Dodaj do ulubionych

Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje?

07.09.07, 17:03
Witam bardzo pilnie będę potrzebował jakiegoś pokoju bądż mieszkania, ponieważ
wybrałem opcję hostelu więc nie wiem czy bez znajomych i szczęścia uda mi się
tak szybko coś znależć.Może osoby które znają już sytuację w Prescot mogą mi
coś doradzić tzn jakie są ceny pokoi , w których dzielnicach nie warto
mieszkać itp. z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Luzman Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bulldogdsl.com 09.09.07, 16:54
      No witam. Ja pracuje w tym Tesco. Odezwij sie na luzman@autograf.pl
      to moze cos damy rade:)
      • Gość: kjn -0 Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bsk.vectranet.pl 09.09.07, 18:55
        to mój mąż właśnie wczoraj wyleciał jutro na pewno się zobaczycie ma na imie
        Leszek świtny gość będzie pracował na nocną zmianę potrzebujemy mieszkania lub
        pokoju bo hostel jest tylko na dwa tygodnie a ja chcę 21 września przylecieć do
        niego więc jeśli mógłbyś pomóc to byłoby świetnie w znalezieniu pokoju lub
        kawalerki dobrze ze jest ktoś tam z polski będzie mu łatwiej odezwi się jak
        możesz bo mam kilka pytań pozdrawiam
        • Gość: Household Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: 194.74.238.* 10.09.07, 14:20
          Polakow w Tesco w Prescot jest sporo (sam tez tam pracuje), wiec na
          pewno nie bedzie problemow, pozdrawiam
          • Gość: Luzman Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bulldogdsl.com 10.09.07, 20:48
            Zajmiemy sie nim wiec nie masz sie o co martwic.
            Najsmiesniejsze jest to ze nikt w Tesco nawet slowem nie wspomnial
            ze ktos ma przyjechac, ale to nie pierwszy raz.
            Ostatni raz jak przyjechala 4 Polakow to w Tesco szoku doznali bo
            mysleli ze dopiero tydzien pozniej mieli byc.
            Nasi znajomi maja Prescot do wynajecia pokoj dla pary:) pozdrawiam
            • Gość: kjn-o Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bsk.vectranet.pl 12.09.07, 19:15
              dzięki za miłe słowa pzdrówcie Leszka
              • Gość: Luzman Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bulldogdsl.com 12.09.07, 22:09
                Pozdrowimy... Ciebie rowniez pozdrawiamy
                • Gość: kjn-o Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.bsk.vectranet.pl 13.09.07, 21:55
                  Dziękuje za pozdrowienia ja też Was pozdrawiam. Mam kilka pytań, pracujecie tak
                  jak Leszek na nocna zmianę? Ciężko jest z pracą dla dziewczyn?A jak z tym
                  pokojem jest aktualne czy tylko tak piszecie? Nie mogę doczekać się wyjazdu by
                  Go już zobaczyć pozdrowionka dla mężusia .Pa Pa
                  • Gość: Household Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: 194.74.238.* 18.09.07, 15:09
                    Tez pracujemy na nocna zmiane z Leszkiem, choc jeszcze nie wiadomo
                    jak zostana Mu ustalone wolne dni przez kierowniczke. Praca moze byc
                    zarowno latwa (przykladem jest non-food gdzie jedna z Polek przez
                    wieksza czesc swojej zmiany przesuwa wieszaki z ubraniami) ale moze
                    tez dac ostro w d... i nie tylko dziewczyny wtedy moga miec dosyc.
                    Ogolnie- jak to w zyciu - troche szcezscia, aha no i oczywiscie
                    sporo cierpliwosci do tego co robimy :) Hej!
                    • Gość: trzeciakos Re: Wyjeżdżam do Tesco w Prescot ktoś tam pracuje IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.07, 20:22
                      Witam serdecznie...niewiem czy dobrze ze pisze w tym temacie ale prosze bardzo
                      serdecznie o odpowiedz....pragne wyjechac do pracy do Tesco ale...no wlasnie czy
                      mam sie kontaktować z Tesco w POlsce czy lepiej w Angli i jak wygląda proces
                      rekrutacji,tzn jak z jezykiem czy podstawy wystarcza????Z gory serdecznie
                      dziekuje.pozdrawiam
                      • Gość: Household trzeciakos: IP: 194.74.238.* 19.09.07, 12:49
                        Proces rekrutacji (zazwyczaj rozlozony na 3 etapy) daje komfort, ze
                        po przyjezdzie do UK bedziesz miala prace i zaczniesz ja zaraz po p
                        rzyjezdzie. Wszystko ma jednak swoje wady i zalety. Zalatwianie
                        pracy przez Tesco w Krakowie zmusza Cie do wydania (albo raczej do
                        zabrania z Twojej pensji) £265 w ciagu dwoch pierwszych miesiecy za
                        dwutygodniowy pobyt w hostelu ktorego warunki mieszkalne sa raczej
                        dalekie od tych uznawane sa srednie. Sam jezyk angielski nie musi
                        byc doskonaly ani dobry. Nawet jesli umiesz sie nim poslugiwac to
                        mozesz miec problemy zeby zrozumiec to co oni mowia do Ciebie. U nas
                        pracuje od kilku miesiecy Polak ktory wogole nie mowi po angielsku.
                        Tak wiec uwazam ze podstawy wystarcza, ale miej swiadomosc ze to
                        Anglia i wszelkie kontakty sa utrudnione tym bardziej im mniej
                        umiemy sie tym jezykiem poslugiwac. Pozdrawiam.
                        • Gość: trzeciakos Re: Household: IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.07, 14:42
                          Witam...
                          Dziekuję ci bardzo za szczera odpowiedz,dzwoniła do mnie dzis kobieta z
                          Tesco i oznajmila ze jest dla mnie praca w Tesco w HULL-Anglia,jednak zadzwoni
                          w piatek by sprawdzic mój angielski.Czy wiesz może o co bedzie pytać i czy
                          trudne sa te ich testy....Z gory dziekuje za info.Pozdrawiam gorąco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka