Dodaj do ulubionych

Pytanie do ateistów - Jak to możliwe?

06.12.12, 18:59
Pytanie do ateistów - Jak to możliwe?
Niezniszczalne ciała świętych?!
Jak to się dzieje, że niektóre zwłoki nie podlegają prawom natury? Ciała nie gniją i nie rozsypują się w proch. Niektóre z nich po latach obficie krwawią, w dotyku wydają się tak samo miękkie jak ciała żyjących.
Jak to możliwe?
Obserwuj wątek
    • edico Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 19:01
      A kto Ci powiedział, że są niezniszczalne?
      • billy.the.kid Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 19:25
        ciaqłko LENINA takoż.
    • sclavus Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 19:37
      Ano... cuda, panie cuda...
      I to wbrew bogu... który (rzekomo) był rzekł: z prochu powstałeś i w proch się obrócisz...
      A może - a może, diabelska to sprawa???
      :D:D:D
    • wariant_b Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 20:14
      Towarzysz Włodzimierz Illicz nie jest świętym.
      • privus Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 20:28
        Ale leży w całości, czego absolutnie nie można powiedzieć nawet o najnowszych świętych katolickich.
        • edico Re: Pytanie do katolików - Jak to jest możliwe? 06.12.12, 20:46
          Religijne rozwłóczenie zwłok dla celów ceremonialn0-bałwochwalczo zawsze budziło we mnie wielki niesmak, dystans i wstręt połączony z irytacją. Czy rozwłóczenie szczątków nie żyjących już ludzi po całym świecie nie jest najzwyklejszym pogańskim barbarzyństwem zaadoptowanym dla zachowania pozorów jakiejś wielkiej tajemniczości tej wiary???
    • pocoo Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 22:35
      adam-997 napisał(a):

      > Ciała nie gn
      > iją i nie rozsypują się w proch. Niektóre z nich po latach obficie krwawią, w d
      > otyku wydają się tak samo miękkie jak ciała żyjących.

      Jak krwawią to są na pewno cieplutkie bo inaczej krew krzepnie.
      • wariant_b Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 22:41
        Prosty lud wie, że świętym po śmierci rosną dodatkowe członki na relikwie,
        a ty, człowiek wykształcony - nie wiesz? Wstyd!
    • bookworm Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 06.12.12, 22:47
      Możesz dać jakiś przykład takiego świętego quasi-zombie?
      • adam-997 Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 09:33
        Oto kilka przykładów
        www.chrzescijanie.pl/articles/100/niezniszczalne-ciala-swietych
        • wariant_b Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 14:02
          adam-997 napisał(a):
          > Oto kilka przykładów...

          Weźmy pierwszy z brzegu:
          Ze św. Katarzyną Laboure obchodzono się troskliwiej: ręce zostały amputowane
          i umieszczone w relikwiarzu, serce i rzepki kolanowe usunięto, a ciało wystawiono
          na widok publiczny w specjalnej kaplicy po zastrzykach z balsamującego płynu.


          img171.imageshack.us/img171/5224/stcatherinekq6.jpg
          Po prostu cud.
          • bookworm Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 14:16
            > na widok publiczny w specjalnej kaplicy po zastrzykach z balsamującego płynu.[/
            > i]
            >
            > rel="nofollow">img171.imageshack.us/img171/5224/stcatherinekq6.jpg
            > Po prostu cud.

            Podobny cud widziałem z metalowymi belkami, które maluje się farbą antykorozyjną i w cudowny sposób nie korodują...katolicy nazywają to cudem, ateiści nauką - chemią w szczegolności.
          • adam-997 Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 19:57



            wariant_b napisał:
            > Weźmy pierwszy z brzegu:
            > [i]Ze św. Katarzyną Laboure obchodzono się troskliwiej: ręce zostały amputowane
            > i umieszczone w relikwiarzu, serce i rzepki kolanowe usunięto, a ciało wystawiono na widok >publiczny w specjalnej kaplicy po zastrzykach z balsamującego płynu
            "Jej ciało spoczywa do dzisiaj w stanie nienaruszonym w Paryżu, w kaplicy przy Rue du Bac." - na zdjęciu wyraźnie widać obie ręce :]
            rel="nofollow">img171.imageshack.us/img171/5224/stcatherinekq6.jpg
    • feel_good_inc Nope, Chuck Testa 07.12.12, 10:11


      To procesy zwane mumifikacją i balsamacją, którym w sposób naturalny lub (mniej lub bardziej oficjalnie) sztuczny podlegają wymienieni przez ciebie osobnicy.
      A co, uwierzyłeś księciuniowi w kościółku, że to cuda, wianki i moc pambu?
    • bookworm Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 11:04
      www.chrzescijanie.pl/articles/100/niezniszczalne-ciala-swietych
      adam-997 napisał(a):

      > Pytanie do ateistów - Jak to możliwe?
      > Niezniszczalne ciała świętych?!
      > Jak to się dzieje, że niektóre zwłoki nie podlegają prawom natury? Ciała nie gn
      > iją i nie rozsypują się w proch. Niektóre z nich po latach obficie krwawią, w d
      > otyku wydają się tak samo miękkie jak ciała żyjących.
      > Jak to możliwe?

      Ciekawe czy pozowolili by zbadać te "nietknięte" ciała na obecność środków bądź pochodzenia organicznego, bądź chemicznych mających na celu zakonserwowanie, zabalsamowanie zwłok? Zastanawia mnie również czy mogliby zrobić badania badania DNA krwi i porównać je z próbką tkanki pobranej np. z pleców (co by nie naruszyć w widoczny i przeszkadzajacy oglądającym sposób zwłok) w celu dowiedzenia, że jest to krew tej zmarłej osoby, a nie np. krew przetaczana sztucznie dla efektu (efekciarstwa).

      Zapewne jakiekowliek badanie naruszyłoby cudowność zwłok i albo przestałyby krwawić albo po odstawieniu balsamów i chemikaliów zaczęłby się zwyczajnie psuć. Generalnie zwłoki "strzeliły by focha" ateistycznej i próbującej wszystko racjonalnie wyjaśnić nauce - co zapewne katolicy mogliby tłumaczyć jako świadome działanie - czyli jednak cud.

      Swoją drogą kult zwłok jest obrzydliwy, trąci nekrofilią.
    • jeanie_mccake Pytanie proste 07.12.12, 15:58
      a odpowiedź brzmi "nie jest możliwe". Dlatego nie ma dowodów.
    • marina0321 Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 16:07
      adam-997 napisał(a):

      > Pytanie do ateistów - Jak to możliwe?
      > Niezniszczalne ciała świętych?!
      > Jak to się dzieje, że niektóre zwłoki nie podlegają prawom natury? Ciała nie gn
      > iją i nie rozsypują się w proch. Niektóre z nich po latach obficie krwawią, w d
      > otyku wydają się tak samo miękkie jak ciała żyjących.
      > Jak to możliwe?

      Gdyby nie trzymano ich w zamkniętych trumnach, na pewno zmartwychwstali by; tylko skąd wtedy czerpałby Kościół zasoby na relikwie?
    • grgkh Re: Pytanie do ateistów - Jak to możliwe? 07.12.12, 17:24
      adam-997 napisał(a):

      > Pytanie do ateistów - Jak to możliwe?
      > Niezniszczalne ciała świętych?!
      > Jak to się dzieje, że niektóre zwłoki nie podlegają prawom natury?

      Prawom natury (fizyce) podlega wszystko, co dzieje się w naszym świecie. Jeśli Tobie coś nie zgadza się z jakimś prawem to może znaczyć tylko tyle, że sobie złe prawa wybrałeś do odnoszenia się do nich.

      > Ciała nie gn
      > iją i nie rozsypują się w proch.

      Myślisz o suszeniu mięsa? To stara sztuczka myśliwych z czasów jaskiniowców.

      > Niektóre z nich po latach obficie krwawią, w dotyku wydają
      > się tak samo miękkie jak ciała żyjących.
      > Jak to możliwe?

      Które to te niektóre? Kiedy je dotykałeś? Opisz swoje własne doznania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka