Dodaj do ulubionych

Cud na drzewie

27.06.12, 19:31
i to pod Czestochową. Matka Boska zeszła z jasnej góry i poszła w las . Tam wlazła na drzewo a za nią przyłazi gawiedź z całej świętej polskiej krainy i rozjeżdża las. Tylko patrzeć jak wokół oberżniętego drzewa wystawiOM katedrę. Jak żyć?
Obserwuj wątek
    • ave.duce Znowu? nt. bt. 27.06.12, 19:52
    • ferro2 Re: Cud na drzewie 27.06.12, 20:25

      to jeszcze nie bylo cudu pod drzewem czy za drzewem, ale wszystko przed nami:D

      Nie ma ko­lej­ki do nieba, tam przychodzi tyl­ko zasłużona kolej.
      • pocoo Re: Cud na drzewie 27.06.12, 21:12
        Niech mi no jaki katolicki cudak odpowie;
        po jaki gwint miałby WIZERUNEK Matuchny Częstochowskiej włazić w kikut po oberżniętym konarze na dodatek w lesie?Wizerunek jeden z milionów istniejących.Po jaki gwint?Aby katolicka gawiedź się ośmieszała?
        • lumpior Re: Cud na drzewie 27.06.12, 21:43
          pocoo napisała:

          > Niech mi no jaki katolicki cudak odpowie;
          > po jaki gwint miałby WIZERUNEK Matuchny Częstochowskiej włazić w kikut po oberż
          > niętym konarze na dodatek w lesie?Wizerunek jeden z milionów istniejących.Po ja
          > ki gwint?Aby katolicka gawiedź się ośmieszała?
          Babki moherowe całuja i liżą ta drzewo,przeżywają ekstazę.Jest cudacznie.
          • aktywa.pasywa Re: Cud na drzewie 27.06.12, 22:05
            jak nie wierzyci eto co was to obchodzi? po co sie wypowiadacie?
            • billy.the.kid Re: Cud na drzewie 28.06.12, 05:27
              bo lubimy.
            • pocoo Re: Cud na drzewie 28.06.12, 06:35
              aktywa.pasywa napisała:

              > jak nie wierzyci eto co was to obchodzi? po co sie wypowiadacie?

              Wierzy sie w to,czego nie można zmysłami ogarnąć.Jeżeli widzisz to stwierdzasz fakt, chyba że tak po katolicku masz wizje.
              To może odpowiesz sensownie;
              po co miniatura obrazu namalowanego przez człowieka widnieje na kawałku drzewa i dlaczego to jest cud?Jaki jest cel tego "cudu"?Uznanie drzewa rosnącego w lesie za święte?Niszczenie lasu?Zmuszenie Nadleśnictwa aby oddaoł za darmo ten kawalek lasu pod budowę kościoła lub kaplicy nawet jeżeli ten niby cud zniknie?
              Czy to nie dziwne,że wizerunki Marii wymyślone przez ludzi(nikt,absolutnie nikt nie wie jak wygladała) zniknęły z szyb a ukazuja się na drzewach (w USA na kanapkach z serem)?
              Po co? No,po co?
              • ferro2 Re: Cud na drzewie 28.06.12, 09:29

                poco, zeby sie cos dzialo, KK muis jakos sciagac swoich wyznawcow do siebie, inaczej malo kto tam zajrzy, a o naiwnosci nie wspomne.

                Nie ma ko­lej­ki do nieba, tam przychodzi tyl­ko zasłużona kolej.
            • lionold Re: .... to co was to obchodzi .... 28.06.12, 10:04
              A jeżeli wy wierzycie to co to was obchodzi, że my nie wierzymy?
            • astrotaurus Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:30
              aktywa.pasywa napisała:

              ** jak nie wierzyci eto co was to obchodzi? po co sie wypowiadacie?**
              A bo ta ciemnota spod drzewa i spod różnych innych obrazków w kościołach panoszy się w życiu naszym.
              Niech sobie przekazują głupotę w swoim gronie i na swój koszt, a nie także za państwowe pieniądze.
          • grzeg34 Re: Cud na drzewie 28.06.12, 10:30
            lumpior napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Niech mi no jaki katolicki cudak odpowie;
            > > po jaki gwint miałby WIZERUNEK Matuchny Częstochowskiej włazić w kikut po
            > oberż
            > > niętym konarze na dodatek w lesie?Wizerunek jeden z milionów istniejących
            > .Po ja
            > > ki gwint?Aby katolicka gawiedź się ośmieszała?
            > Babki moherowe całuja i liżą ta drzewo,przeżywają ekstazę.Jest cudacznie.

            A co powiedzieć o innych babciach, które wierzą w numerologie, tarot, czy kręcącą się kulkę na łańcuszku?
            • astrotaurus Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:32
              grzeg34 napisał:

              **A co powiedzieć o innych babciach, które wierzą w numerologie, tarot, czy kręcącą się kulkę na łańcuszku? **
              A kto powiedział, że głupota ma jakieś granice?
              • grzeg34 Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:39
                astrotaurus napisał:

                > **A co powiedzieć o innych babciach, które wierzą w numerologie, tarot, czy krę
                > cącą się kulkę na łańcuszku? **
                > A kto powiedział, że głupota ma jakieś granice?

                Jestem tu już ze dwa miesiące i żaden tu z ateistycznych orędowników racjonalnego myślenia nie krytykował tak ostro innych, alternatywnych, świeckich wierzeń...
                • pvf Re: Cud na drzewie 28.06.12, 15:45
                  grzeg34 napisał:

                  >
                  > Jestem tu już ze dwa miesiące i żaden tu z ateistycznych orędowników racjonalne
                  > go myślenia nie krytykował tak ostro innych, alternatywnych, świeckich wierzeń.

                  Każda wiara w siły nadprzyrodzone jest co najmniej naiwnością. Czym się niby różni wiara katolicka od wiary w numerologię itp? Zupełnie niczym, oprócz jednego BARDZO istotnego elementu. Ci od wróżek i tarotów nie wyciągają pieniędzy z budżetu na uprawianie swoich guseł. Są więc pod względem moralnym na dużo wyższym poziomie od np. katolików.
                • astrotaurus Re: Cud na drzewie 28.06.12, 16:39
                  grzeg34 napisał:

                  ** Jestem tu już ze dwa miesiące i żaden tu z ateistycznych orędowników racjonalnego myślenia nie krytykował tak ostro innych, alternatywnych, świeckich wierzeń.**

                  Prze te dwa miesiące przeróżne zafajdane trolle nazakładały wątków moc przeróżnych, w których nie miały nic do powiedzenia....
                  Jeśli uważasz, że temat wart jest omówienia załóż stosowny wątek.

                  Na upierdliwość bądź nie wierzeń różnych zwrócono już uwagę, więc tylko podkreślę - pomyśl nad tym, bo ten motyw nie pojawił się po raz pierwszy
            • pocoo Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:59
              grzeg34 napisał:

              > A co powiedzieć o innych babciach, które wierzą w numerologie, tarot, czy kręcą
              > cą się kulkę na łańcuszku?

              Prawie zawsze one są katoliczkami.Wierzą po swojemu i nic im nie przeszkadza.
              Nie wiem ,co twoje pytanie ma wspólnego z cudem na drzewie? A moze ma.
              Babcia siedzaca na "cudownym" drzewie , trzymająca wahadełko nad kikutem z "cudownym wizerunkiem" i sprawdzająca jego nieziemskie pochodzenie.
        • astrotaurus Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:28
          pocoo napisała:

          **Aby katolicka gawiedź się ośmieszała?**

          Najgorsze, że oni nie są w stanie pojąć jak się ośmieszają.
          • pocoo Re: Cud na drzewie 28.06.12, 12:49
            astrotaurus napisał:

            > Najgorsze, że oni nie są w stanie pojąć jak się ośmieszają.
            >
            Pamiętam jeszcze te "matki boskie" na szybach.W jednym z przypadków,proboszcza nie przekonały znicze ,gromnice i modły przed kamienicą z cudownym oknem.Kazał tę cudowną szybę przynieść do kościoła.Uparł się klecha ,no to mu w końcu to cudowne skrzydło okienne do kościola przytargali i...matuchna zniknęła.Takiego rabanu obrońcy cudu narobili,że biskup musiał proboszcza przenieść.
            Chcą cudaki cudactw,to niech sobie mają.Barany ,nie owce.Oj,chyba to porównanie nie będzie się zwierzakom podobało.
            • billy.the.kid Re: Cud na drzewie 29.06.12, 07:26
              oj bidna ta mb.
              tylu gamoni świetych gruchy obija w niebie, a uny tylko ja jedna wysyłaja na ziemie do roboty.
              a dać zatrudnienie swieżym kotom. a a zatrudnic wojtyłę, kózkę i jeszcze partu innyc swieżych. niech sie wyakażąą-gonić gamoni do robty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka