Gość: Jaro
IP: *.cdif.adsl.virgin.net
05.04.08, 12:14
Normalnie mnie rozbawilo. Zagladam do Onetu a tu artykuly o tym jak
to w UK nie mozna zbyt wiele odlozyc, jak to wszyscy wracaja do PL i
jak to wszyscy w PL chca tam pozostac i robic kariery. Zaczyna mi
sie to podobac i tez w to wchodze :) Bede mowil i pisal ze wracam i
ze wszyscy moi znajomi tez wracaja. Za pare miesiecy przeprowadzamy
sie do Surrey. Postanowilem powiedziec sasiadom ze wracamy do PL.
Oni tu miedzy soba szybko wymieniaja informacje, wiec cale osiedle
bedzie wiedzialo ze "Polacy jednak wracaja". Ta cala propaganda moze
wyjsc nam na dobre, bez zartow. Jesli Brytyjczycy uwierza ze Polacy
wracaja, bedzie nam do duzo latwiej, beda mieli do nas wiecej
szacunku. Druga sprawa, ci ktorzy sa podatni na propagande to
ludzie, ktorzy nie umieja liczyc i nie mysla racjonalnie - lepiej
niech naprawde wroca albo zostana w PL. Nam pozostajacym w UK
powinno zalezec zeby przyjechalo tu wiecej ludzi myslacych,
przedsiebiorczych, ambitnych, a tacy sa na propagande odporni. Poza
tym, do Polski jednak czasem trzeba poleciec, a jak ludzie wroca i
przestana wyjezdzac, jest szansa ze bedzie tam troche taniej, bo
przeciez obnizy to presje placowe. Tak wiec: Obywatele, towarzysze,
rodacy, WRACAMY!