szczurek3
15.05.11, 18:40
Dzisiaj ksiadz na kazaniu opowiadal przy okazji ewangelii - Jezus brama dla owiec - o Owczej bramie w Jerozolimie. Dzis atrakcja turystyczna, kiedys... No wlasnie, jak uslyszalem o tych biednych owieczkach zarzynanych w imie Pana, to zrobilo mi sie niedobrze. Oczywiscie w wielu religiach sklada sie ofiary dla bogow, nawet z ludzi. Ale obiektywnie przeciez jest to ciemnota i barbarzystwo i nic wiecej. Zapewne gdybym zyl w tamtych czasach i miejscach, to byloby to dla mnie normalne.
Ciekawe, co za kilkaset lat bedzie przez naszych potomkow uznane za debilizm, co obecnie robimy i uznajemy za normalne.
Oczywiscie mam swiadomosc, ze tego typu praktyki ofiar dla bogow mialy na celu utrzymanie sily i pozycji kasty kaplanow, bo innego wytlumaczenia nie widze.