Dodaj do ulubionych

Kannie, pomożesz?

17.01.10, 00:01
Chciałem spytać, co to dokładnie znaczy "kościół rektorski", ale już wiem:
"Kan. 556 - Przez rektorów kościołów rozumie się tutaj kapłanów, którym
powierzono troskę o jakiś kościół, który nie jest ani parafialny, ani
kapitulny, ani złączony z domem wspólnoty zakonnej lub stowarzyszenia życia
wspólnego, którzy sprawują w nim święte czynności."
Dopytam więc o "kościół złączony z domem wspólnoty zakonnej", który by nie był
rektorski. Bo np. większość znanych mi warszawskich kościołów rektorskich jest
właśnie przy klasztorach: dominikanów, paulinów itd. Dwóch rzeczy więc nie
rozumiem:
1. dlaczego nie traktuje się się ich jako "złączony z domem wspólnoty
zakonnej" w rozumieniu ww kanonu (skoro mają rektorów)
2. jak nazywa się odpowiednik rektora/proboszcza w kościołach "złączony domem
wspólnoty zakonnej", które rzeczywiście nie mają rektora? Czy jest wtedy w
ogóle takie stanowisko? Jak takie kościoły się nazywają? Klasztorne?

A, jeszcze jedno:
3. czy kościół kapitulny/katedralny może nie być równocześnie parafialnym?
Obserwuj wątek
    • isma Re: Kannie, pomożesz? 17.01.10, 09:34
      A to nie jest tak, ze jak jest "zlaczony z domem wspolnoty zakonnej" to to
      zazwyczaj nie jest kosciol, ino kaplica (przeznaczona do uzytku jakiejs
      konkretnej wspolnoty, dostepna dla osob postronnych za zgoda przelozonego -
      zwlaszcza jesli polozona za klauzura)?
      • kann2 Kaplica 17.01.10, 09:43
        No, jakby ustawodawcy chodziło o kaplicę, to użyłby odpowiedniej
        nazwy. Kościół tym różni się właśnie od kaplicy, że jest dostępny
        dla wszystkich, kaplica tylko dla niektórych.

        Choć potocznie uważa się, że jak coś jest duże, to jest kościół, a
        jak małe, to kaplica.
        • isma Re: Kaplica 17.01.10, 09:52
          Zdaje sie, ze w praktyce to sie komplikuje. U kamedulow jest niby kosciol,
          ewidentnie dostepny tylko dla NIEKTORYCH. NIEKTORE natomiast przez 353 dni w
          roku nie maja don wstepu ;-))).

          Swoja droga, ciekawe, kogo on ma.
          • kann2 Re: Kaplica 17.01.10, 10:42
            Jak to kogo? Przeora.
            • isma Re: Kaplica 17.01.10, 10:50
              No, przeora ma wspolnota, to na pewno. Ale czy kosciol ma kogos osobnego?

              Nie rozumiem, Kannie. Jak takie cos jest "zlaczone z domem zakonnym" - nie
              architektonicznie, tylko jurysdykcyjnie - to pozostaje, rozumiem, w kompetencji
              przelozonego domu. Ergo sluzy tej wspolnocie. Mowisz, ze mimo to to nadal moze
              byc kosciol?
              I jesli kryterium bycia kosciolem jest publiczna dostepnosc, to Srebrna Gora
              tego kryterium nie spelnia.
              • kann2 Re: Kaplica 17.01.10, 10:59
                Ja tam nie wiem, ale:

                Kan. 1214 - Kościół oznacza budowlę świętą przeznaczoną dla kultu
                Bożego, do której wierni mają prawo wstępu w celu wykonywania w niej
                kultu, zwłaszcza publicznego.

                Kan. 1223 - Przez kaplicę rozumie się miejsce przeznaczone, za
                zezwoleniem ordynariusza, do sprawowania kultu Bożego, dla pożytku
                jakiejś wspólnoty lub grupy wiernych, którzy się w nim zbierają, do
                którego za zgodą kompetentnego przełożonego mogą przychodzić także
                inni wierni.
                • isma Re: Kaplica 17.01.10, 11:49
                  Aaa, dobra. Chyba wiem. Jak sie wezmie pod uwage zgromadzenia zenskie [co mi
                  przyszlo do glowy w naturalny sposob podczas robienia gulaszu z indyka], to
                  sprawa staje sie nieco jasniejsza.
                  Bernardynki na Poselskiej np.
                  • kann2 Re: Kaplica 17.01.10, 12:07
                    Że niby gulasz z życiem zakonnym się wiąże? Albo indyk? Dziwne to,
                    doprawdy, skojarzenia.

                    A poważnie, to jak myślę, cała sprawa nie jest taka prosta. Przecież
                    w takich kościołach zakonnych zakonów żeńskich rządzą niewiasty
                    (siostry znaczy), a nie mężczyźni. No i rektora nie ma.
                    • isma Re: Kaplica 17.01.10, 12:17
                      Kuchnia, darling, kuchnia.

                      No wiec te bernardynki. Tak podejrzewam, ze kler sie tam tylko pojawia sprawowac
                      czynnosci swiete, a odpowiada za kosciol ksieni, chyba. Do kosciola klarysek na
                      Grodzkiej chyba tez parafia WWSwietych nic nie ma.
                      Ciekawe, jak jest na Grodku, ale pewnie tez dominikanie sa wynajeci, a nie
                      decyzyjni.
                      • isma Re: Kaplica 17.01.10, 12:41
                        A tfu. Z benedyktynkami mi sie mechanicznie skontaminowalo, bernardynki ksieni
                        nie maja, bo to franciszkanski zakon jest :-(((.
    • kann2 Pomożemy! 17.01.10, 09:41
      www.youtube.com/watch?v=dv8TaCpoauk
      Nie wiem. Nie znam się.

      Na pewno w każdym kościele musi być ktoś, kto za ten kościół
      odpowiada. W kościele parafialnym tą osobą jest proboszcz. W
      kościołach zakonnych ta osoba może być różnie nazywana, w zależności
      od tradycji i prawa wewnętrznego danego zakonu (przeor, gwardian,
      rektor...). Wszystkich określa się zbiorczym pojęciem "rektor".

      Np. w kan. 903, 1215 par. 2...

      Dlatego kościoły zakonne - tak chyba się je nazywa - też w jakimś
      sensie są kościołami rektorskimi, czyli nieparafialnymi.

      Kościół katedralny czy kapitulny jak najbardziej może być
      równocześnie kościołem parafialnym. Przykładem tego np. w Krakowie
      parafia katedralna, licząca pewnie z 50 osób czy parafia kolegiacka
      św. Anny (trochę większa, zdaje się).
      • isma Re: Pomożemy! 17.01.10, 09:55
        Czekaj, czekaj. Ja wprawdzie rownoczesnie usiluje sluchac czulosci Kalisza
        kierowanych pod adresem ministra Nowaka, ale mam wrazenie, ze pytanie bylo inne
        - czy katedra moze NIE miec parafii.
        • kann2 Re: Pomożemy! 17.01.10, 10:35
          Racja. No to oczywiście, że katedra może nie mieć parafii. Choć
          jakoś nie przypominam sobie takiego przypadku.

          Kolegiata też chyba nie musi być parafią.
      • kohei Re: Pomożemy! 18.01.10, 10:03
        > Dlatego kościoły zakonne - tak chyba się je nazywa - też w jakimś
        > sensie są kościołami rektorskimi, czyli nieparafialnymi.

        No właśnie tak myślałem, dopóki nie wczytałem się w ten kanon. A on
        jednak odróżnia kościoły rektorskie od "złączonych z domami
        zakonnymi", więc zainteresowała mnie ta druga kategoria.
        Trop, że może chodzić o zgromadzenia żeńskie, też chyba nietrafiony,
        bo np. jest na warszawskim Starym Mieście kościół franciszkanek
        służebnic Krzyża pw. św. Marcina i jest on jak najbardziej rektorski
        (Rektor: ks. prałat dr Andrzej Gałka :). No nic, będę musiał żyć z
        tą niewiedzą:)

        To chociaż mi powiedzcie, skąd żeńskie domy zakonne "biorą sobie"
        kapłanów. Z diecezji, z innych zakonów? Czy zwykle mieszkają na
        miejscu, czy "dochodzą"?
        • kann2 Re: Pomożemy! 18.01.10, 11:49
          Różnie jest. W Krakowie np. w kościele sióstr sercanek kapelanem
          jest franciszkanin, a u sióstr felicjanek rektorem jest diecezjalny
          ksiądz - obaj dochodzący. Tyle wiem. Czasami, jak jest jakiś emeryt,
          to zwykle mieszka na miejscu.

          Skąd biorą? No chyba proszą biskupa, a ten mianuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka