kochanica.francuza 17.03.04, 16:40 ("Dosyć już!"). Konie ctych wygłupów. Arcy, wcale sie nie chciałam z tobą spotkac, od początku robiłam sobie jaja (I was pulling his leg - BTW, czyż nie przyjemny idiom, forumowicze?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a000000 Re: Basta ya! 18.03.04, 09:33 kochanica.francuza napisała: > ("Dosyć już!"). Konie ctych wygłupów. Arcy, wcale sie nie chciałam z tobą > spotkac, od początku robiłam sobie jaja (I was pulling his leg - BTW, czyż > nie przyjemny idiom, forumowicze?) Droga Kochanico, a czy myślisz, że ktokolwiek z nas sądził, że naprawdę chcesz się z nim spotkać???? Przecież poruszamy się w świecie wirtualnym! A Was dzieli wszystko - odległość, zajęcia, charaktery, zainteresowania.....To naprawdę nie byłby dobry pomysł. Ale człowiek nie może cały czas dzielić mozolnie filozoficznego włosa na czworo i dywagować o sprawach poważnych. Czasem trzeba się uśmiechnąć. Jak wiesz, nie znam angielskiego, więc może mi ten idiom przybliżysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Basta ya! 18.03.04, 18:22 a000000 napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > > Droga Kochanico, a czy myślisz, że ktokolwiek z nas sądził, że naprawdę chcesz > się z nim spotkać No...myslę, że właśnie Arcy. A co do idiomu, to dokładnie to, co napisałam: to pull sth` leg (I`m pulling your leg, you are pulling my leg etc.) - robić sobie z kogoś jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Basta ya! 18.03.04, 18:35 kochanica.francuza napisała: > No...myslę, że właśnie Arcy. Arcy jest młodym, wykształconym człowiekiem, i też potrafi się bawić, jak każdy inny. Podejrzewam, że czasami równiez i on robi sobie jaja. To dobrze, nie można być zawsze ponurakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Basta ya! 18.03.04, 18:46 a000000 napisała: > kochanica.francuza napisała: > > > > No...myslę, że właśnie Arcy. > > Arcy jest młodym, wykształconym człowiekiem, i też potrafi się bawić, jak każdy > > inny. Podejrzewam, że czasami równiez i on robi sobie jaja. To prawda! Ale zawsze zaznacza "uśmieszkiem", a poza tym jego jaja sa w innym stylu (jak to brzmi, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
sunday ciąganie nogi 18.03.04, 18:54 > A co do idiomu, to dokładnie to, co napisałam: to pull sth` leg > (I`m pulling your leg, you are pulling my leg etc.) - robić > sobie z kogoś jaja. Myślę, że A000 nie rozumie dosłownego znaczenia - Kochanica napisała, że "ciągnęła nogę Arcykra". :) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ciąganie nogi 18.03.04, 19:01 sunday napisał: > Myślę, że A000 nie rozumie dosłownego znaczenia > - Kochanica napisała, że "ciągnęła nogę Arcykra". :) No to ja już wiem, czemu arcyk się nie pokazuje!! Też bym dała dyla jakby ktoś chciał mi urwać nogę! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: ciąganie nogi 19.03.04, 16:51 sunday napisał: > > A co do idiomu, to dokładnie to, co napisałam: to pull sth` leg > > (I`m pulling your leg, you are pulling my leg etc.) - robić > > sobie z kogoś jaja. > > Myślę, że A000 nie rozumie dosłownego znaczenia > - Kochanica napisała, że "ciągnęła nogę Arcykra". :) O pardon, faktycznie! A swoją drogą, Arcy nie napisał, co maja robic ci, u których nikt w rodzinie nie zna angola. Moja mama gada po niemiecku jak Niemka (nie do odróżnienia), a po angielsku nie. Ciekawe co Arcy umie po niemiecku? Cytat, który mu kiedyś zaserwowałam, przelożył źle, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Basta ya! 21.03.04, 15:56 kochanica.francuza napisała: to pull sth` leg (I`m pulling > your leg, you are pulling my leg etc.) To juz nie masz czym szpanowac, tylko tym, ze potrafisz odmienic czasownik "to be"? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Basta ya! 22.03.04, 20:59 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > to pull sth` leg (I`m pulling > > your leg, you are pulling my leg etc.) > To juz nie masz czym szpanowac, tylko tym, ze potrafisz odmienic czasownik "to > be"? Jak ci zaszpanuje tym co wiem, to ci kapcie z nóg spadną. Jest tu jednak pewien problem, ponieważ inni forumowicze nie znaja języków ani nie mają w domu, jak podejrzewasz, osobistych sekretarzy-poliglotów, zakamuflowanych jako "członkowie rodziny". Więc oni by nie rozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Basta ya! 23.03.04, 08:27 kochanica.francuza napisała: > Jak ci zaszpanuje tym co wiem, No to szpanuj. to ci kapcie z nóg spadną. W pracy nie chodze w kapciach ani nawet w laciach. ;-) > Jest tu jednak pewien problem, ponieważ inni forumowicze To bylo specjalnie dla ciebie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Basta ya! 24.03.04, 19:14 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Jak ci zaszpanuje tym co wiem, > No to szpanuj. > > to ci kapcie z nóg spadną. > W pracy nie chodze w kapciach ani nawet w laciach. ;-) > > > Jest tu jednak pewien problem, ponieważ inni forumowicze > To bylo specjalnie dla ciebie. :-) Arcyś, czytaj łaskawie posty do k0ńca, zanim odpowiesz.I wyciągaj wnioski. Inni forumowicze nie zrozumieliby tego, co JA bym napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Basta ya! 27.03.04, 11:03 kochanica.francuza napisała: > > > Jest tu jednak pewien problem, ponieważ inni forumowicze > > To bylo specjalnie dla ciebie. :-) > Arcyś, czytaj łaskawie posty do k0ńca, zanim odpowiesz.I wyciągaj wnioski. Inni > > forumowicze nie zrozumieliby tego, co JA bym napisała. Jezeli cos jest specjalnie dla ciebie, to inni forumowicze nie maja znaczenia. A poza tym, oni tez moga skorzystac ze slownika idiomow. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Basta ya! 28.03.04, 12:05 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > > Jest tu jednak pewien problem, ponieważ inni forumowicze > > > To bylo specjalnie dla ciebie. :-) > > Arcyś, czytaj łaskawie posty do k0ńca, zanim odpowiesz.I wyciągaj wnioski. > > Inni > > > > forumowicze nie zrozumieliby tego, co JA bym napisała. > Jezeli cos jest specjalnie dla ciebie, to inni forumowicze nie maja znaczenia. > A poza tym, oni tez moga skorzystac ze slownika idiomow. Ale JA bym nie napisała specjalnie dla samej siebie, tylko dla ciebie. A poza tym, slownik idiomów nic nie pomoże, jesli się nie ma podstaw języka. Des Lebens ungetruebte Freude wird keinem Irdischen zuteil! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Basta ya! 28.03.04, 12:50 kochanica.francuza napisała: > Ale JA bym nie napisała specjalnie dla samej siebie, tylko dla ciebie. To dlaczego napisalas "inni forumowicze"? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Ciekawa zbieznosc ;-) 19.03.04, 18:34 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1975968.html Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 20.03.04, 19:32 arcykr napisał: > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1975968.html Zasadniczo nie widzę związku. Wprawdzie chciałam kiedys pojechac antyglobalistycznie do Pragi, ale zrezygnowałam, gdyż a) dwie kolejne noce spędziłabym w autokarze ,b) kolega mi uświadomił, że tam się rzucz koktajlami Mołotowa. Ale jeszcze pół roku później dzwonili do mnie lewacy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 21.03.04, 12:09 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1975968.html > Zasadniczo nie widzę związku. Chodzilo mi o nazwe. Wprawdzie chciałam kiedys pojechac > antyglobalistycznie do Pragi, A jednak... ;-))) ale zrezygnowałam, gdyż a) dwie kolejne noce > spędziłabym w autokarze , Moglas jechac np. EC Praha. www.intercity.com.pl/scripts/train/index.php?action=show_all&id=50&trasa_id=98&typ=all b) kolega mi uświadomił, że tam się rzucz koktajlami > Mołotowa. Ty lubisz ognistosc. > Ale jeszcze pół roku później dzwonili do mnie lewacy:-) Ciagnie swoj do swego. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 22.03.04, 20:56 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > arcykr napisał: > > > > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1975968.html > > Zasadniczo nie widzę związku. > Chodzilo mi o nazwe. Jaką nazwę? > > Wprawdzie chciałam kiedys pojechac > > antyglobalistycznie do Pragi, > A jednak... ;-))) > > ale zrezygnowałam, gdyż a) dwie kolejne noce > > spędziłabym w autokarze , > Moglas jechac np. EC Praha. > www.intercity.com.pl/scripts/train/index.php?action=show_all&id=50&trasa_id=98&typ=all > > b) kolega mi uświadomił, że tam się rzucz koktajlami > > Mołotowa. > Ty lubisz ognistosc. Debil jesteś. > > > Ale jeszcze pół roku później dzwonili do mnie lewacy:-) > Ciagnie swoj do swego. Ha, ha, ha. Ale śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 23.03.04, 08:26 kochanica.francuza napisała: > > > Zasadniczo nie widzę związku. > > Chodzilo mi o nazwe. > Jaką nazwę? Ya basta. > > > > Ty lubisz ognistosc. > Debil jesteś. Juz nie wiedzialas, co napisac? > > > > > Ale jeszcze pół roku później dzwonili do mnie lewacy:-) > > Ciagnie swoj do swego. > Ha, ha, ha. Ale śmieszne. Jak wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 24.03.04, 19:16 > > > Ty lubisz ognistosc. > > Debil jesteś. > Juz nie wiedzialas, co napisac? Na dictum o mojej ognistości w związku z koktajlami Mołotowa? A co tu pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 27.03.04, 11:01 kochanica.francuza napisała: > > > > Ty lubisz ognistosc. > > > Debil jesteś. > > Juz nie wiedzialas, co napisac? > Na dictum o mojej ognistości w związku z koktajlami Mołotowa? A co tu pisać... Merytorycznie - tylko jedno: ze mam racje. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 12:04 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > > > Ty lubisz ognistosc. > > > > Debil jesteś. > > > Juz nie wiedzialas, co napisac? > > Na dictum o mojej ognistości w związku z koktajlami Mołotowa? A co tu pisa > ć... > Merytorycznie - tylko jedno: ze mam racje. Rany kota, niby w czym? To ogniste Hiszpanki zamiast tańczyć flamenco też powinny rzucac koktajlami Molotowa? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 12:49 kochanica.francuza napisała: > > Merytorycznie - tylko jedno: ze mam racje. > Rany kota, niby w czym? W tym, ze lubisz ognistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 12:50 A co z Hiszpankami? Pominąłes to! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 12:51 kochanica.francuza napisała: > A co z Hiszpankami? W kazdym razie te antyglobalistki tez sa ogniste. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:02 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > A co z Hiszpankami? > W kazdym razie te antyglobalistki tez sa ogniste. Mnie chodzi i Hiszpanki w ogóle - osoby plci żeńskiej, narodowości hiszpańskej, nie-antyglobalistki. Bo mówi się, ze są ogniste...Im byś tez zalecal koktajle Molotowa? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:05 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > A co z Hiszpankami? > > W kazdym razie te antyglobalistki tez sa ogniste. > Mnie chodzi i Hiszpanki w ogóle - osoby plci żeńskiej, narodowości hiszpańskej,> > nie-antyglobalistki. A co to ma do rzeczy? Im byś tez zalecal koktajle Molotowa? Nikomu nie zalecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:16 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > arcykr napisał: > > > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > > > A co z Hiszpankami? > > > W kazdym razie te antyglobalistki tez sa ogniste. > > Mnie chodzi i Hiszpanki w ogóle - osoby plci żeńskiej, narodowości > hiszpańskej,> > > nie-antyglobalistki. > A co to ma do rzeczy? Ze są ogniste. Wywijasz sie jak piskorz. > > Im byś tez zalecal koktajle Molotowa? > Nikomu nie zalecam. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:17 kochanica.francuza napisała: > > A co to ma do rzeczy? > Ze są ogniste. Aha. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:42 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > A co to ma do rzeczy? > > Ze są ogniste. > Aha. Nie udawaj, że dopiero teraz załapałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 13:52 kochanica.francuza napisała: > > > A co to ma do rzeczy? > > > Ze są ogniste. > > Aha. > Nie udawaj, że dopiero teraz załapałeś. Nie chcialem sie kierowac stereotypami - nie znam zadenej Hiszpanki. A ty znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 14:03 - nie znam zadenej Hiszpanki. A ty znasz > ? Kiedyś znałam jedną pół-Kolumbijkę. Piekna byla jak sen. Ale się mnie wyparła. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 14:18 kochanica.francuza napisała: > - nie znam zadenej Hiszpanki. A ty znasz > > ? > Kiedyś znałam jedną pół-Kolumbijkę. To cos latwo uogolniasz. Ale się mnie wyparła. ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 14:29 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > - nie znam zadenej Hiszpanki. A ty znasz > > > ? > > Kiedyś znałam jedną pół-Kolumbijkę. > To cos latwo uogolniasz. > > Ale się mnie wyparła. > ??? Co "???"? Mówiąc prościej, zerwała znajomość. Trenuj na moim stylu rozumienie wypowiedzi i sprawność werbalna, Arcy! Drugiej takiej kochanicy Francuza nie ma w calym necie! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 14:33 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > - nie znam zadenej Hiszpanki. A ty znasz > > > > ? > > > Kiedyś znałam jedną pół-Kolumbijkę. > > To cos latwo uogolniasz. > > > > Ale się mnie wyparła. > > ??? > Co "???"? Mówiąc prościej, zerwała znajomość. Bo tak to zabrzmialo, jakby publicznie odwrocila sie od ciebie plecami, mowila, ze cie nie zna albo cos w tym rodzaju... Trenuj na moim stylu rozumienie > wypowiedzi i sprawność werbalna, Arcy! Drugiej takiej kochanicy Francuza nie ma w calym necie! Niewatpliwie. :-))) Drugiego arcykra chyba tez. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 28.03.04, 14:36 >> > > Bo tak to zabrzmialo, jakby publicznie odwrocila sie od ciebie plecami, mowila, > > ze cie nie zna albo cos w tym rodzaju... A wiesz? Nie, po prostu przestała odbierac telefony. > Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 24.03.04, 19:16 > > > Ha, ha, ha. Ale śmieszne. > Jak wyzej. Już nie wiedziałeś, co napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Ciekawa zbieznosc ;-) 27.03.04, 11:04 kochanica.francuza napisała: > > > > Ha, ha, ha. Ale śmieszne. > > Jak wyzej. > Już nie wiedziałeś, co napisać? Wiedzialem i napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś