Dodaj do ulubionych

Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół milczy

16.01.13, 22:57
Polacy po upadku komunizmu, po zakończeniu absurdalnej walki z ludźmi wierzącymi uprawianej przez komunistów, po wprowadzeniu religii do szkół zauważyli, że wahadło przesunęło się w drugą stronę: za dużo władzy Kościoła, za bardzo wsadza nos w prywatność (powyższe stwierdzenie nie tyczy wszystkiego, co Kościół robi, wszak jakąś drogą ma te swoje owieczki prowadzić i nic w tym złego ale za dużo tego jest). Powoli acz nieuchronnie zaczynają zadawać kłopotliwe pytania.

Kilka lat temu chodzącego po kolędzie księdza zapytałem o stanowisko Kościoła ws. in vitro. Odpowiedział, że ono (to stanowisko) jest jeszcze nieskonkretyzowane ale jego zdaniem będzie przychylne dla ludzi chcących w ten sposób dorobić się potomstwa.
Obecnie już, spotykając tego Xiędza nie zadaję mu pytań. B. go lubię i nie chcę stawiać go w kłopotliwej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 16.01.13, 23:11
      feelek napisał:
      Kilka lat temu chodzącego po kolędzie księdza zapytałem o stanowisko Kościoła ws. in vitro. Odpowiedział, że ono (to stanowisko) jest jeszcze nieskonkretyzowane ale jego zdaniem
      będzie przychylne dla ludzi chcących w ten sposób dorobić się potomstwa.


      Wydaje mi się, że dalej stanowisko kościoła w tej sprawie jest nieskonkretyzowane.
      Zmieniło się tylko postrzeganie "wrogów kościoła" i kościół udaje posiadanie
      stanowiska, bo wydaje mu się, że w ten sposób umacnia swoją pozycję względem
      aktualnych "wrogów". Ciągle obowiązuje doktryna wskazywania wrogów,
      przed którymi Bóg za pośrednictwem Kościoła nas obroni. I jak zwykle jest
      to wróg wydumany, bo z konkretnym przeciwnikiem walczyć trudniej. Konkretny
      przeciwnik musi zostać obity "przypadkiem" przy walce z wydumanym wrogiem.
    • l.george.l Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 17.01.13, 10:27
      Pytając czarnego o zdanie w takiej kwestii stawiasz się w pozycje durnej owcy.
      • wariant_b Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 17.01.13, 11:22
        l.george.l napisał:
        > Pytając czarnego o zdanie w takiej kwestii stawiasz się w pozycje durnej owcy.

        Przede wszystkim stawiasz czarnego w pozycji durnego barana,
        który nie beknie nic, czego by przewodnik stada nie zaakceptował.
        Bo przecież trykał się z dużo większym baranem dla idei nie będzie.
        Albo zna swoje miejsce w hierarchii, albo znajdzie się poza stadem.
      • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 17.01.13, 13:45
        i tu się kolega mylisz
        "czarni", jak ich określasz bywają w tych sprawach równie ciekawi (w znaczeniu: ciekawie odpowiadający) jak pytający
        PS. rozumiem, że rozmawiamy jak tu wielu: baran, owca a i jeszcze durna?, OK, OK. Wolę w ten sposób: nie zgadzam się z Tobą ale szanuję. Nie sprowadza się wtedy dyskusji do poziomu wymiany inwektyw. Czegoś, co tu na tym forum bardzo męczy, czego mam szczerze dosyć i co muszę, niestety, wytrzymać skoro zależy mi na wymianie poglądów.
    • qqww1122 Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 07:10
      Katabasy sa przeciwko in vitro , ponieważ ta metoda
      zaprzecza istnieniu tzw, duszy.
      - Kiedy on wnika w człowieka - w momencie , gdy plemnik
      zespala sie z jajem ? Czy wtedy , gdy zaczną się
      podziały komórkowe ?
      Za kilka lat inżynieria genetyczna będzie na takikm poziomie , że np.
      w szkle będzie można wyhodować człowieka przez pierwszy tydzien , potem zamrozic .
      I co wtedy - dusza tez bedzie zamrożona ?

      In vitro to przełom w naukach porównywalny z kopernikańskim.
      • pocoo Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 08:29
        qqww1122 napisał(a):


        > Za kilka lat inżynieria genetyczna będzie na takikm poziomie , że np.
        > w szkle będzie można wyhodować człowieka przez pierwszy tydzien , potem zamrozi
        > c .
        > I co wtedy - dusza tez bedzie zamrożona ?
        No ,jak wszystko to i dusza też.A jak dusza leci do góry to się nie zamraża?
        No dobra,wg zasad Katolicyzmu dusza nie wędruje .Do którego katolika to dociera?Który ksiądz cokolwiek prostuje?Ksiądz tylko gmatwa.I dobrze jest.
        • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 08:37
          feelek napisał:
          > Polacy po upadku komunizmu, po zakończeniu absurdalnej walki z ludźmi wierzącym
          > i uprawianej przez komunistów,

          felus ,napisz cos o tej absurdalnej walce z ludzmi wierzacymi uprawianej przez komunistow ...
          np po roku 65,70- tym ... to moze byc ciekawe .
          napisz cos o tym jak cie te komuchy przesladowaly z racji twojej wiary ...
          • pocoo Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 09:58
            karbat napisał:


            > felus ,napisz cos o tej absurdalnej walce z ludzmi wierzacymi uprawianej przez
            > komunistow ...
            Moze to ,że księza za pieniądze byli "zmuszani" do łamania tajemnicy spowiedzi.
            Bóg Wszechpotężny,Wszechwiedzący i Wszechmocny pomagał tym,którzy mu wierniej słuzyli.
          • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 22:49
            felus**) ,napisz cos o tej absurdalnej walce z ludzmi wierzacymi uprawianej przez
            > komunistow ...
            > np po roku 65,70- tym ... to moze byc ciekawe .


            dawno się tak nie ubawiłem...
            naprawdę chcesz kolega znać odpowiedź?
            długą czy krótką
            ale ja tu książki wzorem Nehsy nie opublikuję przecież
            musisz kolega być z jakiej rodziny z "tamtej " strony jak nie wychowałeś się w atmosferze dwóch bytów: "nas" i "onych" (nawet książkę "Oni " p. Torańska napisała)

            lata 60:
            - zamieszki w Nowej Hucie, "pierwszym mieście ateistycznym" na tle budowy pierwszego tam kościoła, ładnie skręcone przez Zanussiego w "Z dalekiego kraju"
            - aresztowanie wędrującej kopii obrazu jasnogórskiego,
            - brak zgody na budowę jakiegokolwiek nowego kościoła, rzecz sprzeczna z wolnością wyznania - na moim osiedlu w Wawie ludzie przyjeżdżali z osiedla Stegny 5 km na Chełmską aby móc uczestniczyć w obrządku, którego każda demokracja dozwala,
            - budowa potajemna szeregu kościołów, np. w podwawskiej Zbroszy (we wspomnieniach Kuronia, gdy przedzierał się tam przez pola), w diecezji przemyskiej przez bpa Tokarczuka: zdobywano pozwolenia na budowę 4 obór na sąsiadujących działkach, w nocy wznoszono sąsiadujące ściany z czego powstawała 1 budowla, którą legalizowano jako kościół w jakim znanym Ci kraju ludzie muszą się dopuszczać podstępu aby sobie zbudować to co chcą?
            lata 70:
            - żenujące podejście podczas wizyty Papieża, pamiętam jak w dniu tego wydarzenia przez pierwsze 15 minut w wiadomościach było o otwarciu Centrum Zdrowia Dziecka, kamerzyści na Placu Zwycięstwa (dziś Piłsudskiego) nie pokazali ani jednego ujęcia pokazującego że jest tam więcej niż 100 osób, pokazywano osoby starsze, zakonnice
            lata 80:
            - mordowanie księży: Popiełuszki, Suchowolca, księdza co jakoś był zamieszany (pośrednio i winy nie miał żadnej, odwodził sprawców od gwałtownych protestów) w zabójstwo milicjanta na wawskiej Woli UB zabiło już po wyborach 4.6.1989! (wystarczy za całą odpowiedź)
            nie były to jedynie morderstwa polityczne, owszem z religią w tle

            > napisz cos o tym jak cie te komuchy przesladowaly z racji twojej*) wiary ...:

            SLVP panie niedouczony (albo tylko z krótką pamięcią):


            - w szkołach podstawowej i średniej mieliśmy skomusiałe do szczętu nauczycielki, co nieproszone wchodziły nam na religijny życiorys wiedząc, że pochodzimy z rodzin katolickich. Taka jedna idiotka, wychowawczyni w LO w centrum Warszawy posuwała się do tego, że wymyślała nam na religijnym tle od dzieciorobów tylko dlatego, że mój religijny Tato upomniał się na wywiadówce, że nie życzy sobie aby w czasie wielkiego postu szkoła organizowała dyskoteki.

            więc nie p i e r d o l kolego zadając tak infantylne pytania,
            albo idź na zajęcia uzupełniające z historii

            *) jakkolwiek to nie jest "moja wiara" to powiedzenie "co prawda to nie grzech" jest mi bliskie
            **) jakoś tak nie lubię jak mi kto felusiuje, jak go nie znam
        • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 08:49
          pocoo napisała:
          > > I co wtedy - dusza tez bedzie zamrożona ?
          > No ,jak wszystko to i dusza też.A jak dusza leci do góry to się nie zamraża?
          > No dobra,wg zasad Katolicyzmu dusza nie wędruje .Do którego katolika to dociera
          > ?Który ksiądz cokolwiek prostuje?Ksiądz tylko gmatwa.I dobrze jest.

          chcesz, wymagasz, by katolicki ksiadz mowil cos o duszy ....
          chcesz, wymagasz, by wielebny pieprzyl nie wiedzac o czym ...
          malo masz jeszcze kabaretu zwiazanego z tajemnicami wiary, ksiedza i jego firmy ?

          tam gdzie jest kant, niewiedza, spekulacja/dywagacja, tam zaczynaja sie tajemnice, rojenia wielebnych i ich firmy .
          • pocoo Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 09:52
            karbat napisał:

            > tam gdzie jest kant, niewiedza, spekulacja/dywagacja, tam zaczynaja sie tajem
            > nice, rojenia wielebnych i ich firmy .
            >
            I wkurzają mnie ci głosiciele jedynej prawdy.Kazda firma z kapitałem założycielskim o nazwie "bóg",jednakowo ogłupia ludzi,jednakowo wyciąga od nich pieniądze i każda władza na to pozwala.
            • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 10:16
              pocoo napisała:
              > I wkurzają mnie ci głosiciele jedynej prawdy.Kazda firma z kapitałem założyciel
              > skim o nazwie "bóg",jednakowo ogłupia ludzi,jednakowo wyciąga od nich pieniądze
              > i każda władza na to pozwala.

              > i każda władza na to pozwala

              .... hmm . ja bylbym troszke ostroznieszy ... np. z zakazami. na co , kto, wydaje swoja kase .
              bezdennym dranstwem jest transfer panstwowych pieniedzy z budzetu na cele firmy
              czarnych szamanow .

              na ich emerytury, wynagrodzenie sutannikow w szkolach, policji, strazy pozarnej, wojsku . na ich seminaria, instytuty, koscioly itd itp .- to powinna byc wylacznie sprawa wiercow i wylacznie ich wlasnych pieniedzy .

              • pocoo Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 11:45
                karbat napisał:

                > > i każda władza na to pozwala
                Podałam to trochę "skrótowcem".Jeżeli państwo rejestruje i pozwala na działalność byle cwaniakom ,którym udało sie do swoich wymysłów przekonać bezmózgowców,to niech płaci.Takie jest ich przekonanie.

                > bezdennym dranstwem jest transfer panstwowych pieniedzy z budzetu na cele fir
                > my
                > czarnych szamanow .
                >
                > na ich emerytury, wynagrodzenie sutannikow w szkolach, policji, strazy poza
                > rnej, wojsku . na ich seminaria, instytuty, koscioly itd itp .- to powinna byc
                > wylacznie sprawa wiercow i wylacznie ich wlasnych pieniedzy .
                >
                Przecież oni wiedzą,że na wymyślonego boga liczyć nie moga.
                Wierni umieją liczyć swoje pieniądze.
                Pozostało państwo.Z przyzwyczajenia,jak państwowe ,to niczyje.Tylko brać.
                "Głupi daje,mądry bierze"?
    • bkn5 Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 01.06.13, 21:47
      "feelek" wpuszcza księdza na przeszpiegi po tzw "kopercie" i "kartotece"
      naiwny jakiś

      --
      bezboga.pl/
      • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 10:28
        Sorry ale w częći Polski, gdzie mieszkam (Wwa) nie używa się takich określeń.
        Więc wytłumacz co to znaczy:
        " po kopercie i kartotece"
        obiecuję wtedy ustosunkować się
        • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 10:41
          Aha więc chodzi o to....
          nie, wpuszczam księdza....
          a raczej aranżuję spotkanie, na zasadzie towarzyskiej pogawędki przy kawie...
          bez zobowiązań....
          Ksiądz nie pyta wierzę/ nie wierzę
          więc i nie opowiadam na zasadzie, że nie chodzę przecież po ulicy i nie pytam napotkanych przechodniów " czy jest pan Katolikiem?"
          (Owszem " Jehowi" tak działają....)
          zawsze warto pogadać, powymieniać poglądy, nawet jak się z kimś kompletnie nie zgadzam
      • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 10:33
        feelek napisał:
        > felus,napisz cos o tej absurdalnej walce z ludzmi wierzacymi uprawia
        > nej przezkomunistow ...np po roku 65,70- tym ... to moze byc ciekawe .

        > - zamieszki w Nowej Hucie, "pierwszym mieście ateistycznym" na tle budowy pierw
        > szego tam kościoła, ładnie skręcone przez Zanussiego w "Z dalekiego kraju"...

        Nowa Huta ateistyczne miasto .... pie.dolisz , albo klamiesz . nie wiesz o czym piszesz .
        Nowa Huta nie byla zadnym ateistycznym miastem . - to prymitywna kato -propaganda.
        znasz historie z .... filmow prawdziwych Polakow . ... wspolczuje .

        w Nowej Hucie komuchy na miejscu tego planowanego kosciola wybudowaly jedna z najpieknieszych (wowczas ) szkol w Polsce . super architektura . Pare lat pozniej wiercy postawili sobie brzydki bunkier -kosciol kolo placu targowego .
        Nie pisz o Nowej Hucie bo G . o niej wiesz .

        > - aresztowanie wędrującej kopii obrazu jasnogórskiego,

        wedrujaca kopia obrazu ... kopia za to nieprawne aresztowanie powinna sie domagac odszkodowania , zadoscuczynienia .

        > - brak zgody na budowę jakiegokolwiek nowego kościoła, rzecz sprzeczna z wolnoś
        > cią wyznania - na moim osiedlu w Wawie ludzie przyjeżdżali z osiedla Stegny 5 k
        > m na Chełmską aby móc uczestniczyć w obrządku, którego każda demokracja dozwala

        za komunu wybudowano wiecej kosciolow niz ci sie snilo .
        katoliku, kiedy oddasz ukradzione protestantom koscioly , setki , tysiace ...

        > - budowa potajemna szeregu kościołów,

        komunisci robili problemy .... nie kazdy h.j mogl budowac na wlasny stroj. jak dzisiaj. fakt.
        skad katoliku miales za komuny material budowlany .... kupiles w castoramie ...

        > - żenujące podejście podczas wizyty Papieża, pamiętam jak w dniu tego wydarzeni
        > a przez pierwsze 15 minut w wiadomościach było o otwarciu Centrum Zdrowia Dzie
        > cka,

        trauma ... z powodu tego przesladowania ... wyrazy wspolczucia .

        > > napisz cos o tym jak cie te komuchy przesladowaly z racji twojej*)
        > wiary ...:

        > - w szkołach podstawowej i średniej mieliśmy skomusiałe do szczętu nauczycielki
        > , co nieproszone wchodziły nam na religijny życiorys wiedząc, że pochodzimy z r
        > odzin katolickich.

        ubolewam ,ale nie spotkalem sie za komuny praktycznie z zadna komusza propaganda
        w zadnej szkole . i to nawet w tzw. przez ciebie,- pierwszym komunistycznym miescie w kraju .
        ba te swinie komuchy nawet nie nauczyly mnie spiewac miedzynarodowki .

        >Taka jedna idiotka, wychowawczyni w LO w centrum Warszawy po
        > suwała się do tego,

        nie spotkalem sie w szkole sredniej z ZADNA komusza propaganda ,
        z zadnym nauczycielem deprecjonujacym wiare , -
        miasto o najwiekszym skupisku przemyslu w Polsce na kmq, na glowe w kraju .

        do szkol , nauczycieli, miales pecha

        > mój religijny Tato upomniał się na wywiadówce, że nie życzy sobie ab
        > y w czasie wielkiego postu szkoła organizowała dyskoteki.

        tatus kato - taliban , miales pecha . inne dzieci chcialy sie bawic na dyskotece ...
        G. mu do tego , kiedy , kto i gdzie sie bawi , byle robil to za swoje .

        > więc nie p i e r d o l kolego zadając tak infantylne pytania,
        > albo idź na zajęcia uzupełniające z historii

        pytam, bo nigdy , nigdzie nie spotkalem sie z istotnymi przesladowaniami wiercow za prlu.
        Moze dlategio, ze przed KC nie stalem z krzyzem z desek , - nie poniewieralem krzyza z desek po ulicach ...

        Szamani darli ryja , ze sa przesladowani ... dzis zatkali swoje ryje hektarami ,
        dotacjami z budzetu ... odkuli sie za straszene przesladowania komuchow z procentem .

        dzis o przesladowaniach drze dziob, pionek wierca - katolik ... bo nic nie dostal za przesladowania za czasow komuny hehehe.

        za to za komuny widzialem debilnych ksiezy, wielebnych pijakow,
        w niczym nie ustepowali wielu sekretarzom pzpr.



        • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 14:44
          Możnaby odpowiadać jak tu często dokonując rozbioru każdego kawałka myśli odpowiadając:
          Karbat powiedział że Feelek powiedział, że Karbat powiedział etc.

          ja napiszę tylko jedną rzecz:

          nie jestem Katolikiem

          napisałem to w każdym poprzednim wpisie czego mój interlokutor nie zauważył

          Więc albo nie czyta albo ignoruje moje wpisy

          więc: taka dyskusja jakakolwiek nie ma sensu
          Podałem swoje arg. kolega swoje
          Żal czytać takie naznaczone skrajnym subiektywizmem, pozbawione szarości, czarno- białe, ocierające się o chamstwo lub wręcz chamskie stwierdzenia
          Prawfopodobnie odreagowuje Karbat jakie głębokie kompleksy na religijnym tle: w Oazie kolega byłeś czy eks- ksiądz?
          Tacy najgorsi jak to konwertyci.

          PS1. jak to w necie:
          każdy przeczyta i oceni sobie sam

          PS2 again: jestem Katolikiem

          PS3 nie jestem a wypisuję takie rzeczy?
          Nie mieści się w antyklerykalnym umyśle?
          Zwyczajnie bronię prawdy a prawda jest ponad moje czy czyjekolwiek poglądy

          PS4. z Nową Hutą naprawdę tak było jak napsalem. Nie ma to nic wspólnego z poglądami.
          To fakt.
          • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 14:49
            W. PS 2 coś zjadło słowo "nie":
            jedynie dla porządku zacytuję poprawnie:

            "PS2 Nie jestem aKatolikiem"

            Czyżby szatan jednak istniał?
            jasne i nazywa się Skleroza
          • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 18:04
            feelek napisał:
            > Żal czytać takie naznaczone skrajnym subiektywizmem, pozbawione szarości, czarn
            > o- białe, ocierające się o chamstwo lub wręcz chamskie stwierdzenia

            napisalem, ze pier.olisz ( ty pierwszy uzyles tego sformulowania ) , o ateistycznej Nowej Hucie, bo ja wiem o czym pisze , a ty nie wiesz .

            pieprzysz o dyskryminacji wiercow ( po roku 65, 70,- tym ) w szkolach przez komune ,-
            Wiem o czym pisze , ty nie wiesz .

            szczerze rozbawila mnie twoja uwaga o tatusiu co chcial odwolasc dyskoteke w szkole
            w trakcie jakis swiat religijnych .
            ty to podajesz jako przyklad przesladowan przez komune ! . zenada . niezle jaja .

            >z Nową Hutą naprawdę tak było jak napsalem. Nie ma to nic wspólnego z pogl
            > ądami.

            mieszkales wowczas w Nowej Hucie , mieszkales na Teatralnym ? ,
            byles swiadkiem tych wydarzen ? ... NIE ? to nie pie.dol felus od rzeczy ...

            byl incydent , byla awantura o krzyz , mundurowi pogonili towarzystwo ...
            ( opisac reszte ... jak i ile kosciolow wybudowano za komuny w Nowej Hucie ? )

            Szybko komitet miejski partii wybudowal na miejscu, gdzie katolicy chcieli, by stanal kosciol ,
            PRZEPIEKNA nowoczesna szkole w ramach programu 1 000 szkol na tysiaclecie . super innowacyjna architektura ze szkla .Sam general Charls De Gaulle mial okazje ja podziwiac ;)

            katolicy potrzebuja mitow wiec sutannik mu ich dostarcza .

            > Prawfopodobnie odreagowuje Karbat jakie głębokie kompleksy na religijnym tle: w
            > Oazie kolega byłeś czy eks- ksiądz?

            zboku ze zboczona wyobraznia. twoja wyobraznia wiercy podpowiada ci obrazy jakie chcesz widziec .
            SPRAWDZ sobie pie.dolcu . pierwszy rzuciles obelgami . mam dobry humor, wiec ci oddaje z procenami .
            • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 19:00
              Typowe:
              Zaczepia taki
              rzuca inwektywami
              to jednak co innego zarzucić komu twardym że: p i e r d o l i. ( powiedzmy, że znaczy to tyle co " w istotny sposób mija się z prawdą" ale o ile krócej!) w jakiejś sprawie nie znając elementarnej historii swojego było nie było kraju a nazywać kogo zbokiem.
              Gdy się go nie zna jest to zwyczajna inwektywa, gdy ja piszę najzwyklejszą, sprawdzalną prawdę
              ---–---------
              Korzystam z prawa zakończenia tej "dyskusji"
              adieu
              • wariant_b Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 19:20
                feelek napisał:
                > ... gdy ja piszę najzwyklejszą, sprawdzalną prawdę.

                A musiałeś powiedzieć "Nowa Huta"? Nie mogłeś powiedzieć: "Wąchock".
                • feelek Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 03.06.13, 11:46
                  Mógłbym tak napsać jakbym poniał aluzju
                  ale co ma tu Wąchock?
                  Dalipan nie wiem
                  PS.
                  Ciągnij Wariancie chętnie odpowiem na każde pytanie bo temat ciekawy
                  teza tu jest:
                  "Wąchock **) nie był pierwszym ateistycznym miastem Polski"

                  Podstawa pytania się też zmieniła:
                  można bronić prawdy jak się jest nie - katolikiem?
                  Jak widać niektórym nie mieści się to w ich niedorozgarniętych antyklerykalno - antyreligijnych głowach

                  PS2. z ch.... *) nie rozmawiam z założenia
                  niech se pyta. .... Enrique'a ten mu odpowi
                  ------
                  *) chamami, oczywista
                  **) ja Rusin zgodny, niech be Wąchock, btw. A może być HOBA XYTA? Tak kiedyś przeczytał mój tato (ten wsteczny, od dyskoteki, on wtedy wystąpił w imieniu WSZYSTKICH rodziców na tej wywiadówce, jak widanc nie warto się wystawiać, głópek Karbat i po 30 latach be miał pożywkę)
                  • wariant_b Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 03.06.13, 12:00
                    feelek napisał:
                    > ale co ma tu Wąchock?

                    Ano to, że nikt na forum nie przyznał się, że jest z Wąchocka.
                    • qqww1122 Tutaj sołtys Wąchocka 03.06.13, 12:09
                      wariant_b napisał:

                      >
                      > Ano to, że nikt na forum nie przyznał się, że jest z Wąchocka.


                      Nie wiedzialem ,że to jest takie ważne .
                      Otóż dokonuje comingoutu - Ja jestem sołtysem Wąchocka.
                      • bookworm Re: Tutaj sołtys Wąchocka 03.06.13, 12:49
                        qqww1122 napisał(a):

                        > wariant_b napisał:
                        >
                        > >
                        > > Ano to, że nikt na forum nie przyznał się, że jest z Wąchocka.
                        >
                        >
                        > Nie wiedzialem ,że to jest takie ważne .
                        > Otóż dokonuje comingoutu - Ja jestem sołtysem Wąchocka.

                        Wąchock jest tak ateistycznym miastem, że nawet ksiądz z Wąchockiego kościoła nie wierzy w Boga.
                      • wariant_b Re: Tutaj sołtys Wąchocka 03.06.13, 13:01
                        qqww1122 napisał(a):
                        > Otóż dokonuje comingoutu - Ja jestem sołtysem Wąchocka.

                        To fatalnie.
                        Ale podobno w Pjongjangu prześladują chrześcijan...
                      • feelek Re: Tutaj sołtys Wąchocka 03.06.13, 14:55
                        qqww1122 napisał(a):
                        " .... Ja jestem sołtysem Wąchocka.... "

                        tja...
                        jeden gościu, wąchocczanin objaśnił nam genezę legendy o gupkach z Wą:

                        teraz siadajcie bo pewnoście nie słyszeli:

                        zdaniem tej relacji com ją słyszał jak przy ognisku leciały dowcipy o Wą, i ten gościu śmiał się razem ze wszystkimi a potem powiedział:

                        we wojnę i po w Wąchocku była silna placówka AK, w Klasztorze Cystersów (?) mieli się ci patrioci b. dobrze. po wojnie - podziemie antykomunistyczne....
                        zdaniem tego gostka cała legenda wsiochów wąchockich to czarny, szeptany PR organizowany przez UB....
                        ...cóż Karbat może coś wie na ten temat, jego pytajcie
                        ja tego "dyskutanta" o nic pytać nie zamierzam
              • karbat Re: Polacy zadają kłopotliwe pytania, Kościół mil 02.06.13, 19:33
                feelek napisał:
                > w jakiejś sprawie nie znając elementarnej historii swojego było nie było kraju
                > a nazywać kogo zbokiem.

                wiec jeszcze RAZ masz tutaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                > Prawfopodobnie odreagowuje Karbat jakie głębokie kompleksy na religijnym tle: w
                > Oazie kolega byłeś czy eks- ksiądz?

                zboku ze ZBOCZONA wyobraznia. twoja wyobraznia wiercy podpowiada ci obrazy
                jakie chcesz widziec .

                > Gdy się go nie zna jest to zwyczajna inwektywa, gdy ja piszę najzwyklejszą, spr
                > awdzalną prawdę

                pytam ponownie . byles wowczas swiadkem incydentu, awantury w Nowej Hucie ?
                mieszkales wowczs na Teatralnym ..... NIE ? , wiec o jakiej prawdzie pieprzysz ...
                jesli nie byles swiadkiem wydarzen, czyli piszesz swoja prawde - WYBIORCZA , kinowa .

                Widziales ta potezna dziure w ziemi, ktora katoliki wowczs nielegalnie wykopaly w ziemi ...
                Zadna , Nawet pijana wladza nie moze ignorowac samowoli .

                pisz dalej o przesladowaniach religinych za czasow poznej komuny - przyklad reakcji twojego ojca na szkolna dyskotke . posmiejemy sie razem .
                pisz dalej o przesladowaniach religijnach w szkole za czasow poznej komuny, wspolnie sie posmiejemy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka