Dodaj do ulubionych

Zwalczanie chrześcijaństwa

09.06.10, 18:39
Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie chrześcijaństwa
A to wybujały hedonizm ,to znów dziki kapitalizm liberalizm,podważaniem ustalonych i sprawdzonych norm etycznych,złe z traktowanie słabszych, biednych, chorych i starszych ludzi.
\
Dokąd zmierzamy?
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.06.10, 18:48
      jol.a33 napisała:

      > Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie
      chrześcijań> stwa

      Nie wiem jak Ty to widzisz, ale ja zwalczam chrześcijaństwo aby wprowadzić
      religię Jezusa.
      To korzystna zamiana...

      > A to wybujały hedonizm ,to znów dziki kapitalizm liberalizm,podważaniem
      ustalon> ych i sprawdzonych norm etycznych,złe z traktowanie słabszych,
      biednych, choryc
      > h i starszych ludzi.

      W religii Jezusa nie ma mowy o tym, co piszesz...
      Podważanie ustalonych norm i sprawdzonych ( acz nieskutecznych ) metod to
      rozsądne postępowanie.
      W końcu strategia błędnego koła to patologia, a tej chyba chcesz uniknąć ;).

      > Dokąd zmierzamy?

      W dobrym kierunku.
      Co więcej: w jedynym skutecznym dla Polski i świata...
      Chyba co do tego, że Jezusowi o to chodziło nie masz wątpliwości...
      • jol.a33 Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.06.10, 18:52
        szczerze przyznam sie ,ze nie rozumiem Twoich mysli ,tego o czym piszesz
        ,dlatego nie bedę komentowała, wybaczysz?
        Wybaczysz,tak jak i poprzednio:)
        • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 12.02.19, 11:10
          Niestety, traktorem tego nieporozumienia zaorać się nie da z wielu względów :)
        • privus Ale wesprzeć tych zwalczanych możesz 27.02.19, 23:52
          CARITAS POLSKA do dzisiaj zbiera pieniądze na kaucję za księdza Romana Kramka, aresztowanego w USA pod zarzutem zgwałcenia 17-letniej niepełnosprawnej dziewczyny. Kaucja wynosi 500 tysięcy USD.

          Wpłat można dokonywać na konto:
          Caritas Polska
          Skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 6,
          01-015 Warszawa
          PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie
          nr 90 10201013 122640130

          Wysokość wpłat nie jest ograniczana !!!

          Od wpłat gotówkowych na powyższe konto, dokonanych w oddziałach PKO BP S.A., bank nie pobiera żadnej prowizji.
          • pocoo Re: Ale wesprzeć tych zwalczanych możesz 28.02.19, 00:07
            privus napisał:

            > CARITAS POLSKA do dzisiaj zbiera pieniądze na kaucję za księdza Romana Kramka,
            > aresztowanego w USA pod zarzutem zgwałcenia 17-letniej niepełnosprawnej dziewcz
            > yny. Kaucja wynosi 500 tysięcy USD.
            >
            No to do dzieła.Trzeba sprowadzić zboczeńca do kraju katolickiego.Im więcej czarnych zboczeńców, tym lepiej się mieszają i ukrywają. Katolicy do dzieła i w dupę całować prześladowanego zboczeńca męczennika.
    • kolter-xxl Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.06.10, 18:59
      jol.a33 napisała:

      > Dokąd zmierzamy?

      Do normalności
      • tade-k53 Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 06.02.19, 16:27
        kolter-xxl napisał:

        > jol.a33 napisała:
        >
        > > Dokąd zmierzamy?
        >
        > Do normalności
        Zdecydowana większość zdąża do piekła.
        • privus Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 07.02.19, 23:23
          tade-k53 napisał:

          > Zdecydowana większość zdąża do piekła.

          Papież Franciszek w rozmowie z włoskim dziennikarzem Eugenio Scalfari powiedział, że "Dusze osób, które odrzuciły miłość Jezusa, nie wpuściły go do swych serc, po prostu znikną. Nie ma krainy wiecznego cierpienia, czyli piekła".

          Skoro papież jest nieomylny w sprawach wiary to chcesz go poprawiać w imię natchnienia czy nawiedzenia?
          • pocoo Re: Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 08.02.19, 08:49
            privus napisał:

            > tade-k53 napisał:
            >
            > > Zdecydowana większość zdąża do piekła.
            >
            > Papież Franciszek ...

            Według Tadka, to diabelski pomiot, a katolicki Kościół posoborowy to "wielka nierządnica".
            Widzisz, nie doczytałeś.
    • bez_seller Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.06.10, 19:14
      jol.a33 napisała:

      > Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie
      chrześcijań
      > stwa

      Chrzescijanstwo zwalczalo, teraz przyszedl czas na zwalczanie
      chrzescijanstwa. Normalna kolej rzeczy.
      • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.02.19, 03:18
        Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę czytając Marksa, za to widzę wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi. (Ksiądz prof. Józef Tischner)

        Irlandczyk, absolwent jezuickiej szkoły James Joyce pisał: Nie można być równocześnie dorosłym człowiekiem i chrześcijaninem.

        Jak widzisz, są to opinie ludzi, którzy na temat katolicyzmu ze zrozumiałych względów chyba mają znacznie więcej do powiedzenia.

        Poza tym Kościół katolicki jest jednym z trzech głównych nurtów chrześcijaństwa, obok Cerkwi prawosławnej i Kościołów protestanckich. Pomijanie tego może prowadzić do nieporozumień chociażby z tego względu, że wg. zapisów historycznych (a nie biblijnych) kościół Rzymskokatolicki powołał do istnienia cesarz rzymski Konstantyn zwany Wielkim. ok. roku 312 n.e. I to Konstantyn wybrał i zatwierdził cztery pisma tzw. ewangelie, które obowiązują do dzisiaj w piśmie świętym tzw. biblii. W Polsce poza katolikami, prawosławnych i protestantów jest nie wiele i ew. obarczanie ich "zaletami" polskiego katolicyzmu uogólniając ten fakt nie należy do dobrego tonu.
    • seth.destructor Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 09.06.10, 20:05
      A ja nie zauważyłem. Owszem, jest pełno uwag krytycznych i ataków na
      kler i Kosciół, przede wszystkim ze względu na popełniane
      przestępstwa, albo na pseudo-chrześcijan, którzy postępują
      niezgodnie z rzeczami, o których mówią im Pisma.
      • privus JP2 o chrześcijanach 12.02.19, 10:40
        "Wierni chrześcijanie nie tylko nie mają prawa do obrony twierdzeń nauki, które
        są sprzeczne z treściami wiary, ale wręcz mają obowiązek uznać je za błędy,
        których podobieńtwo do prawdy jest złudne".

        (JP2 w encyklice "Wiara i rozum")
        • ur-nammu Re: JP2 o chrześcijanach 12.02.19, 13:19
          privus: "Wierni chrześcijanie nie tylko nie mają prawa do obrony twierdzeń nauki, które są sprzeczne z treściami wiary, ale wręcz mają obowiązek uznać je za błędy, których podobieńtwo do prawdy jest złudne". (JP2 w encyklice "Wiara i rozum")
          Nie wiem, skąd wziąłeś powyższy cytat, ale wiem, że nie ma go w encyklice Jana Pawła II Fides et Ratio.
          • privus Re: JP2 o chrześcijanach 12.02.19, 23:49
            To przeczytaj jeszcze raz.
            • ur-nammu Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 00:38
              privus: To przeczytaj jeszcze raz.
              Nie ma takiej potrzeby. Wyszukiwarka jest nieubłagana i jednoznacznie pokazuje, że ten cytat nie pochodzi z tego źródła. Jeśli uważasz, że jest inaczej, to wskaż miejsce w tekście.
              • awariant Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 10:01
                ur-nammu napisał:
                > Nie ma takiej potrzeby. Wyszukiwarka jest nieubłagana

                Spróbuj ją przebłagać wrzucając oficjalne polskie tłumaczenie encykliki "Fides et ratio":

                "Wierni chrześcijanie nie tylko nie mają prawa bronić, jako uzasadnione osiągnięcia nauki, opinii uznanych za przeciwne doktrynie wiary, zwłaszcza gdy są one potępione przez Kościół, ale także są ściśle zobowiązani traktować je raczej jako błędy, które jedynie posiadają mylące znamiona prawdy"

                w2.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_14091998_fides-et-ratio.html
                ---
                Kolejny plus dla pana docenta za czujność - oczywiście, że wszystkie cytaty należy sprawdzać.
                Choć w mojej ocenie tłumaczenie z angielskiej wersji na polską zacytowane przez privusa
                wydaje się językowo dużo lepsze, niemniej niezależnie od tłumaczenia fakt pozostaje faktem
                - nie jest to własna myśl JPII, a przytoczony w przypisie 72 dogmat I Soboru Watykańskiego.
                • ur-nammu Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 16:22
                  awariant: Spróbuj ją przebłagać
                  Dała się przebłagać. Dziękuję.

                  awariant: fakt pozostaje faktem - nie jest to własna myśl JPII, a przytoczony w przypisie 72 dogmat I Soboru Watykańskiego.
                  Tak. Oznacza to, że Privus obszedł się z cytatem nierzetelnie, ponieważ przypisał go osobie, która nie jest autorem tej wypowiedzi.
                  • awariant Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 18:56
                    ur-nammu napisał:
                    > Dała się przebłagać. Dziękuję.

                    Trudne to nie było. Wystarczyło zawęzić szukanie do domeny .va
                    Najlepiej przetłumaczywszy wcześniej tekst na łacinę.

                    > Tak. Oznacza to, że Privus obszedł się z cytatem nierzetelnie, ponieważ
                    > przypisał go osobie, która nie jest autorem tej wypowiedzi.

                    Tego bym nie powiedział - znamy źródło tamtego tłumaczenia, więc wiemy,
                    że ten cytat przypisał JP2 ktoś inny. Nadto przypis, które znalazł się w encyklice
                    nie jest polemiką, a powołaniem się na oficjalne stanowisko Kościoła.
                    Choć papież nie był autorem słów, ale mamy prawo sądzić, że się z nimi zgadzał.
                    Mógł, ale nie musiał tego cytować, żeby uzasadnić własną argumentację.
                    • ur-nammu Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 20:22
                      ur-nammu: Oznacza to, że Privus obszedł się z cytatem nierzetelnie, ponieważ przypisał go osobie, która nie jest autorem tej wypowiedzi.
                      awariant: Tego bym nie powiedział - znamy źródło tamtego tłumaczenia, więc wiemy, że ten cytat przypisał JP2 ktoś inny.
                      Nie ma znaczenia, czy ktoś popełnia błąd osobiście, czy bez należytego sprawdzenia powiela błąd popełniony przez kogoś innego. Nierzetelność występuje u obu.

                      awariant: Choć papież nie był autorem słów, ale mamy prawo sądzić, że się z nimi zgadzał.
                      Ta uwaga jest nie na temat. Nie wypowiadałem się o tym, czy JP2 się z tymi słowami zgadzał, lecz że nie jest ich autorem. To, czy cytujący zgadza się z treścią cytatu, pozostaje bez związku z kwestią autorstwa tego cytatu.

                      Uważam, że kwestię wyczerpaliśmy. Bez odbioru.
                      • awariant Re: JP2 o chrześcijanach 13.02.19, 23:29
                        ur-nammu napisał:
                        > Nierzetelność występuje u obu...

                        Oj, nie. Jest jeszcze tłumacz i być może inne źródła cytujące ten fragment tekstu
                        z przypisem nr 72 papieża w encyklice "Fides et ratio", które znalazł privus.
                        Cały łańcuszek osób, które nie wykazały się należytą asertywnością.
                        W tym i ty, bo nie zidentyfikowałeś odpowiedniego fragmentu encykliki papieskiej.

                        > Ta uwaga jest nie na temat. Nie wypowiadałem się o tym, czy JP2 się z tymi
                        > słowami zgadzał, lecz że nie jest ich autorem.

                        Bynajmniej. Privus też nie jest autorem stwierdzenia, tylko się z nim zgadzał.
                        Muszę przyznać, że mam do niego mniej pretensji niż do papieża, który
                        bez oporów cytuje idiotyczne sformułowania oddające stosunek Kościoła
                        do nauki sprzed ponad stu lat jako aktualne. Choć nie popełnia błędu privusa
                        i wskazuje źródło, czego nie czyni privus nie podając linku do źródła.
                        Czy cytowany tekst jest autorstwa JP2 nie ma tu znaczenia - to on jest
                        formalnie autorem encykliki i do niego należał wybór cytatów i ich ocena.

                        > Uważam, że kwestię wyczerpaliśmy.

                        Wyczerpiemy, jeśli i privus wypowie się w tej sprawie.
                        Albo i nie - stosunek Kościoła do wiedzy i nauki to niewyczerpalny temat.
                        • privus Re: JP2 o chrześcijanach 16.02.19, 16:07
                          Niezaprzeczalnym faktem jest, że Krk rzucał kłody pod nogi nauce i uczonym uczonym. Od samego zarania Kościół był obrońcą swego statu quo i wrogiem wszelkiego postępu. Tutaj nic się nie zmieniło do dnia dzisiejszego. Niedorzeczności kościelnych jest tu pełno. Poczynając od zakazu czytania Biblii umieszczając ją w Indeksie Ksiąg Zakazanych (Index librorum prohibitorum lub Index Expurgatorius) aż po zakaz przeprowadzania sekcji zwłok, co nie przeszkadzało Kościołowi w ćwiartowaniu zwłok papieskich na relikwie dla wiernych. Można darować sobie omawianie tego aspektu "naukowej" działalności Kościoła.
                          • donmarek Re: JP2 o chrześcijanach 18.02.19, 08:12
                            Drobne sprostowanie: nie tylko "był", ale wciąż "JEST" hamulcem wszelkiego rozwoju i postępu nauki !!!
                            • privus Re: JP2 o chrześcijanach 18.02.19, 09:38
                              donmarek napisał:

                              > Drobne sprostowanie: nie tylko "był", ale wciąż "JEST" hamulcem wszelkiego rozw
                              > oju i postępu nauki !!!
                              >
                              I jest jak najbardziej właściwe precyzując jednocześnie mój wpis..
    • calun_torunski Zwalczanie chrześcijaństwa - czyzby ??? 09.06.10, 20:36
      > Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie
      > chrześcijaństwa

      a ja zawsze myslalem, ze chrzescijanstwo to co sie dzieje w ludziach
      i pomiedzy nimi - a nie jakies totalitarne twory, przymus i
      wszechogarniajaca ideologia

      > A to wybujały hedonizm ,

      no tak - katabasy lubia pofiglowac

      > to znów dziki kapitalizm

      jak na przyklad komisja majatkowa - lupiaca podatnikow i skarb
      panstwa

      > liberalizm,

      np. zakonnik redemptorysta, ktory mowi prymasowi, zeby spadaj na
      bambus

      > podważaniem ustalonych i sprawdzonych norm etycznych

      np. katolickie pogrzeby - celebrowane przez biskupow - dla komuchow
      i rozwodnikow

      > złe z traktowanie słabszych, biednych, chorych i starszych ludzi.

      ktory kiedys po rpostu umierali na wycugu dzis sa maltretowani w
      szpitalach utrzymywaniu przy zyciu nawet jak maja prawie sto lat

      > Dokąd zmierzamy?

      wlasnie - jak postawia w polu kilka domkow to od razu sie pojawia
      ksiadz i chce budowac nowy kosciol dla mieszkancow, w szkole
      religia , w telewizji msze i pogrzeby - przesladowanie chrzescijan
      wydaje sie nie miec konca
      • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa - czyzby ??? 09.02.19, 02:51
        Zapominasz o abp Gocłowskim, który celebrował pogrzeb Nikosia - ojca chrzestnego gdańskiej mafii.
    • dlugi1985qvx Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 06.02.19, 12:51
      Obecnie trudno jest skutecznie zwalczać chrześcijaństwo, bo wbrew pozorom tej zarazy jest na świecie bardzo dużo.
    • privus Co i kogo, czego? 06.02.19, 15:17
      Nie wiem, co właściwie rozumiesz przez szerokie w swych rozłamach na dzień dzisiejszy pojęcie chrześcijaństwo, które w swej pierwotnej nazwijmy to istocie przestało istnieć w momencie upaństwowienia jego pierwszej schizmy zwanej katolicyzmem z początkiem IV w. n.e.. Od tego czasu Kościół katolicki (grec. καθολική (katholiké), czyli powszechny praktycznie będący synonimem słowa "prawowierny" zaczął się jedynie dzielić na kolejne doktrynalne schizmy jedynie słusznych prawd i form wyznawania Boga. W samym Kościele katolickim można ich liczyć na dziesiątki (np. liczne kościoły przedchalcedońskie, ...). Przyczyn rozejścia się chrześcijaństwa na różne Kościoły i obrębne własne tradycje, z różnymi doktrynami teologicznymi zachowującymi własną liturgię, należy upatrywać przede wszystkim w imperialnej polityce skatolicyzowanego Cesarstwa Bizantyńskiego. Zarzucany w szerokim tego słowa znaczeniu hedonizm nie jest wcale obcy Kościołowi katolickiemu, czego wiele przykładów możesz znaleźć sięgając tylko do historii samych pontyfikatów papieskich. Proponuję "poświęcić" trochę czasu historii katolicyzmu zamiast jakimś mantrom czy zdrowaśkom. Świat stanie się wówczas bardziej zrozumiały i przyjazny. Pamiętaj przy tym, że u podłoża znakomitej większości wojen na świecie legły migawy religijne. I to bez względu na ich wydanie, w których watykański katolicyzm znajduje wcale nie mały dorobek, którym trudno jest obarczać całe chrześcijaństwo.
    • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 06.02.19, 20:17
      Jeszcze nie tak dawno poprzez polski Kościół przechodziła fala odcinania się od tego posoborowego do tego starego bardziej ugruntowanego w historii tego kościoła. Jak widzisz, tradycje te kształtowane są odgórnie pod doraźne potrzeby.
    • donmarek Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 07.02.19, 08:02
      >... ustalonych i sprawdzonych norm etycznych...
      Czyli molestowanie, gwałcenie, zmuszanie do aborcji, etc, etc zakonnic przez zakonników, księży i biskupów.
      To uważasz za normę etyczną ??? To nie ja mówię, ale wasz stajenny, czyli niejaki Franciszek, powiedział.
    • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 07.02.19, 10:05
      Bezlitosny i krwawy chrześcijanizm doszedł swej "doskonałości", że zwalcza od 2 tys lat z wielkim zapałem sam siebie i to bez żadnego wsparcia zewnętrznego. Sceny niedorzeczności i okropności jeszcze nie tak dawno nie znajdowano ani u Rzymian, ani u Greków, ani nawet u barbarzyńców. Irlandia była wystarczającym papierkiem lakmusowym. W historii tego kościoła poznaje się okrutnych biskupów, rozwiązłych papieży, żądnych władzy patriarchów… Od zaranie tendencją tej religii chrześcijańskiej, która spowodowała największą ilość masakr, było jej dążenie do stania się religią uniwersalną. Powiedziałbym nawet - totalitarną - obejmującą wszystkie dziedziny życia i wszystkich ludzi zamieszkujących obszar chrześcijańskiego "imperium". Jeśli chrześcijaństwo miało czy ma być być lepsze niż tzw. pogaństwo, to dlaczego w ciągu wieków popełniło i popełnia do dzisiaj tak wiele okrucieństw?
      Skoro "bez woli Ojca, który jest w niebie nawet wróbelek nie spadnie na ziemię" lub "wszystkie włosy na naszej głowie są (przez Boga) policzone", to czy można wybaczyć takiemu Bogu stworzenie oblicza tak upiornej religii?
      Opanuj się z tym swoim fanatyzmem religijnym. Głoszona teoria w tym kościele, że człowiek musi cierpieć i nie ma na to rady, a przyczyna tego jest święta i czysta jak łza - to straszny przewodników duchowych podtrzymywany dla własnych korzyści, który trzeba obalić w świadomości naiwnych ludzi a nie powielać zdobyczy tego metafizycznego królestwa materii tworzonego dla siebie przez boskich teoretyków.
      • suender Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 08.02.19, 09:10
        privus 07.02.19, 10:05

        > , to czy można wybaczyć takiemu Bogu stworzenie oblicza tak upiornej religii?

        Od wybaczania jest Najwyższy, Privus jest od podporządkowania się.

        Cbdo.

        Pozdr.
        • privus Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 11.02.19, 16:53
          Nic na to nie poradzę, że nie jesteś w stanie podporządkować się logice. Ale to nie mój problem.
    • donmarek Re: Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 12.02.19, 07:50
      >Kto chce iść do piekła niech tego nie czyta i żyje tak, jak żyje.
      Ale tutaj należy postawić zasadnicze pytanie: Kto decyduje o tym co dobre i prawdziwe w tzw. kościele, a co , za podszeptem upadłych aniołów, to plewy, które trzeba oddzielić od ziaren? Bo o ile wiem, to żadne bóg, poza maleńkimi wyjątkami gdzieś w tropikalnych dżunglach, nie kontaktuje się bezpośrednio z ludźmi. Nie ma tv, wydawnictw. Pomijając pewnego też Tadka z miasta wielkiego astronoma. Chociaż, kto wie, może i onże ten toruński Tadek to samym, bogiem jest ???
      • suender Re: Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 12.02.19, 09:42
        donmarek 12.02.19, 07:50

        > Bo o ile wiem, to żadne bóg, poza maleńkimi wyjątkami gdzieś w tropikalnych dżunglach,
        > nie kontaktuje się bezpośrednio z ludźmi.

        Źle wiesz!

        Pozdr.
        • donmarek Re: Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 18.02.19, 08:27
          >Źle wiesz!
          Tego nie byłbym aż tak pewien, jako, że nie tak dawno pewien pan w sutannie na korytarzu domu gdzie mieszkam zaczepił mnie z pytaniem, czy ja już dostałem obrazek ??? Sprawdź, na początek, co o owych obrazkach mówi dekalog. W wersji pierwotnej. I zmodernizowanej. KATOLICKIEJ? Czyli takiej bardziej ... finansowej niż duchowej. Bo o co innego niż kasa chodzi z tymi obrazkami ???
    • awariant Re: Czyżby? To jak w końcu jest z tym piekłem? 12.02.19, 09:08
      tade-k53 napisał:
      > Kto chce iść do piekła niech tego nie czyta i żyje tak, jak żyje.

      Najbardziej przerażająca w Piekle wydaje mi się wizja, że będziemy musieli przez całą wieczność oglądać
      Telewizję Piekielną wychwalającą Przewodniczącego Szatana demokratycznie wybranego na kolejną kadencję
      przez Zgromadzenie Diabelskie i sukcesy jego rządu fachowców z ich sztandarowym programem "Kocioł+".
      I będziemy straszeni duszami niewiernych chcących zabrać Naszą Smołę i uczynić z Piekła prawdziwe piekło.
    • privus Re: Nie słowa a czyny są tu istotne 13.02.19, 14:29
      tade-k53 napisał:

      > Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebie
      > skiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
      > Kto chce iść do piekła niech tego nie czyta i żyje tak, jak żyje.
      > tradycja2012.blogspot.com/

      Czy pokolenie duchowe papieża Urbana II nadal chce walczyć o jego prymat nad światem? Po zdobyciu Jerozolimy w 1099 r. miała miejsce trwająca kilka dni masakra jej ludności, w tym bezbronnych kobiet, dzieci, zwierząt. Nie darowali nawet psom i kotom. Zginęli praktycznie wszyscy mieszkańcy Jerozolimy. Uczestnik I wyprawy krzyżowej Rajmund z Aguilers pisał o tym tak: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp .Jedni zginęli od strzałów lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią niewiernych".

      Czy bezzasadnie biskupi przepraszali za udział Kościoła katolickiego w rwandyjskim masowym ludobójstwie w dokonanym roku 1994? Kościół przez lata opierał się wezwaniom, by przeprosić za udział duchownych w masakrze Tutsich przez Hutu. Uznanie roli Kościoła katolickiego w ludobójstwie może być uznane za pewien krok ku świadomości skutków własnej działalności. Niestety same słowa to nie czyny i nie tylko autorka wątku wydaje się wykazywać stanowisko dalekie od refleksji.
    • edico Nie każdy chrześcijanin jest katolikiem 15.02.19, 00:09
      jol.a33 napisała:

      > Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie chrześcijań
      > stwa

      Zaprezentowałaś tu niezły bajzel nie tylko pojęciowy z którego właściwie jeżeli nic, to nie wiele wynika.

      Po pierwsze - nie precyzujesz, czy piszesz o chrześcijaństwie czy katolicyzmie?
      Często stawiany znak równości między pojęciami "katolik" i "chrześcijanin" zupełnie nie odpowiada stanowi faktycznemu.
      Otóż "katolik" to członek kościoła katolickiego, "chrześcijanin" to osoba wierząca w tzw. Jezusa Chrystusa. Nie jest to zatem tożsame jak powszechnie sugeruje kościół katolicki.

      Każdy katolik jest chrześcijaninem, ale odwrotnie już to nie działa. "Katolik" od łacińskiego "katcholikos' – czyli "powszechny" – jest wyznawcą religii powstałej w IV wieku naszej ery, powołanej do istnienia na Soborze Nicejskim politycznymi decyzjami pogańskiego cesarza Konstantyna. Ta religia powstała poprzez dodanie do pierwotnych nauk Jezusa szeregu pogańskich zwyczajów i wierzeń, mających na celu przede wszystkim zaskarbienie przychylności innych religii.

      Tym samym mamy szereg odmian religii katolickiej: rzymskokatolicka, grekokatolicka, polskokatolicka, starokatolicka, mariawici, syromalabarski kościół katolicki, kościoły koptyjski, egipski i wiele, wiele innych. Natomiast "chrześcijaństwo" jest jedno. W tym zakresie chyba nie ma a przynajmniej nie powinno być żadnych wątpliwości.

      Chrześcijanin to wyznawca Jezusa Chrystusa – objawionego w I wieku, Jezusa – proroka żydowskiego /Mesjasza/ – w języku polskim zwanym Pomazańcem a po grecku Chrystusem. Nazwa nie pochodzi bynajmniej od chrztu, bo "chrzest" to "baptisen" – czyli "baptyści" – jedna z grup religii protestanckich.

      Po drugie - trzeba być niezłym oszołomem, żeby straszyć ludzi dobrem, miłością i zasadami wiary chrześcijańskiej. Czego tu się bać, skoro katolicyzm to najmniej inwazyjna wiara, która na wszystko prawie zezwala, a nawet jak nie zezwala to wybacza i daje rozgrzeszenie? A więc czego zatem się bać??

      W takiej sytuacji każdy chrześcijanin, nie katolik, ma pełne prawo oburzać się, gdy wrzuca się jego wiarę do jednego worka z katolikami.

      Przemyśl to łaskawie na przyszłość przed wrzucaniem na forum takich "mydlanych" wątków.
    • spinoff Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 16.02.19, 15:22
      jol.a33 napisała:


      > \
      > Dokąd zmierzamy?

      Obawiam się, że na cmentarz. Pewnym pocieszeniem jest, że inni też. Podobno w kupie raźniej.
    • kolter Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 17.03.19, 22:47
      jol.a33 napisała:

      > Coraz częściej widać w życiu i na forach ,że nasila sie zwalczanie chrześcijaństwa
      > A to wybujały hedonizm ,to znów dziki kapitalizm liberalizm,podważaniem ustalonych i sprawdzonych norm etycznych,złe z traktowanie słabszych, biednych, choryc h i starszych ludzi.
      > \
      > Dokąd zmierzamy?

      jak uczy historia chrześcijan zwalczać zaczęli katolicy na przełomie IV-V wieku wiec nie bardzo rozumiem o czym mowa ??
    • feelek Re: Zwalczanie chrześcijaństwa 18.03.19, 11:16
      jol.a33: "...nasila się zwalczanie chrześcijaństwa..."

      ... rozumiem, że Chrześcijaństwo ma z tym jakiś problem?
      Czy też: po prostu sobie żyje [: Chrześcijaństwo],
      ... robi swoje Chrześcijaństwo, olewa najzwyczajniej hedonizm, dziki kapitalizm liberalizm?

      "...Dokąd zmierzamy?"
      Ja np. kończę remont przedpokoju
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka