15.04.12, 09:31

Postanowilam zalozyc maly temat, a moze tylko napisac kilka slow do ateistow. Nie oplujcie mnie, a jezeli to i tak nie zrobi to na mnie wrazenia. Wszyscy mamy swoje zdanie na rozne tematy i tak byc powinno. Zastanawia mnie tylko, a nawet smieszy wasze naukowe, logiczne podchodzenie do tematu wiary w Boga, Jezusa i Ducha Swietego. Na tyle badan, ktore juz sie w tym kierunku robi, kombinuje na setki sposobow jak by udowodnic, ze Boga nie ma, ladujecie za kazdym razem w punkcie wyjscia.Dyskutujecie nad tezami, wynalazkami, wmawiacie ludziom swoje prawdy, pieklicie sie , na sile wpajacie swoje "udowodnienia n aukowe ", a na koncu i tak ta mala garstka zostaje nie pocieszona i zla , ze jednak cos tutaj nie gra. Dlaczego nie jestescie swocih "prawd" na 100 % pewni??? jak czytam to raczej tylko piszecie, ze cos tam udowodniono, ze prawdopodobnie itp, a pustka jaka byla w was pozostaje chyba wieksza. Dlaczego ludzie wierzacy w BOga sa pewni, ze on istnieje??? dlaczego na spokojbnie to biora??? dlaczego oni nic nie udawadniaja na sile??? tylko niech nikt nie pisze ze sa niedouczeni, bo to dziecieca gadka. W Biblii pisze, ze Bog swoje prawdy objawil "maluczkim" a nie wielkim, i mial na mysli ludzi "uczonych" takich za , ktorych wy "naukowcy"uwazacie robiac badania nad tym co juz dawno zostalo zbadane i istnieje a co wy chcecie negowac. Jako" naukowcy" powinniscie wiedziec, ze sa rzeczy i zawsze byly na swiecie, ze zadna nauka tego nie wytlumaczy a to jest wlasnie miedzy innymi sprawy Boga i jego dziel na swiecie. Nikt tego nie zmieni, a walka z Bogiem zadneu nigdy nie pomogla i nie pomoze.
Nie jestem zadnym kaznodzieja, ale skoro wszyscy tutaj pisza "logicznie " to ja tez logicznie napisze, w zasadzie nie czekam na wasze odpowiedzi, wiem jakie beda, ale mnie to nie wzrusza:)))

Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Ojejejej 15.04.12, 09:50
      Dla ateisty problemem nie jest teologia a teolog zmuszający go zachowań wbrew logice a zgodnych z wyssanymi z brudnego palucha przed wiekami pod wpływem narkotyków teologii.
      • kotekali Re: Ojejejej 15.04.12, 20:18
        i narzucanie tych niby prawd innym, albo co gorsza szczucie na tych co maja inne zdanie...dlaczego sprawa wiary lub nie wiary musi byc publiczna? gdybysmy w ogole nie poruszali tego problemu a polozyli nacisk na wartosci uniwersalne czyli takie ktore sa wspolne niezaleznie od switaopogladowych przekonan to nie tracilibysmy tutaj czasu...

        dlaczego ludzie nie potrfia byc po prostu uczciwi, skromni, zyczliwi , uczynni , prostoduszni, cierpliwi i wspolczujacy?

        do czego ludziom szamani? po co kler? po co klerowi ludzie to wiemy :)
      • chasyd_666 Re: Ojejejej 17.04.12, 09:21
        tanebo napisał:

        > Dla ateisty problemem nie jest teologia a teolog zmuszający go zachowań wbrew l
        > ogice

        Czyli nie ma problemu :)


        --
        www.youtube.com/watch?v=ylLpplWSrNk&feature=endscreen&NR=1
    • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 10:25
      ferro2 napisała:

      **Wszyscy mamy swoje zdanie na rozne tematy i tak byc powinno.**
      Polecam lekturę mojej sygnaturki.
      Wobec faktów spoza naszych umysłów, ze wspólnego świata różne zdania to przeszkoda komunikacyjna. W tym wspólnym świecie Bóg jakiś istnieje, albo nie i zdanie na ten temat powinno dać się uzgodnić przy woli dojścia do porozumienia.

      **Zastanawia mnie tylko, a nawet smieszy wasze naukowe, logiczne podchodzenie do tematu wiary w Boga, Jezusa i Ducha Swietego. Na tyle badan, ktore juz sie w tym kierunku robi, kombinuje na setki sposobow jak by udowodnic, ze Boga nie ma, ladujecie za kazdym razem w punkcie wyjscia.**
      Nie wiem o jakich setkach badań i kombinacji mówisz, wygląda to na konfabulację; wiem, że czasem mądrzy ludzie odnoszą się do bredni religijnych. I rzeczywiście najczęściej jest powrót do punktu wyjścia - oślego uporu wierzących w powtarzaniu idiotyzmów bez pokrycia.
      Trudno jest liczyć na wyrugowanie wiary z upośledzonych poznawczo umysłów, ale każdy postęp wart jest zachodu. Jeśli coraz więcej Polaków-katolików wierzy w jakiegoś niebiańskiego stwora zamiast w ekspansywnego kretyna, którego największym marzeniem jest zostać Królem Polski i okrzyżować cały kraj to i tak zysk dla współistnienia w jednym państwie..

      **Dyskutujecie nad tezami, wynalazkami, wmawiacie ludziom swoje prawdy, pieklicie sie , na sile wpajacie swoje "udowodnienia n aukowe ", a na koncu i tak ta mala garstka zostaje nie pocieszona i zla , ze jednak cos tutaj nie gra. Dlaczego nie jestescie swocih "prawd" na 100 % pewni??? jak czytam to raczej tylko piszecie, ze cos tam udowodniono, ze prawdopodobnie itp, a pustka jaka byla w was pozostaje chyba wieksza**
      Coś bełkoczesz bez ładu i składu,na pewno nie potrafisz przełożyć tego na konkrety mające istotne znaczenie dla tego co tu mówisz.

      **Dlaczego ludzie wierzacy w BOga sa pewni, ze on istnieje???**
      Bo wiara to głębokie upośledzenie zdolności poznawczych umysłu. Tak w ogóle nazwano zjawisko bezrozumnego, bezpodstawnego upierania się przy prawdziwości choćby najbardziej niedorzecznego twierdzenia: wiara.

      **dlaczego na spokojbnie to biora??? dlaczego oni nic nie udawadniaja na sile???**
      A co oni maga udowodnić na siłę? Puszczają tylko masę maskującego bełkotu o czarach potwierdzonych ponad wszelką wątpliwość, ale udowodnić nie są w stnie nic, a na pusty bełkot może się nabrać tylko jakaś ferro2 i jej podobni.
      Zobacz ile lat katolicy badali świętośc Wojtyły. Kilka lat procesu, badań, przemyśleń - czemu tego Watykan nie opubikuje skoro to takie mądre, rzetelne badania? Nie zależy mu na nawróceniu miliardów? Watykan wie, że by się tylko ośmieszył, bo w dokumentach z procesu baetyfikacyjnego Wojtyły sa tylko katolickie idiotyzmy przeznaczone dla ferro2, żeby była dumna, żeby się puszyła i kasy na tacę nie szczędziła.

      **sa rzeczy i zawsze byly na swiecie, ze zadna nauka tego nie wytlumaczy a to jest wlasnie miedzy innymi sprawy Boga i jego dziel na swiecie.**
      Tak nieuki napędzają podporządkowanych sobie jeszcze głupszych od siebie. Jeśli cokolwiek jest na świecie to tylko nauka może to wytłumaczyć. Ty też - jeśli wiesz i rozumiesz cokolwiek to wiesz to dzięki nauce, dzięki rozumowi ludzkiemu (także Twojemu). Głupota twierdzeń wiary wiedzie tylko na manowce w dziedzinie poznania świata.

      **skoro wszyscy tutaj pisza "logicznie " to ja tez logicznie napisze**
      Ok, spróbuj, bo na razie Ci nie wychodzi.
      • karbat Re: Ojejejej 15.04.12, 10:32
        ferro2 napisała:
        > Postanowilam zalozyc maly temat, a moze tylko napisac kilka slow do ateistow. N
        > ie oplujcie mnie, a jezeli to i tak nie zrobi to na mnie wrazenia. Wszyscy mamy
        > swoje zdanie na rozne tematy i tak byc powinno. Zastanawia mnie tylko, a nawet
        > smieszy wasze naukowe, logiczne podchodzenie do tematu wiary w Boga, Jezusa i
        > Ducha Swietego. Na tyle badan, ktore juz sie w tym kierunku robi, kombinuje na
        > setki sposobow jak by udowodnic, ze Boga nie ma, ladujecie za kazdym razem w pu
        > nkcie wyjscia.Dyskutujecie nad tezami, wynalazkami, wmawiacie ludziom swoje pra
        > wdy, pieklicie sie , na sile wpajacie swoje "udowodnienia naukowe ", a na konc
        > u i tak ta mala garstka zostaje nie pocieszona i zla , ze jednak cos tutaj nie
        > gra.

        piszesz o "udowodnieniach naukowych " , rozumiem - chcesz powiedziec badaniach naukowych .
        nauka nigdy nie zajmowala sie i nie moze sie bezposrednio zajmowac bogami . nauka nie zajmuje sie tym co dla niej nie istnieje , w tym wypadku nie posiada ona obiektu badan -boga.

        > Dlaczego ludzie wierzacy w BOga sa pewni, ze on istnieje??? dlaczego na spokojbnie to >biora??? dlaczego oni nic nie udawadniaja na sile??

        ludzie wierzacy w Boga , w niego ... WIERZA ,a nie wiedza ! ,
        bo WIEDZIEC nie moga , bo .... skad ? !. nie rozrozniasz pojec ; Wiedza i Wiara .

        > dlaczego oni ( wierzacy) nic nie udawadniaja na sile ....

        wiercy i ich szamani bezposrednio nie uzywaja sily . fakt , nie maja dzisiaj takich mozliwosci .

        Niemniej , cwaniacy w wierze dysponuja dzisiaj nie mniej wyrafinowanymi metodami . Zaszczepiaja swoje obludne, sprzeczne , chore mysli , idee w polskim spoleczenstwie masowo , od dzieca , po szkole, poprzez finansowane z budzetu panstwa liczne instytucje - tzn okradaja niewierzacych . sa zlodziejami .
        kat. wierca jest zlodziejem mniej czy bardziej tego swiadomym .

        >Nikt tego nie zmieni, a walka z Bogiem zadneu nigdy nie pomogla i nie pomoze.

        mylisz sie , ze ktos walczy z bogiem . sa osoby stwierdzajace , twierdzace , ze bog nie istnieje . i nic wiecej .
        Skoro tak , to nie ma obiektu , z ktorym mozna by , jak piszesz walczyc .
        ( jest on tak istotny jak zeszloroczny snieg , totalnie obojetny na jakikolwiek wplyw czyjes losy ) .

        inna sprawa pokazywanie , - obludy , cynizmu , dranstwa , zboczen , pazernsci
        tzw . slug bozych . Oni istnieja rzeczywiscie i przyczynja sie do zla. A ze zlem trzeba walczyc ,
        aktywnie je zwalczac , potepiac ...zgadzasz sie ....

        na marginesie , liczysz sie tz tym , ze bedzisz opluta . hm ,
        obcujac z katolikami , masz na to niemala szanse , jest ich wiecej .
        po drugie potrafia bronic swych tzw. " wartosci " nie przebierajac w srodkach , jak sama nieraz zauwazylas .
      • chasyd_666 Re: Ojejejej 17.04.12, 09:25
        astrotaurus napisał:

        > Polecam lekturę mojej sygnaturki.

        Ona jest nielogiczna , bo nie każdy fakt można udowodnić naukowo...



        --
        Numb
        www.youtube.com/watch?v=ylLpplWSrNk&feature=endscreen&NR=1
        • kolter-xl Re: Ojejejej 17.04.12, 09:35
          chasyd_666 napisał:

          > astrotaurus napisał:
          >
          > > Polecam lekturę mojej sygnaturki.
          >
          > Ona jest nielogiczna , bo nie każdy fakt można udowodnić naukowo...

          Da radę , np twoja miłość do Żyda a zarazem do niego nienawiść to paranoja!!
    • sclavus Re: Ojejejej 15.04.12, 10:48
      Się odniosę...
      Po pierwsze - logiki w tym co napisłeś nie ma żadnej...
      Po drugie - przed bogiem Bogiem (Yahwe, Allah - to ci sami) była cała masa innych bogów i każdy się tam jakoś nazywał...
      Po trzecie - wszystkie religie upadały bo żadna z nich nie była tak krwiożercza i tak bezwględna jak katolicyzm i islam (o judaizmie nie wspominam bo jest to religia zamknięta, od wieków a żydzi większość czasu w swojej historii, spędzili na walce o przetrwanie)
      Po czwarte - wiara jest głucha, ślepa i głupia... i jeszcze przechodząca tradycyjnie na następne generacje. Dlaczego? To proste - kościół w swoim czasie wytępił prawie wszystkich różnowierców (heretyków) i zostali prawie sami katolicy (reformatorzy kościoła stanowią zaledwie ułamek procenta katolików)... Są jeszcze grekokatolicy i prawosławni, ale to też ułamek wobec ponad miliarda katolików...
      Ponad miliard... A przecie jest nas na ziemi 7 miliardów - jak to się dzieje, że bóg obdarzył łaską wiary [b]zaledwie 14,5% istnień ludzkich? [/b]
      Taki wszechmogący?
      PeeS - udowodnić, ze boga nie ma lub udowodnić, że bóg jest - nie da się, wobec właśnie tej głuchej, ślepej, głupiej i tradycyjnej wiary
      Tak się składa, że wierzący nie są w stanie przyjąć jakiegokolwiek argumentu i dochodzi do tego, że je zawłaszcza , stając przed odkryciami i dowodami naukowymi...
      Tak było kiedy kościół uważał, że ziemia jest płaska i jest centrum świata, kiedy uważał, że słońce krąży dookoła ziemi... aż stało się jasne, że Jezus jest królem wszechświata i niech no tylko nauka dowiedzie, że iśtnieją wszechświaty równoległe, to kościół w imieniu Jezusa też je zawłaszczy...
      Więc wy sobie wierzcie - w co tylko chcecie... a nas będzie przybywać... po prostu przybywać!!!
      • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 10:59
        Więc wy sobie wierzcie - w co tylko chcecie... a nas będzie przybywać... po prostu przybywać!!!

        tak, prawda, bedzie was ateistow przybywac, nie bede cytowac slowa z Biblii , bo wy je lepiej znacie niz inni, ale " na koncu " pozostanie tylko garstka ludzi wierzacych, co zreszta napisane o szerokiej i waskiej drodze, w takim razie szerokiej drogi w drodze do nikad.....


        Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
        • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:00
          ferro2 napisała:

          > Więc wy sobie wierzcie - w co tylko chcecie... a nas będzie przybywać... po pro
          > stu przybywać!!!
          >
          > tak, prawda, bedzie was ateistow przybywac, nie bede cytowac slowa z Biblii , b
          > o wy je lepiej znacie niz inni, ale " na koncu " pozostanie tylko garstka ludzi
          > wierzacych, co zreszta napisane o szerokiej i waskiej drodze, w takim razie sz
          > erokiej drogi w drodze do nikad.....
          >
          >
          > Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .

          moze dopisze jeszcze, nie jestem katoliczka ani zadna sekciara jak inni pomysla, nie jestem w zadnych zgromadzeniach, ja jestem chrzescijanka i tak pozostanie, mimo waszysch teorii i "naukowych , logicznych udowodnien ":)))

          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
          • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 11:11
            ferro2 napisała:

            **moze dopisze jeszcze, nie jestem katoliczka ani zadna sekciara jak inni pomysla
            > , nie jestem w zadnych zgromadzeniach, ja jestem chrzescijanka**
            Jesteś zatem sekciarą choćby Twoja sekta miała tylko jednego członka.

            **i tak pozostanie, mimo waszysch teorii i "naukowych , logicznych udowodnien ":)))**
            Twoje wróżenie jest tak samo głupie i bezrozumne jak pozostałe wypociny. Wiara się zalęgła w Twoim umyśle bez Twojej wiedzy, bez Twojej decyzji i tak samo może ustąpić. Któregoś dnia resztki Twego rozumu, których teraz używasz do ochrony tego raka Twego umysłu mogą powiedzieć "dość" i wiarę stracisz.
            • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:13
              astrotaurus napisał:

              > ferro2 napisała:
              >
              > **moze dopisze jeszcze, nie jestem katoliczka ani zadna sekciara jak inni pomys
              > la
              > > , nie jestem w zadnych zgromadzeniach, ja jestem chrzescijanka**
              > Jesteś zatem sekciarą choćby Twoja sekta miała tylko jednego członka.
              >
              > **i tak pozostanie, mimo waszysch teorii i "naukowych , logicznych udowodnien "
              > :)))**
              > Twoje wróżenie jest tak samo głupie i bezrozumne jak pozostałe wypociny. Wiara
              > się zalęgła w Twoim umyśle bez Twojej wiedzy, bez Twojej decyzji i tak samo moż
              > e ustąpić. Któregoś dnia resztki Twego rozumu, których teraz używasz do ochrony
              > tego raka Twego umysłu mogą powiedzieć "dość" i wiarę stracisz.
              >
              >

              hahahahah, spoko, ja wiem w co wierze a Ty wlaczysz z wiatrakami:)))

              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
              • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 11:28
                ferro2 napisała:

                ** hahahahah, spoko, ja wiem w co wierze**
                Może tak, może nie - nie to jest tematem rozmowy. Chyba że wskażesz jakiś przykład obiektu swej wiary, z którym naukowcy próbują się bezradnie rozprawić

                **a Ty wlaczysz z wiatrakami:)))**
                I zawsze coś tam się wygra. Pokaże Twoje posty komuś wierzącemu w otoczeniu i spytam: "Czujesz wspólnotę intelektualną, duchową, społeczną z kimś takim?"
                Albo ktoś mniej zaślepiony i mniej pyskaty sam poczyta co bredzisz z tą masa haha i emotek?
                A może nawet Ty sama zawstydzisz się robienia z siebie błazna w obronie idiotyzmów sprzed wieków?
                Ja gdy mam czas trudu mi nie szkoda, a prawdy wystarczy dla wszystkich.
                • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:31
                  astrotaurus napisał:

                  > ferro2 napisała:
                  >
                  > ** hahahahah, spoko, ja wiem w co wierze**
                  > Może tak, może nie - nie to jest tematem rozmowy. Chyba że wskażesz jakiś przyk
                  > ład obiektu swej wiary, z którym naukowcy próbują się bezradnie rozprawić
                  >
                  > **a Ty wlaczysz z wiatrakami:)))**
                  > I zawsze coś tam się wygra. Pokaże Twoje posty komuś wierzącemu w otoczeniu i s
                  > pytam: "Czujesz wspólnotę intelektualną, duchową, społeczną z kimś takim?"
                  > Albo ktoś mniej zaślepiony i mniej pyskaty sam poczyta co bredzisz z tą masa ha
                  > ha i emotek?
                  > A może nawet Ty sama zawstydzisz się robienia z siebie błazna w obronie idiotyz
                  > mów sprzed wieków?
                  > Ja gdy mam czas trudu mi nie szkoda, a prawdy wystarczy dla wszystkich.
                  >
                  >
                  > hahah, pokaz komu chcesz, chetnie pogadam, tylko, zeby logiczniej gadal niz Ty:)))

                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
              • pocoo Re: Ojejejej 15.04.12, 13:52
                ferro2 napisała:

                >
                > hahahahah, spoko, ja wiem w co wierze a Ty wlaczysz z wiatrakami:)))

                "Ten się śmieje,kto się śmieje ostatni".
                Doskonale Ciebie rozumiem bo dawno temu mówiłam tak jak Ty.
                • 6burakow Re: Ojejejej 15.04.12, 13:55
                  pocoo napisała:

                  > Doskonale Ciebie rozumiem bo dawno temu mówiłam tak jak Ty.

                  To moze napisz cos co i my moglibysmy zrozumiec.
                  • pocoo Re: Ojejejej 15.04.12, 14:15
                    6burakow napisał:

                    > To moze napisz cos co i my moglibysmy zrozumiec.

                    Pisałam już parę razy.Więcej nie mogę.Ferro jest wierząca to powinna uwierzyć.Może do niej też kiedyś trafi ,że ufa wymyślonej postaci.
                    • 6burakow Re: Ojejejej 15.04.12, 14:20
                      pocoo napisała:

                      > Pisałam już parę razy.Więcej nie mogę

                      szkoda
                      • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 14:28
                        6burakow napisał:

                        > pocoo napisała:
                        >
                        > > Pisałam już parę razy.Więcej nie mogę
                        >
                        > szkoda

                        E tam , szkoda Pocoo napisała tu ponad 5 tys postów ,osiądź wygodnie poczytaj :)))
        • sclavus Re: Ojejejej 15.04.12, 12:29
          w takim razie szerokiej drogi w drodze do nikad
          Dlaczego do nikąd??
          Jeśli nie wierzymy w istnienie bogów, tym samym, obce są na pojęcia nieba, piekła czy czyśca.
          Uważamy, że życie kończy się śmiercią i poza nią nie ma nic ... po prostu NIC! Pożywka dla robaków jedynie... - i tak chce biologia. Cała natura jest jedną wielką biologią. Jakieś życie się zaczyna, dojrzewa, starzeje i umiera - i właśnie za tym końcem procesu, zwanym śmiercią, nie ma po prostu nic... NIC!. No i przecież, nie dotyczy to istnień ludzkich wyłącznie a istnień en général!
          To wam musi doskwierać alternatywa: niebo czy piekło, z czyścem po drodze...
          PeeS1 - co to znaczy - według ciebie - jestem chrześcijanką?
          PeeS2 - czy nie jestem dość uprzejmy dla ciebie??
          • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 19:26
            sclavus napisał:

            > w takim razie szerokiej drogi w drodze do nikad
            > Dlaczego do nikąd??
            > Jeśli nie wierzymy w istnienie bogów, tym samym, obce są na pojęcia nieba, piek
            > ła czy czyśca.
            > Uważamy, że życie kończy się śmiercią i poza nią nie ma nic ... po prostu N
            > IC!
            Pożywka dla robaków jedynie... - i tak chce biologia. Cała natura jest
            > jedną wielką biologią. Jakieś życie się zaczyna, dojrzewa, starzeje i umiera -
            > i właśnie za tym końcem procesu, zwanym śmiercią, nie ma po prostu nic... NI
            > C!
            . No i przecież, nie dotyczy to istnień ludzkich wyłącznie a istnień e
            > n général!

            > To wam musi doskwierać alternatywa: niebo czy piekło, z czyścem po drodze...
            > PeeS1 - co to znaczy - według ciebie - jestem chrześcijanką?
            > PeeS2 - czy nie jestem dość uprzejmy dla ciebie??

            jestes uprzejmy, ja tez jestem uprzejma:))

            Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
            • sclavus Re: Ojejejej 17.04.12, 13:20
              A wiesz, że twoja sygnaturka jest, jak kij ... który zawsze dwa końce ma ;)
              PeeS - nie uświadomiłaś mnie, co znaczy jestem chrześcijanką....
      • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 11:05
        sclavus napisał:

        ** udowodnić, ze boga nie ma lub udowodnić, że bóg jest - nie da się, wobec właśnie tej głuchej, ślepej, głupiej i tradycyjnej wiary**

        Masz rację wyłącznie wtedy kiedy wykonamy kurtuazyjny ukłon w stronę wiary, która z definicji nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek badaniem, dowodzeniem, rozumowaniem. Zatem jest to ruch w sferze społecznej konieczny ze względu na powszechność wiary, ale w sferze poznawczej zbyteczny i szkodliwy.
        A że o dowodzeniu możemy mówić wyłącznie w sferze poznawczej - tu nikt nigdy nie sformułował nawet rozumnej hipotezy Boga, która podlegałaby dowodzeniu.

        Brednie religijne natomiast są głupie same w sobie i sprzeczne z rozumem i bredniami innych religii
        • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:09
          A że o dowodzeniu możemy mówić wyłącznie w sferze poznawczej - tu nikt nigdy nie sformułował nawet rozumnej hipotezy Boga, która podlegałaby dowodzeniu.

          dokladnie tak, sa rzeczy, ktore nie podlegaja dowiedzenia, ale "naukowcy " jakos tego chyba nie rozumia bo ciagle grzebia w tym w czym nic dla siebie nie znajda.

          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
          • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 11:20
            ferro2 napisała:


            **dokladnie tak, sa rzeczy, ktore nie podlegaja dowiedzenia, ale "naukowcy " jakos tego chyba nie rozumia bo ciagle grzebia w tym w czym nic dla siebie nie znajda.**
            Obnażasz tu skrajną głupotę i skrajny infantylizm. Ty kompletnie nie rozumiesz co mówisz (nie potrafisz tego wyjaśnić), jesteś wbita w pychę przez oprawców Twego umysłu.
            Ludzie mądrzy wiedzą, że wiara to upośledzenie poznawcze i dlatego jej twierdzenia nie podlegają dowodzeniu.
            Problem w tym, że wierzący nie umieją odróżnić swoich urojeń od rzeczywistości i w tym właśnie czasem ludzie mądrzy próbują im pomóc - macie rozum podporządkowany wierze, ale przecież jakiś zawsze macie i to daje szanse.

            To o grzebaniu przez naukowców tam gdzie nie znajdą to tylko bełkot nieuka - nie dasz rady wskazać żadnego konkretu dla uzasadnienia.
            • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:27
              astrotaurus napisał:

              > ferro2 napisała:
              >
              >
              >
              > Potrafie podac rozne prawdy, ale sorry, Ty "madry czlowieku " tego i tak nie zrozumiesz, musisz sie jeszcze troche doksztalcic, wiec szkoda mojego czasu, mielj niedzieli :)))



              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
              • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 11:32
                ferro2 napisała:

                ** Potrafie podac rozne prawdy,**
                Kłamiesz. Hałaśliwym pyskowaniem robisz wodę z mózgu sobie, nie mnie - nie zamaskujesz intelektualnej pustki swej religii.

                **ale sorry, Ty "madry czlowieku " tego i tak nie zrozumiesz, musisz sie jeszcze troche doksztalcic, wiec szkoda mojego czasu, mielj niedzieli :)))**
                Sobie wystawiasz parszywą cenzurkę - sobie, swojej religii, swojemu Bogu.
                • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:40
                  astrotaurus napisał:

                  > ferro2 napisała:
                  >
                  > ** Potrafie podac rozne prawdy,**
                  > Kłamiesz. Hałaśliwym pyskowaniem robisz wodę z mózgu sobie, nie mnie - nie zama
                  > skujesz intelektualnej pustki swej religii.
                  >
                  > **ale sorry, Ty "madry czlowieku " tego i tak nie zrozumiesz, musisz sie jesz
                  > cze troche doksztalcic, wiec szkoda mojego czasu, mielj niedzieli :)))**
                  > Sobie wystawiasz parszywą cenzurkę - sobie, swojej religii, swojemu Bogu.
                  >

                  taaaa, moj Bog wie jaka cenzurke mu wystawiam, a Ty gadaj co chcesz, tylko wiedz, ze kiedys za to co robimy na ziemi za zycia zdamy rachunek po smierci, KAZDY, wiec moze zastanow sie nad tym co robisz w zyciu......ja wiem ze Bog nas kocha , Ciebie tez, tylko prosze, nie bluznij, ze nie potrzebujesz jego milosci czy tym podobne rzeczy, ja juz to setki razy tutaj slyszalam, Bog kocha wszystkich ludzi i to sie nie zmieni, obojetnie nad czym bedziecie ostro pracowac, nic wam nie wyjdzie, z Bogiem jeszcze nikt nie wygral....pa:)))


                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                  • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 11:52
                    ferro2 napisała:

                    >....ja wiem ze Bog nas kocha , Ciebie tez, tylko prosze, nie bluznij, ze nie potrzebujesz jego milosci

                    Kocha widać to w codziennym życiu, właśnie zmarł mój 33 letni kolega, to zapewne z powodu miłości boga do niego czy nas !!

                    > czy tym podobne rzeczy, ja juz to setki razy tutaj slyszalam, Bog kocha wszystk
                    > ich ludzi i to sie nie zmieni, obojetnie nad czym bedziecie ostro pracowac, nic
                    > wam nie wyjdzie, z Bogiem jeszcze nikt nie wygral....pa:)))

                    Nikt nie wygrał ? od 6 tys lat kopie go w jaj jego ukochany anioł Szatan :)))
                  • sclavus Re: Ojejejej 15.04.12, 12:39
                    A fe!!! Kłamczucho!
                    Twój bóg kocha wyłącznie katolików!
                    Jakim cudem wyobrażasz sobie, że bóg kocha muzułmanów, wyznawców islamu?
                    Przecież przy takim rozumowaniu, każdy muzułmanin może ci powiedziec, że Allah kocha cię... kocha wszystkich ludz...
              • sclavus Re: Ojejejej 15.04.12, 12:36
                To mogą być tylko tzw. prawdy wiary a więc ... goowno warte!
      • chasyd_666 Re: Ojejejej 17.04.12, 09:34
        > Po trzecie - wszystkie religie upadały bo żadna z nich nie była tak krwiożercza
        > i tak bezwględna jak katolicyzm i islam
        > Po czwarte - wiara jest głucha, ślepa i głupia

        Czy ks. Boniecki jest kwiożerczym, zaślepionym głupcem ?... :)

        > Tak było kiedy kościół uważał, że ziemia jest płaska i jest centrum świata

        Bo tak uważali ówcześni naukowcy...


        --
        www.youtube.com/watch?v=Jjjia_vwMp0&feature=related
        • kolter-xl Re: Ojejejej 17.04.12, 09:38
          chasyd_666 napisał:

          > > Po trzecie - wszystkie religie upadały bo żadna z nich nie była tak krwio
          > żercza
          > > i tak bezwględna jak katolicyzm i islam
          > > Po czwarte - wiara jest głucha, ślepa i głupia
          >
          > Czy ks. Boniecki jest kwiożerczym, zaślepionym głupcem ?... :)

          Jak każdy kto watykanowi ufa .


          > > Tak było kiedy kościół uważał, że ziemia jest płaska i jest centrum świat
          > a
          >
          > Bo tak uważali ówcześni naukowcy...

          Którzy ? Księżyca nie widzieli ?
          • chasyd_666 Re: Ojejejej 18.04.12, 09:01
            kolter-xl napisał:

            > chasyd_666 napisał:
            > > Czy ks. Boniecki jest kwiożerczym, zaślepionym głupcem ?... :)
            >
            > Jak każdy kto watykanowi ufa .

            Ksiądz Mikołaj Kopernik też ? :)


            > Księżyca nie widzieli ?

            A co ma do tego Księżyc ?
            • kolter-xl Re: Ojejejej 18.04.12, 10:04
              chasyd_666 napisał:

              > Ksiądz Mikołaj Kopernik też ? :)

              On nie ufał ??

              > A co ma do tego Księżyc ?

              Jest kołem a nie naleśnikiem.

              Pomijając już to ze pisarz z narodu którego nienawidzisz napisał takie słowa :

              Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak szarańcza, On rozciągnął niebiosa jak tkaninę i rozpiął je jak namiot mieszkalny.

              Czyli wychodzi na to ze katolicyzm jak zwykle cofną ludzkość w rozwoju naukowym .
              Hebrajskie chug przetłumaczone w tym wersecie na na okrąg może też oznaczać ; "kulę" Dlatego tłumacze kilku wydań biblii anglosaskich przetłumaczyli to na np " Glob Ziemski"

              Inny Biblista napisał ;

              Rozpościera północ nad pustką, a ziemię zawiesza nad nicością.

              Czyli on już wiedział z ziemi wisi w późni a nie na jakimś zajebistym żółwiu :))


              www.youtube.com/watch?v=nM__lPTWThU
              • astrotaurus Re: Ojejejej 18.04.12, 10:13
                kolter-xl napisał:

                **Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak szarańcza, On rozciągnął niebiosa jak tkaninę i rozpiął je jak namiot mieszkalny.

                Hebrajskie chug przetłumaczone w tym wersecie na na okrąg może też oznaczać ; "kulę" Dlatego tłumacze kilku wydań biblii anglosaskich przetłumaczyli to na np " Glob Ziemski"**

                Ech, nie da się mieszkać nad globem, jeśli się wie, że to glob. Chyba że w satelicie geostacjonarnym. :)
                Rozpiąć nad nim namiot też jakoś głupio.

                Nie naginaj na siłę.
                • kolter-xl Re: Ojejejej 18.04.12, 10:36
                  astrotaurus napisał:

                  Ech, nie da się mieszkać nad globem, jeśli się wie, że to glob. Chyba
                  > że w satelicie geostacjonarnym. :)
                  > Rozpiąć nad nim namiot też jakoś głupio.
                  >
                  > Nie naginaj na siłę.

                  Nie zmienia to faktu ze żydzi wiedzieli ze ziemia jest kołem a 1000 lat potem katolicy wierzyli w naleśnik w centrum wszechświata.

                  Rzymianie używali cementu zapomnianego przez katolików ITP ,ITD
                  • astrotaurus Re: Ojejejej 18.04.12, 10:51
                    kolter-xl napisał:

                    ** Nie zmienia to faktu ze żydzi wiedzieli ze ziemia jest kołem a 1000 lat potem katolicy wierzyli w naleśnik w centrum wszechświata.
                    Rzymianie używali cementu zapomnianego przez katolików ITP ,ITD**

                    Kołem, co widać, a kulą to nie to samo. Teoria kulistości Ziemi i innej budowy wszechświata kiełkowała już dawniej, ale w Biblii trudno jej się doszukać. Tak samo jak cementu i innych rzeczy zapomnianych kiedy chrześcijańska ciemnota zagarnęła Europę i na długie wieki pogrążyła w intelektualnej zapaści.
                    Ożywienie umysłowe nastąpiło dzięki ponownej lekturze starożytnych akademików via Arabia gdzie nauka kwitła, a potem już poszło swoim trybem coraz bardziej wbrew władzy i woli kleru.
                    • kolter-xl Re: Ojejejej 18.04.12, 11:30
                      astrotaurus napisał:


                      > Kołem, co widać, a kulą to nie to samo. Teoria kulistości Ziemi i innej budowy
                      > wszechświata kiełkowała już dawniej, ale w Biblii trudno jej się doszukać.

                      Jednak zdecydowanie więcej podali informacji niż wszyscy naukowcy średniowiecza :))

                      „Glob l ziemski "Douay Version". ,Okrągła ziemia " Moffatt" .
        • pocoo Re: Ojejejej 17.04.12, 09:48
          chasyd_666 napisał:


          > > Tak było kiedy kościół uważał, że ziemia jest płaska i jest centrum świat
          > a
          >
          > Bo tak uważali ówcześni naukowcy...

          Świeccy? Kiedy "Bóg oświecił" Kopernika i Galileusza to Kościól Katolicki rzucał im za ich teorie płatki róż pod stopy?
          • chasyd_666 Re: Ojejejej 18.04.12, 08:58
            > Kiedy "Bóg oświecił" Kopernika i Galileusza to Kościól Katolicki rzuca
            > ł im za ich teorie płatki róż pod stopy?

            KK represjonował Kopernika ?
            Teoria Galileusza była sprzeczna z ówczesnymi obserwacjami astronomów.


            --
            www.youtube.com/watch?NR=1&v=1Eqb0tsjKrU&feature=endscreen
            • kolter-xl Re: Ojejejej 18.04.12, 09:45

              > KK represjonował Kopernika ?

              Na szczęście dla Kopernika zmarł w roku publikacji dzieła które twoja sekta pełna debili wpisała do indeksu ksiąg zakazanych .

              > Teoria Galileusza była sprzeczna z ówczesnymi obserwacjami astronomów.

              Kopernika też ?
    • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 11:25
      ferro2 napisała:

      >Nikt tego nie zmieni, a walka z Bogiem zadneu nigdy nie pomogla i nie pomoze.

      Nikt nie walczy z nieistniejącym bytem.
      Walka toczy się z niedouczonymi jego wiercami .
      • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:29
        kolter-xl napisał:

        > ferro2 napisała:
        >
        > >Nikt tego nie zmieni, a walka z Bogiem zadneu nigdy nie pomogla i nie pomo
        > ze.
        >
        > Nikt nie walczy z nieistniejącym bytem.
        > Walka toczy się z niedouczonymi jego wiercami .

        hahaha, lepiej byc takim niedouczonym niz takim "za madrym " jak wy :)))

        Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
        • billy.the.kid Re: Ojejejej 15.04.12, 11:38
          raczej trudno udowodnić że CZEGOŚ/ tzn.bozi/ NIE MA.
          j4eszcze trudniej udowodnić ze TAKI BYT ISTNIEJE.

          ferusiu-udownij że nie istnieje LATAJĄCY POTWÓR SPAGHETTI.
          • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:42
            billy.the.kid napisał:

            > raczej trudno udowodnić że CZEGOŚ/ tzn.bozi/ NIE MA.
            > j4eszcze trudniej udowodnić ze TAKI BYT ISTNIEJE.
            >
            > ferusiu-udownij że nie istnieje LATAJĄCY POTWÓR SPAGHETTI.

            oj chlopcze, zal mi Ciebie:)))

            Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
            • angelfree Re: Ojejejej 15.04.12, 13:03
              > oj chlopcze, zal mi Ciebie:)))

              Dlaczego Ci żal? Po prostu to udowodnij.
              Zwłaszcza, jeśli obdarzyłaś ten post takim szerokim uśmiechem - rozumiem, że zadanie to powinno być dla Ciebie dziecinnie proste.
        • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 11:42
          ferro2 napisała:

          > > Nikt nie walczy z nieistniejącym bytem.
          > > Walka toczy się z niedouczonymi jego wiercami .
          >
          > hahaha, lepiej byc takim niedouczonym niz takim "za madrym " jak wy :)))

          Sorry nie dopisałem ze niedouczeni w kwestiach swojej wiary , Niestety o ile znam biblie a znam ją doskonale!! .Wiem ze sama naiwna wiara w bóstwo nie gwarantuje tego ze owe bóstwo to doceni .Np czytając apokalipsę Jana można się dowiedzieć ze u boga przesrane nie będzie miał ateista , raczej farbowany( niedouczony) teista :))

          Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.

          Zimny to ateista a gorący to ten który rozumie to w co wierzy, na a letni to ten nieuk któremu wydaje się ze w cos wierzy :))
          • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:45
            kolter-xl napisał:

            > ferro2 nap

            > Sorry nie dopisałem ze niedouczeni w kwestiach swojej wiary , Niestety o
            > ile znam biblie a znam ją doskonale!! .Wiem ze sama naiwna wiara w bóstwo nie
            > gwarantuje tego ze owe bóstwo to doceni .Np czytając apokalipsę Jana można się
            > dowiedzieć ze u boga przesrane nie będzie miał ateista , raczej farbowany( nie
            > douczony) teista :))
            >
            > Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny alb
            > o gorący!
            A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrz
            > ucić z mych ust.

            >
            > Zimny to ateista a gorący to ten który rozumie to w co wierzy, na a letni to t
            > en nieuk któremu wydaje się ze w cos wierzy :))

            ladnie piszesz, moze nie pisz tyle a zacznij zyc wedle tego????:)))

            Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
            • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 12:05
              ferro2 napisała:


              > ladnie piszesz, moze nie pisz tyle a zacznij zyc wedle tego????:)))

              Więc jako zimny żyje tak jak nakazano

              Nie potrzebuje dekalogu żeby żyć uczciwie .

              I. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

              Nie mam takowych.

              II. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego(..)

              Nie czynie podobizn bóstwa .

              III. Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy

              Czasem jak w palec sobie przyłożę to zawołam o kur... ale to nie imię bóstwa :))

              IV. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana

              Każdy powód żeby poleżeć jest dobry.

              V. Czcij ojca twego i matkę twoją,

              No i tak jest .

              VI. Nie będziesz zabijał.

              No czasem muchę pacnę.

              VII. Nie będziesz cudzołożył.

              Zawsze mogę sobie kupić łoże z ową damą na spółkę :))

              VIII. Nie będziesz kradł.

              Nie kradnę , bo mnie stać na zakupy .

              IX. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

              też tak robię .


              X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

              No staram sie przynajmniej w kwestii tego osła mi nie wychodzi :(((
        • pocoo Re: Ojejejej 15.04.12, 13:57
          ferro2 napisała:

          > hahaha, lepiej byc takim niedouczonym niz takim "za madrym " jak wy :)))
          >

          "Ten się śmieje,kto..."
          • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 19:30
            pocoo napisała:

            > ferro2 napisała:
            >
            > > hahaha, lepiej byc takim niedouczonym niz takim "za madrym " jak wy :)))
            > >
            >
            > "Ten się śmieje,kto..."

            poco, ja wiem i dlatego sie smieje:)))
    • wariant_b Re: Ojejejej 15.04.12, 11:42
      ferro2 napisała:
      > Zastanawia mnie tylko, a nawet smieszy wasze naukowe, logiczne podchodzenie
      > do tematu wiary w Boga, Jezusa i Ducha Swietego.

      A nie zastanawia cię, że identyczne podejście mamy do wszystkiego?
      Że Kościół Katolicki czy inne kościoły nie są tutaj wyjątkiem.
      Że bóg i religia są takim samym przedmiotem analiz, jak wszystko inne?

      > W Biblii pisze, ze Bog swoje prawdy objawil "maluczkim" a nie wielkim...

      Bo taki jest target kościoła bożego - z wielkimi robi się interesy, maluczkim
      narzuca się swoje prawa. Tu kościół niczym szczególnym się nie wyróżnia.
      Ale my już nie chcemy być "maluczcy" i nie chcemy być traktowani jako
      bezwolna masa. I będziemy patrzeć "wybrańcom" na ręce.

      > Dlaczego ludzie wierzacy w BOga sa pewni, ze on istnieje???

      No właśnie - to jest chyba to, co powinnaś wyjaśnić.

      > a to jest wlasnie miedzy innymi sprawy Boga i jego dziel na swiecie.

      A zatem, dlaczego w Polsce nie możesz wyjść za księdza czy sama nim
      zostać, skoro w wielu religiach powołujących się na to samo Pismo Święte
      i tego samego Jezusa - jest oczywistą oczywistością, że możesz?
      A jeszcze sto lat temu nie miałabyś praw wyborczych, bo to samo
      Pismo mówi, jaka jest rola kobiety w społeczeństwie. A lat temu trzysta uzasadniało
      przywileje szlachty względem chłopstwa, bo chłop od Chama jest i basta.
      Czy to kościół wyzwolił chłopów i baby, bo tak papieże wyczytali w Piśmie?
      Dlaczego z religii wierni mogą wybierać, co im na danym etapie rozwoju pasuje,
      a pomijać całkowitym milczeniem, tego co jest powiedziane, ale nieprawdziwie.

      > Nie oplujcie mnie

      Prosisz, to masz. Nie oplułem.
      • ferro2 Re: Ojejejej 15.04.12, 11:49

        wariant-b, posluchaj, ja nie wierze w kosciol, ja nie wierze w ksiezy, ja nie wierze w zadnych swietych, ja wierze w Pismo SWiete, tam sa wskazowki do naszego zycia. Co ja mam Ci udawadniac, skoro znasz Biblie, moze poczytaj ja dokladniej i ze zrozumieniem, nie wierze, zabys nie znalazl tam to co Cie tak nurtuje. Tam mozna wszystko znalezc, tylko trzeba czytac a nie wyczytywac to co nam jest na reke.

        Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
        • wariant_b Re: Ojejejej 15.04.12, 12:07
          ferro2 napisała:
          > poczytaj ja dokladniej i ze zrozumieniem, nie wierze, zabys nie znalazl tam to co
          > Cie tak nurtuje.

          Dokładnie - można tam znaleźć uzasadnienie dla każdej ludzkiej głupoty
          i każdej ludzkiej niegodziwości. Albo szlachetne motywacje - co kto chce,
          to sobie tam znajdzie. Albowiem PRAWDA jest w Piśmie zawarta,
          a nie sens jakiś.

          > ja nie wierze w kosciol, ja nie wierze w ksiezy, ja nie wierze w zadnych swietych,
          > ja wierze w Pismo SWiete

          To skąd Bóg będzie miał pewność, że w niego wierzysz? Przecież nie liczy
          tych, co przeczytali Pismo Święte, a tych, co chodzą do kościoła, spowiadają
          się księżom, okazują swą wiarę publicznie. Kto zaświadczy za tobą?
          Skąd będziemy wiedzieli, że mówiąc o swojej wierze nie nie zmyślasz?
          Przecież kłamiesz teraz mówiąc, że nie wierzysz w kościół i księży.
          To u nich zaopatrujesz się w wiarę, wierząc, że są uczciwymi dostawcami.

          > Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .

          Wiem, ale zwróć uwagę, że mimo to cię nie oplułem, choć mogłem.
        • olek13 Re: Ojejejej 15.04.12, 12:10
          ferro,
          sądzę że, rola słodkiej idiotki, w którą weszłaś, jest rodzajem samoobrony. Identyfikujesz się z nią, nie możesz na milimetr się wychylić, bo wtedy z tego małego dystansu zobaczyłabyś siebie i to zmusiłoby Cię do odrobiny refleksji, po której runęłaby w gruzy cała Twoja samoocena.
          Moja rada: lepiej siedź w tym, pod żadnym pozorem nie pozwól sobie na luksus logicznego myślenia, bo zaboli, i to mocno...
          • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 12:48
            olek13 napisał:

            ** rola słodkiej idiotki, w którą weszłaś, jest rodzajem samoobrony.**
            Słodkiej?! Eeeeee! Z tymi pogróżkami, z tą pychą?!

            **Moja rada: lepiej siedź w tym, pod żadnym pozorem nie pozwól sobie na luksus logicznego myślenia, bo zaboli, i to mocno...**
            No nie strasz jej, bo rzeczywiście nigdy nie pomyśli. Ja w życiu uleczyłem paru ludzi z tego raka mózgu i wszyscy czuli ulgę. Świadectwa obcych (np, na fotach internetowych) mówią to samo.
            • 6burakow Re: Ojejejej 15.04.12, 14:05
              astrotaurus napisał:

              > Ja w życiu uleczyłem paru
              > ludzi z tego raka mózgu i wszyscy czuli ulgę.

              To religianctwo jest uleczalne? A ja myslalem ze bierze sie z pustki, z wrodzonej niemoznosci myslenia. Trudno nauczyc czegos istoty z IQ ponizej 50.
              • angelfree Re: Ojejejej 15.04.12, 14:52
                Jeśli przyjąć, że religijność ma charakter zakazenia wirusowego, to tak. Jest uleczalne, czasem nawet organizm sam zwalcza chorobę.
              • astrotaurus Re: Ojejejej 15.04.12, 16:01
                6burakow napisał:
                **To religianctwo jest uleczalne? A ja myslalem ze bierze sie z pustki, z wrodzonej niemoznosci myslenia. Trudno nauczyc czegos istoty z IQ ponizej 50.**
                Ech, żebyż to chciało być tak proste...!
                Nieraz po prostu żal się robi kiedy człowiek wykształcony, przytomny wchodzi na temat religii i zaczyna pleść trzy po trzy. Niejednokrotnie to jest erudyta za pan brat z nauką, z całym dorobkiem kulturowym ludzkości, a w sprawie swoich zabobonów kłódka na mózg, klapki na oczy i nie podskoczysz.
                Cierpliwa praca u podstaw, wbijanie szpilek w zakuty wiarą mózg zawsze daje szanse. Taka ferro2 może nigdy się nie uwolni, wiara zawsze będzie od niej silniejsza, ale może niech to będzie wiara w Boga jakiegoś z klasą, a nie tępego osiłka co każe jej się uganiać po forach i robić z siebie błazna.
              • chasyd_666 Re: Ojejejej 17.04.12, 09:44
                6burakow napisał:

                > astrotaurus napisał:
                >
                > > Ja w życiu uleczyłem paru
                > > ludzi z tego raka mózgu i wszyscy czuli ulgę.
                >
                > To religianctwo jest uleczalne? A ja myslalem ze bierze sie z pustki, z wrodzon
                > ej niemoznosci myslenia. Trudno nauczyc czegos istoty z IQ ponizej 50.

                ks. Boniecki < 50 , do tego z rakiem mózgu ?... No, no... :)


                --
                www.youtube.com/watch?v=FfXLL57T0ls&feature=related
                • pocoo Re: Ojejejej 17.04.12, 10:01
                  chasyd_666 napisał:

                  > ks. Boniecki < 50 , do tego z rakiem mózgu ?... No, no... :)

                  Czy ks Boniecki jest dla ciebie najwyższym autorytetem?
                  Obejrzyj się i zobacz,co katolicy wiedzą o Biblii?Tylko tyle,bo pojęcia nie mają co w niej napisano.A może zapytaj ich o zawartość Katechizmu a potem zabieraj głos w tej sprawie.
                  • wariant_b Re: Ojejejej 17.04.12, 10:10
                    pocoo napisała:
                    > Czy ks Boniecki jest dla ciebie najwyższym autorytetem?

                    Najwyższym to raczej nie, ale czasem z sensem mówi.
                    Może dlatego kazali mu zamknąć buzię, bo ksiądz ma
                    pouczać, a nie rozmawiać.
                  • 6burakow Re: Ojejejej 17.04.12, 13:51
                    Widzialem wyniki sondy na temat tego ile o religii (swojej) wiedza rozni wiercy. Najwiecej wiedzieli ateisci, zaraz po tym byli Zydzi, potem protestanci, i na samym koncu katolicy. Potwierdzalo by to to co piszesz ale mimo wszystko nie zgodzil bym sie z Twoim argumentem. Nie mozna wiedzy o "prawdach wiary" uznawac za wiedze. To nie jest nawet "quasi" wiedza.
                    • chasyd_666 Re: Ojejejej 18.04.12, 10:35
                      6burakow napisał:

                      > ile o religii (swojej) wiedza rozni wiercy
                      > . Najwiecej wiedzieli ateisci,

                      Przyznajesz , że ateizm to religia ? :)


                      --
                      www.youtube.com/watch?v=H8ld11ShaD8&feature=related
                      • 6burakow Re: Ojejejej 18.04.12, 10:43
                        ateizm nie jest religia, napisalem tak jak napisalem gdyz byloby trudno sformuowac zdanie rozdzielajac ateistow od religiantow
                      • kolter-xl Re: Ojejejej 18.04.12, 11:32
                        chasyd_666 napisał:

                        > 6burakow napisał:
                        >
                        > > ile o religii (swojej) wiedza rozni wiercy
                        > > . Najwiecej wiedzieli ateisci,
                        >
                        > Przyznajesz , że ateizm to religia ? :)

                        Pokaż no konkretnie gdzie on to przyznał ???
                  • chasyd_666 Re: Ojejejej 18.04.12, 09:03
                    pocoo napisała:

                    > chasyd_666 napisał:
                    >
                    > > ks. Boniecki < 50 , do tego z rakiem mózgu ?... No, no... :)
                    >
                    > Czy ks Boniecki jest dla ciebie najwyższym autorytetem?

                    Nie odpowiedziałaś na pytanie :)


                    --
                    www.youtube.com/watch?NR=1&v=AUYCMQcQ3KA&feature=endscreen
                • 6burakow Re: Ojejejej 17.04.12, 13:42
                  Moze troche powyzej 50 ale z rakiem mozgu. Wiara w zabobony jest jak rak, ewentualnie zabija zdolnosc myslenia.
                  • chasyd_666 Re: Ojejejej 18.04.12, 10:39
                    6burakow napisał:

                    > . Wiara w zabobony jest jak rak, ewent
                    > ualnie zabija zdolnosc myslenia.

                    A więc bezmyślny ks. Boniecki z rakiem mózgu :)


                    --
                    www.youtube.com/watch?v=z-6cCmxaGoQ&feature=related
                    • 6burakow Re: Ojejejej 18.04.12, 10:47
                      Tak, kazdy kto wierzy w zabobony jest glupcem. Moze byc wyksztalconym, inteligentnym, czy elokwentnym ale jednak glupcem.
                      • chasyd_666 Re: Ojejejej 24.04.12, 17:58
                        6burakow napisał:

                        > Tak, kazdy kto wierzy w zabobony jest glupcem

                        A kto decyduje co jest zabobonem ?... :) Np. wiara , że istnieje tylko materia ? :)
                        • kolter-xl Re: Ojejejej 24.04.12, 20:22
                          chasyd_666 napisał:

                          > 6burakow napisał:
                          >
                          > > Tak, kazdy kto wierzy w zabobony jest glupcem
                          >
                          > A kto decyduje co jest zabobonem ?... :) Np. wiara , że istnieje tylko
                          > materia ? :)

                          Zabobonem jest katolicyzm , czyli naiwna wiara w to ze obrazek przed którym pada na twarz katolik to łącznik pomiędzy nim a bogiem w niebie.
                    • astrotaurus Re: Ojejejej 18.04.12, 10:53
                      chasyd_666 napisał:

                      **A więc bezmyślny ks. Boniecki z rakiem mózgu :)**

                      Boniecki, Heller, Newton - każdy z nich i im podobnych na temat swej wiary może pleść wyłącznie idiotyzmy bez pokrycia.
        • angelfree Re: Ojejejej 15.04.12, 13:11
          > Tam mozna wszystko znalezc, tylko trzeba czytac a nie wyczytywac to co nam jest
          > na reke.

          To prawda, że można wszystko znaleźć. Biblia jest sama ze sobą sprzeczna.
          Nie rozumiem, jak można uwierzyć, że Biblia jest czymś więcej, niż zbiorem starych opowieści. Mniej więcej równie ciekawym, co Mahabharata (czyli średnio).

          A tak w ogóle, jesteś neofitką?
        • mieux Re: Ojejejej 15.04.12, 14:07
          >tam sa wskazowki do naszego zycia

          W bajkach o Smerfach też są wskazówki do życia i w Pszczółce Mai. A w Shreku nie ma?

          Wskazówki biblijne są jednak trochę gorsze, np. nakaz zabijania całej osady łącznie z kobietami i dziećmi dlatego tylko, że mieszkańcy nie byli Żydami, daje wskazówkę: zabijaj Nieżyda.
          • kolter-xl Re: Ojejejej 15.04.12, 14:24
            mieux napisała:


            > Wskazówki biblijne są jednak trochę gorsze, np. nakaz zabijania całej osady łąc
            > znie z kobietami i dziećmi dlatego tylko, że mieszkańcy nie byli Żydami, daje w
            > skazówkę: zabijaj Nieżyda.

            Nie , tu jest praktyczna nauka dla wszelkiej maść dyktatorów ; kto nie zemną to do grobu !!
            Przecież stalin czy hitler zawsze mogli powiedzieć ze przecież bóg robił to samo !!
            • mieux Re: Ojejejej 15.04.12, 14:55
              >kto nie zemną to do grobu !!

              Był też ród, który wiedział, że Izraelici zabijają wszystkich, których napotkają, więc ich wysłannicy udawali, że są z dalekiego kraju i zawarli z Izraelitami przymierze. W zamian cały ród miał się obrzezać. Kiedy trzeciego dnia cierpieli z powodu obrzezania i nie byli zdolni do walki ( Izraelici zdawali sobie sprawę z ich kondycji) zostali przez Żydów wycięci w pień. Panu Bogu to się nie podobało, bo przecież zawarli przymierze, lecz żadnej kary za masakrę nie mieli.

              Do grobu szli więc też ci, którzy nie byli przeciwko Żydom!
              • 6burakow Re: Ojejejej 15.04.12, 14:59
                mieux napisała:

                > Do grobu szli więc też ci, którzy nie byli przeciwko Żydom!

                Co Ty mieux sie wysilasz na jakos logike i proby zrozumienia. Przeciez ferro i tak wie lepiej! jest chrzescijanka!
    • mieux Są różne religie 15.04.12, 12:37
      Co myślisz o wierze w bogów greckich albo rzymskich? Co myślisz o wierze Indian? Co myślisz o innych wiarach? Co myślisz o okaleczaniu ciała w imię wiary w jakiegoś Boga? Co myślisz o składaniu ofiar dla Boga?
      Która religia jest najbliższa Bogu?
      Czy jest taka religia, która się Bogu podoba? Może Bogu nie podobają się obrzędy, zwyczaje religijne, dodawane co jakiś czas kolejne wierzenia czy walka z istniejącymi elementami wiary?

      Po to mamy inteligencję, aby z niej korzystać, aby móc odpowiedzieć na te pytania.
      Jeżeli czytasz, że najpierw Bóg stworzył trawę na Ziemi a potem ciała niebieskie i uważasz, że tak było, to znaczy, że każdy może Ci wcisnąć co chce. Masz wolną wolę a stajesz się niewolnikiem cudzych bajań.
      Taki opis nie znaczy, że Boga nie ma. Taki opis dyskwalifikuje autora danego tekstu i ten tekst.
      • ferro2 Re: Są różne religie 15.04.12, 19:38

        tak, reakcja jak bym wlozyla kij w mrowisko, ale ciesze sie, po za tym nigdy nie przypuszczalam, ze atesci sa tak milymi ludzmi, chyba nie zawsze potrafilam poznac sie na ludziach. Tyle mi nabiliscie do mojej durnej glowy, tyle dobrych rad poczytalam, dzieki wielkie, ale sorry, nie skorzystam, ja mam swoje inne wskazowki na zycie i dobrze mi z tym. Zarozumiala nie jestem, ale wiem o co walcze i w najblizszej przyszlosc nie zamierzam niczego zmieniac.:)))

        Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
        • mieux Re: Są różne religie 15.04.12, 20:01
          Niczego nie zmieniaj, lecz zawsze możesz zdobywać wiedzę z różnych wierzeń i światopoglądów. Twoja wiara może ulegać modyfikacjom, lecz będziesz coraz bliżej prawdy. W końcu Twoja wiara będzie tak stabilna jak wiedza i znajdziesz ukojenie i radość.
          • ferro2 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:05
            mieux napisała:

            > Niczego nie zmieniaj, lecz zawsze możesz zdobywać wiedzę z różnych wierzeń i św
            > iatopoglądów. Twoja wiara może ulegać modyfikacjom, lecz będziesz coraz bliżej
            > prawdy. W końcu Twoja wiara będzie tak stabilna jak wiedza i znajdziesz ukojeni
            > e i radość.


            hahah, ja nic nie zmieniam a jestem ukojona i radosna jak by co.

            Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
          • olek13 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:06
            A co to jest "stabilna wiedza"? Pytam, bo dla mnie wiedza, którą człowiek posiada, ulega ciągłym zmianom w miarę jej powiększania się. Tak rozumiem rozwój. Zatem Stabilna wiedza to ni mniej, ni więcej, jak zatrzymanie się w rozwoju.
            Prz tym wcale nie uważam, że każdy musi się rozwijać. Znam też takich, co się raczej "zwijają"...
            • ferro2 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:09
              olek13 napisał:

              > A co to jest "stabilna wiedza"? Pytam, bo dla mnie wiedza, którą człowiek posia
              > da, ulega ciągłym zmianom w miarę jej powiększania się. Tak rozumiem rozwój. Za
              > tem Stabilna wiedza to ni mniej, ni więcej, jak zatrzymanie się w rozwoju.
              > Prz tym wcale nie uważam, że każdy musi się rozwijać. Znam też takich, co się r
              > aczej "zwijają"...

              masz racje, trzeba caly czas sie rozwijac i doksztalcac, rowniez w sprawach naszego zycia pozaziemskiego, a to jest glebsze i dokladniejsze czytanie Biblii i zycie wedlug tego. Ja jakos na razie sie nie zwijam, wrecz dowrotnie, rozwijam.

              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
              • kolter-xl Re: Są różne religie 15.04.12, 20:13
                ferro2 napisała:


                > masz racje, trzeba caly czas sie rozwijac i doksztalcac, rowniez w sprawach nas
                > zego zycia pozaziemskiego, a to jest glebsze i dokladniejsze czytanie Biblii i
                > zycie wedlug tego. Ja jakos na razie sie nie zwijam, wrecz dowrotnie, rozwijam

                Czyli już niedługo za 5-10 lat pogadamy sobie cytując wersety biblijne :)))
                • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 09:14
                  kolter-xl napisał:

                  > ferro2 napisała:
                  >
                  >
                  > > masz racje, trzeba caly czas sie rozwijac i doksztalcac, rowniez w sprawa
                  > ch nas
                  > > zego zycia pozaziemskiego, a to jest glebsze i dokladniejsze czytanie Bib
                  > lii i
                  > > zycie wedlug tego. Ja jakos na razie sie nie zwijam, wrecz dowrotnie, roz
                  > wijam
                  >
                  > Czyli już niedługo za 5-10 lat pogadamy sobie cytując wersety biblijne :)))

                  czemu za 5 czy 10 lat??? pogadac mozemy sobie i bez cytowani wersetow z Biblii, chociaz Ty caly czas to robisz, wiec nie rozumiem pytania:)))

                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                  • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 09:32
                    ferro2 napisała:

                    >czemu za 5 czy 10 lat???

                    No bo wtedy juz poznasz biblie .

                    > pogadac mozemy sobie i bez cytowani wersetow z Biblii

                    No to podkręcaj.

                    > , chociaz Ty caly czas to robisz, wiec nie rozumiem pytania:)))

                    Cy to dziwne ze cytuje biblie na forum religia ?
                    • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 09:42
                      kolter-xl napisał:

                      > ferro2 napisała:
                      >
                      > >czemu za 5 czy 10 lat???
                      >
                      > No bo wtedy juz poznasz biblie .
                      >
                      > > pogadac mozemy sobie i bez cytowani wersetow z Biblii
                      >
                      > No to podkręcaj.
                      >
                      > > , chociaz Ty caly czas to robisz, wiec nie rozumiem pytania:)))
                      >
                      > Cy to dziwne ze cytuje biblie na forum religia ?

                      dobra, dobra, cytuj ile chcesz, ale ja pisze, ze nie trzeba czekac 5 czy 10 lat. Jasne, ze na tym forum cytuje sie Biblie. Ponoc cale zycie mozna czytac Pismo Swiete a ciagle sie czegos nowego doczytywac, wiec spoko, cytuj, bede sie uczyc.

                      Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                      • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 09:48
                        ferro2 napisała:

                        >dobra, dobra, cytuj ile chcesz

                        Nie ile chce,a kiedy życie tego forum do tego zmusza.

                        > ale ja pisze, ze nie trzeba czekac 5 czy 10 lat .

                        Biblia to nie napis na dropsach .Lata należy się tym zajmować i nie mieć żadnych sukcesów w zrozumieniu .

                        >Jasne, ze na tym forum cytuje sie Biblie.

                        No jasna.

                        Ponoc cale zycie mozna czytac Pismo
                        > Swiete a ciagle sie czegos nowego doczytywac, wiec spoko, cytuj, bede sie uczyc.

                        No a tak naprawdę to po jaki grzyb ci to potrzebne ?
              • olek13 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:18
                ferro2 napisała:

                > masz racje, trzeba caly czas sie rozwijac i doksztalcac, rowniez w sprawach nas
                > zego zycia pozaziemskiego, a to jest glebsze i dokladniejsze czytanie Biblii i
                > zycie wedlug tego. Ja jakos na razie sie nie zwijam, wrecz dowrotnie, rozwijam

                Pisząc o rozwoju miałem na myśli wartościową wiedzę o świecie, a nie o bohaterach seriali albo starożytnych bajkach.
            • mieux Re: Są różne religie 15.04.12, 20:34
              olek13 napisał:

              Dzięki za uwagę. Jednego dnia można wierzyć w czarodziejkę, innego w Elfy, kolejnego w Słońce, Materię czy rozmaite bóstwa, zależnie od mody itp. Wiedzą nauk ścisłych tak łatwo się nie manipuluje. Twierdzenia matematyczne ze starożytności są wciąż prawdziwe czyli stabilne.
              Niektórzy tak długo weryfikują wszystkie swoje wierzenia, aż otrzymają spójny obraz, którym wszystkie niewyjaśnione zagadnienia można wyjaśnić. Wtedy taka wiara staje się tak pewna, jak prawdziwość twierdzeń matematycznych.

              Przeciwieństwem wiedzy stabilnej są tzw. nauki pedagogiczne, psychologiczne, polityczne. Jest to stek wzajemnie sprzecznych hipotez. One w ogóle nie powinny być nazywane naukami, tylko zbiorem sprzecznych informacji. Po kilku latach i stercie wydanych książek, publikacji, doktoratów i profesur stają się sprzeczne z tym, co głoszą kolejni, za co dostają doktoraty, publikują kolejne bzdety itp.
              Pewna pani profesor pedagogiki po zacytowaniu jej książki odpowiedziała: "Ja już od tego odeszłam". No zmieniły jej się poglądy, a przecież przedstawiała pedagogiczne dowody (=śmieci) swoich tez (=śmieci) i dostała za to tytuł naukowy z rąk prezydenta pl.
              • olek13 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:43
                To, że ludziom nauki zmieniają się poglądy, poczytuję za ich zaletę. Bo niby jaka powinna by reakcja badacza wobec nowych faktów, stojących w opozycji do formułowanych przez nich teorii?
                Doktrynerstwo to najgorsza z postaw, uniemożliwiająca wszelki rozwój wiedzy.
                A czym jest "stabilna wiara" jak nie doktrynerstwem właśnie?
                • mieux Re: Są różne religie 15.04.12, 21:01
                  Wiesz jak wyglądają dowody pedagogiczne? To są ankiety robione przez jedną- dwie osoby z informacją, że wypełniało je 1200 osób, więc próba jest reprezentatywna. Wynik takich ankiet musi zostać określony przed ich wypełnieniem, więc gdyby wyszło inaczej niż zakładany wynik, to znaczy że "badanie" zostało źle przeprowadzone!

                  Zmiana poglądów niekoniecznie więc wynika z rozwoju, tylko ze wstydu, że chlapnęło się jakiś totalny gniot z dorobionym fikcyjnym ankietowym dowodem, bo kolejne ankiety wykazują coś zupełnie innego.
                  • olek13 Re: Są różne religie 15.04.12, 21:12
                    No ale co z tego? Ludzie się mylą, bywają małostkowi, chciwi itd.
                    Tylko że nie o tym mowa.
                    Istotna jest pewna postawa - krytycyzm wobec wszystkiego, co się uważa za słuszne, w co się wierzy. Za tym idzie otwartość na nowe fakty, gotowość do rezygnacji z przekonań, jeśli zajdzie taka uzasadniona potrzeba.
                    Czy wiara religijna jest taką postawą? Czy którykolwiek z wyznawców dowolnego Boga uważa, że powinien być otwarty na refleksje w obliczu faktów, które się z jego wiarą okażą sprzeczne?
                  • wariant_b Re: Są różne religie 15.04.12, 21:27
                    mieux napisała:
                    > Wiesz jak wyglądają dowody pedagogiczne?

                    Jak w życiu. Wszystkie badania z tezą są funta kłaków nie warte.
                    Jak są pieniądze na udowodnienie czegoś, to ktoś to to udowodni.

                    > bo kolejne ankiety wykazują coś zupełnie innego.

                    Bo to obowiązująca teza się zmieniła, a nie sposób prowadzenia badań.

                    --
                    Do każdej tezy można znaleźć naukowca, który ją udowodni
              • wariant_b Re: Są różne religie 15.04.12, 20:51
                mieux napisała
                > Wtedy taka wiara staje się tak pewna, jak prawdziwość twierdzeń matematycznych.

                Tylko, że wtedy nie jest już wiarą, a dowodem matematycznym.

                > Przeciwieństwem wiedzy stabilnej są tzw. nauki ... psychologiczne,

                Ale te operują na znacznie bardziej złożonym poziomie, na którym już/jeszcze
                nie mamy matematyki. Psychologią można wytłumaczyć zachowania matematyka,
                a znajomość matematyki nie chroni przed bezsensownymi zachowaniami.
                Złożoność problemu sprawia, że stosowane modele są straszliwie nieprecyzyjne,
                a nadto nie ma bezwzględnej stosowalności modelu - planety nie zaczną
                krążyć na złość fizykom w inną stronę, człowiek może dostosować swoje
                zachowania tak, by uwzględniały one wiedzę psychologiczną i mimo
                uczonych zabiegów mamusi jednak odmrozić sobie uszy.
      • karbat Re: Są różne religie 15.04.12, 20:03
        mieux napisała:
        >Po to mamy inteligencję, aby z niej korzystać, aby móc odpowiedzieć na te pytania.

        skoro dobry bog, rzekomo, dal czlowiekowi rozum ... to chyba po to , by pytal i rozumial .
        no chyba , ze temu bogu zalezy na ... niekorzystajacych z rozumu (daru bozego) ... idiotach.

        wobec tego , jak bog ( o ile istnieje ) moze sie gniwac za .... kwestionowanie zawartosci
        i sensu ksiazki pelnej bzdur , sprzecznosci ... zwanej przez wiercow pismem swietym .
        • ferro2 Re: Są różne religie 15.04.12, 20:07
          karbat napisał:

          > mieux napisała:
          > >Po to mamy inteligencję, aby z niej korzystać, aby móc odpowiedzieć na te
          > pytania.
          >
          > skoro dobry bog, rzekomo, dal czlowiekowi rozum ... to chyba po to , by pytal
          > i rozumial .
          > no chyba , ze temu bogu zalezy na ... niekorzystajacych z rozumu (daru bozego)
          > ... idiotach.
          >
          > wobec tego , jak bog ( o ile istnieje ) moze sie gniwac za .... kwestionowanie
          > zawartosci
          > i sensu ksiazki pelnej bzdur , sprzecznosci ... zwanej przez wiercow pismem sw
          > ietym .

          no coz, kazdy inaczej nazywa Biblie, tylko kto kiedys bedzie mial racje??? to sie okaze. A rozum faktycznie dal nam Bog bysmy go rozsadnie wykorzystywali.

          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
          • karbat Re: Są różne religie 15.04.12, 20:16
            ferro2 napisała:

            > no coz, kazdy inaczej nazywa Biblie, tylko kto kiedys bedzie mial racje??? to s
            > ie okaze. A rozum faktycznie dal nam Bog bysmy go rozsadnie wykorzystywali.

            widze, ze sie ze mna zgadzasz , ze rozumu nalezy uzywac aby ; Rozumiec , Wiedziec .
            a nie Bezkrytycznie Wierzyc w opowiesci , historyjki , z ktorych zyli kiedys starozytni obrzezani , a dzis wspolczesni nieoberzezani , - szamani .
            • pocoo Re: Są różne religie 15.04.12, 22:10
              karbat napisał:

              > widze, ze sie ze mna zgadzasz , ze rozumu nalezy uzywac aby ; Rozumiec , Wiedzi
              > ec .
              > a nie Bezkrytycznie Wierzyc w opowiesci , historyjki , z ktorych zyli kiedys
              > starozytni obrzezani , a dzis wspolczesni nieoberzezani , - szamani .

              Karbat.Kiedy szczerze wierzy się w istnienie Boga i Jezusa oraz ufa im się bezgranicznie to rozum śpi kamiennym snem.To jakieś otępienie,wręcz fanatyzm.W moim przypadku tak było.
          • pocoo Re: Są różne religie 15.04.12, 20:21
            ferro2 napisała:

            > no coz, kazdy inaczej nazywa Biblie, tylko kto kiedys bedzie mial racje??? to s
            > ie okaze. A rozum faktycznie dal nam Bog bysmy go rozsadnie wykorzystywali.

            Dawniej Biblię przeczytalam kilka razy od pierwszej strony do ostatniej i wszystko uznawałam za święte.Obecnie sprawdzam tylko to co jest mi potrzebne do dyskusji.Nie mogę darować tym ,którzy jako nastolatce wyprali mi religijnie mózg,ze wierzyłam w to co obecnie od pierwszego wersetu jest dla mnie nie do przyjęcia.
            • mieux Re: Są różne religie 15.04.12, 20:44
              pocoo napisała:

              znamy to :)
              Ja na wycieczce autokarowej robiłam znak krzyża przy każdej kapliczce drogowej, bo wcześniej ksiądz za ciężki grzech mi policzył, że przechodziłam koło kościoła i się nie przeżegnałam. Powiedział, że to tak, jakbym wstydziła się Boga.
              Na wycieczce patrzyli na mnie jak na idiotę, bo te kaplice są na każdym skrzyżowaniu dróg i nie tylko. Nawet nie zdążyłam niczego innego zobaczyć.
            • karbat Re: Są różne religie 15.04.12, 20:53
              pocoo napisała:
              >Nie mogę darować tym ,którzy jako nastolatce wyprali mi religijnie mózg,ze wierzyłam
              >w to co obecnie od pierwszego wersetu jest dla mnie nie do przyjęcia.

              jak mozna kupowac texty typu ;
              a po nocy nastapi dzien ,
              a po ciemnosci , jasnosc .... gaworzy wielebny bredziak , a wiercy rozdziawiaja geby .

              Maryja ... blondynka na kato -oltarzach , sfienta rodzina w podrozy ...
              Maryja siedzi /jedzie na osle , a obok osla - Jozef dyma na nogach !.
              ( nawet dzis na zadupiach w tamtym regione ,rzecz nie do pomyslenia )
              od takich drobiazgow zaczyna sie oglupianie malych dzieci w szkolach .

              im dzieci wieksze skala oglupiania jest wieksza .... cwaniactwo w sutannach ,
              liczy na to ze malo ktory kato- wierca przeczyta w calosci Pismo Swiete ...
              i ma niestety RACJE .
              • nehsa Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 20:58
                W Ew.św.Jana 5/34 zachował się fragment wiarygodnych świadectw słów Nauczyciela-Boga, który brzmi:
                "Ale Ja nie od człowieka świadectwo biorę."

                Co jest sensem tej wiedzy?
                • kotekali Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 21:09
                  czesc nehsa, czy Nauka Ojca jest tylko tu na forum, tzn czy masz ja w jakims jednym dokumencie? czy trzeba sciagac stad na forum? chacialbym to wszystko przeczytac...z calym szacunkiem,
                  k.
                  • pocoo Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 22:04
                    kotekali napisał:

                    > czesc nehsa, czy Nauka Ojca jest tylko tu na forum, tzn czy masz ja w jakims je
                    > dnym dokumencie? czy trzeba sciagac stad na forum? chacialbym to wszystko przec
                    > zytac...z calym szacunkiem,
                    > k.
                    Musisz kupić od nehsy książeczkę z Nauką Ojca za 3 tys zł.którą sam napisał bo wyciągał tę naukę z zakłamanych ewangelii przez 17 lat.Poświęcenie nehsy warte jest 3 tys.
                  • nehsa Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 22:13
                    KOCIEKALEGO!
                    Z przykrością przyznaję się, że do dnia dzisiejszego nie byłem w stanie zredagować przejrzystego zbioru wiedzy, który byłby świadectwem mojego punktu wiedzenia, mojej interpretacji świadectw Nauki Ojca, których ponad 99 % znajduje się w załganych Czterech Ewangeliach.

                    Założyłem zamknięte forum p.t. "NAUKA OJCA", ale jest ono mocno kalekie.
                    A wprowadzanie w nim korekt, w zasadzie mija się z celem.
                    Ale jest w tym "dziele", prawie to wszystko, co piszę na forach.
                    Ale z doświadczenia wiem, że jak wstawię link do mojego forum, to jedna osoba na sto, kliknie i przeczyta. Dlatego nie linkuje w postach.

                    Jeśli masz cierpliwość, wdepnij na forum. Wiele tematów jest dopracowanych z sensem. Na przykład, unicestwiających bożka Jezusa.
                    • olek13 Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 22:23
                      nehsa,
                      Ty nie rozumiesz co to jest wiedza. Znaczenie tego pojęcia jest Ci kompletnie obce.
                      Wyjaśniam: zawartość Biblii ani w części ani w całości nie jest wiedzą. Nie jest wiedzą też negacja części ani całości treści Biblii. Zatem jeśli uważasz, że wybierzesz z Biblii 1% zawartości i to jest jakaś wiedza, to jesteś w kompletnym błędzie. To nadal są bajki, tyle że mocno zabarwione Twoją własną fantazją (z tej racji, że Ty dokonałeś wyboru).
                      Jeśli chcesz się dowiedzieć co to jest wiedza, to nie ma najmniejszego problemu z dotarciem do tej informacji.
                    • kotekali Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 23:03
                      oki, dzieki ...w porzadku :) nic sie nie stalo, po prostu skopiuje sobie krok po kroku ...
                      i pozdrawiam.

                      poco :) a co Ty tak ? :) akurat nehsa nie robi tego dla pieniedzy, przynajmniej mam takie wrazenie...
                      • pocoo Re: Są różni bałwochwalcy. 16.04.12, 08:17
                        kotekali napisał:

                        > poco :) a co Ty tak ? :) akurat nehsa nie robi tego dla pieniedzy, przynajmn
                        > iej mam takie wrazenie...

                        Czyli jak? Nehsa to napisał a ja tylko powtórzyłam.
                        Faktem jest,że niejednokrotnie zgadzam się z nehsą czego on do wiadomości nie przyjmuje.Nie interesuje mnie "areligijna nauka" i zależność mojego życia od DWÓCH OSÓB BOSKICH.
                        Wystarczy,że dyskutuję z kimś na tematy biblijne, a nehsa natychmiast wrzuca mnie do kosza ze śmieciami tak jak innych dyskutujących na te tematy.Niewybrednymi wyzwiskami daje świadectwo o tej uniwersalnej Nauce Ojca.
                      • nehsa Re: Są różni bałwochwalcy. 16.04.12, 08:22
                        kotkalego m.in., napisał:
                        poco :) a co Ty tak ? :) akurat nehsa nie robi tego dla pieniedzy, przynajmn
                        > iej mam takie wrazenie...

                        ***Gdyby głodni i spragnieni, chcieli żyć z tych pieniędzy, które ja zarobiłem na rozpowszechnianiu wiarygodnych świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca, to w Polsce, nie byłoby już od dawna żadnego głodnego i spragnionego, bo wszyscy musieliby umrzeć z braku jakiegokolwiek pożywienia.
                • olek13 Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 21:18
                  nehsa napisał:

                  > Co jest sensem tej wiedzy?

                  Treść starożytnych bajek to nie jest wiedza.
                • wariant_b Re: Są różni bałwochwalcy. 15.04.12, 21:33
                  nehsa napisał:
                  > "Ale Ja nie od człowieka świadectwo biorę."

                  Rzekł Latający Potwór Spaghetti ludziom:
                  "To co ja mam wam do powiedzenia, sam wam powiem.
                  A to co wy macie do powiedzenia, przez siebie mówcie"

              • pocoo Re: Są różne religie 15.04.12, 21:59
                karbat napisał:

                > jak mozna kupowac texty typu ;
                > a po nocy nastapi dzien ,
                > a po ciemnosci , jasnosc ....

                Zastanawiam się czasami,jak to było możliwe ze w to święcie wierzyłam.

                > Maryja ... blondynka na kato -oltarzach , sfienta rodzina w podrozy ...

                Dostałam całkowity zakaz zaglądania do kościoła katolickiego kiedy miałam SIEDEM lat i o mały,maleńki włosek nie zgwałcił mnie młody wikary.
                Potem moja mama "zafundowala" swoim dzieciom jeden z protestanckich Kościołów.
                • kolter-xl Re: Są różne religie 15.04.12, 22:07
                  pocoo napisała:

                  > Zastanawiam się czasami,jak to było możliwe ze w to święcie wierzyłam.

                  No bo mnie wtedy jeszcze nie znałaś .

                  > Potem moja mama "zafundowala" swoim dzieciom jeden z protestanckich Kościołów.

                  Mój tatko pojechał do Vaterlandu , no co skrupulatnie chciała wykorzystać moja babcia , nieustanie mnie próbując zmuszać do uczestnictwa w czymś co ona określała mszą świętą.
                  • pocoo Re: Są różne religie 15.04.12, 22:30
                    kolter-xl napisał:

                    > pocoo napisała:
                    >
                    > > Zastanawiam się czasami,jak to było możliwe ze w to święcie wierzyłam.
                    >
                    > No bo mnie wtedy jeszcze nie znałaś .
                    >
                    Już sama nie wiem co jest lepsze?Gdybyś mnie wtedy poznał to (jestem o tym przekonana) wyprowadziłbyś mnie na manowce.
                    • kolter-xl Re: Są różne religie 15.04.12, 22:38
                      pocoo napisała:

                      > Już sama nie wiem co jest lepsze?Gdybyś mnie wtedy poznał to (jestem o tym prze
                      > konana) wyprowadziłbyś mnie na manowce.

                      Nie dygaj nic, byłoby cacy.
                      • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 08:05
                        kolter-xl napisał:


                        > Nie dygaj nic, byłoby cacy.

                        Na tych manowcach? Wierzę.
                        • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 09:12
                          pocoo napisała:

                          > kolter-xl napisał:
                          >
                          >
                          > > Nie dygaj nic, byłoby cacy.
                          >
                          > Na tych manowcach? Wierzę.

                          Kto we mnie wierzy ............................
                • wariant_b Re: Są różne religie 15.04.12, 22:22
                  pocoo napisała:
                  > Potem moja mama "zafundowala" swoim dzieciom jeden z protestanckich Kościołów.

                  Już ją polubiłem. Rozsądna kobieta.
                • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 09:02
                  pocoo napisała:

                  > karbat napisał:
                  >
                  > > jak mozna kupowac texty typu ;
                  > > a po nocy nastapi dzien ,
                  > > a po ciemnosci , jasnosc ....
                  >
                  > Zastanawiam się czasami,jak to było możliwe ze w to święcie wierzyłam.
                  >
                  > > Maryja ... blondynka na kato -oltarzach , sfienta rodzina w podrozy ..
                  > .
                  >
                  > Dostałam całkowity zakaz zaglądania do kościoła katolickiego kiedy miałam SIEDE
                  > M lat i o mały,maleńki włosek nie zgwałcił mnie młody wikary.
                  > Potem moja mama "zafundowala" swoim dzieciom jeden z protestanckich Kościołów.

                  a w protestanckim kosciele tez Ci sie nie "podobalo "??? ze teraz jestes atesitka???

                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                  • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 09:37
                    ferro2 napisała:

                    > a w protestanckim kosciele tez Ci sie nie "podobalo "??? ze teraz jestes atesi
                    > tka???

                    Miłosierny,WSZECHWIEDZĄCY Bóg "przekonał mnie ,że go nie ma a ja cały czas robię z siebie idiotkę.Jeżeli istnieje wszechwiedzący Bóg,to doskonale wiedział co ma ze mną zrobić abym przestała w jego istnienie wierzyć.
                    Modlisz się do Boga po co?i o co? skoro Bóg i tak zrobi co zechce.Wszechwiedzący Bóg wie co ma zrobić aby do raju nie pchało mu się za dużo chętnych.Wola Boga.
                    • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 09:44
                      pocoo napisała:

                      > ferro2 napisała:
                      >
                      > > a w protestanckim kosciele tez Ci sie nie "podobalo "??? ze teraz jestes
                      > atesi
                      > > tka???
                      >
                      > Miłosierny,WSZECHWIEDZĄCY Bóg "przekonał mnie ,że go nie ma a ja cały czas robi
                      > ę z siebie idiotkę.Jeżeli istnieje wszechwiedzący Bóg,to doskonale wiedział co
                      > ma ze mną zrobić abym przestała w jego istnienie wierzyć.
                      > Modlisz się do Boga po co?i o co? skoro Bóg i tak zrobi co zechce.Wszechwiedząc
                      > y Bóg wie co ma zrobić aby do raju nie pchało mu się za dużo chętnych.Wola Boga
                      > .

                      poco, prosze, nie przesadzaj, jasne ze sie modle ale nie kazda modlitwa jest wysluchana, bo jak sama piszesz Bog wie co jest dla nas dobre. Czasem trzeba dlugo czekac by modlitwy byly wysluchane, czasem moze nie modlimy sie szczerze??? tylko wyklepiemy swoje regulki?? a Bog chce naszej szczerej modlitwy.

                      Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                      • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 09:50
                        ferro2 napisała:

                        >tylko wyklepiemy swoje regulki?? a Bog chce naszej szczerej modlitwy.

                        Klepanie regułek to tak jakbyś z własnym rodzicem gadała za pomocą kartki
                        • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 09:56
                          kolter-xl napisał:

                          > ferro2 napisała:
                          >
                          > >tylko wyklepiemy swoje regulki?? a Bog chce naszej szczerej modlitwy.
                          >
                          > Klepanie regułek to tak jakbyś z własnym rodzicem gadała za pomocą kartki


                          no widzisz, cos w tym jest co napisales, Bog przyrownany jest do ojca, a my jego dzieci, jak ojciec kocha swoje dzieci to je czasem kaze / by sie nauczyly zyc, czasem trzeba klapsa dac dziecku / ale potem dzieci wyrastaja na madrych i dzielnych ludzi:)))

                          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                          • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:00
                            ferro2 napisała:
                            > no widzisz, cos w tym jest co napisales, Bog przyrownany jest do ojca, a my jeg
                            > o dzieci, jak ojciec kocha swoje dzieci to je czasem kaze / by sie nauczyly zy
                            > c, czasem trzeba klapsa dac dziecku / ale potem dzieci wyrastaja na madrych i d
                            > zielnych ludzi:)))

                            Ta a jak nie robimy już jako dorośli to czego chce to do kociołka za karę z gorącą smołą
                            • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:03
                              kolter-xl napisał:

                              > ferro2 napisała:
                              > > no widzisz, cos w tym jest co napisales, Bog przyrownany jest do ojca, a
                              > my jeg
                              > > o dzieci, jak ojciec kocha swoje dzieci to je czasem kaze / by sie nauczy
                              > ly zy
                              > > c, czasem trzeba klapsa dac dziecku / ale potem dzieci wyrastaja na madry
                              > ch i d
                              > > zielnych ludzi:)))
                              >
                              > Ta a jak nie robimy już jako dorośli to czego chce to do kociołka za karę z gor
                              > ącą smołą

                              moze nie az tak tragicznie, czasem sami sie w ten kociolek pakujemy...

                              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                              • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:11
                                ferro2 napisała:

                                > moze nie az tak tragicznie,

                                Masz inną alternatywę za to ze bozi nie słuchasz ??

                                > czasem sami sie w ten kociolek pakujemy...

                                Mamusia nadal w twoim życiu gra pierwsze skrzypce , nie masz w nim nic do gadania ?
                                • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:13
                                  kolter-xl napisał:

                                  > ferro2 napisała:
                                  >
                                  > > moze nie az tak tragicznie,
                                  >
                                  > Masz inną alternatywę za to ze bozi nie słuchasz ??
                                  >
                                  > > czasem sami sie w ten kociolek pakujemy...
                                  >
                                  > Mamusia nadal w twoim życiu gra pierwsze skrzypce , nie masz w nim nic do gadan
                                  > ia ?

                                  staram sie zyc jak nalezy, tzn w mysl chrzescijanstwa, innej alternatywy nie mam, a mamusia w moim zyciu??? tak, owszem , ale ja juz dawno spod jej skrzydel wyszlam:)))
                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:21
                                    staram sie zyc jak nalezy, tzn w mysl chrzescijanstwa, innej alternatywy nie ma
                                    > m, a mamusia w moim zyciu??? tak, owszem , ale ja juz dawno spod jej skrzydel wyszlam:))).

                                    No ja też opieki tatunia z nieba nie potrzebuje ,ale on widać tego nie rozumie i szykuje mi miejsce w kociołku piekielnym.Pierzyć takiego ojca !!!
                                    • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:26
                                      kolter-xl napisał:

                                      > staram sie zyc jak nalezy, tzn w mysl chrzescijanstwa, innej alternatywy nie ma
                                      > > m, a mamusia w moim zyciu??? tak, owszem , ale ja juz dawno spod jej skrz
                                      > ydel wyszlam:))).
                                      >
                                      > No ja też opieki tatunia z nieba nie potrzebuje ,ale on widać tego nie rozumie
                                      > i szykuje mi miejsce w kociołku piekielnym.Pierzyć takiego ojca !!!

                                      czcij ojca swego i matke swoja........reszte znasz:))

                                      Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                      • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:35
                                        ferro2 napisała:

                                        > czcij ojca swego i matke swoja........reszte znasz:))

                                        Ta ale jest też i inny tekst już wiele nowszy ;

                                        I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem.
                                        • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:56

                                          tak, to jest prawidlowo, ze opuszcza sie rodzicow i zaklada swoja rodzine, ale Bog pozostaje caly czas naszym ojcem, nawet kiedy juz nie mamy swoich rodzicow i opuszczamy rodzinny dom.

                                          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                          • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 12:09
                                            ferro2 napisała:

                                            >
                                            > tak, to jest prawidlowo, ze opuszcza sie rodzicow i zaklada swoja rodzine, ale
                                            > Bog pozostaje caly czas naszym ojcem, nawet kiedy juz nie mamy swoich rodzicow
                                            > i opuszczamy rodzinny dom.

                                            Niech nie patrzy na mnie a ja jego też oglądać nie chce.
                          • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 10:04
                            ferro2 napisała:

                            > , Bog przyrownany jest do ojca, a my jeg
                            > o dzieci, jak ojciec kocha swoje dzieci to je czasem kaze / by sie nauczyly zy
                            > c, czasem trzeba klapsa dac dziecku / ale potem dzieci wyrastaja na madrych i d
                            > zielnych ludzi:)))
                            >

                            Nie porównuj klapsa z katowaniem.Od ojca kata się ucieka a nie czeka na kalectwo lub śmierć.
                            A może podoba ci się przykład Hioba?Ten,kto to napisał był bezmózgowcem.
                            • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:10
                              pocoo napisała:

                              > ferro2 napisała:
                              >
                              > > , Bog przyrownany jest do ojca, a my jeg
                              > > o dzieci, jak ojciec kocha swoje dzieci to je czasem kaze / by sie naucz
                              > yly zy
                              > > c, czasem trzeba klapsa dac dziecku / ale potem dzieci wyrastaja na madry
                              > ch i d
                              > > zielnych ludzi:)))
                              > >
                              >
                              > Nie porównuj klapsa z katowaniem.Od ojca kata się ucieka a nie czeka na kalectw
                              > o lub śmierć.
                              > A może podoba ci się przykład Hioba?Ten,kto to napisał był bezmózgowcem.

                              poco ja nie pisze o katowaniu, jestem calkowitym przeciwnikiem przemocy, a jezeli chodzi o Hioba, to nieraz sie zastanawialam ile czlowiek moze zniesc, ale jak sama czytalas na koncu mial to wynagrodzone wiele razy, ale do konca wierzyl. Bog mu to wszystko oddal bo chcial go wyprobowac.

                              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                              • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:14
                                ferro2 napisała:

                                > Bog mu to wszystko oddal bo chcial go wyprobowac.

                                Gówno prawda , pierworodne dzieci nie zmartwychwstały ; dał mu nowe a za starymi zał utulił ? Bozia założyła się z czortem jak mocno można upodlić człowieka , i tyle.
                                • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:18
                                  kolter-xl napisał:

                                  > ferro2 napisała:
                                  >
                                  > > Bog mu to wszystko oddal bo chcial go wyprobowac.
                                  >
                                  > Gówno prawda , pierworodne dzieci nie zmartwychwstały ; dał mu nowe a za starym
                                  > i zał utulił ? Bozia założyła się z czortem jak mocno można upodlić człowieka ,
                                  > i tyle.

                                  to Twoja wersja, moja jest inna, sorry

                                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:26
                                    ferro2 napisała:

                                    > to Twoja wersja, moja jest inna, sorry

                                    Wiec pytam ponownie !! Czy nowe dzieci zagłuszyły w Hiobie pamięć o tamtych które pozwolił mu zabić bóg ??

                                    Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: Twoi synowie i córki jedli i pili wino w domu najstarszego brata. Wtem powiał szalony wicher z pustyni, poruszył czterema węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały..
                                    • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:30
                                      kolter-xl napisał:

                                      > ferro2 napisała:
                                      >
                                      > > to Twoja wersja, moja jest inna, sorry
                                      >
                                      > Wiec pytam ponownie !! Czy nowe dzieci zagłuszyły w Hiobie pamięć o tamtych k
                                      > tóre pozwolił mu zabić bóg ??
                                      >
                                      > Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: Twoi synowie i córki jedli i pil
                                      > i wino w domu najstarszego brata. Wtem powiał szalony wicher z pustyni, porusz
                                      > ył czterema węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały..

                                      doskonale znasz rozne historie z Biblii, to nie pierwsza ani ostatnia, czytales tez ze Bog karal ludzi za nieposluszenstwa od razu, a potop??? Bog ma dla nas cierpliwosc, ale i ona czasem sie konczy, jak masz dzieci to wiesz o co chodzi, ja akurat wiem ile cierpliwosci musze miec w domu...

                                      Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                      • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:40
                                        ferro2 napisała:

                                        > doskonale znasz rozne historie z Biblii, to nie pierwsza ani ostatnia, czytales
                                        > tez ze Bog karal ludzi za nieposluszenstwa od razu, a potop???

                                        No ale ponoć strasznie żałował tego czynu i teraz odkłada kare na potem .

                                        Bog ma dla nas cierpliwosc, ale i ona czasem sie konczy,

                                        Wtedy zsyła na nas zawał lub pijanego kierowcę .

                                        jak masz dzieci to wiesz o co chodz
                                        > i, ja akurat wiem ile cierpliwosci musze miec w domu...

                                        No wiesz a też jak cie wkurzą do wrzątku je wrzucasz??
                                        • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:58
                                          kolter-xl napisał:

                                          > ferro2 napisała:
                                          >
                                          > > doskonale znasz rozne historie z Biblii, to nie pierwsza ani ostatnia, cz
                                          > ytales
                                          > > tez ze Bog karal ludzi za nieposluszenstwa od razu, a potop???
                                          >
                                          > No ale ponoć strasznie żałował tego czynu i teraz odkłada kare na potem .
                                          >
                                          > Bog ma dla nas cierpliwosc, ale i ona czasem sie konczy,
                                          >
                                          > Wtedy zsyła na nas zawał lub pijanego kierowcę .
                                          >
                                          > jak masz dzieci to wiesz o co chodz
                                          > > i, ja akurat wiem ile cierpliwosci musze miec w domu...
                                          >
                                          > No wiesz a też jak cie wkurzą do wrzątku je wrzucasz??

                                          do wrzatku ich nie wrzucam, ale staram sie cierpliwie wytlumaczyc, ale jak nie sluchaja to jest kara.
                                          No coz, takie jest zycie, ze czasem Bog wlasnie zsyla na nas doswiadczenie czy nawet kare, ale sam wiesz, ze czyni to z bolem serca, bo jest bardzo cierpliwy.

                                          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                          • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 12:12
                                            ferro2 napisała:

                                            do wrzatku ich nie wrzucam, ale staram sie cierpliwie wytlumaczyc, ale jak nie
                                            > sluchaja to jest kara.

                                            Karzesz nawet 30 letnie dziecko :)))

                                            > No coz, takie jest zycie, ze czasem Bog wlasnie zsyla na nas doswiadczenie czy
                                            > nawet kare, ale sam wiesz, ze czyni to z bolem serca, bo jest bardzo cierpliwy

                                            Problem w tym ze bóg nikogo od czasów Noego nie karze, taki tekst świadczy ze pora zabrać się za lekturę Biblii :)) Karą jest piekło dla katolików,albo po prostu śmierć dla chrześcijan :)
                                            • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 18:40

                                              > Problem w tym ze bóg nikogo od czasów Noego nie karze, taki tekst świadczy ze p
                                              > ora zabrać się za lekturę Biblii :)) Karą jest piekło dla katolików,albo po pr
                                              > ostu śmierć dla chrześcijan :)

                                              Powoli.Ananiasza i Safirę zamordowali świętoszkowaci apostołowie a całą winę zwalili na Boga.
                                              I dobrze jest.
                                              • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 18:52
                                                pocoo napisała:

                                                >
                                                > > Problem w tym ze bóg nikogo od czasów Noego nie karze, taki tekst świadcz
                                                > y ze p
                                                > > ora zabrać się za lekturę Biblii :)) Karą jest piekło dla katolików,albo
                                                > po pr
                                                > > ostu śmierć dla chrześcijan :)
                                                >
                                                > Powoli.Ananiasza i Safirę zamordowali świętoszkowaci apostołowie a całą winę zw
                                                > alili na Boga.
                                                > I dobrze jest.

                                                To nie bóg a jego drugie wcielenie duch się obraził a Ananiasz kipną pewno bo miał obce ciało* w sercu :((

                                                (3) Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan* zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię?
                                                (5) Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach.
                                            • ferro2 Re: Są różne religie 17.04.12, 08:04
                                              kolter-xl napisał:

                                              > ferro2 napisała:
                                              >
                                              > do wrzatku ich nie wrzucam, ale staram sie cierpliwie wytlumaczyc, ale jak nie
                                              > > sluchaja to jest kara.
                                              >
                                              > Karzesz nawet 30 letnie dziecko :)))
                                              >
                                              > > No coz, takie jest zycie, ze czasem Bog wlasnie zsyla na nas doswiadczeni
                                              > e czy
                                              > > nawet kare, ale sam wiesz, ze czyni to z bolem serca, bo jest bardzo cier
                                              > pliwy
                                              >
                                              > Problem w tym ze bóg nikogo od czasów Noego nie karze, taki tekst świadczy ze p
                                              > ora zabrać się za lekturę Biblii :)) Karą jest piekło dla katolików,albo po pr
                                              > ostu śmierć dla chrześcijan :)

                                              hahah 30 letniego dziecka nie mam, troche mlodsze jak juz:)))
                                              Biblie czytam i widze, ze kazdy wyczytuje w niej cos innego.

                                              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                              • kolter-xl Re: Są różne religie 17.04.12, 08:27
                                                ferro2 napisała:

                                                hahah 30 letniego dziecka nie mam, troche mlodsze jak juz:)))

                                                To był tylko przykład .

                                                > Biblie czytam i widze, ze kazdy wyczytuje w niej cos innego.

                                                Coś chyba kiedyś o trójcy mówiłaś , chętnie zobaczę to w biblii . Masz namiary ??
                                                • ferro2 Re: Są różne religie 17.04.12, 08:45
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > ferro2 napisała:
                                                  >
                                                  > hahah 30 letniego dziecka nie mam, troche mlodsze jak juz:)))
                                                  >
                                                  > To był tylko przykład .
                                                  >
                                                  > > Biblie czytam i widze, ze kazdy wyczytuje w niej cos innego.
                                                  >
                                                  > Coś chyba kiedyś o trójcy mówiłaś , chętnie zobaczę to w biblii . Masz namiary
                                                  > ??

                                                  nie ma w Biblii dokladnego okreslenia Trojcy SWietej, Ojciec, Syn i Duch Swiety nie sa czesciami skladowymi Boga, kazdy z nich jest Bogiem. Modlimy sie do Boga w imieniu jego Syna JEzusa, ale i modlimy sie do samego Boga, a Duch Swiety jak mieszka w nas daje nam poznac to co robimy zle lub co mamy robic.Poczytaj Dzieje Apostolskie.


                                                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                                • ferro2 Re: Są różne religie 17.04.12, 08:48
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > ferro2 napisała:
                                                  >
                                                  > hahah 30 letniego dziecka nie mam, troche mlodsze jak juz:)))
                                                  >
                                                  > To był tylko przykład .
                                                  >
                                                  > > Biblie czytam i widze, ze kazdy wyczytuje w niej cos innego.
                                                  >
                                                  > Coś chyba kiedyś o trójcy mówiłaś , chętnie zobaczę to w biblii . Masz namiary
                                                  > ??

                                                  www.gotquestions.org/polski/Trojca-Swieta.html
                                                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 17.04.12, 09:32
                                                    ferro2 napisała:

                                                    www.gotquestions.org/polski/Trojca-Swieta.html
                                                    No i gdzie te namiary na trójce ??
                                                  • ferro2 Re: Są różne religie 18.04.12, 09:09
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > ferro2 napisała:
                                                    >
                                                    > www.gotquestions.org/polski/Trojca-Swieta.html
                                                    > No i gdzie te namiary na trójce ??

                                                    odpowiedzialam Ci wyzej, czytaj.

                                                    Czasami ludzie potkną się o prawdę. Ale prostują się i idą dalej, jakby nic się nie stało.
                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 18.04.12, 10:30
                                                    ferro2 napisała:

                                                    > kolter-xl napisał:
                                                    >
                                                    > > ferro2 napisała:
                                                    > >
                                                    > > rel="nofollow">www.gotquestions.org/polski/Trojca-Swieta.html
                                                    > > No i gdzie te namiary na trójce ??
                                                    >
                                                    > odpowiedzialam Ci wyzej, czytaj.

                                                    No fakt jakiś link dałaś po otwarciu którego od razu dowiedziałem sie ze nie ma w biblii słowa trójca . Pomijając już to ze był tam stek bzdur specjalnie zredagowany dla już w tym idiotyzmie ugruntowanych nic mądrego tam nie ma !!

                                                    Pewno nie masz pojęcia ze trójca w tzw chrześcijaństwie wzięła się z powodu tego iż pewnie ambitny Cesarz nie chciał w swoim cesarstwie wojen religijnych. Dlatego Konstantyn poganin zresztą zwołał w 325 roku sobór w Nicei na który zaproszono w większości biskupów zw wschodu cesarstwa było ich od 250 do 300 z tego z zachodu było ponoć tylko 5 ciu . Na ogólną sumę wszystkich ówczesnych biskupów przyjechało do Nicei tylko około 15-20 % z 1800 . Nie było na owym soborze biskupa Rzymu Sylwestra !!
                                                    Biskupi ci byli staranie wyselekcjonowani przez samego Konstantyna byli tam tylko ci po których nie spodziewał się odmiennego zdanie , no i nie pomylił się tylko 5 odmówiło podpisu pod uchwałą z której wynikało ze Jezus jest równy bogu ojcu !!No ale pod wpływem perswazji samego cesarza 3z nich po chwili wahania podpisało się pod tym. Dwóch pozostałych wygnano !! Paradoksem jest to ze Konstantyn po kilku latach zaczął otaczać się na dworze biskupami przeciwnikami boskości Jezusa (Arianami)ochrzcił go też biskup Ariański jego synowie też byli Arianami :))Co dowodzi ze Konstantyna gó... obchodziło w co wierzy, jego interesowała tylko spokój w cesarstwie . Przez prawie 60 lat w kościele trwały ostre spory co do boskości Jezusa , wiec cesarz Teodozjusz I. Zwołał sobór do Konstantynopola na rok 381 . Tutaj 150 Biskupów na liczbę przekraczająca 2000 biskupów jacy byli w ówczesnym cesarstwie uchwaliło to kuriozum jakim jest trójca Pod wyraźne dyktando cesarza, Tu też nie było biskupa Rzymu .

                                                    Gdyby twój bóg chciał ujawnić ludziom ze istniej w trzech osobach zrobiłby to w sposób na tyle widoczny jak np uznanie Jezusa za swojego syna po chrzcie w Jordanie . To ze np w ST nie ma tzw objawienia trynitarnego , mówią a znani katoliccy teologowie . Jezus sam siebie nazywał człowiekiem , tak samo nazywał go Paweł !!

                                                    Nie chce mi się wchodzić ponownie na przesłaną przez ciebie stronę ale uwierz mi ze jestem w stanie obalić praktycznie każdy z cytowanych tam wersetów biblijnych ,więc skoro chcesz to sama wybierz jakieś wersety a ja się do nich odniosę :))))
                                                  • ferro2 Re: Są różne religie 18.04.12, 10:43

                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 18.04.12, 11:35
                                                    Ferro juz ci pisałem ze twój bóg nie oczekuje od ciebie tylko naiwnej wiary w to ze on istnieje !! Twoja wiara taką jest !! Nie masz tak naprawdę pojęcia czego twój bóg od ciebie oczekuje !!!

                                                    Naiwna wiara czy znajomość jego np praw ?? a o tym nie masz zielonego pojęcia !!!
                                                  • ferro2 Re: Są różne religie 24.04.12, 10:15
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > Ferro juz ci pisałem ze twój bóg nie oczekuje od ciebie tylko naiwnej wiary w t
                                                    > o ze on istnieje !! Twoja wiara taką jest !! Nie masz tak naprawdę pojęcia czeg
                                                    > o twój bóg od ciebie oczekuje !!!
                                                    >
                                                    > Naiwna wiara czy znajomość jego np praw ?? a o tym nie masz zielonego pojęcia
                                                    > !!!

                                                    a ja mam wrazenie, ze Ty sam nie wiesz czego od zycia i ludzi chcesz.

                                                    Czasami ludzie potkną się o prawdę. Ale prostują się i idą dalej, jakby nic się nie stało.
                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 24.04.12, 11:17
                                                    ferro2 napisała:

                                                    > a ja mam wrazenie, ze Ty sam nie wiesz czego od zycia i ludzi chcesz.

                                                    Ja wiem czego od życia oczekuje , a od ludzi to niczego !!!
                                                  • pocoo Re: Są różne religie 24.04.12, 13:15
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > Ja wiem czego od życia oczekuje , a od ludzi to niczego !!!


                                                    No i "wyszło szydło z worka".Te "trzydziestki" będą niepocieszone.
                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 24.04.12, 17:02
                                                    pocoo napisała:

                                                    > kolter-xl napisał:
                                                    >
                                                    > > Ja wiem czego od życia oczekuje , a od ludzi to niczego !!!
                                                    >
                                                    >
                                                    > No i "wyszło szydło z worka".Te "trzydziestki" będą niepocieszone.

                                                    Nie zrozumiałaś ; umiesz liczyć ? licz na siebie !!
                                                  • pocoo Re: Są różne religie 24.04.12, 20:15
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > Nie zrozumiałaś ; umiesz liczyć ? licz na siebie !!

                                                    Oj Kolter,zrozumiałam.Widziałam,ze byłeś wkurzony i jeszcze wyskoczyłam z takim bzdetem.Przepraszam.
                                                    A tak na marginesie,całe dorosłe życie liczę tylko na siebie i dobrze na tym wychodzę.Nigdy nie doznaję zawodu.
                                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 24.04.12, 20:25
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Oj Kolter,zrozumiałam.Widziałam,ze byłeś wkurzony i jeszcze wyskoczyłam z takim
                                                    > bzdetem.

                                                    Życzeń ci nie złożyłem , czyli wkurzony nie byłem .

                                                    >Przepraszam.

                                                    Wybaczam :)

                                                    > A tak na marginesie,całe dorosłe życie liczę tylko na siebie i dobrze na tym wy
                                                    > chodzę.Nigdy nie doznaję zawodu.

                                                    No a jak to się ma do tej szpili w zadku twojego taty :))
                                                  • pocoo Re: Są różne religie 24.04.12, 20:52
                                                    kolter-xl napisał:


                                                    > Życzeń ci nie złożyłem , czyli wkurzony nie byłem .

                                                    Rzeczywiście.O dzieki Ci.


                                                    > No a jak to się ma do tej szpili w zadku twojego taty :))
                                                    A to...to insza inszość.
                                                  • jeepwdyzlu kolter bardzo ciekawy wywód 18.04.12, 15:31
                                                    Biskupi ci byli staranie wyselekcjonowani przez samego Konstantyna byli tam tylko ci po których nie spodziewał się odmiennego zdanie , no i nie pomylił się tylko 5 odmówiło podpisu pod uchwałą z której wynikało ze Jezus jest równy bogu ojcu !!
                                                    ----------
                                                    uzupełnię, że spory dotyczące Trójcy trwały jeszcze 200 lat i były krwawe
                                                    w konsekwencji - podzieliły chrześcijaństwo na zachodnie i wschodnie (formalnie 700 lat później, ale faktycznie własnie w IV wieku
                                                    Nicea to nie dzisiejsza Nicea tylko miasto koło Bizancjum
                                                    Tych 5 co odmówiło zostało ciężko pobitych...
                                                    Konstatyn wziął chrzest na łożu śmierci (cfaniaczek, co)
                                                    na wszelki wypadek :-)
                                                    Aha - na tym soborze dokończono redakcji ksiąg, które weszły do nowego testamentu....
                                                    I postanowiono zniszczyć setki apokryfów (jeśli ktoś wie co to znaczy)

                                                    ciao
                                                    jeep
                                                  • kolter-xl Re: kolter bardzo ciekawy wywód 18.04.12, 18:32
                                                    jeepwdyzlu napisał:
                                                    > uzupełnię, że spory dotyczące Trójcy trwały jeszcze 200 lat i były krwawe
                                                    > w konsekwencji - podzieliły chrześcijaństwo na zachodnie i wschodnie (formalni
                                                    > e 700 lat później, ale faktycznie własnie w IV wieku

                                                    Coś w tym stylu ; faktem jest ze w ustalaniu tego czym jest trójca uczestniczyli tylko biskupi ze wschodu cesarstwa.

                                                    > Nicea to nie dzisiejsza Nicea tylko miasto koło Bizancjum

                                                    No wiocha gdzieś na wschodzie .

                                                    > Tych 5 co odmówiło zostało ciężko pobitych...

                                                    No akurat tego nie słyszałem , ale 3 z tych pięciu szybciutko podpisało się pod uchwała soboru.Czyli de facto pod dyktandem Konstantyna.

                                                    > Konstatyn wziął chrzest na łożu śmierci (cfaniaczek, co)
                                                    > na wszelki wypadek :-)

                                                    Większość władców miało nadzieję ze może mordować , ITP być ogólnie po prostu dyktatorem no a woda chrztu miała ich zamienić w potulnych boziobojnych aniołków :)w oczach bozi w niebie.

                                                    > Aha - na tym soborze dokończono redakcji ksiąg, które weszły do nowego testamentu....
                                                    > I postanowiono zniszczyć setki apokryfów (jeśli ktoś wie co to znaczy)

                                                    No akurat o tym ponoć mówi się , z dokumentów soboru nic takiego nie wynika.No chyba ze tą część dokumentów zniszczono ?
                                                  • pocoo Re: Są różne religie 18.04.12, 20:25
                                                    ferro2 napisała:

                                                    > Czasami ludzie potkną się o prawdę. Ale prostują się i idą dalej, jakby nic się
                                                    > nie stało.

                                                    Dokładnie tak robisz.
                      • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 09:57
                        ferro2 napisała:

                        > poco, prosze, nie przesadzaj, jasne ze sie modle ale nie kazda modlitwa jest wy
                        > sluchana, bo jak sama piszesz Bog wie co jest dla nas dobre.

                        Oczywiście i absolutnie w to nie wątpię.
                        Wszechwiedzący Bóg,widząc moją ufność i oddanie zrobił wszystko abym zaczęła posługiwać się danym mi przez Niego rozumem i uznała Go za wymysł ludzki .Bóg jest Wszechmocny i Wszechwiedzący.Wiedział i tak chciał.
                        • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:02
                          pocoo napisała:

                          > ferro2 napisała:
                          >
                          > > poco, prosze, nie przesadzaj, jasne ze sie modle ale nie kazda modlitwa j
                          > est wy
                          > > sluchana, bo jak sama piszesz Bog wie co jest dla nas dobre.
                          >
                          > Oczywiście i absolutnie w to nie wątpię.
                          > Wszechwiedzący Bóg,widząc moją ufność i oddanie zrobił wszystko abym zaczęła po
                          > sługiwać się danym mi przez Niego rozumem i uznała Go za wymysł ludzki .Bóg jes
                          > t Wszechmocny i Wszechwiedzący.Wiedział i tak chciał.

                          taaaaa.....

                          Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                          • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 10:09
                            ferro2 napisała:



                            >Bóg jes
                            > > t Wszechmocny i Wszechwiedzący.Wiedział i tak chciał.
                            >
                            > taaaaa.....
                            >
                            Tylko tyle masz do powiedzenia?Niewiele zatem.Nie można posługiwać się Wszechmocą i Wszechwiedzą Boga wybiórczo.Bóg wie wszystko i może wszystko .Tak chce to tak jest.Wątpisz w to?
                            • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:11
                              pocoo napisała:

                              > ferro2 napisała:
                              >
                              >
                              >
                              > >Bóg jes
                              > > > t Wszechmocny i Wszechwiedzący.Wiedział i tak chciał.
                              > >
                              > > taaaaa.....
                              > >
                              > Tylko tyle masz do powiedzenia?Niewiele zatem.Nie można posługiwać się Wszechmo
                              > cą i Wszechwiedzą Boga wybiórczo.Bóg wie wszystko i może wszystko .Tak chce to
                              > tak jest.Wątpisz w to?

                              mam duzo do powiedzenia w tym temacie, ale nie chcialam pisac ze jestes cyniczna w stosunku do Boga, ale chcialas....

                              Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                              • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:17
                                ferro2 napisała:

                                mam duzo do powiedzenia w tym temacie, ale nie chcialam pisac ze jestes cyniczn
                                > a w stosunku do Boga, ale chcialas....

                                Ja tu nie widzę cynizmu. Tu widać zał za zmarnowanym dzieciństwem.
                                • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:18
                                  Żal
                                • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 10:19
                                  kolter-xl napisał:

                                  > ferro2 napisała:
                                  >
                                  > mam duzo do powiedzenia w tym temacie, ale nie chcialam pisac ze jestes cyniczn
                                  > > a w stosunku do Boga, ale chcialas....
                                  >
                                  > Ja tu nie widzę cynizmu. Tu widać zał za zmarnowanym dzieciństwem.


                                  a czy Bog zmarnowal dziecinstwo poco???? moze trzeba gdzie indziej szukac???

                                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 10:30
                                    ferro2 napisała:

                                    > a czy Bog zmarnowal dziecinstwo poco???? moze trzeba gdzie indziej szukac???

                                    Pobożność rodzicielki ??
                                    • ferro2 Re: Są różne religie 16.04.12, 11:00
                                      kolter-xl napisał:

                                      > ferro2 napisała:
                                      >
                                      > > a czy Bog zmarnowal dziecinstwo poco???? moze trzeba gdzie indziej szukac
                                      > ???
                                      >
                                      > Pobożność rodzicielki ??

                                      nie wiem, ale sam wiesz ze czasem dzieci cierpia za winy rodzicow, czasem BOg kaze kilka pokolen, ale i blogoslawi wiele pokolen. Nie wszystko co sie dzieje kolo nas da sie wytlumaczyc, my medrkujemy, ale dzieje sie wola BOza, i nikt nie potrafi na to zaradzic.

                                      Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                      • kolter-xl Re: Są różne religie 16.04.12, 12:13
                                        ferro2 napisała:

                                        > nie wiem, ale sam wiesz ze czasem dzieci cierpia za winy rodzicow, czasem BOg k
                                        > aze kilka pokolen, ale i blogoslawi wiele pokolen. Nie wszystko co sie dzieje k
                                        > olo nas da sie wytlumaczyc, my medrkujemy, ale dzieje sie wola BOza, i nikt nie
                                        > potrafi na to zaradzic.

                                        Oj naiwna niewiasto
                                      • wariant_b Re: Są różne religie 16.04.12, 12:19
                                        ferro2 napisała:
                                        > nie wiem, ale sam wiesz ze czasem...

                                        Ja jednak nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków z tego, że Bóg ukarał
                                        Martę za niemoralne prowadzenie się zabierając jej rodziców. Choć miał prawo,
                                        bo to on podobno sam sobie nadaje prawa i wybiera środki jego egzekwowania.
                                  • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 18:55
                                    ferro2 napisała:

                                    > a czy Bog zmarnowal dziecinstwo poco????
                                    Tak.Czy wiesz co to jest bezgraniczna ufność i wiara w miłość Boga?Bez najmniejszego "ale" ,całkowita ufność i poświęcenie.Bóg potrafił pokazać mi tylko pingwina."Kiedy Bóg oddał mnie Szatanowi" dopiero wtedy zobaczyłam świetne życie bez trosk,które w większości zawdzięczam sobie.Nawet nie wiesz jak jestem chroniona aby nic złego mi się nie stało(niewytłumaczalne).Kto mnie chroni?Szatan? Bóg mnie nigdy nie ochronił.
                              • pocoo Re: Są różne religie 16.04.12, 18:25
                                ferro2 napisała:

                                Nie można posługiwać się Ws
                                > zechmo
                                > > cą i Wszechwiedzą Boga wybiórczo.Bóg wie wszystko i może wszystko .Tak ch
                                > ce to
                                > > tak jest.Wątpisz w to?
                                >
                                > mam duzo do powiedzenia w tym temacie, ale nie chcialam pisac ze jestes cyniczn
                                > a w stosunku do Boga, ale chcialas....

                                Piszesz,że jestem cyniczna w stosunku do WSZECHMOCNEGO,WSZECHPOTĘŻNEGO I WSZECHWIEDZĄCEGO BOGA.Chyba nie wierzysz w moc Boga.Wątpisz,że Bóg może wszystko?
                                Ja jestem cyniczna?
                                Bóg pozwolił Szatanowi aby w bestialski sposób znęcał się nad najwierniejszym Bogu Hiobie.Wszechwiedzący Bóg wiedział wszystko od początku do końca.Co chciał udowodnić Szatanowi? Sz a t a n o w i ?!Szatan Hiobowi uśmiercił wszystkie dzieci a Bóg za wierność dał mu nowe.Jak nowe zabawki ? Sama sobie to nazwij bo ja nie chcę być cyniczna w stosunku do Wszechpotężnego i Miłosiernego Boga.
                                • nehsa Re: Są różne religie 16.04.12, 23:55
                                  Pocoo!
                                  Błędnie adresujesz swoje pretensje do Boga, chociaż powinnaś adresować do autora bajki o Hiobie.
                                  • 6burakow Re: Są różne religie 17.04.12, 04:57
                                    nehsa napisał:

                                    > Błędnie adresujesz swoje pretensje do Boga, chociaż powinnaś adresować do autor
                                    > a bajki o Hiobie.

                                    Jesli to bajka to po co pretensje do autora? chyba tylko do tych co wierza w bajki i ustawiaja nasz swiat.
                                  • pocoo Re: Są różne religie 17.04.12, 07:22
                                    nehsa napisał:

                                    > Pocoo!
                                    > Błędnie adresujesz swoje pretensje do Boga, chociaż powinnaś adresować do autor
                                    > a bajki o Hiobie.

                                    Napisalam co myślę o autorze bajki o Hiobie trochę wyżej(wczoraj o 10:04)
                                    • nehsa Re: Są różne religie 17.04.12, 07:57
                                      Faktycznie napisałaś, przeczytałem.
                                • ferro2 Re: Są różne religie 17.04.12, 08:10

                                  mimo tego wszystkiego co tutaj Ty piszesz i inni, Bog nas wszystkich kocha. Co wiecej pisac??? tyle juz pisalam, nie bede sie tyle powtarzac, bo i tak mnie przekrzyczycie.

                                  Bądź uprzejmy dla durniów , wtedy do reszty głupieją .
                                  • wariant_b Re: Są różne religie 17.04.12, 08:26
                                    No i co z tego, że Bóg kocha i dzieci i księży pedofili.
                                    Czy coś wynika z tej miłości?
                                    • kolter-xl Re: Są różne religie 17.04.12, 08:29
                                      wariant_b napisał:

                                      > No i co z tego, że Bóg kocha i dzieci i księży pedofili.
                                      > Czy coś wynika z tej miłości?

                                      Zrujnowane życie i odszkodowanie po 45 latach .
                                      • wariant_b Re: Są różne religie 17.04.12, 08:40
                                        kolter-xl napisał:
                                        > Zrujnowane życie i odszkodowanie po 45 latach .

                                        Jak wywalczą odszkodowanie, to jest to widoczny znak miłości bożej.
                                        Jak nie wywalczą, to znaczy, że nie zaufali Panu.
                                        • pocoo Re: Są różne religie 17.04.12, 09:24
                                          wariant_b napisał:

                                          > kolter-xl napisał:
                                          > > Zrujnowane życie i odszkodowanie po 45 latach .
                                          >
                                          > Jak wywalczą odszkodowanie, to jest to widoczny znak miłości bożej.
                                          > Jak nie wywalczą, to znaczy, że nie zaufali Panu.

                                          Jak wywalczą ,to znaczy że mieli dobrych prawników.
                                          Jak nie wywalczą,to znaczy że sędzia jest przydupasem miejscowego biskupa.
                                        • kolter-xl Re: Są różne religie 17.04.12, 09:29
                                          wariant_b napisał:

                                          > kolter-xl napisał:
                                          > > Zrujnowane życie i odszkodowanie po 45 latach .
                                          >
                                          > Jak wywalczą odszkodowanie, to jest to widoczny znak miłości bożej.
                                          > Jak nie wywalczą, to znaczy, że nie zaufali Panu.

                                          No to wiemy ze bozia nas kocha ,a to ze nie spowodował rozległego wylewu u zboka w czasie kiedy gwałci dziecko jest spowodowane tym ze bozia bał się ze cielsko zboczka przygniecie gwałcone dziecko .
                                          • wariant_b Re: Są różne religie 17.04.12, 10:07
                                            kolter-xl napisał:
                                            > bozia bał się ze cielsko zboczka przygniecie gwałcone dziecko .

                                            I słusznie, bo ciężar nieoczekiwanej łaski pańskiej może przygnieść każdego,
                                            a cóż dopiero dziecko.
                                            • 6burakow Re: Są różne religie 17.04.12, 12:51
                                              a wy niedowiarki nie wierzycie ze pambuk was kocha!
                                              • pocoo Re: Są różne religie 17.04.12, 13:04
                                                6burakow napisał:

                                                > a wy niedowiarki nie wierzycie ze pambuk was kocha!

                                                A wierzę,wierzę...
                                                • 6burakow Re: Są różne religie 18.04.12, 10:51
                                                  pocoo napisała:

                                                  > A wierzę,wierzę...

                                                  Niektorym ludziom nie mozna pomoc, mozna ich tylko zalowac.
                                                  • pocoo Re: Są różne religie 18.04.12, 14:37
                                                    6burakow napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    >
                                                    > > A wierzę,wierzę...
                                                    >
                                                    > Niektorym ludziom nie mozna pomoc, mozna ich tylko zalowac.

                                                    Mam nadzieję,że nie mnie żałujesz.
                                                  • 6burakow Re: Są różne religie 18.04.12, 14:41
                                                    Ciebie nie ma potrzeby.
                                  • kolter-xl Re: Są różne religie 17.04.12, 08:28
                                    ferro2 napisała:

                                    >
                                    > mimo tego wszystkiego co tutaj Ty piszesz i inni, Bog nas wszystkich kocha. Co
                                    > wiecej pisac??? tyle juz pisalam, nie bede sie tyle powtarzac, bo i tak mnie pr
                                    > zekrzyczycie.

                                    Ty też mordujesz swoje dzieci żeby komuś coś udowodnić ?? Dzięki za takiego kochającego tatunia .
                                  • pocoo Re: Są różne religie 17.04.12, 09:30
                                    ferro2 napisała:

                                    >
                                    > mimo tego wszystkiego co tutaj Ty piszesz i inni, Bog nas wszystkich kocha.

                                    Nie chcę tej sadystycznej miłości.Twoje argumenty sa takie płytkie jak katolików;
                                    "nie zabijam ,nie kradnę"nie mam się z czego spowiadać.

                                    Co
                                    > wiecej pisac??? tyle juz pisalam, nie bede sie tyle powtarzac, bo i tak mnie pr
                                    > zekrzyczycie.

                                    Jezeli Wszechpotężny Bóg jest z Tobą a Duch Święty w Tobie, to jak można Ich przekrzyczeć?
    • wielkie.ostrzezenie Re: Ojejejej 19.04.12, 22:19
      Boga nie da zrozumieć, w Boga trzeba uwierzyć!
      • grgkh I ja też ostrzegam 19.04.12, 23:15
        wielkie.ostrzezenie napisał(a):

        > Boga nie da zrozumieć,

        To proste - bóg nie ma definicji, a nic, co jej nie ma nie istnieje.

        > w Boga trzeba uwierzyć!

        Ale jest problem, bo oddając się nieistniejącemu bogu oddaje się faktycznie władzę nad sobą organizacji religijnej.
        • pocoo Re: I ja też ostrzegam 20.04.12, 09:05
          grgkh napisał:

          > Ale jest problem, bo oddając się nieistniejącemu bogu oddaje się faktycznie wła
          > dzę nad sobą organizacji religijnej.

          Ludzie tego chcą.Wystarczy cwaniaczek który powie,że przez niego przemawia Bóg bo miał wizję i...już ma zwolenników płacących na jego utrzymanie.
          Dobrze,że obecnie nie trzeba wrzucać dziewicy do krateru aby powstrzymać wybuch wulkanu.
          Każdy bóg "żąda" ofiar;
          kozła,baranka,dziewicy,dziecka... a obecnie tylko pieniędzy.Jak najwięcej pieniędzy.W wielu Kościołach protestanckich nawet DZIESIĘCINY.U katolików nie,bo oni i tak nic za darmo nie dostaną a nawet za "kiwnięcie klechy palcem" płacić muszą.
        • astrotaurus Re: I ja też ostrzegam 24.04.12, 11:29
          grgkh napisał:


          ** Ale jest problem, bo oddając się nieistniejącemu bogu oddaje się faktycznie władzę nad sobą organizacji religijnej.**

          Dla jednych to problem, dla innych wybawienie z problemu.
          Mózg jest organem, który pożera prawie 1/4 energii , wiec każda oszczędność jest dla wielu zyskiem - wyłącza się samodzielne myślenie i bilans energetyczny do przodu.
          Nie na darmo bezrozumne stado porównuje się do owieczek - prawdziwe owce pozbyły się myślenia o zapewnieniu sobie bytu, zaprzedały myślenie opiece ludzi i ich mózgi zredukowały się oszczędnie. :)
        • chasyd_666 Re: I ja też ostrzegam 24.04.12, 17:46
          > To proste - bóg nie ma definicji

          Znów bredzisz - dostałeś definicję nieraz...


      • kolter-xl Re: Ojejejej 20.04.12, 15:45
        wielkie.ostrzezenie napisał(a):

        > Boga nie da zrozumieć, w Boga trzeba uwierzyć!

        No a czy nie wierzyć bogu ?Bo wielu w niego wierzy i nic to u nich nie zmienia :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka