w.i.l
23.05.11, 12:39
Ja uważam, że można publicznie mieć taki pogląd na temat tzw. "świętych ksiąg" i karanie za niego to absurd.
Nie ważne czy to Koran czy Biblia.
Czemu Rabczewska teraz się głupio wykręca?
A może ktoś z pt. katolików poczuje się urażony czyjąś wypowiedzią, że Boga nie ma a religia to opium dla ludu?
Może i za to w III RP grozi kara?
Ukarać by można wyłącznie gdyby Rabczewska weszła do kościoła i tam to głosiła.
Uniewinnić!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9647911,Ruszyl_proces_Dody__Piosenkarka_oskarzona_o_obraze.html