Dodaj do ulubionych

Ateizm a humanizm

10.10.09, 01:05
Czy wszyscy ateiści są humanistami ? :o/

zdar
farookhar
Obserwuj wątek
    • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 01:51
      Czy wszyscy ateiści są humanistami ? :o/

      A czym jest ateizm w duszy człowieka pozbawionej humanizmu ?
      Czy to nie jest aby najgorsza odmiana faszyzmu ? :o/

      zdar
      farookhar
      • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:20
        farookhar napisał:

        > Czy wszyscy ateiści są humanistami ? :o/
        >
        > A czym jest ateizm w duszy człowieka pozbawionej humanizmu ?
        > Czy to nie jest aby najgorsza odmiana faszyzmu ? :o/
        ===


        Czyżby nie było ateistów na tej grupie ? :o/



        > zdar
        > farookhar
        • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:32
          Na pewno są w niej wierzący i ateiści. Lepiej Ci?
          Inżynierowie bywają w każdej grupie :P
          • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:20
            ziolo.zielone napisała:

            > Na pewno są w niej wierzący i ateiści. Lepiej Ci?
            ===
            :o/
            A o co Ci chodzi ? Nie lubisz dochodzić prawdy ?


            > Inżynierowie bywają w każdej grupie :P
            ===
            I jakie z tego wnioski ?

            zdar
            farookhar
            • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 08:16
              farookhar napisał:

              > A o co Ci chodzi ? Nie lubisz dochodzić prawdy ?
              >
              Lubię. Tylko co jest prawda jeśli nie poqwiedzenia, ze prawda jest jak dziura itd. ?

              > > Inżynierowie bywają w każdej grupie :P
              > ===
              > I jakie z tego wnioski ?
              >
              Takie, że humaniści są lub mogą być w każdej grupie.
              • farookhar Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 15:15
                > > A o co Ci chodzi ? Nie lubisz dochodzić prawdy ?
                > >
                > Lubię. Tylko co jest prawda jeśli nie poqwiedzenia, ze prawda jest
                jak dziura i
                > td. ?
                ===
                jak to, nie znasz żadnej prawdy ?
                Nie masz w sercu naprawdę żadnej prawdy ? :o/
                A marzenia masz choć prawdziwe ?


                > > > Inżynierowie bywają w każdej grupie :P
                > > ===
                > > I jakie z tego wnioski ?
                > >
                > Takie, że humaniści są lub mogą być w każdej grupie.
                ===
                Zgoda, podobnie może ich nie być w dowolnej grupie, tak ?



                zdar
                farookhar

      • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:30
        Nie jest.
        Kim jest człowiek wierzący, który tylko wierzy w to, że jest humanistą?
        • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:23
          ziolo.zielone napisała:

          > Nie jest.
          ==
          Co nie jest ? :o/


          > Kim jest człowiek wierzący, który tylko wierzy w to,
          > że jest humanistą?
          ===
          Humanistą ? :o/

          zdar
          farookhar
          • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 08:20
            farookhar napisał:


            >

            > Co nie jest ? :o/
            >
            Powiedzenia, które przytoczyłeś nie jest prawdziwe. Nie widzisz na który post
            odpowiadałam?

            > > Kim jest człowiek wierzący, który tylko wierzy w to,
            > > że jest humanistą?
            > ===
            > Humanistą ? :o/
            >
            Skąd ta pewność skoro wierzy, a nie wie na pewno? Może mu się tylko wydawać.
            Albo praktykuje humanizm, który według innych ma niewiele wspólnego z humanizmem.
            • farookhar Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 15:28
              > > > Kim jest człowiek wierzący, który tylko wierzy w to,
              > > > że jest humanistą?
              > > ===
              > > Humanistą ? :o/
              > >
              > Skąd ta pewność skoro wierzy, a nie wie na pewno?
              ===
              Paradoksalnie tylko swojej wiary (marzeń) można być
              pewnym, reszta jest ruchoma jak piasek :o)


              > Może mu się tylko wydawać.
              > Albo praktykuje humanizm, który według innych ma niewiele
              > wspólnego z humanizme
              > m.
              ====
              Zgoda, po to umiemy mówić, żeby to weryfikować.
              Humanista, który nie weryfikuje swojego humanizmu
              w realu lub chociaż z odczuwaniem bliźniego,
              jest bajarzem jedynie :o)

              Pieknie o tym jan napisał:

              1 Jn 4:20
              20. Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga,

              a brata swego nienawidził,
              ****************************
              jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego,
              którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.
              (BT)


              zdar
              farookhar

    • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:27
      Nie są. A czy wszyscy wierzący są humanistami?
      • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:31
        ziolo.zielone napisała:

        > Nie są. A czy wszyscy wierzący są humanistami?
        ===
        Z całą pewnością nie są :o/

        zdar
        farookhar

        Ps. A czy da się powiedzieć, że kto nie jest humanistą,
        ten musi być faszystą :o/

        • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:35
          Ty tak na serio?
          Da się tak powiedzieć, ale to nie będzie prawdą.
          • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:26
            ziolo.zielone napisała:

            > Ty tak na serio?

            Do tego się odnosisz ?

            "
            Ps. A czy da się powiedzieć, że kto nie jest humanistą,
            ten musi być faszystą :o/
            "
            > Da się tak powiedzieć, ale to nie będzie prawdą.
            ===
            moim zdaniem mbędzie i kto nas rozsądzi ?

            Owszem, taki człowiek, który nie jest humanistą,
            może być jeszcze zwykłą małpą (zwierzęciem) lub trupem.
            Innych możliwości nie widzę.

            Jesli Ty widzisz, to je podaj.

            zdar
            farookhar
            • ziolo.zielone Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 08:25
              farookhar napisał:

              > ziolo.zielone napisała:
              >
              > > Ty tak na serio?
              >
              > moim zdaniem mbędzie i kto nas rozsądzi ?

              W porządku to twoje zdanie. Jeśli komuś się chce to niech rozsadza, wierzysz, że
              osadzający mówiliby jednym głosem?
              >
              > Owszem, taki człowiek, który nie jest humanistą,
              > może być jeszcze zwykłą małpą (zwierzęciem) lub trupem.
              > Innych możliwości nie widzę.
              >
              > Jesli Ty widzisz, to je podaj.
              >
              Nie podam, bo nie widzę tylko dopuszczam.
              • farookhar Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 15:29
                ziolo.zielone napisała:

                > farookhar napisał:
                >
                > > ziolo.zielone napisała:
                > > > Ty tak na serio?
                > > moim zdaniem mbędzie i kto nas rozsądzi ?
                > W porządku to twoje zdanie. Jeśli komuś się chce to niech
                rozsadza, wierzysz, ż
                > e
                > osadzający mówiliby jednym głosem?
                ===
                Czasem się tak zdarza :o)


                > > Owszem, taki człowiek, który nie jest humanistą,
                > > może być jeszcze zwykłą małpą (zwierzęciem) lub trupem.
                > > Innych możliwości nie widzę.
                > >
                > > Jesli Ty widzisz, to je podaj.
                > >
                > Nie podam, bo nie widzę tylko dopuszczam.
                ====
                A jakie dopuszczasz ? :o/

                zdar
                farookhar
    • lernakow Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 09:35
      Ciekawe, pytając o różne religie szukałeś elementów humanizmu, punktów wspólnych. Pytając o ateizm stawiasz poprzeczkę wyżej: pytasz, czy każdy ateista jest humanistą. Czyżby powodowała Tobą świadomość, że pytając o samą ideę najwięcej humanizmu znajdziesz wśród ateistów, a nie wśród wierzących?
      • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:28
        lernakow napisał:

        > Ciekawe, pytając o różne religie szukałeś elementów humanizmu,
        punktów wspólnyc
        > h. Pytając o ateizm stawiasz poprzeczkę wyżej: pytasz, czy każdy
        ateista
        > jest humanistą. Czyżby powodowała Tobą świadomość, że pytając o
        samą ideę najw
        > ięcej humanizmu znajdziesz wśród ateistów, a nie wśród wierzących?
        ===

        Owszem, ubolewam nad tym, ale tak chyba jest.
        W każdym bądź razie więcej humanistów znalazłem pośród ateistów.
        Z tego też powodu uznałem za całkiem możliwe, by Jezus dzisiaj
        był ateistą humanistą, gdyby sie narodził w XXI w.

        Jednak i pośród wierzących zdarzają się humaniści,
        podobnie jak pośród ateistów faszyści... :o/

        zdar
        farookhar
    • tacx Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 10:17
      > Czy wszyscy ateiści są humanistami ?
      nie, ale praktycznie wszyscy humaniści są ateistami
      • karbat Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 12:35
        trzy swiatopoglady : teizm i przeciwstawny mu ateizm oraz humanizm .

        Na pierwszy rzut oka widac,ze Humanizm jest u teistow "ograniczony "
        poprzez wolnosc sumienia ,teista jest zobligowany wierzyc w Boga.
        Z wszystkimi ograniczeniami i konsekwencjami wynikajacymi z tego
        ograniczenia .

        W przypadku ateistow takie ograniczenia nie wystepuja .

        Wiekszosc ludzi w kraju ,w polskim katolandzie , maja
        wbite "mlotkiem " do glowek przez kosciol i kojarzy swiatopoglad
        ateistyczny , ateizm z komunizmem .

        Dlatego oskarzam firme kosciol,oraz panstwo ,ze oglupiaja
        spoleczenstwo, pakuja " na sile " religie w szkolach z czego wynika
        jedno wielkie G.... .

        Etyka z elementami filozofi , religioznawstwa - TAK .
        Zindokrynowana hodowla ograniczonych swiatopogladowo zjadaczy
        wafelkow - NIE .

        • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:42
          karbat napisał:

          > trzy swiatopoglady : teizm i przeciwstawny mu ateizm
          >oraz humanizm .
          ===
          moim zdaniem humanizm nie musi być obcy teistom,
          podobnie jak ateistom.

          I właśnie w tym problem,
          w posiomie humanizmu w człowieku (małpie)
          jaki ludzie wykazują.

          Stawiam ponadto tezę, że wierzący
          mają szansę (tylko i aż) wznieść się na
          wyższy stopień humanizmu.


          > Na pierwszy rzut oka widac,ze Humanizm jest u >
          teistow "ograniczony "
          ===
          moim zdaniem to raczej u ateistów jest ograniczony,
          bo ateista nie ma praktycznie szans wznieść się ponad
          prawa natury, a wierzący wznosi się ponad prawa
          natury, choćby w marzeniach.



          > poprzez wolnosc sumienia ,teista jest zobligowany wierzyc w Boga.
          > Z wszystkimi ograniczeniami i konsekwencjami wynikajacymi z tego
          > ograniczenia .
          ===
          Wiara może ograniczać wierzącego w Boga
          w rozwijaniu humanizmu w sobie, ale to zależy od tego,
          w jakiego wierzy Boga, bo jeśli wierzy w Boga Humanistę,
          to jest wręcz przeciwnie, ta wiara pozwala mu rozwijać
          w sobie humanizm najwyższego poziomu.


          > W przypadku ateistow takie ograniczenia nie wystepuja .
          ====
          Owszem, występują i to jest ograniczenie strukturalne,
          a więc bardzo mocne.


          > Wiekszosc ludzi w kraju ,w polskim katolandzie , maja
          > wbite "mlotkiem " do glowek przez kosciol i kojarzy swiatopoglad
          > ateistyczny , ateizm z komunizmem .
          ===
          Może i większość, ale ja uważam siebie za wierzącego
          ateistę humanistę i komunistę na dodatek :o)
          A w ogóle mam przekonanie, że pierwsi chrześcijanie
          byli komunistami lub przynajmniej socjalistami.


          > Dlatego oskarzam firme kosciol,oraz panstwo ,ze oglupiaja
          > spoleczenstwo, pakuja " na sile " religie w szkolach z czego
          wynika
          > jedno wielkie G.... .
          ===
          Zgoda, powinno się oddzielić kościół od państwa.

          A wiesz, że to bracia polscy (arianie) pierwsi
          wyst.ąpili z takim postulatem, z czego wzięły wzór
          Stany Zjednoczone Ameryki ? :o/

          > Etyka z elementami filozofi , religioznawstwa - TAK .
          > Zindokrynowana hodowla ograniczonych swiatopogladowo zjadaczy
          > wafelkow - NIE .
          ===
          Zgoda. Religia powinna być wykładana w szkołach w ramach etyki,
          ponieważ etyka jest szerszym pojęciem i w sumie sednem
          wiary Jezusa.

          zdar
          farookhar
          • karbat Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 20:37
            farookhar napisał:
            > > Etyka z elementami filozofi , religioznawstwa - TAK .
            > > Zindokrynowana hodowla ograniczonych swiatopogladowo zjadaczy
            > > wafelkow - NIE .
            > ===
            > Zgoda. Religia powinna być wykładana w szkołach w ramach etyki,
            > ponieważ etyka jest szerszym pojęciem i w sumie sednem
            > wiary Jezusa.


            Etyka nie jest sednem wiary ,nauk Jezusa i nigdy sie nim nie bedzie .
            Etyka jest dyscyplina , ktora w czesci pokrywa sie z religia
            celem etyki jest co innego niz religii i odwrotnie :)

            Jezus wypowiedzial , czy wlozono mu w usta jedna b. wysoce moralna
            uniwersalna maxyme , fakt .
            I to by w zasadzie wystarczylo za cala jego nauke .
            • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 21:14
              > > > Etyka z elementami filozofi , religioznawstwa - TAK .
              > > > Zindokrynowana hodowla ograniczonych swiatopogladowo zjadaczy
              > > > wafelkow - NIE .
              > > ===
              > > Zgoda. Religia powinna być wykładana w szkołach w ramach etyki,
              > > ponieważ etyka jest szerszym pojęciem i w sumie sednem
              > > wiary Jezusa.
              >
              >
              > Etyka nie jest sednem wiary ,nauk Jezusa i nigdy sie nim nie
              bedzie .
              ===
              To Twoja opinia, zabobonyn ateisto :o)
              Dawkins to Twój guru ?
              Daleko z nim nie zajdziesz, albowiem ślepy
              ślepego tylko w dół może wprowadzić.



              > Etyka jest dyscyplina , ktora w czesci pokrywa sie z religia
              > celem etyki jest co innego niz religii i odwrotnie :)
              ===
              To Twoje zdanie, zabobonny ateisto :o)


              >
              > Jezus wypowiedzial , czy wlozono mu w usta jedna b. wysoce moralna
              > uniwersalna maxyme , fakt .
              > I to by w zasadzie wystarczylo za cala jego nauke .
              ===
              Jaka to maxyma ? :o/

              zdar
              farookhar

        • grgkh Re: Ateizm a humanizm 17.10.09, 14:32
          karbat napisał:

          > trzy swiatopoglady : teizm i przeciwstawny mu ateizm
          > oraz humanizm .

          Ateizm nie jest światopoglądem. Jest brakiem światopoglądu teistycznego. Brak
          czegoś to nie to samo co to coś.

          Teizm lub jego brak nie determinują humanizmu lub jego braku. Może już raczej z
          konkretnej religii może coś wynikać, choć nie ma żelaznej reguły. Można się
          doszukać pewnej korelacji między wynikającemu z teizmu zaślepionemu
          podporządkowaniu dogmatom, a sprzecznością z otwartością myślenia właściwego
          ideom humanistycznym.
          • karbat Re: Ateizm a humanizm 17.10.09, 15:22
            grgkh napisał:

            > karbat napisał:
            >
            > > trzy swiatopoglady : teizm i przeciwstawny mu ateizm
            > > oraz humanizm .

            >Ateizm nie jest światopoglądem. Jest brakiem światopoglądu
            >teistycznego. Brak czegoś to nie to samo co to coś.

            nie zgadam sie z ta opinia ,nie bedzeimy dzielic wlosa na czworo .

            > Teizm lub jego brak nie determinują humanizmu lub jego braku. Może
            >już raczej z konkretnej religii może coś wynikać, choć nie ma
            >żelaznej reguły. Można się doszukać pewnej korelacji między
            >wynikającemu z teizmu zaślepionemu podporządkowaniu dogmatom, a
            >sprzecznością z otwartością myślenia właściwego ideom
            humanistycznym.

            humanizm nie ma ograniczen ,humanizmowi granice narzuca etyka .

            Teizm tworzy ograniczenia dla czlowieka poprzez jego dogmaty .
            Nadrzednym celem teizmu jest wiara w Boga i postepowanie zgodnie z
            jego wola ( pogladami ) , czlowiek , jego dobro doczesne staja sie
            petentami Boga , Bogow , kosciola , wiary itd .
            • grgkh Definicja ateizmu (podzielmy ten włos na czworo) 19.10.09, 22:42
              karbat napisał:

              > grgkh napisał:
              >
              > > karbat napisał:
              > >
              > > > trzy swiatopoglady : teizm i przeciwstawny mu ateizm
              > > > oraz humanizm .
              >
              > > Ateizm nie jest światopoglądem. Jest brakiem światopoglądu
              > > teistycznego. Brak czegoś to nie to samo co to coś.
              >
              > nie zgadam sie z ta opinia ,nie bedzeimy dzielic wlosa na czworo .

              Na forum jest dobra okazja do przewietrzenia fałszywego rozumienia
              zasadniczych definicji.

              Ateizm jest logicznym dopełnieniem do definicji teizmu. Podaj
              definicjęę teizmu, a będziemy wiedzieli czym NIE jest ateizm. W
              końcu brak teizmu trzeba jakoś nazwać. Czy masz inną, lepszą od
              ateizmu, propozycję?
          • enrque111 Re: Ateizm a humanizm 18.10.09, 15:25
            grgkh napisał:

            > Ateizm nie jest światopoglądem.

            Aż nie chce mi się wierzyć, że napisałeś taką głupotę !!! Choć w wielu sprawach się z tobą nie zgadzam, to jak w znanej piosence "miałem o tobie wysokie mniemanie", w tym wypadku zredukowałeś się do poziomu forumowych kretynów :((((
            Nawet twoje ukochane żródło wiedzy - "racjonalista" umieszcza (skądinąd słusznie) ateizm w zakładce "światopogląd", nie mówiąc już nawet o wikipedii, w której jest to jasno wyłożone. Jest on (ateizm) konkurencyjny i oczywiście stojący w opozycji do światopoglądu teistycznego, ale trudno coś, co samo określa się jako "a" czyli "kontra" - a-teizm, określać tylko "brakiem".

            > Można się
            > doszukać pewnej korelacji między wynikającemu z teizmu zaślepionemu
            > podporządkowaniu dogmatom, a sprzecznością z otwartością myślenia właściwego
            > ideom humanistycznym.

            Zaślepieniem można nazwać postawę ateistów, którzy są zwykle niewolnikami schematów, i jeśli jakiś fakt nie mieści się w ich ("naukowym") schemacie - tym gorzej dla faktu. Stają wówczas zagubieni, twierdząc, jak małe dzieci, że np. "nauka tego jeszcze nie potrafi wyjaśnić ale w przyszłości na pewno zostanie to wyjaśnione" :))))))))) Ów schemat ateistyczny jest więc dogmatem, który zniewala ateistę i ogranicza jego myślenie, staje się on zatem niewolnikiem tego dogmatu, co stoi w sprzeczności z głoszonymi przez niego "ideami humanistycznymi".
            • lernakow Re: Ateizm a humanizm 18.10.09, 17:19
              enrque111 napisał:

              > trudno coś, co samo określa się jako "a" czyli "kontra"
              > - a-teizm, określać tylko "brakiem".
              >
              W grece "a" oznacza przede wszystkim brak. Bynajmniej nie chodzi o kontrę.
              • enrque111 Re: Ateizm a humanizm 19.10.09, 09:24
                lernakow napisał:

                > enrque111 napisał:
                >
                > > trudno coś, co samo określa się jako "a" czyli "kontra"
                > > - a-teizm, określać tylko "brakiem".
                > >
                > W grece "a" oznacza przede wszystkim brak. Bynajmniej nie chodzi o kontrę.

                Owszem, poniekąd masz rację, aczkolwiek jak stwierdziłem nie można tego określić jedynie jako "brak", gdyż w większości przypadków oznacza właśnie przeciwieństwo. Tak więc słowo: "alogiczny" oznacza - sprzeczny z logiką, nielogiczny; "anormalny" - nieprawidłowy, nienormalny, "agnostycyzm" - pogląd sprzeciwiający się gnostycyzmowi; "ateizm" - pogląd sprzeciwiający się teizmowi itd. :))
                • lernakow Re: Ateizm a humanizm 19.10.09, 09:33
                  enrque111 napisał:

                  > Owszem, poniekąd masz rację, aczkolwiek jak stwierdziłem
                  > nie można tego określić jedynie jako "brak", gdyż w większości
                  > przypadków oznacza właśnie przeciwieństwo.
                  >
                  W praktyce ateiści często okazują się antyteistami - to prawda. Ale
                  samo słowo nie oznacza przeciwieństwa, tylko właśnie brak, lub
                  negację. W przypadku określeń dwuwartościowych (tak/nie) brak oznacza
                  przeciwieństwo. W przypadku określeń wielowartościowych
                  (za/przeciw/wstrzymał się) brak akceptacji nie oznacza automatycznie
                  sprzeciwu.

                  > Tak więc słowo: "alogiczny" oznacza - sprzeczny z logiką,
                  > nielogiczny;
                  >
                  Niezgodny z logiką, a nie sprzeczny. Nie ma autonomicznego poglądu
                  sprzeciwiającego się logice, z którym wypowiedzi pozbawione logiki
                  można afiliować.

                  > "anormalny" - nieprawidłowy, nienormalny,
                  >
                  Właśnie: brak, a nie sprzeciw.

                  > "agnostycyzm" - pogląd sprzeciwiający się gnostycyzmowi;
                  > "ateizm" - pogląd sprzeciwiający się teizmowi itd. :))
                  >
                  I znów - bez żadnych podstaw - wpychasz słowo "sprzeciwiający się".
                  Tymczasem ową "kontrą", o której pisałeś jest "anty-", a nie "a-".

                  Powtórzę więc: w praktyce ateiści bywają antyteistami. Ale ateizm
                  jako taki nie jest antyteizmem.
                  • enrque111 Re: Ateizm a humanizm 21.10.09, 09:08
                    lernakow napisał:

                    > > Owszem, poniekąd masz rację, aczkolwiek jak stwierdziłem
                    > > nie można tego określić jedynie jako "brak", gdyż w większości
                    > > przypadków oznacza właśnie przeciwieństwo.
                    > >
                    > W praktyce ateiści często okazują się antyteistami - to prawda. Ale
                    > samo słowo nie oznacza przeciwieństwa, tylko właśnie brak, lub
                    > negację.

                    Napisałem przecież, że może oznaczać brak, ale w większości przypadków oznacza przeciwieństwo.

                    > > "anormalny" - nieprawidłowy, nienormalny,
                    > >
                    > Właśnie: brak, a nie sprzeciw.

                    Ja nie twierdzę, że "oznacza sprzeciw", ale że jest przeciwieństwem. Błędnie zakładasz, że musi tu zachodzić relacja czynna - zwykle jest to relacja bierna. Tak więc sprzeciw to nie to samo, co przeciwieństwo. "Anormalny" jest zatem przeciwieństwem "normalnego", i odwrotnie :)

                    > > "agnostycyzm" - pogląd sprzeciwiający się gnostycyzmowi;
                    > > "ateizm" - pogląd sprzeciwiający się teizmowi itd. :))
                    > >
                    > I znów - bez żadnych podstaw - wpychasz słowo "sprzeciwiający się".
                    > Tymczasem ową "kontrą", o której pisałeś jest "anty-", a nie "a-".

                    Tą relację można także odwrócić, stwierdzając, że teista jest przeciwieństwem ateisty, jednak w obu przypadkach będą te pojęcia sobie "sprzeciwiające się".

                    > Powtórzę więc: w praktyce ateiści bywają antyteistami. Ale ateizm
                    > jako taki nie jest antyteizmem.

                    Ależ, oczywiście że jest !.............chyba, że również oparty jest na wierze :))))
                    • lernakow Re: Ateizm a humanizm 21.10.09, 10:24
                      enrque111 napisał:

                      > Napisałem przecież, że może oznaczać brak, ale w większości
                      > przypadków oznacza przeciwieństwo.
                      >
                      Wyjaśniłem w jakich przypadkach oznacza przeciwieństwo. Nie
                      zrozumiałeś - trudno.

                      > > Powtórzę więc: w praktyce ateiści bywają antyteistami.
                      > > Ale ateizm jako taki nie jest antyteizmem.
                      >
                      > Ależ, oczywiście że jest !.............chyba,
                      > że również oparty jest na wierze :))))
                      >
                      Takie to z Tobą pisanie - bełkot i zero zrozumienia najprostszych,
                      wydawałoby się, rzeczy.
                      • enrque111 Re: Ateizm a humanizm 21.10.09, 17:00
                        lernakow napisał:

                        > Wyjaśniłem w jakich przypadkach oznacza przeciwieństwo. Nie
                        > zrozumiałeś - trudno.

                        Takiej bredni nikt by nie zrozumiał, napisałeś bowiem: "W przypadku określeń dwuwartościowych (tak/nie) brak oznacza przeciwieństwo. W przypadku określeń wielowartościowych (za/przeciw/wstrzymał się) brak akceptacji nie oznacza automatycznie sprzeciwu."
                        Przecież "przeciw" oznacza automatycznie sprzeciw :)))

                        > Takie to z Tobą pisanie - bełkot i zero zrozumienia najprostszych,
                        > wydawałoby się, rzeczy.

                        Przyznaj lepiej, że sam ich nie rozumiesz, zamiast wypisywać pobożne (?) życzenia.
                        • lernakow Re: Ateizm a humanizm 21.10.09, 17:17
                          enrque111 napisał:

                          > Takiej bredni nikt by nie zrozumiał, napisałeś bowiem:
                          > "W przypadku określeń dwuwartościowych (tak/nie) brak oznacza
                          > przeciwieństwo. W przypadku określeń wielowartościowych
                          > (za/przeciw/wstrzymał się) brak akceptacji nie oznacza
                          > automatycznie sprzeciwu."
                          > Przecież "przeciw" oznacza automatycznie sprzeciw :)))
                          >
                          Dzięki za podsunięcie ilustracji Twojego braku zrozumienia.
                          Spójrzmy na przedstawione opcje: "za", "przeciw", "wstrzymał się". I komentarz (mój): "brak akceptacji nie oznacza od razu sprzeciwu". Czyli mamy zbiory: "akceptacja" ("za") i "brak akceptacji" ("przeciw", "wstrzymał się"). Jak widać brak akceptacji może oznaczać "przeciw", a może oznaczać "wstrzymał się", czyli - jak pisałem - nie oznacza automatycznie sprzeciwu.
                          Mam nadzieję, że teraz już zrozumiesz (płonną, wiem). Niestety, nie będę w stanie tłumaczyć Ci każdej oczywistości równie szczegółowo. Nie mam aż tyle czasu na wolontariat wśród niepełnosprytnych.
                          • enrque111 Re: Ateizm a humanizm 22.10.09, 09:05
                            lernakow napisał:

                            > Spójrzmy na przedstawione opcje: "za", "przeciw", "wstrzymał się". I komentarz
                            > (mój): "brak akceptacji nie oznacza od razu sprzeciwu". Czyli mamy zbiory: "akc
                            > eptacja" ("za") i "brak akceptacji" ("przeciw", "wstrzymał się"). Jak widać bra
                            > k akceptacji może oznaczać "przeciw", a może oznaczać "wstrzymał się", czyli -
                            > jak pisałem - nie oznacza automatycznie sprzeciwu.

                            Wrzuciłeś różne zboże do jednego worka i krzyczysz, że masz pszenicę.
                            Owszem masz również pszenicę. W twoim zbiorze, jak sam błyskotliwie zauważyłeś jest przeciw, czyli "brak akceptacji", zatem twierdzenie, które głosiłeś wcześniej: "brak akceptacji nie oznacza automatycznie sprzeciwu" - jest twierdzeniem, delikatnie mówiąc bzdurnym i godnym właśnie osoby niepełnosprawnej umysłowo, gdyż sprzeciw zawsze oznacza brak akceptacji :)))
                            • lernakow Re: Ateizm a humanizm 22.10.09, 09:16
                              enrque111 napisał:

                              > lernakow napisał:
                              >
                              > > Spójrzmy na przedstawione opcje: "za", "przeciw",
                              > > "wstrzymał się". I komentarz
                              > > (mój): "brak akceptacji nie oznacza od razu sprzeciwu".
                              > > Czyli mamy zbiory: "akc
                              > > eptacja" ("za") i "brak akceptacji" ("przeciw", "wstrzymał
                              > > się"). Jak widać brak akceptacji może oznaczać "przeciw",
                              > > a może oznaczać "wstrzymał się", czyli -
                              > > jak pisałem - nie oznacza automatycznie sprzeciwu.
                              >
                              > Wrzuciłeś różne zboże do jednego worka i krzyczysz,
                              > że masz pszenicę.
                              >
                              Jest dokładnie na odwrót. To Ty krzyczysz, że masz pszenicę (tu:
                              sprzeciw), a ja - że różne zboża (przeciw i wstrzymanie się). Znów
                              się ośmieszasz, ale tym razem w tak oczywistej sprawie, że aż przykro
                              czytać.

                              > Owszem masz również pszenicę. W twoim zbiorze,
                              > jak sam błyskotliwie zauważyłeś jest przeciw,
                              > czyli "brak akceptacji", zatem twierdzenie, które
                              > głosiłeś wcześniej: "brak akceptacji nie oznacza
                              > automatycznie sprzeciwu" - jest twierdzeniem, delikatnie
                              > mówiąc bzdurnym i godnym właśnie osoby niepełnosprawnej umysłowo,
                              > gdyż sprzeciw zawsze oznacza brak akceptacji :)))
                              >
                              Czy "wstrzymanie się" oznacza sprzeciw? Nie. A jest w jednym worku
                              pod tytułem "brak akceptacji". Czyli - powtórzę - brak akceptacji nie
                              oznacza automatycznie sprzeciwu. Może oznaczać sprzeciw (on też jest
                              w tym worku), ale nie musi.
                              Zwykle zajmujesz się na forum ośmieszaniem Kościoła. Ale w tym
                              przepadku ośmieszasz wyłącznie siebie.
            • grgkh Właściwa definicja ateizmu 19.10.09, 22:59
              Przestań mnie obrażać.

              A teraz o światopopglądach...

              Czy zgadzasz się z tym, że światopogląd powinien COŚ
              zawierać, a konkretnie coś na temat poglądu na świat? Zakładam, że
              tak uważasz.

              Czy niemowlę nic nie rozumiejace ze świata ma światopogląd? Czy ono
              wie coś o bogu? Czy jest teistą, czy ateistą? Bo oba te pojęcia
              tworzą 100% deklaracji i jej braku na pewien temat. Dopełniają się
              jako istnienie deklaracji i jej brak.

              Teista coś deklaruje. Ateista nic nie musi. Tam, gdzie teista ma
              deklarację teistyczną, tam u ateisty nie ma nic.

              Brak czegokolwiek nie może być tym czymś. Nie ma światopoglądu
              ateistycznego, bo ponieważ nie narzuca on żadnych założeń. Ateista
              jest wolny od nich.

              Tobie się wydaje, że ateista musi coś odrzucać. Zakładasz, że z
              teizmem pewnie się rodzimy automatycznie. A to nie jest prawda.

              Co do racjonalisty i wikipedii, to nie mam obowiązku czarpać stamtąd
              wiedzy. Wobec mnogości definicji mam prawo wybrać sobie taką, jaką
              uważam za najbardziej logiczną i obiektywną. I uważam, że moja
              definicja jest lepsza od bezmyślnie cytowanych przez Ciebie, a
              przejętych w spadku po teologiach.
      • farookhar Re: Ateizm a humanizm 10.10.09, 14:29
        tacx napisał:

        > > Czy wszyscy ateiści są humanistami ?
        > nie, ale praktycznie wszyscy humaniści są ateistami

        ==
        Skąd taki dziwny wniosek ? :o/

        zdar
        farookhar
        • antybyt Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 19:44
          farookhar napisał:

          > tacx napisał:
          >
          > > > Czy wszyscy ateiści są humanistami ?
          > > nie, ale praktycznie wszyscy humaniści są ateistami
          >
          > ==
          > Skąd taki dziwny wniosek ? :o/
          >
          > zdar
          > farookhar

          Człowiek który jest humanistą, uważa istotę ludzką za istotę najdoskonalszą,więc
          nie ma już miejsca dla innej doskonałej istoty, za jaką potocznie uważany jest Bóg.
          Chociaż można by sie pokusić o zastanowienie dan tezą:
          Człowiek stworzony na podobieństwo Boga, jest istotą tak samo jak on doskonałą,
          czyli Człowiek=Bóg=doskonałość , czyli humanizm=teizm...
          • farookhar Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 19:49
            > > > > Czy wszyscy ateiści są humanistami ?
            > > > nie, ale praktycznie wszyscy humaniści są ateistami
            > >
            > > ==
            > > Skąd taki dziwny wniosek ? :o/
            > >
            > > zdar
            > > farookhar
            >
            > Człowiek który jest humanistą, uważa istotę ludzką za istotę
            najdoskonalszą,wię
            > c
            > nie ma już miejsca dla innej doskonałej istoty, za jaką potocznie
            uważany jest
            > Bóg.
            ====

            Ty jesteś doskonały, Brat ?
            Naprawdę uważasz, ze nie ma od Ciebie nikogo doskonalszzego ?

            Ok., ale Jeszu tak nie uważał, oto dowód:

            Mr 10:18
            18. Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym?
            Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.
            (BT)

            No wtedy nie było ateistów, Jezus był wierzący,
            więc czy to nie jest objaw humanizmu ?
            Uznanie swojej niedoskonałości ? :o/


            > Chociaż można by sie pokusić o zastanowienie dan tezą:
            > Człowiek stworzony na podobieństwo Boga, jest istotą tak samo jak
            > on doskonałą,
            > czyli Człowiek=Bóg=doskonałość , czyli humanizm=teizm...
            ===
            :o)

            No, Brat, jeśli jesteś ateistą, to najwyższe słowa uznania.
            Ale ja rozumiem, że ateista nie może tak powiedzieć
            i być nadal szczery, dlatego nie mam żalu do ateistów.

            Starczy, by ateiści zdawali sobie sprawę, z własnej
            niedoskonałości, co powinno owocować chęcią wznoszenia się
            na wyższe posiomy humanizmu i tyle.

            zdar
            farookhar
            • antybyt Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 20:16
              Ty jesteś doskonały, Brat ?
              > Naprawdę uważasz, ze nie ma od Ciebie nikogo doskonalszzego ?

              Wydaje mi się ,że w humanizmie chodzi właśnie to przekonanie o doskonałości
              istoty ludzkiej i nie mam tu na myśli jakiegoś konkretnego osobnika, ale
              człowieka jako całość, jako istotę najdoskonalszą w porównaniu do innych zjawisk
              i istot w sensie fizycznym i mentalnym. Kiedy przyjrzeć się dokładnie budowie
              biologicznej człowieka,możliwościom jego mózgu, można dojść do wniosku że
              jesteśmy super maszynami, ponieważ w naturze nie ma nic doskonalszego i lepiej
              działającego niż ludzie. Ty mówisz o doskonałości moralnej, humanizm mówi o
              doskonałości w ogóle. Mogę Ci przytoczyć setki publikacji na ten temat, w
              podobny sposób jak Ty przytaczasz cytaty z biblii, różnica polega na tym,ze
              biblia to zbiór pism niewiadomego pochodzenia, o przekazie tendencyjnym, a
              pozycje naukowe są dorobkiem badań empirycznych.

              No, Brat, jeśli jesteś ateistą, to najwyższe słowa uznania.
              > Ale ja rozumiem, że ateista nie może tak powiedzieć
              > i być nadal szczery, dlatego nie mam żalu do ateistów.

              Ateizm też jest swego rodzaju ograniczeniem, może jeszcze większym niż teizm,
              ponieważ ateizm neguje istnienie czegoś, nie mając na brak tego istnienia
              dowodów, natomiast teizm raczej nie neguje nauki, no chyba ze jest forma
              jakiegoś fanatyzmu w radykalnej postaci, ale dla mnie coś takiego to już choroba
              umysłowa.

              Starczy, by ateiści zdawali sobie sprawę, z własnej
              > niedoskonałości, co powinno owocować chęcią wznoszenia się
              > na wyższe posiomy humanizmu i tyle.

              Wiara czy jej brak mają niewiele wspólnego z poczuciem doskonałości, to już
              raczej cechy charakteru o tym decydują,czyli to jakimi ludźmi jesteśmy
              faktycznie. Ja odnoszę wrażenie,że to raczej ludzie wierzący mają się za kogoś
              lepszego, doskonalszego, ponieważ mają "plecy" w postaci Boga, natomiast ateiści
              są skazani sami na siebie. Ateiści może i kpią często z wiary, ale uwierz mi
              jest im o wiele ciężej w życiu niż wierzącym, bo ateiści mają tylko jedno życie
              tu i teraz.
              • farookhar [...] 11.10.09, 20:56
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • karbat Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 21:03
                antybyt napisała:

                > Ateizm też jest swego rodzaju ograniczeniem, może jeszcze większym
                niż teizm,ponieważ ateizm neguje istnienie czegoś, nie mając na brak
                tego istnienia dowodów,

                powaznie ? , ateizm ma takie same mocne "dowody "
                na nieistnienie Boga , jak teisci maja "dowody" jego istnienie .

                "Wiara nie jest poczatkiem ,jesto ona koncem Nauki /Wiedzy ".
                J.W . Goethe . ( rozumiesz slowo wiara ?)

                >natomiast teizm raczej nie neguje nauki, no chyba ze jest forma
                >jakiegoś fanatyzmu w radykalnej postaci, ale dla mnie coś takiego
                >to już choroba umysłowa.

                powaznie ? , Fromm, Darwin , badania genetyczne itd .itp . ,,,
                to dla ciebie nie nauka , rozumiem .
                Za to co dzis glosi kosciol , wielebni , byliby przed 400 - stu
                laty , przez tenze sam kosciol uroczyscie spaleni na STOSIE .
                Bog od tego czasu zmienil poglady czy to tylko wielebni robia
                durnia z Boga ?

                >Ja odnoszę wrażenie,że to raczej ludzie wierzący mają się za kogoś
                >lepszego, doskonalszego, ponieważ mają "plecy" w postaci Boga,

                tak ,kazdy muzulmanin to moze potwierdzic , ich wiara ich Bog jest
                prawdziwy , a chrzescijanie beda sie smazyc w piekle .
                Kazdy chrzescijan ,wierzy w jedynego, pradziwego Boga ,niewerni beda
                sie smazyc w piekle .
                • farookhar Re: Ateizm a humanizm 11.10.09, 21:05
                  karbat napisał:

                  > antybyt napisała:
                  >
                  > > Ateizm też jest swego rodzaju ograniczeniem, może jeszcze
                  większym
                  > niż teizm,ponieważ ateizm neguje istnienie czegoś, nie mając na
                  brak
                  > tego istnienia dowodów,
                  >
                  > powaznie ? , ateizm ma takie same mocne "dowody "
                  > na nieistnienie Boga , jak teisci maja "dowody" jego istnienie .
                  >
                  > "Wiara nie jest poczatkiem ,jesto ona koncem Nauki /Wiedzy ".
                  > J.W . Goethe . ( rozumiesz slowo wiara ?)
                  ===

                  Goethe twierdził, że zimą zakwitają róże.
                  Czego to jest oznaka Twoim zdaniem ?

                  Ty sam chyba nie bardzo rozumiesz słowo - wiara.

                  zdar
                  farookhar

                • antybyt Re: Ateizm a humanizm 12.10.09, 15:00
                  > antybyt napisała:
                  >
                  > > Ateizm też jest swego rodzaju ograniczeniem, może jeszcze większym
                  > niż teizm,ponieważ ateizm neguje istnienie czegoś, nie mając na brak
                  > tego istnienia dowodów,


                  > powaznie ? , ateizm ma takie same mocne "dowody "
                  > na nieistnienie Boga , jak teisci maja "dowody" jego istnienie .

                  Czyli nie ma żadnych dowodów, ale to częściej ateista mówi wierzącemu,że jego
                  wiara jest ograniczeniem, niż wierzący ateiście,że tym samym jest jej brak.

                  > >natomiast teizm raczej nie neguje nauki, no chyba ze jest forma
                  > >jakiegoś fanatyzmu w radykalnej postaci, ale dla mnie coś takiego
                  > >to już choroba umysłowa.


                  > powaznie ? , Fromm, Darwin , badania genetyczne itd .itp . ,,,
                  > to dla ciebie nie nauka , rozumiem .
                  > Za to co dzis glosi kosciol , wielebni , byliby przed 400 - stu
                  > laty , przez tenze sam kosciol uroczyscie spaleni na STOSIE .
                  > Bog od tego czasu zmienil poglady czy to tylko wielebni robia
                  > durnia z Boga ?

                  Manipulujesz tekstem, dla mnie teizm nie jest równoznaczny z religią katolicka
                  ,ani chrześcijańską ani jakąkolwiek inną, sądzę że nie rozumiesz znaczenia słowa
                  teizm, ale Ci wyjaśnię , teista wierzy w bogów i życie duchowe w ogóle, czyli
                  teistami są też poganie wierzący w siły przyrody, np. Słowianie ze Swarogiem,
                  Wikingowie z Odynem, Celtowie z Eponą, Rzymianie z całym ich panteonem, grecy
                  itd. zauważ przy tym,że kultura grecka która była religijna na swoim łonie
                  wychowała pierwszych filozofów, a jak wiadomo filozofia to matka nauki.
                  • karbat Re: Ateizm a humanizm 12.10.09, 16:00
                    antybyt napisała:
                    >Manipulujesz tekstem, dla mnie teizm nie jest równoznaczny z
                    >religią katolicka,ani chrześcijańską ani jakąkolwiek inną, sądzę że
                    >nie rozumiesz znaczenia słowa teizm,

                    katolicy nie sa teistami ? . udowodnij

                    ale Ci wyjaśnię , teista wierzy w bogów i życie duchowe w ogóle,
                    czyli teistami są też poganie wierzący w siły przyrody, np.
                    Słowianie ze Swarogiem,


                    katolicy nie sa teistami ? , udowodj ... lepiej zapoznaj sie z def
                    pojecia teizm .

                    > Wikingowie z Odynem, Celtowie z Eponą, Rzymianie z całym ich
                    >panteonem, grecy ,zauważ przy tym,że kultura grecka która była
                    >eligijna na swoim łonie ychowała pierwszych filozofów, a jak
                    wiadomo filozofia to matka nauki.

                    no jasne , tylko tam gdzie jest panstwo,ktorego kultura opiera sie
                    na mysli religijnej mogly powstac ideee ,pojecia ateizmu ,
                    demokracji mysli buaaaahehehehehe.

                    W starozytnej ,tej twojej religijnej Grecji ,praktykowany byl
                    homoseksualizm na codzien ,dziesiatki bogow , ... podobaja cie sie
                    urozmaicone przekonania obyczajowe , religijne starozytnych Grekow ?

                    Ciekawe ,po tysiacych lat , dla ludzkosci iddee, przekonania
                    starozytnych Grekow staja sie dla ludzi c . bardziej aktualne i
                    atrakcyjne :o

                    • enrque111 [...] 12.10.09, 21:54
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • karbat Re: Ateizm a humanizm 20.10.09, 09:37
                        grgkh napisał:

                        > Czy zgadzasz się z tym, że światopogląd powinien COŚ
                        > zawierać, a konkretnie coś na temat poglądu na świat? Zakładam, że
                        > tak uważasz.

                        >Czy niemowlę nic nie rozumiejace ze świata ma światopogląd? Czy
                        >ie coś o bogu? Czy jest teistą, czy ateistą? Bo oba te pojęcia
                        >tworzą 100% deklaracji i jej braku na pewien temat. Dopełniają się
                        >jako istnienie deklaracji i jej brak.

                        przyklad z niemowlakiem jest nieadekwatny , czlowiek jest tabula
                        raza , musi sie uczyc zarownio bogow jak i otaczajacego go
                        materialistycznego swiata .

                        > Teista coś deklaruje. Ateista nic nie musi. Tam, gdzie teista ma
                        > deklarację teistyczną, tam u ateisty nie ma nic.

                        chwileczke , ateista neguje istnienie bogow , to nie malo .
                        Jego pozycje , to COS to naturalizm , to nie malo . Z naturalizmu
                        wynika materializm , fizykalizm i juz masz to swoje COS .
                        Twierdzenie ,ze ateizm nie ma;NIC ,jest bledne . Jest tego tak
                        duzo ,ze czlowiek ma co robic i nad czym glowkowac nie muszac sobie
                        zaprzatac glowy wyimaginowanymi bytami .

                        > Brak czegokolwiek nie może być tym czymś. Nie ma światopoglądu
                        > ateistycznego, bo ponieważ nie narzuca on żadnych założeń. Ateista
                        > jest wolny od nich.

                        owszem , neguje bogow ,z tego zalozenia wynika b. duzo .

                        > Tobie się wydaje, że ateista musi coś odrzucać. Zakładasz, że z
                        > teizmem pewnie się rodzimy automatycznie. A to nie jest prawda.

                        niestety , ale ateista odrzuca wszelkich bogow inaczej nie bylby
                        ateista , nie robmy grochu z kapusta . Definicje mozesz sobie wybrac
                        jaka chcesz , to o niczym nie swiadczy jak tylko o twoim
                        wyborze ;) .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka