Dodaj do ulubionych

Kochanica ucieka od prawdy

30.05.04, 20:40
"Moja droga, no to rzeknę Ci eksplicytnie: nie chcę się zwracać do Arcego.
Zasypie mnie kupą cytatów z newadwentu, pouczeń, pytań i głupich komentarzy, a
nie mam żadnej pewności, czy udzieli odpowiedzi..."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=12956453&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • kochanica.francuza Re: Kochanica ucieka od prawdy 30.05.04, 20:58
      arcykr napisał:

      > "Moja droga, no to rzeknę Ci eksplicytnie: nie chcę się zwracać do Arcego.
      > Zasypie mnie kupą cytatów z newadwentu, pouczeń, pytań i głupich komentarzy, a
      > nie mam żadnej pewności, czy udzieli odpowiedzi..."
      >
      O, arcyś, bywasz na bluxnierczym forum?
      Nieładnie! Jeszcze jakieś bluźnerstwo opanuje Twą duszę!

      A cytować nie musisz, wcale się nie wypieram swoich słów, tylko co to ma
      wspólnego z uciekaniem od prawdy?

      Przyjmijmy,że zamiast Ciebie i a000000 mamy dwóch xięży.
      Nie chcę się zwracać z pytaniem do jednego, wole do drugiego.
      Gdzie tu ucieczka od prawdy?
      Uwazasz,że masz na nią monopol?
      • arcykr Re: Kochanica ucieka od prawdy 31.05.04, 10:47
        kochanica.francuza napisała:

        > A cytować nie musisz, wcale się nie wypieram swoich słów, tylko co to ma
        > wspólnego z uciekaniem od prawdy?
        Nie chcesz pouczen.
        >
        > Przyjmijmy,że zamiast Ciebie i a000000 mamy dwóch xięży.
        Do kosciola i tak nie chodzisz.

        > Nie chcę się zwracać z pytaniem do jednego, wole do drugiego.
        A od czego to zalezy?
        • kochanica.francuza Re: Kochanica ucieka od prawdy 31.05.04, 21:21
          arcykr napisał:

          > kochanica.francuza napisała:
          >
          > > A cytować nie musisz, wcale się nie wypieram swoich słów, tylko co to ma
          > > wspólnego z uciekaniem od prawdy?
          > Nie chcesz pouczen.
          Twoich, autystyku niemający pojęcia o niczym.
          > >
          > > Przyjmijmy,że zamiast Ciebie i a000000 mamy dwóch xięży.
          > Do kosciola i tak nie chodzisz.
          Ale mogę rozmawiać z xiędzem.
          >
          > > Nie chcę się zwracać z pytaniem do jednego, wole do drugiego.
          > A od czego to zalezy?
          Od różnych czynników, np. od ich inteligencji.
    • sunday Piękne! 30.05.04, 21:21
      Piękne! Już wszystko rozumiem: Arcykr = prawda,
      niezależnie od rzeczowości i trafności wypowiedzi...
      Taki staro-nowy aksjomat forumowy.
      • kochanica.francuza Re: Piękne! 30.05.04, 21:28
        sunday napisał:

        > Piękne! Już wszystko rozumiem: Arcykr = prawda,
        > niezależnie od rzeczowości i trafności wypowiedzi...
        > Taki staro-nowy aksjomat forumowy.
        Który trzeba rytualnie powtarzać,by się utrwalił...;-)
      • arcykr Re: Piękne! 31.05.04, 10:48
        sunday napisał:

        > Piękne! Już wszystko rozumiem: Arcykr = prawda,
        > niezależnie od rzeczowości i trafności wypowiedzi...
        Ktore moje wypowiedzi sa nierzeczowe algbo nietrafne?
        • kochanica.francuza Re: Piękne! 31.05.04, 12:51
          arcykr napisał:

          > sunday napisał:
          >
          > > Piękne! Już wszystko rozumiem: Arcykr = prawda,
          > > niezależnie od rzeczowości i trafności wypowiedzi...
          > Ktore moje wypowiedzi sa nierzeczowe algbo nietrafne?

          Post arcysia wodolejski. Lepiej odpowiedz na mój.
        • sunday Re: Piękne! 31.05.04, 12:52
          > > Piękne! Już wszystko rozumiem: Arcykr = prawda,
          > > niezależnie od rzeczowości i trafności wypowiedzi...

          > Ktore moje wypowiedzi sa nierzeczowe algbo nietrafne?

          Ależ Arcykrze, co Ci przyszło do głowy!? Wszystkie Twoje wypowiedzi są
          rzeczowe, trafne i prawdziwe. Zresztą zgodnie z aksjomatem Twojego forum nie ma
          innej możliwości.

          pozdrawiam,
          Luki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka