Dodaj do ulubionych

Podatki w gore!

IP: *.range86-149.btcentralplus.com 22.04.09, 18:15
Problem dotyczy tylko Kazia i Deosa, ale headline w Onecie jest:
wiadomosci.onet.pl/1956819,28350,wiadomosceu.html
Obserwuj wątek
    • piesior666 Re: Podatki w gore! 22.04.09, 19:36
      "Tendencja wzrostowa"-tak sie teraz nazywa ograniczenie spadku ??
    • Gość: A Re: Podatki w gore! IP: *.cable.ubr06.nmal.blueyonder.co.uk 22.04.09, 20:41
      Podwyzka dotyczy kazdego, bo podwyzsza podatek w benzynie po raz kolejny i beda
      podwyzszac co roku jesli uznaja, ze jest taka potrzeba.

      Alkohol i papiery dotyczy z kolei czesci spoleczenstwa. Jak to u mnie w pracy
      skomentowali: "Happy St George Day" od kanclerza.
      • Gość: Jaro Re: Podatki w gore! IP: *.range86-149.btcentralplus.com 22.04.09, 21:27
        No tak, trzeba sie przesiasc na rower. A propos £2,000 scrappage, to raczej malo
        kto skorzysta, bo ci ktorzy maja 10 letnie auta raczej w czasie kryzysu nie
        kupuja nowych, a ci ktorzy kupuja nowe takze w kryzysie nigdy nie jezdza nimi 10
        lat. Poza tym producenci podnosza teraz ostro ceny wiec bedzie tylko drozej
        jelsi ktos nie kupil nowego do tej pory.
        • kawa_i Re: Podatki w gore! 22.04.09, 21:57
          Gość portalu: Jaro napisał(a):

          > No tak, trzeba sie przesiasc na rower. A propos £2,000 scrappage, to racze
          > j malo
          > kto skorzysta, bo ci ktorzy maja 10 letnie auta raczej w czasie kryzysu nie
          > kupuja nowych, a ci ktorzy kupuja nowe takze w kryzysie nigdy nie jezdza nimi 1
          > 0
          > lat. Poza tym producenci podnosza teraz ostro ceny wiec bedzie tylko drozej
          > jelsi ktos nie kupil nowego do tej pory.

          Z założenia częściowo mają skorzystać pracownicy fabryk robiących te
          samochody(nie powinni stracić pracy). Z drugiej jednak strony ktoś będzie musiał
          zapłacić za to 2000Ł ulgi "dla każdego". Zapłacą podatnicy w postaci
          podwyższonej akcyzy na benzynę, alkohol, papierosy i podwyższonych podatków.

          Czyli innymi słowy wszyscy złożą się na to, by załagodzić skutki kryzysu. Biorąc
          pod uwagę fakt, iż papierosy i wóda są "dobrami" zbędnymi a ściągając podatek z
          najbogatszych nikogo nie pozbawia się chleba wydaje mi się, że jest to
          sprawiedliwe rozwiązanie.

          Pozdrawiam:)
          • Gość: ola Re: Podatki w gore! IP: *.acn.waw.pl 22.04.09, 22:45
            czyli jednak okazuje sie ,ze socjalizm moze byc sprawiedliwy...
            pozdr
            • kawa_i Re: Podatki w gore! 23.04.09, 00:16
              Gość portalu: ola napisał(a):

              > czyli jednak okazuje sie ,ze socjalizm moze byc sprawiedliwy...
              > pozdr

              Sprawiedliwy jak na twarde realia w jakich przyszło nam żyć na tym świecie.

              Lepiej, gdyby pijacy i palacze zamiast używek(powodujących choroby/wypadki,
              które są leczone za pieniądze wszystkich) dobrowolnie zrzucili się na pomoc
              rodzinom robotników pozbawionych pracy a ludzie śpiący na funtach z własnej
              inicjatywy zaangażowali się w tworzenie nowych miejsc pracy zamiast kupować
              kolejnego Bentleya.

              Oczywiście mało kto odda coś swojego bez przymusu - stąd socjalizm, który ma tym
              lepsze notowania im cięższe są czasy.

              A czy jest on sprawiedliwy czy nie to ja już nie wiem:).
              • ildefrans Re: Podatki w gore! 23.04.09, 20:06
                Ludzie, ktorzy kupuja kolejnego Bentleya podtrzymuja istniejace i tworza nowe
                miejsca pracy. Takze palacze i pijacy "zrzucaja"sie na robotnikow bez pracy -
                cena uzywek to przede wszystkim akcyza.
                Co ty za glupoty tu pie....sz ?
                Socjalizm i sprawiedliwosc ? Nie ma dwoch bardziej odmiennych rzeczy.
                • kawa_i Re: Podatki w gore! 23.04.09, 20:47
                  > Co ty za glupoty tu pie....sz ?
                  > Socjalizm i sprawiedliwosc ? Nie ma dwoch bardziej odmiennych rzeczy.

                  zapewne i tak nie wiesz o czym piszesz ale wyjaśnię coś dla innych:

                  Pojęcię sprawiedliwości zależy od punktu widzenia. Na końcu mojej wiadomości
                  zapomniałem dopisać:

                  "A czy jest on bezwzględnie sprawiedliwy czy nie to ja już nie wiem."

                  Na ten temat możnaby napisać pracę magisterską więc na tym poprzestanę.
                  • ildefrans Re: Podatki w gore! 23.04.09, 21:26
                    To sprawiedliwosc zalezy od punktu widzenia ? Ciekawe.
                    No tak, jest jeszcze tzw "sprawiedliwosc" spoleczna (nazwa bardzo orwellowska bym powiedzial), gdzie okradamy tych co maja i uszczesliwiamy tych co nie maja. Tylko ze ja bym to nazwal rabunkiem a nie sprawiedliwoscia.
                    • ghrom Re: Podatki w gore! 24.04.09, 15:44
                      > To sprawiedliwosc zalezy od punktu widzenia ? Ciekawe.

                      Przerażające. Ludzie się publicznie, dobrowolnie przyznają do
                      mentalności Kalego. Co za czasy.
                    • cdlxxvi Re: Podatki w gore! 25.04.09, 00:10
                      > To sprawiedliwosc zalezy od punktu widzenia ? Ciekawe.
                      Przecież to oczywistość. Sądzę, że bez większego problemu znaleźlibyśmy parę tysięcy ludzi, dla których na przykład ofiary wesołków w rodzaju Pinocheta czy Guevary to rzecz doskonale mieszcząca się w ich wyobrażeniu o sprawiedliwości.
                    • kaffelek Re: Podatki w gore! 25.04.09, 18:56
                      ildefrans napisał:

                      > To sprawiedliwosc zalezy od punktu widzenia ? Ciekawe.

                      A nie????
                      Fakt, mało wiem o sprawiedliwości w UK, ale powołując się na starą "mądrość" życiową Polaków że:
                      Gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania, przypuszczam że spojrzenia Brytyjczyków mogą być podobne, czyli:
                      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia....
                      o cholera! same slogany mi wyskakują.... hehehehe...

                      > No tak, jest jeszcze tzw "sprawiedliwosc" spoleczna (nazwa bardzo orwellowska
                      > bym powiedzial), gdzie okradamy tych co maja i uszczesliwiamy tych co nie maja
                      > . Tylko ze ja bym to nazwal rabunkiem a nie sprawiedliwoscia.

                      Może przyszły czasy na następnego Janosika???

                      ...I pomyśleć, jak to legendy i podania ludowe wyprzedzają epoki...
                      I podsuwają jedynie "sprawiedliwe" rozwiązania...
        • Gość: A Re: Podatki w gore! IP: *.cable.ubr06.nmal.blueyonder.co.uk 22.04.09, 23:10
          Tez tak mysle, ze skorzysta na tym niewielka grupa, moze Ci ktorzy odkladali
          kupno samochodu, a kupuja nowe co te 10 lat, ale ile jest takich osob?
          Poza tym z tego co czytalam na innym forum to 85% produkcji z UK idzie na eksport.
          • carnivore69 Re: Podatki w gore! 23.04.09, 20:49
            Oraz 65% nabywanych samochodow to import :-)

            Pzdr.
          • Gość: chlopak Re: Podatki w gore! IP: *.catv.broadband.hu 24.04.09, 11:05
            no, ale kto wam zabroni kupic jakiegos grata za 200 funtow i go zezlomowac.
            • Gość: A Re: Podatki w gore! IP: 217.33.252.* 24.04.09, 12:06
              Zapewne ten drobny fakt, ze podaja informacje, ze trzeba byc wlascicielem auta
              przez 12 miesiecy, zeby moc skorzystac z tej ulgi.
        • korkix78 Re: Podatki w gore! 24.04.09, 11:19
          A propos 2000 scrappage to beda tacy co skorzystaja, wiec
          makroekonomicznie jakis efekt prawie na pewno bedzie - tylko czy to
          jest sprawiedliwe?

          Johnm Smith, ktory wymienia auto na nowe co 10 czy 12 lat i
          dokladnie to zrobil tyle ze pol roku temu, efektywnie zaplaci droga
          podatkowa 2000 funtow dla wszystkich innych Johny Smithow ktorzy
          postepuja identycznie, sa rownie "majetni", tyle ze zrobia to teraz.

          Sprawiedliwe?
          • bigstrand Re: Podatki w gore! 24.04.09, 11:33
            > A propos 2000 scrappage to beda tacy co skorzystaja, wiec
            > makroekonomicznie jakis efekt prawie na pewno bedzie - tylko czy to
            > jest sprawiedliwe?
            >
            > Johnm Smith, ktory wymienia auto na nowe co 10 czy 12 lat i
            > dokladnie to zrobil tyle ze pol roku temu, efektywnie zaplaci droga
            > podatkowa 2000 funtow dla wszystkich innych Johny Smithow ktorzy
            > postepuja identycznie, sa rownie "majetni", tyle ze zrobia to teraz.
            >
            > Sprawiedliwe?

            A ty skad sie urwales? Wczoraj chyba sie nie urodziles korkix, co?
            Uzywanie slowa sprawiedliwe w kontekscie podatkow jest moralnie bardzo wieloznaczne i trzeba miec wiele odwagi by starac sie dowodzic ich sprawiedliwosci. To tak jakby domagac sie sprawiedliwych podatkow bo przez cale zycie nigdy nie chorowalem i nigdy nie bylem u lekarza a podatki przeciez placilem? Sprawiedliwe?
            Pomijajac fakt sprawiedliwosci lub niesprawiedliwosci podatkow to w tym przypadku Smith moze nie kupowac tego samochodu jak nie chce i nie zaplacic podatku.
            Czy posezonowe wyprzedaze towarow w sklepach sa sprawiedliwe? Przeciez ci ktorzy kupili po normalnej cenie przed wyprzedazza zlozyli sie na tych co kupuja w okazyjnych cenach wyprzedazy. Czy Ryanair sprzedajac bilety po 1€ postepuje sprawiedliwie zadajac za siedzenie obok czasem kilkuset krotnosc tego 1€ tylko dlatego ze sprzedaje go w innym czasie. Sprawiedliwe?
          • Gość: chlopak Re: Podatki w gore! IP: *.catv.broadband.hu 24.04.09, 11:37
            > efektywnie zaplaci droga
            > podatkowa 2000 funtow dla wszystkich

            jakos nie kumam tej kalkulacji.
            • ghrom Re: Podatki w gore! 24.04.09, 16:01
              > > efektywnie zaplaci droga
              > > podatkowa 2000 funtow dla wszystkich
              >
              > jakos nie kumam tej kalkulacji.

              Bo kolega jeszcze nie ma wprawy, zgaduję ;]
              Zgaduję też, że chodziło mniej więcej o to: podatek to w
              dzisiejszych czasach nic innego jak rabunek jednego człowieka
              (definicja rabuku: odbieranie dóbr pod przymusem), na rzecz
              drugiego, przy czym rabujący zatrzymują sporą część zrabowanych dóbr
              'za fatygę'. W dzisiejszych czasach, bo kiedyś podatki szły na cele
              wspólne, lub prawie wspólne - jak utrzymanie wojska, policji, sądów.
              Dziś idą na utrzymanie socjalu, z którech z oczywistych powodów nie
              korzystają wszyscy wspólnie. Zatem chodziło o to, że ten, kto nie
              wykorzysta ulgi zapłaci za tych, którzy skorzystali. Co jest prawdą,
              ale nie do końca, prawdą jest to, że wszyscy zapłacą, ci co
              skorzystali też.
              • korkix78 Re: Podatki w gore! 24.04.09, 17:13
                Zatem chodziło o to, że ten, kto nie
                > wykorzysta ulgi zapłaci za tych, którzy skorzystali. Co jest
                prawdą,
                > ale nie do końca, prawdą jest to, że wszyscy zapłacą, ci co
                > skorzystali też.

                Wyprodukowalem 3-akapitowego posta, i w finale z trudem i znojem
                doszedlem do jednego z banalniejszych, nic nie wnoszacych truizmow :P

                Dlatego daruje sobie jego upublicznienie - z grubsza dobrze mnie
                rozkodowales :)
                • ghrom Re: Podatki w gore! 27.04.09, 18:07
                  > Wyprodukowalem 3-akapitowego posta, i w finale z trudem i znojem
                  > doszedlem do jednego z banalniejszych, nic nie wnoszacych truizmow :P

                  Hehe, jestem świeżo po lekturze Ostatniego twierdzenia Fermata by Simon
                  Singh i mam sporo szacunku dla dowodów matematycznych, które są niczym
                  więcej niż powyższe ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka