Dodaj do ulubionych

przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła

28.11.12, 14:40
ten temat jest często poruszany przez was ale zwykle jest on ujmowany jednostronnie i najczęściej przebija przez to tryumfalizm ze kościół ma sie źle i wieszczą jego rychły koniec. Tymczasem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Ja zwykle tu kontrowałem tym ze są przypadki nawróceń i jest tego cała masa o czym nie raz tu pisałem. Są odejścia to prawda ale nie zawsze one sa definitywne, wielu z nich prędzej czy później do kościoła wraca. A co w ogóle powoduje odejścia? przyczyn jest wiele. Wymienię te najważniejsze
1.Kryzys wiary spowodowany jakimś wyidealizowanym obrazem Boga i kościoła na modłę i podobieństwo do współczesnych realiów, a Bóg jest ponadczasowy
2. Drastyczne przeżycie związane zwykle z utrata kogoś bardzo bliskiego np śmierć ojca matki
siostry brata, ukochanego ukochanej itd.
3. podatność na antyklerykalną propagandę sącząca się z mediów masowych - lansowanego przez nich konsumpcyjnego stylu życia oderwanego od wartości duchowych
4. Zawód związany z konkretna osoba duchowną bo ta się okazała się być osoba niegodna tego miana
Obserwuj wątek
    • muslimman Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 14:55
      Absolutnie nie.Katolicyzm jest religią spoganizowaną,infantylną.
      Ja odszedłem do islamu dlatego że szukałem Prawdziwego Boga a nie maskotki.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 15:00
        szukałes czegoś bardziej radykalnego i bezkompromisowego z powodu soboru watykańskiego II, jego zła interpretacja kościołowi wyrządziła wiele zła, wielu przez to odeszło
        • 11chwilka Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 15:04
          I tak się będzie działo jeżeli człowiek, w tym również człowiek kapłan będzie narzucał jedynie słuszną drogę wydumana przez mędrców z Rzymu. Taki układ powoduje kostnienie wiary w dogmatach i brak możliwości bardziej elastycznego reagowanie na faktyczne potrzeby wiernych!
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 10:46
            Tylko ze dziś to lewactwo narzuca reszcie swoje absurdalne w wielu aspektach przekonania
        • privus Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 03.12.12, 23:46
          A co dobrego dostrzegasz w soborze trydenckim, skoro watykański tak ci się nie podoba?
          • edico Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 18:30
            Zadajesz zbyt trudne pytania dla oszołoma. Na dzień dzisiejszy nauczył się liczyć do trzech, a ty egzaminujesz go z siedmiu.
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 08:02
            Trydent postawił kościół na nogi po kryzysie doby reformacji przeszedł do kontr ofensywy - skutecznie dzięki niemu mamy księgi parafialne No i to ze większa cześć Ameryki jest katolicka od Meksyku aż po Chile
            • edico Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 00:25
              Ile milionów Indian wylądowało w niebiesiech przy okazji tej ewangelizacji?
        • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 18.12.12, 19:19
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > szukałes czegoś bardziej radykalnego i bezkompromisowego z powodu soboru watyka
          > ńskiego II, jego zła interpretacja kościołowi wyrządziła wiele zła, wielu przez
          > to odeszło

          Przed czy po soborze Krk to jedna wielka kupa
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 20.01.23, 20:55
        Og nie jest maskotką
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 21.01.23, 09:23
        Allahu akhbar!
        • edico Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 00:27
          Najnowsza nowina katolickiego oszołoma :)
    • bookworm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 15:29
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > ten temat jest często poruszany przez was ale zwykle jest on ujmowany jednostro
      > nnie i najczęściej przebija przez to tryumfalizm ze kościół ma sie źle i wieszc
      > zą jego rychły koniec. Tymczasem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Ja
      > zwykle tu kontrowałem tym ze są przypadki nawróceń i jest tego cała masa o czy
      > m nie raz tu pisałem. Są odejścia to prawda ale nie zawsze one sa definitywne,
      > wielu z nich prędzej czy później do kościoła wraca. A co w ogóle powoduje odejś
      > cia? przyczyn jest wiele. Wymienię te najważniejsze
      > 1.Kryzys wiary spowodowany jakimś wyidealizowanym obrazem Boga i kościoła na mo
      > dłę i podobieństwo do współczesnych realiów, a Bóg jest ponadczasowy

      to dobre - ktoś wstepując do kleru myślał, że bóg to taki idealny, kochający byt, a służba bogu to wprowadzanie w życie zasad które przekazał Jezus - miłowania boga i bliżniego, a tu masz rzeczywistość:
      ciche przyzwolenie na pedofilię, żądza władzy i kasy - to rzeczywiście może spowodowac kryzys wiary i odejście od kościoła...

      > 2. Drastyczne przeżycie związane zwykle z utrata kogoś bardzo bliskiego np śmie
      > rć ojca matki siostry brata, ukochanego ukochanej itd.

      znam osobiście księdza, który właśnie przez śmierć brata został księdzem
      wymyśl cos lepszego albo napisz, ze czasami takie przeżycie powoduje że odchodzi się z kleru, a czasmi że się do kleru trafia, czyli właściwie statystycznie nie ma znaczenia dla decyzji i nie jest żadną regułą

      > 3. podatność na antyklerykalną propagandę sącząca się z mediów masowych - lanso
      > wanego przez nich konsumpcyjnego stylu życia oderwanego od wartości duchowych

      ja zawsze myslałem, że tam ideowcy z powołania idą, a nie przeciętni zjadacze chleba (jak ja) z łapanki. poza tym niektórym konsumpcyjny styl zycia i rozwiązłość obyczajowa w ogóle nie przeszkadzania z byciu księdzem, biskupem - znowu chybiłeś? dlaczego mnie to nie dziwi...

      > 4. Zawód związany z konkretna osoba duchowną bo ta się okazała się być osoba ni
      > egodna tego miana

      a co to znaczy niegodna? że okazał się pedofilem, złodziejem, cudzołożnikiem, mordercą narodzonego dziecka albo alkoholikiem i w związku z tym odszedł albo został wyrzucony z kościoła - za to, jak słyszałem dostaje się pokutę i przeniesienie do innej parafii...

      Najgorsze jest nie to, że piszesz bzdury (bo kazdy ma prawo pisać co chce), tylko, że podajesz te bzdury jako prawdę i ktos kto cię czyta może pomysleć, że taki jest obraz świata (lub jakiegoś wycinku świata).

      Mam nadzieję, że niedługo każdy, kto zobaczy Twój wpis będzie wiedział, że to albo banał, albo kłamstwo, albo smutna bzdura.

      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 14:17
        ad1 Bóg jest idealny i kochający ale ludzie sa grzeszni, poza tym nie ma w kościele przyzwolenia na patologie to sa kłamstwa powielane przez obyczajowa lewice która sama te patologie wygenerowała z siebie i zainfekowała wszystko dookoła!

        ad 2 sa i takie i takie przypadki
        ad3 wrogom kościoła nie podoba się Chrystus i jego nauki i nie ustają w wysiłkach by go zniszczyć skompromitowac więc zaczęli podsyłać swoich agentów do seminariów i zakonów i stąd te zło w kościele
        ad4 mnie od kościoła na jakiś czas odepchnął ks Tiszner i bp Pieronek oraz abp Zycinski i ks Boniecki...
        • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 18.12.12, 19:34
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > ad1 Bóg jest idealny i kochający ale ludzie sa grzeszni, poza tym nie ma w kośc
          > iele przyzwolenia na patologie to sa kłamstwa powielane przez obyczajowa lew
          > ice która sama te patologie wygenerowała z siebie i zainfekowała wszystko dooko
          > ła!


          Bydlaku czemu szkalujesz innych obciążając ich zbrodniami swojej sekty ?? Krk to organizacja przestępcza typu mafijnego .Omerta to główna zasada działania tej bandy, Krk nie dlatego przetrwał wieki bo ewangelia go podtrzymywała na powierzani !! To raczej to ze Krk staranie przez wieki unikał stosowania w praktyce zasad ewangelii !!

          ad4 mnie od kościoła na jakiś czas odepchnął ks Tiszner i bp Pieronek oraz abp
          > Zycinski i ks Boniecki...

          Jako osobnik na wskroś mało rozgarnięty , raził cię ich język ludzi wykształconych ??
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 10:47
            Kotlet ! A ty jeszcze nie skonsumowany?
            • edico Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 00:28
              Nikt go na ołtarze jeszcze niw wpychał :)
              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 10:16
                kogo?
    • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 19:42
      Wymienię ci jeszcze kilka innych przyczyn

      - Człowiek zaczyna się obracać w szerszym towarzystwie. Rozmawia, czyta,
      podróżuje, poznaje innych ludzi, wyznających inne religie i kraje, w których
      są inne Kościoły. Ale nigdzie tam nie spotyka boga. Ani swojego, ani innego.

      - Człowiek rozgląda się po otoczeniu i widzi innych ludzi. Jedni wierzą w to,
      inni w tamto, jeszcze inni w nic nie wierzą. A kiedy popatrzeć na zachowania,
      to w zasadzie niczym się nie różnią. No, może poza tym, że im bardziej ktoś
      demonstruje swoją wiarę, tym mniej ma innych rzeczy do zademonstrowania
      i tym bardziej trzeba na niego uważać.

      - Człowiek styka się z wiedzą i techniką. Kupuje telewizor, włącza, a ten
      wyświetla to co my chcemy, a nie to co bóg dał. Siada do Internetu, a tu
      pokazuje się nie św. Izydor tylko google. Otwiera książkę, a tam pisze jak to zrobić,
      a nie jak wymodlić, żeby się stało. Więc człowiek pyta: to po co właściwie ten bóg.

      - Człowiek siada i myśli. Myśli, myśli, myśli... a potem mówi: wiem.
      • billy.the.kid Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 28.11.12, 22:21
        krótko.

        ludkowie widzą oszustwo i mają pambócka w dupeńce.
        jaSNE?????
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 14:21
        to że obraca sie człowiek w szerszym towarzystwie to jeszcze nie znaczy ze musi się od kościoła odwracać. Ks Rydzyk stałk się takim a nie innym księdzem własnie po podróży do Niemiec.
        Technika pomaga anie przeszkadza zrozumiec Boga
        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 15:58
          oszolom-z-radia-maryja napisał:
          > ... to że obraca sie człowiek w szerszym towarzystwie to jeszcze nie znaczy ze
          > musisię od kościoła odwracać. Ks Rydzyk stałk się takim a nie innym księdzem
          > własnie po podróży do Niemiec.

          Faktycznie, trochę się w tych Niemczech Ojciec Rydzyk wyobracał:

          Najbardziej mroczny okres w życiu o. Rydzyka rozpoczął się w 1986 r., kiedy to 41-letni
          wówczas zakonnik bez problemu uzyskał od toruńskiej Służby Bezpieczeństwa paszport,
          by wyjechać z grupą studentów do Rzymu.
          „W drodze powrotnej okazywał wyraźne i narastające zdenerwowanie. Tuż przed „żelazną
          kurtyną” (granicą RFN–NRD) nieoczekiwanie wysiadł z autobusu i... zniknął. - Oto co mówi
          o dalszych losach swojego współbrata redemptorysta o. Jerzy Galiński, będący w latach
          1978–1991 szefem Polskiej Misji Katolickiej w Monachium, a obecnie (wystąpił z zakonu)
          proboszczem parafii w Marktschellenberg: - Trwały bardzo intensywne poszukiwania ojca
          Rydzyka, nie wiadomo było, gdzie się znajduje, gdzie przebywa. Te usiłowania nie dały
          żadnego rezultatu i skończyło się tym, że ówczesny ojciec prowincjał przysłał suspensę
          dla ojca Rydzyka, to znaczy zawieszenie w wykonywaniu czynności kapłańskich. Któregoś
          dnia Rydzyk zjawił się u mnie w Monachium. Przyszedł wtedy do mnie jako kierownika
          polskiej misji z prośbą o pomoc w sprawie uzyskania legalnego pobytu w Niemczech.
          Powiedział mi, że przez te 6 miesięcy, kiedy trwały poszukiwania, mieszkał u pastora
          ewangelickiego w Norymberdze. Ojciec Tadeusz był niesamowicie zdenerwowany.
          Ja stałem przy oknie, a on biegał po pokoju, gestykulował, przerywał zdania, wpadał
          stale w jakąś nową myśl, nie kończył tej myśli. Zamierzał złożyć wniosek o azyl polityczny.
          To nie miało nic wspólnego z działalnością opozycyjną w Polsce. Ojciec Rydzyk zwrócił
          się do diecezji Bamberg z prośbą o przyjęcie (w poczet księży), czyli chciał wystąpić
          z zakonu. To nie przyniosło żadnego rezultatu, nie został przyjęty, więc zwrócił się
          z podobną prośbą tutaj, do diecezji monachijskiej. Też nie został przyjęty. Spotkał się
          z decyzją odmowną i wtedy podjęto starania, żeby znaleźć dla ojca Rydzyka jakieś
          sensowne zajęcie ”.

          Ostatecznie o. Galiński załatwił przybłędzie robotę kapelana sióstr zakonnych
          w Oberstaufen – niewielkim (około 7,5 tys. mieszkańców) miasteczku tuż przy granicy
          austriacko-szwajcarskiej.

          Jedna z sióstr doskonale o. Tadeusza pamięta, bo nigdy nie mogła pojąć, o co mu
          chodziło z zaświadczeniami o darowiznach „na cele kultu religijnego”, zwalniającymi
          duchownych w Polsce – przypomnijmy – z opłat celnych i podatków: „On mieszkał
          tutaj jeszcze w roku 1989. Organizował wysyłki samochodów do Polski.
          Mnie prosił o pieczątkę. Chodziło o sprawy celne. Do ojca Rydzyka przyjeżdżało wiele
          osób i coś zabierali do Polski” – opowiada zakonnica, ujawniając przy okazji, że właśnie
          wtedy o. Tadeusz zaraził się radykalną ksenofobią, nawiązując kontakt z lokalną rozgłośnią
          Radio Maria International (zamkniętą później przez biskupa augsburskiego, bo zagrażała
          jedności diecezji, i przekształconą w Radio Horeb) w pobliskim Balderschwang.

      • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 18:21
        wariant_b napisał:

        > Wymienię ci jeszcze kilka innych przyczyn
        >
        > - Człowiek zaczyna się obracać w szerszym towarzystwie. Rozmawia, czyta,
        > podróżuje, poznaje innych ludzi, wyznających inne religie i kraje, w których
        > są inne Kościoły. Ale nigdzie tam nie spotyka boga. Ani swojego, ani innego.

        Oczywiście, że nie spotyka boga, ponieważ żadnego nie ma – istnieje tylko jeden Bóg, a wiedzę o Nim należy czerpać z nauki, a nie z „poznawania innych ludzi, wyznających inne religie”. Mętlik we łbie masz niezły – istnieje tylko Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół, wszystkie inne, które uzurpują sobie takie miano są wyznaniami heretyckimi bądź schizmatyckimi i powinny powrócić na łono Kościoła, który został powołany przez Chrystusa, który rzekł do Piotra: ”Ty jesteś Piotr (skała) i na tej skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne Go nie przemogą”.

        > - Człowiek rozgląda się po otoczeniu i widzi innych ludzi. Jedni wierzą w to,
        > inni w tamto, jeszcze inni w nic nie wierzą. A kiedy popatrzeć na zachowania,
        > to w zasadzie niczym się nie różnią. No, może poza tym, że im bardziej ktoś
        > demonstruje swoją wiarę, tym mniej ma innych rzeczy do zademonstrowania
        > i tym bardziej trzeba na niego uważać.

        Do demonstrowania masz to, co zwykle masz we łbie, gdyż wszelkie dobra tego świata są ulotne i przemijające. Jeśli we łbie masz mętlik spowodowany brakiem usystematyzowanej wiedzy, a nałykałeś się idiotycznej masońsko-lewackiej propagandy i kłamstw, to nic dziwnego, że „wierzysz w to i tamto lub w nic” :)

        > - Człowiek styka się z wiedzą i techniką. Kupuje telewizor, włącza, a ten
        > wyświetla to co my chcemy, a nie to co bóg dał. Siada do Internetu, a tu pokazuje
        > się nie św. Izydor tylko google. Otwiera książkę, a tam pisze jak to z robić,
        > a nie jak wymodlić, żeby się stało. Więc człowiek pyta: to po co właściwie ten bóg.

        Nie wiem po co komuś bóg, ponieważ nie ma żadnych bogów poza Jedynym Bogiem, a te które są przez różnych ludzi tak nazywane są zwykle mrocznymi duchami zła. Wszak napisane jest, że: ”Wszyscy bogowie pogan to demony”.

        > - Człowiek siada i myśli. Myśli, myśli, myśli... a potem mówi: wiem.

        Sam nic nie wymyślisz, tylko cię głowa rozboli, lepiej zacznij się kształcić.
        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 21:24
          enrque111 napisał:
          > Oczywiście, że nie spotyka boga, ponieważ żadnego nie ma – istnieje tylko jeden Bóg

          Jeśli nie ma żadnego, to dlaczego jest. I konkretnie który?

          > a wiedzę o Nim należy czerpać z nauki,

          O Nauce dyskutuj z Nehsą.
          Macie podobną definicję "Nauki".

          > Do demonstrowania masz to, co zwykle masz we łbie...

          Na to odpowiedziałem już wcześniej:
          No, może poza tym, że im bardziej ktoś demonstruje swoją wiarę, tym mniej ma
          innych rzeczy do zademonstrowania i tym bardziej trzeba na niego uważać.

          Czy ty czytasz posty, na które odpowiadasz, czy tylko kopiujesz i wklejasz.

          > Nie wiem po co komuś bóg...

          Tu się zgadzamy - to co zbędne, można pominąć w rozważaniach.
          Nie ma żadnych objawów istnienia boga, znaczy nie istnieje lub jest nieistotny.

          > Sam nic nie wymyślisz, tylko cię głowa rozboli, lepiej zacznij się kształcić.

          Znowu pomyłka w adresie. Nie zamierzam się "kształcić" na teologa, bo jest to
          "wiedza" mało użyteczna i niespójna.
          • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 16:36
            wariant_b napisał:

            > enrque111 napisał:
            > > Oczywiście, że nie spotyka boga, ponieważ żadnego nie ma – istnieje
            > tylko jeden Bóg
            >
            > Jeśli nie ma żadnego, to dlaczego jest. I konkretnie który?

            Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ? Napisałem przecież wyraźnie, że: ”nie ma żadnego boga – istnieje tylko jeden Bóg”.

            > > a wiedzę o Nim należy czerpać z nauki,
            >
            > O Nauce dyskutuj z Nehsą. Macie podobną definicję "Nauki".

            Owszem, zabawny to osobnik i od ciebie bardziej wymowny i oczytany :)

            > > Do demonstrowania masz to, co zwykle masz we łbie...
            >
            > Na to odpowiedziałem już wcześniej:
            > No, może poza tym, że im bardziej ktoś demonstruje swoją wiarę, tym mniej ma
            > innych rzeczy do zademonstrowania i tym bardziej trzeba na niego uważać.

            > Czy ty czytasz posty, na które odpowiadasz, czy tylko kopiujesz i wklejasz.

            Taką bzdurę każdy może napisać, ja również to potrafię: ”im bardziej ktoś demonstruje swoją niewiarę, tym mniej ma innych rzeczy do zademonstrowania i tym bardziej trzeba na niego uważać. :)))))

            > > Nie wiem po co komuś bóg...
            >
            > Tu się zgadzamy - to co zbędne, można pominąć w rozważaniach.
            > Nie ma żadnych objawów istnienia boga, znaczy nie istnieje lub jest nieistotny.

            :))) Przecież uświadamiałem cię o tym od samego początku :)))))

            > > Sam nic nie wymyślisz, tylko cię głowa rozboli, lepiej zacznij się kształcić.
            >
            > Znowu pomyłka w adresie. Nie zamierzam się "kształcić" na teologa, bo jest to
            > "wiedza" mało użyteczna i niespójna.

            Jak widać bardzo pożyteczna, gdyż „puszcza cię w skarpetkach” i to z gołym przyrodzeniem :)
            • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 17:00
              enrque111 napisał:
              > Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ? Napisałem przecież wyraźnie, że:
              > nie ma żadnego boga – istnieje tylko jeden Bóg[/b].

              Napisałeś i jest to banalny błąd logiczny - albo nie ma żadnego, albo jest jakiś.
              Użyciem liczebnika "jeden" nie da się udowodnić istnienia. Owszem, da się obalić
              nieistnienie, ale wtedy ten jeden musi realnie istnieć, a nie istnieć hipotetycznie.

              > Owszem, zabawny to osobnik i od ciebie bardziej wymowny i oczytany :)

              Też go na swój sposób lubię, choć czasem sprawia wrażenie, że w życiu przeczytał
              tylko jedną książkę i do tego własną.

              > :))) Przecież uświadamiałem cię o tym od samego początku :)))))

              Powołując się na nieistotne cytaty z nieistotnego boga?
              Fakt, wypowiedziane kiedyś przez ludzi, którzy mieli istotne znaczenie.
              Ale to się nie wróci. Przedstawiciele będą musieli okazać pełnomocnictwa.

              > Jak widać bardzo pożyteczna, gdyż „puszcza cię w skarpetkach” i to
              > z gołym przyrodzeniem :)

              To nie moje klimaty. Udam, że nie zrozumiałem aluzji.
              • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 21:03
                wariant_b napisał:

                > enrque111 napisał:
                > > Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ? Napisałem przecież wyraźnie, że
                > > nie ma żadnego boga – istnieje tylko jeden Bóg[/b].
                >
                > Napisałeś i jest to banalny błąd logiczny - albo nie ma żadnego, albo jest jakiś.

                Nie ma tu żadnego błędu logicznego (trzeba był uczyć się logiki, a nie przesiadywać z kumplami przy trzepaku). Tak jak nie ma błędu logicznego w zdaniu: "nie ma żadnej ani - jest tylko jedna Ania.

                > Użyciem liczebnika "jeden" nie da się udowodnić istnienia. Owszem, da się obalić
                > nieistnienie, ale wtedy ten jeden musi realnie istnieć, a nie istnieć hipotetycznie.

                Hipotetycznie, to również ty dla mnie możesz nie istnieć. Hipotetycznie, to wszystko wokół nas może być zwidem. Bóg nie jest pojęciem hipotetycznym lecz realnym - znaczna część ludzkości (ze mną włącznie) odczuwa Jego rzeczywistą obecność.

                > > Owszem, zabawny to osobnik i od ciebie bardziej wymowny i oczytany :)
                >
                > Też go na swój sposób lubię, choć czasem sprawia wrażenie, że w życiu przeczytał
                > tylko jedną książkę i do tego własną.

                To fakt, jest monotematyczny, więc od pewnego czasu nie podejmuję z nim polemiki - wszystko co chciałem od niego usłyszeć już usłyszałem.

                > > :))) Przecież uświadamiałem cię o tym od samego początku :)))))
                >
                > Powołując się na nieistotne cytaty z nieistotnego boga?

                Przecież przekonywałem cię, że nie ma żadnego boga, czyżbyś w to powątpiewał ?

                > Fakt, wypowiedziane kiedyś przez ludzi, którzy mieli istotne znaczenie.
                > Ale to się nie wróci. Przedstawiciele będą musieli okazać pełnomocnictwa.

                Nie wiem, co ma się wrócić, a co nie, tym bardziej mało mnie zajmuje to, czego oczekujesz :)

                > > Jak widać bardzo pożyteczna, gdyż „puszcza cię w skarpetkach” i to
                > > z gołym przyrodzeniem :)
                >
                > To nie moje klimaty. Udam, że nie zrozumiałem aluzji.

                Spytaj więc starszych i mądrzejszych.
                • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 01.12.12, 16:38
                  enrque111 napisał:
                  > Nie ma tu żadnego błędu logicznego (trzeba był uczyć się logiki...

                  To nie jest twój dobry dzień - akurat mówisz do matematyka.
                  Więc nie mieszaj poezji z logiką: "nie ma żadnej ani - jest tylko jedna Ania".
                  Jak się poeta zejdzie z Mariolą, to Ań będzie całe mnóstwo.

                  > Hipotetycznie, to również ty dla mnie możesz nie istnieć. Hipotetycznie,
                  > to wszystko wokół nas może być zwidem.

                  No i słusznie. Jeśli jednak odrzucimy solipsyzm i przyjmiemy istnienie realnego
                  świata, to wypełniony jest on zbiorową świadomością, a jego byty są badalne,
                  porównywalne, wspólne i uzgodnione. Bóg do takich nie należy. Ludzie ani
                  nie są w stanie uzgodnić jego właściwości ani wskazać żadnego sposobu
                  ich mierzenia. Bóg ma wpływ tylko na rzeczy nieistniejące.
                  I tu nie wolno go mylić z kościołem, który jest bytem realnym, ale bogiem
                  nie jest, ani go legalnie nie reprezentuje.

                  > Spytaj więc starszych i mądrzejszych.

                  Starsi i mądrzejsi przekazali mi, że każdy ma prawo do swoich upodobań.
                  Więc za gołymi przyrodzeniami rozejrzyj się gdzie indziej.
                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 03.12.12, 18:14
                    wariant_b napisał:

                    > enrque111 napisał:
                    > > Nie ma tu żadnego błędu logicznego (trzeba było uczyć się logiki...
                    >
                    > To nie jest twój dobry dzień - akurat mówisz do matematyka.

                    :) Na twoim miejscu bym się do tego nie przyznawał – właśnie straciłeś okazję, by siedzieć cicho i udawać, że chociaż nie znasz logiki, ale przecież nie jesteś matematykiem ! ....... a tak, ściągnąłem ci kalesony na oczach gawiedzi :))))

                    > Więc nie mieszaj poezji z logiką: "nie ma żadnej ani - jest tylko jedna Ania
                    > "
                    .
                    > Jak się poeta zejdzie z Mariolą, to Ań będzie całe mnóstwo.

                    Sam więc widzisz, że ze znajomością logiki u ciebie bardzo krucho – nie potrafisz nawet wykazać, że mój przykład jest nielogiczny …… bo nie jest :)

                    > > Hipotetycznie, to również ty dla mnie możesz nie istnieć. Hipotetycznie,
                    > > to wszystko wokół nas może być zwidem.
                    >
                    > No i słusznie. Jeśli jednak odrzucimy solipsyzm i przyjmiemy istnienie realnego
                    > świata, to wypełniony jest on zbiorową świadomością, a jego byty są badalne,
                    > porównywalne, wspólne i uzgodnione. Bóg do takich nie należy.

                    Mylisz się, Bóg właśnie należy do „zbiorowej świadomości” całej ludzkości, zaręczam że większej jej liczby, niż ta która kwestionuje istnienie Boga, oraz tej która wierzy w ewolucję, „wielki wybuch”, powstanie życia z martwego atomu, czy też człowieka z ameby :)
                    Poza tym mieszasz, jak każdy niedouczony ateista byty materialne z niematerialnymi i chciałbyś je poznawać za pomocą jednakowych narzędzi (naukowych). Niestety nie da się tego zrobić, tak jak nie jest możliwe zdefiniować „piękno”, „miłość”, „dobro”, „sprawiedliwość” itd. bez uciekania się do odniesień pozamaterialnych

                    > Ludzie ani
                    > nie są w stanie uzgodnić jego właściwości ani wskazać żadnego sposobu
                    > ich mierzenia. Bóg ma wpływ tylko na rzeczy nieistniejące.

                    Kolejny slogan wprost z „racjonalisty” lub innego „antychrysta”, który nijak się ma do prawdy. Bóg ma wpływ na wszystko, wszędzie i w każdej chwili (czego nie raz dawał dowody), gdyby jednak chciał za każdym razem gdy Mu się coś w naszym postępowaniu nie podoba, lub na każde nasze oczekiwanie interweniować, to bylibyśmy nie wolnymi ludźmi, lecz zniewolonymi marionetkami, czy tego właśnie byś chciał ?

                    > I tu nie wolno go mylić z kościołem, który jest bytem realnym, ale bogiem
                    > nie jest, ani go legalnie nie reprezentuje.

                    Oczywiście, że żaden „kościół” nie jest bogiem, ponieważ żadnych bogów nie ma, a ci którzy tym mianem są określani, to zwykle są demony.

                    > > Spytaj więc starszych i mądrzejszych.
                    >
                    > Starsi i mądrzejsi przekazali mi, że każdy ma prawo do swoich upodobań.
                    > Więc za gołymi przyrodzeniami rozejrzyj się gdzie indziej.

                    W tej chwili tylko ty stoisz z gołym przyrodzeniem, więc nie mam wyboru.
                    Kłamstwo u ciebie goni kłamstwo – nikt (na szczęście) jeszcze nie ma prawa do własnych upodobań, gdyż inaczej ludzkość nie dotrwałaby do dnia dzisiejszego …… twoi „starsi i mądrzejsi” okazują się gó...arzami z piaskownicy, głupszymi niż ty - poszukaj innych :)
                    • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 03.12.12, 20:55
                      enrque111 napisał:
                      > :) Na twoim miejscu bym się do tego nie przyznawał...

                      Tanią erystyką nie zastąpisz argumentów.
                      A teraz jakiś dowodzik poproszę.

                      > Mylisz się, Bóg właśnie należy do „zbiorowej świadomości” całej ludzkości,
                      > zaręczam że większej jej liczby, niż ta która kwestionuje istnienie Boga

                      Owszem, bogowie należą do zbiorowej świadomości. Ale już nie twój Bóg.
                      Jego istnienie kwestionuje więcej osób, niż w niego wierzy. Podaj swoją
                      definicję boga, a przekonasz się, ile osób ją odrzuci, albo powie, że
                      wynika z niej istnienie ich boga, a nie twojego.

                      > Poza tym mieszasz, jak każdy niedouczony ateista byty materialne z niematerialnymi
                      > i chciałbyś je poznawać za pomocą jednakowych narzędzi (naukowych).

                      Nauka zajmuje się tym, co ma odniesienie do rzeczywistości. Zajmowanie się
                      tym, co nie istnieje, czego nie da się zdefiniować i mierzyć jest zajęciem dla
                      paranaukowców. Można oczywiście badać, ile diabłów zmieści się na łebku
                      od szpilki, ale nie doprowadzi to do stworzenia nowych, lepszych szpilek.
                      Można zajmować się dowodzeniem, że bóg nas kocha, ale nikomu nie
                      przedłuży to życia ani nie uczyni go lepszym.

                      > (czego nie raz dawał dowody)

                      Czy mógłbyś je nam wymienić?

                      > to bylibyśmy nie wolnymi ludźmi, lecz zniewolonymi marionetkami

                      A jak myślisz - czym jesteście?

                      > W tej chwili tylko ty stoisz z gołym przyrodzeniem...

                      Już raz mówiłem - twoich zainteresowań nie będę komentował.
                      • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 04.12.12, 17:39
                        wariant_b napisał:

                        > enrque111 napisał:
                        > > :) Na twoim miejscu bym się do tego nie przyznawał...
                        >
                        > Tanią erystyką nie zastąpisz argumentów.
                        > A teraz jakiś dowodzik poproszę.

                        Dowodzik na co ? – przecież to ty się chełpisz matematycznym wykształceniem a nie ja, więc to udowodnij !

                        > > Mylisz się, Bóg właśnie należy do „zbiorowej świadomości” całej ludzkości,
                        > > zaręczam że większej jej liczby, niż ta która kwestionuje istnienie Boga
                        >
                        > Owszem, bogowie należą do zbiorowej świadomości. Ale już nie twój Bóg.
                        > Jego istnienie kwestionuje więcej osób, niż w niego wierzy. Podaj swoją
                        > definicję boga, a przekonasz się, ile osób ją odrzuci, albo powie, że
                        > wynika z niej istnienie ich boga, a nie twojego.

                        Nie obchodzą mnie żadne „definicje boga”, ponieważ nie zajmuję się mitami ani demonami. Nikt zaś nie posiada „definicji Boga” ponieważ nie można Go wcisnąć w jakąkolwiek definicję, On się w żadnej nie mieści. Kto kwestionuje istnienie Boga ? – z pewnością ci, którzy mają sieczkę we łbie zamiast rozumu, zaczadzeni lewacką propagandą nieuki oraz ci, którzy nic albo niewiele o Bogu słyszeli :)

                        > > Poza tym mieszasz, jak każdy niedouczony ateista byty materialne z niematerialnymi
                        > > i chciałbyś je poznawać za pomocą jednakowych narzędzi (naukowych).
                        >
                        > Nauka zajmuje się tym, co ma odniesienie do rzeczywistości.

                        Uściślij, że rzeczywistości materialnej, gdyż nie zajmuje się nauka takimi obszarami jak filozofia, sztuka, piękno, miłość, sprawiedliwość oraz wszelka inna rzeczywistość pozamaterialna.

                        > Zajmowanie się tym, co nie istnieje,
                        > czego nie da się zdefiniować i mierzyć jest zajęciem dla paranaukowców.

                        Czyżbyś uważał, że wszyscy, którzy nie zajmują się nauką sensu stricte, a więc udowadnianiem empirycznym istniejących prawidłowości w świecie materialnym są „paranaukowcami” ??? Opowiedz coś o tym ?

                        > Można oczywiście badać, ile diabłów zmieści się na łebku
                        > od szpilki, ale nie doprowadzi to do stworzenia nowych, lepszych szpilek.

                        Owszem, można ale powiedz kto się tym zajmuje ? …… można równie dobrze badać ewolucję gatunków i to z identycznym skutkiem, a badaczy tej utopii jest bez liku :)

                        > Można zajmować się dowodzeniem, że bóg nas kocha, ale nikomu nie
                        > przedłuży to życia ani nie uczyni go lepszym.

                        Tego nie wiem, ponieważ nie zajmuję się demonologią ani mitami, natomiast dowodów i relacji o tym, że dzięki Bogu ktoś zaznał miłości a nawet doświadczył przedłużenia swego życia jest bez liku.

                        > > (czego nie raz dawał dowody)
                        >
                        > Czy mógłbyś je nam wymienić?

                        Mogę, ale uczynili to już liczni badacze i bezpośredni świadkowie przede mną, nawet w takiej miejscowości, która nazywa się Lourdes znajduje się międzynarodowa komisja lekarzy, której zadaniem jest wykazywanie, że „cuda nie istnieją”, a od ponad 100 lat jest bezradna wobec niewytłumaczalnych uzdrowień:
                        www.wrozka.com.pl/component/content/article/6046?start=1
                        www.fronda.pl/a/kolejne-uzdrowienia-w-lourdes,16389.html

                        > > to bylibyśmy nie wolnymi ludźmi, lecz zniewolonymi marionetkami
                        >
                        > A jak myślisz - czym jesteście?

                        Źle zadane pytanie, powinno brzmieć: „czym są ateiści ?” – odpowiedź nasuwa się sama – bezwolnymi marionetkami własnej głupoty i lewackiego prania mózgu :)

                        > > W tej chwili tylko ty stoisz z gołym przyrodzeniem...
                        >
                        > Już raz mówiłem - twoich zainteresowań nie będę komentował.

                        Jednak wciąż komentujesz moje zainteresowania obnażaniem głupoty lewackich prymitywów i bezmyślnych ateistów ……. gdzie jest wobec tego twoja logika „matematyku” ?
                        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 04.12.12, 22:26
                          enrque111 napisał:
                          >więc to udowodnij !

                          Ależ proszę bardzo:
                          nie ma żadnego boga – istnieje tylko jeden Bóg

                          Skoro nie ma żadnego boga, to zbiór wszystkich bogów jest pusty.
                          Zatem "jeden Bóg" albo nie istnieje, albo nie jest bogiem,
                          bo nie może należeć do pustego zbioru wszystkich bogów.

                          > Nie obchodzą mnie żadne „definicje boga”, ponieważ nie zajmuję się
                          > mitami ani demonami.

                          A bogiem? Po czym go poznasz i odróżnisz od podróbki?
                          Zapytasz czy słyszał o Jezusie, papieżu Janie Pawle II i Ojcu Rydzyku?
                          A jeśli nie słyszał?

                          Nie wiem, czy wiesz o tym, ale bóg jest niewierzący.

                          > oraz wszelka inna rzeczywistość pozamaterialna.

                          Jaka inna rzeczywistość pozamaterialna? Dał ci ktoś monopol na kreowanie
                          rzeczywistości pozamaterialnej albo choć na tyle wyobraźni, by stworzyć
                          coś nowego?

                          > Czyżbyś uważał, że wszyscy, którzy nie zajmują się nauką sensu stricte, a więc
                          > udowadnianiem empirycznym istniejących prawidłowości w świecie materialnym
                          > są "paranaukowcami” ???

                          Owszem - brak mierzalności i powtarzalności wyników sprawia, że produkują
                          słowa i myśli, które wnoszą coś do naszej kultury, ale niewiele do nauki.

                          > że dzięki Bogu ktoś zaznał miłości a nawet doświadczył przedłużenia
                          > swego życia jest bez liku.

                          Czyli talibowie w Afganistanie żyją statystycznie dłużej i lepiej niż
                          ludność silnie zlaicyzowanych krajów europejskich? Budując kościoły,
                          synagogi i meczety zamiast szpitali dbamy o zdrowie społeczeństwa?

                          > jest bezradna wobec niewytłumaczalnych uzdrowień...

                          Jak i do kogo należy się modlić, żeby wyrosło nam trzecie oko?
                          Który święty jest na zawały serca, a który na amputowane kończyny?
                          Ten sam za każdym razem, czy Totolotek - dobrze obstawisz, to wygrasz.
                          Jak obstawić - nikt ci nie powie, poza tym, że dobrze. A organizator i tak
                          ściąga 50% zysku, cokolwiek zostanie obstawione. Ile ściąga Lourdes?

                          > ... lewackiego prania mózgu :)

                          A mógłbyś nam powiedzieć, gdzie i jak ci lewacy piorą ludziom mózgi?
                          Najwięcej ateistów w ostatnim czasie wyprodukowały szkoły na lekcjach
                          religii z głupawymi katechetkami i katechetami. To są ci lewacy?

                          > Jednak ...
                          • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 05.12.12, 16:12
                            wariant_b napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            > >więc to udowodnij !
                            >
                            > Ależ proszę bardzo:
                            > nie ma żadnego boga – istnieje tylko jeden Bóg
                            >
                            > Skoro nie ma żadnego boga, to zbiór wszystkich bogów jest pusty.
                            > Zatem "jeden Bóg" albo nie istnieje, albo nie jest bogiem,
                            > bo nie może należeć do pustego zbioru wszystkich bogów.

                            Być może „zbiór wszystkich bogów” jest pusty, tego nie wiem ani ja (ponieważ „bogami” nazywane są liczne demony), ani tym bardziej ty. Podobnie rzecz się ma np. z „faszystami” w Polsce – ci, których się tym mianem określa od tego się (słusznie) odżegnują, jednak lewactwo (które samo ma zdecydowaną większość cech faszystowskich) określa tak swoich przeciwników. A zatem, jak myślisz „zbiór wszystkich faszystów” jest pełny, czy pusty ?
                            Co zaś do Boga, to nie należy On do żadnego „zbioru”, ponieważ jest jedyny, więc twoje dywagacje są bezzasadne i wręcz śmieszne.

                            > > Nie obchodzą mnie żadne „definicje boga”, ponieważ nie zajmuję się
                            > > mitami ani demonami.
                            >
                            > A bogiem? Po czym go poznasz i odróżnisz od podróbki?

                            Czy ty jesteś zdrów na umyśle ?, czy potrafisz choćby czytać ze zrozumieniem ? – w którym miejscu ja napisałem, że jakikolwiek „bóg” istnieje ?
                            Logika jak widać wciąż u ciebie kuleje, panie "matematyku" :)

                            > Zapytasz czy słyszał o Jezusie, papieżu Janie Pawle II i Ojcu Rydzyku?
                            > A jeśli nie słyszał?

                            Nie wiem, kto słyszał, a kto nie słyszał, nie ma to istotnego znaczenia, podobnie, jak nie ma znaczenia dla jej istnienia, czy ktoś słyszał o grawitacji.

                            > Nie wiem, czy wiesz o tym, ale bóg jest niewierzący.

                            :) Nie, nie wiem, ale domyślam się, że mnie w tej materii oświecisz, wszak to ty wspominasz ciągle o jakichś bogach, a nie ja – tuszę więc, że na co dzień z nimi obcujesz i znasz ich od podszewki :))))

                            > > oraz wszelka inna rzeczywistość pozamaterialna.
                            >
                            > Jaka inna rzeczywistość pozamaterialna? Dał ci ktoś monopol na kreowanie
                            > rzeczywistości pozamaterialnej albo choć na tyle wyobraźni, by stworzyć
                            > coś nowego?

                            Czyżbyś wierzył, że wyobraźnia może jednak „stworzyć coś nowego” !?
                            Rzeczywistość pozamaterialna jest faktem znanym całej ludzkości od jej zarania, więc nie muszę jej kreować – dowody na jej obecność znajdziesz nawet na licznych stronach internetowych :)

                            > > Czyżbyś uważał, że wszyscy, którzy nie zajmują się nauką sensu stricte, awięc
                            > > udowadnianiem empirycznym istniejących prawidłowości w świecie materialnym
                            > > są "paranaukowcami” ???
                            >
                            > Owszem - brak mierzalności i powtarzalności wyników sprawia, że produkują
                            > słowa i myśli, które wnoszą coś do naszej kultury, ale niewiele do nauki.

                            Aha, czyli ci wszyscy biolodzy, paleontolodzy, przyrodnicy i etnografowie, którzy z takim zapałem opowiadają o ewolucji, są jedynie „twórcami kultury”, czyli „paranaukowcami” ???

                            > > że dzięki Bogu ktoś zaznał miłości a nawet doświadczył przedłużenia
                            > > swego życia jest bez liku.
                            >
                            > Czyli talibowie w Afganistanie żyją statystycznie dłużej i lepiej niż
                            > ludność silnie zlaicyzowanych krajów europejskich?

                            Nie wiem nic o długości życia talibów w Afganistanie, być może ty dostarczysz jakichś naukowych dowodów na temat długości ich życia ? – ja nie interesuję się wyznawcami demonów ….. a tak, wszak ty określasz ich „bogami”, więc nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czy żyją oni dłużej i w stosunku do kogo – oświeć mnie ?
                            „Silnie zlaicyzowane kraje europejskie” natomiast w swej większości składają się z osób bardziej lub mniej wierzących, zawdzięczających swój dobrobyt setkom lat tworzenia Cywilizacji Zachodniej przez Kościół katolicki, który nie tylko obronił tą cywilizację przed dominacją innych, ale wręcz ukształtował dzisiejsze warunki bytu Europy i świata. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak najdłużej żyjącymi ludźmi na naszym globie są bardzo religijni mieszkańcy Kaukazu.

                            > Budując kościoły,synagogi i meczety zamiast szpitali dbamy o zdrowie społeczeństwa?

                            :) Niewątpliwie, wszak zdrowie ducha przedkłada się na zdrowie ciała, czyż nie ?

                            > > jest bezradna wobec niewytłumaczalnych uzdrowień...
                            >
                            > Jak i do kogo należy się modlić, żeby wyrosło nam trzecie oko?

                            Nie wiem ? Może ty nam to wyjaśnisz ?

                            > Który święty jest na zawały serca, a który na amputowane kończyny?

                            Tego bełkotu niestety nie rozumiem – sformułuj to jaśniej ?

                            > Ten sam za każdym razem, czy Totolotek - dobrze obstawisz, to wygrasz.

                            Jak wyżej :)

                            > Jak obstawić - nikt ci nie powie, poza tym, że dobrze. A organizator i tak
                            > ściąga 50% zysku, cokolwiek zostanie obstawione. Ile ściąga Lourdes?

                            Nie wiem ile „ściąga”, lecz wiem, że ściągają tam miliony ludzi i wielu z nich dostępuje łaski uzdrowienia, na co są namacalne dowody, których nawet ateistyczni sceptycy nie potrafią podważyć :)

                            > > ... lewackiego prania mózgu :)
                            >
                            > A mógłbyś nam powiedzieć, gdzie i jak ci lewacy piorą ludziom mózgi?

                            To bardzo proste, wystarczy np. poczytać GW, obejrzeć TVN lub posłuchać TOK-FM.

                            > Najwięcej ateistów w ostatnim czasie wyprodukowały szkoły na lekcjach
                            > religii z głupawymi katechetkami i katechetami. To są ci lewacy?

                            Nie znam tych danych, ale bez wątpienia (akurat w tym przypadku) masz dużo racji – obecnie Kościół idzie złą drogą, próbując rozmyć swoje odwieczne nauczanie, tonąc w błędach ekumenizmu, wolności religijnej i kolegializmu, upstrzonego upodabnianiem się do różnej maści heretyków oraz wycofując się z bezkompromisowego kształtowania życia społecznego, kulturalnego i politycznego współczesnych państw..
                            • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 05.12.12, 20:43
                              enrque111 napisał:
                              > ponieważ „bogami” nazywane są liczne demony

                              A co to są "demony" i czym różnią się od "bogów", bo skoro obecności
                              jednych i drugich nie stwierdziłem, nie mam kryterium, by ich rozróżniać.
                              Czy bóg w którego nie wierzymy jest demonem i vice versa - demon,
                              w którego wierzymy jest bogiem?

                              > Podobnie rzecz się ma np. z „faszystami” w Polsce

                              Jeśli bogiem można być częściowo, to podobnie. Na przykład w domu
                              być potulnym pantoflarzem, a z kolegami w pubie wojującą ekstremą.
                              Czy bóg jest takim pantoflarzem, co zgrywa się przy ludziach na demona?

                              > Co zaś do Boga, to nie należy On do żadnego „zbioru”, ponieważ jest jedyny

                              Zbiory jednoelementowe to też zbiory, tyle że zawierające dokładnie jeden element.
                              Na przykład zbiór "Koziołków Matołków". Nie ma większych problemów we wskazaniu
                              przekształceń jednego zbioru jednoelementowego w drugi.

                              > Co zaś do Boga, to nie należy On do żadnego „zbioru”,

                              Nikt go o zdanie nie będzie pytał. Jeśli skonstruujemy zbiór, który zawiera
                              "Boga", to w nim jest i koniec. W szczególności powinien być w zbiorze
                              wszystkich bogów, o ile "Bóg" jest bogiem, w co szczerze wątpię.

                              > Nie wiem, kto słyszał, a kto nie słyszał, nie ma to istotnego znaczenia

                              W jedną stronę nie ma, w drugą ma kolosalne. Jeśli bóg nie słyszał nic
                              o Jezusie, to ten jest samozwańcem, a wszystko co mówi o bogu nadużyciem.

                              > – w którym miejscu ja napisałem, że jakikolwiek „bóg” istnieje ?

                              Napisałeś "istnieje tylko jeden Bóg" - a zatem napisałeś, że istnieje jakikolwiek
                              bóg, choć szczerze mówiąc tej liczby pojedynczej nie dowiodłeś.
                              Jeśli istnieje w twoim umyśle, to dalszą dyskusję powinieneś prowadzić
                              sam z sobą, bo nawet jeśli ktoś zajrzy do twojego umysłu, to najwyżej
                              stwierdzi z uśmiechem politowania - "o, jeszcze jeden bóg".

                              > Cywilizacji Zachodniej przez Kościół katolicki

                              Nie pieprz głupot, bo cywilizacja Zachodu jest z gruntu protestancka. Watykan
                              do tej pory jest państwem feudalnym. Zatrzymał się w Średniowieczu.
                              Gross katolików to Ameryka Południowa i Środkowa oraz Afryka.
                              To oni są teraz tym Kościołem Katolickim, a nie Europa.

                              > Aha, czyli ci wszyscy biolodzy, paleontolodzy, przyrodnicy i etnografowie,
                              > którzy z takim zapałem opowiadają o ewolucji, są jedynie "twórcami kultury"
                              > czyli „paranaukowcami” ???

                              Czy zoolodzy nie potrafią policzyć kości i uzgodnić sekwencji DNA?
                              Czasem - ale w końcu się dogadają. Czy Islam z Chrześcijaństwem jest
                              w stanie uzgodnić choćby treść Dekalogu? O wspólnym bogu nie wspomnę.

                              > Nie wiem ile „ściąga”, lecz wiem, że ściągają tam miliony ludzi i wielu
                              > z nich dostępuje łaski uzdrowienia, na co są namacalne dowody,
                              > których nawet ateistyczni sceptycy nie potrafią podważyć :)

                              A wielu umiera w trakcie pielgrzymki. Wiesz chociaż, ilu pielgrzymów w tym
                              roku cudownie uzdrowiało, a ilu wykorkowało? Bo zacytuję za twoim linkiem:
                              W ciągu 150 lat z tysięcy zgłoszonych do urzędu uzdrowień jedynie
                              66 oficjalnie potwierdzono i uznano za cuda!

                              Podejrzewam, że jedno Centrum Zdrowia Dziecka ma tyle cudownych
                              przypadków uzdrowień w ciągu roku. Na szczęście są tam lekarze.
                              I na szczęście nie wybierają, który ma pomóc komu i w czym.
                              Mają specjalizacje, a zamiast cudów mają swoje procedury medyczne.

                              > obecnie Kościół idzie złą drogą, próbując rozmyć swoje odwieczne nauczanie,

                              Że kobieta nie jest człowiekiem? Że wszelka władza pochodzi od boga?
                              Że papież jest nieomylny a Ziemia płaska? To odwieczne nauczanie
                              zmienia się nieustannie, a mimo to nie nadąża. A najbardziej odstaje
                              "przekaz moralny" - przerażenie człowieka ogarnia czytając Pismo Święte.
                              Takiego spiętrzenia hipokryzji i ambiwalencji moralnej ze świecą szukać.
                              Pomyśleć, że dawno temu tak myślano. Dobrze, że to się nie wróci.
                              • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 18:06
                                wariant_b napisał:

                                > enrque111 napisał:
                                > > ponieważ „bogami” nazywane są liczne demony
                                >
                                > A co to są "demony" i czym różnią się od "bogów", bo skoro obecności
                                > jednych i drugich nie stwierdziłem, nie mam kryterium, by ich rozróżniać.
                                > Czy bóg w którego nie wierzymy jest demonem i vice versa - demon,
                                > w którego wierzymy jest bogiem?

                                Wielu jeszcze rzeczy i zdarzeń „nie stwierdziłeś”, co absolutnie nie oznacza, że ich nie ma lub one nie zachodzą we Wszechświecie. Jesteś zaledwie nic nie znaczącym pyłkiem, któremu wydaje się, że jest kimś wyjątkowym :)
                                Pisałem ci przecież, że ”Wszyscy bogowie pogan to demony”, czyżbyś miał zachwianą percepcję, jak inne formowe mikrocefale ?

                                > > Podobnie rzecz się ma np. z „faszystami” w Polsce
                                >
                                > Jeśli bogiem można być częściowo, to podobnie. Na przykład w domu
                                > być potulnym pantoflarzem, a z kolegami w pubie wojującą ekstremą.
                                > Czy bóg jest takim pantoflarzem, co zgrywa się przy ludziach na demona?

                                Któż ci naopowiadał, że „bogiem można być częściowo” ???
                                Poza tym wielokrotnie cię przekonywałem, że nie ma żadnych bogów.

                                > > Co zaś do Boga, to nie należy On do żadnego „zbioru”, ponieważ jest jedyny
                                >
                                > Zbiory jednoelementowe to też zbiory, tyle że zawierające dokładnie jeden element.

                                Logika nie jest twoją najmocniejszą stroną, więc nie dziwota, że wciąż pleciesz podobne brednie. Skoro jest tylko jeden Bóg, to nie może być innych, a skoro nie może, to również nie ma sensu tworzyć ich „zbiorów”, ponieważ byłoby to nielogiczne. Tak, jak np. nielogicznym byłoby tworzenie zbioru „Atlantyków” – jest tylko jeden Ocean Atlantycki i nigdy nie będzie ich więcej.

                                > Na przykład zbiór "Koziołków Matołków". Nie ma większych problemów we wskazaniu
                                > przekształceń jednego zbioru jednoelementowego w drugi.

                                Owszem Koziołków Matołków może być duża liczba i z pewnością ty sam zakwalifikowałbyś się do tego zbioru i to nawet jako znamienity okaz :)))

                                > > Co zaś do Boga, to nie należy On do żadnego „zbioru”,
                                >
                                > Nikt go o zdanie nie będzie pytał. Jeśli skonstruujemy zbiór, który zawiera
                                > "Boga", to w nim jest i koniec. W szczególności powinien być w zbiorze
                                > wszystkich bogów, o ile "Bóg" jest bogiem, w co szczerze wątpię.

                                Oczywiście każdy dureń ma prawo wymyślać różne idiotyczne założenia, więc dlaczego ty masz mieć w tym jakieś ograniczenia, czy mentalne opory ? Na szczęście żaden rozsądny człowiek z solidnym wykształceniem oraz z poczuciem logiki nie konstruuje podobnych oksymoronów. W ostatnim zdaniu, co prawda przebija jakiś cień rozsądku (masz rację, że Bóg nie jest żadnym bogiem, tak jak Atlantyk nie jest jednym z wielu atlantyków), ale to zbyt mały symptom, aby na tej podstawie liczyć na twój powrót do rzeczywistości.

                                > > Nie wiem, kto słyszał, a kto nie słyszał, nie ma to istotnego znaczenia
                                >
                                > W jedną stronę nie ma, w drugą ma kolosalne. Jeśli bóg nie słyszał nic
                                > o Jezusie, to ten jest samozwańcem, a wszystko co mówi o bogu nadużyciem.

                                To, że ja nic np. nie słyszałem o jakiejś planecie w gwiazdozbiorze Alfa Centauri, to wcale nie oznacza, że jej tam nie ma …….. lecz, czy przypadkiem niedawno nie odkryto tam jakiejś planety ?

                                > > – w którym miejscu ja napisałem, że jakikolwiek „bóg” istnieje ?
                                >
                                > Napisałeś "istnieje tylko jeden Bóg" - a zatem napisałeś, że istnieje jakikolwiek
                                > bóg, choć szczerze mówiąc tej liczby pojedynczej nie dowiodłeś.

                                Napisałem prawidłowo, a ty przypisujesz mi jakąś brednię – istnienie jedynego Boga wyklucza wszystkich pozostałych, pomijając już fakt, że Bóg nie jest żadnym bogiem, którymi są przecież demony.

                                > Jeśli istnieje w twoim umyśle, to dalszą dyskusję powinieneś prowadzić
                                > sam z sobą, bo nawet jeśli ktoś zajrzy do twojego umysłu, to najwyżej
                                > stwierdzi z uśmiechem politowania - "o, jeszcze jeden bóg".

                                Nie wiem o czym piszesz, przecież wyjaśniałem już wielokrotnie, że nie wierzę w żadnych bogów ……… masz jakieś kłopoty z percepcją ?

                                > > Cywilizacji Zachodniej przez Kościół katolicki
                                >
                                > Nie pieprz głupot, bo cywilizacja Zachodu jest z gruntu protestancka.

                                Jak zwykle mylisz się. Zdecydowaną większość tzw. „świata Zachodu” stanowili i stanowią katolicy, poza tym protestantyzm jest herezją, która wyodrębniła się od katolicyzmu, lecz pomimo to, nadal opiera się na kulturowym i cywilizacyjnym podłożu ukształtowanym przez Kościół.


                                > Watykan do tej pory jest państwem feudalnym. Zatrzymał się w Średniowieczu.

                                Nie wiem, co ty rozumiesz pod określeniem „państwo feudalne”, ale cokolwiek by to nie było świadczy jedynie o twoim, nie tylko nieuctwie, ale wręcz patologicznym lenistwie umysłowym :)

                                > Gross katolików to Ameryka Południowa i Środkowa oraz Afryka.
                                > To oni są teraz tym Kościołem Katolickim, a nie Europa.

                                Kolejny raz się mylisz, poza okresem średniowiecza zawsze większa część wyznawców Kościoła zamieszkiwała poza Europą. Zdecydowana większość naszego kontynentu (poza krajami, które zawsze były prawosławne)również zamieszkała jest przez katolików, chyba że masz na ten temat jakieś inne statystyki – więc je tu przedstaw ?

                                > > Aha, czyli ci wszyscy biolodzy, paleontolodzy, przyrodnicy i etnografowie, którzy z
                                > > takim zapałem opowiadają o ewolucji, są jedynie "twórcami kultury"czyli
                                > > „paranaukowcami” ???
                                >
                                > Czy zoolodzy nie potrafią policzyć kości i uzgodnić sekwencji DNA?

                                Skoro nie dowiedli, że jeden gatunek nie przedzierzgnął się w drugi, więc nie mogą.

                                > Czasem - ale w końcu się dogadają.

                                Dogadują się już kolejne stulecie, a dowodów jak nie było, tak nie ma :)

                                > Czy Islam z Chrześcijaństwem jest
                                > w stanie uzgodnić choćby treść Dekalogu? O wspólnym bogu nie wspomnę.

                                Nie wiem, dlaczego islam miałby dogadywać się z chrześcijaństwem na jakikolwiek temat ?
                                Czy można w symbiozie połączyć wodę z ogniem ?

                                > > Nie wiem ile „ściąga”, lecz wiem, że ściągają tam miliony ludzi i wielu
                                > > z nich dostępuje łaski uzdrowienia, na co są namacalne dowody,
                                > > których nawet ateistyczni sceptycy nie potrafią podważyć :)
                                >
                                > A wielu umiera w trakcie pielgrzymki. Wiesz chociaż, ilu pielgrzymów w tym
                                > roku cudownie uzdrowiało, a ilu wykorkowało? Bo zacytuję za twoim linkiem:
                                > W ciągu 150 lat z tysięcy zgłoszonych do urzędu uzdrowień jedynie
                                > 66 oficjalnie potwierdzono i uznano za cuda!


                                Sam więc widzisz, jak obiektywna i surowa jest komisja badająca te cuda ! Aby stwierdzić jakikolwiek, nie wystarczy subiektywne odczucie, czy brak wiarygodnej dokumentacji. Tak, cuda są i to jest fakt, gdyby wszyscy pielgrzymi ich doświadczali, to już nie byłyby cuda, lecz naukowa prawidłowość, którą naukowcy wyjaśniliby jakimiś np. szczególnymi właściwościami miejsca, klimatu, wody, powietrza itp.

                                > Podejrzewam, że jedno Centrum Zdrowia Dziecka ma tyle cudownych
                                > przypadków uzdrowień w ciągu roku. Na szczęście są tam lekarze.
                                > I na szczęście nie wybierają, który ma pomóc komu i w czym.
                                > Mają specjalizacje, a zamiast cudów mają swoje procedury medyczne.

                                Widzę, że jak przystało na nieuka, nadal nie wiesz czym się różni cud od terapii leczniczej – wyjaśniał ci jednak tego nie będę – masz przecież swoją niezawodną „Biblię-Wikipedię”:))))

                                > > obecnie Kościół idzie złą drogą, próbując rozmyć swoje odwieczne nauczanie,
                                >
                                > Że kobieta nie jest człowiekiem?

                                A kiedy to „kobieta nie była człowiekiem” ?

                                > Że wszelka władza pochodzi od boga?

                                Nie ma żadnych bogów.

                                > Że
                                • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 20:01
                                  enrque111 napisał:
                                  > Pisałem ci przecież, że ”Wszyscy bogowie pogan to demony”,
                                  > czyżbyś miał zachwianą percepcję, jak inne formowe mikrocefale ?

                                  Pisałeś - i co z tego?
                                  A Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord biskup Autun, pisał:
                                  Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo - to PRAWDA.

                                  A teraz nam wytłumacz, co to są "poganie", bo odkąd nie ma już kogo
                                  nawracać na zabieranie jego ziem na dobra kościelne w zamian za krzyżyk,
                                  paciorki i miejsce w Raju słowo to jakoś wyszło z użycia.

                                  Więc czemu religie starsze od naszej, ukradzionej Żydom i współdzielonej
                                  z Islamem, protestantami, prawosławiem i setkami innych kościołów są pogańskie,
                                  a nasz zakłamany katolicyzm nie jest? Czemu pogańscy są Żydzi, których twój
                                  bóg uczynił narodem wybranym, Mahometanie, którym zesłał swojego Proroka,
                                  by wyprostować wypaczoną wiarę, Prawosławni bliżsi tradycjom pierwszych
                                  chrześcijan niż katolicy? Czemu pogańscy są protestanci, którzy wywalczyli
                                  wiernym prawo do czytania i samodzielnego rozumienia Pisma Świętego?

                                  Skąd te durne kompleksy? Czemu się tak boicie ludzi?
                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 19:04
                                    wariant_b napisał:

                                    > enrque111 napisał:
                                    > > Pisałem ci przecież, że [i]”Wszyscy bogowie pogan to demony”[ /i],
                                    > > czyżbyś miał zachwianą percepcję, jak inne formowe mikrocefale ?
                                    >
                                    > Pisałeś - i co z tego?
                                    > A Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord biskup Autun, pisał:
                                    > Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo - to PRAWDA.

                                    Czyżbyś tego nie zrozumiał ?

                                    > A teraz nam wytłumacz, co to są "poganie", bo odkąd nie ma już kogo
                                    > nawracać na zabieranie jego ziem na dobra kościelne w zamian za krzyżyk,
                                    > paciorki i miejsce w Raju słowo to jakoś wyszło z użycia.

                                    Nie wiem do czego piją twoje insynuacje, ale domyślam się, że do osadników angielskich i amerykańskich, którzy za „paciorki” i inne tandetne precjoza odbierali Indianom ziemie. Mylisz jednak, jak zwykle fakty z mitami i wplątujesz w to jakieś „dobra kościelne”.
                                    Poganami nazywano ludność niechrześcijańską (oraz nie żydowską) w pierwszych wiekach n.e. (etymologię słowa znajdziesz z pewnością nawet w swojej „biblii”). Niewątpliwie i tak należy rozumieć to słowo dzisiaj.

                                    > Więc czemu religie starsze od naszej, ukradzionej Żydom i współdzielonej
                                    > z Islamem, protestantami, prawosławiem i setkami innych kościołów są pogańskie,

                                    Masz niesamowity mętlik we łbie, który zapewne jest wynikiem braku wiedzy oraz lewacko-ateistycznej indoktrynacji. Nie mam zamiaru robić ci wykładu podstaw historii religii, więc ograniczę się jedynie do faktów:
                                    - „nasza religia” (chrześcijaństwo) jest naturalnym wypełnieniem/przedłużeniem religii Izraelitów i wywodzi się od Abrahama
                                    - „religia współczesnych żydów” (judaizm rabiniczny) powstał ok. 70 r. w Jamni, jako opozycja do chrześcijaństwa
                                    - islam jest religią negacji chrześcijaństwa, utworzoną przez sektę ebonitów, skompilowaną z judaizmem rabinicznym religią pogańską
                                    - nie ma „innych kościołów” – jest tylkojeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół
                                    - protestanci i „setki innych kościołów” są heretykami (nie są poganami)
                                    - prawosławni są schizmatykami (nie są poganami)
                                    Powtarzam jeszcze raz- poganami są wszyscy, którzy nie są chrześcijanami i judaistami (nie mylić z żydami bezwyznaniowymi).


                                    > a nasz zakłamany katolicyzm nie jest?

                                    Dlaczego katolicyzm nazywasz „zakłamanym” ?

                                    > Czemu pogańscy są Żydzi, których twój
                                    > bóg uczynił narodem wybranym, Mahometanie, którym zesłał swojego Proroka,
                                    > by wyprostować wypaczoną wiarę, Prawosławni bliżsi tradycjom pierwszych
                                    > chrześcijan niż katolicy? Czemu pogańscy są protestanci, którzy wywalczyli
                                    > wiernym prawo do czytania i samodzielnego rozumienia Pisma Świętego?

                                    Opanuj się w wypisywaniu bredni i zacznij się po prostu uczyć :)

                                    > Skąd te durne kompleksy? Czemu się tak boicie ludzi?

                                    Nie wiem kogo nazywasz wy ? Ja nie mam żadnych kompleksów i boję się jedynie Boga.
                                    • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 21:45
                                      enrque111 napisał:

                                      > Czyżbyś tego nie zrozumiał ?

                                      Ależ rozumiem Talleyranda - insynuuje, że jest w posiadaniu broni straszniejszej
                                      niż oszczerstwo - prawdy. Ale nie wiem, kogo chciał tym nabrać i czy nabrał.
                                      Z Polakami organizuje się tylko bałagan. - to też od niego, tak a propos.

                                      Mówisz, że widujesz demony? - wierzę ci jak Talleyrandowi.

                                      > Poganami nazywano ludność niechrześcijańską w pierwszych wiekach n.e.

                                      Też byliśmy poganami. I też zabrano nam ziemie pod dobra kościelne w zamian
                                      za krzyżyki, paciorki i przyszłe miejsce w Raju z wymianą na szybkie w Piekle.
                                      Może i słusznie nie jesteśmy, bo ludów, które wybrały inaczej, już w Europie nie ma.

                                      > - „nasza religia” (chrześcijaństwo) jest naturalnym wypełnieniem/
                                      > przedłużeniem religii Izraelitów

                                      Nie, nie jest. A holocaust nie jest dowodem, że nasz bóg czuwa nad nad swoim
                                      narodem wybranym, by zaprowadzić go do niebiańskich ogrodów.
                                      A jeśli nie jesteś przekonany, możesz o to Izraelitów zapytać.
                                      Nie...
                                      Nie...
                                      ...

                                      > Powtarzam jeszcze raz- poganami są wszyscy, którzy nie są chrześcijanami

                                      Czy czujesz się poganinem będąc tak odległym od zasad chrześcijaństwa?
                                      Nie czujesz dyskomfortu zniechęcając ludzi do wiary w boga?

                                      > Dlaczego katolicyzm nazywasz „zakłamanym” ?

                                      A czytałeś może kiedyś Pismo Święte. Przeczytaj, to nie będziesz pytał.

                                      > Ja nie mam żadnych kompleksów i boję się jedynie Boga.

                                      Żeby nie było ciągle Talleyrandem, to będzie dla odmiany Dornem:
                                      Łżesz jak bura suka.
                                      • bookworm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 22:07
                                        wariant_b napisał:

                                        > > Ja nie mam żadnych kompleksów i boję się jedynie Boga.
                                        >
                                        > Żeby nie było ciągle Talleyrandem, to będzie dla odmiany Dornem:
                                        > Łżesz jak bura suka.

                                        Wie co mówi - jak każdy inteligentniejszy katolik - (czytać między wierszami):
                                        Boję się jedynie Boga = nie boję się niczego (bo jak może bać się kogoś o kim wie, że nie istnieje)
                                        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 22:24
                                          bookworm napisał:
                                          > Boję się jedynie Boga = nie boję się niczego

                                          Boją się utraty wpływów Kościoła i tego, że będą się musieli wykazać
                                          czymś innym, niż wiarą. Wiara jest niewymierna. Deklarujemy ją,
                                          a nikt jej nie zmierzy, nie sprawdzi, nie porówna i nie oceni.

                                          No, może uzna, czy jest mu przydatna i chce z wiernego dalej korzystać.
                                          Ale jeśli Kościół straci wpływy, to korzyść nie będzie obopólna.
                                      • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 09.12.12, 15:15
                                        wariant_b napisał:

                                        > enrque111 napisał:
                                        >
                                        > > Czyżbyś tego nie zrozumiał ?
                                        >
                                        > Ależ rozumiem Talleyranda - insynuuje, że jest w posiadaniu broni straszniejszej
                                        > niż oszczerstwo - prawdy. Ale nie wiem, kogo chciał tym nabrać i czy nabrał.
                                        > Z Polakami organizuje się tylko bałagan. - to też od niego, tak a propos

                                        Każdy, kto „jest w posiadaniu prawdy” ma znakomitą broń na kłamstwo, cóż w tym dziwnego ?

                                        > Mówisz, że widujesz demony? - wierzę ci jak Talleyrandowi.

                                        W którym miejscu wypowiedziałem się, że „widuję demony” ???

                                        > > Poganami nazywano ludność niechrześcijańską w pierwszych wiekach n.e.
                                        >
                                        > Też byliśmy poganami.

                                        Ja nie byłem, może ty ?

                                        > I też zabrano nam ziemie pod dobra kościelne w zamian
                                        > za krzyżyki, paciorki i przyszłe miejsce w Raju z wymianą na szybkie w Piekle.
                                        > Może i słusznie nie jesteśmy, bo ludów, które wybrały inaczej, już w Europie ni
                                        > e ma.

                                        Jeśli uważasz, że Kościół ci zabrał ziemię w sposób sprzeczny z prawem, to możesz odwołać się teraz do niezawisłego sądu, z całą pewnością otrzymasz je z powrotem. Oczywiście wszystkie „krzyżyki i paciorki” będziesz musiał zwrócić :)

                                        > > - „nasza religia” (chrześcijaństwo) jest naturalnym wypełnieniem/
                                        > > przedłużeniem religii Izraelitów
                                        >
                                        > Nie, nie jest.

                                        Tak, jest.

                                        > A holocaust nie jest dowodem, że nasz bóg czuwa nad nad swoim
                                        > narodem wybranym, by zaprowadzić go do niebiańskich ogrodów.
                                        > A jeśli nie jesteś przekonany, możesz o to Izraelitów zapytać.
                                        > Nie...
                                        > Nie...

                                        Nie wiem jaki jest wasz bóg i niewiele mnie on obchodzi, tym bardziej nie mam zamiaru pytać o to Izraelitów :)

                                        > > Powtarzam jeszcze raz- poganami są wszyscy, którzy nie są chrześcijanami
                                        >
                                        > Czy czujesz się poganinem będąc tak odległym od zasad chrześcijaństwa?
                                        > Nie czujesz dyskomfortu zniechęcając ludzi do wiary w boga?

                                        Nie, nie czuję ponieważ wciąż powtarzam wszystkim niemotom umysłowym, że żadnego boga nie ma. Poza tym, nie mam powodów by czuć się poganinem, skoro należę do Kościoła Chrystusowego – on zaś jest od samego początku chrześcijański.

                                        > > Dlaczego katolicyzm nazywasz „zakłamanym” ?
                                        >
                                        > A czytałeś może kiedyś Pismo Święte. Przeczytaj, to nie będziesz pytał.

                                        Czytałem i nie potwierdzam twoich idiotycznych zarzutów.

                                        > > Ja nie mam żadnych kompleksów i boję się jedynie Boga.
                                        >
                                        > Żeby nie było ciągle Talleyrandem, to będzie dla odmiany Dornem:
                                        > Łżesz jak bura suka.

                                        Musiałbyś to najpierw biedaku udowodnić :)
                                    • marina0321 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.13, 00:51
                                      enrque111 napisał:

                                      > - „nasza religia” (chrześcijaństwo) jest naturalnym wypełnieniem/pr
                                      > zedłużeniem religii Izraelitów i wywodzi się od Abrahama
                                      > - „religia współczesnych żydów” (judaizm rabiniczny) powstał ok. 70
                                      > r. w Jamni, jako opozycja do chrześcijaństwa
                                      > - islam jest religią negacji chrześcijaństwa, utworzoną przez sektę ebonitów, s
                                      > kompilowaną z judaizmem rabinicznym religią pogańską
                                      > - nie ma „innych kościołów” – jest tylkojeden Święty Powsz
                                      > echny i Apostolski Kościół

                                      > - protestanci i „setki innych kościołów” są heretykami (nie są poga
                                      > nami)
                                      > - prawosławni są schizmatykami (nie są poganami)


                                      Sprawiasz tu wrażenie, jakbyś był "reinkarnacją" dawnych inkwizytorów XV -XVII wieku.

                                      > Powtarzam jeszcze raz- poganami są wszyscy, którzy nie są chrześcijanami i juda
                                      > istami (nie mylić z żydami bezwyznaniowymi).

                                      Na stos z nimi!!!
                                      • grgkh Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.13, 13:39
                                        marina0321 napisał(a):

                                        > enrque111 napisał:
                                        >
                                        > > - „nasza religia” (chrześcijaństwo) jest

                                        "Nasza religia", a więc henio przyznaje, że jest to tylko jedna z religii, czego się nieraz wypierał. Jedna z wielu, jak jeden bóg z wielu możliwych wariantów gadania o programiście, który przestał być programistą (stwórcą), bo zaczął zastępować swój program bezpośrednimi manipulacjami.

                                        > Sprawiasz tu wrażenie, jakbyś był "reinkarnacją" dawnych inkwizytorów XV -XVII
                                        > wieku.

                                        Ten sam styl.

                                        > > Powtarzam jeszcze raz- poganami są wszyscy, którzy nie są chrześcijanami
                                        > i juda
                                        > > istami (nie mylić z żydami bezwyznaniowymi).

                                        Tak mówi każda z religii, których współistnienie dopuszcza henio.

                                        > Na stos z nimi!!!

                                        I każda walczy o wyłączność panowania nad mózgami, bo władza nad nimi to najwyższa premia, jaką w świecie można dostać.
                                • feelek Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 17:45
                                  Enrique:
                                  Skoro jest tylko jeden Bóg, to nie może być innych, a skoro nie może, to również nie ma sensu tworzyć ich „zbiorów”, ponieważ byłoby to nielogiczne.

                                  feelek:
                                  nie dość, że niedouczony to jeszcze głupio idzie w zaparte.
                                  Weź sobie otwórz książkę do matematyki, klasa I szkoły podstawowej i znajdź definicję zbioru jednoelemetowego:
                                  i tak zbiorami jednoelementowymi będzie np.:
                                  Zbiór Oceanów Atlantyckich,
                                  Zbiór Planet o nazwie Ziemia,
                                  zbiór banknotów o nominale 100 zł będących aktualnie w obiegu etc.
                                  ----------------
                                  zniesiono maturę z matmy na kilkanaście lat i mamy efekt
                                  Słuchać hadko L. Podbipięta
                              • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 18:08
                                wariant_b napisał:

                                > Że papież jest nieomylny

                                Papież jest nieomylny jedynie kiedy występuje „ex catedra” w kwestiach wiary. Czyżbyś był przekonany, że zawsze i w każdym przypadku ?

                                > a Ziemia płaska?

                                Kto i kiedy tak twierdził ?

                                > To odwieczne nauczanie zmienia się nieustannie, a mimo to nie nadąża.

                                Nigdy się nie zmieniało przez 2000 lat, aż do SWII, na którym wprowadzono herezję ekumenizmu, wolności religijnej i kolegializmu.

                                > A najbardziej odstaje
                                > "przekaz moralny" - przerażenie człowieka ogarnia czytając Pismo Święte.
                                > Takiego spiętrzenia hipokryzji i ambiwalencji moralnej ze świecą szukać.
                                > Pomyśleć, że dawno temu tak myślano. Dobrze, że to się nie wróci.

                                Czekam na jakieś „smakowite” przykłady owego ” piętrzenia hipokryzji i ambiwalencji moralnej ?
                                Zaskoczę cię – nie musi to wracać, nawet dziś są ludzie, którzy są przekonani, że Ziemia jest płaska, jednak Kościół nigdy w to nie wierzył.
                            • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 05.12.12, 21:18
                              enrque111 nie musiał nic napisać.

                              Zapomniałem zapytać, a zdumiewa mnie to niezmiennie. Czemu w sygnaturce
                              umieściłeś sobie cytat akurat z Charlesa de Talleyrand, biskupa Autun.
                              Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo - to PRAWDA.
                              • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 18:11
                                wariant_b napisał:

                                > enrque111 nie musiał nic napisać.
                                >
                                > Zapomniałem zapytać, a zdumiewa mnie to niezmiennie. Czemu w sygnaturce
                                > umieściłeś sobie cytat akurat z Charlesa de Talleyrand, biskupa Autun.
                                > Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo - to PRAWDA.

                                Ponieważ akurat w tym zdaniu się nie pomylił.
                                • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 19:25
                                  enrque111 napisał:
                                  > Ponieważ akurat w tym zdaniu się nie pomylił.

                                  Oczywiście. Wywarło zamierzony skutek.
                                  Sugerując, że autor posługuje się prawdą.

                                  Czy ta skuteczność jest przyczyną, dla której wybrałeś sobie biskupa za guru?
                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 18:54
                                    wariant_b napisał:

                                    > enrque111 napisał:
                                    > > Ponieważ akurat w tym zdaniu się nie pomylił.
                                    >
                                    > Oczywiście. Wywarło zamierzony skutek.
                                    > Sugerując, że autor posługuje się prawdą.

                                    Bynajmniej, jak zwykle wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. To, że grzesznik zrobi dobry uczynek, wcale nie oznacza, że tenże uczynek należy uznać za zły. Tak jest i w tym wypadku – tak głęboka refleksja musiała być wynikiem jedynie własnych jego doświadczeń, a nie wypadkową twoich przypuszczeń. Abstrahując od autora, czy masz coś do zarzucenia tej premii ?

                                    > Czy ta skuteczność jest przyczyną, dla której wybrałeś sobie biskupa za guru?

                                    W którym miejscu określiłem go jako swego guru lub powoływałem się na jego stanowisko w jakichkolwiek sprawach, poza tym jednym zdaniem, które odzwierciedla prawdę obiektywną, ponadczasową i co do którego nikt rozsądny nie może mieć żadnych wątpliwości ? Nawet prostakowi zdarza się wypowiedzieć w życiu przynajmniej jedno mądre lub celne zdanie, które przechodzi do klasyki, jak choćby: ”oczywista oczywistość”, „jestem za a nawet przeciw”, „bardzo oszczędnie gospodaruje pan prawdą” itd.
                                    Czyżbyś należał do tego rodzaju osobników, którzy relatywizują prawdę w ten sposób, że przyjmują tylko tą, która wypowiadana jest przez ludzi, których sami akceptują, zaś od wszystkich pozostałych (choćby wypowiadali oczywistości) deprecjonują i wzgardliwie ją odrzucają ?
                                    • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 07.12.12, 22:02
                                      enrque111 napisał:

                                      > Bynajmniej, jak zwykle wyciągasz zbyt daleko idące wnioski.
                                      > To, że grzesznik zrobi dobry uczynek, wcale nie oznacza...

                                      Owszem, to wcale nie oznacza, że uczynek dobry jest zły, cokolwiek by te słowa
                                      nie znaczyły. Ale jeden dobry uczynek nie oznacza, że grzesznik.... itd.

                                      > Tak jest i w tym wypadku – tak głęboka refleksja musiała być wynikiem
                                      > jedynie własnych jego doświadczeń, a nie wypadkową twoich przypuszczeń.

                                      Tak - doświadczeń nad wykorzystaniem słowa do realizacji swoich celów.
                                      Ono działa na durniów i biskup Talleyrand wiedział o tym dobrze.

                                      > Abstrahując od autora, czy masz coś do zarzucenia tej premii ?

                                      Że cytując znane myśli znanych ludzi dobrze jest zaznaczyć, od kogo cytat pochodzi.
                                      Ja sprawdzę, inni pomyślą sobie, że chodzi ci o prawdę, a nie manipulację głupimi.
                                      I może nie zauważą oszczerstw.
                                      • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 09.12.12, 15:18
                                        wariant_b napisał:

                                        > enrque111 napisał:
                                        >
                                        > > Bynajmniej, jak zwykle wyciągasz zbyt daleko idące wnioski.
                                        > > To, że grzesznik zrobi dobry uczynek, wcale nie oznacza...
                                        >
                                        > Owszem, to wcale nie oznacza, że uczynek dobry jest zły, cokolwiek by te słowa
                                        > nie znaczyły. Ale jeden dobry uczynek nie oznacza, że grzesznik.... itd.

                                        :) Właśnie tym bełkotem dowiodłeś, że nie rozumiesz prostych przekazów, klasyfikując się do większości naszego społeczeństwa, która nie rozumie słowa pisanego :)
                                        Jak można jednak zrozumieć czyjeś słowa, skoro (tak jak ty) nie czyta się ich do końca ?

                                        > > Tak jest i w tym wypadku – tak głęboka refleksja musiała być wynikiem
                                        > > jedynie własnych jego doświadczeń, a nie wypadkową twoich przypuszczeń.
                                        >
                                        > Tak - doświadczeń nad wykorzystaniem słowa do realizacji swoich celów.
                                        > Ono działa na durniów i biskup Talleyrand wiedział o tym dobrze.

                                        Nie będę się wypowiadał o tym człowieku, ponieważ każdy popełnia błędy.
                                        Nie wiem zaś dlaczego starasz się zdeprecjonować zdanie, które odzwierciedla prawdę ?

                                        > > Abstrahując od autora, czy masz coś do zarzucenia tej premii ?
                                        >
                                        > Że cytując znane myśli znanych ludzi dobrze jest zaznaczyć, od kogo cytat pochodzi.
                                        > Ja sprawdzę, inni pomyślą sobie, że chodzi ci o prawdę, a nie manipulację głupimi.
                                        > I może nie zauważą oszczerstw.

                                        Jeśli zdanie jest prawdziwe, odzwierciedla rzeczywistość, poza tym jest zwięzłe, trafne i powszechnie zrozumiałe – nie ma znaczenia od kogo pochodzi. Czy słynne zdanie Gebbelsa: ”Kłamstwo powtórzone tysiąc razy uznawane jest za prawdę”, również podważysz i uznasz za „manipulację głupimi” ?
        • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 19.12.12, 20:11
          enrque111 napisał:

          Mętlik we łbie masz niezły
          > – istnieje tylko Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół,

          Ta a który bo już w II wieku było ich kilka ??

          wszystkie inne, które uzurpują sobie takie miano są wyznaniami heretyckimi bądź sc
          > hizmatyckimi i powinny powrócić na łono Kościoła, który został powołany przez Chrystusa,

          Brawo eniu w końcu może przestaniecie całować bohomazy :))

          który rzekł do Piotra: ”Ty jesteś Piotr (skała) i na tej ska
          > le zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne Go nie przemogą”
          .

          Eniu wielu teologów wprost mówi ; to nieoryginalny werset nie znany w najstarszych przekładach .Ale nawet gdyby tam był to Piotr nie jest skałą a wrota piekieł szybciej mu przywaliły niz się nawet Jezus spodziewał :))

          Ew Mateusza 16,18
          (18) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.

          Ew Mateusza 16,23
          Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie.

          Eniu 5 wersetów dalej a kupa z Jezusowego prorokowania :))))
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 20.01.23, 20:54
        I g… z tego jest
    • no_no Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 28.11.12, 22:44
      Miejcie odwagę tak jak protestancki pastor w Holandii przyznać się, że w Boga nie wierzycie.
      Nie lękajcie się!

      Każdy Holender rodzi się trochę kaznodzieją i dyskusje teologiczne należą do najprzyjemniejszych zajęć niderlandzkich intelektualistów. W tym kraju istnieją setki kościołów i każdy uważa ten swój za jedyny i prawdziwy.

      I Polak jest gotów umrzeć za Naszą Najjaśniejszą Panienkę i Arab wysadzi się w powietrze za swojego proroka.

      Ale gorzej jest z Bogiem.
      Czy Bóg w ogóle istnieje?
      Na ten temat zdania są podzielone.

      W Holandii w zasadzie od dawna lwia część społeczeństwa nie wierzy w istnienie Boga ale... jest religijna.

      A holenderski kościół protestancki niezwykle wyrozumiały i tolerancyjny.
      www.wiatrak.nl/2181/wierzyc-w-boga-ktory-nie-istnieje
      no_no - ateista z krwi i kości
      • wariant_b Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 28.11.12, 23:06
        no_no napisał:
        > A holenderski kościół protestancki niezwykle wyrozumiały i tolerancyjny.

        Faktycznie!

        Zanim ten artykuł się ukazał rada kościoła protestanckiego podjęła decyzję
        o tolerowaniu poglądów pastora z Middelburga. Jego filozofia mieści się
        w ramach kościoła i pastor może nadal sprawować swoją funkcję.
        • no_no Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 28.11.12, 23:39
          wariant_b napisał:

          > no_no napisał:
          > > A holenderski kościół protestancki niezwykle wyrozumiały i tolerancyjny.
          >
          > Faktycznie!
          >
          > Zanim ten artykuł się ukazał rada kościoła protestanckiego podjęła decyzję
          > o tolerowaniu poglądów pastora z Middelburga. Jego filozofia mieści się
          > w ramach kościoła i pastor może nadal sprawować swoją funkcję.


          A co? Coś jest nie tak z tą tolerancją? Bo nie bardzo rozumiem.
          Duchowny tego kościoła nie wierzy w Boga jako byt nadprzyrodzony, jednostkowy, umiejscowiony gdzieś ponad światem. Podpada pod klasyczną definicję ateizmu:
          Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw[3].
          a pomimo to kościół pozwala mu sprawować dalej posługi duszpasterskie, to nie jest tolerancja? To co to jest? - bo z lekka zgłupiałem.
      • enrque111 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 29.11.12, 18:32
        no_no napisał:

        > Miejcie odwagę tak jak protestancki pastor w Holandii przyznać się, że w Boga n
        > ie wierzycie.
        > Nie lękajcie się!

        Ja się niczego nie lękam, gdyż Bóg jest moim pasterzem i nie brak mi niczego.

        > Każdy Holender rodzi się trochę kaznodzieją i dyskusje teologiczne należą do na
        > jprzyjemniejszych zajęć niderlandzkich intelektualistów. W tym kraju istnieją s
        > etki kościołów i każdy uważa ten swój za jedyny i prawdziwy.

        Heretycy właśnie tak mają, w każdej chałupie siedzi pastor i po swojemu tłumaczy słowa Pisma, a przecież jest napisane: ”żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśniania” (2 Pt 1,19)”.

        > I Polak jest gotów umrzeć za Naszą Najjaśniejszą Panienkę i Arab wysadzi się w
        > powietrze za swojego proroka.

        To chyba jest zaleta, że ktoś ma jakieś ideały, za które chce umierać ?

        > Ale gorzej jest z Bogiem.
        > Czy Bóg w ogóle istnieje?
        > Na ten temat zdania są podzielone.

        Nie ma znaczenia, czy zdania są podzielone, nic również dziwnego, że osoby z niewielką wiedzą religijną oddają się w ramiona ateizmowi, wszak ludzie ze znikomą znajomością języka obcego nic nie rozumieją, gdy się ktoś w tym języku wypowiada.

        > W Holandii w zasadzie od dawna lwia część społeczeństwa nie wierzy w istnienie
        > Boga ale... jest religijna.

        Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodzi się np. do teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość :)

        > A holenderski kościół protestancki niezwykle wyrozumiały i tolerancyjny.

        Nic więc dziwnego, że niknie w oczach :)
        • bookworm Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 30.11.12, 11:49
          > Heretycy właśnie tak mają, w każdej chałupie siedzi pastor i po swojemu tłumacz
          > y słowa Pisma, a przecież jest napisane: ”żadne proroctwo Pisma nie je
          > st do prywatnego wyjaśniania”
          (2 Pt 1,19)”.

          To nie jest prywatne tylko zinstytucjonalizowane wyjaśnienie - księża katoliccy też interpretują w mniej lub bardziej indywidualny sposób Pismo. Bez takiej interpretacji, tylko dosłownego odczytywania Pisma, do tej pory byłby problemy (wlaściwie wciąż nie są wyjaśnione, bo dobrej interpretacji nie ma) z pogodzeniem religii katolickiej z boskim przyzwoleniem na kazirodztwo Lota, powstaniem płaskiej Ziemi w sześć dni itp.

          > > I Polak jest gotów umrzeć za Naszą Najjaśniejszą Panienkę i Arab wysadzi
          > się w > > powietrze za swojego proroka.
          >
          > To chyba jest zaleta, że ktoś ma jakieś ideały, za które chce umierać ?

          Tylko dlaczego niewinni mają umierać za czyjeś ideały, bo widzisz wlaśnie napisałeś ładną apologię arabom - rzecz w tym, że oni mają ideały, za które nie tylko chcą umierać ale za które chcą zabijać. Takie zalety Ci się podobają. A może nie rozumiesz co napisałeś?

          > Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodzi się np. do
          > teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość :)

          Ostatniego zdania chyba nawet Ty nie rozumiesz, ale nie martw się nikt nie rozumie, bo jest bez sensu.
          • enrque111 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 30.11.12, 16:43
            bookworm napisał:

            > > Heretycy właśnie tak mają, w każdej chałupie siedzi pastor i po swojemu tłumaczy
            > > słowa Pisma, a przecież jest napisane: ”żadne proroctwo Pisma nie jest
            > > do prywatnego wyjaśniania”
            (2 Pt 1,19)”.
            >
            > To nie jest prywatne tylko zinstytucjonalizowane wyjaśnienie - księża katoliccy
            > też interpretują w mniej lub bardziej indywidualny sposób Pismo.

            Katolicy nie mają prawa interpretować Pisma inaczej, niż zakłada to Magisterium, jeśli to robią – wpadają w herezję. Wszyscy protestanci i inni heretycy nie są kapłanami, to raz, a dwa – każdy ma prawo interpretować u nich słowa Pisma tak, jak kto chce – nic im za to nie grozi (oczywiście, poza wiecznym potępieniem).

            > Bez takiej in
            > terpretacji, tylko dosłownego odczytywania Pisma, do tej pory byłby problemy (w
            > laściwie wciąż nie są wyjaśnione, bo dobrej interpretacji nie ma) z pogodzeniem
            > religii katolickiej z boskim przyzwoleniem na kazirodztwo Lota, powstaniem pła
            > skiej Ziemi w sześć dni itp.

            Widać, że masz kompletny mętlik we łbie, jak każdy ateista czy sekciarz :)
            Lot był jedynym sprawiedliwym w Sodomie, który właśnie nie oddawał się kazirodztwu – nie ma tu czego „interpretować”, tylko należy się pilnie uczyć, biedaku umysłowy :)))
            Co zaś do „płaskiej Ziemi”, to podaj mi werset z Biblii, który o tym mówi ?

            > > > I Polak jest gotów umrzeć za Naszą Najjaśniejszą Panienkę i Arab wysadzi się w
            > > > powietrze za swojego proroka.
            > >
            > > To chyba jest zaleta, że ktoś ma jakieś ideały, za które chce umierać ?
            >
            > Tylko dlaczego niewinni mają umierać za czyjeś ideały, bo widzisz wlaśnie napis
            > ałeś ładną apologię arabom - rzecz w tym, że oni mają ideały, za które nie tylk
            > o chcą umierać ale za które chcą zabijać. Takie zalety Ci się podobają. A może
            > nie rozumiesz co napisałeś?

            Sam wrzuciłeś do jednego worka kurczaka i lisa, a teraz się dziwisz, że został tylko lis ?
            Jeśli ktoś, jak słusznie zauważyłeś jest gotów umrzeć za Naszą Najjaśniejszą Panienkę, to nie pociąga za sobą „niewinnych”, tylko sam śmiało staje wobec Jej wrogów. Co do Arabów i innych pogan to nie mam zamiaru teraz się wypowiadać, gdyż opętani są przez demony, nie w mniejszym stopniu, niż ty.

            > > Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodzi się np. do
            > > teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość :)
            >
            > Ostatniego zdania chyba nawet Ty nie rozumiesz, ale nie martw się nikt nie rozumie,
            > bo jest bez sensu.

            Wyartykułuj czego nie rozumiesz, to może ci wyjaśnię, albo spytaj starszych i mądrzejszych.
            • bookworm Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 01.12.12, 14:51
              > Katolicy nie mają prawa interpretować Pisma inaczej, niż zakłada to Magisterium
              > , jeśli to robią – wpadają w herezję. Wszyscy protestanci i inni heretycy
              > nie są kapłanami, to raz, a dwa – każdy ma prawo interpretować u nich sł
              > owa Pisma tak, jak kto chce – nic im za to nie grozi (oczywiście, poza wi
              > ecznym potępieniem).

              Wiedziałeś, że Magisterium to urząd kościoła katolickiego, prawda?
              Magisterium to ludzie, którzy interpretują Pismo, czyli katolicy nie interpretują Pisma indywidualnie - np. Tobie nie wolno, ale już Magisterium (którzy są również tylko ludźmi) wolno. Wracam do moich wcześniejszych opinii na temat religii - jest narzędzie do sprawowania władzy - to co piszesz tylko potwierdza moją tezę.

              Oczywiście do tej władzy wymagana jest odpowiednia grupa ludzi - najlepiej podatnych na wpływy, dających się kontrolować, nie szukających samodzielnie odpowiedzi - niektórzy mogliby ich określić pożytecznymi naiwniakami.

              Władza kościelna rości sobie wyłączne prawo do interpretacji Pisma, a wszystkich innych którzy to robią nazywa heretykami. Oczywiście nie zrobili by tego bez podatnych mas, które łykają ich wymysły i traktują jak prawdę.

              > Widać, że masz kompletny mętlik we łbie, jak każdy ateista czy sekciarz :)
              > Lot był jedynym sprawiedliwym w Sodomie, który właśnie nie oddawał się kazirodz
              > twu – nie ma tu czego „interpretować”, tylko należy się pilni
              > e uczyć, biedaku umysłowy :)))

              Jesteś głupi (chciałem uniknąć obrażania ale się da) jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.
              Myślałem, że chociaż Biblię czytałeś. Po ucieczce z Sodomy, w jaskini, za przyzwoleniem boga, córki spiły Lota i uprawiały z nim seks z czego miały potomstwo - seks z ojcem to kazirodztwo (chyba że masz inną definicję), a to że to był jedyny sprawiedliwy tylko pokazuje waszą katolicką sprawiedliwość.

              > Co zaś do „płaskiej Ziemi”, to podaj mi werset z Biblii, który o ty
              > m mówi ?
              Biedaku umysłowy. Odrobię za Ciebie zadanie, żebyś się nie musiał spocić składając literki (żeby było weselej już raz Ci to pisałem):

              Ziemia jest dyskiem, nad którym jest z kolei rozpięty przez Jahwe “namiot niebios” [Iz 40:22]
              Ziemia ma 4 narożniki, na których stoi sobie 4 aniołów [Ap 7:1]

              > Sam wrzuciłeś do jednego worka kurczaka i lisa, a teraz się dziwisz, że został
              > tylko lis ?
              To TY ich tam wrzuciłeś, stosując określenie:
              > To chyba jest zaleta, że ktoś ma jakieś ideały, za które chce umier
              > ać ?
              Nie przypisuj mi SWOICH głupot, i nie próbuj się od bzdur które co krok podajesz wykręcić.

              >Co do Arabów i innych pogan to nie mam zamiaru teraz
              > się wypowiadać, gdyż opętani są przez demony, nie w mniejszym stopniu, niż ty.

              I tak, na dobrą sprawę, właśnie wygląda cała dyskusją z Tobą. Pitolisz, pitolisz, a jak nie wiesz co masz pitolić, stwierdzasz, że nie będziesz się wypowiadać, bo ktoś jest opętany przez demony, heretyk itp.

              > Wyartykułuj czego nie rozumiesz, to może ci wyjaśnię, albo spytaj starszych i m
              > ądrzejszych.
              Proszę:
              > > > Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodz
              > i się np. do
              > > > teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość

              Po ludzku, to poproszę w jakimś zrozumiałym języku.

              Tak mi się wydaje że najbardziej żałujesz że nie urodziłeś się 500 - 800 lat temu - lojalny, wierny, piśmienny, bezrefleksyjny - idealny kandydat do Świętej Inkwizycji, albo na "mięso armatnie" wypraw krzyżowych.
              • enrque111 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 03.12.12, 18:06
                bookworm napisał:

                > > Katolicy nie mają prawa interpretować Pisma inaczej, niż zakłada to Magisterium
                > > , jeśli to robią – wpadają w herezję. Wszyscy protestanci i inni heretycy nie są
                > > kapłanami, to raz, a dwa – każdy ma prawo interpretować u nich słowa Pisma tak,
                > > jak kto chce – nic im za to nie grozi (oczywiście, poza wiecznym potępieniem).
                >
                > Wiedziałeś, że Magisterium to urząd kościoła katolickiego, prawda?
                > Magisterium to ludzie, którzy interpretują Pismo, czyli katolicy nie interpretują
                > Pisma indywidualnie - np. Tobie nie wolno, ale już Magisterium (którzy są ró
                > wnież tylko ludźmi) wolno. Wracam do moich wcześniejszych opinii na temat religii
                > - jest narzędzie do sprawowania władzy - to co piszesz tylko potwierdza moją tezę.

                :) O tym właśnie ustawicznie piszę, o głupocie i nieuctwie zaczadzonych lewactwem lemingów, którzy siebie najczęściej określają „ateistami”, „racjonalistami” lub „humanistami”, a we łbie mają sieczkę oraz brzydko pachnącą ciecz bardzo podejrzanej konduity :)))
                Nie opieraj się biedaku na Wikipedii, z której, zwłaszcza w sprawach Kościoła niewiele prawdy się dowiesz. „Magisterium Kościoła” to nie są żadni ludzie, tylko dokumenty: soborowe i kongregacji, listy apostolskie, adhortacje i „motu proprio”. Mało tego – Magisterium musi być oparte na dwóch niezmiennych filarach: Biblii oraz Tradycji, a więc nie może być z nimi sprzeczne, zawierać swobodnej interpretacji, czy indywidualnych sądów i autorskich pouczeń.
                Twoje śmieszne opinie i sądy, poza elementem stricte rozrywkowym niewiele mnie zajmują, dzięki Kościołowi możesz teraz wypisywać dowolne głupoty – gdybyś był nie w kraju ukształtowanym przez chrześcijaństwo, lecz np. przez islam czy wojujący ateizm, to zaręczam że nie odważyłbyś się nawet pisnąć na temat wiodącej ideologii, a już straciłbyś wolność a nawet życie.

                > Oczywiście do tej władzy wymagana jest odpowiednia grupa ludzi - najlepiej poda
                > tnych na wpływy, dających się kontrolować, nie szukających samodzielnie odpowie
                > dzi - niektórzy mogliby ich określić pożytecznymi naiwniakami.

                Bardzo zgrabnie opisałeś swoją postawę oraz innych podatnych na lewacką propagandę, bezmyślnych lemingów :)

                > Władza kościelna rości sobie wyłączne prawo do interpretacji Pisma, a wszystkich
                > innych którzy to robią nazywa heretykami. Oczywiście nie zrobili by tego bez
                > podatnych mas, które łykają ich wymysły i traktują jak prawdę.

                Trudno jest poprawnie nauczyć się matematyki, gdy ma się własną interpretację np. działania 2+2, albo używa myślnika zamiast znaku dodawania. Oczywiście mamy matematykę logiczną i spójną dzięki ”podatnym masom, które łykają wymysły specjalistów i traktują jak prawdę. W protestantyzmie każdy ma swobodne prawo do interpretowania Pisma, więc mamy tam do czynienia z kompletnym chaosem poznawczym, tysiącami odłamów religijnych oraz mętlikiem pojęciowym, czyli karykaturą prawdy.

                > > Widać, że masz kompletny mętlik we łbie, jak każdy ateista czy sekciarz :)
                > > Lot był jedynym sprawiedliwym w Sodomie, który właśnie nie oddawał się
                > > kazirodztwu – nie ma tu czego „interpretować”, tylko należy się
                > > pilnie uczyć, biedaku umysłowy :)))
                >
                > Jesteś głupi (chciałem uniknąć obrażania ale się da) jesteś głupszy niż ustawa
                > przewiduje.

                Inwektywy świadczą jedynie o twojej bezsilności na argumenty, żal mi ciebie biedaku, aleś sam sobie winien, że gładko łykasz lewacką propagandę i masz awersję do samodzielnego myślenia :)

                > Myślałem, że chociaż Biblię czytałeś. Po ucieczce z Sodomy, w jaskini, za przyz
                > woleniem boga, córki spiły Lota i uprawiały z nim seks z czego miały potomstwo
                > - seks z ojcem to kazirodztwo (chyba że masz inną definicję), a to że to był je
                > dyny sprawiedliwy tylko pokazuje waszą katolicką sprawiedliwość.

                :) Zapewne uczyniły to za przyzwoleniem Lota, zostały za to pochwalone, a Pan Bóg im to wynagrodził i pobłogosławił, nakazując wszystkim następcom czynić podobnie – czyż nie tak, mój ty „czytelniku” Biblii ? :)

                > > Co zaś do „płaskiej Ziemi”, to podaj mi werset z Biblii, który o tym mówi ?
                >
                > Biedaku umysłowy. Odrobię za Ciebie zadanie, żebyś się nie musiał spocić składa
                > jąc literki (żeby było weselej już raz Ci to pisałem):
                >
                > Ziemia jest dyskiem, nad którym jest z kolei rozpięty przez Jahwe “namiot
                > niebios” [Iz 40:22]
                > Ziemia ma 4 narożniki, na których stoi sobie 4 aniołów [Ap 7:1]

                Podałeś ten sam przykład, który wklejają podobni tobie, bezmyślni naiwniacy, zaczadzeni lewackimi bredniami wprost z „racjonalisty” lub innego „antychrysta”.
                Cytat ten potwierdza jedynie tezę o nieomylności Biblii nawet w sprawach naukowych (chociaż nie temu ona służy).
                Prawdą przecież jest, że Ziemia jest kulą lekko spłaszczoną (skąd pisarz Biblii o tym wiedział ?), a więc swego rodzaju „dyskiem”, o czym nawet już twierdzą naukowcy, którzy wywodzą w swoich najnowszych opracowaniach, że Ziemia i inne planety wyodrębniły się właśnie z dysku (czy nie wspomina o tym przypadkiem twoja „Biblia-Wikipedia”?). Co zaś do rozpiętego nad Ziemią ”namiotu niebios” to zadzierając łeb do góry z całą pewnością go sam dostrzeżesz :)
                Jeśli zaś chodzi o to, że ” Ziemia ma 4 narożniki”, to dziwię się że w to powątpiewasz, przecież już w każdej szkole podstawowej nauczają o 4 częściach świata :))))
                Zadziwiające, jak to autorzy Pisma wszystko tak precyzyjnie wiedzieli.

                > > Sam wrzuciłeś do jednego worka kurczaka i lisa, a teraz się dziwisz, że został
                > > tylko lis ?
                >
                > To TY ich tam wrzuciłeś, stosując określenie:
                > > To chyba jest zaleta, że ktoś ma jakieś ideały, za które chce umierać ?

                Czyżbyś w to wątpił ? A może chcesz porównać np. matkę poświęcającą swoje życie aby urodzić dziecko z bandytą, który wysadza się w powietrze razem z nią i jej dzieckiem ???

                > Nie przypisuj mi SWOICH głupot, i nie próbuj się od bzdur które co krok podajes
                > z wykręcić.

                Jak już coś masz mi do zarzucenia, to pisz to z podniesioną przyłbicą, odważnie i konkretnie, a nie stosujesz durnowate uogólnienia, niedopowiedzenia i insynuacje.

                > >Co do Arabów i innych pogan to nie mam zamiaru teraz
                > > się wypowiadać, gdyż opętani są przez demony, nie w mniejszym stopniu, niż ty.
                >
                > I tak, na dobrą sprawę, właśnie wygląda cała dyskusją z Tobą. Pitolisz, pitolisz
                > a jak nie wiesz co masz pitolić, stwierdzasz, że nie będziesz się wypowiadać
                > , bo ktoś jest opętany przez demony, heretyk itp.

                A dlaczego mam się wypowiadać za innych – ani nie jestem Arabem, ani nie jestem wyznawcą demonów, ani nawet heretykiem, więc dlaczego mam się za nich wypowiadać ?
                Czy ty, gdybym wrzucił cię do jednego worka z Hitlerem, Stalinem, Kim Dzong Ilem i Pol Potem, to byś się za nich wypowiadał, tłumaczył ich i usprawiedliwiał, a przecież oni, tak jak ty byli wyznawcami ateizmu ?

                > > Wyartykułuj czego nie rozumiesz, to może ci wyjaśnię, albo spytaj starszych i m
                > > ądrzejszych.
                > Proszę:
                > > > > Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodzi się np. do
                > > > > teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość

                Skoroś taki niekumaty, to przypomnę – twój kumpel napisał: ” W Holandii w zasadzie od dawna lwia część społeczeństwa nie wierzy w istnienie Boga ale... jest religijna”, na co odpowiedziałem mu powyższym cytatem – co jest w nim niezrozumiałego ?
                Skoro uczęszczający na „nabożeństwa” niewierzący w Boga (bo
              • enrque111 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 03.12.12, 18:10
                bookworm napisał:

                > enrque111 napisał:
                >
                > > Wyartykułuj czego nie rozumiesz, to może ci wyjaśnię, albo spytaj starszych i m
                > > ądrzejszych.
                > Proszę:
                > > > > Nie jest religijna, tylko uprawia rozrywkę religijną, tak jak chodzi się np. do
                > > > > teatru na sztukę a nie z powodu wiary, że oddaje ona rzeczywistość

                Skoroś taki niekumaty, to przypomnę – twój kumpel napisał: ” W Holandii w zasadzie od dawna lwia część społeczeństwa nie wierzy w istnienie Boga ale... jest religijna”, na co odpowiedziałem mu powyższym cytatem – co jest w nim niezrozumiałego ?
                Skoro uczęszczający na „nabożeństwa” niewierzący w Boga (bo tak wyglądało z tego przykładu postępowanie Holendrów, podejrzewam, że całkiem błędne), jednak w nich uczestniczą (uczestniczenie w „nabożeństwach” utożsamione jest z religijnością), to z całą pewnością nie z powodów religijnych, potrzeby kontaktu z Bogiem (przecież w Niego nie wierzą !) lecz całkiem innych, najprawdopodobniej rozrywkowych, czyli chodzą do „kościołów” tak jak chodzi się do teatrów, galerii, czy na koncerty.
                .

                > Po ludzku, to poproszę w jakimś zrozumiałym języku.

                A jakim zrozumiałym językiem ty się posługujesz ?

                > Tak mi się wydaje że najbardziej żałujesz że nie urodziłeś się 500 - 800 lat te
                > mu - lojalny, wierny, piśmienny, bezrefleksyjny - idealny kandydat do Świętej I
                > nkwizycji, albo na "mięso armatnie" wypraw krzyżowych.

                Nie wiem co masz do zarzucenia wyprawom krzyżowym, a tym bardziej Świętej Inkwizycji ?......... zakładam, że nie masz nic przeciwko takim organizacjom, jak NATO, czy ONZ, a przecież one wyrządzają ludzkości dzień w dzień wielokrotnie większe krzywdy, niż wymienione przez ciebie szacowne gremia.
        • jotkajot49 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 14.12.12, 17:30
          > Ja się niczego nie lękam, gdyż Bóg jest moim pasterzem i nie brak mi niczego.

          Mówią, że rozum jest jedynym dobrem rozdzielonym sprawiedliwie, bowiem nawet największy tuman nie narzeka na jego brak.
          • no_no Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 14.12.12, 17:47
            jot23 napisał:
            > Mówią, że rozum jest jedynym dobrem rozdzielonym sprawiedliwie, bowiem nawet na
            > jwiększy tuman nie narzeka na jego brak.

            I co jeden to mądrzejszy od drugiego.

            no_no - a Ja to już w ogóle
            • jotkajot49 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 14.12.12, 18:33
              > no_no - a Ja to już w ogóle

              To może należy zmienić nick z no_no na ho-ho. :-)
              • no_no Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 15.12.12, 16:10
                jotkajot49 napisał:

                > > no_no - a Ja to już w ogóle
                >
                > To może należy zmienić nick z no_no na ho-ho. :-)

                Widzę, że myśl mą jakże głęboką w swej wymowie ogólnoludzkiej, zmierzyłeś swoją miarą.
                I czemu nawet to specjalnie jakoś mnie nie dziwi?
                Użyte przeze mnie "Ja" nie dotyczyło tylko mnie, ale i Ciebie, i Hendryka, i wszystkich bez wyjątku tu piszących (i czytających też!).

                HO.HO.
                • marina0321 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 15.12.12, 16:27
                  no_no napisał:

                  > jotkajot49 napisał:

                  > > > no_no - a Ja to już w ogóle

                  > > To może należy zmienić nick z no_no na ho-ho. :-)

                  > Widzę, że myśl mą jakże głęboką w swej wymowie ogólnoludzkiej, zmierzyłeś swoją
                  > miarą.
                  > I czemu nawet to specjalnie jakoś mnie nie dziwi?
                  > Użyte przeze mnie "Ja" nie dotyczyło tylko mnie, ale i Ciebie, i Hendryka, i ws
                  > zystkich bez wyjątku tu piszących (i czytających też!).

                  > HO.HO.

                  Mnie też?
                  HA. HA.
                  • no_no Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 16.12.12, 10:42
                    marynia0321 zgłoś się:
                    > Mnie też?
                    > HA. HA

                    A co, za dziewicę orleańską chciałabyś uchodzić?

                    no_no - święty uśmiechnięty :)
                    www.youtube.com/watch?v=Ha8f5amqPxA
                • jotkajot49 Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 15.12.12, 20:54
                  Będę się bronił!
                  Nie zaprzeczysz że, " no_no - a Ja to już w ogóle" brzmi przekornie, trochę wątpiąco...
                  Za to "ho-ho - a Ja to już w ogóle" brzmi oznajmująco, dumnie...
                  (bez względu na to czy JA to liczba pojedyncza czy mnoga)
                  ;-)
                  • no_no Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 16.12.12, 10:32
                    jotkajot49 napisał:

                    > Będę się bronił!

                    Nic z tego! Schowaj pióro, radzę ci po przyjacielsku, bo i tak nie dasz rady obronić się przed czymś o wiele straszniejszym niż oszczerstwo - przed prawdą! A prawda stoi po mojej stronie, jakby nie patrzeć.
                    Jak będziesz dalej wykonywał takie myślowe fikołki filozoficzne jak niżej, to sobie twarz porysujesz.

                    > Nie zaprzeczysz że, " no_no - a Ja to już w ogóle" brzmi przekornie, tro
                    > chę wątpiąco...
                    > Za to "ho-ho - a Ja to już w ogóle" brzmi oznajmująco, dumnie...
                    > (bez względu na to czy JA to liczba pojedyncza czy mnoga)
                    > ;-)

                    no_no - przekorny, pewny siebie, bardziej oznajmujący niż pytający, i dumny ...
        • kolter-xl Re: Drodzy księża! Witamy w gronie ateistów! 19.12.12, 21:00
          enrque111 napisał:

          >
          > Ja się niczego nie lękam, gdyż Bóg jest moim pasterzem i nie brak mi niczego.

          Twoim pasterzem jest twój pleban .

          Heretycy właśnie tak mają, w każdej chałupie siedzi pastor i po swojemu tłumacz
          > y słowa Pisma, a przecież jest napisane: ”żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśniania” (2 Pt 1,19)”.

          Eniu czytanie ze zrozumieniem się kłania , tam mowa o proroctwach a przecież proroctwa to ułamek np NT .Poza tym skoro wy tak doskonale znacie owe pisma to czemu 99% waszych dogmatów nie ma uzasadnienia w owych pismach ? Brak zrozumienia prostego tekstu czy co ?

          Nie ma znaczenia, czy zdania są podzielone, nic również dziwnego, że osoby z niewielką wiedzą religijną oddają się w ramiona ateizmowi,

          Sugerujesz ze ateiści to w większości byli katoliccy ??

          > Nic więc dziwnego, że niknie w oczach :)

          Tak jak i katolicki znika z Europy .
    • enrque111 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 29.11.12, 17:56
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > ten temat jest często poruszany przez was ale zwykle jest on ujmowany jednostro
      > nnie i najczęściej przebija przez to tryumfalizm ze kościół ma sie źle i wieszc
      > zą jego rychły koniec.

      Wrogowie Kościoła Powszechnego już od XVIII wieku wieszczą rychły Jego koniec, a dzięki Bogu On trwa nadal i rozwija się raz lepiej, raz gorzej, czego nie można powiedzieć o nieprzyjaciołach Owczarni Pańskiej, którzy się wykruszają, pojawiają się nowi i ci po jakimś czasie giną w pomroce dziejów. Chrystus wszakże obiecał Kościołowi, że „Bramy piekielne Go nie przemogą”.

      > Tymczasem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Ja
      > zwykle tu kontrowałem tym ze są przypadki nawróceń i jest tego cała masa o czy
      > m nie raz tu pisałem. Są odejścia to prawda ale nie zawsze one sa definitywne,
      > wielu z nich prędzej czy później do kościoła wraca.

      Każdy „syn marnotrawny” zazwyczaj wraca, choćby był już na łożu śmierci (wówczas ma znacznie większą motywację), a jeśli nie to pomyka ciupasem służyć swemu nowemu panu w czeluściach piekielnych :)

      > A co w ogóle powoduje odejś
      > cia? przyczyn jest wiele. Wymienię te najważniejsze
      > 1.Kryzys wiary spowodowany jakimś wyidealizowanym obrazem Boga i kościoła na mo
      > dłę i podobieństwo do współczesnych realiów, a Bóg jest ponadczasowy

      Kryzys wiary spowodowany jest głównie postawą samego Kościoła, który po Soborze Watykańskim II „otworzył się na świat” i zaczął z nim „dialogować”, dając asumpt wielu duchownym i wiernym do uznania, że życie w zgodzie ze światem nie jest niczym złym, a prawa Boskie można relatywizować w zależności od „ducha czasu”, a w końcu nie ma powodów aby się przejmować, wszak „piekło jest puste” i „wszyscy będziemy zbawieni”.

      > 2. Drastyczne przeżycie związane zwykle z utrata kogoś bardzo bliskiego np śmie
      > rć ojca matki, siostry, brata, ukochanego ukochanej itd.

      To dotyczy głównie ludzi małej wiary, którzy bardzo płytko pojmują religijność, a i tak odeszliby z jakiegokolwiek powodu.

      > 3. podatność na antyklerykalną propagandę sącząca się z mediów masowych - lanso
      > wanego przez nich konsumpcyjnego stylu życia oderwanego od wartości duchowych

      W tym wypadku mamy do czynienia z prymitywnymi zazwyczaj nieukami, którzy z lenistwa umysłowego i bezrefleksyjnej postawy życiowej hołdują przyjemnościom życiowym, nurzając się w hedonizmie i bezmyślności.

      > 4. Zawód związany z konkretna osoba duchowną bo ta się okazała się być osoba ni
      > egodna tego miana

      Tu sytuacja jest podobna do tej z pkt. 2, gdzie uczucia i chwilowy nastrój determinuje życiową postawę.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 11:12
        cóz tu dodać? nie sadziłem że na tym forum przeczytam jeszcze cos takiego..
        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 12:12
          oszolom-z-radia-maryja napisał:
          > cóz tu dodać? nie sadziłem że na tym forum przeczytam jeszcze cos takiego..

          Nie jesteś sam.
          Nawiedzonych na forach nie brakuje.
        • privus A co chciałeś czytać? 07.12.12, 12:27
          Obawiam się, że nawet katolicy mają dość tego przerabiania kościoła na akcjonariusza bojówek wszelkiej maści kiboli i moherów.
          www.youtube.com/watch?v=tZCcc5PW0R0&feature=em-uploademail
      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 18.12.12, 19:29
        enrque111 napisał:
        >
        > Wrogowie Kościoła Powszechnego już od XVIII wieku wieszczą rychły Jego koniec,

        On wieki przed był juz skończony , to kolos na glinianych nogach .

        > a dzięki Bogu On trwa nadal i rozwija się raz lepiej, raz gorzej

        Serwilizm kleru jest tego przyczyną, jak trzeba to klecha w dupsko władzy wejdzie bez grama wazeliny .Kler katolicki lizał każdy podsunięty im pod nos fiut dla uzyskania korzyści .

        czego nie można powiedzieć o nieprzyjaciołach Owczarni Pańskiej, którzy się wykruszają, poja
        > wiają się nowi i ci po jakimś czasie giną w pomroce dziejów. Chrystus wszakże o
        > biecał Kościołowi, że „Bramy piekielne Go nie przemogą”.

        Aha czyli tabuny zboczeńców w sukienkach duchownych nie dowodzą ze bramy piekieł juz dawno są dla niego otwarte :)).

        Każdy „syn marnotrawny” zazwyczaj wraca, choćby był już na łożu śmi
        > erci (wówczas ma znacznie większą motywację), a jeśli nie to pomyka ciupasem sł
        > użyć swemu nowemu panu w czeluściach piekielnych :)

        Kłamiesz niemoto , znałem osobiście kilka osób które nie wołały klechy do spowiedzi przed śmiercią i klechy na ich pogrzebach też nie zobaczyłem .Swoje pobożne życzenia wsadź sobie eniu w zadek .

        Kryzys wiary spowodowany jest głównie postawą samego Kościoła

        Fakt te wszystkie nauki odrzucające ewangelie dziś tak wam procentują

        który po Soborze
        > Watykańskim II „otworzył się na świat” i zaczął z nim „dialo
        > gować”, dając asumpt wielu duchownym i wiernym do uznania, że życie w zgodzie ze światem nie jest niczym złym, a prawa Boskie można relatywizować w zale
        > żności od „ducha czasu”, a w końcu nie ma powodów aby się przejmowa
        > ć, wszak „piekło jest puste” i „wszyscy będziemy zbawieniR

        Nieuku przez wieki to wierni decydowali kto rządzi w kościele demokratycznie wybierając sobie biskupów bo miał być to z założenia kościół prostego człowieka nie nadętego kleszego bufona .

        > W tym wypadku mamy do czynienia z prymitywnymi zazwyczaj nieukami, którzy z len
        > istwa umysłowego i bezrefleksyjnej postawy życiowej hołdują przyjemnościom życi
        > owym, nurzając się w hedonizmie i bezmyślności.

        Opisałeś tu nam swojego proboszcza !!
    • masqara Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 30.11.12, 11:30
      wierzę w Boga a nie w religię
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 04.12.12, 14:16
        wiara w Boga to istota religii
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 15:51
        Religia to określenie wiary w Boga
    • 0golone_jajka porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne sprawy 30.11.12, 13:21
      Nie należy ich mylić.
      • marina0321 Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 30.11.12, 18:52
        - Co może zrobic ateista poproszony o odmówienie modlitwy?
        - Odmówić i nie odmówić, albo nie odmówic i odmówić.

        Hahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
        • oszolom-z-radia-maryja Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 04.12.12, 14:16
          a kto prosi ateistę o modlitwę?
          • wariant_b Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 04.12.12, 16:15
            oszolom-z-radia-maryja napisał:
            > a kto prosi ateistę o modlitwę?

            Przecież bóg jest niewierzący.
            • oszolom-z-radia-maryja Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 06.12.12, 16:46
              Bóg wierzy w człowieka ze do niego wróci
              • edico To jak to w końcu jest 06.12.12, 18:59
                Bóg wie, że wszystko wie, czy tylko wierzy???
          • marina0321 Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 04.12.12, 17:19
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > a kto prosi ateistę o modlitwę?

            Wyluzuj trochę, to może zrozumiesz sens tego zdania (dowcip). Jeżeli nie, to się nie przejmuj.
      • edico Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 23.01.23, 00:30
        A gdzie Ty bywasz. Dawno Cię nie widziałem na forum.
        • oszol-lom-z-rm Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 23.01.23, 10:05
          praca...
      • privus Re: porzuc. wiary w bóstwo i w kościół to różne s 24.01.23, 23:31
        Długo Cię nie było.
    • no_no Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.12.12, 20:09
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > Są odejścia to prawda ale nie zawsze one sa definitywne,
      > wielu z nich prędzej czy później do kościoła wraca. A co w ogóle powoduje odejś
      > cia? przyczyn jest wiele. Wymienię te najważniejsze

      > 1.Kryzys wiary spowodowany jakimś wyidealizowanym obrazem Boga i kościoła na mo
      > dłę i podobieństwo do współczesnych realiów, a Bóg jest ponadczasowy
      > 2. Drastyczne przeżycie związane zwykle z utrata kogoś bardzo bliskiego np śmie
      > rć ojca matki
      > siostry brata, ukochanego ukochanej itd.
      > 3. podatność na antyklerykalną propagandę sącząca się z mediów masowych - lanso
      > wanego przez nich konsumpcyjnego stylu życia oderwanego od wartości duchowych
      > 4. Zawód związany z konkretna osoba duchowną bo ta się okazała się być osoba ni
      > egodna tego miana

      5. Zrozumienie, że nie ma ani boga, ani diabła.

      Lucilio Vanini, wł.Giulio Cezare Vanini, używał także nazwiska Pompeo Usciglio (prawdopodobnie tak powstało przypisane mu później imię: Lucilio) (ur. 1585 w Taurisano, zm. 9 lutego 1619 w Tuluzie) – włoski filozof i teolog. Krytyk religii i chrześcijaństwa. Propagator ateizmu. Prekursor ewolucjonizmu (a ściślej przedstawiciel protodarwinizmu). Wysunął tezę o mutacjach w gatunkach pewnych roślin i przechodzeniu jednych zwierząt
      w inne.

      Vanini pomimo iż był przedstawicielem stanu duchownego, negował boskość Jezusa, stworzenie świata z niczego, nieśmiertelność duszy oraz przepowiadał upadek wszystkich religii. Z obawy przed inkwizycją ukrywał się wędrując po Europie. Schwytany i postawiony przed parlamentem tuluskim w Tuluzie został skazany na śmierć przez spalenie na stosie.

      Na pytanie związane z istnieniem boga, odparł: "Nie ma ani boga ani diabła. Ale gdyby bóg istniał, modliłbym się do boga, żeby uderzył swoim piorunem w wasz niesprawiedliwy i nikczemny trybunał..."
      Po tej odpowiedzi, kat wyrwał mu język i podpalił stos. Vanini zginął żywcem w płomieniach bez poprzedniego duszenia, a jego prochy rozsypano.


      ---
    • jeanie_mccake Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.12.12, 16:16
      Wystarczy udowodnić, że istnieje jakiś dowolny bóg, że jedno z wielu pism świętych jest przez niego autoryzowane, że jedna z wielu wersji tego pisma jest autorytatywna i że jedna z wielu interpretacji jednego z wielu tłumaczeń tego pisma jest w jakiś sposób lepsza. Więc w czym problem? Twój kościół ma taki plus, że jego głowa jest nieomylna a kościoły protestanckie mają taki minus, że ich głową jest niejaki Jezus co od lat nie żyje.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 11.12.12, 11:59
        Bóg istnieje co więcej Syn Boży zmartwychwstał co jest udowodnione naukowo
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,109585123,109585123,Zmartwychstan_Jezusa_to_fakt_hist_udowodn_naukowo.html
        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.12.12, 06:47
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > Bóg istnieje co więcej Syn Boży zmartwychwstał co jest udowodnione naukowo
          > forum.gazeta.pl/forum/w,721,109585123,109585123,Zmartwychstan_Jezusa_to_fakt_hist_udowodn_naukowo.html

          Durniom ten fakt i tak nie wejdzie do łba, nawet gdyby Chrystus zmartwychwstał na ich oczach, to powiedzieliby, że mają zwidy, bo prawdopodobnie ktoś rozpylił przed nimi jakiś środek halucynogenny :))))
          Chrystus mówił o takich: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą. (Łk 16,19-31)
          • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.12.12, 08:18
            enrque111 napisał:
            > Durniom ten fakt i tak nie wejdzie do łba, nawet gdyby Chrystus zmartwychwstał
            > na ich oczach...

            A na czyich oczach zmartwychwstał?

            I po czyjej stronie staną wierni, gdyby się ukazał ponownie?
            Proboszcza, biskupa i papieża, czy Jezusa?

            I czemu akurat miałby się okazać katolikiem?
            Czy Jezus zmienił poglądy?
            Przecież katolicyzm jest najbardziej odległy od nauki Jezusa
            z wszystkich kościołów chrześcijańskich.
            • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 10:46
              Otym kto po jakiej znajdzie sie ostatecznie stronie zadecyduje sąd Bozy a nie ty
              • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 10:55
                oszolom-z-radia-maryja napisał:
                > Otym kto po jakiej znajdzie sie ostatecznie stronie zadecyduje sąd Bozy a nie ty

                Ani nie ty.
                Czy uważasz boga za frajera, który da się omamić słowami?
                • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 10:57
                  ty tak uważasz a nie ja
                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 12:04
                    oszolom-z-radia-maryja napisał:
                    > ty tak uważasz a nie ja

                    Faktycznie, uważam cię za osobnika, który ma boga za frajera, którego
                    można omamić gadaniną i przed którym można ukryć myśli i uczynki.
                    Czyżbym się mylił?
            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 18:47
              wariant_b napisał:

              > enrque111 napisał:
              > > Durniom ten fakt i tak nie wejdzie do łba, nawet gdyby Chrystus zmartwychwstał
              > > na ich oczach...
              >
              > A na czyich oczach zmartwychwstał?

              Z dowodów prawno-historycznych wynika, że fakt zmartwychwstania Jezusa jest niepodważalny. Bezpośrednimi świadkami Jego zmartwychwstania byli liczni mężczyźni i kobiety, którzy za świadczenie o tej prawdzie woleli raczej ponieść śmierć, niż jej się zaprzeć. Nigdzie w dziejach ludzkości nie znajdziesz świadectwa, które mówiłoby, że ktoś wolał ponieść męczeńską śmierć, niż wypowiedzieć jedno zdanie, które uratowałoby mu życie.

              > I po czyjej stronie staną wierni, gdyby się ukazał ponownie?
              > Proboszcza, biskupa i papieża, czy Jezusa?

              A jak myślisz, skoro wszyscy oni stoją po tej samej stronie ?

              > I czemu akurat miałby się okazać katolikiem?

              Ponieważ Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym, który On sam ustanowił, wypowiadając do Piotra słowa: ”Ty jesteś Piotr (skała) i na tej skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”. Piotr i wszyscy jego następcy aż do Benedykta XVI są skałą, na której wznosi się Kościół Powszechny (katolicki).

              > Czy Jezus zmienił poglądy?

              Z pytania wnoszę, że jesteś kompletnym ignorantem, więc odsyłam cię do katechizmu, na początek przeznaczonego dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Św.

              > Przecież katolicyzm jest najbardziej odległy od nauki Jezusa
              > z wszystkich kościołów chrześcijańskich.

              Nie ma „innych kościołów chrześcijańskich”, bowiem Chrystus ustanowił tylko jeden Kościół. Ty zaś, który nie znasz nawet podstawowych prawd wiary, jesteś ostatnim, który mógłby wypowiadać się o naukach Jezusa, a co dopiero rozsądzać, kto jest „bliski” a kto „odległy” od nich :)
              • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 11:21
                enrque111 napisał:
                > Ponieważ Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym, który On sam ustanowił,
                > wypowiadając do Piotra słowa: ”Ty jesteś Piotr (skała) i na tej skale
                > zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”
                . Piotr i wsz
                > yscy jego następcy aż do Benedykta XVI są skałą, na której wznosi się Kościół P
                > owszechny (katolicki).

                ...no, to radzę Ci się dokształcić i trochę na ten temat poczytać.

                www.forumowisko.pl/topic/196588-jedno-z-najwiekszych-oszustw-kosciola-rzymskiego/
                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 17.12.12, 18:55
                  marina0321 napisał(a):

                  > enrque111 napisał:
                  > > Ponieważ Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym, który On sam ustanowił,
                  > > wypowiadając do Piotra słowa: ”Ty jesteś Piotr (skała) i na tej skale
                  > > zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”
                  . Piotr i
                  > > wszyscy jego następcy aż do Benedykta XVI są skałą, na której wznosi się Kościół
                  > > Powszechny (katolicki).
                  >
                  > ...no, to radzę Ci się dokształcić i trochę na ten temat poczytać.
                  www.forumowisko.pl/topic/196588-jedno-z-najwiekszych-oszustw-kosciola-rzymskiego/

                  Przytaczasz link do zakłamanych dywagacji swadkowjehowy, które już dawno zostały zdemaskowane, obśmiane i obalone.
                  Chrystus jako Izraelita słowa te wypowiedział po aramejsku (por. Mk 5:41, 7:34, 14:36, 15:34), a nie po grecku – to po pierwsze. Piotr w scenie tej nazwany był imieniem Kefas (jak w J 1:42), a Kefa to skała, nie kamyk. (por. rozróżnienie Petra - skała i litos - kamień w Mt 27:60 oraz [/i]psephos[/i] - kamyk Ap 2:17).
                  Po drugie zaś, Szymon Apostoł został nazwany Kefas (Piotr/Skała, Opoka) przez Jezusa poprzez dodanie (w języku aramejskim) przedrostka męskiego „hu”, ponieważ słowo kefa było rodzaju żeńskiego z zaimkiem osobowym hade. Trudno byłoby więc nadać imię żeńskie mężczyźnie, którym niewątpliwie był Szymon-Piotr. Słowo petra występuje w wielu innych miejscach Biblii: Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 51,1; 1P 2,8 i wszędzie oznacza właśnie skałę, a nie jakiś kamień, czy kamyk. Niestety osoby niedouczone, ciemne i ogłupione swądkowymi bredniami nadal wklejają linki z idiotyzmami o jakichś „kamykach” :)
                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 18.12.12, 19:47
                    enrque111 napisał:

                    Przytaczasz link do zakłamanych dywagacji swadkowjehowy, które już dawno został
                    > y zdemaskowane, obśmiane i obalone.

                    Ta a przez kogo to obalone ??

                    > Chrystus jako Izraelita słowa te wypowiedział po aramejsku (por. Mk 5:41, 7:34,
                    > 14:36, 15:34), a nie po grecku – to po pierwsze.

                    To ciekawe bo nie wiadomo czy Jezus Izraelita nie mówił tego w języku hebrajskim tak jak np przemawiał Paweł :)) Kefim to po hebrajsku skały głazy , kamienie .Masz dowody na to ze Jezus mówił wtedy jak raz po aramejsku ??

                    >Piotr w scenie tej nazwany był imieniem Kefas (jak w J 1:42), a Kefa to skała, nie kamyk.

                    Kefas -kamień to odmiana i słowa kefa- skała

                    (por. rozróżnienie Petra - skała i litos - kamień w Mt 27:60 or
                    > az [/i]psephos[/i] - kamyk Ap 2:17).

                    > Po drugie zaś, Szymon Apostoł został nazwany Kefas (Piotr/Skała, Opoka)
                    > przez Jezusa poprzez dodanie (w języku aramejskim) przedrostka męskiego „
                    > hu”, ponieważ słowo kefa było rodzaju żeńskiego z zaimkiem osobowy
                    > m hade.

                    Bzdura opoka nie mógł być jeden z apostołów tu mowa o Jezusie sam Piotr o tym pisał , czytałeś ??

                    Trudno byłoby więc nadać imię żeńskie mężczyźnie, którym niewątp
                    > liwie był Szymon-Piotr.

                    Bzdura są imiona które noszą kobiety i mężczyźni. vide Jan Maria Rokita :))

                    Słowo petra występuje w wielu innych miejscach B
                    > iblii: Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 51,1; 1P 2,8 i wszędzie oznacza
                    > właśnie skałę, a nie jakiś kamień, czy kamyk.

                    Zgoda Petra to skałą,a Petros to kamień , kawał skały .

                    Niestety osoby niedouczone
                    > , ciemne i ogłupione swądkowymi bredniami nadal wklejają linki z idiotyzmami o
                    > jakichś „kamykach” :)

                    Np tak jak nieuk eniu a do tego nagminny plagiator ,czyli złodziejaszek pospolity :))
                    Znowu zapomniałeś ze od bednarskiego bzdety powielasz ??

                    watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-18.php
                    • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 17:43
                      kolter-xl napisał:

                      > enrque111 napisał:
                      >
                      > Przytaczasz link do zakłamanych dywagacji swadkowjehowy, które już dawno zostały
                      > > zdemaskowane, obśmiane i obalone.
                      >
                      > Ta a przez kogo to obalone ??

                      Przez mądrych, światłych i uczonych mężów.

                      > > Chrystus jako Izraelita słowa te wypowiedział po aramejsku (por. Mk 5:41,7:34,
                      > > 14:36, 15:34), a nie po grecku – to po pierwsze.
                      >
                      > To ciekawe bo nie wiadomo czy Jezus Izraelita nie mówił tego w języku hebrajskim
                      > tak jak np przemawiał Paweł :)) Kefim to po hebrajsku skały głazy , kamienie
                      > .Masz dowody na to ze Jezus mówił wtedy jak raz po aramejsku ??

                      :) Zapewne Paweł przemawiał językiem hebrajskim i to ukształtowanym z języka jidysz :)
                      Oczekuję na wskazanie miejsca w słowniku, które świadczyłoby, że Jezus wypowiedział to słowo, rzekomo oznaczające „kamienie” ?

                      > >Piotr w scenie tej nazwany był imieniem Kefas (jak w J 1:42), a
                      > Kefa
                      to skała, nie kamyk.
                      >
                      > Kefas -kamień to odmiana i słowa kefa- skała

                      :) Od kiedy to w języku aramejskim (czy jak twierdzisz hebrajskim) istnieje takie znaczenie tego słowa „kamień” ?

                      > (por. rozróżnienie Petra - skała i litos - kamień w Mt 27:60 or
                      > > az [/i]psephos[/i] - kamyk Ap 2:17).
                      >
                      > > Po drugie zaś, Szymon Apostoł został nazwany Kefas (Piotr/Skała, Opoka)
                      > > przez Jezusa poprzez dodanie (w języku aramejskim) przedrostka męskiego
                      > > hu”, ponieważ słowo kefa było rodzaju żeńskiego z zaimkiem osobowym hade.
                      >
                      > Bzdura opoka nie mógł być jeden z apostołów tu mowa o Jezusie sam Piotr o tym p
                      > isał , czytałeś ??

                      Ja wszystko czytałem, a nawet znam waszą (swądkową) wykładnię :)

                      > > Trudno byłoby więc nadać imię żeńskie mężczyźnie, którym niewątp
                      > > liwie był Szymon-Piotr.
                      >
                      > Bzdura są imiona które noszą kobiety i mężczyźni. vide Jan Maria Rokita :))

                      Teraz i owszem, ale wskaż mi jakieś w starożytności ?

                      > Słowo petra występuje w wielu innych miejscach B
                      > > iblii: Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 51,1; 1P 2,8 i wszędzie oznacza
                      > > właśnie skałę, a nie jakiś kamień, czy kamyk.
                      >
                      > Zgoda Petra to skałą,a Petros to kamień , kawał skały .

                      Nic podobnego, wskaż mi jakikolwiek fragment pisma sprzed określenia Szymona tym mianem, który potwierdzałby twoje kłamstwo ?

                      > Niestety osoby niedouczone
                      > > , ciemne i ogłupione swądkowymi bredniami nadal wklejają linki z idiotyzmami o
                      > > jakichś „kamykach” :)
                      >
                      > Np tak jak nieuk eniu a do tego nagminny plagiator ,czyli złodziejaszek pospolity :))
                      > Znowu zapomniałeś ze od bednarskiego bzdety powielasz ??
                      >
                      rel="nofollow">watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-18.php

                      :) Trudno, abym zmyślał jakieś teorie, których nie potwierdzają autorytety :)
                      Czy Bednarski w czymkolwiek minął się z prawdą ?
                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 19:15
                        enrque111 napisał:

                        > Przez mądrych, światłych i uczonych mężów.

                        No fakt są tak cwani ze debilom tobie podobnym wmówi ze w czasie mszy żresz ciało nieboszczyka sprzed 2 tys lat :))

                        :) Zapewne Paweł przemawiał językiem hebrajskim i to ukształtowanym z języka jidysz :)

                        Wiec czemu nie mógł tak mówić Jezus ??

                        > Oczekuję na wskazanie miejsca w słowniku, które świadczyłoby, że Jezus wypowied
                        > ział to słowo, rzekomo oznaczające „kamienie” ?

                        No bo nawet 10 letnie dziecko wie ze Petros to po grecku a tak przecież tylko znamy ewangelię Mateusza to kamień .

                        :) Od kiedy to w języku aramejskim (czy jak twierdzisz hebrajskim) istnieje tak
                        > ie znaczenie tego słowa „kamień” ?

                        Jak juz pisałem my znamy tylko tłumaczenie ew Mateusza po grecku ,a nie wiemy jakim językiem mówił Jezus .Po Grecku Petros to Kamień odłamek skalny w przeciwieństwie do Petry czyli skały .

                        > Ja wszystko czytałem, a nawet znam waszą (swądkową) wykładnię :)

                        Nie łżyj patologiczny łgarzu w życiu nie czytałeś biblii .

                        > Teraz i owszem, ale wskaż mi jakieś w starożytności ?

                        Co za różnica są dziś były dawniej .

                        >Nic podobnego, wskaż mi jakikolwiek fragment pisma sprzed określenia Szymona tym mianem, który potwierdzałby twoje kłamstwo ?

                        Ty eniu w swojej prymitywnej bezsilności zrobisz wszystko żeby z gówna bicz ukręcić !! Jezus wyraźnie (o ile w ogóle jest to oryginalny tekst ewangelii ). Nie miał potrzeby mówić do Szymona Kamień aż do tego jednego szczególnego momentu w którym zrobił z niego jeden z kamieni fundamentu swojej nowej religii .
                        Gdybyś choć raz w życiu cokolwiek o tym czytał to wiedziałbyś jak swoja role widział Piotr

                        "To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. (7) Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła - (8) i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni. "

                        > :) Trudno, abym zmyślał jakieś teorie, których nie potwierdzają autorytety :)
                        > Czy Bednarski w czymkolwiek minął się z prawdą ?

                        Abstrahując od tego ze to łgarz twojego pokroju , akurat tu mowa o tym ze jesteś patologiczny złodziejem cudzych tekstów , Bo taki był mój zarzut .
                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 13:22
                          kolter-xl napisał:

                          > enrque111 napisał:
                          >
                          > > Przez mądrych, światłych i uczonych mężów.
                          >
                          > No fakt są tak cwani ze debilom tobie podobnym wmówi ze w czasie mszy żresz ci
                          > ało nieboszczyka sprzed 2 tys lat :))

                          :) Czyż to nie cud kotlecie !? ..... i to jeszcze jak rozpowszechniony ! :)

                          > :) Zapewne Paweł przemawiał językiem hebrajskim i to ukształtowanym z języka j
                          > idysz :)
                          >
                          > Wiec czemu nie mógł tak mówić Jezus ??

                          Ponieważ i św. Paweł nie znał tego języka :)

                          > > Oczekuję na wskazanie miejsca w słowniku, które świadczyłoby, że Jezus wypowied
                          > > ział to słowo, rzekomo oznaczające „kamienie” ?
                          >
                          > No bo nawet 10 letnie dziecko wie ze Petros to po grecku a tak przecież tylko
                          > znamy ewangelię Mateusza to kamień .

                          :) Nie wiem, co tym bełkotem chciałeś wyrazić (bo ani w tym sensu, ani zrozumiałej myśli), ale przypuszczam, że roisz sobie we łbie, że Ewangelia św. Mateusza jest z kamienia, lecz mylisz się biedaku jak zwykle :)

                          > :) Od kiedy to w języku aramejskim (czy jak twierdzisz hebrajskim) istnieje tak
                          > > ie znaczenie tego słowa „kamień” ?
                          >
                          > Jak juz pisałem my znamy tylko tłumaczenie ew Mateusza po grecku ,a nie wiemy j
                          > akim językiem mówił Jezus .Po Grecku Petros to Kamień odłamek skalny w przeciwi
                          > eństwie do Petry czyli skały .

                          Nie mąć tu po swądkowemu, tylko precyzyjnie odnoś się do tematu – w którym miejscu Biblii występowało słowo „Petros”, zanim użył je Chrystus ?
                          Szymon-Piotr w 1Kor 3:22, 9:5 nazywany jest wyraźnie słowem „Kefas”, natomiast w 1Kor 1:12, 15:5, Ga 2:14 określany jest mianem „Kefa”, a więc te dwa słowa są równoznaczne, a oznaczają właśnie skałę.
                          Poza tym, jak słowo „Petros” może oznaczać „kamień, skoro w języku greckim określany jest on słowem ”Litos” ?

                          > > Ja wszystko czytałem, a nawet znam waszą (swądkową) wykładnię :)
                          >
                          > Nie łżyj patologiczny łgarzu w życiu nie czytałeś biblii .

                          Znam ją bardzo dobrze, w przeciwieństwie do ciebie, który czytujesz tylko jej swądkowe bryki :)

                          > > Teraz i owszem, ale wskaż mi jakieś w starożytności ?
                          >
                          > Co za różnica są dziś były dawniej .

                          A, taka różnica, że np. w starożytności nie latano samolotami, a dziś się lata – czy to również dla ciebie nie robi różnicy ? Opowiedz coś o tym ?
                          Poza tym poczekam cierpliwie, aż przytoczysz choćby jedno imię żeńskie, które nosił w czasach Jezusa jakiś mężczyzna – bardzo lubię czytać twoje wykręty, więc liczę na nie i tym razem :)))

                          > >Nic podobnego, wskaż mi jakikolwiek fragment pisma sprzed określenia Szym
                          > ona tym mianem, który potwierdzałby twoje kłamstwo ?
                          >
                          > Ty eniu w swojej prymitywnej bezsilności zrobisz wszystko żeby z gówna bicz ukr
                          > ęcić !! Jezus wyraźnie (o ile w ogóle jest to oryginalny tekst ewangelii ). Nie
                          > miał potrzeby mówić do Szymona Kamień aż do tego jednego szczególnego m
                          > omentu w którym zrobił z niego jeden z kamieni fundamentu swojej nowej religii .
                          > Gdybyś choć raz w życiu cokolwiek o tym czytał to wiedziałbyś jak swoja role w
                          > idział Piotr

                          Widzę twoje nieudolne wykręty i bardzo mnie to bawi, ale nadal nie podałeś przykładu – gdzie w Biblii jest wcześniej użyte słowo ”Petros”, zanim nadał je Chrystus Szymonowi ?

                          > "To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany,
                          > drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. (7) Wam z
                          > atem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień,
                          > który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła - (8) i kamieniem upadku
                          > , i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są prze
                          > znaczeni. "

                          To wszystko bardzo pięknie i ładnie, ale jedynie potwierdza moje zdanie.
                          Jezus nazwany jest w 1 P 2,4-8 "kamieniem" i "skałą": ”Tego, który jest żywym kamieniem (…) i kamieniem upadku” (w oryginale ”litos”); ”i skałą zgorszenia” (w oryginale: ”petra”).
                          Widzisz więc biedaku, że „kamień to ”litos” i tak nazwany został Chrystus, a nie Piotr :)

                          > > :) Trudno, abym zmyślał jakieś teorie, których nie potwierdzają autorytety :)
                          > > Czy Bednarski w czymkolwiek minął się z prawdą ?
                          >
                          > Abstrahując od tego ze to łgarz twojego pokroju , akurat tu mowa o tym ze jeste
                          > ś patologiczny złodziejem cudzych tekstów , Bo taki był mój zarzut .

                          Wisi mi i powiewa twój zarzut, jak i każde twoje łgarstwo. Bednarskiemu jeszcze nikt nie zdołał zarzucić nawet jednej nieścisłości, więc swoje zdanie na jego temat możesz utopić w szambie kłamstw, tyle ono jest warte :)
                          • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 13:42
                            enrque111 napisał:
                            > To wszystko bardzo pięknie i ładnie, ale jedynie potwierdza moje zdanie.
                            > Jezus nazwany jest w 1 P 2,4-8 "kamieniem" i "skałą": ”Tego, który jest żywym kamieniem (…) > i kamieniem upadku” (w oryginale ”litos”); ”i skałą zgorszenia” (w oryginale: ”petra”).
                            > Widzisz więc biedaku, że „kamień to ”litos” i tak nazwany został Chrystus, a nie Piotr :)

                            ...czyli z tego wniosek, że Jezus jest tym odłamkiem, kamieniem, a Piotr jest skałą? To jedna z wielu z waszych samosprzeczności. W Rzymie też macie bazylikę św. Piotra - a czemu nie Jezusa?
                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 13:57
                              marina0321 napisał(a):

                              > enrque111 napisał:
                              > > To wszystko bardzo pięknie i ładnie, ale jedynie potwierdza moje zdanie.
                              > > Jezus nazwany jest w 1 P 2,4-8 "kamieniem" i "skałą": ”Tego, który
                              > jest żywym kamieniem (…) > i kamieniem upadku” (w oryginale 
                              > 221;litos”); ”i skałą zgorszenia” (w oryginale: ”petra&
                              > #8221;).
                              > > Widzisz więc biedaku, że „kamień to ”litos” i tak nazwa
                              > ny został Chrystus, a nie Piotr :)
                              >
                              > ...czyli z tego wniosek, że Jezus jest tym odłamkiem, kamieniem, a Piotr jest
                              > skałą? To jedna z wielu z waszych samosprzeczności. W Rzymie też macie bazyli
                              > kę św. Piotra - a czemu nie Jezusa?

                              Gdzieś ty wyczytała, że "odłamkiem" (odłamkiem możesz być ty albo kotlet) ???
                              Zakładam (na granicy pewności), że ty również należysz do tych, którzy nie odróżniają np. zwykłego krzesła od krzesła elektrycznego i jest to dla nich identyczne krzesło :)
                              Podobnie jest z owym "kamieniem" - dla ciebie, zwykły kamyk, odłamek, niczym się nie różni od "kamienia węgielnego", "kamienia upadku", czy "kamienia chwały" ........ ale to już twój problem i twojego prymitywizmu :)
                              • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 14:32
                                enrque111 napisał:

                                > Gdzieś ty wyczytała, że "odłamkiem" (odłamkiem możesz być ty albo kotlet) ???
                                > Zakładam (na granicy pewności), że ty również należysz do tych, którzy nie odró
                                > żniają np. zwykłego krzesła od krzesła elektrycznego i jest to dla nich identyc
                                > zne krzesło :)
                                > Podobnie jest z owym "kamieniem" - dla ciebie, zwykły kamyk, odłamek, niczym si
                                > ę nie różni od "kamienia węgielnego", "kamienia upadku", czy "kamienia chwały"
                                > ........ ale to już twój problem i twojego prymitywizmu :)

                                Czy Ty w ogóle sam rozumiesz, co piszesz?
                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 14:57
                                  marina0321 napisał(a):

                                  > enrque111 napisał:
                                  >
                                  > > Gdzieś ty wyczytała, że "odłamkiem" (odłamkiem możesz być ty albo kotlet) ???
                                  > > Zakładam (na granicy pewności), że ty również należysz do tych, którzy nie odró
                                  > > żniają np. zwykłego krzesła od krzesła elektrycznego i jest to dla nich identyc
                                  > > zne krzesło :)
                                  > > Podobnie jest z owym "kamieniem" - dla ciebie, zwykły kamyk, odłamek, niczym si
                                  > > ę nie różni od "kamienia węgielnego", "kamienia upadku", czy "kamienia chwały"
                                  > > ........ ale to już twój problem i twojego prymitywizmu :)
                                  >
                                  > Czy Ty w ogóle sam rozumiesz, co piszesz?

                                  Tak, rozumiem.
                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 19:25
                                enrque111 napisał:


                                > Gdzieś ty wyczytała, że "odłamkiem" (odłamkiem możesz być ty albo kotlet) ???
                                > Zakładam (na granicy pewności), że ty również należysz do tych, którzy nie odró
                                > żniają np. zwykłego krzesła od krzesła elektrycznego i jest to dla nich identyc
                                > zne krzesło :)

                                Ty eniu stawiasz skałę jako Piotra kompletnie ignorując to ze to Jezus zmartwychwstały jest głową kościoła a nie Piotr . Nie od dziś wiemy choćby dzięki Ireneuszowi z Lyonu ze Piotr nie był biskupem Rzymu. Podobnie wiemy dzięki Piotrowi ze to Jezus jest tym naczelnym. Jak wykazuje Paweł Piotr był tylko jednym filarów , zresztą trzęsącym gaciami przed Jakubem nawet nie jednym z dwunastu .

                                > Podobnie jest z owym "kamieniem" - dla ciebie, zwykły kamyk, odłamek, niczym si
                                > ę nie różni od "kamienia węgielnego", "kamienia upadku", czy "kamienia chwały"

                                Tu mowa o Jezusie , który nie wywyższył nigdy Piotra do pozycji godnej bogu czy mesjaszowi
                                Wszyscy apostołowie byli sobie równi , Piotr był bardziej wygadany ale to nie znaczy ze był z nich najwyżej w hierarchii;

                                Kiedy Apostołowie w Jerozolimie dowiedzieli się, że Samaria przyjęła słowo Boże, wysłali do niej Piotra i Jana,

                                i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni zaś do obrzezanych

                                Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. (12) Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania.

                                > ........ ale to już twój problem i twojego prymitywizmu :)

                                Eniu nikt tu nigdy nie wątpił ze ku rwa to charakter a nie zawód , no ale skoro taki już jesteś :))
                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 27.12.12, 19:26
                                  kolter-xl napisał:

                                  > enrque111 napisał:
                                  >
                                  > > Gdzieś ty wyczytała, że "odłamkiem" (odłamkiem możesz być ty albo kotlet)???
                                  > > Zakładam (na granicy pewności), że ty również należysz do tych, którzy nie odró
                                  > > żniają np. zwykłego krzesła od krzesła elektrycznego i jest to dla nich identyc
                                  > > zne krzesło :)
                                  >
                                  > Ty eniu stawiasz skałę jako Piotra kompletnie ignorując to ze to Jezus zmartwyc
                                  > hwstały jest głową kościoła a nie Piotr .

                                  Czy gdziekolwiek to kwestionowałem ?

                                  Nie od dziś wiemy choćby dzięki Irene
                                  > uszowi z Lyonu ze Piotr nie był biskupem Rzymu. Podobnie wiemy dzięki Piotrowi
                                  > ze to Jezus jest tym naczelnym. Jak wykazuje Paweł Piotr był tylko jednym f
                                  > ilarów
                                  , zresztą trzęsącym gaciami przed Jakubem nawet nie jednym z dwunastu .

                                  Plączesz i mataczysz, jak każdy swądek. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy Apostoł Piotr był, czy nie był ”tytularnym” biskupem Rzymu – był założycielem tego najważniejszego do dnia dzisiejszego biskupstwa i tyle.
                                  Piotr był najważniejszym z Apostołów, o czym wielokrotnie przypomina Biblia, Jezus jemu powierzył „Klucze Królestwa”, jego nazwał „Skałą” i obiecał, że na nim zbuduje swój Kościół – tak też się stało, więc prawdy kotlecie nie zakłamiesz, choćbyś przeczytał kilka ton swądkowej makulatury :)
                                  Co zaś do Jakuba, to właśnie na autorytet Piotra powołuje się Jakub w swej mowie (Dz 15:13n.) i to przecież Piotr kierował Soborem Jerozolimskim (Dz 15:7), choć Jakub stał na czele kościoła w tym mieście (Dz 21:17n.)

                                  > > Podobnie jest z owym "kamieniem" - dla ciebie, zwykły kamyk, odłamek, niczym
                                  > > się nie różni od "kamienia węgielnego", "kamienia upadku", czy "kamienia chwały"
                                  >
                                  > Tu mowa o Jezusie , który nie wywyższył nigdy Piotra do pozycji godnej bogu czy
                                  > mesjaszowi

                                  Oczywiście, że nie, ponieważ „wszyscy bogowie pogan to demony”.

                                  > Wszyscy apostołowie byli sobie równi , Piotr był bardziej wygadany ale to nie z
                                  > naczy ze był z nich najwyżej w hierarchii;

                                  Skoro tak, to dlaczego tylko Piotr dostał polecenie: „paś baranki moje” ?, dlaczego tylko Piotr nazwany został „Skałą” na której wzniesiony zostanie Kościół ?, dlaczego tylko Piotr otrzymał „Klucze Królestwa” ?, oraz obietnicę, że „komu grzechy odpuścicie – są im odpuszczone” ? Dlaczego tylko o Piotrze jest mowa w Biblii, że występował „z pozostałymi” ?, dlaczego Pismo nazywa go „pierwszym” wśród Apostołów ? itd. itd.

                                  > Kiedy Apostołowie w Jerozolimie dowiedzieli się, że Samaria przyjęła
                                  > słowo Boże, wysłali do niej Piotra i Jana,

                                  > i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary
                                  > ], podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni z
                                  > aś do obrzezanych


                                  A, kogóż godniejszego mogli posłać ??? Właśnie swoich przywódców, tak jak dziś wysyła się na ważne przedsięwzięcia, nie jakichś kmiotów, lecz osoby znaczące :)

                                  > Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłe
                                  > m, bo na to zasłużył. (12) Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jaku
                                  > ba
                                  , brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy je
                                  > dnak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych
                                  > ,
                                  którzy pochodzili z obrzezania.


                                  Zwrócenie uwagi nawet władcy gdy ten postępuje niesłusznie, jest czymś właściwym i szlachetnym, o czym świadczy historia różnych krajów, choć nie zawsze kończyło się to dobrze dla karcącego (św. Stanisław).

                                  > > ........ ale to już twój problem i twojego prymitywizmu :)
                                  >
                                  > Eniu nikt tu nigdy nie wątpił ze ku rwa to charakter a nie zawód , no ale skoro
                                  > taki już jesteś :))

                                  Przyjmuję ze spokojem twoją uległość na moje argumenty i pobłażliwie spoglądam na twe bezsilne złorzeczenia :)
                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 27.12.12, 21:18
                                    enrque111 napisał:

                                    > Czy gdziekolwiek to kwestionowałem ?

                                    Tak , nazywając Piotra skałą. Tak biblia przede wszystkim nazywa boga i Jezusa.

                                    > Plączesz i mataczysz, jak każdy swądek. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy Apo
                                    > stoł Piotr był, czy nie był ”tytularnym” biskupem Rzymu R
                                    > 11; był założycielem tego najważniejszego do dnia dzisiejszego biskupstwa i tyle.

                                    Oj katolicki głupcze :))Twoja sekta od lat kłamliwie stawia na pierwszym miejscu jako biskupa Piotra a nie Linusa .
                                    www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/papieze.html
                                    > Piotr był najważniejszym z Apostołów, o czym wielokrotnie przypomina Biblia,

                                    Konkretnie kiedy ?? o ile wiem Paweł pisał o trzech filarach !!Tylko o trzech bo pewno wtedy kiedy z nimi się widział inne filary były na swoich terenach .

                                    Jezus jemu powierzył „Klucze Królestwa”, jego nazwał „SkałąR

                                    Jezus te same klucze podał innym np Paweł tymi kluczami otwierał drogę dla pogan .

                                    > 21; i obiecał, że na nim zbuduje swój Kościół – tak też się stało, więc p
                                    > rawdy kotlecie nie zakłamiesz, choćbyś przeczytał kilka ton swądkowej makulatury :)

                                    To samo od Jezusa dostali inni apostołowie tą samą moc.

                                    > Co zaś do Jakuba, to właśnie na autorytet Piotra powołuje się Jakub w swej mowie (Dz 15:13n.) i to przecież Piotr kierował Soborem Jerozolimskim (Dz 15:7), c
                                    > hoć Jakub stał na czele kościoła w tym mieście (Dz 21:17n.)

                                    No popatrz Jakub powoływał się na Piotra a kiedy to ?? bo o ile pamiętam nie zapisano tego w Dz 15,13. No albo gdzie mowa z ust Piotra ze to on jest przywódcą zboru ? Dz 15,7 ??
                                    Tylko kompletny debil może zasugerować ze tu chodzi o Piotra :)) Dz 15,17
                                    aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest imię moje - mówi Pan, który to sprawia.

                                    Eniu na drugi raz jak plagiatujesz , to miej mniej ufność do debila od którego kradniesz tekst :)))

                                    > Oczywiście, że nie, ponieważ „wszyscy bogowie pogan to demony”.


                                    Skoro tak, to dlaczego tylko Piotr dostał polecenie: „paś baranki moje
                                    > 221; ?

                                    Masz tu tekst z katolickiego źródła :)) Jezus go napominał rzy razy bo Piotr był gorący jak skórka na ptaku :))

                                    " Wybór mimo ułomności
                                    Piotr był pełen temperamentu, a jego decyzje wypływały z serca. Był porywczy, mając skłonności do zbyt szybkiego mówienia i działania. Nie zawsze starczało mu sił i przezorności, by dokończyć rozpoczęte dzieło. Obok siebie występowały u niego wyznanie wiary i ludzkie wątpliwości, widoczne zwłaszcza w czasie męki Jezusa, gdzie gotowość Piotra przerodziła się w zawód, potem nieprzemyślany czyn i w końcu w zaparcie się Pana. Jezus wezwał go jednak ponownie, ukazując mu się jako zmartwychwstały i odnawiając dane mu zadanie w rozmowie nad jeziorem."

                                    dlaczego tylko Piotr nazwany został „Skałą” na której wznie
                                    > siony zostanie Kościół ?,

                                    Nikt go nie nazwał skałą . Filarem jak widać byli wszyscy apostołowie

                                    dlaczego tylko Piotr otrzymał „Klucze Królestwa
                                    > ” ?, oraz obietnicę, że „komu grzechy odpuścicie – są im odpuszczone” ?

                                    Czym były owe klucze królestwa ??
                                    Tak samo usłyszeli apostołowie kłania się ew Mateusza 18,18

                                    Dlaczego tylko o Piotrze jest mowa w Biblii, że występował 
                                    > 222;z pozostałymi” ?, dlaczego Pismo nazywa go „pierwszym” wśród Apostołów ? itd. itd.

                                    No a kto go nazwał pierwszym wśród apostołów ?? Jakieś konkrety ??

                                    A, kogóż godniejszego mogli posłać ??? Właśnie swoich przywódców, tak jak dziś
                                    > wysyła się na ważne przedsięwzięcia, nie jakichś kmiotów, lecz osoby znaczące :

                                    No tak dlatego Benka nigdy nie ma w watykanie cały czas na misjach :)))

                                    > Zwrócenie uwagi nawet władcy gdy ten postępuje niesłusznie, jest czymś właściwy
                                    > m i szlachetnym, o czym świadczy historia różnych krajów, choć nie zawsze kończ
                                    > yło się to dobrze dla karcącego (św. Stanisław).

                                    Aha i dlatego władca Piotr srał ze strachu przed Jakubem :))))

                                    www.youtube.com/watch?v=6BOHpjIZyx0
                                    • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 29.12.12, 07:58
                                      kolter-xl napisał:

                                      > enrque111 napisał:
                                      >
                                      > > Czy gdziekolwiek to kwestionowałem ?
                                      >
                                      > Tak , nazywając Piotra skałą. Tak biblia przede wszystkim nazywa boga i Jezusa.

                                      Podaj moje zdanie w pełnym brzmieniu, w którym to zakwestionowałem ???
                                      Nikt w ten sposób żadnego boga nie nazywał, zaś Jezus, jak pisze Orygenes (na którego lubisz się powoływać i do którego masz pełne zaufanie) nadał to imię Szymonowi nie bez racji: „Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzając to imię od skały, którą jest Chrystus” („Komentarz do Ewangelii św. Jana” Fragment 22 - J 1:42).

                                      > > Plączesz i mataczysz, jak każdy swądek. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy Apo
                                      > > stoł Piotr był, czy nie był ”tytularnym” biskupem Rzymu R
                                      > > 11; był założycielem tego najważniejszego do dnia dzisiejszego biskupstwa i tyle.
                                      >
                                      > Oj katolicki głupcze :))Twoja sekta od lat kłamliwie stawia na pierwszym miejsc
                                      > u jako biskupa Piotra a nie Linusa .
                                      rel="nofollow">www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/papieze.html

                                      Jakie to ma znaczenie, czy nazywano go biskupem, czy „tylko” Apostołem ?
                                      Skoro nikt nie mógł mianować go biskupem ze względu na to, że był najważniejszą osobą w Kościele, więc był nim de facto. Ty zaś jak typowy swądek dzielisz włos na czworo i domagasz się potwierdzenia, że ktoś nadał mu tytuł „biskup” (dla jednych był biskupem, ponieważ stał na czele kościoła lokalnego, dla drugich ważniejsze jest, że był Apostołem więc nie tytułują go mianem "biskup", jako pośledniejszym, niż "apostoł" i tyle) :)

                                      > > Piotr był najważniejszym z Apostołów, o czym wielokrotnie przypomina Biblia,
                                      >
                                      > Konkretnie kiedy ?? o ile wiem Paweł pisał o trzech filarach !!Tylko o trzech b
                                      > o pewno wtedy kiedy z nimi się widział inne filary były na swoich terenach .

                                      Paweł pisał o „trzech filarach”, a Chrystus mówił o jednej „Skale”. W Ap 3,12 Chrystus wszystkich zwycięzców czyni „filarami w świątyni Boga”. Apostołów, biskupów, filarów może być wielu, natomiast tylko Piotr otrzymał specjalną misję i miano „Skały”.

                                      > Jezus jemu powierzył „Klucze Królestwa”, jego nazwał „SkałąR
                                      >
                                      > Jezus te same klucze podał innym np Paweł tymi kluczami otwierał drogę dla pogan .

                                      Przedstaw najpierw słowa Chrystusa, w których przekazuje On „te same” klucze innym ???
                                      Czekam, przebierając nogami :)))

                                      > > 21; i obiecał, że na nim zbuduje swój Kościół – tak też się stało, więc p
                                      > > rawdy kotlecie nie zakłamiesz, choćbyś przeczytał kilka ton swądkowej makulatury :)
                                      >
                                      > To samo od Jezusa dostali inni apostołowie tą samą moc.

                                      :) Czekam na stosowny cytat ze słów Jezusa, a nie swądkówjehowy ??? :)

                                      > > Co zaś do Jakuba, to właśnie na autorytet Piotra powołuje się Jakub w swe
                                      > j mowie (Dz 15:13n.) i to przecież Piotr kierował Soborem Jerozolimskim (Dz 15:7),
                                      > > choć Jakub stał na czele kościoła w tym mieście (Dz 21:17n.)
                                      >
                                      > No popatrz Jakub powoływał się na Piotra a kiedy to ?? bo o ile pamiętam nie za
                                      > pisano tego w Dz 15,13. No albo gdzie mowa z ust Piotra ze to on jest przywódcą
                                      > zboru ? Dz 15,7 ??
                                      > Tylko kompletny debil może zasugerować ze tu chodzi o Piotra :)) Dz 15,17
                                      > aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane j
                                      > est imię moje - mówi Pan, który to sprawia.


                                      :) Zapomniałem, że ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :)
                                      Przecież podałem ci dokładnie, o który wers chodzi: Dz 15:13n więc dlaczego przytaczasz dopiero „17” ?
                                      ”Zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bracia! Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. Zgadzają się z tym słowa Proroków” – właśnie tu Jakub powołuje się na autorytet Piotra, na jego słowa i przyrównuje je nawet do słów Proroków.

                                      > Eniu na drugi raz jak plagiatujesz , to miej mniej ufność do debila od którego
                                      > kradniesz tekst :)))

                                      :) Bardzom ciekaw co splagiatowałem ??? :) ...... może mowę św. Jakuba ?

                                      > > Oczywiście, że nie, ponieważ „wszyscy bogowie pogan to demony”
                                      >
                                      > Skoro tak, to dlaczego tylko Piotr dostał polecenie: „paś baranki moje” ?
                                      >
                                      > Masz tu tekst z katolickiego źródła :)) Jezus go napominał rzy razy bo Piotr by
                                      > ł gorący jak skórka na ptaku :))
                                      >
                                      > " Wybór mimo ułomności
                                      > Piotr był pełen temperamentu, a jego decyzje wypływały z serca. Był porywczy, m
                                      > ając skłonności do zbyt szybkiego mówienia i działania. Nie zawsze starczało mu
                                      > sił i przezorności, by dokończyć rozpoczęte dzieło. Obok siebie występowały u
                                      > niego wyznanie wiary i ludzkie wątpliwości, widoczne zwłaszcza w czasie męki Je
                                      > zusa, gdzie gotowość Piotra przerodziła się w zawód, potem nieprzemyślany czyn
                                      > i w końcu w zaparcie się Pana. Jezus wezwał go jednak ponownie, ukazując mu się
                                      > jako zmartwychwstały i odnawiając dane mu zadanie w rozmowie nad jeziorem."

                                      Nie interesują mnie anonimowe źródła, tym bardziej te, które nie odnoszą się nawet do meritum. Nikt przecież nie przeczy, że Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa.

                                      > dlaczego tylko Piotr nazwany został „Skałą” na której wznie
                                      > > siony zostanie Kościół ?,
                                      >
                                      > Nikt go nie nazwał skałą . Filarem jak widać byli wszyscy apostołowie

                                      Przeczytaj te wszystkie wpisy, które na ten temat zamieściłem i porównaj je z Biblią, a przekonasz się, że we wszystkim mam rację – Piotr jest „Skałą” ………. chyba, że „kefas” oznacza „filar”, opowiedz coś o tym ? :)

                                      > dlaczego tylko Piotr otrzymał „Klucze Królestwa
                                      > > ” ?, oraz obietnicę, że „komu grzechy odpuścicie – są i
                                      > m odpuszczone” ?
                                      >
                                      > Czym były owe klucze królestwa ??
                                      > Tak samo usłyszeli apostołowie kłania się ew Mateusza 18,18

                                      W tym fragmencie Jezus powiedział: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie." - słowa zaś nie ma o "kluczach" :))))
                                      Tylko jedynemu Piotrowi rzekł Chrystus: ”Tobie dam klucze królestwa niebios (Mt 16:19) – a może się mylę i jednak powiedział „wam dam klucze” – jak na ten temat nauczają swądki ?

                                      > Dlaczego tylko o Piotrze jest mowa w Biblii, że występował
                                      > > 222;z pozostałymi” ?, dlaczego Pismo nazywa go „pierwszymR
                                      > 21; wśród Apostołów ? itd. itd.
                                      >
                                      > No a kto go nazwał pierwszym wśród apostołów ?? Jakieś konkrety ??

                                      :) Proszę bardzo: „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jezus powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów”. (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22)

                                      > A, kogóż godniejszego mogli posłać ??? Właśnie swoich przywódców, tak jak dziś
                                      > > wysyła się na ważne przedsięwzięcia, nie jakichś kmiotów, lecz osoby znaczące :
                                      >
                                      > No tak dlatego Benka nigdy nie ma w watykanie cały czas na misjach :)))

                                      Cieszę się, że w końcu to zrozumiałeś :)))

                                      > > Zwrócenie uwagi nawet władcy gdy ten postępuje niesłusznie, jest czymś właściwym
                                      > > i szlachetnym, o czym świadczy historia różnych krajów, choć nie zawsze kończyło
                                      > > się to dobrze dla karcącego (św. Stanisław).
                                      >
                                      > Aha i dlatego władca Piotr srał ze strachu przed Jakubem :))))

                                      Kiedy tak by
                                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 29.12.12, 12:18
                                        enrque111 napisał:
                                        >
                                        > Podaj moje zdanie w pełnym brzmieniu, w którym to zakwestionowałem ???
                                        > Nikt w ten sposób żadnego boga nie nazywał, zaś Jezus, jak pisze Orygenes (na k
                                        > tórego lubisz się powoływać i do którego masz pełne zaufanie) nadał to imię Szy
                                        > monowi nie bez racji: „Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzają
                                        > c to imię od skały, którą jest Chrystus”
                                        („Komentarz do Ewangel
                                        > ii św. Jana” Fragment 22 - J 1:42).

                                        No tak eniu petra to Jezus a jego jeden z dwunastu apostołów to część tej petry :)).
                                        Czyli Petros / kamień lub odłam skalny :)))

                                        > Jakie to ma znaczenie, czy nazywano go biskupem, czy „tylko” Apostoem ?

                                        Ano w biblii nigdy nie nazwano apostoła biskupem ,czyli kimś mianowanym , to była by degradacja .

                                        > Skoro nikt nie mógł mianować go biskupem ze względu na to, że był najważniejszą
                                        > osobą w Kościele, więc był nim de facto.

                                        Nie był głową kościoła Rzymskiego był nim Linus , Apostoł miał inne zadanie niż grzać w jednym miejscu dupę ,rozumie niemota ??

                                        Ty zaś jak typowy swądek dziel
                                        > isz włos na czworo i domagasz się potwierdzenia, że ktoś nadał mu tytuł „
                                        > biskup” (dla jednych był biskupem,

                                        Ja tylko odbijam jak piłeczkę twoje kłamstwa eniu i tyle .

                                        ponieważ stał na czele kościoła lokalnego, dla drugich ważniejsze jest, że był Apostołem więc nie tytułują go mianem
                                        > "biskup", jako pośledniejszym, niż "apostoł" i tyle) :)

                                        Nigdy nie był zaliczany jako biskup Rzymu !!! niemoto i tyle i aż tyle.

                                        Paweł pisał o „trzech filarach”, a Chrystus mówił o jednej „S
                                        > kale”.

                                        Ta a kiedy użył słowa jena w stosunku do Piotra ??

                                        W Ap 3,12 Chrystus wszystkich zwycięzców czyni „filarami
                                        > w świątyni Boga”
                                        . Apostołów, biskupów, filarów może być wielu, natomi
                                        > ast tylko Piotr otrzymał specjalną misję i miano „Skały”.

                                        No to sam widzisz ze nikogo nie wyróżniał :))
                                        Piotr skałą? a on o tym wiedział ??Bo nie bardzo tak się zachowywał.

                                        Przedstaw najpierw słowa Chrystusa, w których przekazuje On „te same̶
                                        > 1; klucze innym ???
                                        > Czekam, przebierając nogami :)))

                                        Najpierw napisz czy ty wiesz czym były owe klucze !!

                                        > :) Czekam na stosowny cytat ze słów Jezusa, a nie swądkówjehowy ??? :)

                                        Pewno niemota w reku nie miała ewangelii :))

                                        Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

                                        Jezu nie był komuchem więc do Piotra per wy nie podkręcał :)))

                                        > :) Zapomniałem, że ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :)

                                        Eniu plagiatujesz bez zapoznania się czy tam jakiś katolicki debil zna sie na temacie :)))

                                        > Przecież podałem ci dokładnie, o który wers chodzi: Dz 15:13n więc dlacz
                                        > ego przytaczasz dopiero „17” ?
                                        > ”Zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bracia! Szymon opowiedz
                                        > iał, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. Zgadzają się z tym słowa Pr
                                        > oroków”
                                        – właśnie tu Jakub powołuje się na autorytet Piotra, na
                                        > jego słowa i przyrównuje je nawet do słów Proroków.

                                        Jakub jako ktoś kto jak widać wyraźnie z listu do Galatów nie bratał się z poganami i on o tym mówił o Piotrze który poszedł do pogan a nie ze jest liderem grupy apostołów niemoto :))Prorocy nie przepowiadali ze to Piotr zrobi, a ze w ogóle to nastąpi. Jakub zacytował proroka Amosa niemoto :)))

                                        > :) Bardzom ciekaw co splagiatowałem ??? :) ...... może mowę św. Jakuba ?

                                        Tutaj zapożyczasz niemoto

                                        www.trinitarians.info/w-obronie-wiary/art_199_PRYMAT-SWIETEGO-PIOTRA.htm
                                        > Nie interesują mnie anonimowe źródła, tym bardziej te, które nie odnoszą się na
                                        > wet do meritum. Nikt przecież nie przeczy, że Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa.

                                        Wiec Jezus trzy razy tego gorącego i impulsywnego faceta napomniał i tyle.

                                        Przeczytaj te wszystkie wpisy, które na ten temat zamieściłem i porównaj je z B
                                        > iblią, a przekonasz się, że we wszystkim mam rację – Piotr jest „Skałą” ………. chyba, że „kefas” oznacza „
                                        > filar”, opowiedz coś o tym ? :)

                                        Kefa skała kefas odiana skały kamień.

                                        W tym fragmencie Jezus powiedział: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwi
                                        > ążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie ro
                                        > związane w niebie."
                                        - słowa zaś nie ma o "kluczach" :))))
                                        > Tylko jedynemu Piotrowi rzekł Chrystus: ”Tobie dam klucze królestwa ni
                                        > ebios
                                        (Mt 16:19) – a może się mylę i jednak powiedział „wam da
                                        > m klucze” – jak na ten temat nauczają swądki ?

                                        Niemot z tego wersetu widać ze wszyscy apostołowie dostali taka samą moc zarządzania kościołem .

                                        > :) Proszę bardzo: „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jez
                                        > us powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imio
                                        > n tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejsc
                                        > u - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w
                                        > tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów&#
                                        > 8221;
                                        . (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22)

                                        Bardzo proszę nie odwracać kota cipą a zaprezentować z pisma słowa które brzmią , no dawaj eniu aż sikam po nogach ze zniecierpliwienia :))) to twój tekst więc dalej udowodnij mi :)) No a dodaj do tego jakie pisma i czemu nie NT tak o nim mówi :))

                                        " Dlaczego tylko o Piotrze jest mowa w Biblii, że występował;z pozostałymi” ?, dlaczego Pismo nazywa go „pierwszym; wśród Apostołów ?"

                                        > Aha i dlatego władca Piotr srał ze strachu przed Jakubem :))))
                                        >
                                        > Kiedy tak by

                                        Ano było ;

                                        Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. (12) Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania. (13) To jego nieszczere postępowanie podjęli też inni pochodzenia żydowskiego, tak że wciągnięto w to udawanie nawet Barnabę.
                                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 16:55
                                          kolter-xl napisał:

                                          > enrque111 napisał:
                                          > >
                                          > > Podaj moje zdanie w pełnym brzmieniu, w którym to zakwestionowałem ???
                                          > > Nikt w ten sposób żadnego boga nie nazywał, zaś Jezus, jak pisze Orygenes(na k
                                          > > tórego lubisz się powoływać i do którego masz pełne zaufanie) nadał to imię Szy
                                          > > monowi nie bez racji: „Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzają
                                          > > c to imię od skały, którą jest Chrystus”
                                          („Komentarz do Ewangel
                                          > > ii św. Jana” Fragment 22 - J 1:42).
                                          >
                                          > No tak eniu petra to Jezus a jego jeden z dwunastu apostołów to część tej petry :)).
                                          > Czyli Petros / kamień lub odłam skalny :)))

                                          Petros odnosi się do skały a nie do kamienia, co zostało już dowiedzione przez znacznie mądrzejszych od ciebie :)

                                          > > Jakie to ma znaczenie, czy nazywano go biskupem, czy „tylko”
                                          > Apostoem ?
                                          >
                                          > Ano w biblii nigdy nie nazwano apostoła biskupem ,czyli kimś mianowanym , to by
                                          > ła by degradacja .

                                          Nie ma to najmniejszego znaczenia. Obecnie przyjmuje się, że tytularnym zwierzchnikiem lokalnego kościoła jest biskup i w takim znaczeniu niektórzy mówią o Piotrze, który jako pierwszy stał na czele kościoła rzymskiego.

                                          > > Skoro nikt nie mógł mianować go biskupem ze względu na to, że był najważniejszą
                                          > > osobą w Kościele, więc był nim de facto.
                                          >
                                          > Nie był głową kościoła Rzymskiego był nim Linus , Apostoł miał inne zadanie niż
                                          > grzać w jednym miejscu dupę ,rozumie niemota ??

                                          Aha, Linus ….. może więc on był jakimś nieznanym apostołem ? – skąd się on wziął ?

                                          > Ty zaś jak typowy swądek dziel
                                          > > isz włos na czworo i domagasz się potwierdzenia, że ktoś nadał mu tytuł
                                          > > biskup” (dla jednych był biskupem,
                                          >
                                          > Ja tylko odbijam jak piłeczkę twoje kłamstwa eniu i tyle .

                                          Przecież sam dowodzisz, że nigdzie kłamstwa nie zawarłem !

                                          > ponieważ stał na czele kościoła lokalnego, dla drugich ważniejsze jest, że był
                                          > Apostołem więc nie tytułują go mianem
                                          > > "biskup", jako pośledniejszym, niż "apostoł" i tyle) :)
                                          >
                                          > Nigdy nie był zaliczany jako biskup Rzymu !!! niemoto i tyle i aż tyle.

                                          Co to znaczy „nigdy nie był zaliczany” ? – wielu do dziś go „zalicza” i co z tego ?

                                          > > Paweł pisał o „trzech filarach”, a Chrystus mówił o jednej „Skale”.
                                          >
                                          > Ta a kiedy użył słowa jena w stosunku do Piotra ??

                                          O jenach nic nie wspominał, ale w stosunku do Piotra określił go jedną skałą: Mt 16:18 + J 1:42.

                                          > W Ap 3,12 Chrystus wszystkich zwycięzców czyni „filarami
                                          > > w świątyni Boga”
                                          . Apostołów, biskupów, filarów może być wielu, natomi
                                          > > ast tylko Piotr otrzymał specjalną misję i miano „Skały”.
                                          >
                                          > No to sam widzisz ze nikogo nie wyróżniał :))
                                          > Piotr skałą? a on o tym wiedział ??Bo nie bardzo tak się zachowywał.

                                          Jak to nie, skoro zawsze był na czele ?

                                          > > Przedstaw najpierw słowa Chrystusa, w których przekazuje On „te same klucze innym ??
                                          > > Czekam, przebierając nogami :)))
                                          >
                                          > Najpierw napisz czy ty wiesz czym były owe klucze !!

                                          Wiem. Teraz czekam na twoje ucieszne wywody ?

                                          > > :) Czekam na stosowny cytat ze słów Jezusa, a nie swądkówjehowy ??? :)
                                          >
                                          > Pewno niemota w reku nie miała ewangelii :))
                                          > Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzi
                                          > e związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w nieb
                                          > ie.

                                          > Jezu nie był komuchem więc do Piotra per wy nie podkręcał :)))

                                          Jakoś tu o żadnych kluczach nie ma najmniejszej wzmianki :) …… szukaj dalej biedny kotlecie ?

                                          > > :) Zapomniałem, że ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :)
                                          >
                                          > Eniu plagiatujesz bez zapoznania się czy tam jakiś katolicki debil zna sie na temacie :)))

                                          Co nazywasz w tym wypadku „plagiatem” biedaku ?

                                          > > Przecież podałem ci dokładnie, o który wers chodzi: Dz 15:13n więc dlacz
                                          > > ego przytaczasz dopiero „17” ?
                                          > > ”Zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bracia! Szymon opowiedział,
                                          > > jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. Zgadzają się z tym słowa Pr
                                          > > oroków”
                                          – właśnie tu Jakub powołuje się na autorytet Piotra, na
                                          > > jego słowa i przyrównuje je nawet do słów Proroków.
                                          >
                                          > Jakub jako ktoś kto jak widać wyraźnie z listu do Galatów nie bratał się z poga
                                          > nami i on o tym mówił o Piotrze który poszedł do pogan a nie ze jest liderem gr
                                          > upy apostołów niemoto :))Prorocy nie przepowiadali ze to Piotr zrobi, a ze w o
                                          > góle to nastąpi. Jakub zacytował proroka Amosa niemoto :)))

                                          :) Jakoś twoja (pardon – swądkowa) interpretacja nijak się ma do słów Jakuba :)
                                          Wyraźnie ten święty mąż z szacunkiem odnosi się do wypowiedzi Piotra i porównuje ją do słów Proroków, które są zgodne z wypowiedzią „księcia Apostołów”. Zatem uznaje autorytet Piotra, ma wobec niego wielki szacunek i podkreśla jego stanowisko, czym przypieczętowuje jego wyjątkowe znaczenie.

                                          > > :) Bardzom ciekaw co splagiatowałem ??? :) ...... może mowę św. Jakuba ?
                                          >
                                          > Tutaj zapożyczasz niemoto
                                          >
                                          rel="nofollow">www.trinitarians.info/w-obronie-wiary/art_199_PRYMAT-SWIETEGO-PIOTRA.htm

                                          Korzystam z wielu źródeł, co tylko potwierdza, że nie zmyślam żadnych stwierdzeń, lecz podchodzę do tematu rzetelnie, naukowo i merytorycznie. W którym zaś miejscu coś „splagiatowałem” ???

                                          > > Nie interesują mnie anonimowe źródła, tym bardziej te, które nie odnoszą się na
                                          > > wet do meritum. Nikt przecież nie przeczy, że Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa.
                                          >
                                          > Wiec Jezus trzy razy tego gorącego i impulsywnego faceta napomniał i tyle.

                                          Cóż z tego, że go napomniał ? To chyba bardzo dobrze, skoro wyznaczył go swoim następcą na ziemi ? Gdyby napominał kogoś innego, to świadczyłoby, że to właśnie tamtego przyucza do roli swego następcy.

                                          > > Przeczytaj te wszystkie wpisy, które na ten temat zamieściłem i porównaj je z
                                          > > Biblią, a przekonasz się, że we wszystkim mam rację – Piotr jest
                                          > > „Skałą” ………. chyba, że „kefas” oznacza „filar”, opowiedz coś o tym ? :)
                                          >
                                          > Kefa skała kefas odiana skały kamień.

                                          To dlaczego na grecki przetłumaczono to słowo „petros” a nie „lithos” ?

                                          > W tym fragmencie Jezus powiedział: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwi
                                          > > ążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie ro
                                          > > związane w niebie."
                                          - słowa zaś nie ma o "kluczach" :))))
                                          > > Tylko jedynemu Piotrowi rzekł Chrystus: ”Tobie dam klucze królestwa ni
                                          > > ebios
                                          (Mt 16:19) – a może się mylę i jednak powiedział „wam dam
                                          > > klucze” – jak na ten temat nauczają swądki ?
                                          >
                                          > Niemot z tego wersetu widać ze wszyscy apostołowie dostali taka samą moc zarząd
                                          > zania kościołem .

                                          „Moc zarządzania kościołem”, ale nie zwierzchnictwa, które Jezus powierzył tylko Piotrowi. Bowiem kto dzierży klucze ten ma władzę.

                                          > > :) Proszę bardzo: [i] „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jez
                                          > > us powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imion
                                          > > tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejsc
                                          > > u - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w
                                          > > tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech,
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 17:49
                                            enrque111 napisał:

                                            Petros odnosi się do skały a nie do kamienia, co zostało już dowiedzione przez
                                            > znacznie mądrzejszych od ciebie :)

                                            No a komu to dowiedziono poza bezmyślnemu stadu pastuchów parafialnych ??

                                            > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Obecnie przyjmuje się, że tytularnym zwierzc
                                            > hnikiem lokalnego kościoła jest biskup i w takim znaczeniu niektórzy mówią o Pi
                                            > otrze, który jako pierwszy stał na czele kościoła rzymskiego.

                                            Piotr nie był nigdy zwierzchnikiem kościoła w Rzymie . Ireneusz z Lyonu pisze o dwóch zakładających tam kościół. Obdarzających władzą Linusa .

                                            Aha, Linus ….. może więc on był jakimś nieznanym apostołem ? – skąd
                                            > się on wziął ?

                                            Nie wiem ,tak jak kolejnych 20-30 biskupów Rzymu był postacią anonimową .Możliwe ze wspomina o nim Paweł w liście do Tymoteusza.

                                            Pośpiesz się, by przybyć przed zimą. Pozdrawiają cię Eubulos i Pudens, i Linus, i Klaudia, i wszyscy bracia.

                                            Co to znaczy „nigdy nie był zaliczany” ? – wielu do dziś go &
                                            > #8222;zalicza” i co z tego ?

                                            Powiela w ten sposób tylko kłamstwo watykanu nie mające potwierdzenia w listach katolickiego świętego Ireneusza z II wieku n.e.

                                            O jenach nic nie wspominał, ale w stosunku do Piotra określił go jedną skałą: M
                                            > t 16:18 + J 1:42.

                                            To dziwne ze nikt kto zaliczany jest do pisarzy natchnionych nie znał jego pozycji w zborze .Wręcz pokazywał Piotra jako kogoś kto bał się Jakuba .

                                            > Jak to nie, skoro zawsze był na czele ?

                                            Lizus , napalony ? ja takich określam gorący jak skórka na ch uju :))

                                            > Najpierw napisz czy ty wiesz czym były owe klucze !!
                                            >
                                            > Wiem. Teraz czekam na twoje ucieszne wywody ?

                                            Wiesz ? no to wal bo ja nie wiem i chce poznać opinię znawcy :)))

                                            Jakoś tu o żadnych kluczach nie ma najmniejszej wzmianki :) …… szuk
                                            > aj dalej biedny kotlecie ?

                                            No widzisz musisz koniecznie mi pomóc i napisać co to są owe klucze :(((

                                            > Co nazywasz w tym wypadku „plagiatem” biedaku ?

                                            Twoje kolejne złodziejskie zapożyczenie cudzego tekstu bez informacji ze to nie twój tekst , rozumiesz złodziejaszku ??

                                            :) Jakoś twoja (pardon – swądkowa) interpretacja nijak się ma do słów Jakuba :)

                                            Moja , a ty w ogóle czytałeś to co powiedział Jakub :))) ??

                                            > Wyraźnie ten święty mąż z szacunkiem odnosi się do wypowiedzi Piotra i porównuj
                                            > e ją do słów Proroków, które są zgodne z wypowiedzią „księcia Apostołów&#
                                            > 8221;. Zatem uznaje autorytet Piotra, ma wobec niego wielki szacunek i podkreśl
                                            > a jego stanowisko, czym przypieczętowuje jego wyjątkowe znaczenie.

                                            No przecież nie ma powodów żeby go zeszmacić ,ale jak wiemy to osoba najznakomitsza zamyka np spotkania w tym wypadku zamykał Jakub słowem nie wspominając o ty ze Piotr jest jakimś carewiczem :))

                                            Korzystam z wielu źródeł, co tylko potwierdza, że nie zmyślam żadnych stwierdze
                                            > ń, lecz podchodzę do tematu rzetelnie, naukowo i merytorycznie. W którym zaś mi
                                            > ejscu coś „splagiatowałem” ???

                                            Eniu złodziejska mendo skoro korzystasz i wklejasz tu cudze teksty to choć ujmuj te cytaty w cudzysłów to nikt cię nie nazwie słusznie złodziejskim chwostem :))

                                            Cóż z tego, że go napomniał ? To chyba bardzo dobrze, skoro wyznaczył go swoim
                                            > następcą na ziemi ? Gdyby napominał kogoś innego, to świadczyłoby, że to właśni
                                            > e tamtego przyucza do roli swego następcy.

                                            To ciekawe ze jakoś w tym czasie nikt nie miał pojęcia ze Piotr to następca , zmartwychwstałego czyli żyjącego Jezusa :))

                                            „Moc zarządzania kościołem”, ale nie zwierzchnictwa, które Jezus po
                                            > wierzył tylko Piotrowi. Bowiem kto dzierży klucze ten ma władzę.

                                            Musiał być kiepskim fundamentem skoro srał w gacie na widok ludzi Jakuba a Jakub nawet nie był apostołem mianowanym przez Jezusa .
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 01.01.13, 13:18
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisał:
                                              >
                                              > Petros odnosi się do skały a nie do kamienia, co zostało już dowiedzione przez
                                              > > znacznie mądrzejszych od ciebie :)
                                              >
                                              > No a komu to dowiedziono poza bezmyślnemu stadu pastuchów parafialnych ??

                                              Wszystkie słowniki tak wskazują. Jako ciekawostkę zadam ci zagadkę, skąd pochodzi ten cytat: ”Imię twoje [‘Petros’] znaczy ‘opoka’ (skała), a na owej opoce [greckie ‘petra’] to jest na sobie samym (...) zbuduję kościół mój” ?

                                              > > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Obecnie przyjmuje się, że tytularnym zwierzc
                                              > > hnikiem lokalnego kościoła jest biskup i w takim znaczeniu niektórzy mówią o Pi
                                              > > otrze, który jako pierwszy stał na czele kościoła rzymskiego.
                                              >
                                              > Piotr nie był nigdy zwierzchnikiem kościoła w Rzymie . Ireneusz z Lyonu pisze o
                                              > dwóch zakładających tam kościół. Obdarzających władzą Linusa .

                                              Tak, prawidłowo pisze. Przecież to Piotr z Pawłem tworzyli Kościół w Rzymie. Bardzo się cieszę, że masz taki szacunek do tego świętego, który jako jeden z pierwszych pisarzy chrześcijańskich stanowczo potwierdza prymat Rzymu: ”z tym Kościołem, z powodu jego szczególnego autorytetu założenia, winien zgadzać się każdy Kościół, to znaczy wszyscy wierni zewsząd.
                                              Czasami masz przebłyski rozeznawania Prawdy.

                                              > Aha, Linus ….. może więc on był jakimś nieznanym apostołem ? – skąd
                                              > > się on wziął ?
                                              >
                                              > Nie wiem ,tak jak kolejnych 20-30 biskupów Rzymu był postacią anonimową .Moż
                                              > liwe
                                              ze wspomina o nim Paweł w liście do Tymoteusza.
                                              > [i] Pośpiesz się, by przybyć przed zimą. Pozdrawiają cię Eubulos i Pudens, i [b
                                              > ]Linus[/b], i Klaudia, i wszyscy bracia.[/i]

                                              Masz rację, prawdopodobnie to ten, o którym św. Ireneusz (do którego i ty masz tak wielkie zaufanie) pisze: ”To ten Linus, którego Paweł wspomniał w Liście do Tymoteusza.

                                              > Co to znaczy „nigdy nie był zaliczany” ? – wielu do dziś go &
                                              > > #8222;zalicza” i co z tego ?
                                              >
                                              > Powiela w ten sposób tylko kłamstwo watykanu nie mające potwierdzenia w listach
                                              > katolickiego świętego Ireneusza z II wieku n.e.

                                              A cóż to za kłamstwo ? Przecież zakładał Kościół w Rzymie, powierzył Linusowi pieczę nad nim, więc mają prawo niektórzy mówić, że był „pierwszym biskupem”, chociaż był od zwykłego biskupa ważniejszy – dzielisz włos na czworo, jak każdy swądek.

                                              > O jenach nic nie wspominał, ale w stosunku do Piotra określił go jedną skałą: M
                                              > > t 16:18 + J 1:42.
                                              >
                                              > To dziwne ze nikt kto zaliczany jest do pisarzy natchnionych nie znał jego poz
                                              > ycji w zborze .Wręcz pokazywał Piotra jako kogoś kto bał się Jakuba .

                                              Sam św. Paweł wielokrotnie okazuje szacunek właśnie Piotrowi i wyróżnia go spośród innych. Relacjonuje np. ”udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem (co do innych to wspomina ich mimochodem lub w ogóle pomija).

                                              > > Jak to nie, skoro zawsze był na czele ?
                                              >
                                              > Lizus , napalony ? ja takich określam gorący jak skórka na ch uju :))

                                              Twoje zdanie tu najmniej się liczy. Czy jednak wiesz skąd pochodzą te spiżowe słowa, mówiące, że Jezus: ”uhonorował go, pozwalając mu przewodzić w dziele prowadzonym przez uczniów .” ? – dla ułatwienia dodam, że nie pochodzą one z żadnego dzieła katolickiego :)

                                              > > Najpierw napisz czy ty wiesz czym były owe klucze !!
                                              > >
                                              > > Wiem. Teraz czekam na twoje ucieszne wywody ?
                                              >
                                              > Wiesz ? no to wal bo ja nie wiem i chce poznać opinię znawcy :)))

                                              Proszę bardzo – znawcy tematu napisali o tych kluczach: ” „Bo nawet jeśli uważasz, że niebo jest zamknięte, to pamiętaj, klucze do niego Pan powierzył Piotrowi a przez niego Kościołowi” (Tertulian)
                                              ”Piotr otrzymał klucze nie jednego nieba, lecz wielu niebios, aby cokolwiek zwiąże na ziemi, było związane nie w jednym [tylko] niebie, lecz we wszystkich niebiosach [i co rozwiąże na ziemi, było rozwiązane nie tylko w jednym niebie, lecz we wszystkich niebiosach]; tymczasem do wielu, którzy wiążą na ziemi i rozwiązują na ziemi, [tak powiedziano], aby wiązali i rozwiązywali nie w niebiosach, jak polecono Piotrowi, lecz w jednym niebie.” (Orygenes)
                                              ” Do kogo spragniony ma się udać? Czy do heretyków, którzy wcale nie mają źródła i strumienia żywej wody, czy też do Kościoła, który jest jeden i głosem Pana został zbudowany na jednym, który i Jego klucze od Niego otrzymał? Tylko Kościół ma i posiada całą władzę swego Oblubieńca i Pana” (Cyprian)
                                              A współcześni „znawcy” do tego dodają: ”W Biblii słowo ‘klucz’ symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)”.

                                              > Jakoś tu o żadnych kluczach nie ma najmniejszej wzmianki :) …… szuk
                                              > > aj dalej biedny kotlecie ?
                                              >
                                              > No widzisz musisz koniecznie mi pomóc i napisać co to są owe klucze :(((

                                              Powtórzę więc, abyś dobrze zapamiętał: „W Biblii słowo ‘klucz’ symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)”.
                                              Poza tym dalej czekam na twoje wyjaśnienia (nie wywijaj się jak tasiemiec w odbycie), gdzie w cytowanym przez ciebie fragmencie mowa jest o jakichś kluczach ?

                                              > > Co nazywasz w tym wypadku „plagiatem” biedaku ?
                                              >
                                              > Twoje kolejne złodziejskie zapożyczenie cudzego tekstu bez informacji ze to nie
                                              > twój tekst , rozumiesz złodziejaszku ??

                                              Nie, nie rozumiem, który to nie jest moim tekstem ? - przecież to właśnie ty znany jesteś z plagiatowania, a po przyłapaniu piszczysz, żeś „zapomniał” podać źródła :))))

                                              > :) Jakoś twoja (pardon – swądkowa) interpretacja nijak się ma do słów Jakuba :)
                                              >
                                              > Moja , a ty w ogóle czytałeś to co powiedział Jakub :))) ??

                                              Tak, czytałem.

                                              > > Wyraźnie ten święty mąż z szacunkiem odnosi się do wypowiedzi Piotra i porównuj
                                              > > e ją do słów Proroków, które są zgodne z wypowiedzią „księcia Apostołów
                                              > > Zatem uznaje autorytet Piotra, ma wobec niego wielki szacunek i podkreśla
                                              > > jego stanowisko, czym przypieczętowuje jego wyjątkowe znaczenie.
                                              >
                                              > No przecież nie ma powodów żeby go zeszmacić ,ale jak wiemy to osoba najznakomi
                                              > tsza zamyka np spotkania w tym wypadku zamykał Jakub słowem nie wspominając o t
                                              > y ze Piotr jest jakimś carewiczem :))

                                              :) Nie doszukuj się krętaczu tego, czego nie ma – św. Jakub jak wykazałem uznał autorytet św. Piotra i porównał go do Proroków, to aż nadto jak na okazanie szacunku.

                                              > Korzystam z wielu źródeł, co tylko potwierdza, że nie zmyślam żadnych stwierdzeń,
                                              > > lecz podchodzę do tematu rzetelnie, naukowo i merytorycznie. W którym zaś mi
                                              > > ejscu coś „splagiatowałem” ???
                                              >
                                              > Eniu złodziejska mendo skoro korzystasz i wklejasz tu cudze teksty to choć ujm
                                              > uj te cytaty w cudzysłów to nikt cię nie nazwie słusznie złodziejskim chwostem :))

                                              Czynię tak, co nie znaczy, że muszę sprawdzać każdą swoją wypowiedź, aby wziąć w cudzysłów jakieś pół zdania, które przypadkowo bądź nie znajdują się w czyimś tekście. To nonsens. Wszystkie wyrazy które używam są również w słowniku języka polskiego, który zapewne również jakiś kretyn podobny tobie (sam plagiatujący na potęgę) uzna za „plagiat” :)))

                                              > Cóż z tego, że go napomniał ? To chyba bardzo dobrze, skoro wyznaczył go swoim
                                              > > następcą na ziemi ? Gdyby napominał kogoś innego, to świadczyłoby, że to właśnie
                                              > > tamtego przyucza do roli swego następcy.
                                              >
                                              > To ciekawe ze jakoś w tym czasie nikt nie miał pojęcia ze Piotr to następca , z
                                              > martwychwstałego czyli żyjącego Jezusa :))
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:42
                                                enrque111 napisał:

                                                > Wszystkie słowniki tak wskazują.

                                                Wszystki katolickie .

                                                Jako ciekawostkę zadam ci zagadkę, skąd pochodzi ten cytat: ”Imię twoje [‘Petros’] znaczy ‘opoka&#(skała), a na owej opoce [greckie ‘petra’] to jest na sobie samym (...) zbuduję kościół mój” ?

                                                Pewno mi zaraz to powiesz .

                                                Tak, prawidłowo pisze. Przecież to Piotr z Pawłem tworzyli Kościół w Rzymie. Ba
                                                > rdzo się cieszę, że masz taki szacunek do tego świętego, który jako jeden z pie
                                                > rwszych pisarzy chrześcijańskich stanowczo potwierdza prymat Rzymu: ”z
                                                > tym Kościołem, z powodu jego szczególnego autorytetu założenia, winien zgadzać
                                                > się każdy Kościół, to znaczy wszyscy wierni zewsząd.

                                                > Czasami masz przebłyski rozeznawania Prawdy.

                                                No popatrz a Liwiusz biskup Rzymu z IV wieku nie tylko odrzucił już Pawła a wręcz Piotra na liście biskupów Rzymu wstawił wbrew temu co napisał Ireneusz . Już widać było próbę zagarnięcia opuszczonej przez cesarzy stolicy imperium .

                                                A cóż to za kłamstwo ? Przecież zakładał Kościół w Rzymie, powierzył Linusowi p
                                                > ieczę nad nim, więc mają prawo niektórzy mówić, że był „pierwszym biskupe
                                                > m”, chociaż był od zwykłego biskupa ważniejszy – dzielisz włos na c
                                                > zworo, jak każdy swądek.

                                                Ano katoliku zakłamany skoro Piotr nie był nigdy biskupem Rzymu to kłamstwem katolickim jest umieszczanie go na liście biskupów , pani rozumie ??

                                                > Sam św. Paweł wielokrotnie okazuje szacunek właśnie Piotrowi i wyróżnia go spośród innych.

                                                Tak ? a kiedy tak było jakieś konkrety ??

                                                >Relacjonuje np. ”udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem (co do innych to wspomina ich mimochodem lub w ogóle pomija).

                                                No popatrz pomija Jakuba ?? Poza tym jak widać wszyscy apostołowie byli najprawdopodobniej w terenie a Paweł mógł najprawdopodobniej wiedzieć ze tylko Kefas był w Jerozolimie z grona dwunastu !!!

                                                " Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. "

                                                Proszę bardzo – znawcy tematu napisali o tych kluczach: ” „
                                                > ;Bo nawet jeśli uważasz, że niebo jest zamknięte, to pamiętaj, klucze do niego
                                                > Pan powierzył Piotrowi a przez niego Kościołowi”
                                                (Tertulian)
                                                > ”Piotr otrzymał klucze nie jednego nieba, lecz wielu niebios, aby coko
                                                > lwiek zwiąże na ziemi, było związane nie w jednym [tylko] niebie, lecz we wszys
                                                > tkich niebiosach [i co rozwiąże na ziemi, było rozwiązane nie tylko w jednym ni
                                                > ebie, lecz we wszystkich niebiosach]; tymczasem do wielu, którzy wiążą na ziemi
                                                > i rozwiązują na ziemi, [tak powiedziano], aby wiązali i rozwiązywali nie w nie
                                                > biosach, jak polecono Piotrowi, lecz w jednym niebie.”
                                                (Orygenes)
                                                > ” Do kogo spragniony ma się udać? Czy do heretyków, którzy wcale nie m
                                                > ają źródła i strumienia żywej wody, czy też do Kościoła, który jest jeden i gło
                                                > sem Pana został zbudowany na jednym, który i Jego klucze od Niego otrzymał? Tyl
                                                > ko Kościół ma i posiada całą władzę swego Oblubieńca i Pana”
                                                (Cyprian
                                                > )
                                                > A współcześni „znawcy” do tego dodają: ”W Biblii słowo 
                                                > 216;klucz’ symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)R
                                                > 21;
                                                .

                                                > Powtórzę więc, abyś dobrze zapamiętał: „W Biblii słowo ‘klucz
                                                > 217; symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)”
                                                .
                                                > Poza tym dalej czekam na twoje wyjaśnienia (nie wywijaj się jak tasiemiec w odb
                                                > ycie), gdzie w cytowanym przez ciebie fragmencie mowa jest o jakichś kluczach ?

                                                No a Ks. prof. dr hab. Józef Homerski, profesor KUL,teolog, biblista, tłumacz i egzegeta Ksiąg Prorockich.;Nie ma wątpliwości ze Jezus udzielił wszystkim Apostołom równej władzy (kluczy) takiej samej jakiej to udzielił Piotrowi napisał o tym w swoim opracowani
                                                " Ewangelia według św. Mateusza."Wstęp -przekład z oryginału
                                                Wyd. I - Pallotinum, Poznań-Warszawa 1979" Str 267, Przypis do wersetu 18 z rozdziału 18

                                                Nie, nie rozumiem, który to nie jest moim tekstem ? - przecież to właśnie ty zn
                                                > any jesteś z plagiatowania, a po przyłapaniu piszczysz, żeś „zapomniał
                                                > 221; podać źródła :))))

                                                Ależ żałosny eniu nigdy ci się nie udało mi tego dowieść :))

                                                :) Nie doszukuj się krętaczu tego, czego nie ma – św. Jakub jak wykazałem
                                                > uznał autorytet św. Piotra i porównał go do Proroków, to aż nadto jak na okaza
                                                > nie szacunku.

                                                Nie umiesz czytać ze zrozumieniem nieuku :)))

                                                " A gdy i oni umilkli, zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bracia! (14) Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. (15) Zgadzają się z tym słowa Proroków, bo napisano: (16) Potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę go, (17) aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest imię moje - mówi Pan, który to sprawia. (18) To są [Jego] odwieczne wyroki."

                                                Gdzie on Piotra do proroków porównuje ????

                                                Czynię tak, co nie znaczy, że muszę sprawdzać każdą swoją wypowiedź, aby wziąć
                                                > w cudzysłów jakieś pół zdania, które przypadkowo bądź nie znajdują się w czyimś
                                                > tekście. To nonsens. Wszystkie wyrazy które używam są również w słowniku język
                                                > a polskiego, który zapewne również jakiś kretyn podobny tobie (sam plagiatujący
                                                > na potęgę) uzna za „plagiat” :)))

                                                Eniu złodziejski chwoście walisz całe cytaty :)))
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:48
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > > Wszystkie słowniki tak wskazują.
                                                  >
                                                  > Wszystki katolickie .

                                                  Czyżby w niekatolickich słowo to oznaczało coś innego ???

                                                  > Jako ciekawostkę zadam ci zagadkę, skąd pochodzi ten cytat: ”Imię twoj
                                                  > e [‘Petros’] znaczy ‘opoka&#(skała), a na owej opoce [greckie
                                                  > ‘petra’] to jest na sobie samym (...) zbuduję kościół mój”
                                                  ?
                                                  >
                                                  > Pewno mi zaraz to powiesz .

                                                  Mylisz się, sam szukam odpowiedzi, więc zwróciłem się do „eksperta” jakim się mienisz :)
                                                  A zatem nie zgadzasz się z tym zdaniem ?

                                                  > Tak, prawidłowo pisze. Przecież to Piotr z Pawłem tworzyli Kościół w Rzymie. Ba
                                                  > > rdzo się cieszę, że masz taki szacunek do tego świętego, który jako jedenz pie
                                                  > > rwszych pisarzy chrześcijańskich stanowczo potwierdza prymat Rzymu: z
                                                  > > tym Kościołem, z powodu jego szczególnego autorytetu założenia, winien zgadzać
                                                  > > się każdy Kościół, to znaczy wszyscy wierni zewsząd.

                                                  > > Czasami masz przebłyski rozeznawania Prawdy.
                                                  >
                                                  > No popatrz a Liwiusz biskup Rzymu z IV wieku nie tylko odrzucił już Pawła a wrę
                                                  > cz Piotra na liście biskupów Rzymu wstawił wbrew temu co napisał Ireneusz . Już
                                                  > widać było próbę zagarnięcia opuszczonej przez cesarzy stolicy imperium .

                                                  Widocznie znaczenie słowa „biskup” do czasów Liwiusza uległo pewnej modyfikacji, wszak język łaciński był jeszcze „żywy”. Tak więc widzisz, że niektórzy i dziś uważają św. Piotra za biskupa. Ale cieszę się, że masz również takie dobre zdanie i o tym biskupie Rzymu :)

                                                  > A cóż to za kłamstwo ? Przecież zakładał Kościół w Rzymie, powierzył Linusowi p
                                                  > > ieczę nad nim, więc mają prawo niektórzy mówić, że był „pierwszym b iskupe
                                                  > > m”, chociaż był od zwykłego biskupa ważniejszy – dzielisz włos na c
                                                  > > zworo, jak każdy swądek.
                                                  >
                                                  > Ano katoliku zakłamany skoro Piotr nie był nigdy biskupem Rzymu to kłamstwem ka
                                                  > tolickim jest umieszczanie go na liście biskupów , pani rozumie ??

                                                  Nie wiem co i do kogo bełkocesz, ale domyślam się, że masz dysonans poznawczy, jeśli chodzi o rozumienie słowa „biskup” w przeciągu dziejów oraz masz za złe, że niektórzy stawiają św. Piotra na czele listy biskupów, a nie Apostołów. Rozumiem twoje rozterki, ponieważ nieźle ci mózg wyprali „brooklyńscy prorocy”, że gubisz się, czy św. Piotr stał na czele kościoła rzymskiego w charakterze założyciela, biskupa czy Apostoła. Martwię się tym wraz z tobą :(

                                                  > > Sam św. Paweł wielokrotnie okazuje szacunek właśnie Piotrowi i wyróżnia g
                                                  > o spośród innych.
                                                  >
                                                  > Tak ? a kiedy tak było jakieś konkrety ??

                                                  Czytaj do końca moje wpisy i nie wyrywaj się z pytaniem, zanim nie dobrniesz do końca wypowiedzi.

                                                  > >Relacjonuje np. ”udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Ke
                                                  > fasem
                                                  (co do innych to wspomina ich mimochodem lub w ogóle pomija).
                                                  >
                                                  > No popatrz pomija Jakuba ?? Poza tym jak widać wszyscy apostołowie byli najpra
                                                  > wdopodobniej w terenie a Paweł mógł najprawdopodobniej wiedzieć ze tylko Kefas
                                                  > był w Jerozolimie z grona dwunastu !!!

                                                  :) Właśnie, pomija Jakuba :) Czy to nie dziwne ? A przecież to tego ostatniego powinien najpierw nawiedzić, jeśli mielibyśmy wierzyć swądkom, że stał on na czele jerozolimskiego kościoła a ten niecnota pomija go i melduje się u Kefasa :)

                                                  > " Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się
                                                  > z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych,
                                                  > którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego.
                                                  "

                                                  No proszę, na „ważnego” Jakuba raczy ledwie rzucić okiem :)))

                                                  > > Proszę bardzo – znawcy tematu napisali o tych kluczach: ”Bo nawet jeśli
                                                  > > uważasz, że niebo jest zamknięte, to pamiętaj, klucze do niego
                                                  > > Pan powierzył Piotrowi a przez niego Kościołowi”
                                                  (Tertulian)
                                                  > > ”Piotr otrzymał klucze nie jednego nieba, lecz wielu niebios, aby coko
                                                  > > lwiek zwiąże na ziemi, było związane nie w jednym [tylko] niebie, lecz wewszys
                                                  > > tkich niebiosach [i co rozwiąże na ziemi, było rozwiązane nie tylko w jednym ni
                                                  > > ebie, lecz we wszystkich niebiosach]; tymczasem do wielu, którzy wiążą naziemi
                                                  > > i rozwiązują na ziemi, [tak powiedziano], aby wiązali i rozwiązywali nie w nie
                                                  > > biosach, jak polecono Piotrowi, lecz w jednym niebie.”
                                                  (Orygenes)
                                                  > > ” Do kogo spragniony ma się udać? Czy do heretyków, którzy wcalenie m
                                                  > > ają źródła i strumienia żywej wody, czy też do Kościoła, który jest jedeni gło
                                                  > > sem Pana został zbudowany na jednym, który i Jego klucze od Niego otrzymał? Tyl
                                                  > > ko Kościół ma i posiada całą władzę swego Oblubieńca i Pana”
                                                  (Cyprian)
                                                  > > A współcześni „znawcy” do tego dodają: ”W Biblii słowo
                                                  > > 216;klucz’ symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)
                                                  .
                                                  >
                                                  > > Powtórzę więc, abyś dobrze zapamiętał: „W Biblii słowo ‘klucz”
                                                  > > symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)”
                                                  .
                                                  > > Poza tym dalej czekam na twoje wyjaśnienia (nie wywijaj się jak tasiemiecw odb
                                                  > > ycie), gdzie w cytowanym przez ciebie fragmencie mowa jest o jakichś kluczach ?
                                                  >
                                                  > No a Ks. prof. dr hab. Józef Homerski, profesor KUL,teolog, biblista, tłumacz
                                                  > i egzegeta Ksiąg Prorockich.;Nie ma wątpliwości ze Jezus udzielił wszystkim
                                                  >
                                                  Apostołom równej władzy (kluczy) takiej samej jakiej to udzielił Pi
                                                  > otrowi napisał o tym w swoim opracowani
                                                  > " Ewangelia według św. Mateusza."Wstęp -przekład z oryginału
                                                  > Wyd. I - Pallotinum, Poznań-Warszawa 1979" Str 267, Przypis do wersetu 18 z ro
                                                  > zdziału 18

                                                  Nie wiem, co teraz wypisują jacyś teologowie, bibliści, tłumacze i egzegeci, ponieważ po Soborze Watykańskim II, aby spoufalić się z sekciarzami zaczęto głosić różne herezje, które sprzeczne są z 2000-letnim nauczaniem Kościoła. Szybciej uwierzę w prawdziwość i lepsze rozeznanie tego co powiedział Chrystus osobie żyjącego 150 lat po Nim Orygenesa, czy Cypriana uznanych za Ojców Kościoła, niż jakiegoś „teologa”, który po 2000 lat kluczy i mataczy, aby przypodobać się jakimś sekciarzom, którzy plotą coś o „pustym piekle”, „kręgach zbawienia”, „uczcie ofiarnej”, czy „równej władzy kluczy” (w co wątpię aby nawet ten „biblista” napisał tak, jak to przedstawiasz) :)))

                                                  > Nie, nie rozumiem, który to nie jest moim tekstem ? - przecież to właśnie ty zn
                                                  > > any jesteś z plagiatowania, a po przyłapaniu piszczysz, żeś „zapomniał podać źródła :))))
                                                  >
                                                  > Ależ żałosny eniu nigdy ci się nie udało mi tego dowieść :))

                                                  Wielokrotnie dowodziłem, a ty za każdym razem udawałeś durnia i pytałeś po jakimś czasie znowu o te same dowody :)))

                                                  > :) Nie doszukuj się krętaczu tego, czego nie ma – św. Jakub jak wykazałem
                                                  > > uznał autorytet św. Piotra i porównał go do Proroków, to aż nadto jak na okaza
                                                  > > nie szacunku.
                                                  >
                                                  > Nie umiesz czytać ze zrozumieniem nieuku :)))
                                                  >
                                                  > " A gdy i oni umilkli, zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bra
                                                  > cia! (14) Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. (1
                                                  > 5) Zgadzają się z tym słowa Proroków, bo napisano: (16) Potem powrócę i odbuduj
                                                  > ę przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę
                                                  > go, (17) aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:48
                                                    enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Czyżby w niekatolickich słowo to oznaczało coś innego ???

                                                    Tak np ;kamień .


                                                    > Mylisz się, sam szukam odpowiedzi, więc zwróciłem się do „eksperta”
                                                    > jakim się mienisz :)
                                                    > A zatem nie zgadzasz się z tym zdaniem ?

                                                    Najpierw mi powiedz co to za zapewne wyrwany z kontekstu tekst ??

                                                    > Widocznie znaczenie słowa „biskup” do czasów Liwiusza uległo pewnej
                                                    > modyfikacji, wszak język łaciński był jeszcze „żywy”. Tak więc wid
                                                    > zisz, że niektórzy i dziś uważają św. Piotra za biskupa. Ale cieszę się, że mas
                                                    > z również takie dobre zdanie i o tym biskupie Rzymu :)

                                                    Nie , po prostu Rzym nie miał już wtedy cezara a papiestwo rosło w siłę i potrzebowało jakiegoś fundamentu dla przejęcia władzy

                                                    > Nie wiem co i do kogo bełkocesz, ale domyślam się, że masz dysonans poznawczy,
                                                    > jeśli chodzi o rozumienie słowa „biskup” w przeciągu dziejów oraz m
                                                    > asz za złe, że niektórzy stawiają św. Piotra na czele listy biskupów, a nie Apostołów.

                                                    Zawsze mnie ieniu cieszyło jak nabijałeś się z słowa biskup używanego przez SJ :))

                                                    Rozumiem twoje rozterki, ponieważ nieźle ci mózg wyprali „brookly
                                                    > ńscy prorocy”, że gubisz się, czy św. Piotr stał na czele kościoła rzymsk
                                                    > iego w charakterze założyciela, biskupa czy Apostoła. Martwię się tym wraz z tobą :(

                                                    Widzisz eniu jak widać z pisma Paweł spotykał się z Piotrem ale nigdy w Rzymie . Sam się chwaliłeś ze znasz werset z którego wynika ze Paweł specjalnie dla Piotra , przybył do Jerozolimy a czemu nie do Rzymu ?? Paweł był w Rzymie o Piotrze nic poza waszymi legendami słowa nie ma .

                                                    :) Właśnie, pomija Jakuba :) Czy to nie dziwne ?

                                                    Jakoś potem nie ma jednak absolutnie wątpliwości ze Jakub jest jednym z opisanych filarów . No a do tego napisał jego imię na pierwszym miejscu przed Kefasem czy Janem .

                                                    A przecież to tego ostatniego
                                                    > powinien najpierw nawiedzić, jeśli mielibyśmy wierzyć swądkom, że stał on na czele jerozolimskiego kościoła a ten niecnota pomija go i melduje się u Kefasa :)

                                                    Wyobraź sobie ze nie tylko SJ a i katoliccy teologowie nie mają wątpliwości ze Jakub to lider

                                                    " Ga 2, 2 - Pawłowi chodzi o uzyskanie aprobaty dla głoszonej przez niego Ewangelii, by położyć kres akcji zwolenników judaizmu i dla usunięcia rozterek wśród zaniepokojonych chrześcijan; "cieszą się powagą" - czynniki rządzące w Kościele, tj. Apostołowie."

                                                    > No proszę, na „ważnego” Jakuba raczy ledwie rzucić okiem :)))

                                                    Dużo wniosków jak na kogoś kto nie ma w temacie pojęcia .Moze Jakub nie miał ochoty spotykać się z kimś kto bratał się z narodami , nie przyszła do małej głoweni taka myśl ?? Pawłowi mogło być głupio i dlatego tak lakonicznie opisał tą sytuację ??

                                                    > Nie wiem, co teraz wypisują jacyś teologowie, bibliści, tłumacze i egzegeci, po
                                                    > nieważ po Soborze Watykańskim II, aby spoufalić się z sekciarzami zaczęto głosi
                                                    > ć różne herezje, które sprzeczne są z 2000-letnim nauczaniem Kościoła. Szybciej
                                                    > uwierzę w prawdziwość i lepsze rozeznanie tego co powiedział Chrystus osobie ż
                                                    > yjącego 150 lat po Nim Orygenesa, czy Cypriana uznanych za Ojców Kościoła
                                                    > ], niż jakiegoś „teologa”, który po 2000 lat kluczy i mataczy, aby
                                                    > przypodobać się jakimś sekciarzom, którzy plotą coś o „pustym piekle̶

                                                    Eniu żałosne popiskiwanie z twojej strony i tyle .

                                                    > 1;, „kręgach zbawienia”, „uczcie ofiarnej”, czy „
                                                    > równej władzy kluczy” (w co wątpię aby nawet ten „biblista” n
                                                    > apisał tak, jak to przedstawiasz) :)))

                                                    Eniu dałem ci namiary na konkretną książkę. No a ty skoro nie wierzysz w to o czym ja mówię znajdź ja i udowodnij mi ze kłamię no dawaj !!!

                                                    " " Ewangelia według św. Mateusza."Wstęp -przekład z oryginału
                                                    Wyd. I - Pallotinum, Poznań-Warszawa 1979" Str 267, Przypis do 18 rozdziału a 18 wersetu który brzmi ; Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie

                                                    " Mt 18, 18 - jest to rozszerzenie na starszych Kościoła tych uprawnień, które w związku z obietnicą ustanowienia władzy prymatu były dane samemu Piotrowi. Por. Mt 16,19; J 20,23. "

                                                    biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=261



                                                    > Wielokrotnie dowodziłem, a ty za każdym razem udawałeś durnia i pytałeś po jaki
                                                    > mś czasie znowu o te same dowody :)))

                                                    Eniu to ze cos pierdnąłeś nie dowodzi ze dowiodłeś .
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:10
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    > >
                                                    > > Czyżby w niekatolickich słowo to oznaczało coś innego ???
                                                    >
                                                    > Tak np ;kamień .

                                                    Masz jakiś na to dowód, że nie „skała” ?

                                                    > > Mylisz się, sam szukam odpowiedzi, więc zwróciłem się do „eksperta”
                                                    > > jakim się mienisz :) A zatem nie zgadzasz się z tym zdaniem ?
                                                    >
                                                    > Najpierw mi powiedz co to za zapewne wyrwany z kontekstu tekst ??

                                                    Każdy tekst jest „wyrwany z kontekstu”, jeśli nie odzwierciedla zamkniętej myśli – ten odzwierciedla, więc nie jest wyrwany z kontekstu. Czy nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie ?

                                                    > > Widocznie znaczenie słowa „biskup” do czasów Liwiusza uległo pewnej
                                                    > > modyfikacji, wszak język łaciński był jeszcze „żywy”. Tak więc wid
                                                    > > zisz, że niektórzy i dziś uważają św. Piotra za biskupa. Ale cieszę się, że mas
                                                    > > z również takie dobre zdanie i o tym biskupie Rzymu :)
                                                    >
                                                    > Nie , po prostu Rzym nie miał już wtedy cezara a papiestwo rosło w siłę i potrz
                                                    > ebowało jakiegoś fundamentu dla przejęcia władzy

                                                    Widzisz biedaku umysłowy, jak szybko wpadasz we własne sidła kłamstw ?
                                                    W IV wieku Rzym cały czas miał cesarzy na czele z twoim ulubionym Konstantynem :)))

                                                    > > Nie wiem co i do kogo bełkocesz, ale domyślam się, że masz dysonans poznawczy,
                                                    > > jeśli chodzi o rozumienie słowa „biskup” w przeciągu dziejów oraz m
                                                    > > asz za złe, że niektórzy stawiają św. Piotra na czele listy biskupów, a nie Apostołów.
                                                    >
                                                    > Zawsze mnie ieniu cieszyło jak nabijałeś się z słowa biskup używanego przez SJ :))

                                                    Przecież swądki nigdy nie używały słowa biskup, tylko „nadzorca” (jak w obozie koncentracyjnym) :)

                                                    > Rozumiem twoje rozterki, ponieważ nieźle ci mózg wyprali „brookly
                                                    > > ńscy prorocy”, że gubisz się, czy św. Piotr stał na czele kościoła rzymsk
                                                    > > iego w charakterze założyciela, biskupa czy Apostoła. Martwię się tym wraz z tobą :(
                                                    >
                                                    > Widzisz eniu jak widać z pisma Paweł spotykał się z Piotrem ale nigdy w Rzymie
                                                    > . Sam się chwaliłeś ze znasz werset z którego wynika ze Paweł specjalnie
                                                    > dla Piotra , przybył do Jerozolimy a czemu nie do Rzymu ?? Paweł był w Rzymie
                                                    > o Piotrze nic poza waszymi legendami słowa nie ma .

                                                    To, że akurat był w Jerozolimie i tam poznał Piotra, to nie oznacza, że nie widywał się z nim gdzie indziej – zbyt daleko idące wnioski wyciągasz kotlecie.
                                                    Św. Ireneusz (ur.130): „gdy Piotr i Paweł głosili w Rzymie, gdzie założyli fundamenty Kościoła”[/i] i dalej dodaje znamienne słowa: „Z wymienionym bowiem Kościołem Rzymskim, jako przewyższającym wszelkie inne dostojeństwem swego apostolskiego pochodzenia, zgadza się na pewno cały Kościół tj. wszyscy wierni na całym świecie. Tak więc zakładając i organizując Kościół w Rzymie Apostołowie powierzyli w nim władzę biskupią Linusowi, temu samemu, o którym wspomina Paweł w listach do Tymoteusza [2Tm 4:21]. Po Linusie nastąpił Anaklet, po nim zaś jako trzeci z kolei objął biskupstwo Klemens [Flp 4:3], który jeszcze osobiście znał Apostołów” („Przeciw herezjom” 3:3,1-3)

                                                    > > :) Właśnie, pomija Jakuba :) Czy to nie dziwne ?
                                                    >
                                                    > Jakoś potem nie ma jednak absolutnie wątpliwości ze Jakub jest jednym z opisany
                                                    > ch filarów . No a do tego napisał jego imię na pierwszym miejscu przed Kefasem
                                                    > czy Janem .

                                                    Nie ma w tym niczego szczególnego, gdyż jak już ci wskazywałem - wszystkich zwycięzców Chrystus uczyni „filarami w świątyni Boga” (Ap 3:12)

                                                    > A przecież to tego ostatniego
                                                    > > powinien najpierw nawiedzić, jeśli mielibyśmy wierzyć swądkom, że stał on
                                                    > na czele jerozolimskiego kościoła a ten niecnota pomija go i melduje się u Kefasa :)
                                                    >
                                                    > Wyobraź sobie ze nie tylko SJ a i katoliccy teologowie nie mają wątpliwości ze
                                                    > Jakub to lider
                                                    > " Ga 2, 2 - Pawłowi chodzi o uzyskanie aprobaty dla głoszonej przez niego Ewan
                                                    > gelii, by położyć kres akcji zwolenników judaizmu i dla usunięcia rozterek wśró
                                                    > d zaniepokojonych chrześcijan; "cieszą się powagą" - czynniki rządzące w Koś
                                                    > ciele, tj. Apostołowie.
                                                    "

                                                    Nie ma tu niczego, co przeczyłoby szczególnej pozycji św. Piotra.

                                                    > > No proszę, na „ważnego” Jakuba raczy ledwie rzucić okiem :)))
                                                    >
                                                    > Dużo wniosków jak na kogoś kto nie ma w temacie pojęcia .Moze Jakub nie miał oc
                                                    > hoty spotykać się z kimś kto bratał się z narodami , nie przyszła do małej g
                                                    > łoweni
                                                    taka myśl ?? Pawłowi mogło być głupio i dlatego tak lakonicznie opis
                                                    > ał tą sytuację ??

                                                    Mogło, nie mogło – było tak, jak zostało napisane. Paweł zameldował się Piotrowi i ledwie raczył zerknąć na Jakuba :)

                                                    > > Nie wiem, co teraz wypisują jacyś teologowie, bibliści, tłumacze i egzegeci, po
                                                    > > nieważ po Soborze Watykańskim II, aby spoufalić się z sekciarzami zaczęto głosi
                                                    > > ć różne herezje, które sprzeczne są z 2000-letnim nauczaniem Kościoła. Szybciej
                                                    > > uwierzę w prawdziwość i lepsze rozeznanie tego co powiedział Chrystus osobie ż
                                                    > > yjącego 150 lat po Nim Orygenesa, czy Cypriana uznanych za Ojców Kościoła
                                                    > > ], niż jakiegoś „teologa”, który po 2000 lat kluczy i mataczy, aby
                                                    > > przypodobać się jakimś sekciarzom, którzy plotą coś o „pustym piekle̶
                                                    >
                                                    > Eniu żałosne popiskiwanie z twojej strony i tyle .

                                                    Czyżbym w czymś się pomylił ?

                                                    > > 1;, „kręgach zbawienia”, „uczcie ofiarnej”, czy
                                                    > > równej władzy kluczy” (w co wątpię aby nawet ten „biblista”
                                                    > > napisał tak, jak to przedstawiasz) :)))
                                                    >
                                                    > Eniu dałem ci namiary na konkretną książkę. No a ty skoro nie wierzysz w to o
                                                    > czym ja mówię znajdź ja i udowodnij mi ze kłamię no dawaj !!!
                                                    > " " Ewangelia według św. Mateusza."Wstęp -przekład z oryginału
                                                    > Wyd. I - Pallotinum, Poznań-Warszawa 1979" Str 267, Przypis do 18 rozdzi
                                                    > ału a 18 wersetu który brzmi ; Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążec
                                                    > ie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwią
                                                    > zane w niebie

                                                    >
                                                    > " Mt 18, 18 - jest to rozszerzenie na starszych Kościoła tych uprawnień, które
                                                    > w związku z obietnicą ustanowienia władzy prymatu były dane samemu Piotrowi. Po
                                                    > r. Mt 16,19; J 20,23. "
                                                    > biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=261

                                                    Oczywiście, że rozszerzył Jezus posłanie na wszystkich Apostołów, lecz „klucze królestwa” dał tylko Piotrowi, tylko jemu nadał nowe imię (Skała), tak jak Bóg nadał nowe imię Abrahamowi, tylko jemu polecił ”paś owce moje” i w końcu tylko na nim obiecał zbudować swój Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą.

                                                    > > Wielokrotnie dowodziłem, a ty za każdym razem udawałeś durnia i pytałeś po jaki
                                                    > > mś czasie znowu o te same dowody :)))
                                                    >
                                                    > Eniu to ze cos pierdnąłeś nie dowodzi ze dowiodłeś .

                                                    Zapytaj więc starszych i mądrzejszych, żeby ci wytłumaczyli to, czego nie zrozumiałeś :)
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:51
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > :) Nie doszukuj się krętaczu tego, czego nie ma – św. Jakub jak wykazałem
                                                  > > uznał autorytet św. Piotra i porównał go do Proroków, to aż nadto jak na okaza
                                                  > > nie szacunku.
                                                  >
                                                  > Nie umiesz czytać ze zrozumieniem nieuku :)))
                                                  >
                                                  > " A gdy i oni umilkli, zabrał głos Jakub i rzekł: Posłuchajcie mnie, bra
                                                  > cia! (14) Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. (1
                                                  > 5) Zgadzają się z tym słowa Proroków, bo napisano: (16) Potem powrócę i odbuduj
                                                  > ę przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę
                                                  > go, (17) aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzyw
                                                  > ane jest imię moje - mówi Pan, który to sprawia. (18) To są [Jego] odwieczne wy
                                                  > roki."
                                                  >
                                                  > Gdzie on Piotra do proroków porównuje ????

                                                  ” Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. Zgadzają się z tym słowa Proroków.” Jakub w tych słowach odwołuje się do autorytetu św. Piotra, odnosząc się do jego wcześniejszej wypowiedzi i porównuje ją do słów Proroków, z którymi jest kompatybilna. Tym samym uznaje wielki autorytet „Księcia Apostołów”. Trzeba być wyjątkowo pokrętnym i zakłamanym gnomem, aby tego nie rozumieć.

                                                  > Czynię tak, co nie znaczy, że muszę sprawdzać każdą swoją wypowiedź, aby wziąć
                                                  > > w cudzysłów jakieś pół zdania, które przypadkowo bądź nie znajdują się w czyimś
                                                  > > tekście. To nonsens. Wszystkie wyrazy które używam są również w słowniku język
                                                  > > a polskiego, który zapewne również jakiś kretyn podobny tobie (sam plagiatujący
                                                  > > na potęgę) uzna za „plagiat” :)))
                                                  >
                                                  > Eniu złodziejski chwoście walisz całe cytaty :)))

                                                  Chętnie je porównam jeśli dowiedziesz, że piszesz prawdę, zakłamany plagiatorze ???
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:55
                                                    enrque111 napisał:


                                                    > [i]” Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan. Z
                                                    > gadzają się z tym słowa Proroków.”

                                                    No tak lud czyli poganie a prorocy to mi.n Amos Czy Izajasz :)) .

                                                    :)) Dz 15, 18 - Am 9,11n (LXX); Jr 12,15; Iz 45,21.

                                                    Jakub w tych słowach odwołuje się
                                                    > do autorytetu św. Piotra, odnosząc się do jego wcześniejszej wypowiedzi i porów
                                                    > nuje ją do słów Proroków, z którymi jest kompatybilna. Tym samym uznaje wielki
                                                    > autorytet „Księcia Apostołów”. Trzeba być wyjątkowo pokrętnym i zak
                                                    > łamanym gnomem, aby tego nie rozumieć

                                                    Tylko debil widzi w tym to ze Piotra ktoś tu wyróżnia :)))
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:19
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > ” Szymon opowiedział, jak Bóg raczył wybrać sobie lud spośród pogan.
                                                    > > Zgadzają się z tym słowa Proroków.”
                                                    >
                                                    > No tak lud czyli poganie a prorocy to mi.n Amos Czy Izajasz :)) .
                                                    > :)) Dz 15, 18 - Am 9,11n (LXX)
                                                    > ; Jr 12,15; Iz 45,21.


                                                    Widzisz kotlecie, że z tym co powiedział Szymon-Piotr zgadzają się słowa Proroków poważanych również przez św. Jakuba, którego i ty tak bardzo cenisz :)))

                                                    > Jakub w tych słowach odwołuje się
                                                    > > do autorytetu św. Piotra, odnosząc się do jego wcześniejszej wypowiedzi i porów
                                                    > > nuje ją do słów Proroków, z którymi jest kompatybilna. Tym samym uznaje wielki
                                                    > > autorytet „Księcia Apostołów”. Trzeba być wyjątkowo pokrętnym i zak
                                                    > > łamanym gnomem, aby tego nie rozumieć
                                                    >
                                                    > Tylko debil widzi w tym to ze Piotra ktoś tu wyróżnia :)))

                                                    Czyż nie jest wyróżnieniem wskazanie z imienia osoby, której wystąpienie porównuje się ze słowami Proroków ???
                                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 17:03
                                          kolter-xl napisał:

                                          > enrque111 napisał:
                                          > >
                                          > > :) Proszę bardzo: „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jez
                                          > > us powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imion
                                          > > tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejsc
                                          > > u - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w
                                          > > tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch
                                          > > apostołów
                                          . (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22)
                                          >
                                          > Bardzo proszę nie odwracać kota cipą a zaprezentować z pisma słowa które
                                          > brzmią , no dawaj eniu aż sikam po nogach ze zniecierpliwienia :))) to twój te
                                          > kst więc dalej udowodnij mi :)) No a dodaj do tego jakie pisma i czemu nie NT t
                                          > ak o nim mówi :))

                                          Kotlecie, o co ci chodzi ? Przecież zapytałeś: ”No a kto go nazwał pierwszym wśród apostołów ?? Jakieś konkrety ?? i w pełni zaspokoiłem twoją ciekawość !!!
                                          Teraz wysuwasz kolejne pytania (trudno jednak z bełkotu wysnuć o co ci tym razem chodzi), których wcześniej nie zadawałeś, więc kto tu ”odwracać kota cipą” (żeby posłużyć się twoim prymitywnym słownictwem) ?
                                          Czyżbyś uważał, że „Strażnica” napisała nieprawdę, nie masz do niej zaufania ???

                                          > > > " Dlaczego tylko o Piotrze jest mowa w Biblii, że występował;z pozostałymiR
                                          > > > 21; ?, dlaczego Pismo nazywa go „pierwszym; wśród Apostołów ?"
                                          >
                                          > > Aha i dlatego władca Piotr srał ze strachu przed Jakubem :))))
                                          > >
                                          > > Kiedy tak by
                                          >
                                          > Ano było ;
                                          >
                                          > [i]Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłe
                                          > m, bo na to zasłużył. (12) Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba,
                                          > brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak on
                                          > i się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, k
                                          > tórzy pochodzili z obrzezania. (13) To jego nieszczere postępowanie podjęli też
                                          > inni pochodzenia żydowskiego, tak że wciągnięto w to udawanie nawet Barnabę. [
                                          > /i]

                                          Z tego fragmentu wynika jedynie, że Piotr miał inne poglądy co do których mieli wątpliwości pozostali Apostołowie, więc nie chcąc z nimi otwartego konfliktu, trzymał się przez pewien czas z boku, co też zarzucił mu Paweł. ”Bał się tych którzy pochodzili z obrzezania” – czyżby sam Piotr od nich nie pochodził ? Opowiedz coś o tym ?
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 17:55
                                            enrque111 napisał:

                                            Kotlecie, o co ci chodzi ? Przecież zapytałeś: ”No a kto go nazwał pie
                                            > rwszym wśród apostołów ?? Jakieś konkrety ??
                                            i w pełni zaspokoiłem twoją ciekawość !!!

                                            Czyli nóżkami przebierasz bo nie NT nazywa go pierwszym a jakieś tam wasze późniejsze pisma , pewno mocno sfałszowane w średniowieczu .

                                            > Teraz wysuwasz kolejne pytania (trudno jednak z bełkotu wysnuć o co ci tym raze
                                            > m chodzi), których wcześniej nie zadawałeś, więc kto tu ”odwracać kota
                                            > cipą”
                                            (żeby posłużyć się twoim prymitywnym słownictwem) ?
                                            > Czyżbyś uważał, że „Strażnica” napisała nieprawdę, nie masz do niej zaufania ???

                                            No to pokaż cytat ze Strażnicy który brzmi ; pierwszym; wśród Apostołów "
                                            No dawaj !!!

                                            Z tego fragmentu wynika jedynie, że Piotr miał inne poglądy co do których mieli
                                            > wątpliwości pozostali Apostołowie, więc nie chcąc z nimi otwartego konfliktu,
                                            > trzymał się przez pewien czas z boku, co też zarzucił mu Paweł. ”Bał s
                                            > ię tych którzy pochodzili z obrzezania”
                                            – czyżby sam Piotr od n
                                            > ich nie pochodził ? Opowiedz coś o tym ?

                                            Opowiem nieuku Piotr nie był czołową postacią był jednym z 12 wybranych , nigdy nie czuł się liderem .
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 01.01.13, 13:21
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisał:
                                              >
                                              > Kotlecie, o co ci chodzi ? Przecież zapytałeś: ”No a kto go nazwał pierwszym
                                              > > wśród apostołów ?? Jakieś konkrety ??
                                              i w pełni zaspokoiłem twoją ciekawość !!!
                                              >
                                              > Czyli nóżkami przebierasz bo nie NT nazywa go pierwszym a jakieś tam wasze późn
                                              > iejsze pisma , pewno mocno sfałszowane w średniowieczu .

                                              :) To nie są „nasze” tylko „wasze” pisma :)
                                              Wiedziałem, że pisarzy chrześcijańskich nie uznasz za wiarygodnych, więc podałem największy dla ciebie autorytet, za jaki masz swądkową „Strażnicę”. Przypomnę co ona głosi: „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jezus powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów”. (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22)

                                              > > Teraz wysuwasz kolejne pytania (trudno jednak z bełkotu wysnuć o co ci tym raze
                                              > > m chodzi), których wcześniej nie zadawałeś, więc kto tu ”odwracać kota
                                              > > cipą”
                                              (żeby posłużyć się twoim prymitywnym słownictwem) ?
                                              > > Czyżbyś uważał, że „Strażnica” napisała nieprawdę, nie masz do niej zaufania ???
                                              >
                                              > No to pokaż cytat ze Strażnicy który brzmi ; pierwszym; wśród Apostołów
                                              > No dawaj !!!

                                              Podałem wyżej – wczytaj się uważnie, jednoznacznie same swądki podkreślają pierwszeństwo Apostoła Piotra :)

                                              > Z tego fragmentu wynika jedynie, że Piotr miał inne poglądy co do których mieli
                                              > > wątpliwości pozostali Apostołowie, więc nie chcąc z nimi otwartego konfliktu,
                                              > > trzymał się przez pewien czas z boku, co też zarzucił mu Paweł. ”Bał
                                              > > się tych którzy pochodzili z obrzezania”
                                              – czyżby sam Piotr od
                                              > > nich nie pochodził ? Opowiedz coś o tym ?
                                              >
                                              > Opowiem nieuku Piotr nie był czołową postacią był jednym z 12 wybranych , nigdy
                                              > nie czuł się liderem .

                                              :) Niestety biedaku, całe Pismo wskazuje, że było coś wręcz przeciwnego :)
                                              Z naszej dyskusji widać poza tym, jakich dziecięcych sztuczek i prymitywnych trików imają się wszelcy sekciarze, którzy chcą umniejszyć znaczenie Piotra-Opoki, na której Chrystus zbudował swój Kościół …… ale bramy piekielne nie są w stanie go przemóc, co nieustannie wykazuję w naszej polemice :)
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:53
                                                enrque111 napisał:

                                                > :) To nie są „nasze” tylko „wasze” pisma :)
                                                > Wiedziałem, że pisarzy chrześcijańskich nie uznasz za wiarygodnych, więc podałe
                                                > m największy dla ciebie autorytet, za jaki masz swądkową „Strażnicę”

                                                Ano eniu dawaj :))

                                                > ;. Przypomnę co ona głosi: „Jego pierwszego wymieniono wśród tych, kt
                                                > órych Jezus powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się
                                                > obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwsz
                                                > ym miejscu - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie
                                                > zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch ap
                                                > ostołów”.
                                                (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22)

                                                Ta a znasz ty choć tekst cały tekst tego artykułu ?? Jeżeli znasz ( a wiemy ze nie znasz ) to powinieneś pamiętać to co zapisano dalej :)))

                                                " Warto przy okazji uwypuklić okoliczność, iż inni „wysłali”, czyli wydelegowali Piotra i Jana do Samarii, co wyraźnie wskazuje, że podejmowanie inicjatywy przez Piotra bynajmniej nie dawało mu władzy nad innymi. Nigdzie nie ukazano go jako piastującego zwierzchni nadzór nad resztą apostołów ani nie wspomniano, by drudzy okazywali mu względy należne rzekomemu księciu czy naczelnikowi apostołów."

                                                No ale tego ci bednarski czy inny pedał już nie wklei do swoich łgarstw :)))

                                                > Podałem wyżej – wczytaj się uważnie, jednoznacznie same swądki podkreślaj
                                                > ą pierwszeństwo Apostoła Piotra :)

                                                Eniu miałeś udowodnić ze o Piotrze pismo ( w domyśle zapewne miałoby święte ) napisano ;pierwszym; wśród Apostołów' No dawaj w końcu ten tekst .

                                                > :) Niestety biedaku, całe Pismo wskazuje, że było coś wręcz przeciwnego :)

                                                Jakieś konkrety ??

                                                > Z naszej dyskusji widać poza tym, jakich dziecięcych sztuczek i prymitywnych tr
                                                > ików imają się wszelcy sekciarze, którzy chcą umniejszyć znaczenie Piotra-Opoki
                                                > , na której Chrystus zbudował swój Kościół …… ale bramy piekielne n
                                                > ie są w stanie go przemóc, co nieustannie wykazuję w naszej polemice :)

                                                No właśnie eniu ośmieszyłeś się wklejając wyrwany z kontekstu tekst Strażnicy.
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:58
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > > :) To nie są „nasze” tylko „wasze” pisma :)
                                                  > > Wiedziałem, że pisarzy chrześcijańskich nie uznasz za wiarygodnych, więc podałe
                                                  > > m największy dla ciebie autorytet, za jaki masz swądkową „Strażnicę”
                                                  >
                                                  > Ano eniu dawaj :))

                                                  Co „dawaj” biedaku ? Czyżbyś zapomniał co dostałeś ? :)))

                                                  > " Warto przy okazji uwypuklić okoliczność, iż inni „wysłali”, cz
                                                  > yli wydelegowali Piotra i Jana do Samarii, co wyraźnie wskazuje, że podejmowani
                                                  > e inicjatywy przez Piotra bynajmniej nie dawało mu władzy nad innymi. Nigdzie n
                                                  > ie ukazano go jako piastującego zwierzchni nadzór nad resztą apostołów ani nie
                                                  > wspomniano, by drudzy okazywali mu względy należne rzekomemu księciu czy naczel
                                                  > nikowi apostołów.
                                                  "
                                                  >
                                                  > No ale tego ci bednarski czy inny pedał już nie wklei do swoich łgarstw :)))

                                                  Komentarz twojej „księgi mądrości” jest jedynie pokrętnym tłumaczeniem faktów (wskazujących na wyjątkową rolę Piotra), które swądki podali wcześniej, a których ominąć im się nie udało – żałosnym tłumaczeniem :))

                                                  > > Podałem wyżej – wczytaj się uważnie, jednoznacznie same swądki podkreślaj
                                                  > > ą pierwszeństwo Apostoła Piotra :)
                                                  >
                                                  > Eniu miałeś udowodnić ze o Piotrze pismo ( w domyśle zapewne miałoby święte ) n
                                                  > apisano ;pierwszym; wśród Apostołów' No dawaj w końcu ten tekst .

                                                  Aha, przecież ty nie znasz Biblii, zapomniałem – masz: ”A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem” (Mt 10:2).
                                                  Jako pierwszego wymieniają Piotra wielokrotnie spisy apostolskie: Mt 10:2, Mk 3:16, Łk 6:14, Dz 1:13, J 21:2 – jak myślisz dlaczego ?
                                                  Dlaczego wielokrotnie Pismo wyróżnia Piotra wymieniając go z imienia wśród innych (anonimowych) Apostołów ?

                                                  > > :) Niestety biedaku, całe Pismo wskazuje, że było coś wręcz przeciwnego :)
                                                  >
                                                  > Jakieś konkrety ??

                                                  Podałem powyżej, czyżbyś zapomniał znaczenia polskich liter ? :)

                                                  > > Z naszej dyskusji widać poza tym, jakich dziecięcych sztuczek i prymitywnych tr
                                                  > > ików imają się wszelcy sekciarze, którzy chcą umniejszyć znaczenie Piotra-Opoki
                                                  > > , na której Chrystus zbudował swój Kościół …… ale bramy piekielne n
                                                  > > ie są w stanie go przemóc, co nieustannie wykazuję w naszej polemice :)
                                                  >
                                                  > No właśnie eniu ośmieszyłeś się wklejając wyrwany z kontekstu tekst Strażnicy.

                                                  Jak dowiodłem, to sama „Strażnica” pieje z zachwytu nad wyjątkowym znaczeniem św. Piotra wśród Apostołów :))))
                                                  • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:49
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Jako pierwszego wymieniają Piotra wielokrotnie spisy apostolskie: Mt 10:2, Mk 3:16, Łk 6:14, Dz 1:13, J 21:2 – jak myślisz dlaczego ?
                                                    Dlaczego wielokrotnie Pismo wyróżnia Piotra wymieniając go z imienia wśród innych (anonimowych) Apostołów ?

                                                    Dlaczego? Może trzymają się tej kolejności, w której byli wybrani na Apostołów? Szymon Piotr był pierwszym, którego spotkał Jezus... cytuję:

                                                    "Ewangelista Mat. 4:18-22 pisze: „A [Jezus] idac wzdluz wybrzeza Morza Galilejskiego, ujrzal dwu braci:
                                                    Szymona, zwanego Piotrem, i Andrzeja, brata jego, którzy zarzucali siec w morze, byli, bowiem rybakami.
                                                    I rzekl do nich: Pójdzcie za mna, a zrobie was rybakami ludzi!
                                                    A oni natychmiast porzucili sieci i poszli za nim.
                                                    I odszedlszy stamtad dalej, ujrzal innych dwu braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata jego,
                                                    którzy wraz z ojcem swoim, Zebedeuszem, naprawiali w lodzi swoje sieci, i powolal ich.
                                                    A oni zaraz opuscili lódz oraz ojca swego i poszli za nim”.

                                                    Takie to trudne? Tak przy okazji: "Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni będą pierwszymi" - mówi Ci to coś?
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:16
                                                    marina0321 napisał(a):

                                                    > Dlaczego wielokrotnie Pismo wyróżnia Piotra wymieniając go z imienia wśród innych
                                                    > (anonimowych) Apostołów ?
                                                    >
                                                    > Dlaczego? Może trzymają się tej kolejności, w której byli wybrani na Apostołów?
                                                    > Szymon Piotr był pierwszym, którego spotkał Jezus... cytuję:
                                                    >
                                                    > "Ewangelista Mat. 4:18-22 pisze: „A [Jezus] idac wzdluz wybrzeza Morza Ga
                                                    > lilejskiego, ujrzal dwu braci:
                                                    > Szymona, zwanego Piotrem, i Andrzeja, brata jego, którzy zarzucali siec w morze, byli, bowiem rybakami.
                                                    > I rzekl do nich: Pójdzcie za mna, a zrobie was rybakami ludzi!
                                                    > A oni natychmiast porzucili sieci i poszli za nim.
                                                    > I odszedlszy stamtad dalej, ujrzal innych dwu braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata jego,
                                                    > którzy wraz z ojcem swoim, Zebedeuszem, naprawiali w lodzi swoje sieci, i powolal ich.
                                                    > A oni zaraz opuscili lódz oraz ojca swego i poszli za nim”.
                                                    >
                                                    > Takie to trudne? Tak przy okazji: "Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni będą pier
                                                    > wszymi" - mówi Ci to coś?

                                                    Tak, mówi, kotlet to ciągle powtarza o św. Piotrze, bardzo dobrze więc, że wskazujesz temu idiocie właściwą drogę rozumowania.
                                                    Podałaś jeszcze jeden argument na wyjątkową pozycję św. Piotra, na którą wcześniej nie zwracałem uwagi – tak, Jezus wybrał go jako pierwszego na Apostoła, a to coś musi oznaczać, z całą pewnością nie był to żaden przypadek.
                                                  • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:51
                                                    > > Dlaczego? Może trzymają się tej kolejności, w której byli wybrani na Apostołów?
                                                    > > Szymon Piotr był pierwszym, którego spotkał Jezus... cytuję:...itd. ...

                                                    > > Takie to trudne? Tak przy okazji: "Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni będą pier
                                                    > > wszymi" - mówi Ci to coś?

                                                    > Tak, mówi, kotlet to ciągle powtarza o św. Piotrze, bardzo dobrze więc, że wska
                                                    > zujesz temu idiocie właściwą drogę rozumowania.
                                                    > Podałaś jeszcze jeden argument na wyjątkową pozycję św. Piotra, na którą wcześn
                                                    > iej nie zwracałem uwagi – tak, Jezus wybrał go jako pierwszego na Apostoł
                                                    > a, a to coś musi oznaczać, z całą pewnością nie był to żaden przypadek.

                                                    No, teraz to jeszcze niżej upadłeś!
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 11.01.13, 17:23
                                                    marina0321 napisał(a):

                                                    > > > Dlaczego? Może trzymają się tej kolejności, w której byli wybrani na Apostołów?
                                                    > > > Szymon Piotr był pierwszym, którego spotkał Jezus... cytuję:...itd....
                                                    >
                                                    > > > Takie to trudne? Tak przy okazji: "Pierwsi będą ostatnimi, a ostatn i będą pier
                                                    > > > wszymi" - mówi Ci to coś?
                                                    >
                                                    > > Tak, mówi, kotlet to ciągle powtarza o św. Piotrze, bardzo dobrze więc, że wska
                                                    > > zujesz temu idiocie właściwą drogę rozumowania.
                                                    > > Podałaś jeszcze jeden argument na wyjątkową pozycję św. Piotra, na którą wcześn
                                                    > > iej nie zwracałem uwagi – tak, Jezus wybrał go jako pierwszego na Apostoła,
                                                    > > a to coś musi oznaczać, z całą pewnością nie był to żaden przypadek.
                                                    >
                                                    > No, teraz to jeszcze niżej upadłeś!

                                                    Sama przecież zwróciłaś uwagę na ten znamienny fakt !!!
                                                  • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.01.13, 23:32
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > marina0321 napisał(a):
                                                    > > No, teraz to jeszcze niżej upadłeś!

                                                    > Sama przecież zwróciłaś uwagę na ten znamienny fakt !!!

                                                    ...z którego nic nie zrozumiałeś, albo nie chcesz zrozumieć.
                                                  • feelek Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.01.13, 00:11
                                                    Z Enrique jest kłopot:
                                                    nie spotkałem ani jednego jego postu, w którym nie poniżyłby internauty, z którym się nie zgadza

                                                    to jest w sprzeczności z tym, co ktoś tu napisał, jakoby ateiści tu dyskutujący, jedynie obrażali, siali inwektywami, choć nie przeczę - są tu i tacy

                                                    Jak się Enrique,a trochę poczyta jest mocno powtarzalny, w kółko inwektuje w stylu: " miałeś/ aś okazję aby siedzieć cicho", "masz mętlik we łbie" (nie w głowie "we łbie").

                                                    Przeczytał 1 zdanie z Herberta, którym swe chamstwo legitymuje, że pewien rodzaj "dyskusji" musi być "plugawy".

                                                    Enrique.v.7.1 to przydatny choć i męczący program do ćwiczeń w zwalczaniu trolla
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.01.13, 18:06
                                                    marina0321 napisał(a):

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > marina0321 napisał(a):
                                                    > > > No, teraz to jeszcze niżej upadłeś!
                                                    >
                                                    > > Sama przecież zwróciłaś uwagę na ten znamienny fakt !!!
                                                    >
                                                    > ...z którego nic nie zrozumiałeś, albo nie chcesz zrozumieć.

                                                    Ależ zrozumiałem doskonale, a nawet pochwaliłem cię za spostrzegawczość w wyłuskaniu tego ważnego faktu :)
                                                  • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.01.13, 19:41
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > marina0321 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > enrque111 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > marina0321 napisał(a):
                                                    > > > > No, teraz to jeszcze niżej upadłeś!
                                                    > >
                                                    > > > Sama przecież zwróciłaś uwagę na ten znamienny fakt !!!
                                                    > >
                                                    > > ...z którego nic nie zrozumiałeś, albo nie chcesz zrozumieć.
                                                    >
                                                    > Ależ zrozumiałem doskonale, a nawet pochwaliłem cię za spostrzegawczość w wyłus
                                                    > kaniu tego ważnego faktu :)

                                                    No, to żyj z tym ważnym faktem i nie zapominaj - powodzenia!
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 15.01.13, 20:55
                                                    marina0321 napisał(a):

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > > > Sama przecież zwróciłaś uwagę na ten znamienny fakt !!!
                                                    > > >
                                                    > > > ...z którego nic nie zrozumiałeś, albo nie chcesz zrozumieć.
                                                    > >
                                                    > > Ależ zrozumiałem doskonale, a nawet pochwaliłem cię za spostrzegawczość w
                                                    > > wyłuskaniu tego ważnego faktu :)
                                                    >
                                                    > No, to żyj z tym ważnym faktem i nie zapominaj - powodzenia!

                                                    Dziękuję, zawsze korzystam z cennych rad.
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 08.01.13, 17:01
                                                    > enrque111 napisał:

                                                    >Widzisz kotlecie, że z tym co powiedział Szymon-Piotr zgadzają się słowa Proroków poważanych również przez św. Jakuba, którego i ty tak bardzo cenisz

                                                    No popatrz a mowa tam ze narody poznają Jahwe?Jehowę , no i nic ze to Piotr jest jakimś prorokiem :))

                                                    > Czyż nie jest wyróżnieniem wskazanie z imienia osoby, której wystąpienie porównuje się ze słowami Proroków ???

                                                    Nie , to jest tylko stwierdzenie prostego faktu : Piotr poszedł głosić poganom i tyle .

                                                    > Chyba nie spodziewałeś się (lecz któż zna myśli wariata?), że będę przepisywał całą „Strażnicę” ?

                                                    No pewnie ze się nie spodziewałem ze przepisz coś o czym poza jednym małym wyrywkiem nie masz zielonego pojęcia .

                                                    >Im bardziej starasz się wyjaśnić, co swadkijehowy „mieli na myśli”, tym bardziej wdeptujesz w bełkot i absurd. Napisali to, co napisali i nic tu nie wykombinujesz, potwierdzili wyjątkową >pozycję Piotra i tyle.

                                                    Fakt pisali tak o tym w tej Strażnicy z 1970 roku :)) ;

                                                    " Warto przy okazji uwypuklić okoliczność, iż inni „wysłali”, czyli wydelegowali Piotra i Jana do Samarii, co wyraźnie wskazuje, że podejmowanie inicjatywy przez Piotra bynajmniej nie dawało mu władzy nad innymi. Nigdzie nie ukazano go jako piastującego zwierzchni nadzór nad resztą apostołów ani nie wspomniano, by drudzy okazywali mu względy należne rzekomemu księciu czy naczelnikowi apostołów."

                                                    >Wplatasz różne fragmenty, które już wielokrotnie wskazywałem i wyjaśniałem, że właśnie >one ukazują Piotra jako najważniejszego Apostoła, z którym rozmawiał Jezus, wyjaśniając mu, tłumacząc, pytając a nawet karcąc – inni byli zaledwie statystami, którzy przyglądali się, >jak Jezus wyróżnia we wszystkim św. Piotra.

                                                    No popatrz a znany teolog katolicki Józef Kudasiewicz w komentarzu na temat faryzeusz jaki znajduje się w "Słowniku Teologicznym" pod redakcją ks,Andrzeja Zuberbiera w drugim wydaniu (rozszerzonym) na str 183 tak napisał o Pawle : największy z Apostołów Kościoła -św Paweł .
                                                    No a kim jest Józef Kudasiewicz ; duchowny katolicki, protonotariusz apostolski, profesor dr hab. biblistyki, tłumacz.:)) Jak widać specjalista jakim Józek był nie uważa ze Piotr zwany włazi dupa był tym z najlepszych :))

                                                    > I dlatego, jak przybył do Jerozolimy, to zamieszkał u św. Piotra, a na Jakuba ledwie rzucił okiem ?

                                                    Mamy za mało informacji a praktycznie to żadnych żeby tak oceniać tą sytuację. Pomijając już to ze Jakub jako ktoś rygorystycznie podchodzący do prawa Mojżeszowego po prostu nie chciał mieć kontaktu z Pawłem czyli kimś kto z poganami się bratał ??

                                                    > To chyba dobrze, przecież Jezus wybrał 12 uczniów i powiedział, że mają być braćmi, ale i wśród braci jest wyróżniony ten pierworodny.

                                                    No to czemu nie ukochany uczeń Jan ??No i czemu wysoka pozycję zdobył nawet nie mianowany przez Jezusa na apostoła Jakub ??
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 08.01.13, 17:17
                                                    > enrque111 napisał:

                                                    >Oho, pojawia się nowy wątek, czyżbyś kotlecie odkrył nowe teksty Biblii spisane na welinie lub pergaminie ? Ja zaś po tobie spodziewałem się zręczniejszego kłamstwa, a ty tak prymitywnie, po knajacku zwykłą, niegarbowaną skórę zowiesz „pergaminem”

                                                    Eniu zapomniałeś? sam dowodów dostarczyłeś :)))

                                                    >
                                                    Widzisz więc matole, że używano pergamin do „przepisywania świętych ksiąg”, a jeszcze przytocz kiedy, w którym wieku przepisywano je z papirusu na pergamin ?

                                                    No jak wskazuje list do Tymoteusza napisany najpóźniej do około połowy lat 60 I wieku . Paweł znał pergamin :))

                                                    > Czekam cierpliwie, aż wskażesz w którym wieku przepisywano z papirusu na pergamin owe księgi ?

                                                    Nie wiesz niemoto na 100% było to najpóźniej do połowy lat 60 ,I wieku naszej ery to wiemy na pewno :))

                                                    > Nie ma to najmniejszego znaczenia, słowo to oznacza „skałę” i tyle.

                                                    No i jej odłamek .

                                                    > Cóż, biedaku zmienia to, że Linus nie wymienia Pawła ?

                                                    Nie Linus a Liberiusz !!

                                                    > Czy Kościół kiedykolwiek zaprzeczał, że Piotr wraz z Pawłem ewangelizowali Rzym ?

                                                    Tak zaprzeczył temu biskup Rzymu a dla was papież czyli wasz najważniejszy z duchownych Liberiusz !! w swoich kronikach . Oszust tobie podobny nie tylko nie umieścił Pawła na swojej liście osób ewangelizacyjnych a wręcz odrzucił Linusa jako pierwszego biskupa Rzymu. Umieszczając tam Piotra. Całkowicie odrzucając w ten sposób to co zapisał w II wieku Ireneusz z Lyonu

                                                    >Nic nie wiem o nienawiści Konstantyna do Wiecznego Miasta

                                                    Ty mało co w ogóle wiesz nieuku .

                                                    > Przeniósł swoją siedzibę do >Bizancjum (które nazwał swoim imieniem) ze względów strategicznych a nie jakichś fobii, które miewają raczej osobnicy twojego pokroju

                                                    Rzym mu cuchnął nie znosił tego śmierdzącego molocha pełnego dziadostwa , które ciągnęło do tego miasta z powodu igrzysk i darmowego żarcia . (Gibbon)

                                                    > Aha, czyli jednak nie jest to skała ? Opowiedz coś o tym ?

                                                    Odłamek skalny ciosany kamień ,cos takiego jak Petros
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 08.01.13, 17:20
                                                    > enrque111 napisał:

                                                    Te statystyki to zapewne brałeś z reprezentacyjnej grupy swądkowych nadzorców, czyż nie biedny kotlecie

                                                    Nie , biedny eniu to praca nad twoją sekta 60 % dmucha panie a 30 % panów :))

                                                    >Ale to miłe, że w końcu (w bólach porodowych) wystękałeś, że MY (katolicy) wywodzimy się jednak od Piotra

                                                    No tak mam na myśli to o czym napisał Mateusz w 16,23 :))

                                                    > Dobra, dobra kotlecie, nie musisz już dalej mataczyć – zostałeś pokonany

                                                    Ale jajaaaaaaaaaaa no a w czym :))))))))))))))))))))))))) ??


                                                    >Zapewne, lecz w języku aramejskim słowo to ma przedrostek żeński lub męski, a oznacza to >samo, czyli „skałę” ("Kefas" jest zgrecyzowaną formą aramejskiego słowa "kefa" z przedrostkiem męskim)

                                                    Nie pamiętasz ? już ci o tym pisałem ??
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 19:10
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Co „dawaj” biedaku ? Czyżbyś zapomniał co dostałeś ? :)))

                                                    Wiem , kawałek wyrwanego z całości tekstu Strażnicy sprzed 43 lat .

                                                    Komentarz twojej „księgi mądrości” jest jedynie pokrętnym tłumaczen
                                                    > iem faktów (wskazujących na wyjątkową rolę Piotra), które swądki podali wcześni
                                                    > ej, a których ominąć im się nie udało – żałosnym tłumaczeniem :))

                                                    Widzisz eniu jako ze nie znasz owego artykułu a tylko wyrwany z całości fragment , więc nie wiesz ze to o czym pisali SJ dotyczyło w zasadzie tylko kilku wersetów z ewangelii w tym
                                                    Mat. 10:2; Marka 13:3; Łuk. 9:28; 22:8.Mat. 18:21; 17:4; Marka 11:21.Mat. 16:15-17; Jana 6:67, 68; Mat. 15:15; 19:27,.

                                                    Tekst dotyczy tylko ewangelii , dowodem jest choćby to stwierdzenie

                                                    " kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu — bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów. "

                                                    Przecież wystarczy otworzyć list do Galatów żeby wiedzieć ze nie " zawsze nieodmiennie"



                                                    Po za tym nie myl gorliwości zwanej dziś lizaniem dupy szefa z liderowaniem grupy , która miała u wczas charyzmatycznego lidera w postaci Jezusa . To ze Piotr był aż za gorliwy mówi 23 werset 22-23, 16 rozdziału ew Mateusza ;

                                                    " A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». 23 Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki». "

                                                    > Aha, przecież ty nie znasz Biblii, zapomniałem – masz: ”A oto im
                                                    > iona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem”
                                                    (Mt 1
                                                    > 0:2).
                                                    > Jako pierwszego wymieniają Piotra wielokrotnie spisy apostolskie: Mt 10:2, Mk 3
                                                    > :16, Łk 6:14, Dz 1:13, J 21:2 – jak myślisz dlaczego ?
                                                    > Dlaczego wielokrotnie Pismo wyróżnia Piotra wymieniając go z imienia wśród inny
                                                    > ch (anonimowych) Apostołów ?

                                                    Może dlatego ze pisali to jego zwolennicy ?? Paweł już Jakuba stawiał wyżej .

                                                    > Jak dowiodłem, to sama „Strażnica” pieje z zachwytu nad wyjątkowym
                                                    > znaczeniem św. Piotra wśród Apostołów :))))

                                                    Ano a zarazem podaje ze Piotr był jednym z dwunastu ,a nie solistą
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:32
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > Co „dawaj” biedaku ? Czyżbyś zapomniał co dostałeś ? :)))
                                                    >
                                                    > Wiem , kawałek wyrwanego z całości tekstu Strażnicy sprzed 43 lat .

                                                    Chyba nie spodziewałeś się (lecz któż zna myśli wariata?), że będę przepisywał całą „Strażnicę” ?

                                                    > Komentarz twojej „księgi mądrości” jest jedynie pokrętnym tłumaczen
                                                    > > iem faktów (wskazujących na wyjątkową rolę Piotra), które swądki podali wcześni
                                                    > > ej, a których ominąć im się nie udało – żałosnym tłumaczeniem :))
                                                    >
                                                    > Widzisz eniu jako ze nie znasz owego artykułu a tylko wyrwany z całości fragmen
                                                    > t , więc nie wiesz ze to o czym pisali SJ dotyczyło w zasadzie tylko kilku wer
                                                    > setów z ewangelii w tym
                                                    > Mat. 10:2; Marka 13:3; Łuk. 9:28; 22:8.Mat. 18:21; 17:4; Marka 11:21.Mat. 16:15
                                                    > -17; Jana 6:67, 68; Mat. 15:15; 19:27,.
                                                    >
                                                    > Tekst dotyczy tylko ewangelii , dowodem jest choćby to stwierdzenie
                                                    >
                                                    > " kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsz
                                                    > e nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu — bez względu na to, czy wy
                                                    > mienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy ty
                                                    > lko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów.
                                                    "
                                                    >
                                                    > Przecież wystarczy otworzyć list do Galatów żeby wiedzieć ze nie " zawsze nieod
                                                    > miennie"

                                                    Im bardziej starasz się wyjaśnić, co swadkijehowy „mieli na myśli”, tym bardziej wdeptujesz w bełkot i absurd. Napisali to, co napisali i nic tu nie wykombinujesz, potwierdzili wyjątkową pozycję Piotra i tyle.

                                                    > Po za tym nie myl gorliwości zwanej dziś lizaniem dupy szefa z liderowaniem gru
                                                    > py , która miała u wczas charyzmatycznego lidera w postaci Jezusa . To ze Piotr
                                                    > był aż za gorliwy mówi 23 werset 22-23, 16 rozdziału ew Mateusza ;
                                                    >
                                                    > " A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bó
                                                    > g broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». 23 Lecz On odwrócił się i rzek
                                                    > ł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myśli
                                                    > sz nie na sposób Boży, lecz na ludzki». "

                                                    Wplatasz różne fragmenty, które już wielokrotnie wskazywałem i wyjaśniałem, że właśnie one ukazują Piotra jako najważniejszego Apostoła, z którym rozmawiał Jezus, wyjaśniając mu, tłumacząc, pytając a nawet karcąc – inni byli zaledwie statystami, którzy przyglądali się, jak Jezus wyróżnia we wszystkim św. Piotra.

                                                    > > Aha, przecież ty nie znasz Biblii, zapomniałem – masz: ”A oto im
                                                    > > iona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem”
                                                    (Mt 10:2).
                                                    > > Jako pierwszego wymieniają Piotra wielokrotnie spisy apostolskie: Mt 10:2, Mk 3
                                                    > > :16, Łk 6:14, Dz 1:13, J 21:2 – jak myślisz dlaczego ?
                                                    > > Dlaczego wielokrotnie Pismo wyróżnia Piotra wymieniając go z imienia wśród inny
                                                    > > ch (anonimowych) Apostołów ?
                                                    >
                                                    > Może dlatego ze pisali to jego zwolennicy ?? Paweł już Jakuba stawiał wyżej .

                                                    I dlatego, jak przybył do Jerozolimy, to zamieszkał u św. Piotra, a na Jakuba ledwie rzucił okiem ?

                                                    > > Jak dowiodłem, to sama „Strażnica” pieje z zachwytu nad wyjątkowym
                                                    > > znaczeniem św. Piotra wśród Apostołów :))))
                                                    >
                                                    > Ano a zarazem podaje ze Piotr był jednym z dwunastu ,a nie solistą

                                                    To chyba dobrze, przecież Jezus wybrał 12 uczniów i powiedział, że mają być braćmi, ale i wśród braci jest wyróżniony ten pierworodny.
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 18:02
                                            nieuk napisał :

                                            Z tego fragmentu wynika jedynie, że Piotr miał inne poglądy co do których mieli
                                            > wątpliwości pozostali Apostołowie, więc nie chcąc z nimi otwartego konfliktu,
                                            > trzymał się przez pewien czas z boku, co też zarzucił mu Paweł. ”Bał s
                                            > ię tych którzy pochodzili z obrzezania”
                                            – czyżby sam Piotr od n
                                            > ich nie pochodził ? Opowiedz coś o tym ?

                                            Za szybko wysłałem poprzedni post

                                            Eniu zapoznaj się z Dziejami Apostolskim ale nie tłumaczone przez bednarskiego tylko tak osobiście otwórz je i po prostu poczytaj to dowiesz się kogo miał na myśli Paweł pisząc o "obrzezanych" Jak widać sa to zwolennicy przestrzegania prawa Mojżeszowego czego z kolei nie był zwolennikiem Paweł

                                            " 1 Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci: «Jeżeli się nie poddacie obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni»1.
                                            2 Kiedy doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą, postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszych. 3 Wysłani przez Kościół szli przez Fenicję i Samarię, sprawiając wielką radość braciom opowiadaniem o nawróceniu pogan.
                                            4 Kiedy przybyli do Jerozolimy, zostali przyjęci przez Kościół, Apostołów i starszych. Opowiedzieli też, jak wielkich rzeczy Bóg przez nich dokonał. 5 Lecz niektórzy nawróceni ze stronnictwa faryzeuszów oświadczyli: «Trzeba ich obrzezać i zobowiązać do przestrzegania Prawa Mojżeszowego». 6 Zebrali się więc Apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę.

                                            biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=392
                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 19:13
                            enrque111 napisał:

                            >
                            > :) Czyż to nie cud kotlecie !? ..... i to jeszcze jak rozpowszechniony ! :)

                            Eniu cudem jest to ze jeszcze debili na ten kit kupują , widać durni na świecie nie brak .

                            > Ponieważ i św. Paweł nie znał tego języka :)

                            Hebrajski znał , Jidisz niekoniecznie .

                            :) Nie wiem, co tym bełkotem chciałeś wyrazić

                            Po raz 59097483745 ze jesteś idiota :)

                            (bo ani w tym sensu, ani zrozumia
                            > łej myśli), ale przypuszczam, że roisz sobie we łbie, że Ewangelia św. Mateusz
                            > a jest z kamienia, lecz mylisz się biedaku jak zwykle :)

                            No to udowodnij ze sie mylę eniu .

                            >Nie mąć tu po swądkowemu, tylko precyzyjnie odnoś się do tematu –

                            Bez jaj te co ucieka od tematu mnie tu do porządku nawołuje :))

                            > w którym miejscu Biblii występowało słowo „Petros”, zanim użył je Chrystus

                            Nie ma petrosa jest petras kłania się księga Jeremiasza l .

                            > Znam ją bardzo dobrze, w przeciwieństwie do ciebie, który czytujesz tylko jej
                            > swądkowe bryki :)

                            Eniu wiem ze ty słyszałeś słowo biblia, w to wierzę :)).

                            A, taka różnica, że np. w starożytności nie latano samolotami, a dziś się lata
                            > – czy to również dla ciebie nie robi różnicy ? Opowiedz coś o tym ?

                            Eniu żałośnie żonglujesz :))

                            > Poza tym poczekam cierpliwie, aż przytoczysz choćby jedno imię żeńskie, które n
                            > osił w czasach Jezusa jakiś mężczyzna – bardzo lubię czytać twoje wykręty
                            > , więc liczę na nie i tym razem :)))

                            No i co to zmieni niemoto w tym ??

                            > Widzę twoje nieudolne wykręty i bardzo mnie to bawi, ale nadal nie podałeś przy
                            > kładu – gdzie w Biblii jest wcześniej użyte słowo ”Petros”
                            > ;
                            , zanim nadał je Chrystus Szymonowi ?

                            Odpisałem ci już na to .

                            To wszystko bardzo pięknie i ładnie, ale jedynie potwierdza moje zdanie.

                            Ty nie masz swojego zdania , to mlaskanie przy parafialne.

                            > Jezus nazwany jest w 1 P 2,4-8 "kamieniem" i "skałą": ”Tego, który jes
                            > t żywym kamieniem (…) i kamieniem upadku”
                            (w oryginale ̶
                            > 1;litos”
                            ); ”i skałą zgorszenia” (w oryginale: &
                            > #8221;petra”
                            ).
                            > Widzisz więc biedaku, że „kamień to ”litos” i tak nazw
                            > any został Chrystus, a nie Piotr :)

                            Piotr nie może byc skałą bo to Jezus nim jest a w takim razie skoro Piotr to fundament to czemu nikt o tym z apostołów nie słyszał ?

                            Wisi mi i powiewa twój zarzut, jak i każde twoje łgarstwo. Bednarskiemu jeszcze
                            > nikt nie zdołał zarzucić nawet jednej nieścisłości, więc swoje zdanie na jego
                            > temat możesz utopić w szambie kłamstw, tyle ono jest warte :)

                            Eniu jemu i tobie łgarze udowadniałem nie raz prymitywne manipulacje tekstami SJ
                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 27.12.12, 19:10
                              kolter-xl napisał:

                              > Eniu cudem jest to ze jeszcze debili na ten kit kupują , widać durni na świecie
                              > nie brak .

                              Po twojej osobie widać, że na forach ich również dostatek :)

                              > > Ponieważ i św. Paweł nie znał tego języka :)
                              >
                              > Hebrajski znał , Jidisz niekoniecznie .

                              :) zakładam, że jak na wszystkie swoje durnoty, tak i na tą żadnych dowodów nie posiadasz ? :)

                              > :) Nie wiem, co tym bełkotem chciałeś wyrazić
                              >
                              > Po raz 59097483745 ze jesteś idiota :)

                              Jak dotąd, to właśnie ty wciąż się błaźnisz, co mnie wielce bawi :)

                              > (bo ani w tym sensu, ani zrozumia
                              > > łej myśli), ale przypuszczam, że roisz sobie we łbie, że Ewangelia św. Mateusz
                              > > a jest z kamienia, lecz mylisz się biedaku jak zwykle :)
                              >
                              > No to udowodnij ze sie mylę eniu .

                              Zajrzyj do jakichkolwiek prac naukowych (a nawet do podręczników szkolnych), a przekonasz się, że w tym okresie dziejów spisywano księgi na papirusie, a nie w kamieniu :)
                              Lecz z rozbawieniem czekam na twój dowód, że Ewangelie spisane były na kamieniu ..... no, kotlecie - może nawet być z twojej Biblii-Wikipedii, lub z makulatury swadkowjehowy ??? :)

                              > >Nie mąć tu po swądkowemu, tylko precyzyjnie odnoś się do tematu –
                              >
                              > Bez jaj te co ucieka od tematu mnie tu do porządku nawołuje :))

                              Ponieważ wciąż (po swądkowemu) odbiegasz i zmieniasz temat konwersacji :)

                              > > w którym miejscu Biblii występowało słowo „Petros”, zanim użył je Chrystus
                              >
                              > Nie ma petrosa jest petras kłania się księga Jeremiasza l .

                              Więc dlaczego twierdzisz, że „petros” oznacza „kamień”, skoro nigdy wcześniej te słowo nie występowało ???

                              > > Znam ją bardzo dobrze, w przeciwieństwie do ciebie, który czytujesz tylkojej
                              > > swądkowe bryki :)
                              >
                              > Eniu wiem ze ty słyszałeś słowo biblia, w to wierzę :)).

                              Twoja wiara jest w tym wypadku zbędna :)

                              > A, taka różnica, że np. w starożytności nie latano samolotami, a dziś się lata
                              > > – czy to również dla ciebie nie robi różnicy ? Opowiedz coś o tym ?
                              >
                              > Eniu żałośnie żonglujesz :))

                              Podaję tylko fakty.

                              > > Poza tym poczekam cierpliwie, aż przytoczysz choćby jedno imię żeńskie, które n
                              > > osił w czasach Jezusa jakiś mężczyzna – bardzo lubię czytać twoje wykręty
                              > > , więc liczę na nie i tym razem :)))
                              >
                              > No i co to zmieni niemoto w tym ??

                              Dalej cierpliwie czekam, kłamliwy kotlecie :)

                              > > Widzę twoje nieudolne wykręty i bardzo mnie to bawi, ale nadal nie podałeś przy
                              > > kładu – gdzie w Biblii jest wcześniej użyte słowo ”Petros,
                              > > zanim nadał je Chrystus Szymonowi ?
                              >
                              > Odpisałem ci już na to .

                              Napisałeś, że nie ma słowa „petros”, przed jego użyciem przez Jezusa w stosunku do Szymona, a więc nie mogło to słowo w żadnym wypadku oznaczać „kamień”, które po grecku brzmi: ”litos”. Prawdę z trudem przychodzi z ciebie wyduszać, tak jest ci obrzydliwa :)

                              > > To wszystko bardzo pięknie i ładnie, ale jedynie potwierdza moje zdanie.
                              >
                              > Ty nie masz swojego zdania , to mlaskanie przy parafialne.

                              Wiem, że wstydzisz przyznać się do porażki :)

                              > > Jezus nazwany jest w 1 P 2,4-8 "kamieniem" i "skałą": ”Tego, który jest
                              > > żywym kamieniem (…) i kamieniem upadku”
                              (w oryginale ”litos”);
                              > > ”i skałą zgorszenia” (w oryginale: ”petra”).
                              > > Widzisz więc biedaku, że „kamień to ”litos” i tak nazw
                              > > any został Chrystus, a nie Piotr :)
                              >
                              > Piotr nie może byc skałą bo to Jezus nim jest a w takim razie skoro Piotr to fu
                              > ndament to czemu nikt o tym z apostołów nie słyszał ?

                              Ponieważ to nie Piotr jest fundamentem, tylko Chrystus. Piotr jest „Skałą”, bo tak go nazwał Jezus.

                              > > Wisi mi i powiewa twój zarzut, jak i każde twoje łgarstwo. Bednarskiemu jeszcze
                              > > nikt nie zdołał zarzucić nawet jednej nieścisłości, więc swoje zdanie na jego
                              > > temat możesz utopić w szambie kłamstw, tyle ono jest warte :)
                              >
                              > Eniu jemu i tobie łgarze udowadniałem nie raz prymitywne manipulacje tekstami SJ

                              :) Udowodniłeś jedynie swoją bezradność i brak rzetelnej wiedzy biblijnej, ponieważ z makulatury swądowej nie sposób się jej nauczyć :)
                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 27.12.12, 20:51
                                enrque111 napisał:

                                > kolter-xl napisał:
                                >
                                > > Eniu cudem jest to ze jeszcze debili na ten kit kupują , widać durni na ś
                                > wiecie
                                > > nie brak .
                                >
                                > Po twojej osobie widać, że na forach ich również dostatek :)

                                Dzięki ze w końcu przyznajesz ze obnażyłem cie tu jako głupca .

                                > :) zakładam, że jak na wszystkie swoje durnoty, tak i na tą żadnych dowodów
                                > nie posiadasz ? :)

                                Jeszcze mi tylko powiedz co mam ci znowu udowodnić niemoto ??

                                > Jak dotąd, to właśnie ty wciąż się błaźnisz, co mnie wielce bawi :)

                                Marzysz jak to zwykle po psychotropach :))

                                > Zajrzyj do jakichkolwiek prac naukowych (a nawet do podręczników szkolnych), a
                                > przekonasz się, że w tym okresie dziejów spisywano księgi na papirusie, a nie w
                                > kamieniu :)> Lecz z rozbawieniem czekam na twój dowód, że Ewangelie spisane były na kamieniu
                                > ..... no, kotlecie - może nawet być z twojej Biblii-Wikipedii, lub z makulatur
                                > y swadkowjehowy ??? :)

                                No popatrz a nie tez na pergaminie ? No bo to raczej debil tobie podobny w te zapisy na kamieniach wierzy .

                                > Ponieważ wciąż (po swądkowemu) odbiegasz i zmieniasz temat konwersacji :)

                                Ja ? a kiedy tak było ? przecież to ty jesteś mistrzem obracania kota pizdą .

                                > Więc dlaczego twierdzisz, że „petros” oznacza „kamień”,
                                > skoro nigdy wcześniej te słowo nie występowało ???

                                Powtarzam ci raz jeszcze Jezus na 100% nie nazwał wtedy Piotra; Petros bo Jezus nie klepał po grecku !! Nazwa ta jest znana z tłumaczeń zapisanych po grecku Paweł nazywa Piotra Kefasem co można przetłumaczyć jako odłam skalny , kamień.

                                > Dalej cierpliwie czekam, kłamliwy kotlecie :)

                                No więc pytam o co walczysz ??

                                > Napisałeś, że nie ma słowa „petros”, przed jego użyciem przez Jezus

                                Napisałem ze w księdze Jeremiasz jest podobne słowo , to wcale nie znaczy ze nie ma go gdzie indziej ; nie użyłem słów ze nie ma tam takiego słowa .

                                > a w stosunku do Szymona, a więc nie mogło to słowo w żadnym wypadku oznaczać &#
                                > 8222;kamień”, które po grecku brzmi: ”litos”. Prawdę z
                                > trudem przychodzi z ciebie wyduszać, tak jest ci obrzydliwa :)

                                Głupcze .Jezus to skała a Piotr to jeden z 12 kamieni fundamentu . Ale ty nie przyjmujesz do wiadomości ze twoja sekta w V wieku potrzebował prymatu żeby władzę do rąk wziął jeden a nie 12 ludzi .

                                > Wiem, że wstydzisz przyznać się do porażki :)

                                Ta a kiedy ją poniosłem ??

                                Ponieważ to nie Piotr jest fundamentem, tylko Chrystus. Piotr jest „Skałą
                                > ”, bo tak go nazwał Jezus.

                                Nawet w ew Marka czyli ucznia Piotra nie ma tego kitu

                                > :) Udowodniłeś jedynie swoją bezradność i brak rzetelnej wiedzy biblijnej, poni
                                > eważ z makulatury swądowej nie sposób się jej nauczyć :)

                                Moja bezradność :)))) emnu niemoto twoja życzenia to tylko utopia marzy ci się ze mi dokopiesz .

                                " Orygenes - "Logos mówi do nas: "Tyś jest Petros (Piotr) itd. petra (opoką) bowiem, jest każdy uczeń Chrystusa... Gdybyś zaś sądził, że cały Kościół zbudował Bóg tylko na Piotrze, cóż byś powiedział o Janie "Synu gromu", i o każdym z apostołów? Czyż byśmy się ośmielili powiedzieć, że bramy piekielne nie zwyciężą Piotra, a pozostałych apostołów i świętych zwyciężą? Czyż nie do wszystkich i nie do każdego z nich odnosi się to, co wyżej powiedziano: "Bramy piekielne nie zwyciężą go" (Kościół) i to też: "Na tej opoce zbuduję Kościół mój"?- Czyż samemu Piotrowi Pan dał klucze niebieskiego Królestwa, a nie otrzymał ich żaden ze świętych? - A co powiesz, jeśli do innych odnosi się to "Dam ci klucze Królestwa Niebieskiego", jak do wszystkich a nie tylko do Piotra odnosi się to wszystko, co te słowa poprzedza i po nich następuje? - Wprawdzie wydaje się, że samemu Piotrowi powiedziano: "Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie" itd., lecz w Ew. Jana Zbawiciel, dając przez tchnienie Ducha Świętego, (wszystkim) uczniom mówi: "Przyjmijcie Ducha Świętego" itd. Bo do Zbawiciela mówią: "Tyś jest Chrystus , Syn Boga żywego" wszyscy, chociaż nie wszyscy głośno to wyrażają."
                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 29.12.12, 07:24
                                  kolter-xl napisał:

                                  > > > Eniu cudem jest to ze jeszcze debili na ten kit kupują , widać durni na świecie
                                  > > > nie brak .
                                  > >
                                  > > Po twojej osobie widać, że na forach ich również dostatek :)
                                  >
                                  > Dzięki ze w końcu przyznajesz ze obnażyłem cie tu jako głupca .

                                  :) W którym miejscu okazałem się być tak nierozsądny, biedny kotlecie ??? :)

                                  > > :) zakładam, że jak na wszystkie swoje durnoty, tak i na tą żadnych dowodów
                                  > > nie posiadasz ? :)
                                  >
                                  > Jeszcze mi tylko powiedz co mam ci znowu udowodnić niemoto ??

                                  Jak do tej pory, to jeszcze nic nie potrafiłeś udowodnić, więc i teraz nie spodziewam się, abyś był w stanie dowieść kolejną swoją brednię, że św. Paweł znał język hebrajski i jidysz, o czym zapewniałeś ostatnio :)) ……. ale mam czas, poczekam na twoje śmieszne wykręty :)

                                  > > Jak dotąd, to właśnie ty wciąż się błaźnisz, co mnie wielce bawi :)
                                  >
                                  > Marzysz jak to zwykle po psychotropach :))

                                  Nie wiem, jak to jest po psychotropach, ale chyba ty wiesz co mówisz :)))

                                  > > Zajrzyj do jakichkolwiek prac naukowych (a nawet do podręczników szkolnych), a
                                  > > przekonasz się, że w tym okresie dziejów spisywano księgi na papirusie, a nie w
                                  > > kamieniu :)> Lecz z rozbawieniem czekam na twój dowód, że Ewangelie s
                                  > pisane były na kamieniu
                                  > > ..... no, kotlecie - może nawet być z twojej Biblii-Wikipedii, lub z makulatury
                                  > > swadkowjehowy ??? :)
                                  >
                                  > No popatrz a nie tez na pergaminie ? No bo to raczej debil tobie podobny w te z
                                  > apisy na kamieniach wierzy .

                                  Nie będę się kłócił, niech będzie pergamin (aczkolwiek nie było szans, aby właśnie na nim spisano Ewangelie) – czekam kotlecie jednak dalej, wszak to ty wmawiałeś tu wszystkim, że spisano je na kamieniu, więc się tłumacz biedaku , to przecież twoje własne słowa: ”znamy ewangelię Mateusza to kamień” :))))

                                  > > Ponieważ wciąż (po swądkowemu) odbiegasz i zmieniasz temat konwersacji :)
                                  >
                                  > Ja ? a kiedy tak było ? przecież to ty jesteś mistrzem obracania kota pizdą .

                                  Po co te wykręty, mataczenia, łgarstwa i przeinaczenia ? – cały czas przecież dajesz świadectwo swądkowego wiarołomstwa :)

                                  > > Więc dlaczego twierdzisz, że „petros” oznacza „kamień”
                                  > > skoro nigdy wcześniej te słowo nie występowało ???
                                  >
                                  > Powtarzam ci raz jeszcze Jezus na 100% nie nazwał wtedy Piotra; Petros bo Jezu
                                  > s nie klepał po grecku !! Nazwa ta jest znana z tłumaczeń zapisanych po grecku
                                  > Paweł nazywa Piotra Kefasem co można przetłumaczyć jako odłam skalny , kamień.

                                  Ale dlaczego mamy tak tłumaczyć, skoro znaczenie tego słowa brzmi ”skała” ???
                                  Poza tym, gdyby ewangelista chciał użyć greckie znaczenie „kamień”, to przecież miał na niego gotowe słowo: ”litos” – nie zrobił tego jednak, ponieważ Chrystus nazwał Szymona „Skałą”, a nie „kamieniem” :)

                                  > > Dalej cierpliwie czekam, kłamliwy kotlecie :)
                                  >
                                  > No więc pytam o co walczysz ??

                                  Jak zawsze o Prawdę.
                                  Widzę jednak, że zaczynasz się w tym wszystkim gubić (z twoim rozumem i wykształceniem to nic dziwnego), więc przypominam, że czekam aż dowiedziesz kolejnego swego idiotyzmu, że w starożytności mężczyźni używali imion żeńskich ?

                                  > > Napisałeś, że nie ma słowa „petros”, przed jego użyciem przez Jezus
                                  >
                                  > Napisałem ze w księdze Jeremiasz jest podobne słowo , to wcale nie znaczy ze ni
                                  > e ma go gdzie indziej ; nie użyłem słów ze nie ma tam takiego słowa .

                                  :) A, to jeszcze lepiej !!! Dawaj ten fragment z księgi Jeremiasza ??? :)

                                  > > a w stosunku do Szymona, a więc nie mogło to słowo w żadnym wypadku oznaczać &#
                                  > > kamień”, które po grecku brzmi: ”litos”. Prawdę z
                                  > > trudem przychodzi z ciebie wyduszać, tak jest ci obrzydliwa :)
                                  >
                                  > Głupcze .Jezus to skała a Piotr to jeden z 12 kamieni fundamentu . Ale ty nie
                                  > przyjmujesz do wiadomości ze twoja sekta w V wieku potrzebował prymatu żeby
                                  > władzę do rąk wziął jeden a nie 12 ludzi .

                                  To wszystko jest bardzo zabawne, co tu prawisz, ale do rzeczy biedny kotlecie !
                                  Czy Chrystus wszystkich 12 nazwał „kefasami” ??? Jeśli tak, to w którym miejscu ?
                                  Dlaczego zarówno i Jezus i Piotr nie może być „Skałą” ? Przecież Abraham również nazwany został „Skałą” (Iz 51:1-2).
                                  Prymat nadany był przez Jezusa, więc w V wieku był już mocno ukształtowany.

                                  > > Wiem, że wstydzisz przyznać się do porażki :)
                                  >
                                  > Ta a kiedy ją poniosłem ??

                                  Nieustannie wykazuję twoje braki w myśleniu, argumentacji, wiedzy, logice oraz znajomości Biblii :)

                                  > Ponieważ to nie Piotr jest fundamentem, tylko Chrystus. Piotr jest „Skałą
                                  > > ”, bo tak go nazwał Jezus.
                                  >
                                  > Nawet w ew Marka czyli ucznia Piotra nie ma tego kitu

                                  Nie ma to najmniejszego znaczenia, ponieważ Ewangelie są ”synoptyczne” o ile znasz to słowo :)))

                                  > > :) Udowodniłeś jedynie swoją bezradność i brak rzetelnej wiedzy biblijnej, poni
                                  > > eważ z makulatury swądowej nie sposób się jej nauczyć :)
                                  >
                                  > Moja bezradność :)))) emnu niemoto twoja życzenia to tylko utopia marzy ci się
                                  > ze mi dokopiesz .

                                  Nie, biedaku, życie wystarczająco cię skopało, ja tylko leję nad tobą łzy czyste, rzęsiste, ubolewając nad kondycją nieszczęsnego twojego losu i rozumu :(

                                  > " Orygenes - "Logos mówi do nas: "Tyś jest Petros (Piotr) itd. petra (op
                                  > oką) bowiem, jest każdy uczeń Chrystusa... Gdybyś zaś sądził, że cały Kościół z
                                  > budował Bóg tylko na Piotrze, cóż byś powiedział o Janie "Synu gromu", i o każd
                                  > ym z apostołów? Czyż byśmy się ośmielili powiedzieć, że bramy piekielne nie zwy
                                  > ciężą Piotra, a pozostałych apostołów i świętych zwyciężą? Czyż nie do wszystki
                                  > ch i nie do każdego z nich odnosi się to, co wyżej powiedziano: "Bramy piekieln
                                  > e nie zwyciężą go" (Kościół) i to też: "Na tej opoce zbuduję Kościół mój"?- Czy
                                  > ż samemu Piotrowi Pan dał klucze niebieskiego Królestwa, a nie otrzymał ich żad
                                  > en ze świętych? - A co powiesz, jeśli do innych odnosi się to "Dam ci klucze Kr
                                  > ólestwa Niebieskiego", jak do wszystkich a nie tylko do Piotra odnosi się to ws
                                  > zystko, co te słowa poprzedza i po nich następuje? - Wprawdzie wydaje się, że s
                                  > amemu Piotrowi powiedziano: "Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w n
                                  > iebie" itd., lecz w Ew. Jana Zbawiciel, dając przez tchnienie Ducha Świętego, (
                                  > wszystkim) uczniom mówi: "Przyjmijcie Ducha Świętego" itd. Bo do Zbawiciela mów
                                  > ią: "Tyś jest Chrystus , Syn Boga żywego" wszyscy, chociaż nie wszyscy głośno t
                                  > o wyrażają."

                                  Orygenes nie miał żadnych wątpliwości, co do znaczenia Piotra, sam pisze o nim jako o ”księciu Apostołów”:
                                  [i]”nawet Piotr, książę apostołów, trzykrotnie się Go wyparł” („Homilie o Ewangelii św. Łukasza” 17:6).
                                  Podaje również niepodważalne argumenty prymatu św. Piotra:
                                  „Piotr, na którym został zbudowany Kościół Chrystusowy, którego nie przemogą bramy piekielne, zostawił tylko jeden list, uznawany przez wszystkich; przypuśćmy że i drugi - ale ten jest niepewny” („Komentarz do Ewangelii św. Jana” V:3).
                                  Aby nie było żadnych wątpliwości, że to Piotr jest Skałą Orygenes głosi:
                                  [i]„Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzając to imię od skały, którą jest Chrystus. Jak bowiem mędrzec wywodzi nazwę od mądrości, a święty od świętości, tak Piotr (Petros) od skały (petra) (...) Wynika to ze słów jakie Zbawiciel wypowiedział do tego, który takie otrzymał imię: ‘Ty jesteś P
                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 29.12.12, 11:35
                                    enrque111 napisał:

                                    > Jak do tej pory, to jeszcze nic nie potrafiłeś udowodnić, więc i teraz nie spod
                                    > ziewam się, abyś był w stanie dowieść kolejną swoją brednię, że św. Paweł znał
                                    > język hebrajski i jidysz, o czym zapewniałeś ostatnio :)) ……. ale
                                    > mam czas, poczekam na twoje śmieszne wykręty :)

                                    Kłamiesz jak zwykle nigdy nie twierdziłem ze Paweł zna jidisz .Hebrajski znał , przynajmniej tak napisał Łukasz .

                                    Nie będę się kłócił, niech będzie pergamin (aczkolwiek nie było szans, aby właś
                                    > nie na nim spisano Ewangelie)

                                    Nie ma takich szans ??Niby dlaczego nie ?? masz dowody na to ?

                                    – czekam kotlecie jednak dalej, wszak to ty
                                    > wmawiałeś tu wszystkim, że spisano je na kamieniu, więc się tłumacz biedaku ,
                                    > to przecież twoje własne słowa: ”znamy ewangelię Mateusza to kamień
                                    > 221;
                                    :))))

                                    Śmieszy cie prawda lingwistyczna ? to zobacz jak w Septuagincie pisze się słowo kamienie

                                    2 mach 1,16
                                    " 16 ἀνοίξαντες τὴν τοῦ φατνώματος κρυπτὴν θύραν βάλλοντες πέτρους συνεκεραύνωσαν τὸν ἡγεμόνα καὶ μέλη ποιήσαντες καὶ τὰς κεφαλὰς ἀφελόντες τοῖς ἔξω παρέρριψαν."

                                    anoixanteV thn tou fatnwmatoV krupthn quran ballonteV petrouV sunekeraunwsan ton hgemona kai melh poihsanteV kai tas kefalaV afelonteV toisexw parerriyan

                                    a otworzyli tajemne drzwi w suficie i zabili wodza, zrzucając na niego kamienie. Potem pocięli ich na kawałki, a głowy odcięli i wyrzucili tym, którzy byli na zewnątrz.

                                    No a popatrz jak oddano tam imię Szymona

                                    ew Mat 16,18
                                    κἀγὼ δέ σοι λέγω ὅτι σὺ εἶ Πέτρος, καὶ ἐπὶ ταύτῃ τῇ πέτρᾳ οἰκοδομήσω μου τὴν ἐκκλησίαν καὶ πύλαι ᾅδου οὐ κατισχύσουσιν αὐτῆς.

                                    kagw de soi legw oti su ei petrov kai epi tauth th petra oikodomhsw mou thn ekklhsian kai pulai adou ou katiscusousin authv

                                    ) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.

                                    Gołym okiem widać prymitywną próbę manipulacji , dla podtrzymania starożytnego prymatu mającemu zagwarantować władzę jeden osobie a nie kolegium złożonemu z 12 ludzi .

                                    Jak widać Πέτρος, to kamień w liczbie pojedynczej a πέτρους to kamienie czyli w liczbie mnogiej . Wiec nawet taki debil jak ty musi przyznać ze słowa petros / petra opisują w grece co innego

                                    > Po co te wykręty, mataczenia, łgarstwa i przeinaczenia ? – cały czas prze
                                    > cież dajesz świadectwo swądkowego wiarołomstwa :)

                                    Mozesz to udowodnić ??

                                    > Ale dlaczego mamy tak tłumaczyć, skoro znaczenie tego słowa brzmi ”skała” ???

                                    Kłamstwo katolickie .

                                    > Poza tym, gdyby ewangelista chciał użyć greckie znaczenie „kamień”,
                                    > to przecież miał na niego gotowe słowo: ”litos” – nie
                                    > zrobił tego jednak, ponieważ Chrystus nazwał Szymona „Skałą”, a nie „kamieniem” :)

                                    Pewno nie wiesz ze grecki jest językiem kwiecistym nie tak prymitywnym jak łacina .

                                    Jak widać z np machabejskiej tłumacze biblii tysiąclecia nie mieli wątpliwości ze słowo petrouV to kamienie .Ale eniu miej pretensje tylko do swojej sekty ponieważ to jej jedno kłamstwo od lat stwarza im problemy :))

                                    >Jak zawsze o Prawdę.

                                    Wiesz już czy ona jest ??

                                    > Widzę jednak, że zaczynasz się w tym wszystkim gubić (z twoim rozumem i wykszta
                                    > łceniem to nic dziwnego),

                                    Konkretnie kiedy sie pogubiłem eniu jakieś przykłady ??

                                    więc przypominam, że czekam aż dowiedziesz kolejnego
                                    > swego idiotyzmu, że w starożytności mężczyźni używali imion żeńskich ?

                                    Nie jak zwykle mylisz czyli łżesz mowa o imionach jakie używali mężczyźni i kobiety .No a wiec nie żeńskich a nijakich .

                                    To wszystko jest bardzo zabawne, co tu prawisz, ale do rzeczy biedny kotlecie !
                                    > Czy Chrystus wszystkich 12 nazwał „kefasami” ???

                                    Tak ich na pewno nazwał Piotr. Ponieważ mówił w aramejskim a tam kefa to kamień, skała

                                    " wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa."

                                    Jeśli tak,
                                    > to w którym miejscu ?

                                    1 List Piotra 2,5

                                    > Dlaczego zarówno i Jezus i Piotr nie może być „Skałą” ? Przecież Ab
                                    > raham również nazwany został „Skałą” (Iz 51:1-2).

                                    To metafora a nie stwierdzenie wprost tak jak w Mateuszu .

                                    > Prymat nadany był przez Jezusa, więc w V wieku był już mocno ukształtowany.

                                    Bzdura nikt nie traktował poważnie biskupa Rzymu , nie było go na co najmniej 2 pierwszych soborach .Liczyli się patriarchowie Antiochii . Aleksandrii . Do V wieku Rym w ogóle mało kiedy był reprezentowany na zgromadzeniach biskupów.


                                    Nieustannie wykazuję twoje braki w myśleniu, argumentacji, wiedzy, logice oraz
                                    > znajomości Biblii :)

                                    Ta, to pomoże odpowiedz w końcu jak to jest z dziedziczeniem tronu przez Jezusa nieuku :)))

                                    Nie ma to najmniejszego znaczenia, ponieważ Ewangelie są ”synoptyczne&
                                    > #8221;
                                    o ile znasz to słowo :)))

                                    To ciekawe ze nie opisują one tak ważnej dla całego ówczesnego kościoła wydarzenia jak przekazanie władzy :))) O ile rozumiesz to słowo :)))

                                    Orygenes nie miał żadnych wątpliwości, co do znaczenia Piotra, sam pisze o nim
                                    > jako o ”księciu Apostołów”:

                                    Ta nie miał on wątpliwości ze nie Piotr jest liderem .

                                    > [i]”nawet Piotr, książę apostołów, trzykrotnie się Go wyparł” (R
                                    > 22;Homilie o Ewangelii św. Łukasza” 17:6).
                                    > Podaje również niepodważalne argumenty prymatu św. Piotra:
                                    > „Piotr, na którym został zbudowany Kościół Chrystusowy, którego nie pr
                                    > zemogą bramy piekielne, zostawił tylko jeden list, uznawany przez wszystkich; p
                                    > rzypuśćmy że i drugi - ale ten jest niepewny”
                                    („Komentarz do Ew
                                    > angelii św. Jana” V:3).
                                    > Aby nie było żadnych wątpliwości, że to Piotr jest Skałą Orygenes głosi:

                                    > [i]„Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzając to imię od skały, którą jest Chrystus.

                                    No widzisz skała to Jezus a jej odłam to Piotr czyli kamień skalny :))))

                                    Jak bowiem mędrzec wywodzi nazwę od mądrości, a święty od św
                                    > iętości, tak Piotr (Petros) od skały (petra) (...) Wynika to ze słów jakie Zbaw
                                    > iciel wypowiedział do tego, który takie otrzymał imię: ‘Ty jesteś P

                                    Hehehheeh eniu sam sobie kop w jaja zafundowałeś :)))
                                    • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 16:39
                                      kolter-xl napisał:

                                      > enrque111 napisał:
                                      >
                                      > > Jak do tej pory, to jeszcze nic nie potrafiłeś udowodnić, więc i teraz nie spod
                                      > > ziewam się, abyś był w stanie dowieść kolejną swoją brednię, że św. Paweł znał
                                      > > język hebrajski i jidysz, o czym zapewniałeś ostatnio :)) …….ale
                                      > > mam czas, poczekam na twoje śmieszne wykręty :)
                                      >
                                      > Kłamiesz jak zwykle nigdy nie twierdziłem ze Paweł zna jidisz .Hebrajski znał ,
                                      > przynajmniej tak napisał Łukasz .

                                      Bardzo zabawne są te twoje wykręty, dostarczają mi wiele radości, więc brnij dalej :)
                                      Twierdziłeś, że Paweł znał i hebrajski i jidysz, teraz bezrozumnie wycofujesz się z jednego języka, ale ugrzęzłeś w drugim i tak trwasz w rozkroku z jajami na wierzchu :)

                                      > Nie będę się kłócił, niech będzie pergamin (aczkolwiek nie było szans, aby właś
                                      > > nie na nim spisano Ewangelie)
                                      >
                                      > Nie ma takich szans ??Niby dlaczego nie ?? masz dowody na to ?

                                      To przecież nie ja wypisywałem te bzdury, więc dlaczego ode mnie oczekujesz ich potwierdzenia ? – myślisz, że palniesz, że Ewangelie ktoś tworzył na komputerze, a ja mam dowodzić, że tak nie było ? - piłeczka jest po twojej stronie kotlecie, to twoje brednie :)

                                      > – czekam kotlecie jednak dalej, wszak to ty
                                      > > wmawiałeś tu wszystkim, że spisano je na kamieniu, więc się tłumacz biedaku ,
                                      > > to przecież twoje własne słowa: ”znamy ewangelię Mateusza to kamień :))))
                                      >
                                      > Śmieszy cie prawda lingwistyczna ? to zobacz jak w Septuagincie pisze się słowo
                                      > kamienie

                                      Tak myślałem, że (po swądkowemu) będziesz chciał uniknąć odpowiedzi, ale ja cierpliwie czekam ? :)

                                      > 2 mach 1,16
                                      > anoixanteV thn tou fatnwmatoV krupthn quran ballonteV petrouV sunekeraun
                                      > wsan ton hgemona kai melh poihsanteV kai tas kefalaV afelonteV toisexw parerriy
                                      > an
                                      >
                                      > a otworzyli tajemne drzwi w suficie i zabili wodza, zrzucając na niego kamie
                                      > nie
                                      . Potem pocięli ich na kawałki, a głowy odcięli i wyrzucili tym, którzy
                                      > byli na zewnątrz.
                                      >
                                      > No a popatrz jak oddano tam imię Szymona
                                      >
                                      > kagw de soi legw oti su ei petrov kai epi tauth th petra oikodomhsw mou
                                      > thn ekklhsian kai pulai adou ou katiscusousin authv
                                      >
                                      > ) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbudu
                                      > ję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.
                                      >
                                      > Gołym okiem widać prymitywną próbę manipulacji , dla podtrzymania starożytnego
                                      > prymatu mającemu zagwarantować władzę jeden osobie a nie kolegium złożonemu z 1
                                      > 2 ludzi .

                                      Nie widzę tu żadnej manipulacji, tym bardziej, że „Wielki Słownik Grecko-Polski” na s.490-491 uwidacznia i wyjaśnia: Petra – skała, opoka, głaz, kamień; skalisty szczyt. 1. Skała, opoka, skalisty szczyt. 2. Głaz, kamień.. Natomiast, jak już dowodziłem wcześniej „kamień” to po grecku „lithos”. W znaczeniu „petra” zdarza się, ale na poślednim miejscu i bardzo rzadko.
                                      Poza tym, gdyby nawet przyjąć twoją interpretację (przyznam, że wyjątkowo kretyńską), to zdanie brzmiałoby: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli kamień], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.” – wyjątkowo kretyńskie i bez sensu :)


                                      > Jak widać Πέτρος, to kamień w liczbie pojedynczej a πέτρους to kamienie czyli w liczbie
                                      > mnogiej . Wiec nawet taki debil jak ty musi przyznać ze słowa petros / petra op
                                      > isują w grece co innego

                                      Nigdzie nie było w grece słowa „Petros”, zanim nie użył go ewangelista na objaśnienie słów Chrystusa, który zastosował grę słowną słowem „Kefa” w języku aramejskim, dodając do niego męski przedrostek hade. Zatem Ewangeliści i św. Paweł w ten sposób zaczęli Piotra nazywać. „A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas - to znaczy: Piotr [Skała].” (J 1:42)
                                      Teraz wyszukaj gdzie i kiedy stosowano słowo „kefas” jako określenie kamieni ??? :)))


                                      > > Po co te wykręty, mataczenia, łgarstwa i przeinaczenia ? – cały czas prze
                                      > > cież dajesz świadectwo swądkowego wiarołomstwa :)
                                      >
                                      > Mozesz to udowodnić ??

                                      :) Czynię to bezustannie – dowód nawet w powyższym wpisie :)

                                      > > Ale dlaczego mamy tak tłumaczyć, skoro znaczenie tego słowa brzmi ”skała” ???
                                      >
                                      > Kłamstwo katolickie .

                                      Katolicy przedstawiają Prawdę, którą wy-swądki próbujecie zamotać i przeinaczyć.

                                      > > Poza tym, gdyby ewangelista chciał użyć greckie znaczenie „kamień;,
                                      > > to przecież miał na niego gotowe słowo: ”litos” –; nie
                                      > > zrobił tego jednak, ponieważ Chrystus nazwał Szymona „Skałą”,a nie „kamieniem” :)
                                      >
                                      > Pewno nie wiesz ze grecki jest językiem kwiecistym nie tak prymitywnym jak łacina .

                                      I dlatego posiada „kwieciste” słowo litos na określenie kamienia, więc nie musi posługiwać się znaczeniem petra, które oznacza w pierwszym rzędzie „skałę”.

                                      > Jak widać z np machabejskiej tłumacze biblii tysiąclecia nie mieli wątpliwości
                                      > ze słowo petrouV to kamienie .Ale eniu miej pretensje tylko do swojej se
                                      > kty ponieważ to jej jedno kłamstwo od lat stwarza im problemy :))

                                      :) W wielu innych zaś miejscach m.in. Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 51,1; 1P 2,8 słowo to oznacza „skałę” i cóż z tego ? :) ……….. ale cieszę się, że wreszcie drogi kotlecie tak bardzo doceniłeś 2 Księgę Machabejską, że stawiasz ją nawet ponad inne :)))

                                      > >Jak zawsze o Prawdę.
                                      >
                                      > Wiesz już czy ona jest ??

                                      To przecież ty masz mętlik we łbie a nie ja :))

                                      > > Widzę jednak, że zaczynasz się w tym wszystkim gubić (z twoim rozumem i wykszta
                                      > > łceniem to nic dziwnego),
                                      >
                                      > Konkretnie kiedy sie pogubiłem eniu jakieś przykłady ??

                                      A choćby i w niniejszym temacie, dotyczącym słowa „Petros” :)

                                      > więc przypominam, że czekam aż dowiedziesz kolejnego
                                      > > swego idiotyzmu, że w starożytności mężczyźni używali imion żeńskich ?
                                      >
                                      > Nie jak zwykle mylisz czyli łżesz mowa o imionach jakie używali mężczyźni i kob
                                      > iety .No a wiec nie żeńskich a nijakich .

                                      :) Nie matacz kotlecie (nie ze mną te numery) – dawaj przykład, że jakiś mężczyzna w starożytności nosił imię żeńskie ??? :)

                                      > To wszystko jest bardzo zabawne, co tu prawisz, ale do rzeczy biedny kotlecie !
                                      > > Czy Chrystus wszystkich 12 nazwał „kefasami” ???
                                      >
                                      > Tak ich na pewno nazwał Piotr. Ponieważ mówił w aramejskim a tam kefa to kamie
                                      > ń, skała
                                      >
                                      > " wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by
                                      > stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu pr
                                      > zez Jezusa Chrystusa."

                                      :) Widzisz kotlecie, jak łatwo jest cię złapać na kłamstwie !? :)
                                      W tym właśnie miejscu użyto „w kwiecistym języku greckim” słowa lithoi czyli ”kamienie”, a nie „petros”, które oznacza skałę :))))
                                      Ale dobrze z tobą się bawię, podkładasz się sam bez mydła :)

                                      > Jeśli tak,
                                      > > to w którym miejscu ?
                                      >
                                      > 1 List Piotra 2,5

                                      Właśnie nie ma słowa „petros” tylko jest „lithoi” (kamienie) ……. a jak został nazwany przez Jezusa Szymon, przypomnij kotlecie, bo wyleciało chwilowo mi z głowy ? :)

                                      > > Dlaczego zarówno i Jezus i Piotr nie może być „Skałą” ? Przecież Ab
                                      > > raha
                                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 17:20
                                        enrque111 napisał:

                                        Bardzo zabawne są te twoje wykręty, dostarczają mi wiele radości, więc brnij dalej :)
                                        > Twierdziłeś, że Paweł znał i hebrajski i jidysz, teraz bezrozumnie wycofujesz s
                                        > ię z jednego języka, ale ugrzęzłeś w drugim i tak trwasz w rozkroku z jajami na
                                        > wierzchu :)

                                        Oj eniu ty już coraz bardziej poza tym szpitalem szalujesz chwytasz :)) kiedy ja twierdziłem ze Paweł zna jidisz język istniejący może z 1000 lat ???

                                        > To przecież nie ja wypisywałem te bzdury, więc dlaczego ode mnie oczekujesz ich
                                        > potwierdzenia ?

                                        Eniu to ty napisałeś ze nie ma szans an to ze ewangelie spisano na pergaminie , wiec uzasadnij to niemoto .

                                        ze nie mam dowodzić, że tak nie było ? - piłeczka jest po twojej stroni
                                        > e kotlecie, to twoje brednie :)

                                        Moje brednie ?? żałosny eniu :))

                                        Tak myślałem, że (po swądkowemu) będziesz chciał uniknąć odpowiedzi, ale ja cie
                                        > rpliwie czekam ? :)

                                        Kolejny żałosny tekst, bezradnego nieuka :))

                                        Nie widzę tu żadnej manipulacji, tym bardziej, że „Wielki Słownik Grecko-
                                        > Polski” na s.490-491 uwidacznia i wyjaśnia: Petra – skała, opoka
                                        > , głaz, kamień; skalisty szczyt. 1. Skała, opoka, skalisty szczyt. 2. Głaz, kamień.
                                        .

                                        Aaaaaaaaaaaa widzisz czyli jest w tłumaczeniu kamień którego tak mocno się wypierasz :)))
                                        To tłumaczenie znaczenia słowa w XX wieku ,ale nawet taki debil jak ty wie ze petra musi buc czymś innym niz petros .

                                        Natomiast, jak już dowodziłem wcześniej „kamień” to po gr
                                        > ecku „lithos”. W znaczeniu „petra” zdarza się, ale na p
                                        > oślednim miejscu i bardzo rzadko.

                                        Nie bardzo rzadko jak widać po tekstach biblijnych .

                                        > Poza tym, gdyby nawet przyjąć twoją interpretację (przyznam, że wyjątkowo krety
                                        > ńską), to zdanie brzmiałoby: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Pio
                                        > tr [czyli kamień], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie
                                        > przemogą.”
                                        – wyjątkowo kretyńskie i bez sensu :)

                                        Zacznijmy od tego ze ten tekst nie jest oryginalny od lat są dowody ze niektóre z rękopisów nie zawierają tych słów , Pomijając już debilne tłumaczenia katolickie , masz tu protestanckie nie nakierowujące na bzdet ze Jezus nazwał go skałą ;"A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go."

                                        No a czym jest Opoka jak nie materiałem budowlanym ??

                                        " OPOKA
                                        w geologii oznacza twardą, białą lub kremową skałę osadową, składającą się gł. z węglanu wapnia i krzemionki; używana jako materiał budowlany. "

                                        Nigdzie nie było w grece słowa „Petros”, zanim nie użył go ewangelista na objaśnienie słów Chrystusa, który zastosował grę słowną słowem „Kefa” w języku aramejskim, dodając do niego męski przedrostek hade.
                                        > Zatem Ewangeliści i św. Paweł w ten sposób zaczęli Piotra nazywać. „A
                                        > Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywa
                                        > ł się Kefas - to znaczy: Piotr [Skała].”
                                        (J 1:42)
                                        > Teraz wyszukaj gdzie i kiedy stosowano słowo „kefas” jako określenie kamieni ??? :)))

                                        Nie muszę sam niedawno podałeś definicje petry , czyli kamienia , skały :)) zapomniałeś już ??

                                        > :) Czynię to bezustannie – dowód nawet w powyższym wpisie :)

                                        Udowodnij a nie swoje chore fobie realizuj .

                                        > I dlatego posiada „kwieciste” słowo litos na określenie kamienia, więc nie musi posługiwać się znaczeniem petra, które oznacza w pierwszym rzędzie „skałę”.

                                        Jednak nawet debil wyczyta z tego tekstu ze ewangelista używa tu dwóch odrębnych słów , debil wyczyta ale eniu nie potrafi :))

                                        " κἀγὼ δέ σοι λέγω ὅτι σὺ εἶ Πέτρος, καὶ ἐπὶ ταύτῃ τῇ πέτρᾳ οἰκοδομήσω μου τὴν ἐκκλησίαν καὶ πύλαι ᾅδου οὐ κατισχύσουσιν αὐτῆς.

                                        Ciekawe czemu dwa razy nie ma tak słowa które ponoć w pierwszym rzędzie oznacza skałę ?

                                        > :) W wielu innych zaś miejscach m.in. Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 5
                                        > 1,1; 1P 2,8 słowo to oznacza „skałę” i cóż z tego ? :) …R
                                        > 30;….. ale cieszę się, że wreszcie drogi kotlecie tak bardzo doceniłeś 2
                                        > Księgę Machabejską, że stawiasz ją nawet ponad inne :)))

                                        No a czy użyto tam słowa Petros ?? przecież dopiero ewangelista napisał tak to imię więc o czym mowa ??

                                        > A choćby i w niniejszym temacie, dotyczącym słowa „Petros” :)

                                        No popatrz eniu przecież ty rękoma i nogami broniłeś sie przed przetłumaczeniem ze petros to kamień a tu masz petra może być tak tłumaczona :)))) . Jakoś twoja konstrukcja zaczyna się sypać widać nie na opoce a na kupie biskupa jest zbudowana :))

                                        > :) Widzisz kotlecie, jak łatwo jest cię złapać na kłamstwie !? :)
                                        > W tym właśnie miejscu użyto „w kwiecistym języku greckim” słowa
                                        > lithoi
                                        czyli ”kamienie”, a nie „petros”, któ
                                        > re oznacza skałę :))))
                                        > Ale dobrze z tobą się bawię, podkładasz się sam bez mydła :)

                                        Moje kłamstwa ?? dopiero co sam mi dałeś dowód na to ze petra to nie tylko skała :)))

                                        Właśnie nie ma słowa „petros” tylko jest „lithoi” (kami
                                        > enie) ……. a jak został nazwany przez Jezusa Szymon, przypomnij kotl
                                        > ecie, bo wyleciało chwilowo mi z głowy ? :)
                                        Aha a to ze Piotr am przyznaje ze jest tylko jednym z wielu nie interesuje ciebie ??
                                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 01.01.13, 12:56
                                          kolter-xl napisał:

                                          > enrque111 napisał:
                                          >
                                          > Bardzo zabawne są te twoje wykręty, dostarczają mi wiele radości, więc brnij dalej :)
                                          > > Twierdziłeś, że Paweł znał i hebrajski i jidysz, teraz bezrozumnie wycofujesz s
                                          > > ię z jednego języka, ale ugrzęzłeś w drugim i tak trwasz w rozkroku z jajami na
                                          > > wierzchu :)
                                          >
                                          > Oj eniu ty już coraz bardziej poza tym szpitalem szalujesz chwytasz :)) kiedy j
                                          > a twierdziłem ze Paweł zna jidisz język istniejący może z 1000 lat ???

                                          Czy to (przypadkiem) nie są twoje słowa: ”Hebrajski znał , Jidisz niekoniecznie” ?
                                          To „niekoniecznie” sugeruje możliwość znajomości pomimo watpliwości, czyż nie ? :)))

                                          > > To przecież nie ja wypisywałem te bzdury, więc dlaczego ode mnie oczekujesz ich
                                          > > potwierdzenia ?
                                          >
                                          > Eniu to ty napisałeś ze nie ma szans an to ze ewangelie spisano na pergaminie ,
                                          > wiec uzasadnij to niemoto .

                                          To przecież ty wmawiałeś, że na pergaminie, więc przedstawienie dowodu należy do ciebie.
                                          Wszyscy, choćby trochę znający się na tematyce biblijnej wiedzą, że podstawowym materiałem pisarskim w pierwszych wiekach był papirus, materiał niezbyt trwały, stąd oryginały i pierwsze kopie pism starożytnych nie dotrwały do naszych czasów, a te które dotrwały i tak mamy w postaci zapisów na tym materiale:
                                          www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
                                          Oczywiście biedny kotlecie czekam nadal, aż spróbujesz dowieść kolejnej swojej bredni, że jednak Biblia spisana została na pergaminie ? :)

                                          > ze nie mam dowodzić, że tak nie było ? - piłeczka jest po twojej stroni
                                          > > e kotlecie, to twoje brednie :)
                                          >
                                          > Moje brednie ?? żałosny eniu :))

                                          Tak, twoje nieszczęsny kotlecie :))

                                          > Tak myślałem, że (po swądkowemu) będziesz chciał uniknąć odpowiedzi, ale ja cie
                                          > > rpliwie czekam ? :)
                                          >
                                          > Kolejny żałosny tekst, bezradnego nieuka :))

                                          Nadal czekam biedny niemoto :))) …… czyżbyś i tym razem podwijał ogon pod siebie ?

                                          > Nie widzę tu żadnej manipulacji, tym bardziej, że „Wielki Słownik Grecko-
                                          > > Polski” na s.490-491 uwidacznia i wyjaśnia: Petra – skała, opoka
                                          > > , głaz, kamień; skalisty szczyt. 1. Skała, opoka, skalisty szczyt. 2. Gła
                                          > z, kamień.
                                          .
                                          >
                                          > Aaaaaaaaaaaa widzisz czyli jest w tłumaczeniu kamień którego tak mocno się wypi
                                          > erasz :)))
                                          > To tłumaczenie znaczenia słowa w XX wieku ,ale nawet taki debil jak ty wie ze
                                          > petra musi buc czymś innym niz petros .

                                          Tak, ponieważ „petros” jest imieniem własnym Szymona, nadanym mu przez Jezusa. „Petra”, jak widzisz biedaku jest to przede wszystkim „skała” i taki był sens etymologii imienia nadanego Piotrowi, że jest on skałą, ponieważ można coś wybudować na skale a nie na jakimś kamieniu, który zresztą po grecku brzmi ”lithos”.

                                          > Natomiast, jak już dowodziłem wcześniej „kamień” to po gr
                                          > > ecku „lithos”. W znaczeniu „petra” zdarza się, ale na poślednim miejscu i bardzo rzadko.
                                          >
                                          > Nie bardzo rzadko jak widać po tekstach biblijnych .

                                          :) Taaaak, a w jakich miejscach biedny łgarzu ? :)

                                          > > Poza tym, gdyby nawet przyjąć twoją interpretację (przyznam, że wyjątkowokrety
                                          > > ńską), to zdanie brzmiałoby: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Pio
                                          > > tr [czyli kamień], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie
                                          > > przemogą.”
                                          – wyjątkowo kretyńskie i bez sensu :)
                                          >
                                          > Zacznijmy od tego ze ten tekst nie jest oryginalny od lat są dowody ze niektóre
                                          > z rękopisów nie zawierają tych słów ,

                                          :) Aha, czyli jeśli nie zgadzają się z wymysłami swądków, to już „nie są oryginalne” :)
                                          Żałosne kłamstwo.

                                          > Pomijając już debilne tłumaczenia katoli
                                          > ckie , masz tu protestanckie nie nakierowujące na bzdet ze Jezus nazwał go skał
                                          > ą ;"A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a
                                          > bramy piekielne nie przemogą go."

                                          Piotr jest synonimem opoki, jak już dowiodłem powyżej, a heretyckie tłumaczenia są tyle warte ile papier na którym są wypisane :) - jakoś do czasu, kiedy nie wyłamali się z Kościoła Powszechnego, nie przyszło im do łbów kwestionowanie ani tłumaczenia Biblii, ani wypowiedzi licznych pisarzy chrześcijańskich pierwszych wieków, którzy nie mieli nigdy wątpliwości, co do tego, że Piotr=Skała :)

                                          > No a czym jest Opoka jak nie materiałem budowlanym ??

                                          Właśnie dlatego Chrystus buduje na niej swój Kościół, jak obiecał Piotrowi-Opoce.

                                          > " OPOKA
                                          > w geologii oznacza twardą, białą lub kremową skałę osadową, składającą się gł.
                                          > z węglanu wapnia i krzemionki; używana jako materiał budowlany. "

                                          Jezus wiedział o tym i dodał jeszcze, że „Bramy piekielne go nie przemogą” – miał rację jak we wszystkim.

                                          > Nigdzie nie było w grece słowa „Petros”, zanim nie użył go ewangel
                                          > ista na objaśnienie słów Chrystusa, który zastosował grę słowną słowem „K
                                          > efa” w języku aramejskim, dodając do niego męski przedrostek hade.
                                          > > Zatem Ewangeliści i św. Paweł w ten sposób zaczęli Piotra nazywać. A
                                          > > Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywa
                                          > > ł się Kefas - to znaczy: Piotr [Skała].”
                                          (J 1:42)
                                          > > Teraz wyszukaj gdzie i kiedy stosowano słowo „kefas” jako okr
                                          > eślenie kamieni ??? :)))
                                          >
                                          > Nie muszę sam niedawno podałeś definicje petry , czyli kamienia , skały :)) za
                                          > pomniałeś już ??

                                          Doskonale pamiętam, że brzmiało to w pierwszym rzedzie: skała, opoka, czy nie tak ?

                                          > > :) Czynię to bezustannie – dowód nawet w powyższym wpisie :)
                                          >
                                          > Udowodnij a nie swoje chore fobie realizuj .

                                          Przecież czynię to nieustannie, a ty nie potrafisz niczego nawet w części podważyć ! :))

                                          > > I dlatego posiada „kwieciste” słowo litos na określeni
                                          > e kamienia, więc nie musi posługiwać się znaczeniem petra, które oznacza
                                          > w pierwszym rzędzie „skałę”.
                                          >
                                          > Jednak nawet debil wyczyta z tego tekstu ze ewangelista używa tu dwóch odrębn
                                          > ych słów , debil wyczyta ale eniu nie potrafi :))
                                          >
                                          > " κἀγὼ δέ σοι λέ^
                                          > 7;ω ὅτι σὺ εἶ Πέτ
                                          > ρος
                                          , καὶ ἐπὶ τα&#
                                          > 8059;τῃ τῇ πέτρᾳ ο
                                          > ἰκοδομήσω μου
                                          > 64;ὴν ἐκκλησίαν κ
                                          > ;αὶ πύλαι ᾅδου ο
                                          > ὐ κατισχύσουσ_
                                          > 3;ν αὐτῆς.
                                          >
                                          > Ciekawe czemu dwa razy nie ma tak słowa które ponoć w pierwszym rzędzie oznacza
                                          > skałę ?

                                          :) Czy nie dlatego przypadkiem, że swądki to zmanipulowały ?
                                          Skoro „Piotr” jest odpowiednikiem aramejskiego „Kefas”, a to słowo odnosi się do skały a nie jakiegoś „kamienia”, to dlaczego miałoby znaczyć akurat w tym wypadku „kamień” ?
                                          Plączesz się kotlecie, jak piany zając na rżysku :))))

                                          > > :) W wielu innych zaś miejscach m.in. Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 5
                                          > > 1,1; 1P 2,8 słowo to oznacza „skałę” i cóż z
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 14:45
                                            enrque111 napisa

                                            > Czy to (przypadkiem) nie są twoje słowa: ”Hebrajski znał , Jidisz niekoniecznie” ?
                                            > To „niekoniecznie” sugeruje możliwość znajomości pomimo watpliwości, czyż nie ? :)))

                                            Czyli wbrew twojemu kłamstwu nie napisałem ze znał niemoto . Kłamałeś tak ; Twierdziłeś, że Paweł znał i hebrajski i jidysz" Jednak udowodnić tego nie potrafisz !!

                                            >To przecież ty wmawiałeś, że na pergaminie, więc przedstawienie dowodu należy do ciebie.

                                            Znowu łżesz jak to katolicki kundelek :))

                                            Ja ciebie zapytałem tak ;kolter-xl ☺ 27.12.12, 20:51 No popatrz a nie tez na pergaminie ?
                                            Nie twierdziłem ze napisano !! ja zapytałem o to ciebie !!, to ty stwierdziłeś ze nie pisano na pergaminie to w takim razie na tobie ciąży dowód udowodnienia tego !!!

                                            > Wszyscy, choćby trochę znający się na tematyce biblijnej wiedzą, że podstawowym
                                            > materiałem pisarskim w pierwszych wiekach był papirus, materiał niezbyt trwały
                                            > , stąd oryginały i pierwsze kopie pism starożytnych nie dotrwały do naszych cza
                                            > sów, a te które dotrwały i tak mamy w postaci zapisów na tym materiale:
                                            > rel="nofollow">www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
                                            > Oczywiście biedny kotlecie czekam nadal, aż spróbujesz dowieść kolejnej swojej
                                            > bredni, że jednak Biblia spisana została na pergaminie ? :)

                                            No tak eniu jako nieuk nawet nie wie ze datowane na II wieku p.n. pergaminy zostały znalezione nad morzem martwym , No chyba ze pisma Proroka Izajasza to nie biblia ??

                                            "1QIsaa (znany również jako Wielki Zwój Izajasza) – jeden z siedmiu zwojów znad Morza Martwego odkrytych w Qumran w 1947 roku[a]. Jest to rękopis spisany na pergaminie pochodzący z około 125 roku p.n.e. co sprawia, że jest to również jeden z najstarszych rękopisów z Qumran[b]."

                                            Teraz niemot już wie czemu ja mam prawo uważać iż któraś z ewangelia mogła być spisana na pergaminie !!

                                            Poza tym jako kompletny debil nawet nie wiesz co zamieszczasz :)))))) Ten cytat pochodzi ze stronki którą tu wkleiłeś niemoto :)))Znajdziesz ten kawałek w tym pod tym podtytułem :)))

                                            www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
                                            " W jaki sposób kopiowano rękopisy"

                                            " Pierwsze kopie Nowego Testa­mentu były prawdopodobnie zapisane na zwojach zrobionych z papirusu, skóry lub pergaminu."

                                            Eniu przechodzisz samego siebie w udowadnianiu nam swojego debilizmu :))))))))))))))))))

                                            > Tak, ponieważ „petros” jest imieniem własnym Szymona, nadanym mu pr
                                            > zez Jezusa.

                                            Nawet taka niemyja jak ty musi zobaczyć to ze Petros to nie Petra :))

                                            „Petra”, jak widzisz biedaku jest to przede wszystkim &
                                            > #8222;skała” i taki był sens etymologii imienia nadanego Piotrowi, że jes
                                            > t on skałą, ponieważ można coś wybudować na skale a nie na jakimś kamieniu, któ
                                            > ry zresztą po grecku brzmi ”lithos”.

                                            No bez jaj :)) dopiero co widziałem ze petra to też kamień :)))

                                            :) Aha, czyli jeśli nie zgadzają się z wymysłami swądków, to już „nie są
                                            > oryginalne” :)
                                            > Żałosne kłamstwo.

                                            Eniu nie ma wątpliwości ze twoja sekta manipulowała od starożytności tekstami nawet swoich świętych . Widać to np w Tekstach Ireneusza on podawał ze Rzym ewangelizował Piotr i Paweł ale już Liwiusz biskup Rzymu z IV wieku nie wspomina słowem o Pawle , Gołym okiem widać tu budowę Prymatu po opuszczeniu stolicy przez cesarzy. Zresztą to opinia katolickiego profesora a zarazem księdza .

                                            > Piotr jest synonimem opoki, jak już dowiodłem powyżej,

                                            Kiedy to dowiodłeś ?? nic mi nie wiadomo ??

                                            a heretyckie tłumaczenia
                                            > są tyle warte ile papier na którym są wypisane :) - jakoś do czasu, kiedy nie
                                            > wyłamali się z Kościoła Powszechnego, nie przyszło im do łbów kwestionowanie an
                                            > i tłumaczenia Biblii, ani wypowiedzi licznych pisarzy chrześcijańskich pierwszy
                                            > ch wieków, którzy nie mieli nigdy wątpliwości, co do tego, że Piotr=Skała :)

                                            Nie skała !! opoka czyli materiał budowlany sens słów Jezusa jest prosty Opoka zostanie użyta do budowania kościoła którego głową jest zmartwychwstały Jezus .

                                            > Właśnie dlatego Chrystus buduje na niej swój Kościół, jak obiecał Piotrowi-Opoce.

                                            No widzisz jak się zamotałeś nieuku :)) Piotr Opoka materiałem budowlanym do budowania na fundamencie skały Jezusa :))) Zrozumiała niemota w końcu ??

                                            Jezus wiedział o tym i dodał jeszcze, że „Bramy piekielne go nie przemogą
                                            > ” – miał rację jak we wszystkim.

                                            Czyli mam y dowód ze Piotr nie ma z wami hołoto nic wspólnego :))

                                            > Doskonale pamiętam, że brzmiało to w pierwszym rzedzie: skała, opoka, czy nie tak ?

                                            Widzisz eniu ja nigdy nie twierdziłem ze petra to kamień ,ale dzięki tobie już to wiem :)))
                                            Ja zawsze uważałem ze petra to skała a petros to kamień :))

                                            > :) Czy nie dlatego przypadkiem, że swądki to zmanipulowały ?
                                            > Skoro „Piotr” jest odpowiednikiem aramejskiego „Kefas”,
                                            > a to słowo odnosi się do skały a nie jakiegoś „kamienia”, to dlacz
                                            > ego miałoby znaczyć akurat w tym wypadku „kamień” ?
                                            > Plączesz się kotlecie, jak piany zając na rżysku :))))

                                            Eniu na 100% Jezus nie powiedział na Szymona Petros bo to nie po aramejsku . On uzył słowa aramejskiego które oznacza coś co odpadło od skały czyli kamień ,lub odłamek skalny .
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 17:15
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisa
                                              >
                                              > > Czy to (przypadkiem) nie są twoje słowa: ”Hebrajski znał , Jidis
                                              > z niekoniecznie”
                                              ?
                                              > > To „niekoniecznie” sugeruje możliwość znajomości pomimo watpl
                                              > iwości, czyż nie ? :)))
                                              >
                                              > Czyli wbrew twojemu kłamstwu nie napisałem ze znał niemoto . Kłamałeś tak ;
                                              >[i ]Twierdziłeś, że Paweł znał i hebrajski i jidysz[/i]" Jednak udowodnić tego nie potrafisz !!

                                              Przecież udowodniłem ! Przeczytaj jeszcze raz swoje i moje słowa, ale ze zrozumieniem – słowo „niekoniecznie” oznacza, że wypowiadający go osobnik myśli (okazuje się, że jest to słowo na wyrost), że jest to możliwe, ale nie jest tego pewny. W twoim przypadku masz jednakowe dowody na to że znał język hebrajski tak jak i jidysz :)

                                              > >To przecież ty wmawiałeś, że na pergaminie, więc przedstawienie dowodu na
                                              > leży do ciebie.
                                              >
                                              > Znowu łżesz jak to katolicki kundelek :))

                                              Wystarczy, że sięgniesz do naszych wcześniejszych wpisów w tym wątku a przekonasz się, że mam rację.

                                              > Ja ciebie zapytałem tak ;kolter-xl ☺ 27.12.12, 20:51 No popatrz a nie
                                              > tez na pergaminie ?

                                              > Nie twierdziłem ze napisano !! ja zapytałem o to ciebie !!, to ty stwierdziłeś
                                              > ze nie pisano na pergaminie to w takim razie na tobie ciąży dowód udowodnienia
                                              > tego !!!

                                              Widzisz, gdybyś był mądrzejszy, to wyrażałbyś się jasno i zrozumiale, a tak sam stwarzasz sobie kłopoty swoim prymitywnym językiem. Znam cię dobrze kotlecie, zapytałeś, czyli to u ciebie oznacza, że tak sądzisz. A jednak fakty są takie, że najstarszy fragment Ewangelii pochodzi z lat 97-138 i spisany był na papirusie. Nawet nazwa „biblia” wywodzi się od słowa biblios - łodyga paiprusa.

                                              > > Wszyscy, choćby trochę znający się na tematyce biblijnej wiedzą, że podstawowym
                                              > > materiałem pisarskim w pierwszych wiekach był papirus, materiał niezbyt trwały
                                              > > , stąd oryginały i pierwsze kopie pism starożytnych nie dotrwały do naszych cza
                                              > > sów, a te które dotrwały i tak mamy w postaci zapisów na tym materiale:
                                              > > rel="nofollow">www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
                                              > > Oczywiście biedny kotlecie czekam nadal, aż spróbujesz dowieść kolejnej swojej
                                              > > bredni, że jednak Biblia spisana została na pergaminie ? :)
                                              >
                                              > No tak eniu jako nieuk nawet nie wie ze datowane na II wieku p.n. pergaminy zos
                                              > tały znalezione nad morzem martwym , No chyba ze pisma Proroka Izajasza to nie
                                              > biblia ??

                                              Biedaku, to że jakiś fragment tekstu spisano na niewygarbowanej skórze, to jeszcze nie znaczy, że był to pergamin :) ....... czym różni się niewygarbowana skóra od pergaminu ? - a może każda skóra to "pergamin" ? - opowiedz coś o tym ?

                                              > "1QIsaa (znany również jako Wielki Zwój Izajasza) – jeden z siedmiu zwojó
                                              > w znad Morza Martwego odkrytych w Qumran w 1947 roku[a]. Jest to rękopis spisan
                                              > y na pergaminie pochodzący z około 125 roku p.n.e. co sprawia, że jest t
                                              > o również jeden z najstarszych rękopisów z Qumran[b]."
                                              >
                                              > Teraz niemot już wie czemu ja mam prawo uważać iż któraś z ewangelia mogła b
                                              > yć spisana na pergaminie !!


                                              Nie mogła być spisana na pergaminie ze względu na to, że większość, zdecydowaną większość tekstów spisano wówczas na papirusie (biblia oznacza „papirus”), a jeden (jedyny) fragment, na który się powołałeś, spisany na niegarbowanej skórze, której nie można w żadnym wypadku nazwać pergaminem. Tak więc biedny nieuku papirus był materiałem, na którym spisano Pismo Święte.
                                              www.strefywiary.pl/pogadanki/index.php?zm=2

                                              > Poza tym jako kompletny debil nawet nie wiesz co zamieszczasz :)))))) Ten c
                                              > ytat pochodzi ze stronki którą tu wkleiłeś niemoto :)))Znajdziesz ten kawałek w
                                              > tym pod tym podtytułem :)))
                                              rel="nofollow">www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
                                              > "W jaki sposób kopiowano rękopisy"
                                              >
                                              > " Pierwsze kopie Nowego Testa¬mentu były prawdopodobnie zapisane na zwojach zro
                                              > bionych z papirusu, skóry lub pergaminu."
                                              >
                                              > [b]Eniu przechodzisz samego siebie w udowadnianiu nam swojego debilizmu :))))))

                                              :) Jak na razie to właśnie ty się błaźnisz, ponieważ nawet nie potrafisz odróżnić niegarbowanej skóry od pergaminu, co również potwierdza przytoczony przez ciebie link :)))

                                              > > Tak, ponieważ „petros” jest imieniem własnym Szymona, nadanym mu przez Jezusa.
                                              >
                                              > Nawet taka niemyja jak ty musi zobaczyć to ze Petros to nie Petra :))

                                              :))) A zapewne „kefa” to nie „kefa” ? – opowiedz coś o tym :)))

                                              > „Petra”, jak widzisz biedaku jest to przede wszystkim &
                                              > > #8222;skała” i taki był sens etymologii imienia nadanego Piotrowi, że jes
                                              > > t on skałą, ponieważ można coś wybudować na skale a nie na jakimś kamieniu, któ
                                              > > ry zresztą po grecku brzmi ”lithos”.
                                              >
                                              > No bez jaj :)) dopiero co widziałem ze petra to też kamień :)))

                                              Podobnie jak morze jest też wodą :)))

                                              > > :) Aha, czyli jeśli nie zgadzają się z wymysłami swądków, to już „nie są oryginalne” :)
                                              > > Żałosne kłamstwo.
                                              >
                                              > Eniu nie ma wątpliwości ze twoja sekta manipulowała od starożytności tekstami n
                                              > awet swoich świętych . Widać to np w Tekstach Ireneusza on podawał ze Rzym ewan
                                              > gelizował Piotr i Paweł ale już Liwiusz biskup Rzymu z IV wieku nie wspomina sł
                                              > owem o Pawle , Gołym okiem widać tu budowę Prymatu po opuszczeniu stolicy przez
                                              > cesarzy. Zresztą to opinia katolickiego profesora a zarazem księdza .

                                              Skoro Kościół nigdy, również i dziś nie przeczy prawdzie, że Piotr z Pawłem ”Rzym ewangelizował, to jakie ma znaczenie, że jakiś biskup z IV wieku, któregoś z nich nie wymienia ? Niektóre ewangelie tez nie wymieniają pewnych informacji znajdujących się w innych, co nie znaczy, że zaprzeczają owym. Myśl kotlecie samodzielnie, zamiast powtarzać brednie swadkowjehowy.

                                              > > Piotr jest synonimem opoki, jak już dowiodłem powyżej,
                                              >
                                              > Kiedy to dowiodłeś ?? nic mi nie wiadomo ??

                                              Poczytaj moje poprzednie wpisy, a z pewnością odświeży ci to pamięć.

                                              > a heretyckie tłumaczenia są tyle warte ile papier
                                              > > na którym są wypisane :) - jakoś do czasu, kiedy nie wyłamali się z
                                              > > Kościoła Powszechnego, nie przyszło im do łbów kwestionowanie ani tłumaczenia
                                              > > Biblii, ani wypowiedzi licznych pisarzy chrześcijańskich pierwszy
                                              > > ch wieków, którzy nie mieli nigdy wątpliwości, co do tego, że Piotr=Skała :)
                                              >
                                              > Nie skała !! opoka czyli materiał budowlany sens słów Jezusa jest prosty Opoka
                                              > zostanie użyta do budowania kościoła którego głową jest zmartwychwstały Jezus.

                                              Opoka jest skałą, czy tego chcesz, czy nie. Każda skała może być materiałem budowlanym. Kamieniołomy właśnie służą do pozyskiwania skał na budulec. Ucz się kotlecie, zamiast wypisywać swądkowe brednie.

                                              > > Właśnie dlatego Chrystus buduje na niej swój Kościół, jak obiecał Piotrowi-Opoce.
                                              >
                                              > No widzisz jak się zamotałeś nieuku :)) Piotr Opoka materiałem budowlanym do bu
                                              > dowania na fundamencie skały Jezusa :))) Zrozumiała niemota w końcu ??

                                              Każda skała, podobnie jak „opoka”, która również jest skałą – służy jako materiał budowlany. Czy uważasz biedny kotlecie, że np. granit nie jest skałą ?, albo nie jest wykorzystywany jako materiał budowlany ??? Opowiedz coś o tym :))))

                                              > Jezus wiedział o tym i dodał jeszcze, że „Bramy piekielne go nie przemogą
                                              > > ” – miał rację jak we wszystkim.
                                              >
                                              
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 19:29
                                                enrque111 napisał:
                                                > Przecież udowodniłem !

                                                Nie , miałąęs nadzieję ze to zrobisz i kupa nie masz dowodu .

                                                Przeczytaj jeszcze raz swoje i moje słowa, ale ze zrozum
                                                > ieniem – słowo „niekoniecznie” oznacza, że wypowiadający go o
                                                > sobnik myśli (okazuje się, że jest to słowo na wyrost), że jest to możliwe, ale
                                                > nie jest tego pewny. W twoim przypadku masz jednakowe dowody na to że znał jęz
                                                > yk hebrajski tak jak i jidysz :)

                                                Nie napisałem ze znał i tyle .

                                                Wystarczy, że sięgniesz do naszych wcześniejszych wpisów w tym wątku a przekona
                                                > sz się, że mam rację.

                                                Ta? a gdzie napisałem tak twierdząco ??

                                                Widzisz, gdybyś był mądrzejszy, to wyrażałbyś się jasno i zrozumiale, a tak sam
                                                > stwarzasz sobie kłopoty swoim prymitywnym językiem.

                                                Widzisz eniu w swojej mądrości wole postawić znak zapytania niz potem świecić oczyma jak ty idioto :))

                                                Znam cię dobrze kotlecie,
                                                > zapytałeś, czyli to u ciebie oznacza, że tak sądzisz. A jednak fakty są takie,
                                                > że najstarszy fragment Ewangelii pochodzi z lat 97-138 i spisany był na papirus
                                                > ie. Nawet nazwa „biblia” wywodzi się od słowa biblios - łodyga paiprusa.

                                                No i czy to dowodzi ze nie pisano jej też na welinie czy pergaminie ??

                                                Biedaku, to że jakiś fragment tekstu spisano na niewygarbowanej skórze, to jesz
                                                > cze nie znaczy, że był to pergamin :) ....... czym różni się niewygarbowana skó
                                                > ra od pergaminu ? - a może każda skóra to "pergamin" ? - opowiedz coś o tym ?

                                                Eniu przecież nie spodziewałem się po tobie jakiejś inteligentnej odpowiedzi :))))

                                                Nie mogła być spisana na pergaminie ze względu na to, że większość, zdecydowaną
                                                > większość tekstów spisano wówczas na papirusie (biblia oznacza „papirus&
                                                > #8221;), a jeden (jedyny) fragment, na który się powołałeś, spisany na niegarbo
                                                > wanej skórze, której nie można w żadnym wypadku nazwać pergaminem. Tak więc bie
                                                > dny nieuku papirus był materiałem, na którym spisano Pismo Święte.

                                                Znowu błaźnie masz dowód który sam przytoczyłeś ze np NT prawdopodobnie spisano na pergaminie :)))Czy NT to nie Biblia ???

                                                www.strefywiary.pl/pogadanki/index.php?zm=2
                                                "Od II wieku przed Chrystusem rozpowszechnia się produkcja nowego gatunku skór piśmiennych, zwanych pergaminem. Według Pliniusza ten sposób przygotowania skór do pisania miał być wynaleziony w Myzji przez Eumenesa, króla Pergamonu (197 - 158). Stąd też wzięła się jego nazwa. Był to materiał delikatniejszy, ale trwalszy od poprzedniego. Można było zapisywać go po obu stronach i używać kilkakrotnie po usunięciu poprzedniego zapisu.
                                                Również chrześcijanie używali go do przepisywania świętych ksiąg (1 Tm 4,13)."

                                                :) Jak na razie to właśnie ty się błaźnisz, ponieważ nawet nie potrafisz odróżn
                                                > ić niegarbowanej skóry od pergaminu, co również potwierdza przytoczony przez ci
                                                > ebie link :)))

                                                Ano masz raz jeszcze to co sam zamieszczasz :)))))

                                                " Od II wieku przed Chrystusem rozpowszechnia się produkcja nowego gatunku skór piśmiennych, zwanych pergaminem. Według Pliniusza ten sposób przygotowania skór do pisania miał być wynaleziony w Myzji przez Eumenesa, króla Pergamonu (197 - 158). Stąd też wzięła się jego nazwa. Był to materiał delikatniejszy, ale trwalszy od poprzedniego. Można było zapisywać go po obu stronach i używać kilkakrotnie po usunięciu poprzedniego zapisu.
                                                Również chrześcijanie używali go do przepisywania świętych ksiąg (1 Tm 4,13)."


                                                :))) A zapewne „kefa” to nie „kefa” ? – opowiedz
                                                > coś o tym :)))

                                                Dodaj jeszcze Kefas czy Kifa .

                                                > Podobnie jak morze jest też wodą :)))

                                                Opowiedz cos o tym :)))

                                                Skoro Kościół nigdy, również i dziś nie przeczy prawdzie, że Piotr z Pawłem
                                                > ”Rzym ewangelizował
                                                , to jakie ma znaczenie, że jakiś biskup z IV wiek
                                                > u, któregoś z nich nie wymienia ?

                                                Eniu biskup Rzymu niejaki Liwiusz przez was nazwany papieżem w prymitywny sposób zmanipulował swój katalog , pomijając absolutnie Pawła oraz umieszczając wbrew Ireneuszowi w miejscu Linusa Piotra jako pierwszego biskupa Rzymu . Aha a oszust ten był papciem przed soborowym wiec takim prawdziwym :)))

                                                Niektóre ewangelie tez nie wymieniają pewnych
                                                > informacji znajdujących się w innych, co nie znaczy, że zaprzeczają owym. Myśl
                                                > kotlecie samodzielnie, zamiast powtarzać brednie swadkowjehowy.

                                                No myśli eniu ;Konstantyn nienawidzi Rzymu buduje nową stolicę a bydło zawłaszczać zaczyna sobie władze w mieście.

                                                > Poczytaj moje poprzednie wpisy, a z pewnością odświeży ci to pamięć.

                                                Jakieś bzdury pisałeś !!No ale nie ma tam żadnych dowodów .

                                                Każda skała, podobnie jak „opoka”, która również jest skałą –
                                                > służy jako materiał budowlany. Czy uważasz biedny kotlecie, że np. granit nie
                                                > jest skałą ?, albo nie jest wykorzystywany jako materiał budowlany ??? Opowiedz
                                                > coś o tym :))))

                                                No popatrz eniu a nie widziałeś nigdy kostki granitowej np 20 na 20 cm ??
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:38
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  > > Przecież udowodniłem !
                                                  >
                                                  > Nie , miałąęs nadzieję ze to zrobisz i kupa nie masz dowodu .

                                                  Przeczytaj biedaku ze zrozumieniem jeszcze raz moje poprzednie wypowiedzi, a jak czegoś nie zrozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych :)

                                                  > Przeczytaj jeszcze raz swoje i moje słowa, ale ze zrozum
                                                  > > ieniem – słowo „niekoniecznie” oznacza, że wypowiadający go o
                                                  > > sobnik myśli (okazuje się, że jest to słowo na wyrost), że jest to możliwe, ale
                                                  > > nie jest tego pewny. W twoim przypadku masz jednakowe dowody na to że znał jęz
                                                  > > yk hebrajski tak jak i jidysz :)
                                                  >
                                                  > Nie napisałem ze znał i tyle .

                                                  Ty wciąż mataczysz, więc nic dziwnego, że się zamotałeś we własnej głupocie.

                                                  > Wystarczy, że sięgniesz do naszych wcześniejszych wpisów w tym wątku a przekona
                                                  > > sz się, że mam rację.
                                                  >
                                                  > Ta? a gdzie napisałem tak twierdząco ??

                                                  Tam, gdzie to wskazałem wcześniej.

                                                  > Widzisz, gdybyś był mądrzejszy, to wyrażałbyś się jasno i zrozumiale, a tak sam
                                                  > > stwarzasz sobie kłopoty swoim prymitywnym językiem.
                                                  >
                                                  > Widzisz eniu w swojej mądrości wole postawić znak zapytania niz potem świecić o
                                                  > czyma jak ty idioto :))

                                                  Cokolwiek robisz w „swojej mądrości”, robisz to jako kompletny idiota :)))

                                                  > Znam cię dobrze kotlecie,
                                                  > > zapytałeś, czyli to u ciebie oznacza, że tak sądzisz. A jednak fakty są takie,
                                                  > > że najstarszy fragment Ewangelii pochodzi z lat 97-138 i spisany był na papirus
                                                  > > ie. Nawet nazwa „biblia” wywodzi się od słowa biblios
                                                  > - łodyga paiprusa.
                                                  >
                                                  > No i czy to dowodzi ze nie pisano jej też na welinie czy pergaminie ??

                                                  Oho, pojawia się nowy wątek, czyżbyś kotlecie odkrył nowe teksty Biblii spisane na welinie lub pergaminie ?

                                                  > Biedaku, to że jakiś fragment tekstu spisano na niewygarbowanej skórze, to jesz
                                                  > > cze nie znaczy, że był to pergamin :) ....... czym różni się niewygarbowana skó
                                                  > > ra od pergaminu ? - a może każda skóra to "pergamin" ? - opowiedz coś o tym ?
                                                  >
                                                  > Eniu przecież nie spodziewałem się po tobie jakiejś inteligentnej odpowiedzi :))))

                                                  Ja zaś po tobie spodziewałem się zręczniejszego kłamstwa, a ty tak prymitywnie, po knajacku zwykłą, niegarbowaną skórę zowiesz „pergaminem” :))))

                                                  > Nie mogła być spisana na pergaminie ze względu na to, że większość, zdecydowaną
                                                  > > większość tekstów spisano wówczas na papirusie (biblia oznacza „pairus&
                                                  > > #8221;), a jeden (jedyny) fragment, na który się powołałeś, spisany na niegarbo
                                                  > > wanej skórze, której nie można w żadnym wypadku nazwać pergaminem. Tak więc bie
                                                  > > dny nieuku papirus był materiałem, na którym spisano Pismo Święte.
                                                  >
                                                  > Znowu błaźnie masz dowód który sam przytoczyłeś ze np NT prawdopodobnie spisan
                                                  > o na pergaminie :)))Czy NT to nie Biblia ??
                                                  rel="nofollow">www.strefywiary.pl/pogadanki/index.php?zm=2
                                                  > "Od II wieku przed Chrystusem rozpowszechnia się produkcja nowego gatunku skór
                                                  > piśmiennych, zwanych pergaminem. Według Pliniusza ten sposób przygotowania skór
                                                  > do pisania miał być wynaleziony w Myzji przez Eumenesa, króla Pergamonu (197 -
                                                  > 158). Stąd też wzięła się jego nazwa. Był to materiał delikatniejszy, ale trwa
                                                  > lszy od poprzedniego. Można było zapisywać go po obu stronach i używać kilkakro
                                                  > tnie po usunięciu poprzedniego zapisu.
                                                  > Również chrześcijanie używali go do przepisywania świętych ksiąg (1 Tm 4,13)."

                                                  Widzisz więc matole, że używano pergamin do „przepisywania świętych ksiąg”, a jeszcze przytocz kiedy, w którym wieku przepisywano je z papirusu na pergamin ?

                                                  > :) Jak na razie to właśnie ty się błaźnisz, ponieważ nawet nie potrafisz odróżn
                                                  > > ić niegarbowanej skóry od pergaminu, co również potwierdza przytoczony przez ci
                                                  > > ebie link :)))
                                                  >
                                                  > Ano masz raz jeszcze to co sam zamieszczasz :)))))
                                                  >
                                                  > " Od II wieku przed Chrystusem rozpowszechnia się produkcja nowego gatunku s
                                                  > kór piśmiennych, zwanych pergaminem. Według Pliniusza ten sposób przygotowania
                                                  > skór do pisania miał być wynaleziony w Myzji przez Eumenesa, króla Pergamonu (1
                                                  > 97 - 158). Stąd też wzięła się jego nazwa. Był to materiał delikatniejszy, ale
                                                  > trwalszy od poprzedniego. Można było zapisywać go po obu stronach i używać kilk
                                                  > akrotnie po usunięciu poprzedniego zapisu.
                                                  > Również chrześcijanie używali go do przepisywania świętych ksiąg (1 Tm 4,13)."


                                                  :) Czekam cierpliwie, aż wskażesz w którym wieku przepisywano z papirusu na pergamin owe księgi ?

                                                  > :))) A zapewne „kefa” to nie „kefa” ? – opowiedz
                                                  > > coś o tym :)))
                                                  >
                                                  > Dodaj jeszcze Kefas czy Kifa .

                                                  Nie ma to najmniejszego znaczenia, słowo to oznacza „skałę” i tyle.

                                                  > > Podobnie jak morze jest też wodą :)))
                                                  >
                                                  > Opowiedz cos o tym :)))

                                                  Czyżbyś wątpił ?

                                                  > Skoro Kościół nigdy, również i dziś nie przeczy prawdzie, że Piotr z Pawłem
                                                  > > ”Rzym ewangelizował
                                                  , to jakie ma znaczenie, że jakiś biskup z IV wiek
                                                  > > u, któregoś z nich nie wymienia ?
                                                  >
                                                  > Eniu biskup Rzymu niejaki Liwiusz przez was nazwany papieżem w prymitywny sposó
                                                  > b zmanipulował swój katalog , pomijając absolutnie Pawła oraz umieszczając wbre
                                                  > w Ireneuszowi w miejscu Linusa Piotra jako pierwszego biskupa Rzymu . Aha a osz
                                                  > ust ten był papciem przed soborowym wiec takim prawdziwym :)))

                                                  Cóż, biedaku zmienia to, że Linus nie wymienia Pawła ? Czy Kościół kiedykolwiek zaprzeczał, że Piotr wraz z Pawłem ewangelizowali Rzym ?

                                                  > Niektóre ewangelie tez nie wymieniają pewnych
                                                  > > informacji znajdujących się w innych, co nie znaczy, że zaprzeczają owym.Myśl
                                                  > > kotlecie samodzielnie, zamiast powtarzać brednie swadkowjehowy.
                                                  >
                                                  > No myśli eniu ;Konstantyn nienawidzi Rzymu buduje nową stolicę a bydło zawłaszc
                                                  > zać zaczyna sobie władze w mieście.

                                                  Nic nie wiem o nienawiści Konstantyna do Wiecznego Miasta. Przeniósł swoją siedzibę do Bizancjum (które nazwał swoim imieniem) ze względów strategicznych a nie jakichś fobii, które miewają raczej osobnicy twojego pokroju :)

                                                  > > Poczytaj moje poprzednie wpisy, a z pewnością odświeży ci to pamięć.
                                                  >
                                                  > Jakieś bzdury pisałeś !!No ale nie ma tam żadnych dowodów .

                                                  Jeśli ich nie rozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych.

                                                  > Każda skała, podobnie jak „opoka”, która również jest skałą –
                                                  > > służy jako materiał budowlany. Czy uważasz biedny kotlecie, że np. granitnie
                                                  > > jest skałą ?, albo nie jest wykorzystywany jako materiał budowlany ??? Opowiedz
                                                  > > coś o tym :))))
                                                  >
                                                  > No popatrz eniu a nie widziałeś nigdy kostki granitowej np 20 na 20 cm ??

                                                  Aha, czyli jednak nie jest to skała ? Opowiedz coś o tym ?
                                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 19:36
                                                    enrque111 napisał:
                                                    > Przeczytaj biedaku ze zrozumieniem jeszcze raz moje poprzednie wypowiedzi,
                                                    > a jak czegoś nie zrozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych :)

                                                    A dlaczego niby kolter-xl miałby pytać o to Żydów?
                                                    Fakt, dłużej wierzą w tego samego boga, czy może odwrotnie - my w ich boga,
                                                    fakt - Jezus i apostołowie to wszystko Żydzi - ale czy my, Polacy, nie mamy
                                                    własnych autorytetów. Ojca Rydzyka albo Prezesa Kaczyńskiego na przykład.
                                                    Ooops... oj chyba się rozpędziłem za bardzo.
                                                  • bookworm Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 20:12
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    > > Przeczytaj biedaku ze zrozumieniem jeszcze raz moje poprzednie wypowiedzi
                                                    > ,
                                                    > > a jak czegoś nie zrozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych :)
                                                    >
                                                    > A dlaczego niby kolter-xl miałby pytać o to Żydów?
                                                    > Fakt, dłużej wierzą w tego samego boga, czy może odwrotnie - my w ich boga,
                                                    > fakt - Jezus i apostołowie to wszystko Żydzi - ale czy my, Polacy, nie mamy
                                                    > własnych autorytetów. Ojca Rydzyka albo Prezesa Kaczyńskiego na przykład.
                                                    > Ooops... oj chyba się rozpędziłem za bardzo.

                                                    zapomniałeś o świętym Antonim patronie zamachów i katastrof wszelakich
                                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 20:26
                                                    bookworm napisał:
                                                    > zapomniałeś o świętym Antonim patronie zamachów i katastrof wszelakich

                                                    Co racja to racja - Antoni również.
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 11.01.13, 17:30
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    > > Przeczytaj biedaku ze zrozumieniem jeszcze raz moje poprzednie wypowiedzi,
                                                    > > a jak czegoś nie zrozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych :)
                                                    >
                                                    > A dlaczego niby kolter-xl miałby pytać o to Żydów?

                                                    Czy ja coś wspomniałem o żydach ?

                                                    > Fakt, dłużej wierzą w tego samego boga, czy może odwrotnie - my w ich boga,

                                                    Nie wiem o jakim bogu z taką lubością wciąż rozprawiasz, ani którego masz na myśli, gdyż już wielokrotnie pisałem (masz jak każdy ateista wrodzoną amnezję), że żadnego nie ma, a ci którzy mówią o jakichś bogach - rozprawiają zapewne o demonach.

                                                    > fakt - Jezus i apostołowie to wszystko Żydzi - ale czy my, Polacy, nie mamy
                                                    > własnych autorytetów. Ojca Rydzyka albo Prezesa Kaczyńskiego na przykład.
                                                    > Ooops... oj chyba się rozpędziłem za bardzo.

                                                    Nie, skądże – skoro uważasz ich za autorytety, to twoja sprawa, nic mi do tego :)
                                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 11.01.13, 18:43
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Tylko co z tego, że napisał, skoro nie jestem dzisiaj w nastroju do czytania enrque.
                                                    Jeśli komuś uda się przemóc i przeczyta enrque, niech odpowie w moim imieniu.
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.01.13, 19:29
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Tylko co z tego, że napisał, skoro nie jestem dzisiaj w nastroju do czytania enrque.
                                                    > Jeśli komuś uda się przemóc i przeczyta enrque, niech odpowie w moim imieniu.

                                                    No widzisz a nie słuchałeś mnie . Mówiłem ze enio jak to wariat nigdy nie wiadomo kiedy żartuje .
                                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.01.13, 20:06
                                                    kolter-xl napisał:
                                                    > Mówiłem ze enio jak to wariat nigdy nie wiadomo kiedy żartuje .

                                                    Enio nie żartuje.
                                                    On ma czarne komórki.
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.01.13, 17:53
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Tylko co z tego, że napisał, skoro nie jestem dzisiaj w nastroju do czytania enrque.
                                                    > Jeśli komuś uda się przemóc i przeczyta enrque, niech odpowie w moim imieniu.

                                                    Łączę się z tobą w cierpieniu duchowym i boleję nad twoją niemocą :(
                                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.01.13, 19:49
                                                    Łączę się z tobą w cierpieniu duchowym i boleję nad twoją niemocą :(

                                                    Dzięki za pomoc, enrque będzie na usatysfakcjonowany taką odpowiedzią,
                                                    a ja nie będę musiał czytać, co mi odpisze.
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 15.01.13, 20:57
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Łączę się z tobą w cierpieniu duchowym i boleję nad twoją niemocą :(
                                                    >
                                                    > Dzięki za pomoc, enrque będzie na usatysfakcjonowany taką odpowiedzią,
                                                    > a ja nie będę musiał czytać, co mi odpisze.

                                                    Ty przecież nic nie musisz, nawet myśleć nie musisz …
                                                  • grgkh Re: przyczyny odejść od kosciołów 11.01.13, 19:39
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Nie wiem o jakim bogu z taką lubością wciąż rozprawiasz, ani którego masz na my
                                                    > śli, gdyż już wielokrotnie pisałem (masz jak każdy ateista wrodzoną amnezję), ż
                                                    > e żadnego nie ma, a ci którzy mówią o jakichś bogach - rozprawiają zapewne o de
                                                    > monach.

                                                    O bogach/demonach. Jeden z tych demonów to Twój potrójny bożek, który jest swoim własnym ojcem i synem. Paranoiczne. Ta religia to skrajne odstępstwo od logiki.
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.01.13, 18:04
                                                    grgkh napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie wiem o jakim bogu z taką lubością wciąż rozprawiasz, ani którego masz na my
                                                    > > śli, gdyż już wielokrotnie pisałem (masz jak każdy ateista wrodzoną amnezję), ż
                                                    > > e żadnego nie ma, a ci którzy mówią o jakichś bogach - rozprawiają zapewne o de
                                                    > > monach.
                                                    >
                                                    > O bogach/demonach. Jeden z tych demonów to Twój potrójny bożek, który jest swoi
                                                    > m własnym ojcem i synem. Paranoiczne. Ta religia to skrajne odstępstwo od logiki.

                                                    Procesy zachodzące w twojej mózgoczaszce są odstępstwem od norm medycznych więc muszą mieć bezpośredni związek z idiotyzmami i nielogicznościami, jakie wypisujesz na niniejszym forum od długiego czasu. Przykłady owych twoich "chwalebnych" wyczynów może każdy znaleźć w moich wpisach w polemice z tobą :)
                                                  • grgkh Re: przyczyny odejść od kosciołów 09.01.13, 16:31
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Przeczytaj biedaku ze zrozumieniem jeszcze raz moje poprzednie wypowiedzi, a ja
                                                    > k czegoś nie zrozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych :)

                                                    > Ty wciąż mataczysz, więc nic dziwnego, że się zamotałeś we własnej głupocie.

                                                    > Cokolwiek robisz w „swojej mądrości”, robisz to jako kompletny idio
                                                    > ta :)))
                                                    > Oho, pojawia się nowy wątek, czyżbyś kotlecie odkrył nowe teksty Biblii spisane
                                                    > na welinie lub pergaminie ?

                                                    > Ja zaś po tobie spodziewałem się zręczniejszego kłamstwa, a ty tak prymitywnie,
                                                    > po knajacku zwykłą, niegarbowaną skórę zowiesz „pergaminem” :))))

                                                    > Widzisz więc matole,

                                                    > a ni
                                                    > e jakichś fobii, które miewają raczej osobnicy twojego pokroju :)

                                                    > Jeśli ich nie rozumiesz, to zapytaj starszych i mądrzejszych.

                                                    Niesłychane chamstwo i prymitywny język wierzącego w boga dobra i miłości bliźniego. Przykład kompletnego braku kultury i leczenia własnych kompleksów za pomocą obrażania innych. Typowe religijne szambo.
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 17:18
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisa
                                              >
                                              > Jezus wiedział o tym i dodał jeszcze, że „Bramy piekielne go nie przemogą
                                              > > ” – miał rację jak we wszystkim.
                                              >
                                              > Czyli mam y dowód ze Piotr nie ma z wami hołoto nic wspólnego :))

                                              :) Wręcz przeciwnie zapluty łgarzu – „my” w prostej linii wywodzimy się od Piotra, a taka „brama piekielna” (raczej zmurszała furtka”) jak ty, nie jest w stanie „nas” przemóc :))))

                                              > > Doskonale pamiętam, że brzmiało to w pierwszym rzedzie: [b] skała, opoka[
                                              > /b], czy nie tak ?
                                              >
                                              > Widzisz eniu ja nigdy nie twierdziłem ze petra to kamień ,ale dzięki tobie już to wiem :)))
                                              :) W życiu biedny kotlecie trzeba cały czas się uczyć, więc ucz się :)

                                              > > Ja zawsze uważałem ze petra to skała a petros to kamień :))

                                              To źle uważałeś, to słowo zostało specjalnie „wymyślone” przez Jezusa i nadane Szymonowi – w oryginale brzmiało „kefa” z męskim przedrostkiem, którego wcześniej słowo to nie posiadało. Jezus więc specjalnie utworzył je na użytek Piotra, nadając mu imię pochodzące od skały.

                                              > > :) Czy nie dlatego przypadkiem, że swądki to zmanipulowały ?
                                              > > Skoro „Piotr” jest odpowiednikiem aramejskiego „Kefas”
                                              > > a to słowo odnosi się do skały a nie jakiegoś „kamienia”, to dlacz
                                              > > ego miałoby znaczyć akurat w tym wypadku „kamień” ?
                                              > > Plączesz się kotlecie, jak piany zając na rżysku :))))
                                              >
                                              > Eniu na 100% Jezus nie powiedział na Szymona Petros bo to nie po aramejsku . On
                                              > uzył słowa aramejskiego które oznacza coś co odpadło od skały czyli kamień ,l
                                              > ub odłamek skalny .

                                              Czy słowo „kefa” to znaczy po aramejsku „kamień” ? ….. opowiedz coś o tym :))))
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 19:33
                                                enrque111 napisał:

                                                > :) Wręcz przeciwnie zapluty łgarzu – „my” w prostej linii wyw
                                                > odzimy się od Piotra, a taka „brama piekielna” (raczej zmurszała fu
                                                > rtka”) jak ty, nie jest w stanie „nas” przemóc :))))

                                                No tak , przecież Piotr miał żonę a wasz kler w 60 % ma kontakty seksualne z kobietami , tyle macie z nim wspólnego :))

                                                To źle uważałeś, to słowo zostało specjalnie „wymyślone” przez Jezu
                                                > sa i nadane Szymonowi – w oryginale brzmiało „kefa” z męskim
                                                > przedrostkiem, którego wcześniej słowo to nie posiadało. Jezus więc specjalnie
                                                > utworzył je na użytek Piotra, nadając mu imię pochodzące od skały.

                                                Niemoto teolodzy w tym katoliccy oddawna twierdzą ze ew Mateusza napisana był w Aramejskim , czyli Petrosa nie wymyślił Jezus Żyd a jakiś przepisujący na grekę tłumacz.

                                                Czy słowo „kefa” to znaczy po aramejsku „kamień” ? R
                                                > 30;.. opowiedz coś o tym :))))

                                                Nawet ułom tobie podobny wie ze kefa inaczej brzmi od kefas :))

                                                To magiczne s
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 18:44
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > > :) Wręcz przeciwnie zapluty łgarzu – „my” w prostej linii wyw
                                                  > > odzimy się od Piotra, a taka „brama piekielna” (raczej zmurszała fu
                                                  > > rtka”) jak ty, nie jest w stanie „nas” przemóc :))))
                                                  >
                                                  > No tak , przecież Piotr miał żonę a wasz kler w 60 % ma kontakty seksualne z ko
                                                  > bietami , tyle macie z nim wspólnego :))

                                                  :) Te statystyki to zapewne brałeś z reprezentacyjnej grupy swądkowych nadzorców, czyż nie biedny kotlecie ? Ale to miłe, że w końcu (w bólach porodowych) wystękałeś, że MY (katolicy) wywodzimy się jednak od Piotra :))))

                                                  > To źle uważałeś, to słowo zostało specjalnie „wymyślone” przez Jezu
                                                  > > sa i nadane Szymonowi – w oryginale brzmiało „kefa” z męskim
                                                  > > przedrostkiem, którego wcześniej słowo to nie posiadało. Jezus więc specjalnie
                                                  > > utworzył je na użytek Piotra, nadając mu imię pochodzące od skały.
                                                  >
                                                  > Niemoto teolodzy w tym katoliccy oddawna twierdzą ze ew Mateusza napisana był w
                                                  > Aramejskim , czyli Petrosa nie wymyślił Jezus Żyd a jakiś przepisujący
                                                  > na grekę tłumacz.

                                                  :) Dobra, dobra kotlecie, nie musisz już dalej mataczyć – zostałeś pokonany :)))

                                                  > Czy słowo „kefa” to znaczy po aramejsku „kamień” ? R
                                                  > > 30;.. opowiedz coś o tym :))))
                                                  >
                                                  > Nawet ułom tobie podobny wie ze kefa inaczej brzmi od kefas :))

                                                  Zapewne, lecz w języku aramejskim słowo to ma przedrostek żeński lub męski, a oznacza to samo, czyli „skałę” ("Kefas" jest zgrecyzowaną formą aramejskiego słowa "kefa" z przedrostkiem męskim) :)))
                                                  • grgkh Re: przyczyny odejść od kosciołów 09.01.13, 16:25
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > :) Te statystyki to zapewne brałeś z reprezentacyjnej grupy swądkowych nadzorcó
                                                    > w, czyż nie biedny kotlecie ? Ale to miłe, że w końcu (w bólach porodowych) wy
                                                    > stękałeś, że MY (katolicy) wywodzimy się jednak od Piotra :))))

                                                    > :) Dobra, dobra kotlecie, nie musisz już dalej mataczyć – zostałeś pokona
                                                    > ny :)))

                                                    O, boże, jaki Ty - heniu - jesteś chamski i prymitywny. Religia to szambo.
                                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 01.01.13, 13:00
                                          kolter-xl napisał:

                                          > enrque111 napisał:
                                          >
                                          > > :) W wielu innych zaś miejscach m.in. Jr 4,29; Hi 30,6; 2Sm 22,2; Iż 8,14; Iz 5
                                          > > 1,1; 1P 2,8 słowo to oznacza „skałę” i cóż z tego ? :) …
                                          > > ….. ale cieszę się, że wreszcie drogi kotlecie tak bardzo doceniłeś 2
                                          > > Księgę Machabejską, że stawiasz ją nawet ponad inne :)))
                                          >
                                          > No a czy użyto tam słowa Petros ?? przecież dopiero ewangelista napisał tak to
                                          > imię więc o czym mowa ??

                                          O tym, żeś się w końcu przekonał do prawdziwości przynajmniej Drugiej Księgi Machabejskiej, a to już jakiś postęp w odczadzaniu twego mózgu :)))

                                          > > A choćby i w niniejszym temacie, dotyczącym słowa „Petros” :)
                                          >
                                          > No popatrz eniu przecież ty rękoma i nogami broniłeś sie przed przetłumaczeniem
                                          > ze petros to kamień a tu masz petra może być tak tłumaczona :)))) . Jakoś twoj
                                          > a konstrukcja zaczyna się sypać widać nie na opoce a na kupie biskupa jest zbud
                                          > owana :))

                                          Nic się kotlecie nie sypie, jest coraz lepiej. ”Skałą”najwyraźniej był nie tylko Abraham, praojciec Izraelitów, ale i Szymon z nadania mu tego miana przez samego Chrystusa.
                                          Nawet twoje umiłowane swadkijehowy utożsamiają Piotra z „masywem skalnym” nadając to męskie znaczenie słowu „petra” (skała).

                                          > > :) Widzisz kotlecie, jak łatwo jest cię złapać na kłamstwie !? :)
                                          > > W tym właśnie miejscu użyto „w kwiecistym języku greckim” słowa
                                          > > lithoi
                                          czyli ”kamienie”, a nie „petros”;, które oznacza skałę :))))
                                          > > Ale dobrze z tobą się bawię, podkładasz się sam bez mydła :)
                                          >
                                          > Moje kłamstwa ?? dopiero co sam mi dałeś dowód na to ze petra to nie tylko skała :)))

                                          :) A cóż jeszcze biedaku swądkowy ???

                                          > Właśnie nie ma słowa „petros” tylko jest „lithoi” (kami
                                          > > enie) ……. a jak został nazwany przez Jezusa Szymon, przypomnij kotl
                                          > > ecie, bo wyleciało chwilowo mi z głowy ? :)
                                          > Aha a to ze Piotr am przyznaje ze jest tylko jednym z wielu nie interesuje cieb
                                          > ie ??

                                          Każdy człowiek jest jednym z wielu, ale nie każdy ma takie samo znaczenie, a może jednak tak nie jest biedny nieboraku ?
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:00
                                            enrque111 napisał:

                                            O tym, żeś się w końcu przekonał do prawdziwości przynajmniej Drugiej Księgi Ma
                                            > chabejskiej, a to już jakiś postęp w odczadzaniu twego mózgu :)))

                                            Eniu dopiero co kłamliwie mi zarzucasz odchodzenie od tematu .No a czym jest ta prymitywna wypowiedz ; o Machabejskiej ?

                                            Absurden enruque 111 jest
                                            Autor: enrque111 02.01.13, 17:51

                                            " Czekam jednakże na dowody, o które prosiłem, nie odbiegaj jak kotlet od tematu ! "

                                            Nic się kotlecie nie sypie, jest coraz lepiej. ”Skałą”najwyr
                                            > aźniej był nie tylko Abraham, praojciec Izraelitów, ale i Szymon z nadania mu t
                                            > ego miana przez samego Chrystusa.

                                            Był opoką czyli czymś do budowania .

                                            > Nawet twoje umiłowane swadkijehowy utożsamiają Piotra z „masywem skalnym&
                                            > #8221; nadając to męskie znaczenie słowu „petra” (skała).

                                            No tak bracia od Jehowy tak tłumaczą czym jest masyw skalny ;

                                            " MASYW SKALNY
                                            Odpowiednik greckiego słowa pétra (rodz. żeński), które oznacza litą skałę, opokę (Mt 7:24, 25; 27:51, 60; Łk 6:48; 8:6, 13; Obj 6:15, 16) — w odróżnieniu od pétros (wyraz rodz. męskiego, oddawany jako imię własne Piotr), dosłownie „kamień; odłam skalny”. Wyraźnie stąd wynika, że gdy Jezus rzekł: „Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym [„opoce”, Bp, Bw] zbuduję mój zbór”, nie posłużył się synonimami (Mt 16:18). Różnica ta jest widoczna także w przekładzie aramejskim (syryjskim), w którym i „Piotr”, i „masyw skalny” oddano przez ki’fa’, lecz imię apostoła poprzedzono męskim zaimkiem osobowym hu, a w drugim wypadku użyto żeńskiego zaimka wskazującego hade’."
                                            • bookworm Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:07
                                              Sorry ale ta dyskusja to jak rozwodzenie czy w tłumaczeniu Hobbita, powinno być Krasnoludy czy Krzaty. Przecież Biblia to bajka, zmyślona historia, po co się rozwodzić i kłócić co ktoś tam w jakiejś książce miał na myśli - ta dyskusja powinna być chyba przeniesiona do działu literatura/tłumaczenia, a nie religia...
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:12
                                                bookworm napisał:

                                                > Sorry ale ta dyskusja to jak rozwodzenie czy w tłumaczeniu Hobbita, powinno być
                                                > Krasnoludy czy Krzaty. Przecież Biblia to bajka, zmyślona historia, po co się
                                                > rozwodzić i kłócić co ktoś tam w jakiejś książce miał na myśli - ta dyskusja p
                                                > owinna być chyba przeniesiona do działu literatura/tłumaczenia, a nie religia..
                                                > .

                                                Kładź na to laskę :)) popatrz jak religiant tutaj ginie :)))
                                                • bookworm Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:20
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > bookworm napisał:
                                                  >
                                                  > > Sorry ale ta dyskusja to jak rozwodzenie czy w tłumaczeniu Hobbita, powin
                                                  > no być
                                                  > > Krasnoludy czy Krzaty. Przecież Biblia to bajka, zmyślona historia, po co
                                                  > się
                                                  > > rozwodzić i kłócić co ktoś tam w jakiejś książce miał na myśli - ta dysku
                                                  > sja p
                                                  > > owinna być chyba przeniesiona do działu literatura/tłumaczenia, a nie rel
                                                  > igia..
                                                  > > .
                                                  >
                                                  > Kładź na to laskę :)) popatrz jak religiant tutaj ginie :)))

                                                  Taki trochę sadyzm, nie uważasz, jak znęcanie się nad słabszym? ;)
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:44
                                                    bookworm napisał:


                                                    > Taki trochę sadyzm, nie uważasz, jak znęcanie się nad słabszym? ;)

                                                    Załganiec mógł z kruchty nosa nie wychylać :)))
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:34
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > bookworm napisał:
                                                  >
                                                  > > Sorry ale ta dyskusja to jak rozwodzenie czy w tłumaczeniu Hobbita, powinno być
                                                  > > Krasnoludy czy Krzaty. Przecież Biblia to bajka, zmyślona historia, po cosię
                                                  > > rozwodzić i kłócić co ktoś tam w jakiejś książce miał na myśli - ta dyskusja p
                                                  > > owinna być chyba przeniesiona do działu literatura/tłumaczenia, a nie religia..
                                                  >
                                                  > Kładź na to laskę :)) popatrz jak religiant tutaj ginie :)))

                                                  :)) Masz kotlecie bujną wyobraźnię i myślenie życzeniowe :))
                                                  Jak dotąd to właśnie ja rozkładam cię na glebie …………… ale, ale, czy ty nie jesteś również religiantem ???
                                                  Może zrobimy mały test: powiedz, że plujesz na wszystkich bogów z Jehową na czele – wówczas przekonamy się, że faktycznie religiantem nie jesteś ?
                                                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:28
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > :)) Masz kotlecie bujną wyobraźnię i myślenie życzeniowe :))
                                                    > Jak dotąd to właśnie ja rozkładam cię na glebie …………

                                                    Tak to opowiedz o pergaminie :))

                                                    > 230; ale, ale, czy ty nie jesteś również religiantem ???
                                                    > Może zrobimy mały test: powiedz, że plujesz na wszystkich bogów z Jehową na cze
                                                    > le – wówczas przekonamy się, że faktycznie religiantem nie jesteś ?

                                                    Musiałbym mieć 12 lat i tak nasrane we łbie żeby dać się w takie dziecięce debilne gierki wciągać :))
                                                  • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 17:53
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > :)) Masz kotlecie bujną wyobraźnię i myślenie życzeniowe :))
                                                    > > Jak dotąd to właśnie ja rozkładam cię na glebie ………
                                                    >
                                                    > Tak to opowiedz o pergaminie :))

                                                    Opowiedziałem już, że nie potrafisz go odróżnić od niegarbowanej skóry :))))

                                                    > > ale, ale, czy ty nie jesteś również religiantem ???
                                                    > > Może zrobimy mały test: powiedz, że plujesz na wszystkich bogów z Jehową
                                                    > > na czele – wówczas przekonamy się, że faktycznie religiantem nie jesteś ?
                                                    >
                                                    > Musiałbym mieć 12 lat i tak nasrane we łbie żeby dać się w takie dziecięce debi
                                                    > lne gierki wciągać :))

                                                    :))) Byłem pewny, że tego nigdy nie powiesz – jesteś przecież swądkiemjehowy :)))
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:19
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisał:
                                              >
                                              > > O tym, żeś się w końcu przekonał do prawdziwości przynajmniej Drugiej Księgi Ma
                                              > > chabejskiej, a to już jakiś postęp w odczadzaniu twego mózgu :)))
                                              >
                                              > Eniu dopiero co kłamliwie mi zarzucasz odchodzenie od tematu .No a czym jest ta
                                              > prymitywna wypowiedz ; o Machabejskiej ?

                                              :))) Przecież to ty z lubością cytowałeś wersety z tej księgi a nie ja, czyżbyś teraz znowu udawał głupa :))))

                                              > Absurden enruque 111 jest
                                              > Autor: enrque111 02.01.13, 17:51
                                              >
                                              > " Czekam jednakże na dowody, o które prosiłem, nie odbiegaj jak kotlet od tematu ! "
                                              >
                                              > > Nic się kotlecie nie sypie, jest coraz lepiej. ”Skałą”najwyraźniej
                                              > > był nie tylko Abraham, praojciec Izraelitów, ale i Szymon z nadania mu
                                              > > tego miana przez samego Chrystusa.
                                              >
                                              > Był opoką czyli czymś do budowania .

                                              Tak, do budowania służą: skały, kamienie, cegły i inne materiały, ale opoka to taka skała, na której stawia się budowlę, a nie która jest materiałem budowlanym, więc zgadzam się z tobą – Piotr to Opoka.

                                              > > Nawet twoje umiłowane swadkijehowy utożsamiają Piotra z „masywem skalnym
                                              > > nadając to męskie znaczenie słowu „petra” (skała).
                                              >
                                              > No tak bracia od Jehowy tak tłumaczą czym jest masyw skalny ;

                                              Czy masz ze swymi braćmi wspólną matkę ???

                                              > " MASYW SKALNY
                                              > Odpowiednik greckiego słowa pétra (rodz. żeński), które oznacza litą skałę, opo
                                              > kę (Mt 7:24, 25; 27:51, 60; Łk 6:48; 8:6, 13; Obj 6:15, 16) — w odróżnien
                                              > iu od pétros (wyraz rodz. męskiego, oddawany jako imię własne Piotr), dosłownie
                                              > „kamień; odłam skalny”. Wyraźnie stąd wynika, że gdy Jezus rzekł:
                                              > „Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym [„opoce”, Bp, Bw] z
                                              > buduję mój zbór”, nie posłużył się synonimami (Mt 16:18). Różnica ta jest
                                              > widoczna także w przekładzie aramejskim (syryjskim), w którym i „Piotr&#
                                              > 8221;, i „masyw skalny” oddano przez ki’fa’, lecz imię
                                              > apostoła poprzedzono męskim zaimkiem osobowym hu, a w drugim wypadku użyto żeńs
                                              > kiego zaimka wskazującego hade’."

                                              Jakoś nigdzie nie ma odzwierciedlenia, aby „petros” i „kefa” to były różne słowa, oznaczające coś innego, a tak właśnie został nazwany Szymon-Piotr – „kefa” to skała i tyle. Trudno, aby nadał Jezus imię mężczyźnie, którym niewątpliwie był Szymon słowem z przedrostkiem żeńskim :)))))
                                              A, tak nawiasem kotlecie, to co jest większe, wynioślejsze, ważniejsze „skała”, czy „masyw skalny” ?
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:21
                                                enrque111 napisał:

                                                > :))) Przecież to ty z lubością cytowałeś wersety z tej księgi a nie ja, czyżbyś
                                                > teraz znowu udawał głupa :))))

                                                Eniu niemoto pomiędzy użyciem apokryfu w celu pokazania jakiegoś słowa a uważaniem ze to tzw księga księga :)) to zajebista różnica .

                                                > Tak, do budowania służą: skały, kamienie, cegły i inne materiały, ale opoka to
                                                > taka skała, na której stawia się budowlę, a nie która jest materiałem budowlany
                                                > m, więc zgadzam się z tobą – Piotr to Opoka.

                                                Oraz ciosane solidne kawałki kamienia .

                                                > Czy masz ze swymi braćmi wspólną matkę ???

                                                Ty masz , Ewę znaną z biblii ja jej nawet nie znam .

                                                > Jakoś nigdzie nie ma odzwierciedlenia, aby „petros” i „kefa&#
                                                > 8221; to były różne słowa, oznaczające coś innego, a tak właśnie został nazwany
                                                > Szymon-Piotr – „kefa” to skała i tyle. Trudno, aby nadał Jez
                                                > us imię mężczyźnie, którym niewątpliwie był Szymon słowem z przedrostkiem żeńskm :)))))
                                                > A, tak nawiasem kotlecie, to co jest większe, wynioślejsze, ważniejsze „skała”, czy „masyw skalny” ?

                                                Oj eniu poszukam całego tłumaczenia wtedy przestaniesz w końcu cytować jakieś wyrwane z kontekstu kawałki
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 17:38
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > > :))) Przecież to ty z lubością cytowałeś wersety z tej księgi a nie ja, czyżbyś
                                                  > > teraz znowu udawał głupa :))))
                                                  >
                                                  > Eniu niemoto pomiędzy użyciem apokryfu w celu pokazania jakiegoś słowa a uważan
                                                  > iem ze to tzw księga księga :)) to zajebista różnica .

                                                  Dobra, dobra krętaczu, nie musisz dawać mi tu wykładni swoich matactw :)

                                                  > Tak, do budowania służą: skały, kamienie, cegły i inne materiały, ale opoka to
                                                  > > taka skała, na której stawia się budowlę, a nie która jest materiałem budowlany
                                                  > > m, więc zgadzam się z tobą – Piotr to Opoka.
                                                  >
                                                  > Oraz ciosane solidne kawałki kamienia .

                                                  Taaak ……. a gdzież to znalazłeś właśnie taką wykładnię „opoki” ???

                                                  > > Czy masz ze swymi braćmi wspólną matkę ???
                                                  >
                                                  > Ty masz , Ewę znaną z biblii ja jej nawet nie znam .

                                                  To bardzo ciekawe, bo twoi „prorocy” uważają ją za swoją matkę :)

                                                  > > Jakoś nigdzie nie ma odzwierciedlenia, aby „petros” i „kefa”
                                                  > > ; to były różne słowa, oznaczające coś innego, a tak właśnie został nazwany
                                                  > > Szymon-Piotr – „kefa” to skała i tyle. Trudno, aby nadał Jez
                                                  > > us imię mężczyźnie, którym niewątpliwie był Szymon słowem z przedrostkiem
                                                  > > żeńskm :)))))
                                                  > > A, tak nawiasem kotlecie, to co jest większe, wynioślejsze, ważniejsze
                                                  > > „skała”, czy „masyw skalny” ?
                                                  >
                                                  > Oj eniu poszukam całego tłumaczenia wtedy przestaniesz w końcu cytować jakieś w
                                                  > yrwane z kontekstu kawałki

                                                  Szukaj, szukaj ….
                                    • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 16:52
                                      kolter-xl napisał:

                                      > enrque111 napisał:
                                      >
                                      > > Dlaczego zarówno i Jezus i Piotr nie może być „Skałą” ? Przecież Ab
                                      > > raham również nazwany został „Skałą” (Iz 51:1-2).
                                      >
                                      > To metafora a nie stwierdzenie wprost tak jak w Mateuszu .

                                      Aha metafora …….. czyli tam jest użyte słowo „metafora” ? – opowiedz coś o tym, gdyż zbaczamy w jeszcze ciekawszą uliczkę swądkowego rozumowania :)
                                      Nazwanie kogokolwiek "skałą" lub inną nazwą wziętą ze świata przyrody zawsze jest metaforą, a więc jest tak zarówno w stosunku do Jezusa, Abrahama i Szymona-Piotra.

                                      > > Prymat nadany był przez Jezusa, więc w V wieku był już mocno ukształtowany.
                                      >
                                      > Bzdura nikt nie traktował poważnie biskupa Rzymu , nie było go na co najmniej 2
                                      > pierwszych soborach .Liczyli się patriarchowie Antiochii . Aleksandrii . Do V
                                      > wieku Rym w ogóle mało kiedy był reprezentowany na zgromadzeniach biskupów.

                                      Mylisz się biedaku, a nawet kłamiesz. Najstarszym zachowanym śladem interpretacji potwierdzającej prymat Piotra są słowa Justyna Męczennika (ur.100) zachowane w „Dialogu z Żydem Tryfonem” (100:4). Później Tertulian (ur.155) potwierdza istniejące w Kościele odnoszenie Mt 16:18 do papieży: „Czy nie pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu oddał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania tak w niebie jak i na ziemi?” („Preskrypcja przeciw heretykom” 22). Ignacy z Antiochii potwierdza prymat w „Liście do Kościoła Rzymskiego” (107r) "który zajmuje pierwsze miejsce..., który przewodniczy powszechnej wspólnocie miłości.", zaś Ireneusz z Lyonu w „Przeciw herezjom” (180) pisze: [/i]"Z Kościołem rzymskim z powodu jego szczególniejszego pierwszeństwa (propter potentiorem principalitatem) muszą zgadzać się wszystkie inne Kościoły, albowiem w nim zachowywana jest zawsze apostolska nauka i tradycja."[/i] Mógłbym cytować dalej ale nie ma sensu, ponieważ nawet gdyby tylko jedno świadectwo z powyższych zachowało się do naszych czasów, to byłoby aż nadto, aby prymat Piotra i Jego następców potwierdzić w całej rozciągłości.

                                      > Nieustannie wykazuję twoje braki w myśleniu, argumentacji, wiedzy, logice oraz
                                      > > znajomości Biblii :)
                                      >
                                      > Ta, to pomoże odpowiedz w końcu jak to jest z dziedziczeniem tronu przez Jezusa
                                      > nieuku :)))

                                      Nie kojarzę o której teraz bredni swądkowej chcesz rozprawiać – jest ich tyle, że już się gubię, czy chodzi ci o tych 144 tys swądków, którzy odziedziczyć mają rzekomo tron ?

                                      > > Nie ma to najmniejszego znaczenia, ponieważ Ewangelie są ”synoptyczne
                                      > > o ile znasz to słowo :)))
                                      >
                                      > To ciekawe ze nie opisują one tak ważnej dla całego ówczesnego kościoła wydarze
                                      > nia jak przekazanie władzy :))) O ile rozumiesz to słowo :)))

                                      Przecież opisują i to w wyjątkowych szczegółach ! - poza nadaniem Szymonowi określenia Piotr (Skała), na którym ma być zbudowany Kościół, to również Jezus przekazał mu Klucze Królestwa. Do Piotra też kierował słowa: „paś owce moje”.

                                      > Orygenes nie miał żadnych wątpliwości, co do znaczenia Piotra, sam pisze o nim
                                      > > jako o ”księciu Apostołów”:
                                      >
                                      > Ta nie miał on wątpliwości ze nie Piotr jest liderem .

                                      Nie miał najmniejszych wątpliwości, że jest liderem, o czym świadczą jego słowa określające Piotra „księciem Apostołów”.

                                      > > [i]”nawet Piotr, książę apostołów, trzykrotnie się Go wyparł”(R
                                      > > 22;Homilie o Ewangelii św. Łukasza” 17:6).
                                      > > Podaje również niepodważalne argumenty prymatu św. Piotra:
                                      > > „Piotr, na którym został zbudowany Kościół Chrystusowy, którego nie pr
                                      > > zemogą bramy piekielne, zostawił tylko jeden list, uznawany przez wszystkich; p
                                      > > rzypuśćmy że i drugi - ale ten jest niepewny”
                                      („Komentarz do Ewangelii św. Jana”
                                      > > Aby nie było żadnych wątpliwości, że to Piotr jest Skałą Orygenes głosi:
                                      > > V:3). [i]„Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzając to imię od skały,
                                      > > którą jest Chrystus.
                                      >
                                      > No widzisz skała to Jezus a jej odłam to Piotr czyli kamień skalny :))))

                                      Chrystus jest skałą sam z siebie, a Piotr z nadania Chrystusa, a gdzie jest tam mowa o jakimś „odłamie skalnym”, gdyż (poza swądkami) to nikt tego nie potrafi znaleźć ??? :)))

                                      > Jak bowiem mędrzec wywodzi nazwę od mądrości, a święty od św
                                      > > iętości, tak Piotr (Petros) od skały (petra) (...) Wynika to ze słów jakie Zbaw
                                      > > iciel wypowiedział do tego, który takie otrzymał imię: ‘Ty jesteś P
                                      >
                                      > Hehehheeh eniu sam sobie kop w jaja zafundowałeś :)))

                                      :) I co, boli ? :)
                                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 31.12.12, 17:28
                                        enrque111 napisał:

                                        > Aha metafora …….. czyli tam jest użyte słowo „metafora”
                                        > ? – opowiedz coś o tym, gdyż zbaczamy w jeszcze ciekawszą uliczkę swądko
                                        > wego rozumowania :)
                                        > Nazwanie kogokolwiek "skałą" lub inną nazwą wziętą ze świata przyrody zawsze je
                                        > st metaforą, a więc jest tak zarówno w stosunku do Jezusa, Abrahama i Szymona-Piotra.

                                        Poza tym ze nikt nie nazwał Piotra skałą.

                                        > Mylisz się biedaku, a nawet kłamiesz. Najstarszym zachowanym śladem interpretac
                                        > ji potwierdzającej prymat Piotra są słowa Justyna Męczennika (ur.100) zachowane
                                        > w „Dialogu z Żydem Tryfonem” (100:4). Później Tertulian (ur.155) p
                                        > otwierdza istniejące w Kościele odnoszenie Mt 16:18 do papieży: „Czy nie
                                        > pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu odd
                                        > ał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania
                                        > tak w niebie jak i na ziemi?” („Preskrypcja przeciw heretykom̶
                                        > 1; 22). Ignacy z Antiochii potwierdza prymat w „Liście do Kościoła Rzy
                                        > mskiego” (107r) "który zajmuje pierwsze miejsce..., który przewodniczy po
                                        > wszechnej wspólnocie miłości."
                                        , zaś Ireneusz z Lyonu w „Przeciw herez
                                        > jom” (180) pisze: [/i]"Z Kościołem rzymskim z powodu jego szczególniejsze
                                        > go pierwszeństwa (propter potentiorem principalitatem) muszą zgadzać się wszyst
                                        > kie inne Kościoły, albowiem w nim zachowywana jest zawsze apostolska nauka i tr
                                        > adycja."[/i] Mógłbym cytować dalej ale nie ma sensu, ponieważ nawet gdyby tylko
                                        > jedno świadectwo z powyższych zachowało się do naszych czasów, to byłoby aż na
                                        > dto, aby prymat Piotra i Jego następców potwierdzić w całej rozciągłości.

                                        Fajne te fałszywki średniowieczne. Dysponujesz oryginałami tych pism z II wieku ??

                                        Nie kojarzę o której teraz bredni swądkowej chcesz rozprawiać – jest ich
                                        > tyle, że już się gubię, czy chodzi ci o tych 144 tys swądków, którzy odziedzicz
                                        > yć mają rzekomo tron ?

                                        Nie kojarzysz ? no tak skoro nie jesteś w stanie skojarzyć wersetów z biblii ,....

                                        Mowa niemoto o Jeremiaszu 22,30 nie udawaj nieuku ze zapomniałeś traumy jakiej ci zadałem :))

                                        > Przecież opisują i to w wyjątkowych szczegółach ! - poza nadaniem Szymonowi ok
                                        > reślenia Piotr (Skała), na którym ma być zbudowany Kościół, to również Jezus pr
                                        > zekazał mu Klucze Królestwa. Do Piotra też kierował słowa: „paś owce moje

                                        Nie jest to oryginalny tekst biblijny .No a o owcach to odnosi się do trzykrotnego zaparcia się .


                                        Chrystus jest skałą sam z siebie, a Piotr z nadania Chrystusa, a gdzie jest tam
                                        > mowa o jakimś „odłamie skalnym”, gdyż (poza swądkami) to nikt tego
                                        > nie potrafi znaleźć ??? :)))

                                        No dopiero co sam przyznałeś ze perta to tez kamień ,czyli coś co oderwało się od skały :)) Nie pamiętasz już ??
                                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 01.01.13, 13:09
                                          kolter-xl napisał:

                                          > enrque111 napisał:
                                          >
                                          > > Aha metafora …….. czyli tam jest użyte słowo „metafora”
                                          > > ? – opowiedz coś o tym, gdyż zbaczamy w jeszcze ciekawszą uliczkę swądko
                                          > > wego rozumowania :)
                                          > > Nazwanie kogokolwiek "skałą" lub inną nazwą wziętą ze świata przyrody zawsze je
                                          > > st metaforą, a więc jest tak zarówno w stosunku do Jezusa, Abrahama i Szymona-Piotra.
                                          >
                                          > Poza tym ze nikt nie nazwał Piotra skałą.

                                          Poza samym Jezusem, to wcześniej nikt, rzeczywiście :)))))

                                          > > Mylisz się biedaku, a nawet kłamiesz. Najstarszym zachowanym śladem interpretac
                                          > > ji potwierdzającej prymat Piotra są słowa Justyna Męczennika (ur.100) zachowane
                                          > > w „Dialogu z Żydem Tryfonem” (100:4). Później Tertulian (ur.155) p
                                          > > otwierdza istniejące w Kościele odnoszenie Mt 16:18 do papieży: „Czy nie
                                          > > pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu odd
                                          > > ał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania
                                          > > tak w niebie jak i na ziemi?” („Preskrypcja przeciw heretykom
                                          > ̶
                                          > > 1; 22). Ignacy z Antiochii potwierdza prymat w „Liście do Kościoła Rzy
                                          > > mskiego” (107r) "który zajmuje pierwsze miejsce..., który przewodniczy po
                                          > > wszechnej wspólnocie miłości."
                                          , zaś Ireneusz z Lyonu w „Przeciwherez
                                          > > jom” (180) pisze: [/i]"Z Kościołem rzymskim z powodu jego szczególniejsze
                                          > > go pierwszeństwa (propter potentiorem principalitatem) muszą zgadzać się wszyst
                                          > > kie inne Kościoły, albowiem w nim zachowywana jest zawsze apostolska nauka i tr
                                          > > adycja."[/i] Mógłbym cytować dalej ale nie ma sensu, ponieważ nawet gdybytylko
                                          > > jedno świadectwo z powyższych zachowało się do naszych czasów, to byłoby aż na
                                          > > dto, aby prymat Piotra i Jego następców potwierdzić w całej rozciągłości.
                                          >
                                          > Fajne te fałszywki średniowieczne. Dysponujesz oryginałami tych pism z II wieku ??

                                          Oryginałów nie ma do żadnych pism starożytnych z „Dziejami” Herodota i „Mowami” Cycerona włącznie – wszystkie dzieła starożytności istnieją jedynie w kopiach.
                                          Ale rozumiem twoje rozgoryczenie – fakty przeczą bajkom, które tu głosisz, to tym gorzej dla faktów, a pisma potwierdzające prawdziwe nauczanie, to są „fałszywki średniowieczne” :)))
                                          Żałosny jesteś, ale jednocześnie niezwykle zabawny w swojej głupocie.

                                          > Nie kojarzę o której teraz bredni swądkowej chcesz rozprawiać – jest ich
                                          > > tyle, że już się gubię, czy chodzi ci o tych 144 tys swądków, którzy odziedzicz
                                          > > yć mają rzekomo tron ?
                                          >
                                          > Nie kojarzysz ? no tak skoro nie jesteś w stanie skojarzyć wersetów z biblii ,.
                                          > Mowa niemoto o Jeremiaszu 22,30 nie udawaj nieuku ze zapomniałeś traumy jakiej
                                          > ci zadałem :))

                                          :) Nigdy nie miałem żadnej traumy, a z twego powodu to tym bardziej, ponieważ jesteś takim prymitywnym niemotą intelektualnym, że nawet biednego umysłowo krawata, wariata, czy nawet grigorikha na tym forum nie mógłbyś przyprawić o przyśpieszone bicie serca, chyba że od knajackiego rechotu :))))
                                          Co zaś do Jer 22,30 to już dawno obśmiałem twoją-swądkową wersję :)

                                          > > Przecież opisują i to w wyjątkowych szczegółach ! - poza nadaniem Szymonowi ok
                                          > > reślenia Piotr (Skała), na którym ma być zbudowany Kościół, to również Jezus pr
                                          > > zekazał mu Klucze Królestwa. Do Piotra też kierował słowa: „paś owce moje
                                          >
                                          > Nie jest to oryginalny tekst biblijny .No a o owcach to odnosi się do trzykrotn
                                          > ego zaparcia się .

                                          Tak, tak, żaden tekst biblijny nie jest „oryginalny”, jeśli nie zgadza się z bajkami „brooklyńskich proroków” :)))))

                                          > Chrystus jest skałą sam z siebie, a Piotr z nadania Chrystusa, a gdzie jest tam
                                          > > mowa o jakimś „odłamie skalnym”, gdyż (poza swądkami) to nikt tego
                                          > > nie potrafi znaleźć ??? :)))
                                          >
                                          > No dopiero co sam przyznałeś ze perta to tez kamień ,czyli coś co oderwało się
                                          > od skały :)) Nie pamiętasz już ??

                                          Pamiętam. Czyż słownik nie podaje na pierwszym miejscu znaczenia skała, opoka ???
                                          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 03.01.13, 15:10
                                            enrque111 napisał:

                                            Oryginałów nie ma do żadnych pism starożytnych z „Dziejami” Herodot
                                            > a i „Mowami” Cycerona włącznie – wszystkie dzieła starożytnoś
                                            > ci istnieją jedynie w kopiach.
                                            > Ale rozumiem twoje rozgoryczenie – fakty przeczą bajkom, które tu głosisz
                                            > , to tym gorzej dla faktów, a pisma potwierdzające prawdziwe nauczanie, to są &
                                            > #8222;fałszywki średniowieczne” :)))
                                            > Żałosny jesteś, ale jednocześnie niezwykle zabawny w swojej głupocie.

                                            Opowiedz coś o pergaminie ???

                                            > :) Nigdy nie miałem żadnej traumy, a z twego powodu to tym bardziej, ponieważ j
                                            > esteś takim prymitywnym niemotą intelektualnym, że nawet biednego umysłowo kraw
                                            > ata, wariata, czy nawet grigorikha na tym forum nie mógłbyś przyprawić o przyśp
                                            > ieszone bicie serca, chyba że od knajackiego rechotu :))))
                                            > Co zaś do Jer 22,30 to już dawno obśmiałem twoją-swądkową wersję :)

                                            Ty nieuku wdałeś się w jałową dyskusję w której kopałem cię jak szmatę :)) Gdybyś miał choć trochę rozumu to wiedziałbyś ze zerwane przymierze boga Izraela z rodem Dawida a opisane w Jer 22. Zostało ponownie zawarte a opisuje to 31 rozdział księgi Jeremiasz .Ale ty jako nieuk wolałeś mu udowadniać ze Jehoniasz nie miał dzieci a nie to ze ewangeliści mogli nazywać Jezusa synem Dawida na podstawie nowego przymierza :)))))))))))))))))))) Żałosny katolicki imbecylu :)))))))))))))))))))))))

                                            > Pamiętam. Czyż słownik nie podaje na pierwszym miejscu znaczenia skała, opoka ??

                                            No ale i kamień jakiś tam się znalazł :))
                                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 16:30
                                              kolter-xl napisał:

                                              > enrque111 napisał:
                                              >
                                              > Oryginałów nie ma do żadnych pism starożytnych z „Dziejami” Herodot
                                              > > a i „Mowami” Cycerona włącznie – wszystkie dzieła starożytnoś
                                              > > ci istnieją jedynie w kopiach.
                                              > > Ale rozumiem twoje rozgoryczenie – fakty przeczą bajkom, które tu głosisz
                                              > > , to tym gorzej dla faktów, a pisma potwierdzające prawdziwe nauczanie, to są
                                              > > fałszywki średniowieczne” :)))
                                              > > Żałosny jesteś, ale jednocześnie niezwykle zabawny w swojej głupocie.
                                              >
                                              > Opowiedz coś o pergaminie ???

                                              To ja chętnie poczytam, gdy przedstawisz dowody na swoje brednie, że na pergaminie właśnie spisano oryginał Biblii ? Dalej kotlecie, dawaj dowody !

                                              > > :) Nigdy nie miałem żadnej traumy, a z twego powodu to tym bardziej, ponieważ j
                                              > > esteś takim prymitywnym niemotą intelektualnym, że nawet biednego umysłowo kraw
                                              > > ata, wariata, czy nawet grigorikha na tym forum nie mógłbyś przyprawić o przyśp
                                              > > ieszone bicie serca, chyba że od knajackiego rechotu :))))
                                              > > Co zaś do Jer 22,30 to już dawno obśmiałem twoją-swądkową wersję :)
                                              >
                                              > Ty nieuku wdałeś się w jałową dyskusję w której kopałem cię jak szmatę :))

                                              :) Kiedy to było ??? :)

                                              > Gdybyś miał choć trochę rozumu to wiedziałbyś ze zerwane przymierze boga Izraela z
                                              > rodem Dawida a opisane w Jer 22. Zostało ponownie zawarte a opisuje to 31 rozdz
                                              > iał księgi Jeremiasz .Ale ty jako nieuk wolałeś mu udowadniać ze Jehoniasz nie
                                              > miał dzieci a nie to ze ewangeliści mogli nazywać Jezusa synem Dawida na podsta
                                              > wie nowego przymierza :)))))))))))))))))))) Żałosny katolicki imbecylu :)))))))

                                              Biedny cymbale, kiedy wykazałem ci prymitywne łgarstwo, to broniłeś się tylko stwierdzeniem, że „pomyliłeś imiona królów” :))))))
                                              Poza tym twój prymitywizm i brak jakiejkolwiek logiki i sensu wyziera już z powyższej wypowiedzi: ”ewangeliści mogli nazywać Jezusa synem Dawida na podstawie nowego przymierza”, które jest zdaniem wręcz kuriozalnym i świadczy o stanie skupienia cieczy w mózgoczaszce autora :)

                                              > > Pamiętam. Czyż słownik nie podaje na pierwszym miejscu znaczenia skała
                                              > , opoka
                                              ??
                                              >
                                              > No ale i kamień jakiś tam się znalazł :))

                                              Tego nie pamiętam, a na którym miejscu ?
                                              • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 05.01.13, 18:27
                                                enrque111 napisał:

                                                To ja chętnie poczytam, gdy przedstawisz dowody na swoje brednie, że na pergami
                                                > nie właśnie spisano oryginał Biblii ? Dalej kotlecie, dawaj dowody !

                                                Eniu , przecież ty sam podałeś dowód z którego wynika ze jest taka możliwość :)). Ja się tylko ciebie zapytałem czy nie na pergaminie ty stanowczo twierdzisz ze tylko na papirusie :))

                                                > :) Kiedy to było ??? :)

                                                Ano było poszukaj na forum .

                                                Biedny cymbale, kiedy wykazałem ci prymitywne łgarstwo, to broniłeś się tylko s
                                                > twierdzeniem, że „pomyliłeś imiona królów” :))))))
                                                > Poza tym twój prymitywizm i brak jakiejkolwiek logiki i sensu wyziera już z pow
                                                > yższej wypowiedzi: ”ewangeliści mogli nazywać Jezusa synem Dawida na p
                                                > odstawie nowego przymierza”
                                                , które jest zdaniem wręcz kuriozalnym i ś
                                                > wiadczy o stanie skupienia cieczy w mózgoczaszce autora :)

                                                Widzisz eniu ja prowokacyjnie napisałem o zerwaniu przymierza , oczywiście znając dalsze zapiski z Jeremiasza ,Ale ty wolałeś mi udowadniać ze i tak Jehoniasz nie miał dzieci jeszcze na swój prymitywny sposób szukałeś luk w tłumaczeniach biblijnych :)))

                                                ZAMIAST PO PROSTU ZACYTOWAĆ JEREMIASZ Z 31 ROZDZIAŁU CO NATYCHMIAST PRZERWAŁOBY DYSKUSJE

                                                > > No ale i kamień jakiś tam się znalazł :))
                                                >
                                                > Tego nie pamiętam, a na którym miejscu ?

                                                Pochlałeś czy co ??
                                                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 07.01.13, 17:50
                                                  kolter-xl napisał:

                                                  > enrque111 napisał:
                                                  >
                                                  > To ja chętnie poczytam, gdy przedstawisz dowody na swoje brednie, że na pergami
                                                  > > nie właśnie spisano oryginał Biblii ? Dalej kotlecie, dawaj dowody !
                                                  >
                                                  > Eniu , przecież ty sam podałeś dowód z którego wynika ze jest taka możliwość :)
                                                  > ). Ja się tylko ciebie zapytałem czy nie na pergaminie ty stanowczo twierdzisz
                                                  > ze tylko na papirusie :))

                                                  Dalej to potwierdzam (pomimo jednego znaleziska fragmentu spisanego na niegarbowanej skórze). Wciąż kotlecie czekam na twoje dowody ???

                                                  > > :) Kiedy to było ??? :)
                                                  >
                                                  > Ano było poszukaj na forum .

                                                  Rozumiem, dajesz w ten sposób do zrozumienia, że nigdy :))))

                                                  > Biedny cymbale, kiedy wykazałem ci prymitywne łgarstwo, to broniłeś się tylko
                                                  > > stwierdzeniem, że „pomyliłeś imiona królów” :))))))
                                                  > > Poza tym twój prymitywizm i brak jakiejkolwiek logiki i sensu wyziera już
                                                  > > z powyższej wypowiedzi: ”ewangeliści mogli nazywać Jezusa synem Dawid
                                                  > > a na podstawie nowego przymierza”
                                                  , które jest zdaniem wręcz kuriozalnym i ś
                                                  > > wiadczy o stanie skupienia cieczy w mózgoczaszce autora :)
                                                  >
                                                  > Widzisz eniu ja prowokacyjnie napisałem o zerwaniu przymierza , oczywiście znaj
                                                  > ąc dalsze zapiski z Jeremiasza ,Ale ty wolałeś mi udowadniać ze i tak Jehoniasz
                                                  > nie miał dzieci jeszcze na swój prymitywny sposób szukałeś luk w tłumaczeniach
                                                  > biblijnych :)))
                                                  >
                                                  > ZAMIAST PO PROSTU ZACYTOWAĆ JEREMIASZ Z 31 ROZDZIAŁU CO
                                                  > NATYCHMIAST PRZERWAŁOBY DYSKUSJE

                                                  Nie musisz kotlecie brnąć w dalsze bagno idiotyzmów (już i tak głęboko w nich siedzisz) – zbłaźniłeś się nieznajomością Biblii i tyle.

                                                  > > > No ale i kamień jakiś tam się znalazł :))
                                                  > >
                                                  > > Tego nie pamiętam, a na którym miejscu ?
                                                  >
                                                  > Pochlałeś czy co ??

                                                  Czy co ? Odpowiedz na pytanie niemoto.
              • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 11:57
                enrque111 napisał:
                > Z dowodów prawno-historycznych wynika...

                Czy z dowodów prawno-historycznych możesz nam podać personalia osób,
                które czuwały przy zwłokach i były światkami zmartwychwstania i jego bliższy opis?

                > ... którzy za świadczenie o tej prawdzie woleli raczej ponieść śmierć...

                I martwi pisali swoje ewangelie?
                Mam zacytować Frasyniuka?

                > Ponieważ Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym, który On sam ustanowił...

                Jezus nie ustanowił żadnego kościoła, a jego dzieje to dzieje walki
                z ówczesną hierarchią kościelną. Po co miałby ją zastępować nową?

                > Z pytania wnoszę, że jesteś kompletnym ignorantem, więc odsyłam cię do katechizmu,
                > na początek przeznaczonego dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Św.

                Nie czytuj katechizmów dla dzieci. Bajki są lepsze i prawdziwsze,
                a przekaz moralny z nich płynący zdrowszy.

                > Nie ma „innych kościołów chrześcijańskich”...

                A co jest?
                Jeśli chcesz, możemy ci ich koło tysiąca wyliczyć. A wszystkie prawdziwe.
                I w zdecydowanej większości bliższe naukom Jezusa niż Kościół Katolicki.
                Zrób sobie tabelkę i stawiaj ptaszki przy poszczególnych praktykach kościoła
                i ich źródłach w Piśmie Świętym. Zobaczymy, czy znajdziesz mniej chrystusowy
                kościół, niż swój.
                • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 17.12.12, 18:58
                  wariant_b napisał:

                  > enrque111 napisał:
                  > > Z dowodów prawno-historycznych wynika...
                  >
                  > Czy z dowodów prawno-historycznych możesz nam podać personalia osób,
                  > które czuwały przy zwłokach i były światkami zmartwychwstania i jego bliższy op
                  > is?

                  Wszystko to znajdziesz w Piśmie Świętym, a jeśli czegoś nie zrozumiesz, to masz możliwość skorzystać z niezwykle bogatej literatury naukowej na ten temat.
                  Świadków zmartwychwstania było bez liku i głosili tą prawdę odważnie ludziom, którzy mieli możliwości jej weryfikacji. Musiała jednak być ona na tyle przekonywująca, że nieustannie prowadziła do masowych nawróceń.

                  > > ... którzy za świadczenie o tej prawdzie woleli raczej ponieść śmierć...
                  >
                  > I martwi pisali swoje ewangelie?
                  > Mam zacytować Frasyniuka?

                  Możesz cytować kogo tylko chcesz, nic to nie zmieni.
                  Interesuje mnie natomiast coś innego – skąd ci przyszło do skołatanego łba, że martwi pisali swoje ewangelie ?

                  > > Ponieważ Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym, który On sam ustanowił...
                  >
                  > Jezus nie ustanowił żadnego kościoła, a jego dzieje to dzieje walki
                  > z ówczesną hierarchią kościelną. Po co miałby ją zastępować nową?

                  :) Powinieneś jeszcze wiele się nauczyć – nie było przed Jezusem żadnego „kościoła”, a więc jak On mógł walczyć z jego hierarchią ?

                  > > Z pytania wnoszę, że jesteś kompletnym ignorantem, więc odsyłam cię do katechizmu,
                  > > na początek przeznaczonego dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Św.
                  >
                  > Nie czytuj katechizmów dla dzieci. Bajki są lepsze i prawdziwsze,
                  > a przekaz moralny z nich płynący zdrowszy.

                  Niewątpliwie masz słuszność w odniesieniu do dzieci ateistów, którzy nie mają nawet szans poznania Biblii, więc zastępczo wierzą w różne bajki, które w starszym wieku uznają za prawdę, a ciągle dają wiarę bajkom następnym, jak ewolucja, powstanie życia z martwego atomu, człowieka z ameby, czy „wielki wybuch”, który dokonał się w wyniku samozapłonu :)

                  > > Nie ma „innych kościołów chrześcijańskich”...
                  >
                  > A co jest?

                  Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół.

                  > Jeśli chcesz, możemy ci ich koło tysiąca wyliczyć.

                  :) To strasznie mało ! W mojej tylko miejscowości jest ich przynajmniej kilkanaście, nie licząc cerkwi, synagogi i meczetu :)

                  > A wszystkie prawdziwe.

                  Nie wątpię :)

                  > I w zdecydowanej większości bliższe naukom Jezusa niż Kościół Katolicki.

                  :) Zakładam, że jesteś w tym jakimś osobliwym ekspertem, który napisał na ten temat pracę naukową ? :)

                  > Zrób sobie tabelkę i stawiaj ptaszki przy poszczególnych praktykach kościoła
                  > i ich źródłach w Piśmie Świętym. Zobaczymy, czy znajdziesz mniej chrystusowy
                  > kościół, niż swój.

                  „Ptaszki”, to ja mogę stawiać przy wyliczaniu elementów składających się na twoją głupotę :)
                  Pismo Święte zaś jest elementem Tradycji, z której się wywodzi, podobnie jaki i „praktyki”.
                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 17.12.12, 20:18
                    enrque111 napisał:
                    > Wszystko to znajdziesz w Piśmie Świętym...

                    Nic takiego nie znalazłem, a zatem prośba o wskazanie stosownych,
                    wiarygodnych fragmentów, bo oczywiście dopisane później przez osoby
                    nie mające nigdy bezpośredniego kontaktu z Jezusem i nieobecne podczas
                    jego "śmierci" i "zmartwychwstania" trudno uznać za wiarygodne.
                    O bezinteresowności nawet nie wspomnę.

                    > Musiała jednak być ona na tyle przekonywująca, że nieustannie prowadziła
                    > do masowych nawróceń.

                    Niestety, z zachowanych i wiarygodnych zapisków znamy późniejsze misje
                    nawracania na właściwą religię np. w Ameryce czy Europie, więc mam mieszane
                    odczucia co do metod, które były stosowane. Zresztą jakoś dziwnie wszyscy
                    "nawracacze" przedstawiani są jako dostojnicy kościoła, a zatem osoby bogate,
                    wpływowe i dysponujące szerszym arsenałem środków niż "słowo boże".

                    > Niewątpliwie masz słuszność w odniesieniu do dzieci ateistów,
                    > którzy nie mają nawet szans poznania Biblii,

                    Praktyka tego forum pokazuje, że im gorliwszym wyznawcą ktoś się mieni,
                    tym gorzej jest ze znajomością podstaw nie tylko innych, ale i własnej religii.

                    > :) To strasznie mało ! W mojej tylko miejscowości jest ich przynajmniej
                    > kilkanaście, nie licząc cerkwi, synagogi i meczetu :)

                    Nie zdziwiło cię mimo to, że Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół
                    ma w jtwojej miejscowości kilkanaście Kościołów i jeszcze synagogi i meczety?
                    Czyżby Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół był zwolennikiem
                    pluralizmu wyznaniowego i kulturowego?

                    > Pismo Święte zaś jest elementem Tradycji, z której się wywodzi, podobnie
                    > jaki i „praktyki”.

                    Czyli to Bogini Tradycja powoduje, że Kościół Katolicki jest tak odległy
                    od nauki Jezusa, a „praktyki” księży jeżą włos na głowie?
                    Dlatego musimy bronić Świętej Pedofilii przed cywilnym sądownictwem, Świętej
                    Mamony przed fiskusem, Świętego Celibata przed grzechem pożycia małżeńskiego,
                    a Świętej Głupoty przez wiedzą i doświadczeniem.
                    • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 17:40
                      wariant_b napisał:

                      > enrque111 napisał:
                      > > Wszystko to znajdziesz w Piśmie Świętym...
                      >
                      > Nic takiego nie znalazłem, a zatem prośba o wskazanie stosownych,
                      > wiarygodnych fragmentów, bo oczywiście dopisane później przez osoby
                      > nie mające nigdy bezpośredniego kontaktu z Jezusem i nieobecne podczas
                      > jego "śmierci" i "zmartwychwstania" trudno uznać za wiarygodne.
                      > O bezinteresowności nawet nie wspomnę.

                      Nie znalazłeś, ponieważ nie szukałeś, a nawet gdybyś szukał, to trudno byłoby ci znaleźć ze względu na wiedzę (raczej jej brak) oraz poziom umysłowy. Z autorów Pisma Świętego bezpośredni kontakt z Jezusem mieli z pewnością Apostołowie: Jan, Jakub i Piotr.
                      Co zaś do „bezinteresowności”, to rozumując twoimi kategoriami, należałoby odrzucić niemal wszystkie pamiętniki, listy, kroniki i opracowania historyczne, ponieważ każdy autor pisząc je i wydając nie kieruje się bynajmniej altruizmem, lecz posiada jakieś poglądy, ideologię, religię i subiektywne spojrzenie na rzeczywistość :)

                      > > Musiała jednak być ona na tyle przekonywująca, że nieustannie prowadziła
                      > > do masowych nawróceń.
                      >
                      > Niestety, z zachowanych i wiarygodnych zapisków znamy późniejsze misje
                      > nawracania na właściwą religię np. w Ameryce czy Europie, więc mam mieszane
                      > odczucia co do metod, które były stosowane. Zresztą jakoś dziwnie wszyscy
                      > "nawracacze" przedstawiani są jako dostojnicy kościoła, a zatem osoby bogate,
                      > wpływowe i dysponujące szerszym arsenałem środków niż "słowo boże".

                      To źle uważasz, nawet z kart Biblii wynika niezaprzeczalny fakt, że od Zmartwychwstania, niemal natychmiast zaczęli nawracać się ludzie i to tłumnie. Po 300 latach, pomimo niespotykanych wobec żadnej innej religii prześladowaniach, państwo rzymskie musiało chrześcijaństwo uczynić religią panującą.

                      > > Niewątpliwie masz słuszność w odniesieniu do dzieci ateistów,
                      > > którzy nie mają nawet szans poznania Biblii,
                      >
                      > Praktyka tego forum pokazuje, że im gorliwszym wyznawcą ktoś się mieni,
                      > tym gorzej jest ze znajomością podstaw nie tylko innych, ale i własnej religii.

                      Nie znam takiego przypadku, ale może ty go wskażesz ?

                      > > :) To strasznie mało ! W mojej tylko miejscowości jest ich przynajmniej
                      > > kilkanaście, nie licząc cerkwi, synagogi i meczetu :)
                      >
                      > Nie zdziwiło cię mimo to, że Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół
                      > ma w jtwojej miejscowości kilkanaście Kościołów i jeszcze synagogi i meczety?
                      > Czyżby Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół był zwolennikiem
                      > pluralizmu wyznaniowego i kulturowego?

                      Wytłumaczę boś nieuk. Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół, to nie jest kościół (budynek przeznaczony do sprawowania katolickiego kultu religijnego), tym bardziej nie jest to ani cerkiew, ani meczet.

                      > > Pismo Święte zaś jest elementem Tradycji, z której się wywodzi, podobnie
                      > > jaki i „praktyki”.
                      >
                      > Czyli to Bogini Tradycja powoduje, że Kościół Katolicki jest tak odległy
                      > od nauki Jezusa, a „praktyki” księży jeżą włos na głowie?

                      Zaciekawiłeś mnie tą „odległością”, jako nieuk co możesz o tym wiedzieć ? Pytam tylko z czysto rozrywkowych względów :)

                      > Dlatego musimy bronić Świętej Pedofilii przed cywilnym sądownictwem, Świętej
                      > Mamony przed fiskusem, Świętego Celibata przed grzechem pożycia małżeńskiego,
                      > a Świętej Głupoty przez wiedzą i doświadczeniem.

                      Może rozwinąłbyś te wszystkie pomówienia i żenujące kłamstwa ?
                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 18:58
                        enrque111 napisał:

                        To źle uważasz, nawet z kart Biblii wynika niezaprzeczalny fakt, że od Zmartwyc
                        > hwstania, niemal natychmiast zaczęli nawracać się ludzie i to tłumnie.

                        Czyli ile osób 5-10 ty ?

                        Po 300 l
                        > atach, pomimo niespotykanych wobec żadnej innej religii prześladowaniach, państo rzymskie musiało chrześcijaństwo uczynić religią panującą.

                        Jako nieuk pewno nie wiesz ze ojciec założyciela waszej sekty Konstantyna,Konstancjusz jako jeden z kilku władców Rzymu nie prześladował na swoich ziemiach chrześcijan za czasów Dioklecjana. Tak samo nie robił jego syn . Człowiek chorobliwie ambitny który chciał mieć kontrolę nad wszystkim w tym nad religią . On to poganin w krótkim czasie doprowadził ze Chrześcijanie przestali nimi byc a stali się prymitywnym katolickim stadem nieuków .

                        Wytłumaczę boś nieuk. Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół, to nie jest
                        > kościół (budynek przeznaczony do sprawowania katolickiego kultu religijnego),
                        > tym bardziej nie jest to ani cerkiew, ani meczet.

                        Jeżeli cos takiego w ogóle istniało to było to katolicki nieuku tylko w I wieku . Potem jak to sekciarze każde większe miasto czy prowincja miało swoje zwyczaje i tradycje .Nie darmo tzw chrześcijanie zwracali się do nieochrzczonego poganina Konstantyna o pomoc w swoich swarach :))

                        > Może rozwinąłbyś te wszystkie pomówienia i żenujące kłamstwa ?

                        No właśnie eniu dawaj z ochotą poczytam :))
                      • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 20:43
                        enrque111 napisał:

                        > Nie znalazłeś, ponieważ nie szukałeś...

                        Konkrety poproszę, a nie ogólniki.

                        > Co zaś do „bezinteresowności”, to rozumując twoimi kategoriami,
                        > należałoby odrzucić niemal wszystkie pamiętniki, listy, kroniki ...

                        Bynajmniej. Natomiast żadnego z wymienionych nie można traktować
                        jako prawdy objawionej, a jedynie jako materiał do analiz i porównań.
                        Na przykład ciekawe byłoby porównanie powstania chrześcijaństwa
                        i Islamu czy Koranu z Nowym Testamentem.

                        > To źle uważasz, nawet z kart Biblii wynika niezaprzeczalny fakt...

                        Pisma religijne nie są najlepszych źródłem do dochodzenia faktów.
                        Zbyt często mieszają je z mitami. Skutki tego są potem takie, że
                        obecnie zwykło się przyjmować, że Jezus przyszedł na świat wiosną
                        czwartego roku przed Narodzeniem Chrystusa. To tak a propos Świąt.

                        > Nie znam takiego przypadku, ale może ty go wskażesz ?

                        Czytuj posty innych nawiedzonych, nie tylko własne.

                        > Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół, to nie jest kościół
                        > (budynek przeznaczony do sprawowania katolickiego kultu religijnego),
                        > tym bardziej nie jest to ani cerkiew, ani meczet.

                        To oczywista oczywistość - Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół
                        buduje kościoły, zbory, cerkwie, synagogi i meczety jako dowód swej
                        Jedyności, Świętości, Powszechności i Apostolskości. Wszystko jedno,
                        gdzie i do jakiego boga się modlisz, bo Kościół jest Jeden.

                        > Pytam tylko z czysto rozrywkowych względów :)

                        Nie używaj narzędzi, którymi nie umiesz się posługiwać, bo zrobisz sobie ziaziu.
                        Erystyka nie jest twoją mocną bronią (jeśli w ogóle coś nią jest).

                        > Może rozwinąłbyś te wszystkie pomówienia i żenujące kłamstwa ?

                        Po co mam się męczyć. Grzecznie poproszę ciebie i wyprowadzisz nam
                        na przykład celibat, papieży czy handel dewocjonaliami z nauki jezusowej.
                        Tylko postaraj się to prosto wyjaśnić, bo Kościół potrzebował wieków,
                        żeby na to wpaść, a my nie mamy tyle czasu.
                        • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 19.12.12, 23:10

                          Niby każdy to zna, ale - przeważnie "patrzymy na orła, a nie na reszkę".

                          www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/grozna-sekta-opanowala-sadownictwo-w-polsce
                          • masqara Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 17:52
                            nieraz przyczyna odejścia jest nie znana lub trochę nie jasna
                        • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 13:33
                          wariant_b napisał:

                          > enrque111 napisał:
                          >
                          > > Nie znalazłeś, ponieważ nie szukałeś...
                          >
                          > Konkrety poproszę, a nie ogólniki.

                          Zawsze trzymam się faktów, które są konkretami. Podałem je w tym samym akapicie, który tu celowo zredukowałeś do niewielkiego fragmentu pierwszego zdania – zabawny jesteś :)

                          > > Co zaś do „bezinteresowności”, to rozumując twoimi kategoriami,
                          > > należałoby odrzucić niemal wszystkie pamiętniki, listy, kroniki ...
                          >
                          > Bynajmniej. Natomiast żadnego z wymienionych nie można traktować
                          > jako prawdy objawionej, a jedynie jako materiał do analiz i porównań.
                          > Na przykład ciekawe byłoby porównanie powstania chrześcijaństwa
                          > i Islamu czy Koranu z Nowym Testamentem.

                          Już dawno to uczyniono z pozytywnym wynikiem dla chrześcijaństwa.

                          > > To źle uważasz, nawet z kart Biblii wynika niezaprzeczalny fakt...
                          >
                          > Pisma religijne nie są najlepszych źródłem do dochodzenia faktów.

                          Które pisma są „najlepszymi źródłami do dochodzenia faktów”, jeśli chodzi o starożytność oczywiście ?

                          > Zbyt często mieszają je z mitami. Skutki tego są potem takie, że
                          > obecnie zwykło się przyjmować, że Jezus przyszedł na świat wiosną
                          > czwartego roku przed Narodzeniem Chrystusa. To tak a propos Świąt.

                          Pierwsze słyszę, że wiosną ! – możesz podać fakty, które o tym mówią ?

                          > > Nie znam takiego przypadku, ale może ty go wskażesz ?
                          >
                          > Czytuj posty innych nawiedzonych, nie tylko własne.

                          Czytuję to co chcę i co jest wartościowe, a nie to co wskazują mi oszołomy i nieuki twojego pokroju :)

                          > > Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół, to nie jest kościół
                          > > (budynek przeznaczony do sprawowania katolickiego kultu religijnego),
                          > > tym bardziej nie jest to ani cerkiew, ani meczet.
                          >
                          > To oczywista oczywistość - Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół
                          > buduje kościoły, zbory, cerkwie, synagogi i meczety jako dowód swej
                          > Jedyności, Świętości, Powszechności i Apostolskości. Wszystko jedno,
                          > gdzie i do jakiego boga się modlisz, bo Kościół jest Jeden.

                          :) Pomieszało ci się we łbie, chyba od tych bredni które czytujesz z wypiekami na twarzy:)

                          > > Pytam tylko z czysto rozrywkowych względów :)
                          >
                          > Nie używaj narzędzi, którymi nie umiesz się posługiwać, bo zrobisz sobie ziaziu

                          W twoim wypadku, nie muszę korzystać z żadnych narzędzi, poza swoim rozumem i poziomem rozbawienia z debilizmu adwersarza :)

                          > Erystyka nie jest twoją mocną bronią (jeśli w ogóle coś nią jest).

                          Oho !!! …. Widzę, że opanowałeś nowe słowo ! :)))

                          > > Może rozwinąłbyś te wszystkie pomówienia i żenujące kłamstwa ?
                          >
                          > Po co mam się męczyć. Grzecznie poproszę ciebie i wyprowadzisz nam
                          > na przykład celibat, papieży czy handel dewocjonaliami z nauki jezusowej.
                          > Tylko postaraj się to prosto wyjaśnić, bo Kościół potrzebował wieków,
                          > żeby na to wpaść, a my nie mamy tyle czasu.

                          Twój czas dla mnie jest niczym. A, co ma celibat czy handel dewocjonaliami do dogmatów Kościoła ?
                          • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 15:26
                            enrque111 napisał:
                            > Zawsze trzymam się faktów, które są konkretami. Podałem je w tym samym akapicie.

                            Podałeś, że "z autorów Pisma Świętego bezpośredni kontakt z Jezusem mieli
                            z pewnością Apostołowie: Jan, Jakub i Piotr." Więc przypomnij nam, który z tych
                            zacnych apostołów byś świadkiem ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa.
                            Konkretne opisy, tak jak konkretnie powiedziane było, że Piotr wyprze się Go trzykrotnie.
                            Więc który z nich był obecny przy śmierci na krzyżu i czuwał przy zwłokach, stając
                            się naocznym świadkiem zmartwychwstania?

                            > Już dawno to uczyniono z pozytywnym wynikiem dla chrześcijaństwa.

                            Konkrety, konkrety i tylko konkrety.
                            Przestań udawać, że wiesz coś więcej, bo wyraźnie nie wiesz.

                            > Które pisma są „najlepszymi źródłami do dochodzenia faktów”, jeśli
                            > chodzi o starożytność oczywiście ?

                            Oczywiście powstałe w opisywanym okresie i sporządzane przez świadków wydarzeń.
                            Może za wyjątkiem danych astronomicznych i geograficznych, które współcześnie
                            jesteśmy w stanie wyliczyć z większą dokładnością, niż możliwa jest w przekazach.

                            > Pierwsze słyszę, że wiosną ! – możesz podać fakty, które o tym mówią ?

                            Jeśli uważasz, że urodził się np. w październiku 6 roku pne, to owszem, zgodzę się,
                            że i takie datowanie można znaleźć. Ale 25 grudnia 1 pne? - tego nikt poważny
                            nie twierdzi. Nawet znany niemiecki teolog Joseph Ratzinger pełniący funkcję papieża
                            w Kościele Katolickim jest zdania, że przyjęta przez jego kościół data urodzin Jezusa
                            może być wynikiem pomyłki lub manipulacji i nie ma pokrycia w faktach historycznych.
                            Mam nadzieję, że czytujesz Ratzingera?

                            > Czytuję to co chcę i co jest wartościowe...

                            Czułbym się zaszczycony, ale jakoś nie mogę :)
                            • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 24.12.12, 19:27
                              wariant_b napisał:

                              > Więc który z nich był obecny przy śmierci na krzyżu i czuwał przy zwłokach, stając
                              > się naocznym świadkiem zmartwychwstania?

                              Nikt nie widział tego momentu :)))
                            • enrque111 Re: przyczyny odejść od kosciołów 27.12.12, 19:04
                              wariant_b napisał:

                              > enrque111 napisał:
                              > > Zawsze trzymam się faktów, które są konkretami. Podałem je w tym samym akapicie.
                              >
                              > Podałeś, że "z autorów Pisma Świętego bezpośredni kontakt z Jezusem mieli
                              > z pewnością Apostołowie: Jan, Jakub i Piotr." Więc przypomnij nam, który z tych
                              > zacnych apostołów byś świadkiem ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa.
                              > Konkretne opisy, tak jak konkretnie powiedziane było, że Piotr wyprze się Go tr
                              > zykrotnie.
                              > Więc który z nich był obecny przy śmierci na krzyżu i czuwał przy zwłokach, stając
                              > się naocznym świadkiem zmartwychwstania?

                              :) Z całą pewnością uznałbym to za ważne, gdybyśmy znali naocznych świadków śmierci np. Kleopatry, Cezara, Herodota, Pitagorasa, Mahometa, czy nawet Mieszka I, których historyczności jak mniemam nie kwestionujesz, a przecież ich historyczność jest znacznie słabsza, niż Jezusa.
                              Poza wymienionymi przeze mnie świadkami śmierci i zmartwychwstania Jezusa byli również wszyscy pozostali Apostołowie oraz kilka setek innych osób, o których wspomina Pismo.

                              > > Już dawno to uczyniono z pozytywnym wynikiem dla chrześcijaństwa.
                              >
                              > Konkrety, konkrety i tylko konkrety.
                              > Przestań udawać, że wiesz coś więcej, bo wyraźnie nie wiesz.

                              Cały czas podaję tylko konkrety, lecz ty wierzysz w bajki o istnieniu np. Pitagorasa czy Mahometa ale już nie Jezusa, a przecież na istnienie tych pierwszych nie ma żadnych dowodów, zaś na tego drugiego tak wiele, jak na istnienie żadnego innego osobnika ze starożytności :)

                              > > Które pisma są „najlepszymi źródłami do dochodzenia faktów”, jeśli
                              > > chodzi o starożytność oczywiście ?
                              >
                              > Oczywiście powstałe w opisywanym okresie i sporządzane przez świadków wydarzeń.
                              > Może za wyjątkiem danych astronomicznych i geograficznych, które współcześnie
                              > jesteśmy w stanie wyliczyć z większą dokładnością, niż możliwa jest w przekazach.

                              :) Rozsiadam się więc wygodnie i czekam, aż przedstawisz rzeczone dowody na historyczność jakichkolwiek osób z czasów Jezusa ??? :)
                              Nowy Testament napisany w okresie 50-100 lat po Chrystusie posiada olbrzymią liczbę kopii i manuskryptów, jak żadne inne dzieło na przestrzeni tysięcy lat. Fragmenty najstarszych kopii pochodzą z 114 r., ksiąg z 200 r., duża część NT z 250 r., zaś cały NT z 325 r.
                              Starczy wspomnieć, że żadne inne dzieło starożytnego pisarza nie dzieli tak krótki okres od napisania do zachowanej do dziś kopii, a nikt przy zdrowych zmysłach nie powątpiewa, że właśnie to oni napisali - np. najstarsze zachowane kopie dzieł Tacyta dzieli 1000 lat od ich napisania, Platona - 1300 lat, Herodota 1350 lat, zaś najstarsze kopie dzieł Pliniusza dzieli okres 750 lat od ich napisania. Czy zatem powątpiewasz w zawarte w nich treści ??? …. Przecież nie powstały one ”w opisywanym okresie i nie były sporządzane przez świadków wydarzeń” :))))

                              > > Pierwsze słyszę, że wiosną ! – możesz podać fakty, które o tym mówią ?
                              >
                              > Jeśli uważasz, że urodził się np. w październiku 6 roku pne, to owszem, zgodzę się,
                              > że i takie datowanie można znaleźć. Ale 25 grudnia 1 pne? - tego nikt poważny
                              > nie twierdzi. Nawet znany niemiecki teolog Joseph Ratzinger pełniący funkcję papieża
                              > w Kościele Katolickim jest zdania, że przyjęta przez jego kościół data urodzin Jezusa
                              > może być wynikiem pomyłki lub manipulacji i nie ma pokrycia w faktach historycznych.
                              > Mam nadzieję, że czytujesz Ratzingera?

                              Owszem, ale chciałbym abyś zacytował dosłownie papieża, co na ten temat napisał, a nie dawał swój komentarz :)
                              W dziele „Duch Liturgii” J. Ratzinger pisze: Stare teorie (o "ochrzczeniu" pogańskich świąt) nie dadzą się dłużej utrzymać. Decydującym czynnikiem bowiem jest tu zależność między stworzeniem, a Krzyżem, stworzeniem i Poczęciem Jezusa. W świetle "Jego Godziny" daty te mają kosmiczne znaczenie. Cały początek Wszechświata był zatem zapowiedzią Chrystusa, "Pierworodnego wobec każdego stworzenia". i dalej twierdzi, że narodzenie Jezusa posiada kosmologiczne znaczenie i tak było postrzegane przez pierwszych chrześcijan, stąd data 25 grudnia.
                              Poza tym pierwsze zachowane wzmianki o 25 grudnia jako dniu narodzin Jezusa pochodzą już z początku IV wieku i są odzwierciedleniem wcześniejszej tradycji.

                              > > Czytuję to co chcę i co jest wartościowe...
                              >
                              > Czułbym się zaszczycony, ale jakoś nie mogę :)

                              To już twój problem :)
                  • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 18.12.12, 20:02
                    enrque111 napisał:


                    > Wszystko to znajdziesz w Piśmie Świętym, a jeśli czegoś nie zrozumiesz, to masz
                    > możliwość skorzystać z niezwykle bogatej literatury naukowej na ten temat.
                    > Świadków zmartwychwstania było bez liku i głosili tą prawdę odważnie ludziom, k
                    > tórzy mieli możliwości jej weryfikacji. Musiała jednak być ona na tyle przekony
                    > wująca, że nieustannie prowadziła do masowych nawróceń.

                    No popatrz a potem przyszedł IV wiek Konstantyn powstał Krk i wszystko poszło sie jebać .

                    > Niewątpliwie masz słuszność w odniesieniu do dzieci ateistów, którzy nie mają n
                    > awet szans poznania Biblii,

                    No popatrz tak samo jak dzieci katolików , sporo dowodów mamy tu na waszą katolicką ciemnotę w tym temacie . Np założyciel tego wątku. Co nie przeszkadza mu tu dzielnie waszej sekty bronic :)) jako typowy katolicki nieuk nawet nie wiedział czym jest zasada oko za oko :))

                    Autor: oszolom-z-radia-maryja ☺ 15.11.12, 12:02

                    oko za oko to nie jest zasada biblijna lecz jest to zasada wzięta z kodeksu Hammurabiego "

                    więc zastępczo wierzą w różne bajki, które w starsz
                    > ym wieku uznają za prawdę, a ciągle dają wiarę bajkom następnym, jak ewolucja,
                    > powstanie życia z martwego atomu, człowieka z ameby, czy „wielki wybuch&#
                    > 8221;, który dokonał się w wyniku samozapłonu :)

                    Aha czyli wiara w to ze Jezusek dzień w dzień miliony razy wzywany jest na ziemię przez szamana w kolorowych szatkach przy ołtarzu to nie bajka :))))

                    > Jeden Święty Powszechny i Apostolski Kościół.

                    On ani jeden ani święty, a apostołowie napluć na to co wy tworzycie by nawet nie chcieli .

                    „Ptaszki”, to ja mogę stawiać przy wyliczaniu elementów składającyc
                    > h się na twoją głupotę :)
                    > Pismo Święte zaś jest elementem Tradycji, z której się wywodzi, podobnie jaki i
                    > „praktyki”.

                    Przez te wasze tradycje dziś prawie żaden dogmat nie ma uzasadnienia w biblii.
          • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.12.12, 11:51
            enrque111 napisał:

            > oszolom-z-radia-maryja napisał:
            >
            > > Bóg istnieje co więcej Syn Boży zmartwychwstał co jest udowodnione naukow
            > o
            > > forum.gazeta.pl/forum/w,721,109585123,109585123,Zmartwychstan_Jezusa_to_fakt_hist_udowodn_naukowo.html
            >
            > Durniom ten fakt i tak nie wejdzie do łba, nawet gdyby Chrystus zmartwychwstał
            > na ich oczach, to powiedzieliby, że mają zwidy, bo prawdopodobnie ktoś rozpylił
            > przed nimi jakiś środek halucynogenny :))))
            > Chrystus mówił o takich: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby k
            > to z umarłych powstał, nie uwierzą.
            (Łk 16,19-31)

            Można dodać - gdyby sam Jezus Chrystus wszedł dzisiaj do katolickiego kościoła, na pewno zostałby stamtąd wypędzony.
            • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 10:47
              albo sam by wypędził co niektórych jak to raz uczynił wywalając kupców ze świątyni Pana
              • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 10:56
                oszolom-z-radia-maryja napisał:
                > albo sam by wypędził co niektórych jak to raz uczynił wywalając kupców
                > ze świątyni Pana

                Kupcy wrócili i sprzedają chrystusiki.
              • marina0321 Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 11:13
                oszolom-z-radia-maryja napisał:

                > albo sam by wypędził co niektórych jak to raz uczynił wywalając kupców ze świąt
                > yni Pana

                W tym wypadku zacząłby od kapłanów. Ci natomiast oskarżyliby go o zamach na Kościół i Polskę i wsadziliby go do więzienia.
                • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 12:49
                  Jezus Chrystus ostro krytykował ówczesnych kapłanów (arcykapłanów), mozna by rzec ze był pierwszym znanym antyklerykałem
                  • jeanie_mccake Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 16:14
                    oszolom-z-radia-maryja napisał:

                    > Jezus Chrystus ostro krytykował ówczesnych kapłanów (arcykapłanów), mozna by rz
                    > ec ze był pierwszym znanym antyklerykałem

                    Pierwszym znanym tobie.
                    • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od kosciołów 10.01.13, 13:13
                      podaj przykład wczesniejszy
                      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od kosciołów 10.01.13, 13:25
                        oszolom-z-radia-maryja napisał:

                        > podaj przykład wczesniejszy

                        Do czego to sie ma odnosić ??

                        Poproś Ojca prowadzącego wasz program trollolowania na forach GW żeby ci w końcu pokazał jak się robi kopiuj /wklej łatwiej będzie dojść do czego zmierzasz jak wkleisz kawałek do którego się odnosisz.
            • jeanie_mccake Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 12:10
              marina0321 napisał(a):


              > Można dodać - gdyby sam Jezus Chrystus wszedł dzisiaj do katolickiego kościoła,
              > na pewno zostałby stamtąd wypędzony.

              To zależy ile by rzucił na tacę.
        • jeanie_mccake Re: przyczyny odejść od kosciołów 12.12.12, 11:57
          Onet pisze, że na starej szmacie widać twarz. To nie jest nawet dowód na zmartwychwstanie, które i tak nie stanowiłoby dowodu na istnienie żadnego z bogów.
          • billy.the.kid Re: przyczyny odejść od kosciołów 13.12.12, 11:09
            jak kupców wygoni to kto tam zostanie??????????????????

            wszystkie katabasy pójdą w pi...u.
            • karbat Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 20:57
              co normalny, logicznie myslacy czlowiek , nie zindoktrynowany tzw.praca misjonarska ksiedza katolickiego, - moze miec wspolnego z wiara starozytnych obrzezanych zydow, ich kultura , obyczajami, obrzadkami .... pytam co ? .
              • wariant_b Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 21:04
                > co normalny, logicznie myslacy czlowiek ... moze miec wspolnego z wiara
                > starozytnych obrzezanych zydow, ich kultura , obyczajami, obrzadkami .... pytam co ?

                Jerozolimę.
                • karbat Re: przyczyny odejść od kosciołów 14.12.12, 21:17
                  wariant_b napisał:
                  > > co normalny, logicznie myslacy czlowiek ... moze miec wspolnego z wiara
                  > > starozytnych obrzezanych zydow, ich kultura , obyczajami, obrzadkami ....
                  > pytam co ?

                  > Jerozolimę.

                  gratuluje , i .... wspolczuje . to twoj niestety problem ;) ,
                  w sumie najwazniejsze jest to , ze sie tam dobrze czujesz .
                  • karbat Re: przyczyny odejść od kosciołów 15.12.12, 18:12
                    wielu osobom jest nie po drodze mi z tym towarzystwem -

                    nobeliefs.com/nazis.htm
    • privus Jest tylko jedna 18.12.12, 15:55
      Przesyt oszołomstwa.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Jest tylko jedna 13.03.13, 10:39
        twoja diagnoza jest błedna
        • kolter-xl Re: Jest tylko jedna 13.03.13, 12:48
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > twoja diagnoza jest błedna

          No i po co zaśmiecasz forum znowu upadłym wątkiem , pisząc debilny tekst który diabli do czego przyłatać ??
        • privus Re: Jest tylko jedna 22.01.23, 16:01
          To nie diagnoza, ale fakt.



    • feelek Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 18.12.12, 19:10
      je przestałem wierzyć w Boga z innego powodu:
      przyszło mi pewnego dnia do głowy, że Boga nie ma i wszystko wróciło na swoje miejsce, przestały męczyć wszelkie naciągania rzeczywistości do obrazka, gdzie Bóg miałby w to ingerować, kierować naszym losem, podobnie wszelkie niedorzeczności nt. życia pozagrobowego, istnienia Świętych, nieba, czyśćca, piekła... istnienia zła jako części "bożego planu" etc.
      Stwierdzenie prostego faktu, że wszystko co jest, jest tylko tutaj a po śmierci wszystko się kończy, nie przeraziło mnie a dodało otuchy i energii aby nie tracić czasu i żyć póki życie jest.
      po odrzuceniu całego tego "wiarowego" sztafażu/bagażu mi ulżyło.
      PS. nie pisz pls. teraz panie Oszołom, że się kwalifikuję do nawracania bo, jako żywo, nawracać Ciebie ani kogokolwiek nie mam zamiaru ani ochoty ;)
    • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 18.12.12, 19:18
      Oszoł a co ma wiara w boga z twoją sektą wspólnego ?
      • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 19.12.12, 13:52
        a co ty masz madralo z wiarą wspólnego? tylko tyle że jej zaprzeczasz i bluzgasz na każdego który wiarę te podziela
        • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 19.12.12, 14:05
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > a co ty masz madralo z wiarą wspólnego? tylko tyle że jej zaprzeczasz i bluzgas
          > z na każdego który wiarę te podziela

          No a co ty burku mi tu o wierze klepiesz ? przecież ty wierzysz w kler i w nic innego matole parafialny.
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 17:14
            Wierze w Boga wszechmogącego
            • edico Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 15.01.23, 21:51
              oszol-lom-z-rm napisał:

              > Wierze w Boga wszechmogącego

              Jaki on wszechmogący, skoro nie może sobie poradzić ze swoimi sługami i wiernymi robiącymi z tej religii przeciwieństwo swych zakazów i nakazów?Jaki on wszechmogący, skoro nie może sobie poradzić ze swoimi sługami i wiernymi robiącymi z tej religii przeciwieństwo swych zakazów i nakazów?
    • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 08.01.13, 16:27
      enrque111 napisał:

      > Dobra, dobra krętaczu, nie musisz dawać mi tu wykładni swoich matactw :)

      No więc niemoto wykaż ze zachłystywałem się treścią tej nic nawet dla żydów nie wartej księgi !!

      Taaak ……. a gdzież to znalazłeś właśnie taką wykładnię „opoki
      > ” ???

      No tu

      OPOKA
      w geologii oznacza twardą, białą lub kremową skałę osadową, składającą się gł. z węglanu wapnia i krzemionki; używana jako materiał budowlany.

      >To bardzo ciekawe, bo twoi „prorocy” uważają ją za swoją matkę

      No popatrz a twoją matką nie jest Ewa ????

      " 375 Kościół, interpretując w autentyczny sposób symbolizm języka biblijnego w świetle Nowego Testamentu i Tradycji, naucza, że nasi pierwsi rodzice Adam i Ewa zostali ukonstytuowani w stanie "świętości i sprawiedliwości pierwotnej" . Tą łaską świętości pierwotnej było "uczestnictwo w życiu Bożym"

      > Dalej to potwierdzam (pomimo jednego znaleziska fragmentu spisanego na niegarbowanej skórze). Wciąż kotlecie czekam na twoje dowody ???

      Ależ proszę masz dowodny na to ze biblie spisywano też na pergaminie :))

      "Pierwsze kopie Nowego Testa­mentu były prawdopodobnie zapisane na zwojach zrobionych z papirusu, skóry lub pergaminu. Ale prawdopodobnie mniej wiece] w drugim wieku zaczęła pojawiać się forma książkowa, jakiej używa się obecnie (Kodeks), a która jest znacznie poręczniejsza niż zwoje."

      www.biblia.info.pl/template.php?tpl=jak_spisano_biblie
      Jak widać autor odróżnia spisane materiały na te na skórze i pergaminie :))

      "Od II wieku przed Chrystusem rozpowszechnia się produkcja nowego gatunku skór piśmiennych, zwanych pergaminem. Według Pliniusza ten sposób przygotowania skór do pisania miał być wynaleziony w Myzji przez Eumenesa, króla Pergamonu (197 - 158). Stąd też wzięła się jego nazwa. Był to materiał delikatniejszy, ale trwalszy od poprzedniego. Można było zapisywać go po obu stronach i używać kilkakrotnie po usunięciu poprzedniego zapisu.
      Również chrześcijanie używali go do przepisywania świętych ksiąg (1 Tm 4,13)."

      www.strefywiary.pl/pogadanki/index.php?zm=2
      >Nie musisz kotlecie brnąć w dalsze bagno idiotyzmów (już i tak głęboko w nich siedzisz) – zbłaźniłeś się nieznajomością Biblii i tyle.

      Napisz coś o ostatnim z proroków :)))
      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 08.01.13, 16:42
        > enrque111 napisał:

        >Masz jakiś na to dowód, że nie „skała” ?

        Nie widziałeś ich ??

        >Każdy tekst jest „wyrwany z kontekstu”, jeśli nie odzwierciedla zamkniętej myśli – ten odzwierciedla, więc nie jest wyrwany z kontekstu. Czy nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie ?

        No eniu a ty potrafisz odpowiedzieć ??

        >Widzisz biedaku umysłowy, jak szybko wpadasz we własne sidła kłamstw ?
        W IV wieku Rzym cały czas miał cesarzy na czele z twoim ulubionym Konstantynem

        Ano widzisz eniu nieuku już Dioklecjan mało kiedy bywał w Rzymie . Konstantyn nie lubił Rzymu dlatego wybudował nową stolice.Wiec na pewno w Rzymie od IV wieku nie było cesarzy poza sporadycznymi wizytami.

        >Przecież swądki nigdy nie używały słowa biskup, tylko „nadzorca” (jak w obozie koncentracyjnym)

        Oni przynajmniej trzymają się tłumaczenia na język Polski .

        To, że akurat był w Jerozolimie i tam poznał Piotra, to nie oznacza, że nie widywał się z nim gdzie indziej – zbyt daleko idące wnioski wyciągasz kotlecie.

        No tak tylko to dziwne ze Paweł dwukrotnie przebywający w Rzymie słowem nie wspomina o tym ze widywał tam Piotra.

        Św. Ireneusz (ur.130): „gdy Piotr i Paweł głosili w Rzymie, gdzie założyli fundamenty Kościoła”[/i] i dalej dodaje znamienne słowa: „Z wymienionym bowiem Kościołem Rzymskim, jako przewyższającym wszelkie inne dostojeństwem swego apostolskiego pochodzenia, zgadza się na pewno cały Kościół tj. wszyscy wierni na całym świecie. Tak więc zakładając i organizując Kościół w Rzymie Apostołowie powierzyli w nim władzę biskupią Linusowi, temu samemu, o którym wspomina Paweł w listach do Tymoteusza [2Tm 4:21]. Po Linusie nastąpił Anaklet, po nim zaś jako trzeci z kolei objął biskupstwo Klemens [Flp 4:3], który jeszcze osobiście znał Apostołów” („Przeciw herezjom” 3:3,1-3)

        No widzisz jak ślicznie mi wykazałeś ze Linus był pierwszym biskupem Rzymu :))

        >Nie ma w tym niczego szczególnego, gdyż jak już ci wskazywałem - wszystkich zwycięzców Chrystus uczyni „filarami w świątyni Boga” (Ap 3:12)

        Ta ale ino 12 dostanie tam fotel :))

        > Nie ma tu niczego, co przeczyłoby szczególnej pozycji św. Piotra.

        Ja nigdy nie kwestionowałem ze Piotr był silną osobą kościoła przecież Paweł napisał o nim zaraz po Jakubie ze jest filarem :)).

        > Mogło, nie mogło – było tak, jak zostało napisane. Paweł zameldował się Piotrowi i ledwie raczył zerknąć na Jakuba

        Obraził się na głowę kościoła Jerozolimskiego ,czy głowa kościoła nie miał ochoty z nim gadać ??

        >Oczywiście, że rozszerzył Jezus posłanie na wszystkich Apostołów, lecz „klucze królestwa” dał tylko Piotrowi, tylko jemu nadał nowe imię (Skała), tak jak Bóg nadał nowe imię >Abrahamowi, tylko jemu polecił ”paś owce moje” i w końcu tylko na nim obiecał zbudować swój Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą.


        No popatrz eniu ,a eniu nie wie ze w waszej sekcie (ptak wie czemu?) klucze symbolizowały władzę? No a czym jest to co dał apostołom Jezus a co zapisano w ew Mateusza 18,18 jak nie władzą ??

        >Zapytaj więc starszych i mądrzejszych, żeby ci wytłumaczyli to, czego nie zrozumiałeś

        Pytałem , dlatego teraz ja to wiem a ty błądzisz we mgle jak ten pilot pod Smoleńskiem
    • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:12
      30% kleru w USA, to wynik inwigilacji środowiska duchownych przez obyczajowa skrajną lewicę. przeniknęli do środka i w imieniu duchowieństwa zaczęli robić straszne rzeczy
      • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:23
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > 30% kleru w USA,

        Kłamiesz w Polsce szacują od 15 do 30%

        to wynik inwigilacji środowiska duchownych przez obyczajowa sk
        > rajną lewicę.

        Nie , idioto to wynika z tego ze sukienka duchowna to alibi dobra dla kogoś kimu towarzystwo bab nie pasuje.

        > przeniknęli do środka i w imieniu duchowieństwa zaczęli robić straszne rzeczy

        Ty lepiej sprawdź czy teściowa nie dosypuje ci czegoś do jedzenia pojebie .
        • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:34
          wot kulturnyj cieławiek skazał..
          • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:42
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > wot kulturnyj cieławiek skazał..

            Tyle masz niemoto do powiedzenia :))))
            • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.13, 12:38
              to i tak więcej niz ty bo ty tylko bluzgasz
      • bookworm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:44
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > 30% kleru w USA, to wynik inwigilacji środowiska duchownych przez obyczajowa sk
        > rajną lewicę. przeniknęli do środka i w imieniu duchowieństwa zaczęli robić str
        > aszne rzeczy

        Strasznie to przeniknięcie tych lewaków zindyktrynowało - niektórzy do tej pory (pomimo wyroków) uważają się za katolików, i aż dziw bierze, że duchowieństwo zamiast ich ekskomunikowac, napiętnować i wydalić z kościoła, bronią ich, ukrywają i przenoszą po parafiach.

        Coś musi być na rzeczy.
        • kolter-xl Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 10.01.13, 13:49
          bookworm napisał:

          > Strasznie to przeniknięcie tych lewaków zindyktrynowało - niektórzy do tej pory
          > (pomimo wyroków) uważają się za katolików, i aż dziw bierze, że duchowieństwo
          > zamiast ich ekskomunikowac, napiętnować i wydalić z kościoła, bronią ich, ukryw
          > ają i przenoszą po parafiach.
          >
          > Coś musi być na rzeczy.

          Jak widać watykański kler to same zaje bane komuchy .
        • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 06.03.13, 12:13
          dlatego tak ważne jest by zwalczać te hedonistyczną rewolucję seksualną. Od tego sie wszystko zazcęło
      • marina0321 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.13, 21:20
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > 30% kleru w USA, to wynik inwigilacji środowiska duchownych przez obyczajowa sk
        > rajną lewicę. przeniknęli do środka i w imieniu duchowieństwa zaczęli robić str
        > aszne rzeczy

        ...straszniejsze, niż te? (Link)

        img194.imageshack.us/img194/6563/e73bbdfca2.jpg
        • oszolom-z-radia-maryja Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 21.01.13, 12:09
          rysunki jakby żywcem wziete ze stalinowskiego tygodnika "krokodil" który się ukazywał w tamtych czasach w ZSRR
    • privus Jest tylko jedna 12.06.13, 14:22
      Hipokryzja.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Jest tylko jedna 19.09.13, 14:31
        domena lewaków i feministek
        • kolter-xl Re: Jest tylko jedna 21.09.13, 19:35
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > domena lewaków i feministek

          Napisał łgarz katolicki nr na forach GW
          • oszol-lom-z-rm Re: Jest tylko jedna 11.01.23, 17:15
            Prawda w oczy kole jak widać
        • edico Katolicka hipokryzja na każde zawołanie 20.01.23, 22:48
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > domena lewaków i feministek

          Jak informował The Colorado Independent (coloradoin(*)al-argues-fetuses-arent-people) młoda kobieta będąca w 7 miesiącu ciąży z bliźniakami zgłosiła się do katolickiego szpitala w Cañon City z silnym bólem klatki piersiowej. Okazało się, że miała rozległy zawał i niebawem zmarła. Ojciec dziecka zaskarżył szpital, że powinni zrobić cesarskie i uratować bliźniaki. I tu, przed sądem obrona postanowiła zmodernizować nieco nauki Kościoła. Broniący kasy katolickiego szpitala prawnik z ramienia Kościoła, Jason Langley, w opinii dla obrońców reprezentujących szpital w sądzie stwierdził, że sąd „nie powinien zmieniać odwiecznej w Colorado zasady, iż termin „osoba”, zgodnie z Ustawą obejmuje tylko osoby żywo urodzone. Dlatego też powód nie może oskarżać o spowodowanie śmierci w oparciu o dwa nienarodzone płody.”

          A Jan Paweł II mawiał, że: "nauka Kościoła jest niezmienna" :)
        • privus Re: Jest tylko jedna 22.01.23, 15:04
          Stawiasz problem dosyć klarowna i jak na katolicki punkt widzenia - logiczna. Niestety, tylko katolicki.
          Czy intrygująca hipokryzja Kościoła katolickiego może jeszcze kogoś irytować czy już tylko śmieszyć, skoro winni są wszyscy inni oprócz katolików?
    • privus Religia jest instrumentem w rękach Kościoła 12.06.13, 14:31
      nie mającym nic wspólnego z wiarą sensu stricto i jej znaczeniem dla wiernych.
      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/ateista-nie-apostol-wyznania-bylego-dominikanina
      • oszol-lom-z-rm Re: Religia jest instrumentem w rękach Kościoła 22.04.20, 15:42
        wiara ludzi jest czymś naturalnym, istniała od zawsze
        • awariant Re: Religia jest instrumentem w rękach Kościoła 22.04.20, 18:52
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > wiara ludzi jest czymś naturalnym, istniała od zawsze

          Ale to "zawsze" było krótkie.
          • oszol-lom-z-rm Re: Religia jest instrumentem w rękach Kościoła 11.01.23, 15:28
            jak krótka jest historia ludzkości
            • edico Re: Religia jest instrumentem w rękach Kościoła 22.01.23, 11:25
              No jak???
    • keram_aktsu To wina Lucypera ha,ha,ha....n/t 22.09.13, 13:04
    • feelek Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.04.20, 18:33
      W liście, przyczyn odejść od klasycznego rozumienia religii, zabrakło numeru 5.
      uzupełnię:
      5. stwierdzenie, że ta część rzeczywistości związana z myśleniem religijnym wygląda zupełnie inaczej niż przedstawiają to np. teologowie Kościoła Katolickiego.

      Gdy kto stwierdzi, że TAK NIE JEST [W słowie TAK zawarte jest wszystko związane ze stwierdzeniami teologicznymi], to będąc uczciwym nie może używać sformułowań z Credo typu: wierzę w to czy tamto, bo on tak nie uważa.
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.04.20, 18:48
        Nie wszystko nauka i technika człowiekowi objaśnia . Sensu życia nie nadadzą
        • feelek Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.04.20, 19:30
          Oszołom: "nie wszystko nauka i technika człowiekowi objaśnia. Sensu życia nie nadadzą"

          Ja dokładnie tak uważam.
          Myślę, że tak uważają katolicy, ateiści, inni,

          Taka sytuacja:
          jak Ci się Oszołom nie zgadza, np. pomimo wielu modlitw twoich i innych, umiera niewinna osoba, np. dziecko, co robisz?
          Zapewne mówisz: " Bóg tak chcial"

          Ja mówię: tak nie jest, nie: Bóg tak chciał, tylko natura to spowodowała, więc nie mogę razem z Tobą odmawiać Twojego Credo.
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 17:16
            Natura to jedno z dzieł Boga
            • privus Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 15:49
              Demonizacja pojęć jest sprawą Boga czy Kościoła?

              Prawo „naturalne" w tym ujęciu nie ma głąbie zbyt wiele wspólnego z naturą. Jest zdecydowanie przesadnie i osadzone w realiach dawno minionej epoki patriarchatu. Nie może być naturalne również z tego powodu, że jest narzucane wiernym siłą. W rezultacie sprowadza się do tego, że Kościół szerzy terror moralny wśród katolików. Absurd pogania absurd narastając w miarę pojawiających się coraz to nowych dogmatów..
    • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 13:52
      wznawiam dyskusje bo ponoć zjawisko to się w Polsce ostatnimi laty nasiliło...
      • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 14:01
        Polska nie jest wyizolowaną wyspą katolicką.U nas i tak Kościół jest jeszcze silny .
        Ale młodzi już nie słuchają biskupów:żyją ze sobą bez ślubu,rozwodzą się itd.
        • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 14:17
          olszak-przytycki napisał(a):

          > Polska nie jest wyizolowaną wyspą katolicką.U nas i tak Kościół jest jeszcze si
          > lny .
          > Ale młodzi już nie słuchają biskupów:żyją ze sobą bez ślubu,rozwodzą się itd.

          A dlaczego mieliby słuchać biskupów, rabinów czy popów??? Opinie tych oszołomów młodzieży nie interesują.

          S.
          • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 14:35
            Nie wiem czy to takie dobre żyć bez zasad.Człowiek ma tylko zaspokajać swoje zachcianki i popędy?
            • gadzina_polska Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 15:38
              olszak-przytycki napisał(a):

              > Nie wiem czy to takie dobre żyć bez zasad.Człowiek ma tylko zaspokajać swoje za
              > chcianki i popędy?

              A któż ci takich bzdur naopowiadał, że oni żyją bez zasad?
              Żyją wg swoich zasad, a nie wg zasad jakichś pastuchów owiec z Bliskiego Wschodu sprzed 2000 lat.
        • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 15:27
          trzema zrobić pomost do dzieci
          • gadzina_polska Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 15:35
            oszol-lom-z-rm napisał:

            > trzema zrobić pomost do dzieci

            Pedofile w sutannach niech się trzymają od dzieci z daleka.
            • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 17:16
              Jak pogonimy agentów to i pedofile znikną
              • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 18:01
                No jasne.Jak zwykle wina masonów,Żydów i cyklistów.I w dodatku agentów.
                A prawda jest taka,że KK wspierał tych którzy źle postępowali.Krył ich.
                • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 18:16
                  olszak-przytycki napisał(a):

                  > A prawda jest taka,że KK wspierał tych którzy źle postępowali. Krył ich.

                  Ale w dobie internetu stracił kontrolę nad informacją.
                  Przestał móc kryć własne występki. I mamy kryzys wiary.

                • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 18:18
                  Kłamstwo!
                • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 18:19
                  Jasne wszystkiemu winem kościół PiS i radio Maryja oraz babcia z różańcem
                  • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 18:39
                    oszol-lom-z-rm napisał:

                    > Jasne wszystkiemu winem kościół PiS i radio Maryja oraz babcia z różańcem

                    Ależ skąd?Wszystkiemu są winni Żydzi,masoni i cykliści.

                    Gdziebyż tam z własnej woli któryś ksiądz zgrzeszył.I gdziebyż biskup krył i przerzucał na inną parafię delikwenta.To są cne wymysły wrogów Kościoła.
                    • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 21:24
                      A co robią z sędziami którzy cos wywiną ?
                      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 22:24
                        A nie Bóg…
              • gadzina_polska Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 12:20
                oszol-lom-z-rm napisał:

                > Jak pogonimy agentów to i pedofile znikną

                No to czemu ich w końcu nie pogonicie?
                Od lat ciągle nic nie możecie w tej sprawie zrobić. A fakty są takie, że księża na masową skalę gwałcą dzieci.
                • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 15:54
                  Bronią się paskudy . Nie łatwo jest zwalczyć nowotwór
                  • gadzina_polska Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 13:55
                    oszol-lom-z-rm napisał:

                    > Bronią się paskudy . Nie łatwo jest zwalczyć nowotwór

                    Bzdura. Trzeba po prostu chcieć. A wy nie chcecie niczego zrobić.
                    Przecież najłatwiej jest pedofila przenieść do odległej parafii a ofiary zaszczuć, jak to macie w zwyczaju.
                    A efektem są pustoszejące kościoły.
          • edico Religiny popęd oszołoma 22.01.23, 12:03
            oszol-lom-z-rm napisał:

            > trzema zrobić pomost do dzieci

            Zagubiłeś się już doszzętnie w swych religinych mirażach między popędem, wynikającymi z niego emocjami i świadomością własnego postępowania. Jak wykazue praktka, od niezaspokojonego popędu seksualnego prowadzącego do zaburzeń osobowości i wszelkiego rodzaju nerwic do religijnego popędu agresji, droga jest niezwykle prosta i krótka.

            Taki system nagrody lub kary odziedziczony jest po nieświadomych przodkach zwierzęcych zwykły mechanizm motywacyjny. W rozwiniętych społeczeństwach ludzkich już dawno nastąpiło daleko idące rozejście się tych tych form walki o byt, a
            nie w zagospodarowaną przez niego dawną przestrzeń zachowań wszedł dobór kulturowy wyzwolony spod bezpośredniego nadzoru archaicznej ewolucji biologicznej.

            Dzięki takiemu twojemu funkcjonowaniu na forum staje się to coraz bardziej oczywiste.
          • privus Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 15:51
            oszol-lom-z-rm napisał:

            > trzema zrobić pomost do dzieci

            Ten katolicki pomost widać po zakonnych domach dziecka.
    • ken-ya1950 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 19:22
      Za duzo w swoim zyciu widzialam -zeby nie wierzyc w Boga. Czasami szczypalam sie po rekach zeby sie upewnic ze to nie jest sen. Wiem ze drzewa chca sie z ludzmi komunikowac. Kazde zdzblo trawy, kazda roslinka Tworzy z ludzmi polaczenie . My ludzie nie jestesmy jeszcze gotowi zrozumiec , ze za kazdy nasz zly uczynek bedziemy placic . Ze jadnak jest cos ,albo ktos co nas rozliczy na koniec istnienia na tej ziemi. Nim umrzemy i przejdziemy dalej na nastepny etap naszego zycia.Dziwi mnie to ze ksieza wiedzac o tym robia az tyle zla.Dziwi mnie tez ze meszczyzni nie sluchaja swojego rozumu. i dziwi mnie to ze ludzie nie sluchaja swojego rozumu , a sluchaja co powie ich krocze.
      • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 20:18
        Ogromnie współczuję zwierzętom i roślinom - człowiek przynajmniej wie,
        dlaczego Bóg przepędził go z Raju i kazał cierpieć. Ale co one zawiniły?
        • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 21:24
          Roślinom i zwierzętom raj zniszczył człowiek s nie Bog
          • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 11.01.23, 22:35
            oszol-lom-z-rm napisał:

            > Roślinom i zwierzętom raj zniszczył człowiek s nie Bog

            Przecież człowiek wyleciał z Raju zanim cokolwiek zniszczył,
            no pomijając to jedno zjedzone jabłko.
            A za co wyleciały inne zwierzęta i rośliny?
            • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 08:42
              Człowiek zaczął odgrywać się na Bogu ci jeszcze bardziej skomplikowało jego sytuacje
              • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 10:40
                Naprawdę wierzysz w tę głupotę z jabłkiem?Przecież to nic innego tylko czary-mary.
                • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 15:55
                  Jabłko to tylko symbol
                  • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 16:51
                    A wygnanie z raju też jest symbolem?
                    • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 17:02
                      Chyba… ale potop biblijny faktycznie miał miejsce
                      • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 17:16
                        Potop biblijny miał miejsce?
                        Ciekawe jak Noe mógł zgromadzić na arce kilka milionów gatunków zwierząt?
                      • elka-sulzerowa2 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 17:18
                        oszol-lom-z-rm napisał:

                        > Chyba… ale potop biblijny faktycznie miał miejsce

                        Faktycznie mial miejsce?
                        Jakies dowodziki w koncu sie znalazly ... czy moze tylko dalej pobozne zyczenia?

                    • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 19:14
                      www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2019-08-05/biblijny-potop-to-nie-fikcja-dowodem-ma-byc-arka-noego-ktora-spoczywa-na-stokach-wulkanu-ararat/
                      • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 19:29
                        Że też ludzie wierzą w takie bzdury.
                        • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 20:43
                          Ludzie wierzą w gorsze rzeczy stad sukces i popularność rożnego rodz sekt
                          • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 20:56
                            Kościół katolicki to też sekta.
                            Ale przecież Ty nie należysz podobno?
                            • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 21:32
                              Jestem w bractwie św Piusa X który nie uznaje soboru watykańskiego II
                      • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 21:58
                        Na stokach Araratu arka Noego spoczywa stosunkowo niedawno.
                        Wcześniej lokowano ją na górze Judi, jakieś 200 km na południowy zachód.
                        Jest tam zresztą w pobliżu grób Noego z VIII wieku, ostatnio odnowiony.
                        • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 22:32
                          Arka Noego to tez pewien symbol
                          • elka-sulzerowa2 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 12.01.23, 23:36
                            oszol-lom-z-rm napisał:

                            > Arka Noego to tez pewien symbol

                            Symbol zerzniety z Eposu o Gilgameszu.
                            • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 09:28
                              a może odwrót jest?
      • edico Mrzonki o widzeniach 22.01.23, 12:14
        ken-ya1950 napisała:

        > Za duzo w swoim zyciu widzialam -zeby nie wierzyc w Boga.

        Czasy, kiedy to osobowość mogła być bezcielesną duszą wędrującą po pustych niebiosach już dawno minęły. Dzisiaj wiemy, że osobowość jest procesem wymagającym skomplikowanej struktury materialnej takiej jak mózg lub co najmniej komputer. Jeżeli nie potrafisz wskazać takiej struktury, to również nie potrafisz znaleźć miejsca dla Boga. Spełnianie ludzkich pragnień wymaga materialnych odziaływań. A do takich wszelkie mrzonki o potencjalnych bytach nie są zdolne.
    • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 12:34
      Generalnke by się nie rozdrabniać to chodzi o szambienie się tęgich dostojniści w rzekomrj słyżbke bogu a w rzeczy samej to jak pisał Mickiewucz, w służbie złota. Trudno się dziwić tym którzy tych co mają gęby pełne Jezusa gwałcą dzieciaki na ołtarzach mimo, ze sami obiecują za to ognie piekielne. Kto jak kto, ale klechy najlepiej wiedzą na jakim kitowaniu moszczą sobie pasożyrnicze, często kosztowne rozpustnie życie. Co oni robiliby bez boga? Dlatego buk musi być czy się komu podoba czy nie. I tak im dopomóż buk.
      • oszol.lom.z.rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 13:59
        Jerzy Urban na kilka lat przed smiercią w wywiadzie dla jakiegoś portalu internetowego powiedział, nienawidzę religii kościoła, trzeba zrobić wszystko by to zniszczyć. Posyłajcie do kościołów najgorsze menty społeczne niech rozwalają go od środka im szybciej padnie tym lepiej... posyłajcie tam wszelkiej maści zboczeńców dewiantów itd
        • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 14:07
          I duch święty posłuchał stąd powołania do konsekracji tylko.dla dewiantów i zboczeńców. Dosyć przebiegle gdyż aby boga nie zdradzali to powołuje gejów którzy na baby lubieżnie nie patrzą więc zdrady nie popełnią, celibatiu nie zrerwą. Duch święty głupiego nie posłucha. Inna rzecz to jemu takie rady urbanowskie zwisają, bo namaścił dziesiątki wybitnie zboczonych papieży zanim pobłogosłaeił rodzicom Urbana.
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 15:55
            Celibat dotyczy nie tylko stosunków męsko damskich ale przede wszystkim jego dewiacyjnych form
            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 16:11
              współżycie z ministrantami i dziećmi w ogóle?
              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 17:06
                To tez są dewiacje obojętnie kto je czyni
                • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 17:13
                  a jakie inne, żerowanie na wrodzonym instynktem strachu przed unicestwieniem? U lręgowców tylko człowiek, w zznacznej ilości, pozwala się pasoiżytniczo zmanipulować obietnicą stania się bogiem za co łaska.
                  • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 18:27
                    Człowiek to istota grzeszna dlatego potrzebuje Bożej pomocy
                    • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 19:14
                      myślisz że z bogiem lepiej.się gtzeszy? Jeden zasapany klecha wyszeptał nastolatce, ze buk ją mu. zesłał aby nauuczył się miłości. Pattacz z tego boga, nawet wieprzy nie powinien ulepiać, a wziął się za biskupów.
                      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 19:48
                        Na bank to był agent lewactwa !
                        • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 20:19
                          oszol-lom-z-rm napisał:

                          > Na bank to był agent lewactwa !

                          O to chodzi,że to nie są żadni "agenci lewactwa".To cwaniaki chcący dużo mieć przy minimalnym nakładzie pracy.
                          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 20:38
                            A to kwintesencja lewactwa . Dużo gadać mało albo nic nie robić . Symbolem lewaka powinien być krokodyl. Dlaczego? Duża paszcza do klapania ozorem małe raczki do roboty
                            • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 20:49
                              Prawicowcy też często tacy są.Przykładowo arystokraci którzy nic nie robili a żyli z tego co odziedziczyli po przodkach.
                              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 13.01.23, 20:53
                                Arystokracja wywodzi się z rycerstwa
                                • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 00:16
                                  a rycerstwo z chłopstwa zaś chłopstwo z gliny. Niektóre z patologicznych stosunków między wójtem panem a plebanem
                                  • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 08:27
                                    Chłopstwo jest solą tej ziemi
                                    • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 08:58
                                      dlatego że z chłopów rycerze? Hm, coś w tym jest gdyż sól to biała śmierć.
                                      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 10:48
                                        W nadmiarze owszem…
                                        • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 11:33
                                          jeśli PiSzesz - w nadmiarze, to podaj wartości gramiczne, gdyż bez tego to bełkot.
                                          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 13:50
                                            Wiem tylko tyle ze sól podobnie jak cukier szkodzą organizmowi
                                            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 13:56
                                              dowiesz się więcej jeśli po solonej zimie obejrzysz karoserię. Także po obsypaniu solą pni drzew. Taka to zaraza, no i podobnie z tym chlopstwem co to do soli porównałeś. Lepiej nie rozpowiadaj dalej, bo jeszcze jaki zechce chłopa swemu wrogowi do rany przyłożyć
                                              • oszol-lom-z-rm [...] 14.01.23, 14:22
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 14.01.23, 14:45
                                                  o?! aleś zrippstował! Szybko argumenty wyparowaly z makówki jeśli zabrałeś się za ataki personalne, tak w zgkdzie z polskokatolickimi wartoścismi. Niech cie buk ma w opiece synu.
                                                  (nie odniosę się bo do karczm nie uczęszczam, a Leszka flaszki nie mam okazji widywać, dziękii bogu).
                            • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 04:40
                              oszol-lom-z-rm napisał:

                              > A to kwintesencja lewactwa . Dużo gadać mało albo nic nie robić . Symbolem lewa
                              > ka powinien być krokodyl. Dlaczego? Duża paszcza do klapania ozorem małe raczki
                              > do roboty

                              Opisujesz księży katolickich a nie jakieś lewactwo.

                              S.
                              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 07:17
                                Prawda w oczy kole? Biedron nigdy nie skakał die uczciwa normalna praca czele życie dotowany przez zagraniczne fundacje a o kadr to pod koniec lat 90 pokłócił się nawet. Miejskim szymonem Niemcem tym który przebiera sie za księdza i odprawia mszd na tzw marszach równości . Podobno jest członkiem jakiegoś protestanckiego kościoła który uznaje sodomii za cos normalnego i oczywistego
                            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 05:17
                              oszol-lom-z-rm napisał:

                              > A to kwintesencja lewactwa . Dużo gadać mało albo nic nie robić . Symbolem lewa
                              > ka powinien być krokodyl. Dlaczego? Duża paszcza do klapania ozorem małe raczki
                              > do roboty
                              ----
                              Krokodyl, na tych małych "rączkach", zdąży zapracować na posiłek zanim ty pomyślisz o ucieczce. Ruszy z prędkością 120 km/h. Zatem twoje szanse pr,y lewakach są takie jak przy krokodylach.
                              Duże łapy wskazują na intelektualne kalectwo. Sprawnym wystarczy paluszek wskaxujący. Zatem gimnastykuj ręce i nie grzesz pychą więcej.
                              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 07:13
                                Z ta prędkością krokodyl porusza sie tylko w wodzie
                                • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 09:38
                                  przykro mi, ale tym razem ta intelektualna percepcja zawiodła. Z braku umiejętności logicznego.myślenia dochodzi do takiego nawiedzonego bełkotu.. Po co.tyle etapów ewolucujnego doskonalenia sprawnoścoi łowów homo, tu prawie sapiensa, który może wiać z szybkością do ok 10 km? Ewolucja dalaby gadowi spraeność tak do 20 km co by żadne zwierze mu nie zwialo, nawet śledź. Taki komtur toruński choćby kraulem bez szans. Na lądzie taki on lampart, tyle ze krótszo-dystansowy, bracie braci w wierze..
                                  Wychodzi że jednsk wiedza i wiara to nie para.
                                  • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 20:41
                                    ????????
                    • edico Człowieczeństwo oszołoma 22.01.23, 12:23
                      oszol-lom-z-rm napisał:

                      > Człowiek to istota grzeszna dlatego potrzebuje Bożej pomocy

                      A niby komu pomagał ten Bóg nie tylko podczas wypraw krzyżowych?
                      Niewinnie mordowanym czy grzeszącym ogarniętym swoją boską paranoją?.
                      Chyba że tych mordowanych nie zaliczasz do gatunku ludzkiego. Wydajesz zatem świadectwo o poziomie swego człowieczeństwa.
            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 12:37
              aby były dewiacyjne stosunki to do stosunku musi dojść. I tego dotyczy celibat a nie wnikania dodatkowo czy stosunek proboszcza z owcą był analny czy oralny, pobobnie jeśli z gospodynią. Zapoznaj się z definicją celibatu. Jest w necie
        • privus Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 15:54
          oszol.lom.z.rm napisał:

          > Jerzy Urban na kilka lat przed smiercią w wywiadzie dla jakiegoś portalu intern
          > etowego powiedział, nienawidzę religii kościoła, trzeba zrobić wszystko by to z
          > niszczyć. Posyłajcie do kościołów najgorsze menty społeczne niech rozwalają go
          > od środka im szybciej padnie tym lepiej... posyłajcie tam wszelkiej maści zbocz
          > eńców dewiantów itd

          życzeniom stało się zadość. Seminaria pustoszeją.
          • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 24.01.23, 20:18
            Będziesz meldował nad jego grobem wykonanie zadania?
    • feelek Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 21:30
      Przyczyna jest 1:
      nieprawda głoszona przez tę wiarę, ten Kościół.
      • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 16.01.23, 23:45
        feelek napisał:

        > Przyczyna jest 1:
        > nieprawda głoszona przez tę wiarę, ten Kościół.

        Według mnie - raczej niezdolność do dalszego ukrywania prawdy.
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 20.01.23, 20:52
        To co głosi kościół jest zgodne z przekazem apostolskim
        • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 21.01.23, 12:14
          oszol-lom-z-rm napisał:

          > To co głosi kościół jest zgodne z przekazem apostolskim

          Apostołowie opływali w bogactwa?
        • privus Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 15:57
          A którzy to apostołowie głosili takie herezje?
    • privus Proste jak drut 20.01.23, 20:44
      Dylemat między rozumieniem Kościoła jako rzeczywistości „nie z tego świata” a jego obecnością w świecie realnym został dostrzeżony z całą ostrością i bezkompromisowością. Jego związki ze światem posiadania, władzy i przywilejów dokonują reszty.

      Nie bez przyczyny jest także łatwa dotąd dostępność osiągalnych zasobów społecznych, takich
      jak: zaufanie, akceptacja nauki Kościoła, powszechne uznanie jego zasług, gotowość artykułowania przynależności itp., które, uległy radykalnemu załamaniu. Przyczyniają się do tego, oprócz
      ogólnych przemian społecznych i ekonomicznych przede wszystkim skandale związane z zachowaniem
      norm moralnych, sankcjonowaniem wykroczeń wąskiego kręgu niesubordynowanego
      kleru prywatyzującego religią jak i rozczarowaniem co do postaw hierarchii kościelnej.

      Konstrukcja Kościoła oparta nie tylko na "prawdach" wiary, ale przede wszystkim na zasobach materialnych i społecznych, stanowiących podstawę jego materialnego i społecznego istnienia wydaje swoje zasłużone owoce. Nie pieprz zatem o swoich różach, gdy płoną lasy.
    • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 21.01.23, 12:44
      >"przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła
      oszolom-z-radia-maryja '

      Od wiary niesposób odejść gdyż ta jest elementem postawy. Można zmądrzeć, a w efekcie wiarę utracić.
      Autor jest pełen wiary na co wskazuje niegramatycznie zbudowany tytuł.
      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 10:47
        Gdybym nie miał wiary życie straciło by sens
        • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 22.01.23, 11:14
          To oksymoron gdyż silna wiara odbiera sens życiu na rzecz przrniesienia się do wieczności. Takie życie zabiera motywacje nawet do brania pokarrmu, bo po co - żeby mieć siłę wierzyć? A skąd u wierzącego z taką mocą, niemawiść do bliźnich o innych kolorach policzków czy wierze? Jezus nie potrzebuje wierzących w niego, a w jego naukę. Po to ustanowiono wśród grzechów głównych, pychę!
          • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 12:20
            Sądze,że najczęstszym powodem odejścia od katolicyzmu są przyczyny natury etyczno-moralnej.
            Ci którzy są za aborcją,in vitro,eutanazją,rozwodami i życiem bez ślubu porzucają swą religię bo im ona ciąży.
            • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 12:45
              olszak-przytycki napisał(a):

              > Sądze,że najczęstszym powodem odejścia od katolicyzmu są przyczyny natury etycz
              > no-moralnej.
              > Ci którzy są za aborcją,in vitro,eutanazją,rozwodami i życiem bez ślubu porzuca
              > ją swą religię bo im ona ciąży.

              Sądze,że najczęstszym powodem odejścia od katolicyzmu są przyczyny natury etyczno-moralnej.

              Ludzie mają dość kościoła, którego kapłani łamią wszystkie nakazy religii, której nauczają.

              S.
              • olszak-przytycki Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 15:24
                snajper55 napisał:

                > olszak-przytycki napisał(a):
                >
                > > Sądze,że najczęstszym powodem odejścia od katolicyzmu są przyczyny natury
                > etycz
                > > no-moralnej.
                > > Ci którzy są za aborcją,in vitro,eutanazją,rozwodami i życiem bez ślubu p
                > orzuca
                > > ją swą religię bo im ona ciąży.
                >
                > Sądze,że najczęstszym powodem odejścia od katolicyzmu są przyczyny natury etyc
                > zno-moralnej.
                >
                > Ludzie mają dość kościoła, którego kapłani łamią wszystkie nakazy religii, któr
                > ej nauczają.
                >
                > S.

                Podtrzymuję swoją opinię.
                Dzisiejsi młodzi zachowują się skandalicznie.
                Po co im Kościół który głosi zasady których nie chcą stosować?

                Mniejszą rolę odgrywa złe sprawowanie się duchownych.

            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 13:13
              Te aspekty życia społecznego akurat nie nają żadnego związku z decyzjami o odchodzeniu od kościoła gdyż wówczas katolików byłoby ok. 30*% Stan jest taki że za in vitro opowiada się 70%, za aborcją 74% związki cywilne i kościelne pół na pół.
              Z badań w 2013 za prawem do godnej śmierci było 53% Ile teraz, nie wiem, ale pewnie więcej.
              Co do etyki, to ta klasyfikuje moralność przykładając do zachowań kwantyfikator: dobry, zły. w relacjach społecznych. Interesuje ciebie sposób poczęcia bez boskiego błogosławieństwa?. Uważasz że oczekiwane narodziny nie są obdarzone uczuciem bo in vitro? A jak tobie to wyrządza zło? Albo chcący przerwać poniewierkę wobec nieuniknionego końca, czy para bez kleszej metryki ślubnej?
              Nic nie wspomniałeś o postępującej demoralizacji kleru i wciąż odkrywanych pokładach konsekrowanych zbrodni na dzieciach więc na tym zakończę. Wnioskowanie zaś, wobec powyższego, uważam za nietrafione.
              Dzięki nauce i przyswajanej wiedzy, społeczeństwo wychodzi ze średniowiecznych, niewolących strachem, mroków.
            • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 13:27
              Nie zmieściłem w poście tego pytania dotyczącego młodzieży, w znacznej liczbie nastolatków, która bardzo dynamicznie odchodzi od kleru - czyżby im to ciążyło, ten
              zakaz rozwodów, in vitro, eutanazji i partnerstwa na "kocią łapę"?

              Na boga, sądzisz ze nie eidzą całej tej kleszej obłudy i zgnilizny zepsucia?
              Czy chcieliby brać do ust opłatek z palców Dębskiego, zaraz potem - jak sam się panience wyspowiadał - gdy się "zlał"?
              • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 13:29
                Młodzież została zbałamucona …
                • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 13:50
                  Tak było i to jest kontynuowane bo przecież katecheta już ją straszy w przedszkolu a moze i żłobku. Taki boi się nawet odmówić do czasu, aż koloratka przestanie stękać: jeszcze, jeszcze....
                • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 14:17
                  oszol-lom-z-rm napisał:

                  > Młodzież została zbałamucona …

                  Nie, młodzież już nie daje się bałamucić chrześcijańskim kapłanom bajkami o Jezusku wymyślonym dla pasterzy owiec sprzed prawie 2 tysięcy lat.

                  S.
                  • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 19:36
                    Siedzi godzinami na grach komputerowych
                    • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 20:20
                      żeby tylko, wyobraź sobie, że ona, ta młodzież, bezwstydnie te gry wymyśla zamiast siedzieć godzinami w kruchcie.
                      • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 21:06
                        Tylko ze to nie młodzież te gry wymyśla
                        • ireneo Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 22:46
                          a ty to tak kategorycznie z siebie czy po proboszczu?
                        • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 23:05
                          oszol-lom-z-rm napisał:

                          > Tylko ze to nie młodzież te gry wymyśla

                          A kto - Pan Bóg?
                          • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 23:15
                            wariant_b napisał:

                            > oszol-lom-z-rm napisał:
                            >
                            > > Tylko ze to nie młodzież te gry wymyśla
                            >
                            > A kto - Pan Bóg?

                            Szatan, a diabły programują.

                            S.
                            • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 23.01.23, 23:44
                              snajper55 napisał:

                              > Szatan, a diabły programują.

                              A Anieli grają?
                              • snajper55 Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 24.01.23, 00:43
                                wariant_b napisał:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > > Szatan, a diabły programują.
                                >
                                > A Anieli grają?

                                U bram Raju kolejka, bo św. Piotr o bożym świecie zapomniał wpatrzony w ekran.

                                S.
                                • oszol-lom-z-rm Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 24.01.23, 18:34
                                  Anieli grają króle witają , pasterze śpiewają bydlęta klękają
                                  • wariant_b Re: przyczyny odejść od wiary w Boga i koscioła 24.01.23, 23:18
                                    oszol-lom-z-rm napisał:

                                    > Anieli grają króle witają , pasterze śpiewają bydlęta klękają

                                    Jakby co, to ja tego nie powiedziałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka