Dodaj do ulubionych

Szkoly w PL a dzieci migrantow

IP: *.range86-140.btcentralplus.com 01.09.08, 14:24
Tlumaczenia pzysiegle, dlagnozy wstepne, moze jeszcze pismo od sekretarza partii?
wiadomosci.onet.pl/1816855,28350,wiadomosceu.html
A swoja droga, to w PL powinny jak grzyby po deszczu powstawac prywatne szkoly
anglojezyczne. Oczywiscie sa juz takie szkoly w W-wie i Krakowie, gdzie placi
sie £8,000/rok, ale pewnie i takie bardziej przecietne anglojezyczne szkoly
cieszylyby sie wzieciem. Dzieci rodzicow wracajacych ze zmywaka nie musialyby
wtedy tez od zmywaka zaczynac..
Obserwuj wątek
    • Gość: majkel Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: 195.188.191.* 01.09.08, 18:13
      >Często okazuje się bowiem, że dziecko powracające z zagranicy ma
      >bardzo duże luki programowe, które trzeba uzupełnić


      inaczej mowiac nie nauczyl sie na pamiec
      miliona regulek, ktore to jak wiemy sa kluczowe w przyszlym zyciu
      takiego delikwenta

      posrany ten kraj na maxa, czemu tam wszytko musi byc takie
      utrudnione tlumaczenia, pieczatki, opinie, orzeczenia, zaswiadczenia
      sporo energii idzie na jakies debilne nic nie dajace dzialania
    • Gość: mm Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.aster.pl 01.09.08, 19:10
      Ale w czym problem? Że szkoły starają się oszacować i pomóc nadrobić
      braki w wykształceniu dzieci?

      Nie wiem skąd ta ironia - nie zauważyłeś, ze system podpierania się
      pismami od sekretarzy partii nie jest wynalazkiem polskim - tylko w
      UK się to to referencją nazywa...?
      • Gość: Jaro Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.range86-140.btcentralplus.com 01.09.08, 21:29
        Ale po co tlumacz PRZYSIEGLY? To nie sad! A przy okazji, to ten artykul jest
        tendencyjny, bo z gory zaklada ze dzieci z Wysp beda musialy nadrabiac
        zaleglosci. Rzecz jasna historia Polski, ortogrfia, ale np. szkoly podstawowe sa
        przecietnie lepsze w UK niz w PL, a te najlepsze sa lepsze od najlepszych w PL.
        Powinni poruszyc problem powracajacych dzieci ktore nie mieszcza sie w schemacie
        polskiej podstawowki.
        • Gość: Ralph Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.zone2.bethere.co.uk 01.09.08, 22:02
          Gość portalu: Jaro napisał(a):
          > szkoly podstawowe sa przecietnie lepsze w UK niz w PL

          Pod jakim względem???
          Chyba takim że są bardziej przyjazne i praktycznie nie zadają prac domowych
          (jeżeli już to takie na 15 minut), a jeżeli jednak chodzi o poziom, to są
          poniżej wszelkich norm.
          Jeżeli chodzi o wyższą edukację to się zgodzę - dobre uniwersytety w UK są
          lepsze od Polskich. Bardziej nastawione na rozwijanie praktycznych
          umiejętności, a nie zgłębianie teorii.
          • Gość: Jaro Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.range86-140.btcentralplus.com 01.09.08, 23:18
            Chodzi o szkole do 11 roku zycia, potem rzeczywsice w UK zaczyna sie koszmar
            (oprocz grammar schools). Ja swoja wiedze czerpie w sumie z rozych forow, m.in
            polscy nauczyciele w UK, zona tez czyta roze fora dla matek w UK. Byc moze
            przecietna szkola podstwowa w UK nie jest lepsza niz przecietna w PL, trudno
            orzes. Ale obstaje przy tym ze panstwowa szkola w dobrej dzielnicy (zwl. Home
            Counties, ale tez np. Isles of Scilly :) jest lepsza od najlepszej panstwowej
            szkoly w PL. Inne podejscie, sa prace domowe, czytanie, wiecej zabawy, wieksze
            zaangazowanie rodzicow. Jest tez francuski, muzyka, sporty (np judo) i cala masa
            innych activities. Pewnie wynika to czesciowo z selekcji (drogie okolice), ale
            tez i z programu. Problemem jest uczenie pod testy SATs, ale w lepszych
            szkolach, skad dzieci ida do gramamr schools i do dobrych prywatnych szkol
            srednich, nie ma takiego cisnienia tylko na testy, ale raczej na ogolny rozwoj.
            Gdybym nie byl o tym przekonany poslalbym malego do szkoly prywatnej, bez
            zastanowienia - tak pojdzie tylko do prywatnej pre-school.
          • Gość: majkel Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: 89.100.55.* 02.09.08, 21:07
            mozesz mi wyjasnic pewien paradoks ktory zaistnial w twojej wypowiedzi
            jakim cudem ci ktorzy koncza szkoly podstawowe ktore sa jak mowisz ponizej
            wszelkich norm
            nastepnie koncza edukacje w szkole wyzszej ktora jak mowisz jest na wysokim
            poziomie
            • Gość: Ralph Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.zone2.bethere.co.uk 03.09.08, 00:51
              Właśnie tego nie rozumiem. Pracowałem i pracuję z piekielnie inteligentnymi
              ludźmi, naprawdę wybitnymi umysłami (między innymi z dwoma najlepszymi
              programistami jakich w życiu spotkałem) i kiedyś zapytałem ich skąd oni się
              wzięli - okazało się że każdy z nich kończył grammar school, a poza tym wszyscy
              machnęli ręką - przecież oni kończyli szkoły 30-40 lat temu.
              Jest jeszcze jedna sprawa - zdecydowana większość kończących podstawówki później
              nie studiuje. Zobacz kto dostaje się do Oxford lub Cambridge - przede wszystkim
              absolwenci prywatnych szkół i grammar schools. W UK masa ludzi kończy edukację
              w wieku 16 lat! Nic dziwnego że jest tu taka przepaść między dobrze
              wykształconymi ludźmi a przeciętnym gościem upijającym się w piątek w pubie.
    • Gość: kachna Re: Szkoly w PL a dzieci migrantow IP: *.cable.ubr15.nmal.blueyonder.co.uk 02.09.08, 14:33
      Zapisanie mojego syna do angielskiej szkoly trwalo 15 minut-
      paszport, akt urodzenia i krotki kwestionariusz do wypelnienia.
      Zadnych tlumaczen i innych bzdetow. Pomimo tego, ze syn slabo znal
      angielski dyrektor nie robil zadnych problemow i jeszcze nas
      uspokajal, ze syn szybko nadrobi braki.
      Po pol roku uwazam, ze poziom nauczania (akurat w tej szkole) jest
      calkiem dobry. Dzieci maja mnostwo zajec w plenerze, jezdza do
      muzeow, na informatyce kazdy ma swojego laptopa a zajecia sportowe
      sa na boiskach a nie na szkolnym korytarzu jak w Polsce. I co
      najwazniejsze syn nareszcie lubi szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka