Dodaj do ulubionych

... czy będzie wolno jeszcze grać,

11.10.12, 12:00
w kółko i krzyżyk??
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12647368,Chrystus_na_teatralnym_plakacie_rozpetal_konflikt.html
... bez komentarza...
... no comment...
... sans commentaire...

:>
PeeS - jednak: postępująca szajba... czyli: odkręcająca się...
Obserwuj wątek
    • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 12:43
      Jakbyś zareagował jakby koś w podobny sposób wykorzystał kontekst okoliczności śmierci bliskiej Ci postaci historycznej, której poglądy i działalność są Ci szczególnie bliskie to tego stopnia, że myślisz o nim niemalże jak o swoim najbliższym członku rodziny?
      • l.george.l Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 13:16
        Zacznijmy może do tego, że nie jest to żadna postać historyczna. Możemy tu mówić jedynie o pewnym symbolu kulturowym, a narzucanie artystom sposobu jego interpretacji jest nieprawdopodobnie infantylne.
        • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:03
          l.george.l napisał:

          > Zacznijmy może do tego, że nie jest to żadna postać historyczna. Możemy tu mówi
          > ć jedynie o pewnym symbolu kulturowym, a narzucanie artystom sposobu jego inter
          > pretacji jest nieprawdopodobnie infantylne.

          Żaden szanujący się historyk nie podważa historyczności Jezusa. A Ty stwierdzisz to, w taki kategoryczny i analogiczny sposób, jak fanatyczny wierca...
          • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:06
            grzeg34 napisał:

            >
            > Żaden szanujący się historyk nie podważa historyczności Jezusa. A Ty stwierdzis
            > z to, w taki kategoryczny i analogiczny sposób, jak fanatyczny wierca...

            Żaden szanowany historyk nie podważa niezbitego faktu, że nie ma żadnych dowodów na historyczność postaci Jezusa, fanatyczny wierco:)
            • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:34
              k_a_p_p_a napisał:

              > Żaden szanowany historyk nie podważa niezbitego faktu, że nie ma żadnych dowodó
              > w na historyczność postaci Jezusa, fanatyczny wierco:)

              Cóż, tacy ""bystrzachy" jak Ty są w stanie podać w wątpliwość wiele faktów historycznych...
              Ograniczając t.z. wiedzę historyczną do faktów popartymi niepodważalnymi i weryfikowalnymi dowodami, z encyklopedii historycznych zrobiłyby się świerszczyki ...
              • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:46
                Grzegorzu, tobie tylko świerszczyki w głowie, a jakichkolwiek dowodów na historyczność Jezusa jak nie było, tak nie ma:)
                • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:56
                  k_a_p_p_a napisał:

                  > Grzegorzu, tobie tylko świerszczyki w głowie, a jakichkolwiek dowodów na histor
                  > yczność Jezusa jak nie było, tak nie ma:)

                  Wobec Twojego istnienia też nie ma dowodów i nie będzie :)
                  • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:29
                    grzeg34 napisał:

                    > k_a_p_p_a napisał:
                    >
                    > > Grzegorzu, tobie tylko świerszczyki w głowie, a jakichkolwiek dowodów na
                    > histor
                    > > yczność Jezusa jak nie było, tak nie ma:)
                    >
                    > Wobec Twojego istnienia też nie ma dowodów i nie będzie :)

                    Mylisz się grzegorzu trzydziesty czwarty. Śladów mojego istnienia jest tyle, że nigdy nie da się ich całkowicie usunąć. Po Jezusie nie ma żadnych.
                    • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:41
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Mylisz się grzegorzu trzydziesty czwarty. Śladów mojego istnienia jest tyle, że
                      > nigdy nie da się ich całkowicie usunąć. Po Jezusie nie ma żadnych.

                      To podaj chociaż kilka, że istniejesz, a nie jesteś jakimś tylko matematycznym botem...
                      • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:46
                        grzeg34 napisał:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Mylisz się grzegorzu trzydziesty czwarty. Śladów mojego istnienia jest ty
                        > le, że
                        > > nigdy nie da się ich całkowicie usunąć. Po Jezusie nie ma żadnych.
                        >
                        > To podaj chociaż kilka, że istniejesz, a nie jesteś jakimś tylko matematycznym
                        > botem..

                        Mam pesel, nip, świadectwo urodzenia, kilka świadectw szkolnych, kilka mandatów, kilka wzmianek w książkach meldunkowych, zapewne jakąś kartotekę policyjną, moje nazwisko przewija się w kilku sprawach sądowych itd itp. Po latach, nawet gdy nie będzie żył nikt kto mnie zna osobiście, nie zniknę bez śladu.
                        • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:54
                          k_a_p_p_a napisał:

                          > Mam pesel, nip, świadectwo urodzenia, kilka świadectw szkolnych, kilka mandatów
                          > , kilka wzmianek w książkach meldunkowych, zapewne jakąś kartotekę policyjną, m
                          > oje nazwisko przewija się w kilku sprawach sądowych itd itp. Po latach, nawet g
                          > dy nie będzie żył nikt kto mnie zna osobiście, nie zniknę bez śladu.

                          Taa, pisać tak każdy bot potrafi, udowodnij całemu światu, że istniejesz i pokaż skany...
                          • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:03
                            grzeg34 napisał:

                            > k_a_p_p_a napisał:
                            >
                            > > Mam pesel, nip, świadectwo urodzenia, kilka świadectw szkolnych, kilka ma
                            > ndatów
                            > > , kilka wzmianek w książkach meldunkowych, zapewne jakąś kartotekę policy
                            > jną, m
                            > > oje nazwisko przewija się w kilku sprawach sądowych itd itp. Po latach, n
                            > awet g
                            > > dy nie będzie żył nikt kto mnie zna osobiście, nie zniknę bez śladu.
                            >
                            > Taa, pisać tak każdy bot potrafi, udowodnij całemu światu, że istniejesz i poka
                            > ż skany...

                            Nie podniecaj się tak grzegorzu trzydziesty czwarty, bo zapędzasz się w rejony zbyt oddalone od domu. Teza brzmi:
                            żaden szanujący się historyk nie będzie mógł zanegować istnienia kappy po latach, gdyż istnienie każdego człowieka pozostawia ślady.
                            Ty chcesz tę tezę zniekształcić do formy:
                            kappa powinien tu i teraz udowodnić swoje istnienie grzegorzowi trzydziestemu czwartemu.
                            To całkiem inne tezy nawet pomijając taki drobiazg, że grzegorz trzydziesty czwarty nie jest historykiem i nie jest szanowany.
                            • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:11
                              A już myślałem, że nie zauważyłeś, iż grzeg jaja sobie z ciebie próbuje robić...
                              Postawiłeś go do pionu i uciekł... jak zwykle ;)
                              • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:15
                                sclavus napisał:

                                > A już myślałem, że nie zauważyłeś, iż grzeg jaja sobie z ciebie próbuje
                                > robić...
                                > Postawiłeś go do pionu i uciekł... jak zwykle ;)

                                Wróci:)
                                A ten sposób argumentacji jaki grzegorz trzydziesty czwarty zastosował spotkałem na forum już wielokrotnie. To nie grzegorz trzydziesty czwarty wymyślił ten wytrych, on jest na to za powolny.
                              • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:17
                                sclavus napisał:

                                > A już myślałem, że nie zauważyłeś, iż grzeg jaja sobie z ciebie próbuje
                                > robić...
                                > Postawiłeś go do pionu i uciekł... jak zwykle ;)

                                Do pionu to stawia mnie tylko moja żonka i wcale wtedy nie uciekam...
                            • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:29
                              k_a_p_p_a napisał:


                              > Nie podniecaj się tak grzegorzu trzydziesty czwarty,

                              trochę dziwnie się czuję, bo zwracasz się do mnie jak do papieża...

                              > Teza brzmi:
                              > żaden szanujący się historyk nie będzie mógł zanegować istnienia kappy po latac
                              > h, gdyż istnienie każdego człowieka pozostawia ślady.

                              W dzisiejszych czasach tak, ale też nie masz żadnej gwarancji, że ona przetrwają przynajmniej powiedzmy z 300 lat...

                              > To całkiem inne tezy nawet pomijając taki drobiazg, że grzegorz trzydziesty czw
                              > arty nie jest historykiem i nie jest szanowany.

                              Chcesz mnie obrazić?
                              P.S. To dlaczego Ci szanowni i wybitni historycy nie są wstanie udowodnić t.z. mitu Jezusa w oficjalnych, międzynarodowych kręgach historycznych, tylko wymądrzają się na jakiś pseudonaukowych forach typu religia GW...
                              • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:41
                                Oj! Grzegorzu, Grzegorzu Dyndało.... na bakier jesteś z literaturą (nie powiem: naukową) popularno-naukową...
                                Bardzo na Bakier!!
                                Zauważ, że nie wspominam o filozofach...
                                • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:54
                                  sclavus napisał:

                                  > Oj! Grzegorzu, Grzegorzu Dyndało.... na bakier jesteś z literaturą (nie powiem:
                                  > naukową) popularno-naukową...
                                  > Bardzo na Bakier!!
                                  > Zauważ, że nie wspominam o filozofach...

                                  Taa, literatura "naukowa"...
                                  Ostatnio był temat o inkwizycji i chciałem dowiedzieć się jak to w rzeczywistości było z tą inkwizycją, to sami tylko ateiści podrzucili mi z kilkadziesiąt pozycji. Katolicy, prawosławni i protestanci też dorzuciliby po kilkadziesiąt, to pewnie co najmniej z rok miałbym wyjęty z życiorysu, żeby to przestudiować, po którym stwierdziłbym, że nic konkretnego nie można ustalić, więc powiem, że mam gdzieś, waszą "naukę" historyczną. Jest tyle o wiele ciekawszych i jednoznacznych dziedzin życia...
                                  • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 19:29
                                    Rozumiem!
                                    Ty wiesz swoje....
                                    Jezus to bożysyn a biblie som śfiente...
                                    Bye!
                                    (przestałeś być interlokutorem poważnym z zabawa mi się znudziła)
                              • k_a_p_p_a Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 17:23
                                grzeg34 napisał:

                                > k_a_p_p_a napisał:
                                >
                                >
                                > > Nie podniecaj się tak grzegorzu trzydziesty czwarty,
                                >
                                > trochę dziwnie się czuję, bo zwracasz się do mnie jak do papieża...
                                >
                                > > Teza brzmi:
                                > > żaden szanujący się historyk nie będzie mógł zanegować istnienia kappy po
                                > latac
                                > > h, gdyż istnienie każdego człowieka pozostawia ślady.
                                >
                                > W dzisiejszych czasach tak, ale też nie masz żadnej gwarancji, że ona przetrwaj
                                > ą przynajmniej powiedzmy z 300 lat...

                                Dane o istnieniu osobnika podpisującego się "kappa", jego ślad w realnym świecie przetrwa dłużej niż 300 lat. W archiwach państwowych i prywatnych ślad po osobniku podpisującym się na forum nickiem "kappa", w realnym świecie żyjącym sobie spokojnym życiem jest niezniszczalny. Rozwidla się i daje tropy w najdziwniejszych kierunkach, o których osobnik podpisujący się nickiem "kappa" nawet nie zdaje sobie sprawy. A kappa jest tylko spokojnym obywatelem.
                                Gdyby kappa nauczał tysięczne tłumy, mnożył chleb i ryby, zamieniał wodę w wino, a najpierw po tej wodzie chodził jak jakiś nartnik, gdyby kappa rozperdolił pawilony obok Świątyni Opaczności, był za to skazany i zmartwychwstał, to współcześni kappy każdy skrawek faktury, jaką kappa wystawił, każdy mandat jaki kappa zapłacił, każdy list, jaki kappa napisał skrzętnie zachowaliby jako dowód, relikwię, świadectwo czy choćby lokatę kapitału. Po Jezusie nie ma najmniejszego śladu, a trzeba ci wiedzieć grzegorzu trzydziesty czwarty, że hipotetyczny Jezus miał żyć i działać w najbardziej cywilizowanym regionie ówczesnego świata, gdzie prowadzono spisy, księgi podatkowe, rejestry sądowe i tego typu pierdoły i nic, ani słowa!

                                > Chcesz mnie obrazić?
                                > P.S. To dlaczego Ci szanowni i wybitni historycy nie są wstanie udowodnić t.z.
                                > mitu Jezusa w oficjalnych, międzynarodowych kręgach historycznych, tylko wymądr
                                > zają się na jakiś pseudonaukowych forach typu religia GW...

                                Grzegorzu trzydziesty czwarty, bądź łaskaw nie żartować. To kappa wymądrza się na forum religia, kręgi historyczne nie mają z Jezusem żadnego kłopotu. Kappa wymądrza się na forum na tej podstawie, że kręgi historyczne już dawno skonstatowały, że nie ma żadnych śladów na historyczność Jezusa. Więcej, grzegorzu trzydziesty czwarty, kręgi historyczne wykazały oczywiste fałsze i anachronizmy "świadectw" kościelnych.
                                A przyłapanie kogoś na wielokrotnym fałszerstwie daje powód do zadania pytania: po co fałszować dowody, jeśli można okazać dowody prawdziwe? Ano, tylko wtedy, gdy dowodów prawdziwych brak.
                              • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 18:23
                                grzeg34 napisał:

                                > Chcesz mnie obrazić?

                                Prawdą ?

                                > P.S. To dlaczego Ci szanowni i wybitni historycy nie są wstanie udowodnić t.z.
                                > mitu Jezusa w oficjalnych, międzynarodowych kręgach historycznych,

                                Ta ,nauka opiera się na dowodach a nie na bajkach pastuchów .

                                > tylko wymądrzają się na jakiś pseudonaukowych forach typu religia GW...

                                No i nawet tu nie umiesz tego przeskoczyć .
                          • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 18:17
                            grzeg34 napisał:

                            > k_a_p_p_a napisał:
                            >
                            > > Mam pesel, nip, świadectwo urodzenia, kilka świadectw szkolnych, kilka ma
                            > ndatów
                            > > , kilka wzmianek w książkach meldunkowych, zapewne jakąś kartotekę policy
                            > jną, moje nazwisko przewija się w kilku sprawach sądowych itd itp. Po latach, nawet gdy nie będzie żył nikt kto mnie zna osobiście, nie zniknę bez śladu.
                            >
                            > Taa, pisać tak każdy bot potrafi, udowodnij całemu światu, że istniejesz i pokaż skany...

                            Grzeniu ten post po raz kolejny dowodzi ze ty często pier-dolisz od rzeczy byle tylko w durnowaty sposób odszczekać. Jaki sens ma to co napisałeś ??
                  • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 18:05

              • l.george.l Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:48
                Dajmy spokój historykom, skoro z biologicznego punktu widzenia możemy mówić jedynie o legendzie.
              • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:04
                No to dawaj, choć jednego, poważnego historyka, który przyniósł dowód na boskość Jezusa...
                BTW znam kilku poważnych historyków, którzy stawiają tezę, że mógł być/żyć w przedziale 10pne - 40ne, młody człowiek, radykalny zelota, który stawiał na rewoltę przeciw faryzeuszom i Rzymianom... i został uśmiercony...
                Ten hipotetyczny Joshua, może być protoplastą legendy o Jezusie i jego boskości - tu już wchodzą w grę fantazje Pawła, który coś słyszał, ktoś mu coś opowiedział, ktoś coś widział i przekazał (taki głuchy telefon, kilkunastoletni) - i tak powstała legenda...
                Jeszcze później zaczęto spisywać czyny i uczynku (:D) a przede wszystkim - dialogi (z bogiem, ludźmi etc.) - tak powstawały biblie, dziesiątki biblii, z których w połowie IV w ne, wybrano cztery, uznano za święte i obowiązujące...
                To trwa do dzisiaj i ma wpływ przejmujący na ciebie...
              • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 17:57
                grzeg34 napisał:

                > k_a_p_p_a napisał:
                >
                > > Żaden szanowany historyk nie podważa niezbitego faktu, że nie ma żadnych
                > dowodó
                > > w na historyczność postaci Jezusa, fanatyczny wierco:)
                >
                > Cóż, tacy ""bystrzachy" jak Ty są w stanie podać w wątpliwość wiele faktów hist
                > orycznych...
                > Ograniczając t.z. wiedzę historyczną do faktów popartymi niepodważalnymi i wery
                > fikowalnymi dowodami, z encyklopedii historycznych zrobiłyby się świerszczyki .

                Grzeniu w moim prywatnym odczuciu Jezus faktycznie żył w tej Palestynie te 2 tys lat temu ,ale to takie moje wewnętrzne przekonanie w zasadzie niczym nie poparte , bo przecież nawet ktoś z takim orzeszkiem we łbie jak ty rozumie ze tak zwane świadectwo naocznych świadków spisane w biblii to lipa !!
          • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:52
            Pieprzysz!!!
            Każdy historyk, który próbuje uzasadnić historyczność Jezusa, jako boga/synaboga - ośmiesza się... i wypada z kręgu historyków...
          • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 17:51
            grzeg34 napisał:
            > Żaden szanujący się historyk nie podważa historyczności Jezusa. A Ty stwierdzis
            > z to, w taki kategoryczny i analogiczny sposób, jak fanatyczny wierca...

            Każdy szanujący się historyk ma mniej więcej tyle informacji na temat tej osoby co i ty czyli zero !! po prostu więc zapomniałeś napisać szanujący się wierzący naukowiec .
            Pomijając już to ze 100% książek napisanych przez np katolickich teologów a które czytałem daje mi 100% ze piszący to ludzie są ateistami. Niestety tylko watykan może pieprzyć o tym bez skrępowania ze np Maria poszła do nieba z ciałem. Żaden szanujący się naukowiec teolog katolicki tego nie przyzna !!
      • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 14:54
        ... a cóż to z a dziwoląg pytanie???
        I co to ma do rzeczy z afiszem i protestem????
        • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:04
          sclavus napisał:

          > ... a cóż to z a dziwoląg pytanie???
          > I co to ma do rzeczy z afiszem i protestem????

          Widzę, że na obczyźnie zatraciłeś możliwość wychwytywania niuansów z pisanego języka ojczystego i nie rozumiesz już polskiej skłonności do emocjonalnego traktowania różnych spraw. Bo w Ameryce wszystko można sprzedać, nawet swoją suwerenność...
          • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:11
            Teraz wymyślasz mi od emigrantów!
            ... jeszcze trochę a pozbawisz mnie polskości... - trudno Grzegorzu Dyndało, przetrzymam...
            Ale, ale... a cóż to za dziwoląg pytanie i co ono ma do rzeczy z afiszem i protestem a teraz jeszcze i z twoją odpowiedzią????
            Albo milczysz, albo konkretnie... dla zamydlenia oczu, takie różne: Widzę, że na obczyźnie zatraciłeś możliwość wychwytywania niuansów z pisanego języka ojczystego i nie rozumiesz już polskiej skłonności do emocjonalnego traktowania różnych spraw. - nie przejdą :D:D:D
            PeeS - języka ojczystego, mógłbym cię uczyć...
            PeeS2 - do Ameryki mam prawie tak samo daleko, jak i ty...
            • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 15:20
              sclavus napisał:

              > PeeS2 - do Ameryki mam prawie tak samo daleko, jak i ty...

              Ok, mój błąd, jeszcze Was wszystkich dobrze nie odróżniam, skojarzyłem Ciebie z wypowiedziami kogoś innego...
              • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:14
                No, dobrze...
                Ale bo widzisz, ja czekam ciągle na konkret z twojej strony... Zapędziłeś się i szukasz dziury, żeby w nią wleźć??? :O
                Bądź Sokratesem tego forum i przyznaj.... :D:D
                • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:33
                  sclavus napisał:

                  > No, dobrze...
                  > Ale bo widzisz, ja czekam ciągle na konkret z twojej strony... Zapędziłe
                  > ś się i szukasz dziury, żeby w nią wleźć??? :O
                  > Bądź Sokratesem tego forum i przyznaj.... :D:D

                  Chcesz konkretów, to odpowiedz najpierw na moje pierwsze pytania i nie biadol, że jest jakieś dziwne...
                  • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:44
                    Jakbyś zareagował jakby koś w podobny sposób wykorzystał kontekst okoliczności śmierci bliskiej Ci postaci historycznej, której poglądy i działalność są Ci szczególnie bliskie to tego stopnia, że myślisz o nim niemalże jak o swoim najbliższym członku rodziny?
                    Jak to nie jest dziwoląg, podany w formir pytania, to ... jednak jestem z twojej Ameryki... :D:D:D
                    • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:57
                      sclavus napisał:

                      > Jakbyś zareagował jakby koś w podobny sposób wykorzystał kontekst okolicznoś
                      > ci śmierci bliskiej Ci postaci historycznej, której poglądy i działalność są Ci
                      > szczególnie bliskie to tego stopnia, że myślisz o nim niemalże jak o swoim naj
                      > bliższym członku rodziny?

                      > Jak to nie jest dziwoląg, podany w formir pytania, to ... jednak jestem z twoje
                      > j Ameryki... :D:D:D

                      Tak myślałem, potrafisz tylko biadolić...
                      • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 19:37
                        Było: bye!
                        Podtrzymuję!
                        Podtrzymuję i to, że nie jesteś interlokutorem, którym warto się zajmować a zabawa mi się znudziła...
                        Przyjmij więc wyrazy...
                        i: Bye! Bye!
          • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 16:07
            Teraz wymyślasz mi od emigrantów!
            ... jeszcze trochę a pozbawisz mnie polskości... - trudno Grzegorzu Dyndało, przetrzymam...
            Ale, ale... a cóż to za dziwoląg pytanie i co ono ma do rzeczy z afiszem i protestem a teraz jeszcze i z twoją odpowiedzią????
            Albo milczysz, albo konkretnie... dla zamydlenia oczu, takie różne: Widzę, że na obczyźnie zatraciłeś możliwość wychwytywania niuansów z pisanego języka ojczystego i nie rozumiesz już polskiej skłonności do emocjonalnego traktowania różnych spraw. - nie przejdą :D:D:D
            PeeS - języka ojczystego, mógłbym cię uczyć...
            PeeS2 - do Ameryki mam prawie tak samo daleko, jak i ty...
          • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 18:08
            grzeg34 napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            > > ... a cóż to z a dziwoląg pytanie???
            > > I co to ma do rzeczy z afiszem i protestem????
            >
            > Widzę, że na obczyźnie zatraciłeś możliwość wychwytywania niuansów z pisanego j
            > ęzyka ojczystego i nie rozumiesz już polskiej skłonności do emocjonalnego trakt
            > owania różnych spraw. Bo w Ameryce wszystko można sprzedać, nawet swoją suwerenność...

            Tak jak Polacy ogłupieni sprzedają swoją watykańskiej sitwie ??
            • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 09:59
              kolter-xl napisał:

              > Tak jak Polacy ogłupieni sprzedają swoją watykańskiej sitwie ??

              W jaki sposób sprzedają? To że wrzucają na tacę jakąś jałmużnę, że fundusz kościelny jest za duży (kwestia do dyskusji i uzgodnień)?
              "Roczny budżet NFZ wynosi w okolicach 55 miliardów złotych (dla porównania, roczny budżet całego kraju wynosi ok. 300 miliardów zł, przy czym NFZ nie jest częścią budżetu)."
              I co ludzie mają dzięki NFZ? Jakiś koszyk świadczeń, który robi się coraz bardziej pusty... W placówkach i szpitalach, cięgle nerwy przy rejestracji, upokarzające kolejki, lekarze odsyłający pacjentów do swoich prywatnych poradni, lub uprawiający lewe fuchy po godzinach na szpitalnym sprzęcie, a co roku kalejdoskop z receptami i t.d.
              Rozmawiałem kiedyś z człowiekiem, który w spół prywatyzował jeden z małomiasteczkowych szpitali. Szpital co roku generował kolosalne długi. Powiedział, że wystarczyło odciąć bieżących dostawców i rozpisać na wszystko konkursy ofert. Po kilku miesiącach szpital zaczął przynosić dochody. Wcześniej ten szpital kupował np. papier toaletowy w cenie wyższej niż papier z jakiegoś 5 gwiazdkowego hotelu na bermudach...

              A dzięki kościołowi wielu ludzi ma wiarę, nadzieję i optymizm w trudach jesieni życia...
              • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 10:37
                grzeg34 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > Tak jak Polacy ogłupieni sprzedają swoją watykańskiej sitwie ??
                >
                > W jaki sposób sprzedają? To że wrzucają na tacę jakąś jałmużnę, że fundusz kośc
                > ielny jest za duży (kwestia do dyskusji i uzgodnień)?

                Mowa o sprzedaniu się duchowo !!

                > A dzięki kościołowi wielu ludzi ma wiarę, nadzieję i optymizm w trudach jesieni
                > życia...

                Babki uszlajane za młodu dziadki pijaki , teraz kiedy zdrowia do ru...ia brak to do bozi na kolanach , ot wasza gó...ana filozofia .No a jak wam ducha potrzeba to sami sobie za swoich szamanów płacie .
                • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 10:55
                  kolter-xl napisał:

                  > Mowa o sprzedaniu się duchowo !!

                  > Babki uszlajane za młodu dziadki pijaki , teraz kiedy zdrowia do ru...ia brak t
                  > o do bozi na kolanach , ot wasza gó...ana filozofia .No a jak wam ducha potrze
                  > ba to sami sobie za swoich szamanów płacie .

                  Chcesz ze swoimi kolegami dać kościołowi prztyczka w nos?
                  To weźcie się najpierw za uzdrawianie służby zdrowia, w której pieniądze giną jak w czarnej dziurze, a ludzie muszą się modlić o zdrowie do Boga...
                  • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 10:59
                    Cudowne!!!
                    Modlą się, modlą i ... umierają z modlitwą na ustach :D:D:D
                    Taki jest ten wasz bóg!!!
                  • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 11:49
                    grzeg34 napisał:


                    > Chcesz ze swoimi kolegami dać kościołowi prztyczka w nos?

                    To twoi znajomi chleją , ty dzięki miłości do kruchty uratowałeś swoją cnotę w pupie .

                    > To weźcie się najpierw za uzdrawianie służby zdrowia,

                    My ?a tobie z tego braku wódy we łbie się całkiem miesza ??

                    >w której pieniądze giną jak w czarnej dziurze,

                    też uważam ze polak katolik to kombinator .

                    >a ludzie muszą się modlić o zdrowie do Boga...

                    No to w kosmos się modlą
                    • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 11:57
                      kolter-xl napisał:

                      > To twoi znajomi chleją , ty dzięki miłości do kruchty uratowałeś swoją cnotę w
                      > pupie .
                      > My ?a tobie z tego braku wódy we łbie się całkiem miesza ??
                      > też uważam ze polak katolik to kombinator .

                      Taa, twój ulubiony styl ...

                      > No to w kosmos się modlą

                      Czym jest "kosmos"?
                      • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 12:00
                        grzeg34 napisał:

                        > Taa, twój ulubiony styl ...

                        Panienka wybaczy nie ja przed bohomazami się kajam .

                        > Czym jest "kosmos"?

                        Nie mówiliście o tym na mitingach AA ??
                        • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 12:39
                          kolter-xl napisał:

                          > grzeg34 napisał:
                          >
                          > > Taa, twój ulubiony styl ...
                          >
                          > Panienka wybaczy nie ja przed bohomazami się kajam .
                          >
                          > > Czym jest "kosmos"?
                          >
                          > Nie mówiliście o tym na mitingach AA ??

                          Taa widzę, że znowu jad ci tryska uszami...
                          • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 12:47
                            grzeg34 napisał:

                            > kolter-xl napisał:
                            >
                            > > grzeg34 napisał:
                            > >
                            > > > Taa, twój ulubiony styl ...
                            > >
                            > > Panienka wybaczy nie ja przed bohomazami się kajam .
                            > >
                            > > > Czym jest "kosmos"?
                            > >
                            > > Nie mówiliście o tym na mitingach AA ??
                            >
                            > Taa widzę, że znowu jad ci tryska uszami...

                            Nie ma takiej opcji , nie ładuje sobie jadem akumulatorów na mszy :))
                            • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 12:57
                              kolter-xl napisał:

                              > > Taa widzę, że znowu jad ci tryska uszami...
                              >
                              > Nie ma takiej opcji , nie ładuje sobie jadem akumulatorów na mszy :))

                              Nie wiem, gdzie się "ładujesz", ale czasem tryskasz jadem...
                              • jeepwdyzlu grzeg brałeś udział już w kilku dyskusjach 13.10.12, 11:09
                                Żaden szanujący się historyk nie podważa historyczności Jezusa. A Ty stwierdzisz to, w taki kategoryczny i analogiczny sposób, jak fanatyczny wierca...
                                --------------------------------------------
                                a ty ciągle swoje
                                Chcesz wierzyć w istnienie Jezusa i jego boskość - Twoje prawo.
                                Ale NIE ISTNIEJE żaden dowód na jego istnienie.
                                A te, którymi posługuje się Kościół - są sfałszowane.
                                Już to powinno dać Ci do myślenia.
                                Był czas - wydawało się - że różnisz się od chasyda czy oszołoma - i zachowasz pewną kulturę intelektualną w dyskusji. Tymczasem Ty się cofasz - co zauważam z pewnym rozczarowaniem.
                                Miewasz ciekawe posty o matematyce, fizyce i zauważam u Ciebie nieco mistyczny stosunek do wiary - a ten ryz wymaga szacunku. Aż tu nagle jedziesz po chamsku takimi kwiatkami jak wyżej.
                                Podsumujmy: chrześcijanie WIERZĄ nie tylko w istnienie Jezusa, ale wierzą w treści ewangelii a więc wierzą zmartwychwstanie.
                                Nie potrzebują do tego ŻADNYCH dowodów.

                                Były już tu dyskusje - wklejałem cytaty z prac biblisty księdza i profesora - który potwierdza, że nie ma ŻADNYCH DOWODÓW historycznych na istnienie Jezusa. Czynnie brałęś udział w tych dyskusjach - masz amnezję?
                                Nie - wolisz stać po stronie anachronicznego XIX wiecznego chrześcijaństwa - wrogiego FAKTOM??? Ty - który masz pretensje do posługiwania się intelektem i wiedzą???
                                Wstyd!

                                Dwa - Pągowski to ARTYSTA. I stworzył ciekawy plakat. OBURZANIE się pewnych środowisk jest dowodem wyłącznie na ich ciemnotę, wystającą z butów słomę i dowodzi wyłącznie oderwanie siłą od pługa...
                                TY TEŻ???
                                Przemyśl to jeszcze....
                                jeep
                                • jeepwdyzlu grzeg ciąg dalszy 13.10.12, 11:31
                                  Jako ostateczne utwierdzenie ludzi pobożnych, że fragment ten jest tylko chrześcijańskim dopiskiem niechaj posłużą słowa księdza profesora E. Dąbrowskiego: "...niepodobna uznać autentyczności integralnej Ťtestimonium Flavianumť. Zbyt wyraźnie zdradza ono rękę chrześcijańską" (Nowy Testament na tle epoki).
                                  ----------------------
                                  widzę, że trzeba ciągle przypominać:
                                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,470
                                  jeep

                                  jeep
                                  • sclavus Re: grzeg ciąg dalszy 13.10.12, 12:19
                                    ... no, nie ujął bym tego - co w dwóch postach - lepiej... :)
                                    (może mam - ciągle - niestępiony język... ;)
                                    pzdrx
                                    :)
              • sclavus Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 10:57
                ... za jedyne 4000PLNów w każdym szpitalu...
                :D:D:D:D:D
      • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 11.10.12, 17:43
        grzeg34 napisał:

        > Jakbyś zareagował jakby koś w podobny sposób wykorzystał kontekst okoliczności
        > śmierci bliskiej Ci postaci historycznej, której poglądy i działalność są Ci sz
        > czególnie bliskie to tego stopnia, że myślisz o nim niemalże jak o swoim najbli
        > ższym członku rodziny?

        Wzruszyłem sie do łez :)) Szczególnie czytając ze Jezusa który obcował tylko z Żydami macie za członka rodziny :))
        • grzeg34 Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 09:28
          kolter-xl napisał:

          > Wzruszyłem sie do łez :)) Szczególnie czytając ze Jezusa który obcował tylko z
          > Żydami macie za członka rodziny :))

          Łaaał, zjawisko - szlochający kolter ... :)
          • kolter-xl Re: ... czy będzie wolno jeszcze grać, 12.10.12, 10:33
            grzeg34 napisał:

            > kolter-xl napisał:
            >
            > > Wzruszyłem sie do łez :)) Szczególnie czytając ze Jezusa który obcował t
            > ylko z
            > > Żydami macie za członka rodziny :))
            >
            > Łaaał, zjawisko - szlochający kolter ... :)

            No a cóż nieboga ma czynić :((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka