Dodaj do ulubionych

robole za oknem

IP: *.t-mobile.co.uk 24.01.08, 13:20
Mój kłopot wygląda następująco: za oknem budują hotel. Budują go głównie w
godzinach od 6 rano do 10 i od 17 do 21. Jak na złość w ciągu dnia cisza jak
makiem zasiał. Świątek, piątek i niedziela. Wczoraj przegięli i pracowali całą
noc do szóstej rano, kiedy to przyszła kolejna zmiana i zaczęła swoje. Nie
muszę Wam opowiadać jaki to ma wpływ na moje pożycie i nastroje domowe.
Gadałem z kierownikiem budowy 2 razy. Nie powiedział mi wprawdzie wprost żebym
szedł i się chędożył ze sobą, ale coś w ten klimat.
Oczywiście posprawdzałem limity robót budowlanych i jest jasne że gościowie
łamią prawo i mają ten fakt głęboko w de-upie. Dzwoniłem do health and
environment, ale to jakaś kpina. Powiedzieli, że przyślą inspektora. To było 3
miesiące temu i nic. Może mógłbym to jakoś lepiej rozegrać?

Wobec tego mam pytanie do prawników: czy mam jakieś podstawy do procesu
sądowego i co powinienem zrobić. Dotychczas zrobiłem telefonem parę zdjęć z
datownikiem. Mam na przykład zdjęcie niedzielne z około 5 rano, kiedy ci
idioci używali jakiś wierteł i robili dziury w ścianie. Innym razem
zadzwoniłem na policję (około 22) też musi być ślad. POMOCY!!!


Obserwuj wątek
    • xiv Re: robole za oknem 24.01.08, 14:23

      zawsze możesz zrobić tak - nakręcić ich pracę w niedziele, a potem podać ich do
      small claim court za zakłócanie Twojego spokoju... pewnie nie będzie im się
      chciało z Tobą procesować, więc o jakąkolwiek sumę ich oskarżysz - powinieneś ją
      dostać
    • bigstrand Re: robole za oknem 24.01.08, 16:11
      jesli decyzja o budowie zawierala warunki dopuszczajace dzialalosc
      noca i w soboty niedziele, to jedynym ratunkiem jest monitoring
      (halasu) na okolicznosc czy przekracza wartosci dopuszczone decycja.
      Decyzje powinienes miec mozliwosc obejrzec przez internet lub
      samodzielnie w biurze county/city council.
      Jesli decyzja nie zawiera podobnej klazuli to dzialaja przepisy HS,
      ktore jak mowisz sprawdziles i wiesz z pewnoscia ze sa lamane...
      Nie rozmawiaj z Kierownikiem budowy (site manager jak rozumiem??)
      tylko zadzwon do kierownika projektu/inwestora.
      Masz szanse na mala sumke jesli inwestorowi sie spieszy, bo jak
      wiemy twoj pozytywny nastroj ma tez cene.
      • Gość: Robotnik budowlany Re: robole za oknem IP: *.range86-151.btcentralplus.com 24.01.08, 18:24
        Jest jeszcze mozliwosc,ze to nie sa "robole" i ze Ty jestes
        pensjonarka egzaltowana.
        • Gość: insomniak Re: robole za oknem IP: *.t-mobile.co.uk 24.01.08, 20:18
          Zazwyczaj nie nazywam ludzi robolami i mam do nich szacunek. Tyle tylko, że
          dzisiaj jestem po nieprzespanej nocy, awanturze z moją kobietą, sprowokowaną
          wyłącznie hałasem na zewnątrz i rozmową z tym burakiem site managerem. Czy
          jestem pensjonarką egzaltowaną, no cóż sam jesteś pracownikiem budowlanym, więc
          pewnie wiesz jak wygląda rozbieranie cegła po cegle pięciopiętrowego budynku i
          jakie maszyny są w użyciu. Wyobraź sobie moje ostatnie 8 miesięcy, szczególnie
          poranki "po" w niedzielę. Gadałem z nimi i naprawdę chciałem po dobroci. Teraz
          mam już dość.

          Bigstrand dzięki za rady, jednak mój święty spokój nie ma ceny. No przynajmniej
          nie w przedziale określanym przez wyroki small claim court. Próbowałem wyciągnąć
          od nich informacje o pozwoleniu na pracę w nocy, czy nazwę inwestora, ale nie
          chcieli powiedzieć. A stronę to mają fajną :/
          • bigstrand Re: robole za oknem 24.01.08, 21:43
            > Bigstrand dzięki za rady, jednak mój święty spokój nie ma ceny. No przynajmniej
            > nie w przedziale określanym przez wyroki small claim court. Próbowałem wyciągną
            > ć
            > od nich informacje o pozwoleniu na pracę w nocy, czy nazwę inwestora, ale nie
            > chcieli powiedzieć. A stronę to mają fajną :/

            Site Notice -czyli po polskiemu tablica informacyjna -obowiazkowa; powinna byc w poblizu, czasem ma wymiar strony A4 utknietej gdzies w plocie lub w miejscu mniej widocznym -tak to bywa; jednak powinna byc; bez numeru pozwolenia bedziesz dzialal po omacku a to znajdziesz na site notice; i nie mowie tu o tablicy reklamowej
            Jako ze nadaje z zielonej wyspy to istnieje prawdopodobienstwo ze przepisy w GB odrobine sie roznia ale w to akurat watpie -idea pozostaje taka sama
            Rozmowa z site managerem to porazka od poczatku bo on dziala na zlecenie wykonawcy -czytaj: zrobic jak najszybciej i najtaniej
            poza tym powinien powiedziec ci przynajmniej jaki jest numer pozwolenia
            Z tym numerem mozesz sie udac na strone twojego city/county council i tam w dziale planning powinienes miec dostep do wielu dokumentow -przynajmniej tak to dziala w IE wsrod tych dokumetow powinna znajdowac sie informacja o warunkach np pracy w nocy itp jesli inwestor wystapil o taka
            Jesli nie to jak mowilem obowiazuja ogolne przepisy H&S i masz prawo do ciszy w nocy
            Niestety tylko interwencia natychmiastowa wladz ma szanse na powodzenie jako ze zanim ty bedziesz w stanie udowodnic ze nowrmy halasu przekraczaja dozwolone normy to budowa bedzie ukonczona a wtedy mozesz sie pozegnac z jakimkolwiek odszkodowaniem,
            Mozesz tez uzadzic pikiete pod brama wjazdowa he he -moze sie ugna?
            nie mam wiecej dobrych rad...
      • mysz2006 Re: robole za oknem 24.01.08, 18:24
        jakas dziwna ta budowa - tylko po ciemaku pracuja. na wszystkich budowach ktore kolo siebie widze nikt zadnej maszyny nie wlaczy bez swiatla dziennego a o polzmierzchu wylaczaja - health safety rules!!
    • kingaolsz Re: robole za oknem 24.01.08, 20:42
      Dzwon do council-u , do dzialu Noise pollution dzien w dzien i badz
      upierdliwy, po 10 telefonach powinni sie tym zajac ( przynajmniej w
      moim council-u tyle wystarczy). Jesli nie maja pozwolenia na prace w
      nietypowych godzinach to kary sa slone.
      • bigstrand Re: robole za oknem 24.01.08, 21:53
        samo posiadanie pozwolenie na prace w nocy tez nie rozwizuje sprawy zazwyczaj sa one obwarowane warunkami tj poziomy halasu nie moga przekraczac okreslonych poziomow tym bardzije jesli w poblizu mieszkaja ludzie. Probmemem jest to ze percepcja halasu wsrod ludzi jest rozna i nawet jesli halas miesci sie w normach to nadal moze byc upierdliwy i nie dawac spac
    • Gość: asia Re: robole za oknem IP: *.brnt.adsl.virgin.net 25.01.08, 01:26
      jesuu, wspolczuje. mam to samo pod oknem, tylko ze na szczescie o
      zmroku sie wylaczaja. jedyne pocieszenie, ze skoro juz 8 m-cy to
      trwa to niedlugo pewnie sie skonczy;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka