Wkkr, kotku

23.10.09, 16:53
co ty tu wypisujesz, hę?

forum.gazeta.pl/forum/w,13,101792561,101797924,Francuzie.html
    • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 16:57
      Francuz mnie wkurzył.
      PS
      A jakim cudem ty tam dotarłaś?
      Aqa jest niedostępny dla zwykłych śmiertelników.
      Trzeba wiedzieć, że coś takiego istniej by tam dotrzeć.
      Poza tym to forum ma... hmmmm... specyficzny klimat.
      • maitresse.d.un.francais Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 17:40
        wkkr napisał:

        > Francuz mnie wkurzył.
        > PS
        > A jakim cudem ty tam dotarłaś?
        > Aqa jest niedostępny dla zwykłych śmiertelników.

        No to jestem nieśmiertelna. ;-)

        Nie chce mi się szukać tego forum przez klikanie w podfora, więc wklepuję w
        wyszukiwarkę twój nick, hehe.
        • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 17:42
          maitresse.d.un.francais napisała:
          > Nie chce mi się szukać tego forum przez klikanie w podfora, więc
          wklepuję w
          > wyszukiwarkę twój nick, hehe.
          ===================================
          Hmmmmm....
          Czuję się obszerwowany.... ;)
          PS
          Musze zaczać dbać o reputację.
          • maitresse.d.un.francais Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 17:48

            > Czuję się obszerwowany.... ;)

            hehehe ;-)
            • a000000 Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 21:44
              Kochanico, nie wchodź na aqua... to jest szambo dla ludzi o mocnych nerwach i
              niewyparzonych jęzorach.... Pokażesz choć jeden swój słaby punkt, a rzucą się na
              Ciebie jak hieny...
              • maitresse.d.un.francais Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:03
                a000000 napisała:

                > Kochanico, nie wchodź na aqua... to jest szambo dla ludzi o mocnych nerwach i
                > niewyparzonych jęzorach....

                No i co wucacaer tam robi, hę?
                • a000000 Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:09
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > No i co wucacaer tam robi, hę?

                  jak to co.... dostaje i oddaje razy....

                  aqua to dom wariatów.... czasem tam zaglądam...
                  • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:15
                    a000000 napisała:
                    > aqua to dom wariatów.... czasem tam zaglądam...
                    ===================================================
                    Jesteś pacjętem ambulatoryjnym?
                    • a000000 Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:54
                      wkkr napisał:

                      > Jesteś pacjętem ambulatoryjnym?

                      jo....gdy czuję, iż mnię opanowywuje szaleństwo - udaję się na aqua.... i
                      uspokojona się oddalam... nie jest ze mną jeszcze tak źle...
                    • wkkr pacjentem n/t 24.10.09, 07:36
                • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:09
                  maitresse.d.un.francais napisała:
                  > No i co wucacaer tam robi, hę?
                  ===================================
                  Jak to co? Murzam się w rynsztoku.....
                  • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:14
                    wkkr napisał:

                    > maitresse.d.un.francais napisała:
                    > > No i co wucacaer tam robi, hę?
                    > ===================================
                    > Jak to co? Murzam się w rynsztoku.....
                    Nurzam oczywiście ;)
              • wkkr Re: Wkkr, kotku 23.10.09, 23:08
                a000000 napisała:

                > Kochanico, nie wchodź na aqua... to jest szambo dla ludzi o
                mocnych nerwach i
                > niewyparzonych jęzorach.... Pokażesz choć jeden swój słaby punkt,
                a rzucą się n
                > a
                > Ciebie jak hieny...
                ================================
                To nie jeszt szambo. Jest to naprawdę wolne forum dla ludzi o bardzo
                mocnych nerwach. Rzeczywiście, tam trzeba być przygotowanym na to że
                z najmniej spodziewanego kierunku mozna oberwać po głowie.
                Podstawową zasadą jest tam brak zasad.
                Mozna też to forum (przez analogię) nazwać dzikim forum, na które
                szeryf zagląda od czasu do czasu.
                PS
                Azerko a co ty tam porabiasz? Podczytujesz? Pewnie razem z koleżanką
                giwi - ona też nazywała to forum kloaką aż się okazało że sama je
                namietnie czyta. Czysta hipokryzja lub ukrywana skłonnność do
                perwersji.
Pełna wersja