senseiek
07.01.13, 23:49
Kosciol powinien skoncentrowac sie na wspieraniu badan naukowych i byc glownym inwestorem w np. zdarzacze hadronow i biotechnologie.
Zamiast demagogicznego gadania o bogu, powinien realnie pomoc wszystkim glodujacym.
Jak?
Gdyby oplacil biotechnologow aby skonstruowali bakterie ktora zostanie tak genetycznie zaprogramowana aby produkowac proteiny, jeszcze inna aby produkowac rozne rodzaje weglowodanow, jeszcze inna aby produkowac tluszcze. I zywnosc wyprodukowana przez te bakterie rozdawac za darmo, to juz nikt na calym swiecie by nigdy wiecej nie umarl z glodu..
Nota bede to bylaby najczystsza forma zywnosci - przy produkcji ktorej nie zginely zadne organizmy zywe, ani zwierzeta, ani rosliny.
Myslicie, ze pisze fantazje, poczytajcie o wykorzystywaniu bakterii do tworzenia np. insuliny
www.eioba.pl/a/1zf6/synteza-ludzkiej-insuliny-za-pomoca-technologii-rekombinowanego-dna
Wszystko zalezy tylko i wylacznie od checi, i od inwestycji- inwestycji ktorej inwestor nie oczekuje zyskow, i odda ludzkosci za darmo. Co oznacza, ze nie moze to byc inwestor biznesowy. Ale myslacy o dobrze ludzkosci, a nie swoim wlasnym zysku.