Gość: Jaro
IP: *.cdif.adsl.virgin.net
31.05.08, 20:35
Wiekszosc Polakow w UK raczej jezdzi starszymi samomochodami, nawet
rejestrowanymi po raz pierwszy przed 2001 rokiem, wiec przyszloroczna podwyzka
podatku drogowego ich nie dotyczy. Ale pomyslalem sobie jaki to kompletny
idiotyzm.
Premiowane jest kupowanie starych rzechow, sprzed 2001 roku, a samochody te
generalnie srodowisku nie sprzyjaja. Poza tym premiowane sa diesle, ktore choc
emituja mniej CO2, to sa ogolnie duzo bardziej toksyczne. Oczywiscie
nawiedzeni pseudoekolodzy zyja tylko tematem carbon emission, ze juz o
rakotworczych zwiazkach myslec nie musza. Jasne ze nie chodzi tu u zadna
ekologie, tak ja nie chodzilo w przypadku air tax - po prostu kolejny haracz...
Inny przyklad antyekologicznych regulacji rzadu to ostatnie "uproszczenie"
rozkladu jazdy, ktore spowodowalo podwyzke cen biletow advance wedlug mnie o
min 30%. Ceny niby sie nie zmienily ale tanie bilety sa dostepne np. na jeden
pociag w ciagu dnia. A wiec samochod lub autobus wygrywa.