taaaa,
        wiekszosc z nich to pewno komuchy.
        Boszsz, jak mnie wkurza takie gadanie!
    • agmani Re: Kaczynski prezydentem :) 23.10.05, 23:52
      A ja pewnie jako jedyna na forum sie ciesze, chociaz nie plakalabym gdyby
      wygral Tusk. Zupelnie nie rozumiem tego rozdzierania szat, skoro pierwszy raz w
      historii mielismy wybory, w ktorych nie trzeba bylo glosowac na mniejsze zlo -
      byle przeciwko komunie. 2 kandydatow, 2 sztaby, marketing polityczny zwany
      programem... i tyle. pozdrawiam!
      • h2so43 Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:01
        Ja głosowałam zdecydowanie na mniejsze zło. Jestem przedsiębiorcą, i dla mnie
        Kaczyński ma tylko większe obciążenia fiskalne. Tusk mało przekonująco, ale
        jednak obiecywał, że zrobi coś dla przedsiębiorców. Kaczyński skierował swoją
        ofertę do ludzi potrzebujacych pomocy socjalnej. Udało mu się. Owszem, nie było
        tu przedstawiciela komuny, ale Kaczyński jest jednak takim prawicowym
        socjalistą. Pomieszanie religii i państwa opiekuńczego.
          • agmani Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:10
            Jest komuna w mentalnosci, pakudne brzemie. Niestety mam z nim czasem do
            czynienia bedac na biezaco z polska administracja (na szczeblu wojewodzkim
            szczegolnie radosna w poczynaniach).
            Sa takze uklady z czasow komuny, ciagle zywotne.
            Ponadto w poprzednich wyborach prezydenckich bylo zawsze wybieranie miedzy SLD,
            spadkobierca jedynej slusznej partii narodu, a mniejszym zlem. Te wybory po raz
            pierwszy w historii wyborow prezydenckich byly wolne od tego podzialu.
            • ponponka1 nie jestes sama :) 24.10.05, 20:58
              Ja tez glosowalam na Kaczynskiego .... wirze, ze bedzie ...inaczej. A komuna w
              Polsce jest - no bo Kaczynski to niby kto? Jego korzenie swidcza o nim.....i
              afery wokol Orlen i to kto sie krecil wokol fundacji jego zony.....Byli to
              glownie dawni koledzy z PZPR

              Cmok (jaki smok?)
              • ponponka1 Re: nie jestes sama :) 24.10.05, 21:30
                ponponka1 napisała:

                > Ja tez glosowalam na Kaczynskiego .... wirze, ze bedzie ...inaczej. A komuna w
                > Polsce jest - no bo Kaczynski to niby kto? Jego korzenie swidcza o nim.....i
                > afery wokol Orlen i to kto sie krecil wokol fundacji jego zony.....Byli to
                > glownie dawni koledzy z PZPR
                >
                > Cmok (jaki smok?)

                Ojej ...mialo byc Kwasniewski.... ;-P
                >
      • jan.kran Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:11
        Ja mysle ze za naszego , przynajmniej mojego zycia Polska nie stanie do konca
        na nogi ani ekonomicznie ani politycznie ani moralnie.
        Ale uwazam ze idzie w dobrym kierunku choc raz sie potknie , czsem zatoczy albo
        pokreci w kolko.
        Rzucilo mna o glebe jak Kaczynski zostal wybrany ... ale na krotko.

        Poczytalam statystyki , zajrzalam na kilka forumow.
        W Polsce jest patowa sytuacja:
        - my i oni
        - lepsi i gorsi
        - miasto wies
        - ultrakatolicy i nienawidzacy KK

        Mozecie mnie zlinczowac za rasizm i nietolerancje ale na Kaczynskiego glosowali
        w wiekszosci ludzie biedni , prosci , bezrobotni , starsi zagubieni w nowej
        czasem brutalnej i bezwglednej rzeczywistosci.
        Z moich znajomych i Rodziny w PL a jest to kilkadziesiat osob NIKT nie glosowal
        na Kaczynskiego.
        Ale tez zadna z tych osob nie jest bezrobotna i powodzi im sie dobrze lub bdb
        na tle sredniej krajowej.
        Umieli stanac na nogi i zawalczyc o swoje w brutalnym i zarlocznym
        dotychczasowym kapitalizmie wiec pewnie te piec lat nowej prezydentury
        przezyja.
        Na forumach panuje wscieklosc , gniew , zaskoczenie.
        Ale przyslowiowe moherowe berety i im podobne nie maja dostepu do internetu,
        nie sa zainteresowane mysleniem a jak mysla to tylko pod katem ze im sie
        nalezy.
        Wiem za wielu bezrobotnych w Polsce nie zasluzylo na ten los , wiem ze sytuacja
        ekonomiczna jest trudna , ze losy pojedynczych ludzi sa tragiczne.
        Ale wierze w to ze w ciagu najblizszych pieciu lat PL bedzie nadal w NATO i EU
        ze bedzie mozna swobodnie podrozowac , ze Polacy sie nie dadza.
        Mottem na njblizsze piec lat powinno byc po prostu...
        Romy swoje smile)))))
        Kran.
        • agmani Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:16
          Janie, moj krag znajomych i rodziny glosowal mieszanie. Wszyscy z wyzszym
          wyksztalceniem, duzo pracownikow naukowych. Ekonomisci, dziennikarze,
          prawnicy,informatycy przed trzydziestka - czy to dla Ciebie moherowe berety? Te
          podzialy sa tworzone sztucznie przez media, wedlug bardzo uproszczonych
          kryteriow. Czy obserwowalas kampanie na miejscu?
          • jan.kran Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:36
            agmani napisała:

            > Janie, moj krag znajomych i rodziny glosowal mieszanie. Wszyscy z wyzszym
            > wyksztalceniem, duzo pracownikow naukowych. Ekonomisci, dziennikarze,
            > prawnicy,informatycy przed trzydziestka - czy to dla Ciebie moherowe berety?
            Te
            >
            > podzialy sa tworzone sztucznie przez media, wedlug bardzo uproszczonych
            > kryteriow. Czy obserwowalas kampanie na miejscu?

            Mysle ze patrzac z perspektywy widze sporo.
            Nie wiem czy media wymyslily moherowe berety.
            Ja znam niestety takie osoby w PL. Osoby ktore lubie i szanuje dopoki nie
            zejdzie na moherowe tematy.

            Nie mowie ze wszyscy ktorzy glosowali na Kaczynskiego sa niemadrzy.
            Ale zajrzyj na GW chociazby i poczytaj statystyki na temat elektoratu
            Kaczynskiego.
            I przelec sie forach GW. Placz i zgrzytanie zebow.

            Ja o Tusku wiem niewiele ale bylo to dla mnie mniejsze zlo.
            Kaczynskiego poglady mnie lekko zbijaja z pantalyku.
            Boje sie go i mu nie ufam. Rzadny wladzy , inteligentny bucefal.
            To jest moje zdanie i sie bede go trzymac smile))))
            Kran.
            • agmani Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:41
              > Ja o Tusku wiem niewiele ale bylo to dla mnie mniejsze zlo.

              Zadziwia mnie zawsze wlasnie to, ze wyborcy Tuska mowia, ze wiedza o Tusku
              malo, ale jednoczesnie maja w sobie wiele zajadlosci, w obie strony - za
              Tuskiem i przeciwko Kaczynskiemu. Moze to rzeczywiscie efekt kreowania
              rzeczywistosci przez prase? Czy raczej opierania sie na przekazie kreowanym
              przez prase, zamiast na wlasnym doswiadczeniu?

              > Kaczynskiego poglady mnie lekko zbijaja z pantalyku.
              > Boje sie go i mu nie ufam. Rzadny wladzy , inteligentny bucefal.

              Wiesz, wiekszosc politykow jest zadna wladzy, ale niewielu jest inteligentnych.


              > To jest moje zdanie i sie bede go trzymac smile))))
              > Kran.

              Spoko i dobranoc smile.
              >
              >
              >
              • jan.kran Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:48
                Tuska znam o tyle o ile . Jest bezbarwny i ma wilcze oczy ( cytat z Ojca
                Dyrektora smile)))) ale przynajmniej nie mowi niczego czego bym sie obawiala.

                Kaczynskiego stosunek do kleru i homoseksualizmu wystarczy mi zeby mu nie ufac.
                Kran.
                • gherarddottir Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 15:41
                  Kranie te "wilcze oczy " to niezly tekstsmile))))
                  Dla mnie te Kaczynski to chciwy maly czlowiek, uwiklany w klamstwa i skrajnie
                  prawicowy nacjonalista, przeciwny UE i wszystkiemu co nie jest "chlopskie i
                  religijne"
                  Glupi prostaczek, ktoremu sie wydaje ze jest kims....
                  Zobaczycie jak Europa za pol roku zacznie pisac o Polsce pod jego rzadami....
                  Zal mi Polski tylko bo jak to moja mama powiedziala "Polska chamieje - poczytaj
                  statystki kto glosowal na Kaczora"... Smutne
              • agmani Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:49
                Wyborcy powyzej 25 roku zycia glosowali w wiekszosci za K. Reszta statystyk
                mnie nie rusza od czasu, jak bogatsi ludzie uciekaja z miast, a dyplomy robi
                sie w trybie zaocznym w szkolach ponoc wyzszych... cos pod 50% mlodszych
                rocznikow to ponoc studenci, a jak sie potem spojrzy chocby na forach, to "nowa
                ortografia"... W srodowisku mlodych prawnikow (po uczelniach panstwowych) PiS
                zdobyl wiele popularnosci rozwalajac chory, nepotyczny system przyjec na
                aplikacje. Platforma niestety nie zrobila prawie nic, oprocz obiecywania. To
                jest dla mnie cos wymiernego.
              • kociaszek Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:47
                no to mamy IV rzeczypospolita drobiowa.
                z jaka radoscia patrzymy teraz na nasze miejsce pobytu!!!
                dramat.
                porazka.
                koniec miesiaca i lodowka wyczyszczona, nawet nie ma sie czym upic....
                M mowi, ze jest czysty spirytus...sytuacja kryzysowa...

                Nowa Zelandia powiadacie?
                i cieplo tam chyba, co?

                zdruzgotany kociaszek...

                • triskell Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 00:50
                  kociaszek napisała:
                  > koniec miesiaca i lodowka wyczyszczona, nawet nie ma sie czym upic....
                  > M mowi, ze jest czysty spirytus...sytuacja kryzysowa...

                  Kociaszku, jesteś kochana, dzięki Tobie uśmiechnęłam się od ucha do ucha.

                  No to na zdrowie!
                  • samo Re: Kaczynski prezydentem :) 24.10.05, 03:21
                    Ja też mam w lodówce słoik po polskich korniszonach pełen spirytusu. Nie
                    skusiłam się jednak i doczeka się przerobienia na domowego Bailey'sa.

                    Moja mama ma wyższe wykształcenie i jest przedsiębiorcą. Głosowała na
                    Kaczyńskiego i 2 razy się kłóciłyśmy o to na skype. Powiedziała,że Tusk
                    prześlizgnął się niepostrzeżenie, chociaż jak już same napisałyście "nikt o nim
                    za wiele nie wie". I że podpadł jej, jak obwieścił że chce sprywatyzować służbę
                    zdrowia i wprowadzić dobrowolne ubezpieczenia jak w USA.Moja mama i brat są
                    astmatykami i na leki ich i ojczyma na serce idzie czasami kilkaset zł
                    miesięcznie. I jeśli faktycznie tak było w jego programie, to Tusk też mi się
                    nie podoba. Nie chcę żeby było w Polsce jak w USA,że tylko bogaci przeżywają
                    raka.Ale nie podoba mi się również flirtowanie z Lepperem i ciche pakty
                    Rydzykowe. Nie podoba mi się kaczofaszyzm i zakaz bycia nauczycielem dla geja.
                    Zakaz aborcji. Gadanie o karze śmierci.Mylne podejście do ostrych kar,chociaż
                    to praca lepiej resocjalizuje.Nie było więc dla mnie kandydata w drugiej turze.
                    Dla mnie jedynie Borowski był sensowny. Jestem zdecydowanie po stronie lewicy i
                    się nie ruszam. Nie uważam,że państwo ma być partnerem dla biznesu i o losach
                    ludzkich ma decydować rynek.Ciekawa jestem bardzo jak sprawdzi się Prawie
                    Sprawiedliwość i czy w następnych wyborach ludzie zamiast "dekomunizacji" nie
                    zechcą "rekomunizacji". I smuci mnie fakt,że połowa społeczeństwa wypięła się
                    tyłkiem na wybory.
    • bartek1957 Tusk - Kaczynski 22 : 2 24.10.05, 04:01
      Nawet wsrod czytelnikow Gazety wyborczej nie ma takiego ukladu sil. Mozna to
      sprawdzic czytajac komentarze do dowolnego artykulu.
      Skad taka agresja? Chyba wiekszosc z was mieszka za granica. Ktos tu
      napisal, ze nie ma komuny. Moze i nie ma w doslownym slowa znaczeniu. Jaka jest
      prasa, telewizja, prokuratura....e,szkoda nawet wysilac sie..Nie spodziewalem
      sie takich pogladow wsrod Kobiecej Polonii.
      W Chicago 81 % bylo za Kaczynskim. Widzialem wyniki pierwszej tury. Poza
      Polonia z USA i moze jeszcze gdzies...reszta to TUSKI.

      Na szczescie Kazynski ma 5 lat. Jak sie sprawdzi tom i nastepne 5. Wiem, ze
      zrobi wszystko by wygrac za 5 lat. Ja jestem szczesliwy, ze on wygral.
      Wasza reakcja, wscikla i zlosliwa jeszcze zwieksza moja satysfakcje.
      Od dzis inaczej patrze, czytam Kobieca Polonie.
      Ps. Kaczynski wygra chyba 55 :45...Jak wygladaja przedwyborcze, manipulacyjne
      sondaze? Nie ma "komuny" ? E, by, by...
      • samo Re: Tusk - Kaczynski 22 : 2 24.10.05, 04:19
        Tak Bartek, teraz już znasz ustrój KUP-Y. To komuna. Jesteśmy złośliwe i
        zajadłe.To,że Jackowo na którym dużo mężczyzn wciąż nosi wałęsowskie wąsy, a
        dużo ludzi wyjechało jeszcze w PRL-u albo podczas stanu wojennego,głosowało na
        Kaczkę nie oznacza,że cała Polonia tak powinna.
        Jaka jest telewizja już zauważyłam. Odkąd Prawie Sprawiedliwość objęło stołki,
        to jakoś wieści o papieżach i świętych zajmują coraz więcej czasu w
        Wiadomościach. A matka mojego znajomego z Chicago stwierdziła,że dobrze,że
        Polak wygrał, bo przecież Tusk jest Niemcem (wersja Rydzyka). Oszołomstwo
        zatriumfowało.Teraz będą robić czystki,karuzelę stanowisk, potem zmienią
        konstytucję, his majesty obmyśli sposób jak wtrącić gejów do gazu, a kobietom
        najlepiej odebrać prawa wyborcze, to może docenią jak wielką mamy teraz w
        Polsce równość i Sprawiedliwość.
        • bartek1957 Re: Tusk - Kaczynski 22 : 2 24.10.05, 19:09
          Wiesz "samo"...Rodowicz spiewala: ...oj, ******* ty, oj .....
          Nic dodac, nic ujac.
          Pewnie, ze konstytucje zmienia. Geje? a niech robia co chca, ale pod prywatna
          kolderka. Zreszta to temat marginesowy, wyciagany tylko po o aby robic
          zamieszanie. A jak to wasze politykowanie odbiega od normy 54 :46 to widac
          natym forum.
          Mozesz teraz sobie krzyczec do woli. Ja tak krzyczalem przez Komune i przez
          16 lat rozkradania Polski. Teraz ty krzycz i lamentuj. Duzo do zamiatania wiec
          po 5 latach bedzie widac efekty golym okiem a wtedy przyjdzie kolejne 5
          lat...he he he....
          Nareszcie ciesze sie, ze ktos inny sie wpienia.

          Jeszcze do komuny, ze jej nie ma. Przyklad z zycia jak to dziala:
          - kolega z liceum, syn sedziego z czasow stalinowskich, byl slaby i tepy jak
          kot.
          Wsadzili go na prawo, przez zaoczne, wieczorowe i koncowka na dziennych.
          Koledzy z klasy o tez o pare klas lepsi....Jednak to uklady wsadzily miernote
          do kancelarii prezydenta Jaruzelskiego, przetrwal Walese co tez wiele mowi,
          oczywiscie 10 lat Kwasniewskiego. Teraz chyba koniec. Ale o czym to swiadczy,
          ze niby komuy nie ma ale klika zostaje. Poglady wynosi sie z domu. Co zreszta
          sami wiecie i co tutaj to widac. I co z tego ze komuny nie ma jak smrod sie
          wlecze i bedzie sie wlokl. Pa, pa....papaaapppapapapa
          • samo Bartek, 24.10.05, 19:21
            Jestes naiwny,jesli wierzysz,ze PiS nie bedzie obdzielac stanowiskami swojej
            bandy. Jesli chodzi o korupcje i nepotyzm, to zapewne niewiele sie od siebie
            roznia nasze opcje polityczne.
            Dla mnie temat gejow nie jest marginesowy. Nie jest tez marginesowym temat
            mieszania kosciola do panstwa. Ani problem aborcji.Dla mnie wszystkie te
            kwestie sa czyms, co decyduje o poczuciu wolnosci w Polsce, o przestrzeganiu
            praw czlowieka, o uczciwosci i swieckosci wszelkich decyzji.
            Ja nie krzycze i nie lamentuje.Nawet sie nie napilam ani kropelki. Moze dlatego
            ze mam wybor i nie musze zyc w Polsce. Jest mi jedynie przykro,ze
            ludzie,zmeczeni aferami poprzednich rzadow, tak latwo uwierzyli populistom i
            pokrzykiwaniu o "nowej RP",surowych karach i dekomunizacji. I ze polowa ludzi w
            ogole nie miala swojego reprezentanta w tych wyborach.
      • syswia Re: Tusk - Kaczynski 22 : 2 24.10.05, 19:22
        bartek1957 napisał:

        > Nawet wsrod czytelnikow Gazety wyborczej nie ma takiego ukladu sil.
        No i co z tego wynika?

        Mozna to
        > sprawdzic czytajac komentarze do dowolnego artykulu.
        > Skad taka agresja?

        Jak agresja? Kazdy sie wypowiada, jak chce ... kulturalnie. O wiele
        kulturalniej niz na innych forach.

        Chyba wiekszosc z was mieszka za granica.

        To mi dopiero odkrycie. Jestes chlopie na forum Kobieca POLONIA.

        Ktos tu
        > napisal, ze nie ma komuny.

        Nie ktos, tylko konkretnie ja napisalam... Netykieta sie klania.

        Moze i nie ma w doslownym slowa znaczeniu. Jaka jest
        >
        > prasa, telewizja, prokuratura....e,szkoda nawet wysilac sie..

        Jest jaka jest - prokuratura w duzej mierze skorumpowana, ale kto powiedzial
        ze korupcja to tylko za komuny jest? Jedno bez drugiego ma sie dobrze tez.
        A media? No coz wolnosc slowa jest... ale przede wszystkim wolny rynek (ktory
        jednakowoz z komuna w parze nie idzie) i brutalna prawda jest taka, ze biznesom
        i politykom utrzymujacym media w gebe sie nie pluje, bo sie papu skonczy.

        Nie spodziewalem
        > sie takich pogladow wsrod Kobiecej Polonii.

        No coz ...

        > W Chicago 81 % bylo za Kaczynskim. Widzialem wyniki pierwszej tury. Poza
        > Polonia z USA i moze jeszcze gdzies...reszta to TUSKI.

        Ja bym jednakowoz nie dzielila na Polonie z Jackowa i przebrzydla reszte, tylko
        na ludzi z duzych miast, z wyksztalceniem i okreslonymi pogladami co do rozwoju
        gospodarczego Polski .... i na cala reszte.
        >
        > Na szczescie Kazynski ma 5 lat. Jak sie sprawdzi tom i nastepne 5. Wiem, ze
        > zrobi wszystko by wygrac za 5 lat.

        Kazdy polityk zrobi wszystko, zeby ponownie zostac wybranym. Wiesz dlaczego? Bo
        wladza uzaleznia i korumpuje. Prawie kazdego.

        Ja jestem szczesliwy, ze on wygral.
        > Wasza reakcja, wscikla i zlosliwa jeszcze zwieksza moja satysfakcje.
        > Od dzis inaczej patrze, czytam Kobieca Polonie.

        To juz Twoje osobiste odczucia. Masz do nich prawo.

        > Ps. Kaczynski wygra chyba 55 :45...Jak wygladaja przedwyborcze, manipulacyjne
        > sondaze? Nie ma "komuny" ? E, by, by...

        Sondaze sa z nazwy sondazami - sonduja opinie, a nie wyborami, w ktorych
        podejmuje sie jednoznaczne decyzje.... To z nazwy wlasnej wynika. Z teorii
        wiadomo ponadto, ze wiele osob wstydzi sie swoich prawdziwych opinii i klamie w
        sondazach. I nie ma to nic wspolnego z tendencyjnoscia owych....
      • ponponka1 Re: Tusk - Kaczynski 22 : 2 24.10.05, 21:07
        bartek1957 napisał:

        > Nawet wsrod czytelnikow Gazety wyborczej nie ma takiego ukladu sil. Mozna to
        > sprawdzic czytajac komentarze do dowolnego artykulu.
        > Skad taka agresja? Chyba wiekszosc z was mieszka za granica. Ktos tu
        > napisal, ze nie ma komuny. Moze i nie ma w doslownym slowa znaczeniu. Jaka jest
        >
        > prasa, telewizja, prokuratura....e,szkoda nawet wysilac sie..Nie spodziewalem
        > sie takich pogladow wsrod Kobiecej Polonii.
        > W Chicago 81 % bylo za Kaczynskim. Widzialem wyniki pierwszej tury. Poza
        > Polonia z USA i moze jeszcze gdzies...reszta to TUSKI.
        >
        > Na szczescie Kazynski ma 5 lat. Jak sie sprawdzi tom i nastepne 5. Wiem, ze
        > zrobi wszystko by wygrac za 5 lat. Ja jestem szczesliwy, ze on wygral.
        > Wasza reakcja, wscikla i zlosliwa jeszcze zwieksza moja satysfakcje.
        > Od dzis inaczej patrze, czytam Kobieca Polonie.
        > Ps. Kaczynski wygra chyba 55 :45...Jak wygladaja przedwyborcze, manipulacyjne
        > sondaze? Nie ma "komuny" ? E, by, by...

        Wlasnie - sondaze hheehee i media ktore pokazujac Tuska mowily "Donald Tusk" i
        "jego przeciwnik"
        Na szczescie ludzie nie maja do konca spranych mediami mozgow i zaglosowali za
        tym czego chca.
        Najlepsza dla mnie wpadka mediow jest listopadowy numer Elle z Tukowa na okladce
        i tytule: "Pierwsza dama? Pierwszy wywiad. Pierwsza sesja!"
        Jest demokracja i Kaczynski zostal wybrany demokratycznie pomimo silnych dzialan
        wszytskich popularnych mediow.....
        Nalezy ten demokratyczny wybor uszanowac tak jak ja uszanowalam wybor
        Kawsniewskiego w ostatnim 10-leciu....

        Cmok (jaki smok?)
          • ponponka1 :) 24.10.05, 21:26
            Media zrobily z Kaczynskiego prawicowca, konserwatyste, nacjonaliste i
            ultrakatolika (Bo Radio Maryja poparlo, tylko, ze poparlo na zasadzie ze
            glosujta ludzie na Kaczynskiego bo inaczej Tusk bedzie prezydentem a nie na
            zasadzie ze zgadzamy sie z programem PiS).
            Media bardzo nie lubia Kaczynskiego.....I to widac po reakcji wsrod Polonii,
            ktora dostawala informacje podane przez ... media....
            Nie mogli zatem do konca obiektywnie ocenic kandytatow....zatem rozumiem reakcje
            wiekszosci forumowiczek...
            Zachecam do poczytania programow PiS i PO i moze byc duuuuze zaskoczenie

            Cmok (jaki smok?)
            • samo Re: :) 24.10.05, 21:36
              ponponka1 napisała:
              > Media zrobily z Kaczynskiego prawicowca, konserwatyste, nacjonaliste

              Czyli co?Tak naprawde to liberalny lewicowy kosmopolita? tongue_out

              >I to widac po reakcji wsrod Polonii,
              > ktora dostawala informacje podane przez ... media....
              > Nie mogli zatem do konca obiektywnie ocenic kandytatow....

              Rozumiem,ze wyborcy Kaczynskiego swoje informacje nt kandydatow czerpali od
              samego Kaczynskiego,ktory udzielil audiencji kazdemu z osobna i przemowil do
              rozumu.

              Programy czytalam. Zaskoczenia nie bylo.

              Kaczynski sie od Radyja nie odzegnal.Bylo mu na reke. Lepperowi tez wali
              wazeline az palce lizac. Rozsadny czlowiek nie flirtuje z populistami.
            • gherarddottir Re: :) 24.10.05, 23:59
              Ponponka ja wyjechalam z Warszawy za rzadow pana Kaczynskiego, a programu obu
              panow czytalam i nie jestem sprana przez media - po prostu mam inne zdanie niz
              Ty. Demokracja - oto walczylismy i mamysmile
              Uwazam, ze kazdy ma swoj rozum - Ty wybralas Kaczynskiego - znaczy wierzysz w
              zmiany i dobrze, inni wybrali Tuska - przegral - smutno nam. Ale wszystkim nam
              chodzi o dobro naszego kraju - mamy to samo w mianowniku. Oby Twoja wiara w
              nowego prezydenta przyniosla nam wszystkim lepsza Polske - bo chyba o to nam
              chodzi? naprawde tego bym chciala, a nie Polski tylko chlopskiej, skrajnie
              narodowo religijnej i prezydenta, ktory obsadzi teraz cala rodzina wszystkie
              stolki w kraju, jak to zrobil gdy zostal prezydentem Warszawy.
              Pozdrawiam
              • ponponka1 Piskorski & Co. 25.10.05, 06:44
                Czemu rozliczasz kogos kto rzadzi dwa lata i naprawia szkody po 13 letnich
                rzadach SLD razem z PO? Napisz co ta spolka zrobila i kogo zatrudnila w
                strukturach urzedow warszawskich....Napisz jakie spolki blakuja przetargi na
                remontu drog i mostow(podpowiem: m.in WPRD - zarzadzene przez kolegow z PO)
                To na nich glosowalas.....
                Ja wole zmiany Kaczynski jest dla mnie mniejszym zlem...
                A Tusk nie podziekowal Kwasniewskiemu - bo wiedzial ze jego poparcie bylo
                "pocalunkiem smierci" i zze to wlasnie te 8% ktore glosowalo na niego
                zaglosowalo tym razem na Kaczynskiego....
                I tak w ogole to nie chcesz wracac do Polski...ja owszem, chce...powracac
                Itd.
    • st0krotka Re: do Ponponki (i nie tylko:) 24.10.05, 22:50
      Wiesz Ponponko, dokladnie do samo powiedziala moja mama, a ja jej wierze!! smile
      Na poczatku jak sie dowiedzialam dwa tygodnie temu, ze moi rodzice glosuja na
      Kaczynskiego, bylam zbulwersowana, ale gdy mi mama dokladnie opowiedziala, jak
      wygladala kampania wyborcza, jak Tusk atakowal Kaczynskiego, a sam nie mial nic
      konkretnego do powiedzenia, ze Kaczynski wcale nie jest nacjonalista, a to ze
      chce uregulowac prawo wlasnosciowe terenow poniemieckich to chyba dobrze, nie??
      ja pochodze z tych terenow i sama chcialabym, zeby sprawa ziemi, na ktorej stoi
      budynek z mieszkaniem moich rodzicow, byla uregulowana.

      nie bronie tu Kaczynskiego, bo nie wiem o nim wiele, o Tusku jeszcze mniej.
      wydaje mi sie jednak, ze media zrobily swoje i my, Polonia, mamy znieksztalcony
      obraz tego, co tak naprawde dzieje sie w Polsce.
    • yatzekalexander Re: Kaczynski prezydentem 24.10.05, 23:05
      nie mam pojecia co sie dzieje w Polskiej polityce...jakos mnie juz to nie
      interesuje
      ale tak jak Trinia-mam problem tutaj
      Nie tylko z Bushbaby ale tez z moimi lokalnymi wyborami-w sumie polnocna czesc
      Virginii to bardzo cosmopolitan-mieszanka narodowosciowa, ludzie zwykle z
      wyzszym wyksztalceniem, median zarobkow na rodzine $80 tys i jak mozna popierac
      kandynata na gubernatora ktory jest nie tolerancyjny dla imigracji, ok rozumiem
      nielegalna imigracje, ale odmowienie medycznej/socjalnej pomocy -to dno
      • jan.kran Re: Kaczynski prezydentem 24.10.05, 23:29
        Ja czytalam w ciagu ostatnich dwoch dni glosy na kilkunastu forach GW.
        Z czego na trzech polonijnych, reszta to w wiekszosci ludzie pisazcy z PL.
        Pochodzcie , poczytajcie i zobaczcie czy tylko Polonia boi sie Kaczynskiego.
        Moi polsy znajomi wszyscy glosowali na Tuska , kilkanascie moze nawet
        kilkadziesiat osob,
        Oni raczej polonia nie sa.
        Ale wielu z nich chetnie by zostalo po wyborze kaczynskiego.
        Kran.
      • jan.kran Re: Kaczynski prezydentem 25.10.05, 01:06
        Zarowna prasa niemiecka jak i norweska podkresla sceptyczny stosunek nowego
        prezydenta do UE.Tusk jet widziany jako polityk popierajacy silny zwiazek
        Polski z Unia i gaspodarka rynkowa natomiast Kaczynski prezentuje model
        euorosceptyka i oredownika panstwa opekunczego.


        Støtte fra de fattige.

        Analytikere mener at Lech Kaczynski først og fremst kan takke velgere i de
        fattigere regionene i det østlige Polen for den klare seieren.

        To zdanie nie Polonii, kobiecej czy nie , tylko norweskich analitykow.
        Uwazaja oni ze Kaczynski zawdziecza wygrana biednym wyborcom ze wschodnich
        regionow Polski

        Podobny ton niemieckiej prasy, Kaczyski chce wprowadzic panstwo socjalne ,
        oddalic sie od gospodarki rynkowej, Polska ma byc mniej zalezna od Europy.



        Entscheidend bei der Präsidentenwahl waren die ärmeren Regionen im Osten, wo
        sich die meisten Wähler für Kaczynski entschieden. Einen klaren Vorsprung hatte
        der 56-jährige Kaczinsky auch bei den Wählern über 60 Jahren - hier wirkte sich
        wahrscheinlich die Forderung des Wahlsiegers nach einer Entschädigungszahlung
        Deutschlands für die Zerstörung von Warschau im Zweiten Weltkrieg aus.

        Podobnie jak wnorweskiej prasie szpiegel podkresla ze o wyborze K. zadecydowaly
        biedne regiony wschodniej Polski gdzie znajduje sie najwiecej wyborcow K.
        Inna silna grupa popierajaca nowego prezydenta sa ludzie powyzej lat 60
        oczekujacy od DE odszkodowania za zniszczenie Warszawy w czasie drugiej wojny.

        To ostatnie podejscie uwazam za sluszne bo kompletnie nie mam pojecia skad
        Kaczynski wezmie kase zeby
        spelnic marzenia i oczekiwania elektoratu roszczeniowego.
        Kran.





        • syswia a Marcinkiewicz premierem??? 25.10.05, 04:15
          "Premier: Kazimierz Marcinkiewicz z Gorzowa, 46 lat, z wykształcenia nauczyciel
          fizyki (skończył Wydział Matematyki Fizyki i Chemii Uniwersytetu
          Wrocławskiego), z zawodu polityk, poseł i honorowy obywatel Nebraski (pamiątka
          po stażu poselskim w Ameryce). Pracę nauczyciela zaczynał od wychowawcy
          przedszkolnego, potem uczył w podstawówce. Pływa czterema stylami, w młodości
          dorabiał jako ratownik."

          To sa chyba kurcze zarty ... Bez urazy, ale zaden z moich nauczycieli z
          podstawowki albo liceum, mimo, ze byli/sa wspanialymi ludzmi NIE NADAJE sie do
          koordynowania praca rzadu RP...
          • feelfine Re: a Marcinkiewicz premierem??? 25.10.05, 06:48
            Mi przykro bylo patrzec na kampanie prezydencka i teraz przykro mi patrzec na
            to rozdarcie Polski.
            Moja rodzina opowiadala mi jak idac z kosciola do wyborow slyszeli grupe
            starszych pan - byla ich piatka - tlumaczacych szostej,ze nie moze glosowac na
            Tuska bo Tusk to Niemiec i tak powiedzial ojciec Rydzyk.
            Nie wiem czy to prawda, czy Panie sie przeslyszaly, zle zinterpretowaly
            wypowiedzi na antenie "jedynego, slusznego radia", ale zle mi sie robi gdy
            mysle ze te wybory wygralo radio Maryja i Lepper.
            Wczoraj w trojce slyszalam, ze Lepper stwierdzil ze czeka az pan Kaczynski
            podziekuje mu tak samo jak radiu Maryja, bo uwaza ze to jego wyborcy
            zdecydowali o tym a nie innym prezydencie. Dodatkowo powiedzial, ze teraz czeka
            na zrealizowanie tego co mu Kaczynski obiecal.
            Przy tym wszystkim nie dziwia mnie komentarze w prasie niemieckiej czy
            europejskiej. I tak uwazam je za dosc umiarkowane.
            Z domu wynioslam, przekonanie ze z populistami i przestepcami sie nie
            pertraktuje, bo albo nie mozna dotrzymac obietnic, albo sie te obietnice zrywa.
            Moze przyjdzie "jakas miotla" i to tez posprzata.
            A na dzien dzisiejszy dla mnie rozwodki mieszkajacej w Niemczech, bedacej w
            zwiazku z Niemcem nie ma chyba miejsca.

            Pozdrawiam,

            Feelfine
            • gherarddottir Re: a Marcinkiewicz premierem??? 25.10.05, 07:06
              Felfeline slyszalam to samo, mam polska tv i niedobrze mi sie robi od tej
              lepperiady i tych innych dodatkow.
              nawet gdyby dziadek, ojciec ktokolwiek z rodziny Tuska byl Niemcem to ja wole
              prawego Niemca niz klamce i kretacza.A tak a propos jest afera bo okazalo sie,
              ze informacje dotyczace min wcielen do Wermachtu udzialne sa tylko na zgode
              zainteresowanych osob - prawnik wyslany przez Kaczynskiego tego prawdopodobnie
              nie sprawdzil.
              A jesli nawet dziadek Tuska byl w W. czy na jakiejs liscie to ja nie zamierzam
              rozliczac ludzi na podstawie czynow ich rodzicow czy dziadkow bo chyba nie zyja
              zrosnieci ze soba noga lub reka...
              Po prostu zalosc czlowieka ogarnia.
              Moze przyjdzie jakas miotla i posprzata..Oby. Pozdrawiam
              • feelfine Re: a Marcinkiewicz premierem??? 25.10.05, 07:19
                Co do watku Wehrmachtowego to najlepiej podsumowal to moj luby tuz po
                pierwszych wiadomosciach w tej sprawie.
                Stwierdzil, ze z tego co on sie uczyl na historii to byly juz takie pewne
                okreslone polityczne organizacje, ktore rozliczaly ludzi wedlug tego co robili
                lub kim byli ich dziadkowie. Glownymi przedstawicielami tych ruchow byli
                niejacy panowie Hitler i Stalin. Jesli Polska chce isc w tym kierunku ....

                A co do samego Wehrmachtu to dziadek mego lubego pewnie tez byl w Wehrmachcie,
                a ja i tak go kocham smile

                Feelfine
                gherarddottir napisała:

                > Felfeline slyszalam to samo, mam polska tv i niedobrze mi sie robi od tej
                > lepperiady i tych innych dodatkow.
                > nawet gdyby dziadek, ojciec ktokolwiek z rodziny Tuska byl Niemcem to ja wole
                > prawego Niemca niz klamce i kretacza.A tak a propos jest afera bo okazalo
                sie,
                > ze informacje dotyczace min wcielen do Wermachtu udzialne sa tylko na zgode
                > zainteresowanych osob - prawnik wyslany przez Kaczynskiego tego
                prawdopodobnie
                > nie sprawdzil.
                > A jesli nawet dziadek Tuska byl w W. czy na jakiejs liscie to ja nie
                zamierzam
                > rozliczac ludzi na podstawie czynow ich rodzicow czy dziadkow bo chyba nie
                zyja
                >
                > zrosnieci ze soba noga lub reka...
                > Po prostu zalosc czlowieka ogarnia.
                > Moze przyjdzie jakas miotla i posprzata..Oby. Pozdrawiam


                • gherarddottir Re: a Marcinkiewicz premierem??? 25.10.05, 07:22
                  Dla mnie Kaczynski ma swietne zadatki ....niedlugo beda glowy mierzyc bo pod
                  koldre juz zagladaja...
                  F. wiesz co ja swoje najlepsze wakacje spedzilam w domu bylego oficera SS ktory
                  walczyl na Mokotowie w Warszawie i byc moze on wlasnie zabil mojego dziadka i
                  co? mam go nienawiedzic do konca zycia? To byla wojna i tamten czas. A z tym
                  starszym panem do dzis mam serdeczny kontaktsmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka