Dodaj do ulubionych

I kto to mówi?!

28.07.11, 01:30
Natomiast duchowni chrześcijańscy przypominają, że szkoły publiczne nie powinny propagować jednej religii, ponieważ jest to łamanie kostytucyjnych praw gwarantujących wolność religijną.

Ale to tam i to duchowni chrześcijańscy...
Duchowni katoliccy, tutaj przypominać takich głupot nie będą, o nie!
Obserwuj wątek
    • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 28.07.11, 12:47
      Antykatolicki tępak ?...

      astrotaurus napisał:
      > Duchowni katoliccy, tutaj przypominać takich głupot nie będą, o
      > nie!

      Nie zapluwaj się...
      Jeśli dzieci in. wyznań w szkole jest < 1 %, to czego chcesz ?...


      --
      POlityka Miłości...
      www.youtube.com/watch?v=TNrKlsexW38&feature=related
      • michal-emeryt Re: I kto to mówi?! 28.07.11, 13:07
        chasyd_666 napisał:

        > Antykatolicki tępak ?...
        >
        > astrotaurus napisał:
        > > Duchowni katoliccy, tutaj przypominać takich głupot nie b
        > ędą, o
        > > nie!
        >
        > Nie zapluwaj się...
        > Jeśli dzieci in. wyznań w szkole jest < 1 %, to czego chcesz ?...
        >

        Nikt,żaden związek wyznaniowy nie ma wiarygodnej ewidencji wiernych więc operowanie procentami jest nieuprawnione.
        • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 17.08.11, 19:44
          > Nikt,żaden związek wyznaniowy nie ma wiarygodnej ewidencji wiernych więc operow
          > anie procentami jest nieuprawnione.

          Wystarczą deklaracje rodziców, jakiej religii chcą dla swoich dzieci
      • last_van_hesing Re: I kto to mówi?! 28.07.11, 19:41
        chasyd_666 napisał:

        > Antykatolicki tępak ?...
        >
        > astrotaurus napisał:
        > > Duchowni katoliccy, tutaj przypominać takich głupot nie b
        > ędą, o
        > > nie!
        >
        > Nie zapluwaj się...

        Zapluł się? Skąd te przypuszczenie?


        > Jeśli dzieci in. wyznań w szkole jest < 1 %, to czego chcesz ?...

        Dwie kwestie
        1.To nieistotne, jakie są proporcje wyznaniowe, religii w szkole być nie powinno.
        2.Katolików praktykujących w dużych miastach jest może 40 procent. Jest was na tyle mało, że w ponad dwudziestu procentach szkół w Polsce w ogóle nie ma lekcji religii
        • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 17.08.11, 20:03
          religii w szkole być nie powinn
          > o.

          Jesteś ateistycznym fundamentalistą ?...
      • astrotaurus Re: I kto to mówi?! 06.08.11, 11:17
        chasyd_666 napisał:

        **Antykatolicki tępak ?...**
        Chasyd-katolik pluje katolickim jadem, a Jezus-katolik na chmurce łapki zaciera.
        Oj, biednyś...


        **Jeśli dzieci in. wyznań w szkole jest < 1 %, to czego chcesz ?... **
        Ciągle tego samego - poszanowania ludzkich praw.
        Gdyby nawet w katolickim kraju był tylko jeden innowierca czy niewierca to i tak katolicka większość nie miałaby prawa narzucać mu swoich zabobonów.
        Katolicki warchoł mając gębę pełna frazesów nie jest w stanie pojąć reguł demokratycznego ładu. Katolicki warchoł zaznaczy dostępny teren swoimi znakami, katoliki warchoł zrobi pośmiewisko z uroczystości państwowych i katolickiemu warchołowi (od chasyda przez Komorowskiego do Ratzingera) nawet nie przyjdzie do głowy, żeby pomyśleć nad prawami innych.
        Wiara to upośledzenie umysłu: poznawcze i społeczne. I dlatego mówię: "biednyś", bo nie odpowiadasz za swoje słowa - jesteś bezwolnym pachołkiem tego upośledzenia, które nawet sami wierzący nazywają "Łaską" jako że nie ono od nich zależy, ale oni od niego.
        • marbor1 Re: I kto to mówi?! 06.08.11, 15:27
          Dobre!!!
          • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 17.08.11, 19:52
            marbor1 napisała:

            > Dobre!!!

            Dla ateistycznego głupka - w sam raz... :)
        • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 17.08.11, 19:51
          astrotaurus napisał:

          > Chasyd-katolik

          :)) Dobre... :)

          pluje katolickim jadem,

          To Ty plujesz ateistycznym jadem : to nie KK decyduje jaka religia jest uczona w szkole.

          > Ciągle tego samego - poszanowania ludzkich praw.

          No proszę: ateista domaga się prawa do religii w szkole ! :)))


          > Gdyby nawet w katolickim kraju był tylko jeden innowierca czy niewierca to i ta
          > k katolicka większość nie miałaby prawa narzucać

          I nie narzuca , oszołomie...

          mu swoich zabobonów.

          Jakich ?...

          > Katolicki warchoł mając gębę pełna frazesów nie jest w stanie pojąć reguł demok
          > ratycznego ładu. Katolicki warchoł zaznaczy dostępny teren swoimi znakami, kato
          > liki warchoł zrobi pośmiewisko z uroczystości państwowych i katolickiemu warcho
          > łowi (od chasyda przez Komorowskiego do Ratzingera) nawet nie przyjdzie do gło
          > wy, żeby pomyśleć nad prawami innych.

          Oszołomie, znów się zapluwasz ateistycznym jadem - do tego bezrozumnie...

          > Wiara to upośledzenie umysłu: poznawcze i społeczne.

          Zwłaszcza wiara ateistyczna

          - jesteś bezwolnym pachołkiem tego upośled
          > zenia,

          Jesteś...
          • astrotaurus Re: I kto to mówi?! 18.08.11, 08:32
            chasyd_666 napisał:


            **To Ty plujesz ateistycznym jadem : to nie KK decyduje jaka religia jest uczona w szkole.**
            A jakiej to religii może nauczać KK?
            A z jakiej to religii warchoł wprowadził ciemnotę do szkół rozporządzeniem ministerialnym?
            A z jakiej to religii warchoł zażądał pieniędzy za szerzenie ciemnoty w publicznych placówkach oświatowych kiedy już się w szkole zadomowili?
            A jaki wpływ ma państwo na treść ciemnot głoszonych za państwowe pieniądze w państwowych placówkach oświatowych (!!)?

            **No proszę: ateista domaga się prawa do religii w szkole ! :)))**
            To religia upośledza umysł w zakresie relacji społecznych. Ja jestem od tego wolny.
            Zatem nie mam nic przeciw nauczaniu religii w szkole. Tyle, że jako zajęcia pozalekcyjne dla chętnych. To chętni powinni się zorganizować, zapłacić swoim guru za ogłupianie swoich dzieci, zapłacić szkole za wynajem sali... jak ze wszystkimi innymi zajęciami pozalekcyjnymi.

            ** I nie narzuca , oszołomie...**
            ** Jakich ?...**
            Narzuca.
            Jakichkolwiek.
            Opętane religią umysły nie są w stanie uznać równych praw dla wszystkich. Religia to takie skażenie umysłu, że pierwsze co czyni to podział na lepszych (naszych) i gorszą resztę.
            I religijny warchoł sam z siebie ( na zachodzie wymuszają to na nich okoliczności cywilizacyjne) nie jest w stanie pojąć, ze wolność religijna to również prawo do wolności od religii.
            Np. katolicki urzędnik dla zaspokojenia swych potrzeb religijnych może sobie postawić na biurku sto świętych obrazków, a w szufladzie zrobić kapliczkę, ale wobec petenta ma występować jako urzędnik państwa i nie zaśmiecać wspólnego gmachu znakami swej pychy i nienawiści.

            ** Oszołomie, znów się zapluwasz ateistycznym jadem - do tego bezrozumnie...**
            A ja mówiłem o konkretach.
            Państwo takie jak opisane w Konstytucji nie jest miejscem dla idiotycznych czarów katolickich.

            **Zwłaszcza wiara ateistyczna**
            Taaaa, bezrozumne powtarzanie głupot uchodzi w religijnych modlitwach i obrzędach, ale na forum - wstyd.
            Skup się może nieco na wątku o wierze.
            • chasyd_666 Re: I kto to mówi?! 18.08.11, 11:59
              > A jakiej to religii może nauczać KK?

              Pytanie nie na temat

              > A z jakiej to religii warchoł wprowadził ciemnotę do szkół rozporządzeniem mini
              > sterialnym?

              Na Brodę Geremka ! Wyjaśnij jeszcze kto jest tym "warchołem": prem.Mazowiecki czy ministerka Radziwiłł... :))

              > A jaki wpływ ma państwo na treść ciemnot

              Jakich ciemnot ?

              > Zatem nie mam nic przeciw nauczaniu religii w szkole. Tyle, że jako zajęcia poz
              > alekcyjne dla chętnych

              OK, ale poprzednio pisałeś co innego - wycofujesz się z tego ?...

              > Narzuca.

              W jaki sposób ?

              > Jakichkolwiek.

              Trollu, swoim zwyczajem wykręcasz się ze swojego pomówienia...

              > Opętane religią umysły nie są w stanie uznać równych praw dla wszystkich. Relig
              > ia to takie skażenie umysłu, że pierwsze co czyni to podział na lepszych (naszy
              > ch) i gorszą resztę.
              > I religijny warchoł sam z siebie ( na zachodzie wymuszają to na nich okolicznoś
              > ci cywilizacyjne) nie jest w stanie pojąć, ze wolność religijna to również praw
              > o do wolności od religii.
              > Np. katolicki urzędnik dla zaspokojenia swych potrzeb religijnych może sobie
              > postawić na biurku sto świętych obrazków, a w szufladzie zrobić kapliczkę, ale
              > wobec petenta ma występować jako urzędnik państwa i nie zaśmiecać wspólnego gma
              > chu znakami swej pychy i nienawiści.

              Ponieważ twój mózg jest zaatakowany wirusem ateizmu - masz paranoiczną wizję rzeczywistości...

              > A ja mówiłem o konkretach.

              Oszołomie, ten bełkot to są twoje "konkrety" ?... :)
              :
              > Katolicki warchoł mając gębę pełna frazesów nie jest w stanie pojąć reguł demok
              > ratycznego ładu. Katolicki warchoł zaznaczy dostępny teren swoimi znakami, kato
              > liki warchoł zrobi pośmiewisko z uroczystości państwowych i katolickiemu warcho
              > łowi (od chasyda przez Komorowskiego do Ratzingera) nawet nie przyjdzie do gło
              > wy, żeby pomyśleć nad prawami innych.

              > Państwo takie jak opisane w Konstytucji nie jest miejscem dla idiotycznych czar
              > ów katolickich

              Oszołomie, podaj przykłady tych 'czarów'

              > Taaaa, bezrozumne powtarzanie głupot

              Twoja wiara ateistyczna powoduje, że bezrozumnie powtarzasz głupoty...


              --
              POlityka Miłości
              www.youtube.com/watch?v=TNrKlsexW38&feature=related
              • astrotaurus Re: I kto to mówi?! 18.08.11, 12:49
                chasyd_666 napisał:

                ** Pytanie nie na temat**
                Gdybyś nie szczekał półsłówkami, ale mówił jak człowiek cywilizowany to by tego pytania nie było.
                A że powiedziałeś: "to nie KK decyduje jaka religia jest uczona w szkole. " to chciałem Ci tylko zwrócić uwagę, że w zdecydowanej większości przypadków to właśnie KK decyduje jaka religia będzie nauczana w szkole i zawsze wybiera katolicką.
                Przestań pluć jadem, a zacznij pracować nad treścią - będzie łatwiej się porozumieć.

                ** Na Brodę Geremka ! Wyjaśnij jeszcze kto jest tym "warchołem": prem.Mazowiecki czy ministerka Radziwiłł... :))**
                Na brodę Geremka! Wyjaśniłem to dokładnie , albowiem tylko jeden warchoł (ociupinki warcholstwa nie ujmując Mazowieckiemu i Radziwiłł) wprowadził religię do szkół rozporządzeniem ministerialnym

                **Jakich ciemnot ?**
                Tych ciemnot, które są wpajane dzieciom w czasie katechezy.

                **OK, ale poprzednio pisałeś co innego - wycofujesz się z tego ?...**
                Oczywiście nie potrafisz wskazać, że mówiłem co innego.

                ** W jaki sposób ?**
                No przecież mówiłem: choćby przez zamianę uroczystości państwowych w cyrk zabobonów katolickich.

                **Trollu, swoim zwyczajem wykręcasz się ze swojego pomówienia...**
                Która konkretnie moja wypowiedź czy który konkretnie mój przykład jest pomówieniem?
                Jeśli np. katolik Komorowski wybiera się na sabat do siedziby swojej religii, bo tam jeden nieuk będzie ogłaszał innego nieuka - swojego poprzednika wielkim czarodziejem, to nie ma prawa mieszać do tego majestatu państwa i robić cyrku z zaproszeniami dla byłych Prezydentów RP jako obecny Prezydent RP.
                Takie są cywilizowane normy, obce polskim warchołom.

                **Ponieważ twój mózg jest zaatakowany wirusem ateizmu - masz paranoiczną wizję rzeczywistości...**
                Taka wizja jest obowiązująca w cywilizowanych państwach. A przecież tam ludzie wierzący opowiadają o rzeczywistości takie same urojone idiotyzmy jak chasyd.
                Nieco ogłady wpływa pozytywnie również na upośledzenie religijne.


                ** Oszołomie, ten bełkot to są twoje "konkrety" ?... :)
                A co tu jest niekonkretnego? Podałem kolejny, jeszcze konkretniejszy konkret cyrku wkoło beatyfikacji tego plugawego ochroniarza pedofilów. Czy tu też jest coś niekonkretnego?

                ** Oszołomie, podaj przykłady tych 'czarów'
                Lepiej Ty daj przykład uroczystości państwowej bez czarowników watykańskich.

                ** Twoja wiara ateistyczna powoduje, że bezrozumnie powtarzasz głupoty...**
                Widzisz, chasydzie, choćby przyszło tu stu takich jak Ty i tak samo głupkowato poszczekiwało na chwałę swojego głupkowatego Boga to ani racji Ci nie przybędzie, ani Bóg od tego nie zaistnieje.
                Wiara ateistyczna to naprawdę bardzo niemądry wymysł, zwłaszcza kiedy próbujesz swoja przypadłością (wiarą) uświnić kogoś komu wiara jest tak obca jak mnie.
      • jeanie_mccake Re: I kto to mówi?! 08.08.11, 14:30
        Skoro wiekszosc dzieci wierzy w istnienie zajaczka wielkanocnego to tego faktu tez trzeba uczyc w szkolach, a jak sie nie podoba innowiercom czy innym mniejszosciom to trudno, no nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka