Dodaj do ulubionych

Czuje sie oszukana

30.04.12, 14:21
Pobralismy sie z mezem prawie 4 lata temu, najpierw szybki slub cywilny zagranica, zeby uproscic sprawy. Ustalilismy ze rok pozniej podczas wakacji w Polsce wezmiemy slub koscielny, dla nas, dla naszych rodzicow. Ja jestem wierzaca, moze nie biegam co niedzile do kosciola ale ten aspekt zycia jest dla mnie wazny. Maz tez ma wszystkie sakramenty, zagranica nawet chodzil ze mna do kosciola, nie zawsze ale czesto. Nasi rodzice wierzacy, praktykujacy.
Slub sie odwlekl, taraz od roku mieszkamy w Polsce, za 2 miesiace przyjdzie na swiat nasze pierwsze dziecko. Maz nie chce slyszec o slubie, od powrotu zmienil sie bardzo, wrecz zieje nienawiscia do wszystkiego co ma w nazwie Kosciol katolicki, nie chce slyszec o chrzcie dziecka. Dziecka nie ma jeszcze a on juz urzadza awantury o ten chrzest, przytacza argumenty"niech dziecko samo wybierze"itp. Mi "zycie w grzechu"przeszkadza, chce moc w pelni korzystac z skaramentow itp.
Czuje sie bezradna i oszukana; bo albo tak sie zmienil, albo zawsze byl taki tylko gral.
Obserwuj wątek
    • k_a_p_p_a Re: Czuje sie oszukana 30.04.12, 14:28
      > Dziecka nie ma jeszcze a on juz urzadza awantury o ten chrzest,

      On urządza?? Toć on nie chce chrzcić.
    • astrotaurus Re: Czuje sie oszukana 30.04.12, 15:47
      blueberries37 napisała:

      **Czuje sie bezradna i oszukana; bo albo tak sie zmienil, albo zawsze byl taki tylko gral.**
      Ciężkim oskarżeniem lecisz! Fałszywy od początku?
      Zwłaszcza - jak już k_a_p_p_a zauważył - raczej nie mąż jest inicjatorem awantur.
      Jeśli stać Cię na szczerość to po prostu próbuj z nim porozmawiać nastawiając się nie na wygranie swojego, ale na zrozumienie jego motywów. Bez tego raczej nie polecicie dalej w zgodzie.
      Z lakonicznego i emocjonalnego przedstawienia sprawy trudno wyrobić sobie jakiś pogląd, ale Twoja postawa nie rokuje dobrze: oskarżanie go o fałsz, pretensje o niechęć do KK, pogarda dla jego argumentów o prawie dziecka do wyboru to postawa betonowa.
    • kotekali Re: Czuje sie oszukana 30.04.12, 16:46
      najsmieszniejsze , ze mezus ma racje ...urzadza awnatury? z
      jednej strony calkiem rozsadnie twierdzi , ze dziecko powinno samo wybrac a zdrugiej , ze jest jest taki nie slowny ...wyszlas za maz za niego dla nie go czy dla kk?
      poza tym kim ma byc dziecko katolikiem czy dobrym czlowiekiem? niech sobie dzieciak wyrobi zdanie zanim zostanie katolikiem , poza tym to co robi kk to nie chrzest tylko polewnie woda glowy nieswiadomego dziecka , nie nie wiedzacego i prawem kaduka wlaczonego pod system quasiniewolnictwa...

      nie dziwie sie mezusiowi , ze jest nerwowy
    • sclavus Re: Czuje sie oszukana 30.04.12, 17:54
      Zrozumiał, moja droga, zrozumiał!
      A ze chrztem, to ma rację, nawet gdyby jeszcze trwał w omamieniu - niech dziecko samo wybierze, świadomie, czy chce wierzyć w jakieś absoluty, czy też je mieć tam gdzie słońce rzadko zagląda...
      PeeS - czujesz się oszukana? Wcale się nie dziwię: oszukujesz sama siebie, oszukując przy okazji innych... (wyjazd z zaścianka w wielki świat nic ci nie dał?)
      • blueberries37 Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 10:33
        Na jakiej podstawie twierdzisz ze wyjechalam z zascianka w wielki swiat?
        No coz, osobo postepowa- najlatwiej przypiac komus latke i skrytykowac. To jest bardzo swiatowe?
        • sclavus Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 17:53
          Jak łatwo mi się domyśleć, nie zrozumiałaś zaścianka....
          Zaściankiem jest (ciągle) Polska - będąc zaś w świecie, nie zauważyłaś (nie zrozumiałaś) tego świata...
          To smutne!
          A jeszcze smutniejsze jest, że obnosisz się z tym na forum.
          PeeS - wszystko co się dzieje poza świadomością dziecka, poza jego zdolnościami poznawczymi, jest gwałtem na jego psychice... - pierwszym takim gwałtem, jest właśnie chrzest.... Jeśli nawet - jak twierdzisz - jesteś osobą bardzo religijną i praktykującą, to musisz mieć zdolność porównania chrztu twojego dziecka ze chrztem Jezusa - Jezus go przyjął świadomie...
          Poza wpisaniem, na stałe, dziecka w kroniki i rejestry katolickie. nie masz innego wytłumaczenia dla chrzszczenia niemowlęcia! Gadanie, że w ten sposób zmywa się jakiś grzech pierworodny, jest jednocześnie potwierdzeniem, że Jezus żył w tym grzechu i z tym grzechem przez 30 lat...
          Icotynato???
          • 6burakow Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 03:24
            Wiesz blueberries, nie wiem czy sie zorientowalas ale an Forum religia nie ma wielu takich co wierza :)

            ale pozbawic wiary to Cie mozemy :)
    • olek13 Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 09:07
      Może więcej światła na sprawę rzuci to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24087,119138565,,Jestem_stara_i_przerazona.html?v=2
      Może pora głębiej się zastanowić nad sobą i swoją przyszłością?
    • blueberries37 Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 10:38
      Oczekiwalam jakiegos szerszego spojrzenia na te sprawy. To nie jest wlasciwe forum dla mnie i wielu podobnych, a i nazwe ma wprowadzajaca w blad.
      • gosi-a-k Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 11:04
        Właściwe forum, tylko katolicy są tu atakowani i dlatego rzadko się wypowiadają.
        Bardzo Ci współczuję, sama nie wyobrażam sobie życia bez ślubu kościelnego i nie korzystania z sakramentów. Spróbuj z mężem spokojnie porozmawiać, wypytać co jest przyczyną takiej zmiany, jeżeli nie będzie potrafił sensownie wyjaśnić, a ataki z jego strony na kościół i wszystko co z nim związane będą się nasilać, proponuję rozmowę z księdzem egzorcystą. Być może jest nękany przez złego ducha i sam nie potrafi wyjaśnić własnego zachowania.
        • kotekali Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 12:40
          piszesz z klasztoru? bardzo wspolczujesz ? katolicy sa atakowani ...bidulki , w samym mateczniku katolicyzmu , ze juz ngdzie indziej w Europie nie spotkaszi ...hahaha
          korzystanie z sakramentow ...co to jest? zostawiasz kasiore katabasowi i to cala korzysc hhaha z uczeszczania do sklepiku z sakramentami :)

          albo ta wypowidz to prowokacja albo jestes rzeczywiscie kertynka , zeby namawiac kogos do wizyty u egzorcysty , sredniowiecze ....chcesz wpedzic biedaczke w jeszcze wieksza psychoze durna babo??? !!!!
        • kolter-xl Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 13:19
          gosi-a-k napisała:

          > Właściwe forum, tylko katolicy są tu atakowani i dlatego rzadko się wypowiadają
          > .

          Bo najczęściej to idioci bez własnego zdania .

          > Bardzo Ci współczuję, sama nie wyobrażam sobie życia bez ślubu kościelnego i ni
          > e korzystania z sakramentów.

          No a dlaczego ??

          Spróbuj z mężem spokojnie porozmawiać, wypytać co
          > jest przyczyną takiej zmiany, jeżeli nie będzie potrafił sensownie wyjaśnić, a
          > ataki z jego strony na kościół i wszystko co z nim związane będą się nasilać, p
          > roponuję rozmowę z księdzem egzorcystą. Być może jest nękany przez złego ducha
          > i sam nie potrafi wyjaśnić własnego zachowania.

          Ja tobie proponuje rozmowę z psychiatrą , ba nie rozmowę od razu terapię !!
        • sclavus Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 18:03
          Słusznie!
          Forum jest właściwe!!!
          Postawiony problem jest niewłaściwy bo forum jest do rozprawiania o religii/ach a nie o problemach wewnętrznych katolików...
          Jeśli ktoś z jakimś problemem się tu afiszuje, to trafia na najprzeróżniejsze reakcje :)
          PeeS - o twoim niewyobrażaniu sobie życia bez sakramentów, nie będę się wypowiadał oprócz jednej rady: wal do kółka różańcowego Rydzyka - dla świata jesteś stracona :D
          • gosi-a-k Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 19:22
            Wypowiedzi powyżej są tylko potwierdzeniem tego co napisałam. Nienawiść zionie do katolików. Czy ja Was obrażam i wyzywam? Nie! Więc czemu Wy to robicie?

            • kolter-xl Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 19:25
              gosi-a-k napisała:

              > Wypowiedzi powyżej są tylko potwierdzeniem tego co napisałam. Nienawiść zionie
              > do katolików.

              Nienawiść to domena teistów na tym forum !!

              >Czy ja Was obrażam i wyzywam? Nie! Więc czemu Wy to robicie?

              No a kto ciebie tu obraża ??
            • sclavus Czyżby? Ach!!! 01.05.12, 19:38
              Byłże bym cię zwyzywał naprawdę???
              Gdzież to? W którym miejscu?
              Przewrażliwienie... - jak to u katolików...
              Byle słówko, byle obrazek, byle przedstawienie, byle byleco... i już obraza uczuć religijnych i to na cały świat...
              Może nie???
              • gosi-a-k Re: blueberries37 01.05.12, 19:48
                Jak sama widzisz, nie wypowiadaj się już lepiej tutaj bo tylko narażona będziesz na kpiny. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
                • kolter-xl Re: blueberries37 01.05.12, 19:57
                  gosi-a-k napisała:

                  > Jak sama widzisz, nie wypowiadaj się już lepiej tutaj bo tylko narażona będzies
                  > z na kpiny. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

                  Żony bądźcie posłuszne mężom.

                  Jezus zalecał chrzest niemowląt ???
                • sclavus Re: blueberries37 01.05.12, 20:13
                  Spróbuj cóś mądrzejszego i bez egzaltacji, typu: nie wyobrażam sobie życia bez sakramentów...
                  Wiesz? Egzaltowane dzierlatki ... nie mają już wzięcia ;)
                • 6burakow Re: blueberries37 02.05.12, 03:32
                  gosi-a-k napisała:

                  > nie wypowiadaj się już lepiej tutaj bo tylko narażona będzies
                  > z na kpiny.

                  uciekaj szybko jak mozesz bo jeszcze zobaczysz cos co zachwieje twoja wiara
                  :)
            • seth.destructor Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 02.05.12, 16:20
              Tak. Uznałaś, że jeśli człowiek ma inne zdanie niż ty, to znaczy nie jest zwolennikiem Kościoła, to należy sprowadzić mu egzorcystę, bo jest opętany.
              • gosi-a-k Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 02.05.12, 18:35
                Nie powiedziałam że należy sprowadzić tylko że może dobrze by było porozmawiać z księdzem egzorcystą, a to jest różnica. Poza tym nie napisałam że jest opętany tylko że może być dręczony, a to też jest różnica. Naucz się czytać ze zrozumieniem.
                • 6burakow Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 02.05.12, 19:43
                  gosi-a-k napisała:

                  > powiedziałam że... może dobrze by było porozmawiać
                  > z księdzem egzorcystą

                  Porozmawiaj z psychiatra bo jestes dreczona.
                  • easyblue Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 06.05.12, 10:21
                    Pogadaj z psychiatrami, będziesz wiedział, jak często odsyłają do egzorcystów.
                • kolter-xl Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 02.05.12, 19:54
                  gosi-a-k napisała:

                  > Nie powiedziałam że należy sprowadzić tylko że może dobrze by było porozmawiać
                  > z księdzem egzorcystą, a to jest różnica.

                  Po jaki c.... ??? katolikiem jest na papierku przynajmniej co 7 człowiek na świecie na resztę tez chce nasłać egzorcystów ??

                  Poza tym nie napisałam że jest opętan
                  > y tylko że może być dręczony, a to też jest różnica.

                  Fakt jest dręczony przez głupią babę która chce go zmuszać do odprawiania czary mary .

                  >Naucz się czytać ze zrozumieniem.

                  No a ty zrozum ze nie tylko katolicy po ziemi chodzą
        • astrotaurus Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 23:43
          gosi-a-k napisała:

          ** proponuję rozmowę z księdzem egzorcystą. **
          Brawo!!
          Widzisz, blueberries37, jakie to proste! Napuść na kogoś kto miał być Ci najbliższy na świecie bęcwała przysposobionego do udawania czarów, albo faktycznie wierzącego, że walczy z demonami. Może taki czubek i gosi-a-k to jest Twoje naturalne środowisko?

          **Być może jest nękany przez złego ducha i sam nie potrafi wyjaśnić własnego zachowania.**
          Oczywiście - wyjaśnić w sposób satysfakcjonujący "intelekualnie" katolicką ciemnotę.
      • kotekali Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 12:35
        masz racje , akurat w tym...poszukaja na ciemnogrod.pl tam tobbie i tobie podobnym doradza ...
      • kolter-xl Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 13:17
        blueberries37 napisała:

        > Oczekiwalam jakiegos szerszego spojrzenia na te sprawy. To nie jest wlasciwe fo
        > rum dla mnie i wielu podobnych, a i nazwe ma wprowadzajaca w blad.

        Ufasz Jezusowi? to poczytaj co on mówił na temat chrztu ,, i czemu nie wolno wam chrzcić niemowląt !! No i zapytaj swojego proboszcza czemu Krk nie przestrzega słów swojego boga !!

        Ew marka 16,16

        Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony
      • wariant_b Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 01.05.12, 20:50
        blueberries37 napisała:
        > Oczekiwalam jakiegos szerszego spojrzenia na te sprawy.

        To dawaj tu chłopa, bo to z nim się masz dogadać, a nie z nami,
        więc dobrze by było, żeby też mógł wyartykułować swoje stanowisko.
      • hanka78 Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 05.05.12, 20:54
        Jeśli szukasz szerszego spojrzenia - to poczytaj o chrześcijanach. Katolicy stanowią faktycznie największy ich odsetek (ok 45 %) ale to wcale nie znaczy że najlepszy.... Wręcz przeciwnie - duchownych katolickich od wieków cechują: obłuda, zboczenia, sadyzm i chciwość, zaś "wiernych" kompletna nieświadomość wręcz ciemnota. Może Twój mąż przychylniejszym okiem spojrzy na któreś z protestanckich odłamów chrześcijaństwa.
        Znamienny jest tu sam powód (powody) powstania protestantyzmu.
        Do takich informacji nie trudno dotrzeć - poczytaj poszukaj.
        Twój mąż broni swojego.... wie że na przykład, jako "wierna katoliczka" nie będziesz mogła się z nim kochać w swoje dni płodne, czyli kiedy jesteś najbardziej namiętna i ponętna, nooo chyba że będziesz chciała mieć dziesiątkę dzieci - a on będzie musiał sam na Was pracować.
        • miniofilka Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 05.05.12, 21:47
          hanka78 napisała:

          > Jeśli szukasz szerszego spojrzenia - to poczytaj o chrześcijanach. Katolicy sta
          > nowią faktycznie największy ich odsetek (ok 45 %) ale to wcale nie znaczy że n
          > ajlepszy.... Wręcz przeciwnie - duchownych katolickich od wieków cechują: obłu
          > da, zboczenia, sadyzm i chciwość, zaś "wiernych" kompletna nieświadomość wręcz
          > ciemnota. Może Twój mąż przychylniejszym okiem spojrzy na któreś z protestanc
          > kich odłamów chrześcijaństwa.
          > Znamienny jest tu sam powód (powody) powstania protestantyzmu.
          > Do takich informacji nie trudno dotrzeć - poczytaj poszukaj.
          > Twój mąż broni swojego.... wie że na przykład, jako "wierna katoliczka" nie będ
          > ziesz mogła się z nim kochać w swoje dni płodne, czyli kiedy jesteś najbardziej
          > namiętna i ponętna, nooo chyba że będziesz chciała mieć dziesiątkę dzieci - a
          > on będzie musiał sam na Was pracować.

          Ale autorka wątku nie rozważa zmiany wyznania.
          Mąż -nie wiadomo.
          Zresztą jak dla mnie związek katoliczka -protestant nie rokuje zbyt dobrze - za duze różnice teologiczne.
          • wariant_b Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 06.05.12, 10:46
            miniofilka napisała:
            > Zresztą jak dla mnie związek katoliczka -protestant nie rokuje zbyt dobrze
            > - za duze różnice teologiczne.

            Właściwie to nie są one aż takie duże. Protestantyzm założył, że wierny
            powinien poznać, zrozumieć i przyjąć słowo boże, katolicyzm ciągle tkwi
            na stanowisku, że wystarczy, jak wierny przyjmie, bo od znania i rozumienia
            ma Kościół. Właściwie zaczęło się od tego, czy wierny ma prawo i powinien
            samodzielnie czytać Biblię.
            • hanka78 Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 09.05.12, 14:28
              wariant_b napisał:
              > Właściwie to nie są one aż takie duże.
              Coś Ty, różnice są zasadnicze....
              Przykłady:
              - większość protestantów kocha się jak chce i kiedy chce
              - nie ma zakazu stosowania antykoncepcji,
              - możliwość rozwodów ( oczywiści jest to sprawa dość zróżnicowana ale na pewno nie wygląda to jak w katolicyzmie, czyli rozwody zarezerwowane dla tych co maja kasę kasę a jak nie to się nawet pozabijajcie - bo co Bóg złączył......itd...
              - nieliczni (ale zawsze) udzielają małżeństw parom homo
              itd.... Dla mnie to są sprawy zasadnicze...
          • hanka78 Re: Przepraszam; Chyba pomylilam forum 07.05.12, 22:26
            jej problem
    • mieux to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 11:51
      Myślał, że żeni się z dziewczyną inteligentną a tu taki klops, klapki na oczach i zero myślenia. Na dodatek chcesz z mężczyzny zrobić kapcia, który ma się podporządkowywać Twoim urojeniom typu "zycie w grzechu". Co znaczy "zycie w grzechu"? Kogoś zabił, obrabował?

      Możesz być szczęśliwą żoną i matką. Wybierasz darcie kotów i zniechęcasz do siebie męża, doprowadzisz do rozwodu, bo mężczyzna z Tobą nie wytrzyma. Szkoda dziecka.

      Nie patrz na rodziców, którzy chcą ślubu kościelnego, bo zamiast doczekać się tego ślubu doczekają się rozwodu. Czy będą usatysfakcjonowani? Wielu rodziców zmarnowało życie swoim dzieciom przez wtrącanie się w ich sprawy. Nie rób z siebie kolejnej ofiary.

      Robienie wyznawcy na siłę zawsze źle rokuje. Zostają żale na całe życie, które oddalają wcześniej bliskich sobie ludzi.
      Nie decyduj za dziecko w co ma wierzyć. To jest skrajnie obrzydliwe wykorzystywanie jego niemożności podejmowania decyzji w niemowlęctwie. Podobają Ci się żydówki, które grzebią nożem w genitaliach niemowlaków i okaleczają je na całe życie, bo one wierzą, że to jest dobre dla nich?
      • miniofilka Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 12:34
        Możesz ochrzcić dziecko, ale nie w KRK:)
        Ewangelicy augsburscy również chrzczą niemowlęta;)
        Z tego co piszesz wynika, że mąz nie lubi Kościoła Rzymskokatolickiego,może ochrzcij dziecko w Kościele Ewangelicko-Augsburskim,nie każdy Polak musi być katolikiem;)
        • kotekali Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 12:50
          dokladnie...a w ogole to wiele straculismy, zesmy nie stali sie w czas krajem protestanckim jezeli juz musimy byc chrzesciajnskim..
          • miniofilka Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 12:52
            kotekali napisał:

            > dokladnie...a w ogole to wiele straculismy, zesmy nie stali sie w czas krajem p
            > rotestanckim jezeli juz musimy byc chrzesciajnskim..

            tak, bardzo wiele....
            kraje protestanckie cechuje nowoczesność a nie zacofanie jak w Polsce i większość z nich notuje wysoki wzrost gospodarczy:)
            • kotekali Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 13:24
              feudalizm kontra liberalizm ....z dwojga wole to drugie z pewnymi poprawkami :)
              pozdrawiam :)
        • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 13:23
          miniofilka napisała:

          > Możesz ochrzcić dziecko, ale nie w KRK:)
          > Ewangelicy augsburscy również chrzczą niemowlęta;)

          Dlaczego ??

          > Z tego co piszesz wynika, że mąz nie lubi Kościoła Rzymskokatolickiego,może och
          > rzcij dziecko w Kościele Ewangelicko-Augsburskim,nie każdy Polak musi być katolikiem;)

          Jak widać niczym sie od katolików nie różnicie .
      • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 13:20
        mieux napisała:

        Podobają Ci się żydówki, które grzebią nożem w genitaliach niemowlaków i okaleczają je na całe życ
        > ie, bo one wierzą, że to jest dobre dla nich?

        Bzdura , kolejny raz !!
        • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 21:38
          kolter-xl napisał:

          No Ty jak zwykle wybierasz sobie cytaty, które Tobie pasują.
          O obrzezaniu Żydów oczywiście nie czytałeś. Obrzezanie to trwałe okaleczenie ciała, konkretnie genitaliów. Żydzi wierzą, że jak przyjdzie Pan Bóg to każe ludziom ściągać spodnie i kto będzie miał obdartego fiuta to będzie miał lepiej?
          Obrzezywane, wg Biblii, mają być noworodki płci męskiej, chyba w ósmym dniu życia.

          Czy teraz żydzi nie są okaleczani? Udało Ci się ujść cało? Gratuluję, inni żydzi tyle szczęścia nie mieli.
          • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 21:51
            Kolter, plujesz na katolików aż Ci po brodzie kapie.

            Co jest gorsze: pokropić wodą niemowlę czy okaleczyć mu na całe życie genitalia?

            Zaprzeczysz, że żydzi obrzezują noworodki? Noworodki, które wcale nie wyraziły na okaleczenie zgody? Noworodki, które strasznie cierpią, bo obrzezanie jest bardzo bolesne nawet przy znieczuleniu? Chciałbyś znieczulenie w penisa? Wiesz jaką traumę przeżywają te maleństwa? To im wyżera psychikę na całe życie.
            • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:05
              mieux napisała:

              > Kolter, plujesz na katolików aż Ci po brodzie kapie.

              Możemy sobie antysemitko rękę podać ;)) Ino z tą różnicą ze ja potrafię udowodnić swoje uprzedzenia !!do sekty i jej fanatycznych obrońców a nie do zwykłego katolika !!

              > Co jest gorsze: pokropić wodą niemowlę czy okaleczyć mu na całe życie genitalia ?

              Jedno i drugie okalecza !!!

              > Zaprzeczysz, że żydzi obrzezują noworodki?

              Kiedy i gdzie tak pisałem ??

              > Noworodki, które wcale nie wyraziły na okaleczenie zgody?

              No a ciebie ktoś pytał czy chcesz być katoliczką ??

              Noworodki, które strasznie cierpią, bo obrzezanie jest ba
              > rdzo bolesne nawet przy znieczuleniu?

              Ano nawet w starożytności wiedzieli ze dzień 8 jest dniem najlepszym choćby z powodu minimalnego krwawienia .

              Chciałbyś znieczulenie w penisa? Wiesz ja
              > ką traumę przeżywają te maleństwa? To im wyżera psychikę na całe życie.

              Co ty tak cudzymi kutasami się przejmujesz ??
              • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:30
                z tą różnicą ze ja potrafię udowodnić swoje uprzedzenia

                Ja nie mam uprzedzeń. Brzydzę się tylko praktyk okaleczania ciał niewinnych noworodków. Gdzie są tu respektowane prawa człowieka?

                Arabowie też się obrzezują? Poważnie? Wszyscy? Kiedy? Też jako niemowlaki?

                Kurczę, znam kilku wspaniałych Arabów. No nie mów, że są oskrobani.
                • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:39
                  mieux napisała:

                  > Ja nie mam uprzedzeń. Brzydzę się tylko praktyk okaleczania ciał niewinnych now
                  > orodków. Gdzie są tu respektowane prawa człowieka?

                  Kłamiesz to typowy temat zastępczy dla antysemitów .

                  > Arabowie też się obrzezują? Poważnie? Wszyscy? Kiedy? Też jako niemowlaki?
                  >
                  > Kurczę, znam kilku wspaniałych Arabów. No nie mów, że są oskrobani.

                  No akurat ja tam nie gram na ich fiutach , rozumiesz ???

                  No to juz wiem skąd niechęć do Żydów .
                  • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:51
                    > No to juz wiem skąd niechęć do Żydów

                    Kolter, to są profesorowie! Uwielbiani przez wszystkich. Genialni, fantastyczni, dowcipni.
                    Żydów pewnie też znam, lecz nie zgadnę, którzy to są.
                    • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:56
                      mieux napisała:

                      > > No to juz wiem skąd niechęć do Żydów
                      >
                      > Kolter, to są profesorowie! Uwielbiani przez wszystkich. Genialni, fantastyczni
                      > , dowcipni.
                      > Żydów pewnie też znam, lecz nie zgadnę, którzy to są.

                      Po fujarach.No albo po gębach przecież to też Semici jaki i Arabowie .
                      • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:04
                        Żydzi pewnie tak (wielkie 'Ż'), lecz żydzi bywają nawet blondynami (małe 'ż').
                        • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:10
                          mieux napisała:

                          > Żydzi pewnie tak (wielkie 'Ż'), lecz żydzi bywają nawet blondynami (małe 'ż').

                          To forum Ortografia ??

                          Turek , który chciał mi nożem zasunąć, bo mu tym nożem otwarłem konserwę był rudy !!
                          • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:28
                            >był rudy !!

                            Na widok rudego nóż Ci się otwiera? :)
                            • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:46
                              mieux napisała:

                              > >był rudy !!
                              >
                              > Na widok rudego nóż Ci się otwiera? :)

                              Otwieracz kupiłem .
                  • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:14
                    > to typowy temat zastępczy dla antysemitów .

                    Sie mylisz. Widziałam zdjęcia obrzezywanych kilkunastoletnich chłopców z Filipin (to było bicie rekordu na liczbę obrzezanych w ciągu kilku dni). Mieli przywiązane pasami rozchylone nogi i ręce. Twarze powykrzywiane w okropnym bólu, krzyku i we łzach.
                    Samo oglądanie tych zdjęć było traumą.
                    • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:45
                      mieux napisała:

                      > > to typowy temat zastępczy dla antysemitów .
                      >
                      > Sie mylisz. Widziałam zdjęcia obrzezywanych kilkunastoletnich chłopców z Filipi
                      > n (to było bicie rekordu na liczbę obrzezanych w ciągu kilku dni). Mieli przywi
                      > ązane pasami rozchylone nogi i ręce. Twarze powykrzywiane w okropnym bólu, krzy
                      > ku i we łzach.
                      > Samo oglądanie tych zdjęć było traumą.

                      No a nie mówiłem ze muzułmanie to barbarzyńcy .
                      • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 03.05.12, 11:39
                        > No a nie mówiłem ...

                        Mówisz i co z tego, skoro mijasz się z prawdą.

                        Filipiny są katolickie, a Filipińczycy są bardzo wierzący, na szyjach noszą kilkucentymetrowe drewniane krzyże.
          • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 21:57
            mieux napisała:

            > kolter-xl napisał:
            >
            > No Ty jak zwykle wybierasz sobie cytaty, które Tobie pasują.

            Udowodnij !!

            > O obrzezaniu Żydów oczywiście nie czytałeś. Obrzezanie to trwałe okaleczenie ci
            > ała, konkretnie genitaliów.

            No i robi to połowa świata i ty masz z tego powodu traumę ??

            Żydzi wierzą, że jak przyjdzie Pan Bóg to każe ludz
            > iom ściągać spodnie i kto będzie miał obdartego fiuta to będzie miał lepiej?

            No i arab też bez skorki na małym śmiga :))
            Aha i z połowa nowo narodzonych dzieci w USA .

            "Przeciwnicy obrzezywania, które jest powszechne w amerykańskich szpitalach, chcieli zakazać tej procedury u chłopców poniżej 18 roku życia. W zgłoszonych projektach ustaw w San Francisco i w Santa Monica nie przewidzieli oni wyjątku ani dla muzułmanów, ani dla Żydów, u których obrzezywanie chłopców jest tradycyjnym rytuałem. I choć szanse na wprowadzenie zakazu były niewielkie, parlament Kalifornii na wszelki wypadek uchwalił ustawę, która gwarantuje szpitalom możliwość obrzezywania chłopców, a wszelkie próby ograniczenia tego prawa uznaje za nielegalne.
            Amerykańskie Stowarzyszenie Pediatrów stwierdza, że obrzezywanie niesie ze sobą potencjalne korzyści, ale wiąże się też z ryzykiem. A ponieważ nie jest niezbędne dla zdrowia i rozwoju dziecka, decyzję w tej sprawie powinni podejmować rodzice. Mimo to większość amerykańskich szpitali domyślnie zakłada, że chcą oni obrzezania. Dlatego według różnych statystyk od 55 do 65% chłopców urodzonych w USA zostaje obrzezanych."

            www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/450935,Obrzezanie-bedzie-w-Kalifornii-zakazane
            > Obrzezywane, wg Biblii, mają być noworodki płci męskiej, chyba w ósmym dniu życia.
            >

            Nawet nie wiesz tylko chyboczesz :))

            > Czy teraz żydzi nie są okaleczani? Udało Ci się ujść cało? Gratuluję, inni żydz
            > i tyle szczęścia nie mieli.

            Nie jestem Żydem , a u ciebie znowu widzę tą nutkę skrywanego nie od dziś antysemityzmu !!!
            • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:45
              > Nie jestem Żydem

              Znaczy możesz to udowodnić? Przyjmuję bez dowodu, jako hipotezę, nie tezę.
              Zdjęć nie wysyłaj.
              • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:46
                mieux napisała:

                > > Nie jestem Żydem
                >
                > Znaczy możesz to udowodnić? Przyjmuję bez dowodu, jako hipotezę, nie tezę.
                > Zdjęć nie wysyłaj.

                Nie chcesz zdrowego Polskiego katolickiego ptaka zobaczyć ???
                • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 22:56
                  > Nie chcesz zdrowego Polskiego katolickiego ptaka zobaczyć ???

                  Zobaczyć? To Ty myślisz, że ile ja mam lat? :D
                  • kolter-xl Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:07
                    mieux napisała:

                    > > Nie chcesz zdrowego Polskiego katolickiego ptaka zobaczyć ???
                    >
                    > Zobaczyć? To Ty myślisz, że ile ja mam lat? :D

                    13 ?
                    • mieux Re: to raczej Twój mąż jest oszukany 01.05.12, 23:31
                      No tak, cisza nocna mnie obowiązuje.
                      Bye.
    • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:10
      blueberries37 napisała:

      > Slub sie odwlekl, taraz od roku mieszkamy w Polsce, za 2 miesiace przyjdzie na
      > swiat nasze pierwsze dziecko. Maz nie chce slyszec o slubie, od powrotu zmienil
      > sie bardzo, wrecz zieje nienawiscia do wszystkiego co ma w nazwie Kosciol kato
      > licki, nie chce slyszec o chrzcie dziecka. Dziecka nie ma jeszcze a on juz urza
      > dza awantury o ten chrzest, przytacza argumenty"niech dziecko samo wybierze"itp
      > . Mi "zycie w grzechu"przeszkadza, chce moc w pelni korzystac z skaramentow itp

      Jako dobra żona masz tylko jedno wyjście z tej sytuacji :)))

      Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, (23) bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. (24) Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim.
      • k_a_p_p_a Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:20

        kolter-xl napisał:
        >
        > Jako dobra żona masz tylko jedno wyjście z tej sytuacji :)))

        A, nie, ten paragraf katoliczkom nie pasuje:)) woli trwać w przekonaniu, że to małżonek "robi awantury o chrzest". W bogobojnym domu nie ma awantur- pan powie i sprawa skończona.
        • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:22
          k_a_p_p_a napisał:

          >
          > kolter-xl napisał:
          > >
          > > Jako dobra żona masz tylko jedno wyjście z tej sytuacji :)))
          >
          > A, nie, ten paragraf katoliczkom nie pasuje:)) woli trwać w przekonaniu, że to
          > małżonek "robi awantury o chrzest". W bogobojnym domu nie ma awantur- pan powie
          > i sprawa skończona.

          Dlatego ja zawsze mówię ze katolicyzm nie ma nic wspólnego z ewangelicznym chrześcijaństwem .
      • kotekali Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:22
        no racja , taka z niej katoliczka a podstaw nie zna? poza tym baba to siedlisko grzeczhu i wystepku...to nie moja opinia tylko ojcow kosciola, jakby co...

        by the way
        kolter...a jak mam te ogorki i flache dostarczyc? dla mnie nie ma sprawy :)

        czuwaj!
        • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:25
          kotekali napisał:

          > no racja , taka z niej katoliczka a podstaw nie zna? poza tym baba to siedlisk
          > o grzeczhu i wystepku...to nie moja opinia tylko ojcow kosciola, jakby co...
          >
          > by the way
          > kolter...a jak mam te ogorki i flache dostarczyc? dla mnie nie ma sprawy :)
          >
          > czuwaj!

          No nie myliłem się żeś pijaczura :)))
          • kotekali Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 01:29
            no wypic to ja moge ...ale na drugi dzien tak mnie łep na-piiiiiiiiiii - la , ze wychodzi , ze nie moge ...ale jakby co to na ochotnika ide :)
            • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 12:26
              kotekali napisał:

              > no wypic to ja moge ...ale na drugi dzien tak mnie łep na-piiiiiiiiiii - la , z
              > e wychodzi , ze nie moge ...ale jakby co to na ochotnika ide :)

              e tam mnie po np whiskaczach łeb nie boli
              • kotekali Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 20:28
                w malych ilosciach to mozna
                • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 21:44
                  kotekali napisał:

                  > w malych ilosciach to mozna

                  No a ile to jest ??? 0,7 ??
    • miniofilka Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 13:38
      A tak obiektywnie - gdybym była w Twojej sytuacji to nie chrzciłabym na razie dziecka, ale przekazałabym mu swoje wyznanie i dała możliwość wyboru w przyszłości:)
      Ps. Twój mąz nie lubi tylko konkretnego Kościoła, czy nie lubi chrześcijańskich Kościołów w ogóle?
      Jaki ma stosunek do Jezusa? wierzy w Boga?
      • karbat Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 14:06
        do autorki watku ... wierzysz w boga Jezusa ...
        pytam , co tzw sfiente sakramenty maja wspolnego z bogiem Jezusem ... ?

        Gwarantuje ci, ze o ile Jezus istnial .... nie mial najmniejszego pojecia o sakramentach ,-
        wprowadzonych do powszechnego uzytku w kosciele katolikow w XII w . ne.

        Nawet nie wiedzial , ze istnieje slowo sakrament , laciny nie znal .... . Oszukana
        mozesz sie czuc przez tych co ci wcisneli kit o sfietych sakramentach i ich bezposrednim zwiazku z Jezusem z Nazaretu .
        • sclavus Re: Czuje sie oszukana 01.05.12, 18:10
          No bo przecież ... nie za darmo te sakramenta... nie za bógzapłać... :D
    • voxave Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 03:37
      blueberries37 napisała:

      > Pobralismy sie z mezem prawie 4 lata temu, najpierw szybki slub cywilny zagrani
      > ca, zeby uproscic sprawy. Ustalilismy ze rok pozniej podczas wakacji w Polsce w
      > ezmiemy slub koscielny, dla nas, dla naszych rodzicow. Ja jestem wierzaca, moze
      > nie biegam co niedzile do kosciola ale ten aspekt zycia jest dla mnie wazny. M
      > az tez ma wszystkie sakramenty, zagranica nawet chodzil ze mna do kosciola, nie
      > zawsze ale czesto. Nasi rodzice wierzacy, praktykujacy.
      > Slub sie odwlekl, taraz od roku mieszkamy w Polsce, za 2 miesiace przyjdzie na
      > swiat nasze pierwsze dziecko. Maz nie chce slyszec o slubie, od powrotu zmienil
      > sie bardzo, wrecz zieje nienawiscia do wszystkiego co ma w nazwie Kosciol kato
      > licki, nie chce slyszec o chrzcie dziecka. Dziecka nie ma jeszcze a on juz urza
      > dza awantury o ten chrzest, przytacza argumenty"niech dziecko samo wybierze"itp
      > . Mi "zycie w grzechu"przeszkadza, chce moc w pelni korzystac z skaramentow itp
      > .
      > Czuje sie bezradna i oszukana; bo albo tak sie zmienil, albo zawsze byl taki t
      > ylko gral.

      Dobrze trafiłas--zaraz konsylium forumowe cie wyleczy z tego zauroczenia sektą.
      • 6burakow Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 03:41
        nie ma nic bardziej pociesznego jak wpisy religiantow zanim sie zorientuja w co wstapili :)
        • voxave Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 09:02
          Ida prosto w paszcze zgrai krokodylów ---mniam :)
      • kolter-xl Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 12:31
        voxave napisała:


        > Dobrze trafiłas--zaraz konsylium forumowe cie wyleczy z tego zauroczenia sektą.

        Ta cała blueberries37 umie sie tylko użalać nad sobą. Ona się czuje oszukana a on w świetle tych choćby tych słów ??

        " Ja jestem wierzaca, moze nie biegam co niedzile do kosciola ale ten aspekt zycia jest dla mnie wazny"

        Facet miał nadzieję ze on jest normalna a tu może nie bigota a mamin córeczka posłusznie wykonywająca rozkazy co do obrządków sekty .
    • seth.destructor Re: Czuje sie oszukana 02.05.12, 16:23
      Skoro Kościół jest dla ciebie ważniejszy niż mąż, to się rozwiedź, bo zdradzasz swego męża stawiając go poniżej instytucji. Nie akceptujesz go takiego, jaki jest.
      A dziecko? Jak poświęcisz je na ołtarzu katolickości, tak, będziesz mogła się pochwalić przed sąsiadkami i pokazać, jaka to z ciebie wielka katoliczka. Ale przypatrz się dobrze, co się dzieje: rodzice, którzy traktują swe dzieci jak przedmioty i wykorzystują je do podniesienia swej reputacji, kończą samotnie.
      • hanka78 Re: Czuje sie oszukana 07.05.12, 22:30
        Jak się rozwiedzie... to tez będzie żyć w grzechu... Kat się nie rozwodzą ... no chyba, że za kasę - jak bogata to może!
    • yoma Re: Czuje sie oszukana 09.05.12, 13:23
      > Maz nie chce slyszec o slubie,

      No to mąż czy nie mąż? :)
      • astrotaurus Re: Czuje sie oszukana 09.05.12, 13:46
        yoma napisała:

        ** No to mąż czy nie mąż? :)**

        A co to za mąż na kartę rowerową?
        Jak sobie przysięgali w USC to Bóg akurat poszedł po ogórki do piwnicy. Dopiero na przysięgi przed przebierańcem Bóg z piwnicy wyłazi i widzi.
        ech...
        • hanka78 Re: Czuje sie oszukana 09.05.12, 14:17
          kurcze.. rozbrajacie mnie... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka