Dodaj do ulubionych

Adresaci kartek światecznych

14.12.07, 11:05
Właśnie skończyłam wypisywac kartki świąteczne. Czas na pisanie
adresów na kopercie. Myślę teraz o tych co są w Polsce, znajomych ,
rodzinie, tych bliskich sercu i tych do których napisać wypada. Nie
oburzajcie się na to ostatnie stwierdzenie. Często piszemy kartki do
obcych nam ludzi , bo taka jest tradycja. Ale ja chce powiedzieć o
ludziach mi bliskich, takich od serca. Zostawiłam w Polsce
przyjaciółkę, wiele lat starszą ode mnie, mocno doświadczoną przez
los, a i nadal los mocno jej dokucza. On jest KIMŚ. Pomogła mi w
najtrudniejszym okresie mojego życia. O tak poprostu , nie licząc na
wdzięczność. A teraz ja chciałabym choć na chwilę przychylić jej
nieba. Bardzo za nią tęsknię. Dziewczyny napiszcie o ludziach którzy
są w Polsce lub na Świecie do których wysyłacie życzenia świąteczne
z najgłębszych pokładów swojego serca. Pozdrawiam z tego miejsca
Olusię ( ciągle o Tobie pamiętam!!!! )

Asia
Obserwuj wątek
    • katenowak Re: Adresaci kartek światecznych 14.12.07, 19:03
      myślę ze jesteś szczesciarą mając kogoś takiego
      ja przeanalizowałam swoich adresatów i ....
      ...to rodzina bliższa lub dalsza koleżanki z pracy
      ale w tym roku wysłałam życzenia do koleżanki z liceum o której ostatnio bardzo
      dużo myślę a nie mam innego kontaktu z nią
      od ponad 2 lat nie rozmawiałyśmy i pomyślałam ze to dobra okazja odnowić znajomość
      byłyśmy sobie dość bliskie - pokrewne dusze ale nasze drogi jakoś tak sie rozeszły
      mam nadzieje ze sie zejdą
      :)))
    • reyka Re: Adresaci kartek światecznych 14.12.07, 21:35
      ewelina, moja przyjaciolka mieszka w tunisie, tam wyszla za maz, ur
      dziecko i okrrrropnie mi jej brakuje. nie widzialysmy sie ponad 4
      lata:(( teraz z racji, ze obie mamy dzieci rzadziej do siebie
      pisujemy. i z jakichs dziwacznych powodow ona nie moze otrzymywac
      meili ode mnie.
      i tez byla przy mnie, w chwilach bardzo trudnych, nawet jesli nie
      cialem, to dusza.
      mialam do kogo pisac, gdy tu przyjechalam, bo wiedzialam,ze mnie
      zrozumie.a z naszych listow daloby sie ksiazke napisac:)
      i druga psiapsiolka, anita z polski. oj z nia znamy sie od
      przedszkola jak lyse konie. tez razem przeszlysmy niejedno...
      brakuje mi ich obu, baardzo, ale to bardzo.obie wspaniale
      dziewczyny, o ktorych na pewno nigdy nie zapomne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka