Dodaj do ulubionych

Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia

11.09.12, 18:18
Dziś kolejna rocznica.

Jak bardzo trzeba zmienić myślenie człowieka, by zaczął pod wpływem religijnego oszołomienia i nienawiści, którą ta religia podsycała, mordować niewinnych ludzi?

Mordować niewinnych dla idei...
Obserwuj wątek
    • bozon.higsa Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 18:56
      grgkh napisał:

      > Dziś kolejna rocznica.
      >
      > Jak bardzo trzeba zmienić myślenie człowieka, by zaczął pod wpływem religijnego
      > oszołomienia i nienawiści, którą ta religia podsycała, mordować niewinnych lud
      > zi?
      >
      > Mordować niewinnych dla idei...
      >


      Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
      Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.

      • k_a_p_p_a Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 19:04

        > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,
        > Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych po
        > wodów?
        > Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.

        Dla idei. Nie wiedziałeś?
        • bozon.higsa Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 19:24
          k_a_p_p_a napisał:

          >
          > > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,H
          > itler,
          > > Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z inn
          > ych po
          > > wodów?
          > > Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.
          >
          > Dla idei. Nie wiedziałeś?



          Wiedziałem, ale grgkh tytułował wątek,że tylko religijny fanatyzm prowadził do mordów.


          Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia
          • k_a_p_p_a Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 19:34
            > Wiedziałem, ale grgkh tytułował wątek,że tylko religijny fanatyzm prowadził do
            > mordów.

            Tak napisał?? Gdzie??
            • grgkh Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 19:38
              To klasyka w przypadku oszołomionych dogmatem - widzą to, co chcą zobaczyć.

              Ich rzeczywistość jest urojona.
              • bozon.higsa Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 09:42
                grgkh napisał:

                > To klasyka w przypadku oszołomionych dogmatem - widzą to, co chcą zobaczyć.
                >
                > Ich rzeczywistość jest urojona.
                >


                Kto tu jest oszołomiony ?
                Jaki jest tytuł wątku?
                Czego nie zrozumiałem.

                Dlaczego zarzucasz mi, że jestem oszołomiony dogmatem jeżeli nie znasz jaki jest mój światopogląd.
                • grgkh Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 16:36
                  bozon.higsa napisał(a):

                  > grgkh napisał:
                  >
                  > > To klasyka w przypadku oszołomionych dogmatem - widzą to, co chcą zobaczy
                  > ć.
                  > >
                  > > Ich rzeczywistość jest urojona.
                  > >
                  >
                  >
                  > Kto tu jest oszołomiony ?

                  Ten, kto przestał myśleć racjonalnie i logicznie.

                  > Jaki jest tytuł wątku?

                  Tytuł wątku dotyczy WPŁYWU najbardziej oddziałującej idei w całej historii ludzkości.

                  > Czego nie zrozumiałem.

                  Różnicy między ideą i jej brakiem. Wydaje Ci się, że BRAK idei może oddziaływać, i że można w związku z tym logicznie przypisać coś ludziom nie będącym pod wpływem tej idei.

                  > Dlaczego zarzucasz mi, że jestem oszołomiony dogmatem jeżeli nie znasz jaki jes
                  > t mój światopogląd.

                  Nie interesuje mnie JAKI JESTEŚ. Możesz kłamać, symulować (to nam wolno) ale i tak tutaj prezentujesz określony pogląd. Nie omawiam Ciebie, ale pogląd, w imieniu którego tu występujesz.

                  Czego jeszcze nie rozumiesz?
          • grgkh Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 11.09.12, 19:37
            bozon.higsa napisał(a):

            > k_a_p_p_a napisał:
            >
            > >
            > > > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin,
            > > > Trocki, Dzierżyński,Hitler, Pol Pot też mordowali
            > > > ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
            > > > Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.
            > >
            > > Dla idei. Nie wiedziałeś?

            > Wiedziałem, ale grgkh tytułował wątek,że tylko religijny
            > fanatyzm prowadził do mordów.

            Gdzie tam widzisz TYLKO?

            > Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia

            Dokładnie tak. To wynik religijnego oszołomienia.
            • bozon.higsa Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 09:45
              Gdzie tam widzisz TYLKO?

              > Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia

              Dokładnie tak. To wynik religijnego oszołomienia.


              To ty jesteś grgkh oszołomem.
              Ja jestem od 40 lat wolny całkowicie od religijnego uzależnienia.
              Jestem antyklerykałem i ateistę.
              Wystarczą ci te podstawowe informacje?
              • grgkh Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 16:45
                bozon.higsa napisał(a):

                > Gdzie tam widzisz TYLKO?
                >
                > > Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia
                >
                > Dokładnie tak. To wynik religijnego oszołomienia.
                >
                > To ty jesteś grgkh oszołomem.

                Czy ja Ciebie nazywam oszołomem? Powstrzymaj emocje.

                > Ja jestem od 40 lat wolny całkowicie od religijnego uzależnienia.
                > Jestem antyklerykałem i ateistę.
                > Wystarczą ci te podstawowe informacje?

                OK. Przyjmuję je, co nie znaczy, że nie możesz się kiedyś mylić, a ja nie będę tego mógł powiedzieć. A co miałeś na myśli sugerując, że ja napisałem "TYLKO"?

                Za szybko zinterpretowałeś mój tekst? Pod z góry upatrzona tezę? A potem, żeby wybrnąć z kłopotliwej dla siebie sytuacji, zamiast po prostu sprostować, nazywasz mnie oszołomem?

                A co miałoby oznaczać to:

                Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
                Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.


                "Z jakich powodów" mordowali?

                Czy jest jakiś wspólny mianownik takiego postępowania?
                • chasyd_666 Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 13.09.12, 09:17
                  > "Z jakich powodów" mordowali?

                  Odrzucenie Praw Bożych (czyli ateizm) ?...
                  • k_a_p_p_a Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 13.09.12, 15:48
                    chasyd_666 napisał:

                    > > "Z jakich powodów" mordowali?
                    >
                    > Odrzucenie Praw Bożych (czyli ateizm) ?...

                    A to praw jakiego boga?? Twój bóg nie zabrania mordować, wręcz przeciwnie. Potrafił nawet "słońce wstrzymać", by lud wybrany mógł mordu dokończyć.
                    • chasyd_666 Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 13.09.12, 17:37
                      > Twój bóg nie zabrania mordować, wręcz przeciwnie

                      Udowodnij


                      --
                      www.youtube.com/watch?v=Ann4T9IhmR8
                      • kolter-xl Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 13.09.12, 22:18
                        chasyd_666 napisał:

                        > > Twój bóg nie zabrania mordować, wręcz przeciwnie
                        >
                        > Udowodnij

                        I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego.
                  • kolter-xl Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 13.09.12, 21:56
                    chasyd_666 napisał:

                    > > "Z jakich powodów" mordowali?
                    >
                    > Odrzucenie Praw Bożych (czyli ateizm) ?...

                    Inaczej mówiąc katolicyzm .
          • kolter-xl Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 00:57
            bozon.higsa napisał(a):

            > Wiedziałem, ale grgkh tytułował wątek,że tylko religijny fanatyzm prowadził do
            > mordów.

            Napisał tylko ?

            > Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia

            No a co te samoloty rozbijały się za sprawą bandy ateistów ??
      • grgkh Idea i brak idei - motywacja 11.09.12, 19:34
        bozon.higsa napisał(a):

        > grgkh napisał:
        >
        > > Dziś kolejna rocznica.
        > >
        > > Jak bardzo trzeba zmienić myślenie człowieka, by zaczął pod wpływem relig
        > ijnego
        > > oszołomienia i nienawiści, którą ta religia podsycała, mordować niewinny
        > ch lud
        > > zi?
        > >
        > > Mordować niewinnych dla idei...
        > >
        >
        >
        > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki,
        > Dzierżyński,Hitler, Pol Pot też mordowali ludzi z powodu
        > religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
        > Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.

        Po jednostronnie sformułowanej liście widzę, że nie zapomniałeś. Ty nie wiesz. Niewiedza może wynikać z wdrukowanego braku zdolności do poszukiwania prawdy. Podległość dogmatowi czyni ludzi właśnie takimi.

        A teraz odpowiem na Twoje pytanie i zapraszam Cię do dyskusji, w miarę możliwości takiej, w której będziemy oceniali PRAWDZIWOŚĆ argumentów oraz uwzględniali istnienie tychże. Rozpatrzymy sobie po kolei różne warunki.

        Zacznę od pierwszego:

        Tak. W przypadku powody były niereligijne, choć również w pewnym stopniu motywowane przez religię.

        Jest taka logiczna zasada: idea MOŻE motywować do czegoś, natomiast brak idei nie ma takiej możliwości. Religia jest ideą, brak religii ideą nie jest.

        Wytłumacz mi, co i jak zmotywowało do zabijania dążących do władzy absolutnej szaleńców, o których piszesz?

        Inne warunki rozpatrzymy po zakończeniu analizy tego.
        • a000000 Re: Idea i brak idei - motywacja 11.09.12, 20:58
          grgkh napisał:

          > Jest taka logiczna zasada: idea MOŻE motywować do czegoś, natomiast brak idei n
          > ie ma takiej możliwości. Religia jest ideą, brak religii ideą nie jest.

          czyli: religia jest ideą, brak idei ideą nie jest. A masło jest maślane.

          Nie mniej jednak pozwolę się nie zgodzić z tą niezwykłą tezą, gdyż nie istnieje przestrzeń homo sapiens bez idei. Każdy człowiek ma jakieś poglądy, jakąś ideę. Różnica jest wyłącznie w stopniu "przywiązania" do tej idei, czyli w fanatyzmie. Religijnym lub ateistycznym.
          W imieniu idei "braku religii" zabito miliony osób. Dla utworzenia społeczeństw bez Boga niszczono kultury.
          Światem nie rządzi idea lub jej brak.... światem rządzi dobro i zło. Czyli w każdym przypadku jakaś idea.

          > Jest taka logiczna zasada:

          sam to wymyśliłeś? No to powiedz, kogo charakteryzuje brak idei. Kim jest osobnik nie posiadający żadnej idei.... kimś nieżywym czy jak?

          > Wytłumacz mi, co i jak zmotywowało do zabijania dążących do władzy absolutnej s
          > zaleńców, o których piszesz?

          sam sobie odpowiedziałeś: ich szaleństwo. To byli psychopaci. Ich "idee" były chore, należały do dziedziny zła. Oni nie należeli do świata "braku idei" - jakkolwiek wielu z nich było niewierzących, żeby nie powiedzieć - byli ateistami. Wedle Twojego widzenia świata - ateista odrzuca religie, a więc nie posiada idei. A jednak morduje, jak widać. Dla innych idei niż religijne.

          Na koniec - uzasadnij swoje stwierdzenie, że wymienieni panowie w swym szaleństwie mordowania byli w pewnym stopniu motywowani religijnie.

          A teraz ab ovo:
          czy terrorystyczny zamach z 11 września był motywowany religijnie? Czy w ten sposób muzułmanie chcieli szerzyć swoją religię? A może był to akt nienawiści i zemsty na "świecie zachodnim"? na niedawnym okupancie i ciemiężycielu (kapitalizm) który kolonialnie eksploatował ziemie muzułmanów w wyniku czego te kraje tkwią w biedzie i zacofaniu? (bo taki jest punkt widzenia muzułmanów, którzy za swe położenie obwiniają "wielkiego szatana", czyli USA).



          • grgkh Witaj azerko :))) 11.09.12, 21:26
            Dawno Cię nie widziałem pod moim postem. Wróciły miłe wspomnienia, bo te przykre moja świadomość eliminuje z automatu. Cieszę się, że będę mógł chwilę z tobą pogawędzić. Zrobię to w innym poście, w którym ustosunkuję się w szczegółach do Twoich argumentów. Nieco później.

            Na razie chcę załatwić inna sprawę. Kiedyś wkkr zabanował mnie na waszym forum. Mam tam oczywiście wstęp pod innym nickiem, ale jestem przywiązany do tego. Nie wiem, czy Ty wiesz, ale podlegam ewolucji. Jej skutkiem jest to, że stałem się spokojniejszym człowiekiem i całkowicie odrzuciłem agresję. Nie obrażam nikogo. Stałem się całkowicie odporny na prowokacje. Czy udałoby Ci się namówić wkkr, by cofnął swoją decyzję odnośnie mojego nicka?
            • a000000 Re: Witaj azerko :))) 11.09.12, 22:00
              grgkh napisał:

              już jesteś na liście. Ale gdy wkkr znowu Cię zabanuje, to będę musiała wolę założyciela uszanować.
              W logach nie widać abyś był zabanowany lub pod innym nikiem.

              Bardzo się cieszę, że postanowiłeś odrzucić agresję. Awanturowanie się na jakikolwiek temat nie ma sensu, gdyż z góry nastawia negatywnie interlokutorów, a przecież na forach nie o to chodzi. Mamy się wymieniać poglądami, przedyskutować tematy ciekawe.... a nie kłócić się. Forumowe kłótnie rzeczywistości nie zmienią.

              Chyba nie będę mogła Ci poświęcić więcej czasu, ostatnio mam pilne zajęcia bez dostępu do netu. Więc się nie zrażaj moim milczeniem - będzie to oznaczało, że jestem off line...
              Wpadłam tu, gdyż na innym forum zasugerowano, że Snajper jest tu adminem, więc przyszłam go odwiedzić. I spotkałam Ciebie.


              • grgkh Re: Witaj azerko :))) 11.09.12, 23:01
                a000000 napisała:

                > grgkh napisał:
                >
                > już jesteś na liście. Ale gdy wkkr znowu Cię zabanuje, to będę musiała wolę zał
                > ożyciela uszanować.
                > W logach nie widać abyś był zabanowany lub pod innym nikiem.

                O, to mnie cieszy. Podziękuj mu. Ciekawe, kiedy to zrobił, bo pamiętam, że kiedyś go o to prosiłem i chyba od razu nie było reakcji, a potem już nie sprawdzałem. Nie oznacza to, że będę was nawiedzał, ale może się zdarzyć.

                > Bardzo się cieszę, że postanowiłeś odrzucić agresję.

                Ewoluuję. Lubię się uczyć. A musiałem się nauczyć dwóch rzeczy:
                - odporności i niereagowania na prowokacje i zaczepki oraz
                - dostrzegania prowokacji jako takich.
                Muszę Ci się przyznać, że to daje poczucie panowania nad sytuacją. To zaspokaja mój pierwotny instynkt (który każdy człowiek w jakimś stopniu posiada) dążenia do władzy. Jest to władza nad samym sobą. ;) Reaguję i robię to, co wynika z mojego myślenia, a nie to, co chce w moim imieniu zrobić mój "gadzi mózg".

                > Awanturowanie się na jakik
                > olwiek temat nie ma sensu, gdyż z góry
                > nastawia negatywnie interlokutorów, a pr
                > zecież na forach nie o to chodzi.

                Tego się jakoś, początkowo intuicyjnie domyślałem, ale nie umiałem sobie z tym radzić.

                > Mamy się wymieniać poglądami, przedyskutować
                > tematy ciekawe.... a nie kłócić się.

                A to właśnie lubię.

                > Forumowe kłótnie rzeczywistości nie zmienią.

                Hm... Zmieniają ale w stronę zdziczenia, a to nie jest dobry kierunek dla homo sapiens. Jesteśmy w sytuacji istoty, która posiada narzędzia do absolutnej samozagłady i nie powinniśmy ich użyć w stosunku do siebie. A reszta świata? Cóż, mogą być tylko statystami, którzy podzielą nasz los.

                > Chyba nie będę mogła Ci poświęcić więcej czasu, ostatnio mam pilne zajęcia bez
                > dostępu do netu. Więc się nie zrażaj moim milczeniem - będzie to oznaczało, że
                > jestem off line...

                Szkoda. Chciałem Ci zadawać pytania. I co będzie z odpowiedziami?

                > Wpadłam tu, gdyż na innym forum zasugerowano, że Snajper jest tu adminem, więc
                > przyszłam go odwiedzić. I spotkałam Ciebie.

                I skrobnęłaś coś, z czym się OCZYWIŚCIE nie mogę zgodzić. :) Chyba nie mogę zostawić tego bez komentarza. ;)
                • a000000 Re: Witaj azerko :))) 12.09.12, 15:30
                  grgkh napisał:

                  >Podziękuj mu. Ciekawe, kiedy to zrobił,

                  nie zrobił. Ja mam uprawnienia.

                  > Muszę Ci się przyznać, że to daje poczucie panowania nad sytuacją.

                  to daje poczucie szacunku dla samego siebie. To nie sztuka wrzeszczeć obrażać, pyskować, robić z siebie wariata..... sztuką jest powiedzieć, ale nie obrazić... sztuką jest uszanować INNEGO, który ma przecież takie same prawa do własnych poglądów jak i my... Sztuką jest być grzecznym po prostu... niestety, nadeszły czasy w których grzeczność wobec innych to wielka sztuka , gdyż ta grzeczność jest postrzegana jako słabość. O tempora o mores!

                  Sądzę, że zimą niejedno słowo ze sobą zamienimy, może już na innym forum. Tu zaglądam niezwykle rzadko.

          • k_a_p_p_a Re: Idea i brak idei - motywacja 11.09.12, 21:53
            a000000 napisała:

            >
            > czyli: religia jest ideą, brak idei ideą nie jest. A masło jest maślane.

            Masło jest maślane a brak idei nie jest ideą. Co w tym trudnego do pojęcia?

            > Nie mniej jednak pozwolę się nie zgodzić z tą niezwykłą tezą, gdyż nie istnieje
            > przestrzeń homo sapiens bez idei. Każdy człowiek ma jakieś poglądy, jakąś ide
            > ę. Różnica jest wyłącznie w stopniu "przywiązania" do tej idei, czyli w fanaty
            > zmie. Religijnym lub ateistycznym.

            Ateiści to środowisko, w którym ideologia nie jest istotna. Jeśli coś nas zajmuje, intryguje, zachwyca lub odpycha, to nie nie znaczy, że jest to ideą. Za żadną z "idei" podążamy do końca, żadna nie determinuje naszego życia.

            > W imieniu idei "braku religii" zabito miliony osób. Dla utworzenia społeczeńst
            > w bez Boga niszczono kultury.

            Ta teza wymaga dowodu.

            >To byli psychopaci. Ich "idee" były c
            > hore, należały do dziedziny zła. Oni nie należeli do świata "braku idei"

            Słusznie!

            > A teraz ab ovo:
            > czy terrorystyczny zamach z 11 września był motywowany religijnie? Czy w ten sp
            > osób muzułmanie chcieli szerzyć swoją religię?

            Bez wątpienia.
            • a000000 Re: Idea i brak idei - motywacja 11.09.12, 22:26
              k_a_p_p_a napisał:

              > Bez wątpienia.

              hmmm... z islamem jest ten kłopot, że obejmuje swoim prawodawstwem i sacrum i profanum. Ten światopogląd jest nazywany religią, jednakże zawiera również zalecenia dotyczące życia codziennego. No bo czyż dziedziczenie jest elementem religii??? Islam to taki zakon, w którym wszyscy muzułmanie to zakonnicy. Oprócz określonej moralności i duchowości mają jeszcze regulacje poza religijne. Trudno jest rozdzielić jedno od drugiego, gdyż te dziedziny się przenikają, nie mniej jednak są rozłączne w powszechnym rozumieniu tego co religijne i co świeckie.
              Oczywiście - można nienawiść muzułmanów do świata zachodniego przypisać do motywacji religijnej, ale jest to dość pokrętne "falandyzowanie". To tak, jak i z historycznymi wojnami "religijnymi" w Europie. Chodziło o władzę, majątki, zaszczyty.... a wszystko to pod płaszczykiem religii, aby było jakieś "godziwe" uzasadnienie. Wojen stricte religijnych próżno szukać ze świecą.... żadne wojska nie ruszyły na wyprawę w obronie dogmatów religijnych... natomiast wojen o tereny i zdobyczne bogactwa było co niemiara.
              Dlatego nie uważam, że muzułmanie terroryzując świat zachodu pragną szerzyć w ten sposób swoją wiarę. Przecież to jest działanie na rzecz odrzucenia idei islamu przez atakowanych....
              Średniowiecze już mamy za sobą, czasy gdy ludzie pod wpływem "ognia i miecza" wiarę zmieniali już przeminęły. I Deo gratias.

              Potrafisz udowodnić motywację religijną dla 11 września? Bin Laden twierdził, że ten zamach jest przejawem walki muzułmanów o wolność. Nie wiem co miał na myśli, ale kto nadąży za psychopatycznym umysłem przeżartym nienawiścią?


              • k_a_p_p_a Re: Idea i brak idei - motywacja 11.09.12, 22:53
                a000000 napisała:

                > k_a_p_p_a napisał:
                >
                > > Bez wątpienia.
                >
                > hmmm... z islamem jest ten kłopot, że obejmuje swoim prawodawstwem i sacrum i p
                > rofanum. Ten światopogląd jest nazywany religią, jednakże zawiera również zalec
                > enia dotyczące życia codziennego. No bo czyż dziedziczenie jest elementem relig
                > ii??? Islam to taki zakon, w którym wszyscy muzułmanie to zakonnicy.

                Sama sobie odpowiadasz. Tak islam to totalna religia obejmująca wszystkie dziedziny życia.

                >Oprócz ok
                > reślonej moralności i duchowości mają jeszcze regulacje poza religijne. Trudno
                > jest rozdzielić jedno od drugiego, gdyż te dziedziny się przenikają, nie mniej
                > jednak są rozłączne w powszechnym rozumieniu tego co religijne i co świeckie.

                Jakiś przykład? Mnie nic nie przychodzi do głowy. Wyłączam Turcję rzecz jasna.

                > Oczywiście - można nienawiść muzułmanów do świata zachodniego przypisać do mot
                > ywacji religijnej, ale jest to dość pokrętne "falandyzowanie".
                Twój wywód i porównanie do wojen religijnych w Europie nie jest przekonywujący. Dzisiaj dżihad nie prowadzą przywódcy państwowi, ale religijni. Argument, że naprawdę chodzi o pieniądze, że "to tak jak u nas" nie opisuje muzułmańskiej rzeczywistości, bo ta jest inna niż u nas. Sądząc sami po sobie nie wierzymy, że ludzie mogą zaprzedać całe swoje życie realizowaniu ideału państwa islamskiego. A jednak.
                Błędem jest pobłażliwe traktowanie ideologii islamu i idei islamskiego państwa na całym świecie. Oni to traktują całkiem poważnie.Zwolennicy politycznego islamu deklarują całkiem poważnie, że ich ideałem jest ogólnoświatowe islamskie państwo, oparte o Koran. I chociaż zapewniają o tolerancji wobec wyznawców innych religii, to nie mówią gdzie miałoby być dla nich miejsce. O ateistach nawet nie wspominają.

                > Średniowiecze już mamy za sobą, czasy gdy ludzie pod wpływem "ognia i miecza" w
                > iarę zmieniali już przeminęły. I Deo gratias.

                My
                mamy za sobą. Oni nie.

                > Potrafisz udowodnić motywację religijną dla 11 września? Bin Laden twierdził, ż
                > e ten zamach jest przejawem walki muzułmanów o wolność. Nie wiem co miał na myś
                > li, ale kto nadąży za psychopatycznym umysłem przeżartym nienawiścią?

                Zbyt łatwo tłumaczysz to jednym psychopatycznym umysłem. Jeden psychopatyczny umysł nie znaczy nic w społeczeństwie w którym jego psychopatyczne rojenia nie napotykają na szeroki odzew. Można tłumaczyć Hitlera w ten sposób, ale to błąd. Bin Laden tak jak Hitler zostali stworzeni przez swoje środowisko, nie odwrotnie.
                • a000000 Re: Idea i brak idei - motywacja 12.09.12, 15:11
                  k_a_p_p_a napisał:

                  Tak islam to totalna religia obejmująca wszystkie
                  > ] dziedziny życia.

                  i tu mamy właśnie problem. Religia obejmuje nie wszystkie dziedziny życia, a wyłącznie stosunek jednostki do sacrum. Islam jest czymś zdecydowanie szerszym niż sama RELIGIA, więc raczej jest to system religijno-społeczny.

                  > Jakiś przykład? Mnie nic nie przychodzi do głowy. Wyłączam Turcję rzecz jasna.

                  przykład na brak rozłączenia sacrum i profanum? już podałam jeden....dziedziczenie, które z sacrum nie ma nic wspólnego.... albo szczegóły rozwodu... albo dzieci własnością ojca.... albo prymat mężczyzny nad kobietą.... to wszystko to są sprawy organizacji społeczeństwa, a nie sprawy między tym społeczeństwem a ich sacrum.

                  Jeden psychopatyczny u
                  > mysł nie znaczy nic w społeczeństwie w którym jego psychopatyczne rojenia nie n
                  > apotykają na szeroki odzew.

                  właśnie zdałam sobie sprawę, że masz rację, w stu procentach. Gdyby nie poparcie milionów świrów - ani Hitler ani Stalin niczego by nie zdziałali... Społeczeństwo musi mieć predyspozycje psychopatyczne, aby uwierzyć przywódcy, że są rasą uprzywilejowaną, a inni to podludzie.

                  > Błędem jest pobłażliwe traktowanie ideologii islamu i idei islamskiego państwa
                  > na całym świecie. Oni to traktują całkiem poważnie.Zwolennicy politycznego isla
                  > mu deklarują całkiem poważnie, że ich ideałem jest ogólnoświatowe islamskie pań
                  > stwo, oparte o Koran.

                  Wiem, i nie lekceważę. Ich celem jest utworzenie ogólnoświatowego kalifatu - muzułmańskiego ortodoksyjnego państwa.

                  I chociaż zapewniają o tolerancji wobec wyznawców innych
                  > religii, to nie mówią gdzie miałoby być dla nich miejsce. O ateistach nawet nie
                  > wspominają.

                  A tu, to Ty błądzisz.... oczywiście, że mówią o niewiernych, a jakże! Miejsce dla "ludzi księgi" czyli wyznawców jednego Boga (żydzi, chrześcijanie) jest w Koranie przewidziane - to status dhimmi - czyli coś w rodzaju "dzieci gorszego Boga", którzy mają swoje getta, płacą wyższe podatki, muszą słuchać rozkazów każdego muzułmanina, są specjalnie oznakowani, nie mają prawa ożenić się z muzułmanką (niewierna za muzułmanina może wyjść, ale jej dzieci są muzułmanami i należą do ojca)....wykonują tylko określone zawody... nie wolno im okazywać oznak swojej wiary....

                  Ci, którzy wierzą w wielu bogów, czyli hindusi mają status gorszy niż psy (zwierzęta nieczyste w islamie). Natomiast ateiści są na końcu szeregu, gorsi niż hindusi. Można a nawet trzeba ich zabić.
                  oczywiście to jest perspektywa koranicznej ortodoksji... bo w życiu to bywa różnie, ale to życiowe różnie nie ma umocowania prawnego.

                  Turcji bym nie pomijała... co z tego, że wojsko wprowadziło świeckie rządy - gdy społeczeństwo jest muzułmańskie z przekonania i słowo imama więcej znaczy niż słowo premiera.

        • bozon.higsa Re: Idea i brak idei - motywacja 12.09.12, 09:47

          Po jednostronnie sformułowanej liście widzę, że nie zapomniałeś. Ty nie wiesz. Niewiedza może wynikać z wdrukowanego braku zdolności do poszukiwania prawdy. Podległość dogmatowi czyni ludzi właśnie takimi.

          Z kim ty chcesz grgkh dyskutować w ten sposób.
          Przecież ty się sam ośmieszasz takimi tekstami.
          Nie zdajesz sobie z tego sprawy?

          • grgkh Re: Idea i brak idei - motywacja 13.09.12, 17:24
            Dyskutuję z Twoim słówkiem "tylko", które mi przypisałeś, a którego nie napisałem. Mówisz jak ktoś WIERZĄCY w swoje tezy. Równie niebezpieczni dla ludzkości, jak wierzący w bogów, są wierzący w tezy innego rodzaju. Zniekształcasz sens mojej wypowiedzi. Wydaje Ci się, że masz do tego prawo, a taka cieniutka manipulacja ujdzie Ci na sucho. Nie licz na to. Źle trafiłeś. Ja takich zagrywek wobec mnie nikomu nie puszczam płazem. :) Potrafię się obronić. :)))

            > Z kim ty chcesz grgkh dyskutować w ten sposób.

            Z bozonem Higgsa? Nie jesteś już tylko hipotetyczny? Zmaterializowałeś się?

            > Przecież ty się sam ośmieszasz takimi tekstami.

            Wskaż miejsce, w którym wypatrzyłeś tę śmieszność.

            > Nie zdajesz sobie z tego sprawy?

            A Ty sobie zdajesz sprawę z kim dyskutujesz? :)
      • kolter-xl Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 00:54
        bozon.higsa napisał(a):

        > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,
        > Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
        > Może mi powiesz z jakich, bo zapomniałem.

        Hitlera zestaw z innymi katolickim mordercami a tych było wielu bo przecież katolicyzm mordował od IV wieku wszystkich i wszyto. Tak że zbrodnie tych wymienionych to nic przy tysiącach wojen które prowadzili bogobojni poddani watykanu a liczba około pół miliarda zabitych nie wdaje mi się zawyżona.
      • jeepwdyzlu bozon chiciałeś cytat 12.09.12, 15:25
        Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych powodów?
        -----------------------
        sam chciałeś
        więc powiem króko - samo pytanie jest kompletnie durne
        jak można do jednego worka wrzucać polpota i napoleona?
        co chciałeś zasugerować?

        być może Cię nie zrozumiałem, ale - to nie moja wina.
        Jaśniej Mocium Panie, jaśniej!
        Pozdrawiam najuniżeniej
        ciao
        jeep
        • bozon.higsa Re: bozon chiciałeś cytat 12.09.12, 15:31
          jeepwdyzlu napisał:

          > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,Hitler,
          > Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z innych po
          > wodów?
          > -----------------------
          > sam chciałeś
          > więc powiem króko - samo pytanie jest kompletnie durne
          > jak można do jednego worka wrzucać polpota i napoleona?
          > co chciałeś zasugerować?
          >
          > być może Cię nie zrozumiałem, ale - to nie moja wina.
          > Jaśniej Mocium Panie, jaśniej!
          > Pozdrawiam najuniżeniej
          > ciao
          > jeep


          Pol Pot i Napoleon w jednym worze ?, oczywiście, że masz rację.
          Ja chciałem tylko pokazać, że nie trzeba być religijnym fanatykiem (Napoleon nim nie był) by prowadzić wojny i w sumie mordować w imię idei.


          • jeepwdyzlu Re: bozon chiciałeś cytat 12.09.12, 15:52
            Napoleon nikogo nie mordował
            bitwy były krwawe, ale ludność cywilna nie cierpiała.... nadmiernie
            Sukces Napoleona był spowodowany dobra ofertą: hasła rewolucji, świetny nowoczesny kodeks, reforma administracji... Dlatego prawie wszyscy się garnęli...
            I kop w dupę kościoła - to też dawało satysfakcję :-)

            Wbrew pozorom - mimo szybkiego upadku imperium - koncept państwa przetrwał. I trwa - może poza Polską - do dziś...
            ciao
            jeep
          • grgkh Re: bozon chiciałeś cytat 12.09.12, 19:23
            bozon.higsa napisał(a):

            > jeepwdyzlu napisał:
            >
            > > Danton, Murat, Robespierre, Napoleon,Lenin, Stalin, Trocki, Dzierżyński,H
            > itler,
            > > Pol Pot też mordowali ludzi z powodu religijnej nienawiści? czy tez z inn
            > ych po
            > > wodów?
            > > -----------------------
            > > sam chciałeś
            > > więc powiem króko - samo pytanie jest kompletnie durne
            > > jak można do jednego worka wrzucać polpota i napoleona?
            > > co chciałeś zasugerować?
            > >
            > > być może Cię nie zrozumiałem, ale - to nie moja wina.
            > > Jaśniej Mocium Panie, jaśniej!
            > > Pozdrawiam najuniżeniej
            > > ciao
            > > jeep
            >
            >
            > Pol Pot i Napoleon w jednym worze ?, oczywiście, że masz rację.
            > Ja chciałem tylko pokazać, że nie trzeba być religijnym fanatykiem (Napoleon ni
            > m nie był) by prowadzić wojny i w sumie mordować w imię idei.

            Powiedz, w imię JAKIEJ idei mordowali?

            Czy jeśli ktoś przeciwstawia się ciemiężeniu w imię idei, to też go wrzucisz do tego samego worka?

            Tu chodzi o coś innego, o motywację, o usprawiedliwianiu ideą robienia tego, co ten sam człowiek uważa za złe. Religia mówi, że nie należy zabijać, ale DLA SAMEJ IDEI, DLA BOGA wolno już to robić, bo bóg to usprawiedliwia.

            Pokaż mi inną ideę, która jest równie obłudna i która tak bezczelnie manipuluje nami wszystkimi. Właśnie na świeżo miał miejsce zamach na ambasadę amerykańską w Bengazi. Co kierowało Libijczykami, którzy zabijali? Bo idei nie wolno obrażać. Co się musi stać z myśleniem człowieka, by miliony ludzi na całym świecie trzymać w pogotowiu do ataku? Ile takich zniewolonych umysłów, gotowych do akcji jest wokół nas? Czy widziałeś twarze tłumu moherowego, który atakował dziennikarzy? Jak niewiele brakowało, by doszło do rękoczynów, a ile razy do nich doszło? Co kontroluje umysły tych ludzi?

            Tylko idea. A idei religijnej w powszechności tolerowania, fałszywości oceny, sile oddziaływania, powszechności występowania i zasięgu nic nie dorówna.
    • rccc ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Order 11.09.12, 19:54
      dla myslacych juz wystarczy obejrzec ten krotki filmik:
      www.youtube.com/watch?v=7a9Syi12RJo
      11.09.1991 - pierwszy raz prezydent USA uzyl terminu New World Order
      i jedyny, az do 11.09.2001
      • grgkh Pytanie: 11.09.12, 20:13
        Czy cokolwiek uzasadnia zabijanie niewinnych ludzi?

        Co uzasadnia zabijanie w ogóle?
        • rccc Re: Pytanie: 11.09.12, 20:17
          to pytanie do Illuminatow

          New World Order pochlonie 90 % ludnosci tej planety w ciagu nastepnych 30 lat

          mnie sie to nie bardzo podoba - i mniej tu chodzi o mnie osobiscie
          • grgkh Re: Pytanie: 11.09.12, 20:54
            rccc napisał:

            > to pytanie do Illuminatow
            >
            > New World Order pochlonie 90 % ludnosci tej planety w ciagu nastepnych 30 lat

            To nie na temat.

            > mnie sie to nie bardzo podoba - i mniej tu chodzi o mnie osobiscie

            Nie. To było pytanie do Ciebie:

            Czy wolno zabijać niewinnych ludzi, jeśli odbywa się to za aprobatą boga?

            Powiem to wyraźnie: Chodzi o tę inspirację boga. Chcę Cię skłonić do publicznego wyrażenia krytyki wobec religii i/lub boga.
            • a000000 Re: Pytanie: 11.09.12, 21:13
              grgkh napisał:

              >Czy wolno zabijać niewinnych ludzi, jeśli odbywa się to za aprobatą boga?

              a skąd wiesz, że Bóg czy bogowie aprobują zabijanie? A może to sami ludzie przypisali swoim bóstwom taką "wolę" aby usprawiedliwić własne niegodziwości?
              • grgkh Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 12.09.12, 00:46
                a000000 napisała:

                > grgkh napisał:
                >
                > > Czy wolno zabijać niewinnych ludzi, jeśli odbywa się to za aprobatą boga?
                >
                > a skąd wiesz, że Bóg czy bogowie aprobują zabijanie?

                Na tym polega wiara, przecież to wiesz.
                Wiedzą to ci, którzy zabijają w zamachach samobójczych. I to właśnie jest ta motywacja. Słyszałaś o nagrodach - hurysach itp?

                > A może to sami ludzie przypisali
                > swoim bóstwom taką "wolę"
                > aby usprawiedliwić własne niegodziwości?

                Tak. Wszyscy bogowie to urojenia, a ludzie w nich wierzący "przypisują" im każdy szczegół wiedzy o nich. Przecież tyle jest religii i żadna nie chce ustąpić, że to nie jej wersja jest nieprawdziwa.

                Jest tak, że religia NAJPIERW jest narzędziem do absolutnej władzy nad człowiekiem. Ludzie ze soba konkurują i poszukują metod władzy nad swoimi bliźnimi. I stąd wynikają POTEM próby praktycznego wykorzystania tej metody władzy nad ludźmi - tworzą się różne warianty religii (propagandowe systemy manipulacji) i na ich bazie powstają organizacje religijne (konkretna władza, zamiana ludzi w posłusznych bojowników i zdobywanie za ich pomocą władzy faktycznej na coraz większą skalę).

                Ludziom psychicznie wiara nie jest niezbędna.

                Pokazuje to przykład społeczeństw obecnie funkcjonujących praktycznie bez religii. Członkowie tych społeczeństw są pod każdym względem pełnowartościowi.

                Tam, gdzie w umysłach pojawia się religia, ludzie przestają być krytyczni wobec pewnych tez, a więc jest to świetna okazja, by wmówić im największą bzdurę. Jest to okazja do tego, by w imię władzy, do której dąży organizacja religijna, sprzecznie z pierwotnym zakazem zabijania, nakazywać zabijanie.

                Umysł pod absolutnym wpływem dogmatu (niekoniecznie tylko religijnego) jest w stanie łatwo zaakceptować taką sprzeczność. Włącznie z samozagładą, jak w przypadku zamachów samobójczych. Nie szanując własnego życia, tym bardziej nie szanuje się życia niewinnych, przypadkowych ofiar. A osłabienie instynktu samozachowawczego jest zmotywowane ślepym posłuszeństwem wobec idei.

                Zadna idea nie przejmuje kontroli nad umysłem mocniej i skuteczniej niż idea religijna.
                • chasyd_666 Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 09:41
                  > Pokazuje to przykład społeczeństw obecnie funkcjonujących praktycznie bez relig
                  > ii. Członkowie tych społeczeństw są pod każdym względem pełnowartościowi.

                  Udowodnij

                  >
                  > Tam, gdzie w umysłach pojawia się religia, ludzie przestają być krytyczni wobec
                  > pewnych tez,

                  To zdanie jest błędne logicznie - wiara może być krytyczna - i często tak jest (ludzie zmieniają wiarę) . Zresztą tak samo jest z wiarą w idee ateistyczne (humanizm, komunizm)...

                  > Zadna idea nie przejmuje kontroli nad umysłem mocniej i skuteczniej niż idea re
                  > ligijna

                  To oczywista bzdura : patrz fanatycy komunizmu i humanizmu (rewolucja francuska)



                  --
                  trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12474511,Marcin_Stefanski_to_Marcin_P__Sad_nie_skojarzyl_tego.html
                  • k_a_p_p_a Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 15:46
                    chasyd_666 napisał:

                    > > Tam, gdzie w umysłach pojawia się religia, ludzie przestają być krytyczni
                    > wobec
                    > > pewnych tez,
                    >
                    > To zdanie jest błędne logicznie

                    Ależ temu zdaniu nic nie brakuje pod względem logicznym:)
                    • chasyd_666 Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 17:59
                      > Ależ temu zdaniu nic nie brakuje pod względem logicznym

                      Brakuje : logicznego wynikania


                      --
                      Strachy na Lachy
                      www.youtube.com/watch?v=Ann4T9IhmR8
                      • k_a_p_p_a Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 18:02
                        chasyd_666 napisał:

                        > > Ależ temu zdaniu nic nie brakuje pod względem logicznym
                        >
                        > Brakuje : logicznego wynikania

                        Udowodnij
                  • grgkh Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 17:00
                    chasyd_666 napisał:

                    > > Pokazuje to przykład społeczeństw obecnie funkcjonujących
                    > > praktycznie bez religii. Członkowie tych społeczeństw są
                    > > pod każdym względem pełnowartościowi.
                    >
                    >
                    > Udowodnij

                    Są takie kraje. Już ci o nich wiele razy mówiłem - np. skandynawskie i Czechy.

                    > > Tam, gdzie w umysłach pojawia się religia,
                    > > ludzie przestają być krytyczni wobec pewnych tez,
                    >
                    > To zdanie jest błędne logicznie - wiara może być krytyczna - i często tak jest
                    > (ludzie zmieniają wiarę) .

                    To zdanie jest poprawne logicznie. Mówimy o czasie teraźniejszym - nie są krytyczni dokładnie WTEDY kiedy wierzą.

                    > Zresztą tak samo jest z wiarą w idee ateistyczne (hu
                    > manizm, komunizm)...

                    Komunizm nie jest ideą ateistyczną. A humanistą można być wierząc. Nie znasz definicji.

                    > > Zadna idea nie przejmuje kontroli nad umysłem
                    > > mocniej i skuteczniej niż idea religijna
                    >
                    > To oczywista bzdura : patrz fanatycy komunizmu
                    > i humanizmu (rewolucja francuska)

                    Komunizm nie jest ideą ateistyczną. Można być komunistą i wierzyć w boga.

                    Komunizm (łac. communis – wspólny, powszechny) – radykalny, lewicowy system ideologiczny, wywodzący się z socjalizmu, postulujący uspołecznienie własności prywatnej, głównie środków produkcji oraz nastawienie gospodarki na zaspokojenie potrzeb obywateli[1].

                    Podobnie idee humanistyczne nie określają stosunku do wiary.


                    Humanizm – prąd filozoficzny, etyczny i kulturowy, uznający człowieka za najwyższą wartość w sposób podkreślający jego godność.

                    Wielu humanistów (w tym ludzi wierzących) postuluje rozstrzyganie dylematów etycznych poprzez odwoływanie się do pojęć uniwersalnych, wspólnych wszystkim ludziom. Poszukują oni źródła prawdy i moralności w człowieku i jego dążeniu do szczęścia. Niekoniecznie wyklucza to samą wiarę w Boga, choć humanizm świecki jest prężną odnogą tej filozofii. Ten pogląd skłania jednak do szukania rozumowego uzasadnienia praw etycznych, nie odwołującego się do twierdzeń jakiejkolwiek religii, podobnie jak nie potrzeba się do nich odwoływać przy badaniu praw fizyki.

                    Inni ludzie rozumieją humanizm nieco węziej, niemal wyłącznie jako afirmację wartości ludzkiej istoty[1]. Tak pojęty humanizm można znaleźć jako składnik także w niektórych koncepcjach teistycznych.


                    Nie znasz definicji.
                    • chasyd_666 Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 18:27
                      > Są takie kraje. Już ci o nich wiele razy mówiłem - np. skandynawskie i Czechy.

                      Nie udowodniłeś "całkowitej pełnowartościowości"...

                      > To zdanie jest poprawne logicznie. Mówimy o czasie teraźniejszym - nie są kryty
                      > czni dokładnie WTEDY kiedy wierzą.

                      Znów błąd logiczny : żeby przestać wierzyć , trzeba najpierw być krytycznym

                      > Komunizm nie jest ideą ateistyczną

                      Ludobójstwa dokonuje komunizm marksistowski - jego hasło to "Religia - to opium dla ludu !"

                      > > To oczywista bzdura : patrz fanatycy komunizmu
                      > > i humanizmu (rewolucja francuska)
                      >
                      > Komunizm nie jest ideą ateistyczną

                      No i co z tego ?... Mowa o fanatyźmie

                      Humanizm – prąd filozoficzny, etyczny i kulturowy, uznający człowi
                      > eka za najwyższą wartość

                      1. To automatycznie neguje Boga jako Stwórcę
                      2. W imię tej "najwyższej wartości" fanatyczni humaniści zamordowali milion Francuzów w 5 lat (w tym tysiące dzieci)...

                      > Nie znasz definicji.
                      >

                      Ośmieszasz się - jak zwykle...



                      --
                      Whore
                      www.youtube.com/watch?v=XT5AjPyxaPI&feature=relmfu
                      • grgkh Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 19:31
                        chasyd_666 napisał:

                        > > Są takie kraje. Już ci o nich wiele razy mówiłem
                        > > - np. skandynawskie i Czechy.
                        >
                        > Nie udowodniłeś "całkowitej pełnowartościowości"...

                        Gdybyś umiał logicznie myśleć i miał elementarną wiedzę o rzeczywistości, to wiedziałbyś, że ZAWSZE DOMYŚLNIE przypisujemy ludziom pełnowartościowość (i niewinność). Odstępstwo trzeba udowodnić.

                        Udowodnij więc, że ten, kto nie jest sterowany przez religijny dogmat MUSI być z tego powodu zły.

                        > > To zdanie jest poprawne logicznie. Mówimy o
                        > > czasie teraźniejszym - nie są krytyczni dokładnie
                        > > WTEDY kiedy wierzą.
                        >
                        > Znów błąd logiczny : żeby przestać wierzyć ,
                        > trzeba najpierw być krytycznym

                        Tak. Trzeba przyjąć założenie - i OD TEGO SAMEGO MOMENTU wszystko, co może być z tym założeniem powiązane, i co dzieje się w czasie teraźniejszym, wynika z niego.

                        W czasie teraźniejszym - bo takie założenie JEST cały czas faktem. :)

                        Czy masz jakiś kłopot z interpretacją czasu? Byłeś z tym u lekarza? :)

                        > > Komunizm nie jest ideą ateistyczną
                        >
                        > Ludobójstwa dokonuje komunizm marksistowski -
                        > jego hasło to "Religia - to opium dla ludu !"

                        Bo to prawda. Religia to opium dla ludu, ludu, któremu WYKASTROWANO logikę.

                        Równie dobrze mógłbyś obciążać wynalazcę noża za wszystkie przypadki jego zbrodniczego użycia. :) I teraz już czekam na odpowiednią deklarację z Twojej strony w sprawie noża.

                        > > > To oczywista bzdura : patrz fanatycy komunizmu
                        > > > i humanizmu (rewolucja francuska)
                        > >
                        > > Komunizm nie jest ideą ateistyczną
                        >
                        > No i co z tego ?... Mowa o fanatyźmie

                        Przesadzasz. Są przypadki "wyznawców" komunizmu, którzy byli bardzo porządnymi ludźmi. Zresztą nie każdy fanatyk musi robić coś złego.

                        No i co mają do tego ci, którzy nie są teistami? Czy są oni automatycznie komunistami, a jeszcze gorzej - komunistami zbrodniarzami?

                        Straszne bzdury wypisujesz, przyjacielu.

                        > Humanizm – prąd filozoficzny, etyczny i kulturowy,
                        > uznający człowieka za najwyższą wartość
                        >
                        > 1. To automatycznie neguje Boga jako Stwórcę

                        I co z tego?

                        > 2. W imię tej "najwyższej wartości" fanatyczni
                        > humaniści zamordowali milion Francuzów w 5 lat (w tym tysiące dzieci)...

                        Jeśli zamordowali, to nie byli humanistami, bo jest to sprzeczne z założeniami. Humanista uznaje WSZYSTKICH za najwyższą wartość i NIKOGO nie morduje.
                        Coś Ci się pomyliło.

                        > > Nie znasz definicji.

                        > Ośmieszasz się - jak zwykle...

                        Nie Ty to ocenisz ostatecznie. ;)
                  • kolter-xl Re: Dlaczego religia jest tak groźna dla ludzi 13.09.12, 22:15
                    chasyd_666 napisał:
                    > To oczywista bzdura : patrz fanatycy komunizmu i humanizmu (rewolucja francuska

                    Nie widzisz nawet jak destrukcyjnie dział na ciebie twój katolicki antysemicki zawrót łba
              • kolter-xl Re: Pytanie: 12.09.12, 01:00
                a000000 napisała:

                > grgkh napisał:
                >
                > >Czy wolno zabijać niewinnych ludzi, jeśli odbywa się to za aprobatą boga?
                >
                > a skąd wiesz, że Bóg czy bogowie aprobują zabijanie? A może to sami ludzie przy
                > pisali swoim bóstwom taką "wolę" aby usprawiedliwić własne niegodziwości?

                To może po co wierzyć , od razu odrzucić gusła. Wierzymy w to co dobre ale jak nam nie po nosie to nie my i nie nasz bóg :))
      • k_a_p_p_a Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:22
        rccc napisał:

        > dla myslacych juz wystarczy obejrzec ten krotki filmik:
        > www.youtube.com/watch?v=7a9Syi12RJo
        > 11.09.1991 - pierwszy raz prezydent USA uzyl terminu New World Order
        > i jedyny, az do 11.09.2001

        A, to dlatego szukasz psychologa? Raczej psychiatry poszukaj.
        • rccc Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:25
          > A, to dlatego szukasz psychologa? Raczej psychiatry poszukaj.

          nie szukam psychologa, spytalem w innym watku czy jestes psychologiem

          to spora roznica, nie sadzisz? :)
          • k_a_p_p_a Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:39
            rccc napisał:

            > > A, to dlatego szukasz psychologa? Raczej psychiatry poszukaj.
            >
            > nie szukam psychologa, spytalem w innym watku czy jestes psychologiem
            >


            A powinieneś:)
            • rccc Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:45
              to tylko twoje bledne przeswiadczenie :)
              • k_a_p_p_a Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:49
                Volenti non fit iniuria
                Ale żeby nie było- ostrzegałem!
                • rccc Re: ofiary oszołomow wprowadzajacych New World Or 11.09.12, 20:53
                  I'm not afraid
                  Go ahead! :)
    • chasyd_666 Re: 100 milionów ofiar ateistycznego oszołomienia 11.09.12, 21:38
      > Mordować niewinnych dla idei...

      Tak robili ateiści-komuniści...


      --
      www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=iOCB8kKkXzQ
      • grgkh Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 11.09.12, 23:26
        chasyd_666 napisał:

        > > Mordować niewinnych dla idei...
        >
        > Tak robili ateiści-komuniści...

        Dla jakiej idei? Przecież ateizm nie jest ideą, bo to brak idei, i nie może motywować.

        Natomiast komunizm jest niebezpiecznym narzędziem, podobnie jak religia, choć religia bardziej. Mogę to bardzo łatwo udowodnić. Ale i religia, i komunizm nie zawsze muszą automatycznie motywować do zbrodni.

        1) Dlaczego kontakt z bogiem zmotywował do zamordowania ludzi w WTC?

        2) Dlaczego bogowie popierają zabijanie ludzi na wojnach i inspirują te wojny?
        • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 09:30
          > Dla jakiej idei?

          Budowy świata bez Boga ("Religia - opium dla ludu !")

          >Przecież ateizm nie jest ideą, bo to brak idei,

          Bredzisz jak zwykle ... :
          sjp.pwn.pl/szukaj/ateizm
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 09:43
            To opium nie istnieje?
          • grgkh Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 17:29
            chasyd_666 napisał:

            > > Dla jakiej idei?
            >
            > Budowy świata bez Boga ("Religia - opium dla ludu !")

            A co jest złego w BRAKU idei? :)

            > > Przecież ateizm nie jest ideą, bo to brak idei,
            >
            > Bredzisz jak zwykle ... :
            > sjp.pwn.pl/szukaj/ateizm

            Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw[3].
            • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 18:34
              grgkh napisał:

              > chasyd_666 napisał:
              >
              > > > Dla jakiej idei?
              > >
              > > Budowy świata bez Boga ("Religia - opium dla ludu !")
              >
              > A co jest złego w BRAKU idei? :)

              To powinieneś wiedzieć z lekcji historii - zbrodnie komunizmu
              >

              > Ateizm – odrzucenie teizm
              > u[1] lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest t
              > o brak wiary w istnienie bóstw[3].

              >

              Znów się ośmieszasz... Nie rozumiesz , że ta definicja jest niespójna, a więc błędna...


              --
              Whore
              www.youtube.com/watch?v=XT5AjPyxaPI&feature=relmfu
              • grgkh Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 19:43
                chasyd_666 napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > > chasyd_666 napisał:
                > >
                > > > > Dla jakiej idei?
                > > >
                > > > Budowy świata bez Boga ("Religia - opium dla ludu !")
                > >
                > > A co jest złego w BRAKU idei? :)
                >
                > To powinieneś wiedzieć z lekcji historii - zbrodnie komunizmu

                > > Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw[3].

                > Znów się ośmieszasz... Nie rozumiesz , że ta definicja jest niespójna,
                > a więc błędna...

                O, boże... :) Muszę Ci tłumaczyć jak przedszkolakowi. Nie przypuszczałem, że masz takie braki, ale czytaj:

                To jest typowy przykład tego, ze w języku potocznym funkcjonuje wiele definicji. Podane są trzy warianty, takie, które występują (według danego autora) najczęściej, są najpopularniejsze. Co w tym dziwnego?

                Ważne jest, że podkreślone w nich jest to, o czym pisałem Ci wcześniej.
                • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 14.09.12, 22:36
                  grgkh napisał:

                  >
                  > O, boże... :) Muszę Ci tłumaczyć jak przedszkolakowi.

                  Nic mi nie musisz tłumaczyć , przedszkolaku :)

                  Nie przypuszczałem, że ma
                  > sz takie braki,

                  To ty masz braki w logice

                  >
                  > To jest typowy przykład tego, ze w języku potocznym funkcjonuje wiele definicji
                  > . Podane są trzy warianty, takie, które występują (według danego autora) najczę
                  > ściej, są najpopularniejsze. Co w tym dziwnego?

                  To że przyjmujesz błędną definicję anonimowego autora za prawdziwą , a prawidłową definicję słownikową odrzucasz... Ale znając twoje IQ - to nie dziwi...


                  --
                  Wina PiS !
                  www.rp.pl/artykul/933151.html
          • kolter-xl Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 21:59
            chasyd_666 napisał:


            > >Przecież ateizm nie jest ideą, bo to brak idei,
            >
            > Bredzisz jak zwykle ... :
            > sjp.pwn.pl/szukaj/ateizm

            ateizm «pogląd zaprzeczający istnieniu Boga»

            No i gdzie tu opis idei ??
        • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 09:31
          PS

          > 1) Dlaczego kontakt z bogiem zmotywował do zamordowania ludzi w WTC?

          Udowodnij

          >
          > 2) Dlaczego bogowie popierają zabijanie ludzi na wojnach i inspirują te wojny?
          >

          Udowodnij
          • grgkh Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 17:35
            chasyd_666 napisał:

            > PS
            >
            > > 1) Dlaczego kontakt z bogiem zmotywował do zamordowania ludzi w WTC?
            >
            > Udowodnij
            >
            > >
            > > 2) Dlaczego bogowie popierają zabijanie ludzi na wojnach i inspirują te w
            > ojny?
            > >
            >
            > Udowodnij

            To były moje pytania do Ciebie. Zrób coś z tym.
            • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 18:42
              grgkh napisał:

              > To były moje pytania do Ciebie.

              Zanim zapytasz "dlaczego ?" - udowodnij , że to prawda...


              --
              Strachy na Lachy
              www.youtube.com/watch?v=Ann4T9IhmR8
              • grgkh Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 19:47
                chasyd_666 napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > > To były moje pytania do Ciebie.
                >
                > Zanim zapytasz "dlaczego ?" - udowodnij , że to prawda...

                OK. Nie chcesz odpowiadać na pytania, więc koniec rozmowy. :) Ale wtedy pozostaje moja niepodważona sugestia.
                • chasyd_666 Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 14.09.12, 22:11
                  grgkh napisał:

                  > chasyd_666 napisał:
                  >
                  > > Zanim zapytasz "dlaczego ?" - udowodnij , że to prawda...
                  >
                  > OK. Nie chcesz odpowiadać na pytania, więc koniec rozmowy. :) Ale wtedy pozosta
                  > je moja niepodważona sugestia.
                  >

                  Nie - to ty nie chcesz udowodnić swojej sugestii. Jesteś niepoważny...


                  --
                  To wina PiS !
                  www.rp.pl/artykul/933151.html
          • kolter-xl Re: Dlaczego bóg popierał mordowanie ludzi w WTC? 13.09.12, 22:12
            chasyd_666 napisał:

            > PS
            >
            > > 1) Dlaczego kontakt z bogiem zmotywował do zamordowania ludzi w WTC?
            >
            > Udowodnij

            Nie rozumiesz debilu znaczenia udowodnij :))

            > > 2) Dlaczego bogowie popierają zabijanie ludzi na wojnach i inspirują te wojny?
            > >
            >
            > Udowodnij

            " Tejże nocy Pan przemówił do niego: Wstań, a idź do obozu, bo wydałem go w twoje ręce.(...) Ujęli przy tym dwóch dowódców madianickich: Oreba i Zeeba. Oreba zabili na skale Oreba, a Zeeba przy tłoczni Zeeba. Ścigali nadal Madianitów, a głowy Oreba i Zeeba przynieśli Gedeonowi za Jordan. (...)Zburzył ponadto twierdzę Penuel i zabił mieszkańców tego miasta. (18) Następnie zwrócił się do Zebacha i Salmunny: Jacy to byli mężowie, których zabiliście pod Taborem? Odpowiedzieli: Podobni do ciebie. Każdy z nich miał wygląd syna królewskiego. (19) To byli moi bracia, synowie mojej matki! - - odpowiedział - Na życie Pana! Gdybyście ich żywych puścili, nie zabiłbym was. (20) Potem dał rozkaz Jeterowi, pierworodnemu swemu synowi: Wstań! Zabij ich! Lecz młodzieniec nie wydobył miecza, gdyż się bał; był bowiem jeszcze chłopcem. (21) Wtedy rzekli Zebach i Salmunna: Wstań ty i wymierz nam cios, gdyż jaki mąż, taka i jego siła. Powstał więc Gedeon i zabił Zebacha i Salmunnę, a następnie zabrał półksiężyce wiszące na szyjach ich wielbłądów.

            Chcesz jeszcze ze 100 takich dowodów ??
      • kolter-xl Re: 100 milionów ofiar ateistycznego oszołomienia 12.09.12, 01:07
        chasyd_666 napisał:

        > > Mordować niewinnych dla idei...
        >
        > Tak robili ateiści-komuniści...

        Ta ,a Jeden hitler zabił przy pomocy swoich katolików 55 milionów ludzi a 90 milionów okaleczył. Tak z czystej ciekawości kto był bardziej humanitarny przy wykonywaniu wyroków śmierci ; Jakobini błyskawicznie udzielając głowę od korpusu gilotyną .Czy katoliccy paląc na stosie długo męcząc i boleśnie skazanego przypalając go żywym ogniem i podduszając dymem ??
        • bozon.higsa Re: 100 milionów ofiar ateistycznego oszołomienia 12.09.12, 09:58
          kolter-xl napisał:

          > chasyd_666 napisał:
          >
          > > > Mordować niewinnych dla idei...
          > >
          > > Tak robili ateiści-komuniści...
          >
          > Ta ,a Jeden hitler zabił przy pomocy swoich katolików 55 milionów ludzi a 90 mi
          > lionów okaleczył. Tak z czystej ciekawości kto był bardziej humanitarny przy wy
          > konywaniu wyroków śmierci ; Jakobini błyskawicznie udzielając głowę od korpusu
          > gilotyną .Czy katoliccy paląc na stosie długo męcząc i boleśnie skazanego przyp
          > alając go żywym ogniem i podduszając dymem ??


          Zdecydowanie jakobini byli bardziej humanitarni, bo zabijali bardzo szybko i prawie bezboleśnie.To cudowne uczucie zginąć szybko i humanitarnie.
          Katolicy paląc ludzi na stosach byli okrutni, bo nie znano jeszcze gilotyny, pięknego i humanitarnego wynalazku, nie znano jeszcze cyklonu "B".
          Tylko, że śmierć jest śmiercią i dywagacje, która jest mniej bolesna jest tak idiotycznym stwierdzeniem, że nie sposób z nim polemizować.

          • jeepwdyzlu bozon 12.09.12, 10:17
            ile było ofiar rewolucji francuskiej???
            i ile było ofiar krzewienia katolicyzmu w Ameryce Południowej i Środkowej???

            żarty sobie robisz
            nawet sowiecka rewolucja nie zabiła rosyjskiej religii i kultury
            tymczasem lista mordów dokonanych w imieniu jezusa w ogóle nie ma końca....
            To całe narody.

            Argument, że ateizm prowadzi do wynaturzeń etycznych w ogóle nie daje się obronić, więc się nie wysilaj... Polegniesz tu - zwłaszcza, że jest tu aktywnych kilku forumowiczów mocnych w historii, zwłaszcza w historii kościoła.
            • bozon.higsa Re: bozon 12.09.12, 11:23
              eepwdyzlu napisał:

              > ile było ofiar rewolucji francuskiej???
              > i ile było ofiar krzewienia katolicyzmu w Ameryce Południowej i Środkowej???
              >
              > żarty sobie robisz
              > nawet sowiecka rewolucja nie zabiła rosyjskiej religii i kultury
              > tymczasem lista mordów dokonanych w imieniu jezusa w ogóle nie ma końca....
              > To całe narody.
              >
              > Argument, że ateizm prowadzi do wynaturzeń etycznych w ogóle nie daje się obron
              > ić, więc się nie wysilaj... Polegniesz tu - zwłaszcza, że jest tu aktywnych kil
              > ku forumowiczów mocnych w historii, zwłaszcza w historii kościoła.


              Jakoś nie mogę sobie przypomnieć, żebym w ten sposób argumentował.
              Możesz mi pomóc i zacytować.

              • grgkh Re: bozon 12.09.12, 17:06
                A to?

                forum.gazeta.pl/forum/w,721,138823593,138824663,Re_Trzy_tysiace_ofiar_religijnego_oszolomienia.html
            • a000000 Re: bozon 12.09.12, 15:21
              jeepwdyzlu napisał:

              > i ile było ofiar krzewienia katolicyzmu w Ameryce Południowej i Środkowej???

              najwięcej ofiar na sumieniu ma.... wirus czarnej ospy. Zawleczony przypadkiem. Indianie byli kompletnie nieodporni na europejskie choroby.
              • jeepwdyzlu Re: bozon 12.09.12, 15:47
                wirus czarnej ospy.
                ----------
                kolejny mit wciskany przez katechetów
                szkoda, że chybiony
                w 1347 roku w Europie czarna ospa też szalała
                jakoś nas nie wybiła...
                jeep
                • bozon.higsa Re: bozon 12.09.12, 15:50
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > wirus czarnej ospy.
                  > ----------
                  > kolejny mit wciskany przez katechetów
                  > szkoda, że chybiony
                  > w 1347 roku w Europie czarna ospa też szalała
                  > jakoś nas nie wybiła...
                  > jeep


                  Indian tez nie wybiła.

                  • jeepwdyzlu Re: bozon 12.09.12, 15:53
                    Indian tez nie wybiła.
                    --------
                    właśnie
                    :-)
                    j.
          • kolter-xl Re: 100 milionów ofiar ateistycznego oszołomienia 12.09.12, 13:13
            bozon.higsa napisał(a):


            > Katolicy paląc ludzi na stosach byli okrutni, bo nie znano jeszcze gilotyny, pi
            > ęknego i humanitarnego wynalazku, nie znano jeszcze cyklonu "B".

            Aha czyli mieczem łba ściąć czy po prostu powiesić nie mogli ??

            > Tylko, że śmierć jest śmiercią i dywagacje, która jest mniej bolesna jest tak i
            > diotycznym stwierdzeniem, że nie sposób z nim polemizować.

            Nie , Jakobini po prostu zabijali a inkwizycja zabijając pastwiła się to wszystko dla bozi z nieba
          • grgkh Re: Trzy tysiące ofiar religijnego oszołomienia 12.09.12, 17:04
            bozon.higsa napisał(a):

            > To cudowne uczucie zginąć szybko i humanitarnie.
            > Katolicy paląc ludzi na stosach byli okrutni, bo nie znano jeszcze gilotyny, pi
            > ęknego i humanitarnego wynalazku, nie znano jeszcze cyklonu "B".
            > Tylko, że śmierć jest śmiercią i dywagacje, która jest mniej bolesna jest tak i
            > diotycznym stwierdzeniem, że nie sposób z nim polemizować.

            Spójrzmy na to z boku, nie przez perspektywę nosiciela idei. I tak wszyscy kiedyś musimy umrzeć. Co za różnica jak ktoś umrze i jak długo będzie żył? Dla tego, kto już umarł, to jest nieistotne.

            Pozostaje zwycięska idea. Znikają idee pokonane. Idea, która manipuluje nami, odbiera nam to, co jest istotą człowieczeństwa - zdolność do myślowego, racjonalnego wyboru. Bez tego jesteśmy tylko ochłapem sterowanego mięsa.

            Na to się nie godzę. Nie chcę być sprowadzony do takiego poziomu. I nikomu tego nie życzę. I dlatego ideom, które nami manipulują mówię NIE! A SKUTKI w postaci mordowania, to tylko dowód na bezpośrednie zagrożenie, które wynika z władzy tych idei nad nami.
    • grzeg34 To jest walka o wolność i niezależność... 12.09.12, 09:35
      grgkh napisał:

      > Dziś kolejna rocznica.
      >
      > Jak bardzo trzeba zmienić myślenie człowieka, by zaczął pod wpływem religijnego
      > oszołomienia i nienawiści, którą ta religia podsycała, mordować niewinnych lud
      > zi?
      >
      > Mordować niewinnych dla idei...

      Np.
      Dlaczego Churchill wydał wyrok śmierci na niewinnych ludzi, w postaci nalotów dywanowych na niemieckie miasta?
      Dlaczego właściwie zbombardowano Drezno?
      Dlaczego Hiroszima i Nagasaki?
      Dlaczego Polacy wzniecali tyle powstań?
      Dlaczego Polacy organizowali tyle dywersji wobec zaborców?
      Dlaczego musiało wybuchnąć krwawe, z góry przegrane powstanie warszawskie?
      Itd.
      • jeepwdyzlu grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 10:12
        Np.
        Dlaczego Churchill wydał wyrok śmierci na niewinnych ludzi, w postaci nalotów dywanowych na niemieckie miasta?
        ------------------
        bo trwałą wojna wywołana przez Niemcy

        Dlaczego właściwie zbombardowano Drezno?
        ---------------------
        jak wyżej

        Dlaczego Hiroszima i Nagasaki?
        ----------------------
        żeby nie zginęło wiele milionów Japończyków i setki tysięcy Amerykanów.
        bomba przerwała wojnę
        i dałą do myślenia zsrs który szykował się do zajęcia pół Azji

        Dlaczego Polacy wzniecali tyle powstań?
        ---------------------
        znaczy ile?
        listopadowe się liczy
        styczniowe to ruchawka
        śląskie to łatwizna - Niemcy były juz pokonane
        warszawskie było skierowane nie przeciw niemcom

        Dlaczego Polacy organizowali tyle dywersji wobec zaborców?
        ---------------------------
        nie organizowali, to mit

        Dlaczego musiało wybuchnąć krwawe, z góry przegrane powstanie warszawskie?
        ----------------------------
        nie było z góry przegrane
        miało zakryć fakt, że AK przez całą wojnę nic nie robiła. Dla jasności: w Polsce Niemcy w ogóle nie trzymali wojsk okupacyjnych. Zaledwie kilkanaście batalionów sił policyjnych, w dodatku trzeciorzędnych. Porządek utrzymywałą granatowa POLSKA policja i ARMIA konfidentów (w samej Warszawie gestapo miało 75 tys polskich agentów)
        Tymczasem w Jugosławii - Wehrmacht trzymał całą wojnę kilka - kilkanaście DYWIZJI.
        Itd.

        Mity grzeg, mity.....
        • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 10:30
          Prawdziwym mitem jest walka Amerykanów z terroryzmem fanatycznej religii...
          • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 12:48
            grzeg34 napisał:

            > Prawdziwym mitem jest walka Amerykanów z terroryzmem fanatycznej religii...

            Mylisz się !oni walczą ale tylko z Islamem. Ich rdzeni skrajnie prawicowy tzw chrześcijańscy bojownicy ,nie interesują
            • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 13:02
              kolter-xl napisał:

              > Mylisz się !oni walczą ale tylko z Islamem. Ich rdzeni skrajnie prawicowy tzw c
              > hrześcijańscy bojownicy ,nie interesują

              Taa, walczą z Islamem...
              To dlaczego innym arabskim islamistom (np. Arabia Saudyjska, Kuwejt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman... ) podcierają tyłki?
              • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 13:08
                grzeg34 napisał:

                > Taa, walczą z Islamem...
                > To dlaczego innym arabskim islamistom (np. Arabia Saudyjska, Kuwejt, Katar, Zje
                > dnoczone Emiraty Arabskie, Oman... ) podcierają tyłki?

                Pewno dlatego ze rządy tamtych państw oficjalnie wspierają USA w walce z ekstremą terrorystyczną ??
                • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 13:17
                  kolter-xl napisał:

                  > Pewno dlatego ze rządy tamtych państw oficjalnie wspierają USA w walce z ekstre
                  > mą terrorystyczną ??

                  Taa, oficjalnie...
                  A nieoficjalnie wspierają petrodolarami takie organizacje jak al-kaida ...
                  • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 13:21
                    grzeg34 napisał:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    > > Pewno dlatego ze rządy tamtych państw oficjalnie wspierają USA w walce z
                    > ekstre
                    > > mą terrorystyczną ??
                    >
                    > Taa, oficjalnie...
                    > A nieoficjalnie wspierają petrodolarami takie organizacje jak al-kaida ...

                    Mylisz się !! Alkaida jest wrogiem rządów panujących w tamtych krajach !!
                    • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 13:30
                      kolter-xl napisał:

                      > grzeg34 napisał:
                      >
                      > > kolter-xl napisał:
                      > >
                      > > > Pewno dlatego ze rządy tamtych państw oficjalnie wspierają USA w wa
                      > lce z
                      > > ekstre
                      > > > mą terrorystyczną ??
                      > >
                      > > Taa, oficjalnie...
                      > > A nieoficjalnie wspierają petrodolarami takie organizacje jak al-kaida ..
                      > .
                      >
                      > Mylisz się !! Alkaida jest wrogiem rządów panujących w tamtych krajach !!

                      Jakżeby inaczej mogło być :)
                      Ale pieniążki wuja sama mają...
                      • grgkh Re: grzeg mity, wiesz? 12.09.12, 16:53
                        I czemu się grzesiu, idealisto, dziwisz?

                        Przecież przetrwanie i władza to niemal synonimy. I wszystko sprowadza się ostatecznie do przetrwania.

                        A agresja i przyjazne traktowanie? To dwie taktyki - najogólniej i w dużym uproszczeniu: "dla swoich" i "dla obcych" czyli konkurencji.
                      • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 13.09.12, 11:54
                        grzeg34 napisał:

                        > Jakżeby inaczej mogło być :)
                        > Ale pieniążki wuja sama mają...

                        Pewno że mają i to nawet z polski , Ja tam do Arabów na wczasy nie jeżdżę i nie zostawiam im pieniędzy na haracze dla Alkaid .
                        • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 13.09.12, 16:56
                          kolter-xl napisał:

                          > Pewno że mają i to nawet z polski , Ja tam do Arabów na wczasy nie jeżdżę i nie
                          > zostawiam im pieniędzy na haracze dla Alkaid .

                          Płacisz i to słono, choć głównie tym terrorystom z Rosji, ale tamtym też...
                          Masz samochód - płacisz...
                          Cokolwiek kupujesz - płacisz, cena paliwa jest wliczana w każdy produkt...
                          • grgkh Re: grzeg mity, wiesz? 13.09.12, 17:33
                            A Arabowie płacą za miedź z rudy wydobywanej w Polsce.
                            • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 09:25
                              grgkh napisał:

                              > A Arabowie płacą za miedź z rudy wydobywanej w Polsce.

                              " Kto jest odbiorcą produktów z miedzi KGHM Polska Miedź S.A.?

                              Miedź w przeważającej ilości jest dostarczana na rynki Unii Europejskiej do walcowni, zakładów metalowych. Odbiorcami walcówki są głównie zakłady produkcyjne leżące w Europie Środkowej i Wschodniej należące do największych firm kablowych.

                              W 2011 roku wolumen sprzedaży miedzi i wyrobów z miedzi na rynek krajowy stanowił 21,4% sprzedaży miedzi ogółem, natomiast na eksport oraz na rynki krajów Unii Europejskiej 78,6%. W tym okresie największymi zagranicznymi odbiorcami miedzi produkowanej w KGHM Polska Miedź S.A. były: Niemcy, Chiny, Włochy, Czechy."
                              • grgkh Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 18:07
                                Grzesiu...

                                Chyba nie chcesz zasugerować, że w krajach arabskich nie używa się miedzi?
                                • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 21:40
                                  grgkh napisał:

                                  > Grzesiu...
                                  >
                                  > Chyba nie chcesz zasugerować, że w krajach arabskich nie używa się miedzi?

                                  Wyobraź sobie, że miedź wydobywana jest nie tylko w Polsce...
                          • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 13.09.12, 20:59
                            grzeg34 napisał:

                            > kolter-xl napisał:
                            >
                            > > Pewno że mają i to nawet z polski , Ja tam do Arabów na wczasy nie jeżdżę
                            > i nie
                            > > zostawiam im pieniędzy na haracze dla Alkaid .
                            >
                            > Płacisz i to słono, choć głównie tym terrorystom z Rosji, ale tamtym też...
                            > Masz samochód - płacisz...
                            > Cokolwiek kupujesz - płacisz, cena paliwa jest wliczana w każdy produkt...

                            To objawy choroby smoleńskiej
                            • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 09:36
                              kolter-xl napisał:

                              >
                              > > Płacisz i to słono, choć głównie tym terrorystom z Rosji, ale tamtym też.
                              > ..
                              > > Masz samochód - płacisz...
                              > > Cokolwiek kupujesz - płacisz, cena paliwa jest wliczana w każdy produkt..
                              > .
                              >
                              > To objawy choroby smoleńskiej

                              Świat już zapominał o Groznym...

                              kunstkamera.livejournal.com/156555.html?page=1#comments
                              • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 09:43
                                grzeg34 napisał:

                                > > To objawy choroby smoleńskiej
                                >
                                > Świat już zapominał o Groznym...

                                Pamiętamy o próbie zbudowania państwa koranicznego
                                • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 10:06
                                  kolter-xl napisał:

                                  > Pamiętamy o próbie zbudowania państwa koranicznego

                                  Taa, zbrodnie tam dokonane wg ciebie były uzasadnione...
                                  Pewnie też, usprawiedliwiasz agresję na Gruzję...
                                  • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 20:55
                                    grzeg34 napisał:

                                    > kolter-xl napisał:
                                    >
                                    > > Pamiętamy o próbie zbudowania państwa koranicznego
                                    >
                                    > Taa, zbrodnie tam dokonane wg ciebie były uzasadnione...
                                    > Pewnie też, usprawiedliwiasz agresję na Gruzję...

                                    Oczywiście nie udowodnisz tej kłamliwej tezy ??
                                    Nie darmo masz tu miano debila synku !!
                                    • grzeg34 Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 21:43
                                      kolter-xl napisał:

                                      > grzeg34 napisał:
                                      >
                                      > > kolter-xl napisał:
                                      > >
                                      > > > Pamiętamy o próbie zbudowania państwa koranicznego
                                      > >
                                      > > Taa, zbrodnie tam dokonane wg ciebie były uzasadnione...
                                      > > Pewnie też, usprawiedliwiasz agresję na Gruzję...
                                      >
                                      > Oczywiście nie udowodnisz tej kłamliwej tezy ??
                                      > Nie darmo masz tu miano debila synku !!

                                      Szkoda, że snajper spękał i skasował igrzyska, byłeś moim faworytem...
                                      • kolter-xl Re: grzeg mity, wiesz? 14.09.12, 21:45
                                        grzeg34 napisał:

                                        > Szkoda, że snajper spękał i skasował igrzyska, byłeś moim faworytem...

                                        Niemoto tutaj pokaż mi tam gdzie plułem i na co bo przecież nie na kogo .
      • kolter-xl Re: To jest walka o wolność i niezależność... 12.09.12, 10:57
        grzeg34 napisał:
        >
        > Np.
        > Dlaczego Churchill wydał wyrok śmi

        To akurat winna Niemców , którzy pomyłkowo zbombardowali 24 sierpnia 1940 zbombardowali Londyn. Dzielnice mieszkaniowe

        > Dlaczego właściwie zbombardowano Drezno?

        To była zbrodnia ,facetów którzy zawsze przed odlotem na misje modlili sie często uczestnicząc w mszach .

        > Dlaczego Hiroszima i Nagasaki?

        Poza polityką , pragmatyka atak na macierzyste wyspy mógłby doprowadzić do wielomilionowych start nie chodzi też o amerykanów , Przykład Okinawy np.tysiące kobiet z dziećmi na ręku popełniały samobójstwa !!

        > Dlaczego Polacy wzniecali tyle powstań?

        Bo są durni .

        > Dlaczego Polacy organizowali tyle dywersji wobec zaborców?

        No a po nich na msze .

        > Dlaczego musiało wybuchnąć krwawe, z góry przegrane powstanie warszawskie?
        > Itd.

        Zapytaj tych co marzyli o zdobyciu Warszawy mając naiwną nadzieję ze im stalin odpuści
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka