Dodaj do ulubionych

Totalny zakaz aborcji?

01.07.11, 18:58

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9879702,Sejm_nie_odrzucil_projektu_600_tys__obywateli__Zobacz_.html
Ku zaskoczeniu wszsytkich, Sejm nie odrzucił projektu ustawy o całkowitym zakazie aborcji. Wielu posłów nie stawiło się na głosowaniu, zapewne sądząc, że projekt padnie bez problemu. Tymczasem prace nad nim będą trwały... Co potem? Obowiązkowa religia w szkołach? Obowiązkowy udział w rytuałach? Jak to przejdzie, to wszystko przejdzie.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 19:00
      nie zabijaj.
      • ateista_z_wyboru Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 19:05
        Zakaz wojen wprowadźmy.
        • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 19:39
          ateista_z_wyboru napisał:

          > Zakaz wojen wprowadźmy.

          jestem ZA.
          • ateista_z_wyboru Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 20:15
            Gdybysmy byli uchwalili taki zakaz to dziś po niemiecku lub rosyjsku byśmy mówili.
            • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 21:52
              ateista_z_wyboru napisał:

              > Gdybysmy byli uchwalili taki zakaz to dziś po niemiecku lub rosyjsku byśmy mówi
              > li.

              na eben
      • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 01.07.11, 21:51
        nie zabijaj.

        A podwiązać jajowody można?
        • z2006 Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 05:21
          To równiez jest grzech przweciwko V przykazaniu. Ono chroni nie tylko życie, ale i zdrowie.
          • aeki Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 10:56
            A używanie prezerwatyw,?? Które przykazanie ???
            • z2006 Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 11:57
              No w sumie i 5., i 6.
              • aeki Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 12:37
                > No w sumie i 5., i 6

                Nie rozumiem !!!!!
                Dlaczego ? Jak ????
                • z2006 Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 15:03
                  Odnośnie piątego:

                  W starym modlitewniku (który jużkiedyś cytowałemna tymforum) jestpytanie w rachunku sumienia, wczęści odnośzacej się do V przykazania: "Czy przeszkodziełm przy pomocy środków zabronionych prawem Bożym w poczęciu się nowego życia ludzkiego?"

                  Odnośnie szóstego:

                  "2368 Szczególny aspekt tej odpowiedzialności dotyczy regulacji poczęć. Z uzasadnionych powodów małżonkowie mogą chcieć odsunąć w czasie przyjście na świat swoich dzieci. Powinni więc troszczyć się, by ich pragnienie nie wypływało z egoizmu, lecz było zgodne ze słuszną wielkodusznością odpowiedzialnego rodzicielstwa. Poza tym, dostosują swoje postępowanie do obiektywnych kryteriów moralności:

                  Kiedy... chodzi o pogodzenie miłości małżeńskiej z odpowiedzialnym przekazywaniem życia, wówczas moralny charakter sposobu postępowania nie zależy wyłącznie od samej szczerej intencji i oceny motywów, lecz musi być określony w świetle obiektywnych kryteriów, uwzględniających naturę osoby ludzkiej i jej czynów, które to kryteria w kontekście prawdziwej miłości strzegą pełnego sensu wzajemnego oddawania się sobie i człowieczego przekazywania życia; a to jest niemożliwe bez kultywowania szczerym sercem cnoty czystości małżeńskiej 110 .

                  2369 "Jeżeli zatem zostaną zachowane te dwa istotne aspekty stosunku małżeńskiego, jednoczący i prokreacyjny, to wtedy zachowuje on w pełni swoje znaczenie wzajemnej i prawdziwej miłości oraz swoje odniesienie do bardzo wzniosłego powołania do rodzicielstwa" 111 .

                  2370 Okresowa wstrzemięźliwość, metody regulacji poczęć oparte na samoobserwacji i odwoływaniu się do okresów niepłodnych 112 są zgodne z obiektywnymi kryteriami moralności. Metody te szanują ciało małżonków, zachęcają do wzajemnej czułości i sprzyjają wychowaniu do autentycznej wolności. Jest natomiast wewnętrznie złe "wszelkie działanie, które - czy to w przewidywaniu aktu małżeńskiego, podczas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel uniemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego" 113 .

                  Naturalnej "mowie", która wyraża obopólny, całkowity dar małżonków, antykoncepcja narzuca "mowę" obiektywnie sprzeczną, czyli taką, która nie wyraża całkowitego oddania się drugiemu; stąd pochodzi nie tylko czynne odrzucenie otwarcia się na życie, ale również sfałszowanie wewnętrznej prawdy miłości małżeńskiej, powołanej do całkowitego osobowego daru... Różnica antropologiczna, a zarazem moralna, jaka istnieje pomiędzy środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do rytmów okresowych... w ostatecznej analizie dotyczy dwóch, nie dających się z sobą pogodzić, koncepcji osoby i płciowości ludzkiej 114 .
                  "

                  www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
                  • aeki Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 21:57
                    > Odnośnie piątego:

                    > W starym modlitewniku (który jużkiedyś cytowałemna tymforum) jestpytanie w rach
                    > unku sumienia, wczęści odnośzacej się do V przykazania: "Czy przeszkodziełm
                    > przy pomocy środków zabronionych prawem Bożym w poczęciu się nowego życia ludzk
                    > iego?
                    "

                    O te prawo boże się pytam, które środki zabraniają.

                    Piąte chyba mówi: nie będziesz mordował.
                    Co ma burzenie do budowania ??

                    Powoływanie się na stary modlitewnik to dość kuriozalne.

                    Wiele rzeczy było zakazywanych, obecnie akcteptowane.
                    Możesz teraz golonkę w wigilię zajadać, w średniowieczu za to ogniem piekielnym straszyli i zęby wybijali. Poród z uśmierzeniem bólu był krytykowany , a entuzjastycznie obecnie przyjmowana transplantacja objęta była grzechem.
                    Jeszcze raz pytam gdzie znajdę te prawa boże ????

                    > Odnośnie szóstego:

                    Z tego co napisałeś nic nie wynika. Samo wodolejstwo

                    Szóste chyba brzmi : Nie będziesz cudzołożył.

                    PS. Do niedawna niektóre pozycje, były wytykane ( oprócz po bożemu )
                    • z2006 Re: Totalny zakaz aborcji? 12.07.11, 17:31
                      Ogólniej V przykazanie chroni życie jako wartość. VI robi to z ludzką duszą, ciałem i ich czystością. "Litera prawa zabija, a duch ożywia."

                      A jeśli chodzi o zmiany szczegółowych reguł, to zapytaj się np. o tu:

                      mateusz.pl/pow/
        • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 12:52
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > A podwiązać jajowody można?

          z punktu widzenia kościoła jest to forma antykoncepcji. Do rozpatrzenia indywidualnego.
          Moim zdaniem, są przypadki, kiedy nawet trzeba.
          • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 15:10
            a000000 napisała:

            > maitresse.d.un.francais napisała:
            >
            > > A podwiązać jajowody można?
            >
            > z punktu widzenia kościoła jest to forma antykoncepcji.

            Z punktu widzenia prawa wskazana w przypadku obciążeń genetycznych.
          • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 15:12
            a000000 napisała:

            > maitresse.d.un.francais napisała:
            >
            > > A podwiązać jajowody można?
            >
            > z punktu widzenia kościoła jest to forma antykoncepcji. Do rozpatrzenia indywid
            > ualnego.

            E tam, kościół na razie łaskawie przyzwolił tylko na prezerwatywy, jeśli małżonek ma AIDS.

            W przypadku obciążeń genetycznych Kościół zaleca modlitwę i cierpliwość.
            • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 15:12

              > E tam, kościół na razie łaskawie przyzwolił tylko na prezerwatywy, jeśli małżon
              > ek ma AIDS.
              >
              > W przypadku obciążeń genetycznych Kościół zaleca modlitwę i cierpliwość.

              a w ogóle to nie arcysia pytałam, jego poglądy znam na wyrywki
      • marcinlet Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 12:26
        a000000 napisała:
        > nie zabijaj.
        Kogo/czego?
        • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 12:50
          marcinlet napisał:

          > Kogo/czego?

          ludzkiego życia.
          • aeki Re: Totalny zakaz aborcji? 02.07.11, 22:06
            Nadal nie wiem jaki paragraf zabrania prezerwatyw
            • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 00:23
              aeki napisał:

              > Nadal nie wiem jaki paragraf zabrania prezerwatyw

              Paragraf? Zabrania? ŻADEN!!! W prawie świeckim nie ma takiego pojęcia jak zakaz antykoncepcji. Natomiast w prawie kościelnym pewne czyny są uznane za grzeszne. Tyle, że zgodnie z wolną wolą człowiek MOŻE grzeszyć, jeśli chce. Nikt mu nie zabrania. Tylko musi się liczyć z konsekwencjami religijnymi, które nas spotkają po drugiej stronie.

              Żaden ksiądz nie jest w stanie zabronić... może prosić, apelować, tłumaczyć, uzasadniać...a decyzję podejmujesz TY!!! Samodzielnie, autonomicznie i mam nadzieję świadomy konsekwencji, często niekoniecznie religijnych, choć także.
              • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 17:22
                może prosić, apelować, tłumaczyć, uzasadniać...

                A zamiast tego nie mógłby poutrzymywać człowieka, któremu choroba uniemożliwia funkcjonowanie?
                • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 03.07.11, 21:13
                  maitresse.d.un.francais napisała:


                  > A zamiast tego nie mógłby poutrzymywać człowieka,

                  nie, nie mógłby. Ma inne zadanie. Zresztą dlaczego ma wyręczać rodzinę i inne specjalnie powołane do świadczenia pomocy organizacje??
                  • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 15:34
                    a000000 napisała:

                    > maitresse.d.un.francais napisała:
                    >
                    >
                    > > A zamiast tego nie mógłby poutrzymywać człowieka,
                    >
                    > nie, nie mógłby. Ma inne zadanie.

                    Może połączyć te zadania. Moim zdaniem osoba nad osobami chorymi/upośledzonymi, wymagającymi opieki stałej/utrzymywania powinna być obowiązkową praktyką w seminarium.

                    Dlaczego ma wyręczać rodzinę? Bo rodzina też człowiek i chce odetchnąć. Nie wiem, czy ci wiadomo, ale opiekujący się chorymi na Parkinsona/Alzheimera SAMI potrzebują opieki psychiatrycznej z powodu życia, jakie wiodą.

                    Inaczej ksiądz przypomina kogoś, kto uczyłby mnie jazdy na łyżwach, a sam nie podlegał prawom grawitacji.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 15:34
                      o nie mógłby poutrzymywać człowieka,
                      > >
                      > > nie, nie mógłby. Ma inne zadanie.
                      >
                      > Może połączyć te zadania. Moim zdaniem osoba nad osobami

                      opieka nad osobami
                    • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 16:03
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      Nie wie
                      > m, czy ci wiadomo, ale opiekujący się chorymi na Parkinsona/Alzheimera SAMI pot
                      > rzebują opieki psychiatrycznej z powodu życia, jakie wiodą.

                      wiem, oczywiście, że wiem. Tyle, że nie wydaje mi się, aby to KSIĄDZ nadawał się do opieki. Owszem, opiekun powinien mieć przeszkolenie etyczno-religijne.
                      Często takimi chorymi zajmują się zakonnice. One nie pełnią funkcji kapłańskich, więc mają czas, a i powołanie do pracy na chwałę Bożą.
                      Ale pomysł z obowiązkową praktyką przy opiece nad chorymi (dodałabym jeszcze odwykówki, więzienia, sierocińce dla dzieci patologicznych) dla seminarzystów podoba mi się. Przynajmniej ci młodzieńcy dowiedzieliby się, co to znaczy miłość bliźniego.
                      • ateista_z_wyboru Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 17:05
                        Tak się zastanawiam CO POŻYTECZNEGO robią współcześni księża? Pożytecznego dla społeczeństwa, nie dla siebie, oczywiście.
                        • aeki Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 17:49
                          Ich zainteresowanie człowiekiem jest od zygoty do rozwiązania.
                          • z2006 Re: Totalny zakaz aborcji? 12.07.11, 17:36
                            Też. Ale w moim starym modlitewniku są pytania:

                            1. Czy biłem lub kaleczyłem bliźniego (ciężko)?

                            2. Czy szkodziłem bliźniemu na zdrowiu (przez nieludzkie traktowanie, zniewagę, obelgę)?

                            3. Czy narażałem bliźniego bez potrzeby na utratę zdrowia lub życia?


                            Potem są pytania obnośnie aborcji, samobójstwa itd.
                        • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 18:16
                          ateista_z_wyboru napisał:

                          >robią współcześni księża? Pożytecznego dla społeczeństwa,

                          przypominają i wykładają zasady MORALNE, nawołują do przebaczania, miłości bliźniego, miłosierdzia.... prowadzą zbiórki kasy na różne cele charytatywne, organizują szkoły, przedszkola, czas wypoczynku dla biednych dzieci, prowadzą domy pomocy dla starych, dla uzależnionych, dla patologicznych, dla chorych....

                          A co pożytecznego dla społeczeństwa (również dla mnie) robią współcześni ateiści?
                          • ateista_z_wyboru Re: Totalny zakaz aborcji? 05.07.11, 02:09
                            > prowadzą zbiórki kasy na różne cele charytatywne, organ
                            > izują szkoły, przedszkola, czas wypoczynku dla biednych dzieci, prowadzą domy p
                            > omocy dla starych, dla uzależnionych, dla patologicznych, dla chorych....

                            Na czym polega prowadzenie domu pomocy przez księży? Przecież oni chorych nie karmią i pieluch nie zmieniają.
                            • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 05.07.11, 11:42
                              ateista_z_wyboru napisał:

                              > Na czym polega prowadzenie domu pomocy przez księży?

                              prowadzą, czyli administrują i martwią się o kasę. Do opieki są przeszkolone pielęgniarki i inne pomoce.
                              I nie mów, że takich nie ma, bo osobiście znam dwa miejsca domu opieki prowadzonego przez księży.

                              Zapomniałam jeszcze dodać: HOSPICJA!!!! Właściwie prawie wszystkie w naszym kraju są prowadzone przez kościół.

                              a co z tymi ateistami? Co robią dla społeczeństwa jako ateiści?
                              • ateista_z_wyboru Re: Totalny zakaz aborcji? 05.07.11, 13:03
                                > prowadzą, czyli administrują i martwią się o kasę. Do opieki są przeszkolone pi
                                > elęgniarki i inne pomoce.

                                Główne ich zajęcie: martwienie się o kasę.... taki Głódź też się o nią martwi - ewentualnie przyjmie działki. Nieodpłatnie, oczywiście. A pieniądze na prowadzenie tych domów opieki daje głównie Państwo. Wystarczy wystąpić do odpowiedniego urzędu. Czym to się różni od prywatnych domów opieki, w sensie wkładu pracy? Bo pielęgniarki, to owszem, ciężką pracę mają, ale podsumowujący słupki księża?

                                > a co z tymi ateistami? Co robią dla społeczeństwa jako ateiści?

                                Ateiści to nie grupa zawodowa. Co robią protestanci, buddyści, muzułmanie, św. Jehowy dla Polski? Ja mogę odpowiadać za siebie. Rocznie przekazuję na cele dobroczynne (do wybranych organizacji poż. społ. oraz osobom indywidualnym) trochę mniej niż średnią krajową. Stać mnie to się dzielę. Co robi Głódź?
                                • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 05.07.11, 14:02
                                  ateista_z_wyboru napisał:


                                  > Ateiści to nie grupa zawodowa.

                                  i co z tego? Robisz unik, bo NIC nie robią dobrego. Samo zło. Niszczą INNYCH - są najbardziej nietolerancyjną grupą niezawodową.


                                  > Główne ich zajęcie: martwienie się o kasę

                                  no cóż... taki mamy świat, że bez kasy umrzesz z głodu. Zawsze KTOŚ musi zapłacić za miskę strawy - często tym ktosiem są księża właśnie. Więc muszą się martwić o kasę.

                                  > Bo pielęgniarki, to owszem, ciężką pracę mają, ale podsumowujący słupki księża?

                                  podobną argumentację już słyszałam. Chodziło o skonfliktowanie ciężko pracującej klasy robotniczej w przeciwieństwie do nierobów inteligenckich.

                                  >Co robi Głódź?

                                  tu się zapytaj:

                                  sekretarz@diecezja.gda.pl
                                  • mikode Re: Totalny zakaz aborcji? 11.07.11, 22:41
                                    a000000 napisała:

                                    > > Ateiści ....
                                    .... NIC nie robią dobrego. Samo zło. Niszczą INNYCH -
                                    > są najbardziej nietolerancyjną grupą niezawodową.

                                    Hmm... Utożsamianie ateizmu ze złem dowodzi jedynie, kim jest autor takiego stwierdzenia.
                                    Ludzie bowiem dzielą się nie na ateistów i wierzących, lecz na mądrych i głupich, dobrych i złych, dewotów i myślących.
                                    • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 11.07.11, 22:43
                                      mikode napisał:

                                      > Hmm...

                                      wyrywasz z kontekstu.
                                      • mikode Re: Totalny zakaz aborcji? 11.07.11, 23:06
                                        Zacytowana wypowiedź jest wyrazem konkretnego poglądu. Z kontekstem, czy bez - znaczy dokładnie to samo.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Totalny zakaz aborcji? 04.07.11, 20:23

                        >
                        > wiem, oczywiście, że wiem. Tyle, że nie wydaje mi się, aby to KSIĄDZ nadawał si
                        > ę do opieki.

                        "Nadawanie się" do takiej opieki nie wiąże się z zawodem.


                        Owszem, opiekun powinien mieć przeszkolenie etyczno-religijne.

                        Yyyyyyyyyyyyyyyyyyy? Żartujesz? Nie dość, że biegasz za odlecianym rodzicem, który cię nie poznaje, to w jednym wolnym kwadransie na dobę jeszcze się szkolisz?


                        > Często takimi chorymi zajmują się zakonnice. One nie pełnią funkcji kapłańskich
                        > , więc mają czas, a i powołanie do pracy na chwałę Bożą.

                        Chwała Boża chwałą Bożą, a upierdliwość (opieki) upierdliwością.

                        Wszystkie te karmienia starych ludzi, ubierania ich, mycia, zmiany pieluch, pilnowania, żeby nie poszli Bóg wie gdzie - wszystkie te przyziemne i często śmierdzące rzeczy można załatwić łatwym, okrągłym słowem "na chwałę Bożą". To bardzo ładny zwrot. Można pod nim ukryć wiele różnic i wiele niesprawiedliwości. Pamiętaj Azerko że jestem wyczulona na słowo.

                        Ksiądz wyższa forma życia, że nie może nakarmić odlecianej pani Krysi?


                        > Ale pomysł z obowiązkową praktyką przy opiece nad chorymi (dodałabym jeszcze od
                        > wykówki, więzienia, sierocińce dla dzieci patologicznych) dla seminarzystów pod
                        > oba mi się. Przynajmniej ci młodzieńcy dowiedzieliby się, co to znaczy miłość b
                        > liźniego.
                        >
                        Cóż, z różnych punktów widzenia doszłyśmy do tego samego wniosku. Odwykówki? To psychiatryki i kliniki nerwic, jak już. To wyeliminuje dyrdymały o leczeniu WYŁĄCZNIE modlitwą.
                        >
      • ryu44 Re: Totalny zakaz aborcji? 12.07.11, 13:23
        Masz swoją religię to ją sobie miej. Nie chcesz sobie podwiązywać jajowodów, nie chcesz wazektomii, nie chcesz seksu w innym celu niż prokreacja? Śmialo! Proszę bardzo! Na zdrowie! Polska to jednak kraj laicki w którym panuje rozdzielność pańśtwa od Kościola i problem Twoich religijnych przykazań powinieneś sobie z księdzem zalatwiać, a nie na poziomie państwowego prawa i państwowych zakazów.
    • krakuska77 Re: Totalny zakaz aborcji? 11.07.11, 20:40
      Codziennie się przekonuję, ze ludzie to chyba pozjadali mózgi...żyjemy w kraju absurdu-kościół narzuca nam swoje "prawdy", nakazuje, zakazuje...paranoja....a wszyscy "święci katolicy" latają do kościoła i się modlą za "grzeszny naród" a wieczorami ślęczą na internecie i szukają wrażeń....spotkałam się ostatnio z taką "wierzącą" osobą ...i co mi powiedziała, ze boi się śmierci ale pożyje długo bo się dowiedziała ze strony smierc.org....wow...co za ogromna wiara...aż mi dech zaparło-:))))
      • a000000 Re: Totalny zakaz aborcji? 11.07.11, 21:31
        krakuska77 napisała:

        > Codziennie się przekonuję, ze ludzie to chyba pozjadali mózgi..

        gdyby głupota potrafiła fruwać, byłaby jak gołębica...
    • ateista_z_wyboru A turystyka aborcyjna kwitnie 13.07.11, 17:53
      Legalnym zabiegom usuwania ciąży w Polsce poddaje się około 500 kobiet rocznie, ale ilość Polek faktycznie dokonujących aborcji jest znacznie większa. Tylko w jednej niemieckiej klinice ciążę usuwa rocznie około 600-700 z nich. Wyjeżdżają do Czech, Słowacji, Austrii, Niemiec, Holandii i Wielkiej Brytanii.

      Do Federacji na Rzecz Planowania Rodziny zgłasza się około 200 tys. Polek rocznie po poradę w sprawie usunięcia ciąży. Skala wykonywanych przez Polki zabiegów za granicą stawia pytanie we wznowionej właśnie sejmowej debacie nad przepisami aborcyjnymi, czy polska ustawa rzeczywiście działa.

      wiadomosci.onet.pl/kraj/kwitnie-masowa-turystyka-aborcyjna-wsrod-polek,1,4790702,wiadomosc.html
      Czy totalny zakaz aborcji coś zmieni? Chyba jedynie na zasadzie udawania, że sprawy nie ma. Ale wielu katolikom bardzo to odpowiada. Głowa w piach i jest miodzio...
      • a000000 Re: A turystyka aborcyjna kwitnie 13.07.11, 18:02
        ateista_z_wyboru napisał:

        > Czy totalny zakaz aborcji coś zmieni?

        nie można zezwolić na zabijanie z powodów egoistycznych. To u nazistów zabicie niepotrzebnego było zgodne z prawem.

        Aborcja to nie antykoncepcja, trzeba się zastanowić ZANIM.
        • ateista_z_wyboru Re: A turystyka aborcyjna kwitnie 13.07.11, 18:08
          Masz prawo tak uważać. Ja mam prawo uważać inaczej. Dochodzi jeszcze kwestia tego czy uchwalnone prawo nie będzie aby martwym prawem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka