katenowak 13.04.08, 12:11 tylu Polaków i Polek w Irlandii a tak mało nas tutaj wiem że część tylko zagląda i czyta ale i tak jestem zaskoczona czemu to tak wygląda Waszym zdaniem??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaemilii Re: wiecie co... 13.04.08, 15:20 Może właśnie dlatego, że tak nas dużo w realu. Wcześniej niektóre tematy można było poruszać tylko na forum, bo nie znało się nikogo, kto mógłby doradzić osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: wiecie co... 13.04.08, 18:41 ja przestalam sie czynnie udzielac, bo to forum starcilo rodzinny, cieply charakter.Stworzone bylo przez grupke dziewczyn, ktore sie znaly (niekoniecznie w realu). Teraz to forum informacyjne, a ze zestaw pytan prawie sie wykonczyl, wiec i na forum cicho. Kiedys ktos powiedzial, zeby forum zamknac i ja jestem za. Zrobic liste dziewczyn, ktore chcialby byc na forum, po tygodniu, dwoch zamknac forum. Zrobic tak jak na innych forach, brak aktywnosci przez jakis czas = usuniecie z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
ika_jen Re: wiecie co... 13.04.08, 20:01 Zgadzam się ze wszystkim. Real mnie aż tak nie pochłania, żeby tu nie zaglądać. Ale pisać mi się coraz mniej chce, nie z lenistwa, tylko dlatego, że nigdy nie wiem, który temat okaże się dla kogoś drażliwy. Atmosfera rzeczywiście uleciała... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 13.04.08, 21:22 podpisuje się pod postem Gosi i Iki. nic dodać nic ująć. a z tym Ika trafiłaś w dziesiątkę: > się coraz mniej chce, nie z lenistwa, tylko dlatego, że nigdy nie > wiem, który temat okaże się dla kogoś drażliwy. Atmosfera > rzeczywiście uleciała... Odpowiedz Link Zgłoś
reyka Re: wiecie co... 13.04.08, 22:16 monika_irl napisała: > podpisuje się pod postem Gosi i Iki. nic dodać nic ująć. > a z tym Ika trafiłaś w dziesiątkę: > > się coraz mniej chce, nie z lenistwa, tylko dlatego, że nigdy nie > > wiem, który temat okaże się dla kogoś drażliwy. Atmosfera > > rzeczywiście uleciała... he he to ja tez nic nie dodaje ani nie ujmuje - trafiony zatopiony :) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: wiecie co... 13.04.08, 21:43 sama jestem na zamkniętych forach i zgadzam sie że jest inna atmosfera i nie mam nic przeciwko temu aby i to takie było ja sie na nie piszę bo fakt jest taki że sie zrobiło to forum informacyjne więc jak nie znam tematu to nie piszę bo i o czym a muszę przyznać że był czas chyba zaraz po moim przyjściu jak było miło :)) to do kogo decyzja należy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 13.04.08, 22:45 > to do kogo decyzja należy ??? ok, zobaczymy czy to wypali Założę forum Rodzice w Irlandii Kameralnie, forum bedzie ukryte i będą miały do niego dostęp tylko "stare" i aktywne uczestniczki aktualnego forum. Jeżeli to nie pomoże to po prostu zlikwiduję Kameralne i tyle. Wg mnie nie ma co ukrywać Rodziców bo jest tu bardzo dużo informacji, które na pewno się przydadzą innym. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 13.04.08, 23:02 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51629 proszę się zgłaszać jeśli któraś stała bywalczyni chętna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: wiecie co... 14.04.08, 14:00 Monika, dzialasz jak strzala i dobrze, ja juz czekam na akceptacje od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 17.04.08, 19:48 więc dla tych co jednak czytają między linijkami i próbują na siłę wszczynać niesnaski na forum wkleję jeszcze raz co napisałam: monika_irl napisała: > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51629 > proszę się zgłaszać jeśli któraś stała bywalczyni chętna ;) TU od razu zaznaczę gdyby któraś "przez przypadek" nie zauważyła że napisałam STAŁE a nie 'stare", mam nadzieję że tłumaczyć nie muszę ;) > Powysyłam jeszcze parę zaproszeń a jeżeli którąś pominę to proszę > nie obrażać się tylko przysłać zgłoszenie, napewno nie zrobię tego > specjalnie. jakoś dziwnie zgłosiły się dziewczyny, które dopiero co weszły na forum i bez problemu rozmawiają o doopie maryni. myślę że jak ktoś na siłę będzie szukał kłótni to zawsze je znajdzie i nieważne na jaki temat ;). Odpowiedz Link Zgłoś
tomsmom Re: wiecie co... 14.04.08, 15:28 Monika, jestes faktycznie szybka jak strzala!! Ja sobie nie wyobrazam, zeby mnie na tym forum moglo nie byc ;-) no chyba, ze mnie nie przyjmiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ika_jen Re: wiecie co... 14.04.08, 17:22 Ja też tam chętnie zapukam - ... z pewną taką nieśmiałoscią...:-) Póki jeszcze tu jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: wiecie co... 14.04.08, 18:02 zaraz zapukam a z tym ukrywaniem to się zgadzam dużo ciekawych wiadomości jest pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 14.04.08, 20:41 no Haniu ja też sobie nie wyobrażam bo od nas się zaczęło ;) ja mam teraz dostęp do forum tylko wieczorami w domu, więc tylko w tych godzinach mogę akceptować zgłoszenia. Powysyłam jeszcze parę zaproszeń a jeżeli którąś pominę to proszę nie obrażać się tylko przysłać zgłoszenie, napewno nie zrobię tego specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
g35 Re: wiecie co... 16.04.08, 11:42 Nie rozumie waszej separacji ,a moze to wlasnie przez takie pogrywanie jest taka a nie inna sytuacja na tym forum ?wchodze tu regularnie od jakis trzech lat ,i lubie to forum .i nie przenoscie sie! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: wiecie co... 16.04.08, 13:23 g35 Tez mam takie wrazenie, ale juz nie chcialam wkladac kija do ognia - chociaz moze to ozywiloby jak zwykle nieco to forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 14:35 nie obraźcie się ale właśnie sobie poszperałam i np g35 pisałaś chyba 9 razy w zeszłym roku a nam chodzi nie o forum informacyjne i do poczytania dla innych ( chociaż też ) ale o takie babskie miłe ploteczki mylę się dziewczyny?? o taki klimacik jak w gronie bliskich koleżanek przy kawce czy winku taki że sie biegnie zobaczyć co u dziewczyn słychać a to forum zostaje tak jak pisałyśmy właśnie dla tych które potrzebują tylko informacji bo poczytywać to sobie w bibliotece można a nie o tym jak ja piszę że muszę iść do psychologa bo mi w życiu nie wychodzi o tym napiszę w zaufanym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 15:45 Ja mysle, ze jesli mamy rozne potrzeby, to moze i ma sens posiadanie dwoch forow - jednego powaznego, a drugiego dla... pan przy kawie, przy zamnknietych drzwiach - tak pewnie (niektorym) wygodniej i bezpieczniej ;). Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 16:02 nie wiem czy wygodnie ale miło mi będzie powiedzieć coś o sobie w gronie znajomych a nie anonimowych czytających moją biografię koleżanek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:00 Wygodnie w sensie, ze nikt nikomu sie nie sprzeciwia zazwyczaj w takich zamknietych grupach (funcjonujacych czesto jak kolka wzajemnej adoracji;) ) A biografii przeciez nikt nikomu nie kaze pisac na forum publicznym... od tego sa blogi i inne srodki przekazu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:21 to forum zostaje i jak widać piszemy mimo istnienia drugiego więc nie widzę problemu i dyskusja na ten temat nie ma więcej sensu Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:26 wygodnie w sensie, że mogę opowiedzieć o moich czysto prywatnych sprawach osobom do których mam zaufanie a nie wszystkim do okoła. A zresztą co Wam zależy przecież i tak jak któraś z nas się nie odezwie to przez długi czas nie ma nowych postów? Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:32 i tu Monika masz świętą rację :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:45 A nie mowilam? ;) Lubimy sobie przytakiwac i sie nawzajem chwalic, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:48 olliesmum napisała: > A nie mowilam? ;) Lubimy sobie przytakiwac i sie nawzajem chwalic, > hehe! nie zdążyłam napisać, że zaraz będzie jakaś docinka w kierunku Kaśki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
reyka Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 18:03 eee moze nie bedzie tak zle....:) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: jak czuję czuję to w ten sposób 16.04.08, 17:50 chyba uważnie nie czytałaś postów bo nie zawsze sobie przytakujemy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 16.04.08, 17:46 g35 napisała: > Nie rozumie waszej separacji ,a moze to wlasnie przez takie pogrywanie jest tak > a a nie inna sytuacja na tym forum ?wchodze tu regularnie od jakis trzech lat , > i lubie to forum .i nie przenoscie sie! > pozdrawiam nie bardzo rozumiem Twój "sprzeciw" przecież i tak nie piszesz na forum. Jak napisałaś jesteś tu od trzech lat, liczba twoich postów to: 2006 - 1 2007 - 9 2008 - 1 a na ukrytym są/będą dziewczyny, które się znają (niektóre b.dobrze) i będą mogły napisać coś prywatnego, bez obawy że osoba która nawet nie może przedstawić się z imienia będzie miała czytelnie lub blog. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: robta jak chceta ;) 16.04.08, 18:29 Dla mnie to kazdy moze miec swoje forum :)) czy osobistegpo bloga, mnie to nie przeszkadza, bo i tak zazwyczaj nie mam czasu na small talk online ani na skakanie po forach; po prostu mam duzo pracy i zagladam tu raczej w przerwach miedzy projektami. Wydaje mi sie, ze to forum jest uzyteczne bo mozna tu sie wymienic informacjami i doswiadczeniami oraz wspolnie cos organizowac. Zas co do bla-bla, robta jak chceta! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: robta jak chceta ;) 16.04.08, 22:08 mi bardzo brakowalo naszego bla bla, tak zreszta to forum powstalo, bez naszego bla bla to by tego forum wogole nie bylo (to apropo chwalenia hahaha). Bardzo sie ciesze, ze powstalo to nasze kameralne i juz. Jesli ktos ma ochote dolaczyc to przeciez nie gryziemy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
g35 Re: robta jak chceta ;) 17.04.08, 10:57 Ja nie napisalam ,ze pisze posty ,napisalam ze wchodze tu juz od trzech lat regularnie .ale widze ze nie ma sesu co kolwiek wyjasniac . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: robta jak chceta ;) 17.04.08, 11:25 G35, ja tez mysle, ze takie liczenie czyichs postow jest wyjatkowo niesmaczne i pewnie jest to tzw. temat zastepczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
morela7 Olliesmum 17.04.08, 12:42 Zaskakujaco czesto precyzyjnie wyrazasz to, co mysle ;) Powinnam sie bac? ;)) Milego plotkowania w gronie prywatnym (choc to uluda - internet nie jest miejscem prywatnym; zlamanie hasla dla chcacego nie jest zadaniem trudnym) - i mam nadzieje, ze nadal bedziecie chcialy dzielic sie wartosciowa wiedza i doswiadczeniami tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: robta jak chceta ;) 17.04.08, 20:02 olliesmum napisała: > G35, ja tez mysle, ze takie liczenie czyichs postow jest wyjatkowo > niesmaczne i pewnie jest to tzw. temat zastepczy ;) jakże by inaczej ;) jeszcze zapomniałaś dodać, ze to pewnie wychowanie, ale tego pewnie też się doczekam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: robta jak chceta ;) 17.04.08, 20:07 g35 napisała: > Ja nie napisalam ,ze pisze posty ,napisalam ze wchodze tu juz od trzech lat reg > ularnie .ale widze ze nie ma sesu co kolwiek wyjasniac . > Pozdrawiam wyjaśnij proszę bo dalej nie rozumiem , to po co wchodzisz? tylko żeby sobie poczytać? przecież dalej to będziesz mogła robić. Odpowiedz Link Zgłoś
kamini Re: wiecie co... 17.04.08, 13:17 Rozumiem Wasza potrzebe "prywatnosci" (na tyle na ile jest to mozliwe na 'forum') i prawo do zalozenia zamknietego forum, przyjemnosci zycze. Dodam tylko dwie rzeczy, jako osoba z zewnatrz. Pierwsza, nazwa forum "rodzice w Irlandii" jest bardzo ogolna, nieprecyzyjna i mylaca, moze wprowadzac w blad, ze nie jest to forum do milych, przyjaznych, matczynych ploteczek i wsparcia, ale ze sluzy za przewodnik dla zagubionych polskich rodzicow w Irlandii. Oczywiscie to moje subiektywne odczucie. No i drugie subiektywne odczucie, wiem ze wiele osob sie ze mna nie zgodzi dlatego, podkreslam subiektywnosc tego odczucia po raz kolejny- odmiennosc pogladow nie jest tu mile widziana, wiekszosc prob wyrazenia swego zdania, niezgodnego z ogolnym nurtem wypowiedzi, spotyka sie z atakiem, nie mam tu na mysli konstruktywnej krytyki. By znalezc tu "przyjaciol", przebic sie do "starego" grona bywalczyn trzeba sobie zasluzyc na ich sympatie. Ok, koncze o moich spostrzezeniach. Zycze, szczerze!, duzo przyjemnosci w zaufanym gronie. Pozdrawiam. Kamila. Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: wiecie co... 17.04.08, 13:55 Kamilo, dokladnie opisalas, to co wiekszosc z nas, tych nie nalezacych do grona zaufanych ;), mysli. Dla mnie, jak juz mowilam, to ok, ze niektore panie chcace wymienic tzw. bla-bla miedzy soba, zamkna sie w swoim gronie. God bless! :)) Nie bedzie to napewno przeszkoda w tym, by to forum tutaj pozostalo nadal otwarta i zyczliwa przystania dla starych i nowych Rodzicow w Irlandii, a ekspertow i chetnych udzielic rzeczowej informacji i wsparcia wszelkim szukajacym pomocy rodzicom, napewno nie zabraknie :)). Moze za to bedzie mniej samouwielbienia i krytykanctwa ;). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
astarza78p Re: wiecie co... 17.04.08, 15:11 Elita nam sie wyluszczyla;-) powodzenia dziewczyny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
reyka Re: wiecie co... 17.04.08, 21:41 kamini napisała: By znalezc > tu "przyjaciol", przebic sie do "starego" grona bywalczyn trzeba > sobie zasluzyc na ich sympatie co do calej "dyskusji" sie nie odniose, bo mi sie po prostu nie chce, ale to twoje zdanie skomentuje, dodajac od razu, ze doczytalam, ze to twoje subiektywne odczucie. nie jestem stara bywalczynia forum, dolaczylam sie pod koniec zeszlego roku i nie musialam sobie na niczyja sympatie zaslugiwac. zrszta jak by to mozna zrobic? zreszta w ogole nie wiem, czy ktokolwiek mnie ta sympatia darzy i prawde mowiac nie meczy mnie ta niewiedza, bo co to jest wlasciwie znajomosc w necie?? dopiero jak sie kogos pozna w realu, to mozna te osobe naprawde obdarzyc sympatia, badz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomsmom Re: wiecie co... 17.04.08, 16:44 Zupelnie nie rozumiem kasliwych uwag...? Toz nie zamknieto forum dotychczasowego, nie zabroniono tez nikomu przylaczyc sie do grona kameralnego... wiec, sorki, ale o co wlasciwie chodzi, bo nie kumam?? Odpowiedz Link Zgłoś
zabelka24 Re: wiecie co... 17.04.08, 17:30 chodzi chyba o kolejny sprzeciw czy krytyke ot tak po prostu dla samej zasady, dla samego krytykowania :-) i o to, ze czasem jednak 'stale bywalczynie' od czasu do czasu jednak wrzucaly jakas prywate swoja, a teraz o swoich prywtatnych sprawach pisac juz nie beda i co podczytywacze beda czytac?? Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: wiecie co... 17.04.08, 18:06 Mylisz sie, Zabelko, nie o to chodzi... te prywatne sprawy czyli tzw. mowienie o d... Marynie nie sa tak naprawde zbyt zajmujace dla obcych osob. Chyba ze ktos sie nudzi i nie ma nic innego do roboty. Zreszta nikt nikogo nie zmusza do wywnetrzania sie na forum. Ale jak ktos ma taka potrzbe prosze bardzo. Z tym ze wtedy musi sie liczyc z tym, ze ktos to przeczyta (to nie jest podczytywanie, tylko czytanie czegos opublikowanego w Internecie). Mysle, ze rzeczowa informacja i dzielenie sie doswiadczniem jest o wiele ciekawsze i ze tego na tym forum i tak nie zabraknie. Ja mysle, ze w calej tej dyskusji chodzi o cos innego, o cos, co mozna przeczytac miedzy linijkami - o to, ze jakas grupa odcina sie od calej reszty, dosyc demonstracyjnie zreszta (w koncu mozna to bylo uczynic wysylajac zainteresowanym osobom prywatna wiadomosc), a to moze sygnalizowac innym, ze nie sa godni bycia w gronie wybranych, czyli lepszych ;)... Juz ktos tu pisal o elicie, ktora sie wyluszcza ;) Moze zreszta o to chodzilo? Odpowiedz Link Zgłoś
tomsmom Re: wiecie co... 17.04.08, 18:16 Bzdura Gosiu, przeciez od poczatku mowa byla o tym, ze KAZDA i KAZDY moze dolaczyc, jesli ma ochote na - jak to ujelas - rozmowy o d.. Maryny. Nie chodzilo o zadne demonstracje, a wrecz o to, zeby wszyscy wiedzieli, ze cos takiego jest i jesli chce sobie pogledzic o wszystkim i niczym - to jest jak najbardziej mile widziany. Dodam, ze odmiennie od innych ukrytych forow nie ma na KAMERALNYM zadnego nawet systemu zatwierdzen. Wystarczy sie zglosic. I zadna tam elita nie siedzi. Ja nie doczytalam sie zlosliwosci miedzy linijkami osob zakladajacych nowe forum, natomiast komentarze pozniejsze wg mnie byly bardzo niesprawiedliwe i krzywdzace. Nie pojmuje dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: wiecie co... 17.04.08, 21:18 no ja jestem w szoku po pierwsze jak pisz Hania nikomu nie zabroniono uczestnictwa w nowym forum po drugie dziewczyny zasugerowały nie zamykanie starego (w którym nadal aktywnie uczestniczą co widać ) ze względu na cenne informacje dla rodziców a po trzecie to moje prośby o pomoc w znalezieniu psychologa i chęć szukania pomocy i rad uważane są przez NIEKTÓRE koleżanki za rozmowy o d...Marynie to bardzo mi miło i przepraszam za prywatę żeby tylko ktoś za prywatę i gadania bla bla Waszego problemu z dzieckiem nie potraktował zaskakujecie mnie mamusie bo można być miłym nawet na necie no ale... Odpowiedz Link Zgłoś
imszulc też nie rozumiem o co ta dyskusja 18.04.08, 12:54 tomsmom napisała: > Zupelnie nie rozumiem kasliwych uwag...? Toz nie zamknieto forum > dotychczasowego, nie zabroniono tez nikomu przylaczyc sie do grona > kameralnego... wiec, sorki, ale o co wlasciwie chodzi, bo nie > kumam?? > właśnie chciałam dokładnie napisać to co Hania nikt tego forum nie zamyka!!! zawsze do "kameralnego" można wysłać zgłoszenie! o co chodzi? nudzi sie Wam czy co? "elita" strasznie mnie rozbawiła samouwielbienie i krytykanctwo też :-) poczytam dalej, bo w końcu coś się dzieje na tym forum :-) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: wiecie co... 17.04.08, 21:24 chyba niektóre maja za wiele znajomych dookoła i nie widza że np ja chętnie bym którąś z mama w Irlandii poznała (stąd ten wątek ) ale z Newbridge cisza ale teraz to jakoś mnie strach obleciał żeby sie np w Posku na zabawę mikołajkową pokazać bo to może jakaś prywata z mojej strony czy co??? dziwne to jakieś oliesmum mnie bardzo zaskoczyłaś bo myślałam że te ploteczki łączą ludzi i potem milej na zabawie będzie sie spotkać no ale widać się myliłam Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: wiecie co... 17.04.08, 21:50 Alez sie naplatalo! Chyba wynika to z tego, ze sa tu panie o roznych profilach i charakterach i to, co pisalam poprzednio nie dotyczy oczywiscie wszystkich, wiadomo, tylko tych pare, ktore lubia kasliwe uwagi i komentarze, ktore to z kolei wywoluja negatywne reakcje u innych... A potem kazdy ma jakies pretensje zas niektorzy przeinterpretowuja, wylewaja swoje zale, zaluja zes cos tam osobistego powiedzieli itd. Ach, nie chce juz mi sie pisac wcale... Bo z powodu dwoch czy trzech osob do kotrych te komentarze byly skierowane cala reszta milych skadinad pan sie obrazi, a szkoda... Kasiu, na zajeciach w Posku kazdy jest mile widziany, nie widze tu zadnego zwiazku... tam naprawde jest zreszta b. mila atmosfera, lepsza niz na tym forum czasami ;) I rozmawiamy o wszystkim, takze o d... marynie, choc jest duzo ciekawszych tematow, mysle :). Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
katenowak Re: wiecie co... 17.04.08, 21:53 dziękuję za miła odpowiedz :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 17.04.08, 22:27 olliesmum napisała: > Ach, nie chce juz mi sie pisac wcale... Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: wiecie co... 17.04.08, 22:54 Ja zauwazylam, ze kazde forum ma tzw 'elite', czy sie tego chce czy nie. Ja pamietam, ze na forum 'Z dala od Polski' taka elita tez istniala/istnieje i nikt sie nie czepial tego faktu. Z tego co wiem maja tez swoje prywatne forum i nikt jakiegos duzego halo z tego tez nie robil. Tak sie fajnie ulozylo, ze pare dziewczyn stworzylo 'podelite' i zalozylo forum dla Irlandii. To naturlanie, ze w duzych grupach ludzi, zawsze beda sie tworzyc podgrupki. Jedni sie lacza, drudzy pozostaja jako wolni strzelcy, a inni sa przeciwni. Odpowiedz Link Zgłoś
astarza78p Re: wiecie co... 18.04.08, 11:13 jak wy sie kurcze na zartach nie znacie az szkoda mi klawiatury.... Odpowiedz Link Zgłoś
olliesmum Re: wiecie co... 18.04.08, 11:38 Ale przynajmniej forum nam sie ozywilo, hehe! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: wiecie co... 18.04.08, 12:03 a taka ze mnie powazna osoba... hm.... Odpowiedz Link Zgłoś
astarza78p Re: wiecie co... 18.04.08, 15:21 Gosiu bo jedyne dyskusje jak sie tu prowadzi ostatnio to wlasnie takie jw o polityce tu i tam nic o sprawach waznych dla polakow w eire nic o sprawach na swiecie nic o gospodarce nic odnosze czasem wrazenie, ze nic was nie interesuje, nawet niechce mi sie zakladac postow (na szczescie mam z kim rozmawiac poza forum) a jak juz ktoras sie zwierzy z jakiegos problemu, to potem ma kaca moralego, ze cos wogole napisala, bo na pare pomocnych postow dostaje bure od reszty amen Odpowiedz Link Zgłoś
morela7 Re: wiecie co... 18.04.08, 15:52 Mnie interesuje, i to bardzo :) Jak masz jakies tematy tego typu, to pisz, nie nakrzycze ;) Jesli chodzi o atmosfere tego forum - to coz, jak w realu sa osoby o roznych usposobieniach i stylach, wiec nie kazdy z kazdym dobrze sie dogaduje. Normalne. Na innych forach tez tak jest. Gdy ktos pyta o rade, staram sie udzielac rzeczowych odpowiedzi. Na wiekszosc bla- bla nie chce mi sie odpowiadac, bo mnie to nie interesuje. Gdy sama pytam o rade, zwykle dostaje pare naprawde pomocnych odpowiedzi i chcialabym, by tak pozostalo nawet gdy niektore forumki przeniosa sie w grono bardziej intymne. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnick Re: wiecie co... 18.04.08, 16:31 o, ten post morela mi przypadl do gustu, zgadzam sie (oprocz blabla, bo ja akurat lubie). Astarz - to pisz o tych tematach, ktore Cie interesuja, pewnie wiele osob chcialoby pisac o tym co Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: wiecie co... 18.04.08, 20:44 astarza78p napisała: > a jak juz ktoras sie zwierzy z jakiegos problemu, to potem ma kaca > moralego, ze cos wogole napisala, bo na pare pomocnych postow > dostaje bure od reszty święte słowa astarza :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomsmom Re: wiecie co... 18.04.08, 16:06 Z atmosfera w towarzystwie jest troche tak, jak ze zmienianiem swiata: najpierw nalezy zaczac od samego siebie. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
marita_ie Re: wiecie co... 19.04.08, 22:32 nie jest tak źle. hehe, w sumie rodzicem jeszcze nie jestem ale mam zamiar juz niedlug ;-) hehe.obiecuje poprawe Odpowiedz Link Zgłoś
annagp3 Re: wiecie co... 21.04.08, 15:34 przeczytałam połowe waszych wypowiedzi bo na reszte nie mam czasu ;- )) i zgubie wątek o co mi chodziło znalazłam was bo piszecie jestescie"rodzicami z irlandi" wiec wiecie gdzie sie zgloscić z dzieckiem do lekarza, jakie leki mozna podac bez recepty, gdzie wybrac sie z dzickiem, poprostu jestescie wiedza "skarbniczą" dla mnie młodej mamy mieszkajacej od niedawna na zielonej wyspie, gdzie nie znam dobrze jezyka i nie znam tu nic... dlatego zaczełam tu zagladac, a nie udzielać sie bo nie mam dowiadczenia!!!! wiec nie wypowiadam sie !!!! jesli mam poplptkować to napewno zajrze na to nowe kameralne forum, by poplotkowac np kto odpadł z tańca z gwiazdami ;-))) ale wcześniej chyba wypadała by zrobic taka małą sonde czy duzo osób jest chetnych na kameralne forum( tak z grzdeczniości) Odpowiedz Link Zgłoś
suesslein Re: wiecie co... 29.04.08, 23:12 alez sie ubawilam:) tyle halasu o nic! nie ma czego roztrzasac.kazdy postapi wedle uznania przeciez. nie zamykajcie tego forum, bo z pewnoscia wiele cennych rad mozna tu uzyskac. a do elity ja sie chetnie przylacze, zawsze mnie to pociagalo, a ze Stanislaw August juz nie zyje, to sie do niego na Obiad Czwartkowy juz nie wprosze:) caluski Odpowiedz Link Zgłoś