Dodaj do ulubionych

BXVI planuje poniżyć kanclerz Niemiec

09.09.11, 13:36
BXVI wybiera się na wycieczkę do Niemiec. Oj, będzie się działo... Co ciekawe, będąc gościem - w dużym stopniu nieproszonym - nie on zostanie przyjęty przez Angelę Merkel, ale to ona ma się udać do siedziby niemieckiego episkopatu na spotkanie.
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2204
Obserwuj wątek
    • smarek12 Re: BXVI planuje poniżyć kanclerz Niemiec 09.09.11, 13:52
      > BXVI planuje poniżyć kanclerz Niemiec

      Co jeszcze ma w zanadrzu ten nienawistny szkodnik?
      Z pewnością będzie to manifestacja "heroiczności cnót", a stąd tylko kroczek do beatyfikacji.
    • supaari O czym jorguś nie wie... 09.09.11, 20:53
      l.george.l napisał:

      > BXVI wybiera się na wycieczkę do Niemiec. Oj, będzie się działo... Co ciekawe,
      > będąc gościem - w dużym stopniu nieproszonym - nie on zostanie przyjęty przez A
      > ngelę Merkel, ale to ona ma się udać do siedziby niemieckiego episkopatu na spo
      > tkanie.
      > www.racjonalista.pl/kk.php/s,2204
      >
      >

      Jorgusia znów poniosła bezmyślność... Zapewne nie będzie mógł odpowiedzieć na kilka pytań:
      1. Co to znaczy być gościem w dużym stopiniu nieproszonym? Zaproszenie przez prezydenta to zbyt mało? Trzeba koniecznie zaproszenia przez Herberta Steffena i Schmidta-Salomona? Może jeszcze herr Flick i von Smolhausen powinni się podpisać?
      2. Czy Angela Merkel zaprosiła do siebie papieża?
      3. Jak można poniżyć kogokolwiek poprzez samo zapraszenie go na spotkanie?
      4. Czy Donald Tusk poniżył Angelę Merkel spotykając się z nią w polskiej ambasadzie w Berlinie rok temu (www.zbp.pl/site.php?s=MDAwMjQy&a=MTMzNjU3NDg= )?
      • karbat Re: O czym jorguś nie wie... 10.09.11, 02:04
        supaari napisał:

        > l.george.l napisał:
        > > BXVI wybiera się na wycieczkę do Niemiec. Oj, będzie się działo... Co cie
        > kawe,będąc gościem - w dużym stopniu nieproszonym - nie on zostanie przyjęty p
        > rzez Angelę Merkel, ale to ona ma się udać do siedziby niemieckiego episkopatu
        > na spo tkanie.

        > Jorgusia znów poniosła bezmyślność... Zapewne nie będzie mógł odpowiedzieć na k
        > ilka pytań:
        > 2. Czy Angela Merkel zaprosiła do siebie papieża?
        > 3. Jak można poniżyć kogokolwiek poprzez samo zapraszenie go na spotkanie?

        to jest papieska wizyta panstwowa , a nie tzw duszpasterska ( cokolwiek to oznacza ) .
        jesli papiez jest zapraszany przez panstwo jego przedstawiciela , to nawyzsi urzednicy
        panstwa ( Merkel ) nie dymaja jak probki do episkopatu .

        Merkel nie musi sie z niczym liczyc ... jej dni sa policzone


        • supaari ... ani karbat 10.09.11, 11:25
          karbat napisał:

          > supaari napisał:
          Zapewne nie będzie mógł odpowiedzieć na k
          > > ilka pytań:
          > > 2. Czy Angela Merkel zaprosiła do siebie papieża?
          > > 3. Jak można poniżyć kogokolwiek poprzez samo zapraszenie go na spotkanie
          > ?
          >
          > to jest papieska wizyta panstwowa , a nie tzw duszpasterska ( cokolwiek to ozna
          > cza ) .
          > jesli papiez jest zapraszany przez panstwo jego przedstawiciela , to nawyzsi ur
          > zednicy
          > panstwa ( Merkel ) nie dymaja jak probki do episkopatu .
          >
          > Merkel nie musi sie z niczym liczyc ... jej dni sa policzone
          >
          >
          Ależ ja nie pytałem jaka to jest wizyta, ani czy Merkel ma się z czymś liczyć. Moje pytania były dość proste i jednoznaczne. Nie potrafisz na nie odpowiedzieć? Oczywiście, że nie! Ty nie z tych, co cokolwiek potrafią... No, może pisac bez sensu i związku z tematem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka