Dodaj do ulubionych

przerejestrowanie samochodu

13.11.07, 10:23
nieby nie opracy ale mam z tym spory problem - mam samochód na
niemieckich tablicach i już przyszła pora na przerejestrowanie go na
angielskie - i nie wiem, jak się za to zabrać - gdy czytam te
wszytskie broszurki i wskazówki - dalej nic nie rozumiem
ktoś to może robił albo wie jak zrobić - czy może mi to wytłumaczyć
w sposób prosty i przystępny
Obserwuj wątek
    • wrodarczyk.witold Re: przerejestrowanie samochodu 13.11.07, 12:12
      =====================================================================

      Informacje o rejestracji importowanego samochodu znajdzie Pani
      tutaj:

      www.direct.gov.uk/en/Motoring/BuyingAndSellingAVehicle/ImportingAndExportingAVehicle/DG_4022583

      Rejestracji dokonuje się w lokalnym biurze DVLA:
      www.dvla.gov.uk
      Jeśli jest to samochód niemiecki (dostosowany do ruchu
      prawostronnego), to mogą być pewne problemy z MOT (chodzi o
      ustawienie świateł).

      Już od strony praktycznej nie polecam używania samochodu
      dostosowanego do ruchu prawostronnego w UK. Jest to niepraktyczne, a
      wykonywanie np. manewru wyprzedzania jest utrudnione i
      niebezpieczne, ze względu na ograniczoną widoczność.
      • xiv Re: przerejestrowanie samochodu 13.11.07, 18:29

        > Jeśli jest to samochód niemiecki (dostosowany do ruchu
        > prawostronnego), to mogą być pewne problemy z MOT (chodzi o
        > ustawienie świateł).

        to jest akurat maly problem - MOT mozna zrobic z nalepkami na
        swiatlach (kosztuja cale trzy funty); ubezpieczenie za to bedzie
        wieksze i papierkowa robota tez nie jest fajna (VAT 414)

        > Już od strony praktycznej nie polecam używania samochodu
        > dostosowanego do ruchu prawostronnego w UK.
        > Jest to niepraktyczne, a wykonywanie np. manewru wyprzedzania
        > jest utrudnione i niebezpieczne, ze względu na ograniczoną
        > widoczność.

        To jest juz troche b***s*** - jest cala masa samochodow z europejska
        (czy amerykanska) kierownica. I sam takim jezdzilem przez bodajze
        siedem lat. Wyprzedzanie zawsze jest niebezpieczne, a w UK ciezko
        znalezc sytuacje w ktorej trzeba wyprzedzac. Czasem kilometrowy
        sznurek ciagnie sie przez Norfolk i jakos nikt sie nie spieszy. Tu
        nie jest Polska, gdzie w celu oszczedzenia pieciu sekund ktos sie
        laduje na trzeciego.

        Traktora tez nie uswiadczysz - a jesli juz znajdziesz jednego w
        Pembrikshire albo w Cumbrii, to sam da znac kiedy wyprzedzac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka