szlachcic 12.02.13, 16:15 Brawo dla Ratzingera, rozumie to czego nie byl w stanie zrozumiec Wojtyla PS Ciekawe jak dlugo watek bedzie zyl na forum i ilu prawdziwych katolikow wyzwie mnie od skurw..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bkn6 Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:15 odgrywał swoja kwestię na scenie i to przed kamerami do końca jak w marnej tragikomedii Odpowiedz Link Zgłoś
zbysio45 Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:19 MAŁY TUMANKU a ty zabierasz głos jako niewirzacy w nie swojej sprawie.? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:36 ... zakochany byłeś w tym obwoźnym sado-maso... ??? Zbereźniku ty, paskudny! Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 19:42 Miał szczęście Karol Wojtyła że był papieżem i że był w Italii.W RP3 nawet J Owsiak napomknął by o eutanazji! A ministra J Mucha nawet przed jego 70-tką mawiała by-jego leczenie jest NIEEKONOMICZNE! Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:38 zbysio45 napisał: > MAŁY TUMANKU a ty zabierasz głos jako niewirzacy w nie swojej sprawie.? dlaczego odbierasz mu prawo do wypowiedzi? Sprawa jest prosta i nie koniecznie trzeba byc katolikiem czy pracownikiem firmy aby miec poglady ze czlowiek chory, zwlaszcza w bardzo zaawansowanym wieku jest niezdolny do rzadzenia CZYMKOLWIEK Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:24 Benedykt pokazał klasę, nie kazdy ja ma, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 17:30 Nie chce byc kukla, ktora obwoza jak Brezniewa po jarmarkach. Widzial co z jego szefem wyprawiali. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 20:04 Chyba rzecz w tym że JP2 nie wierzył w NIEBO.Bo wszyscy chcą iść do nieba a nikt nie chce umierać! Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 21:46 pies_na_czarnych napisała: > Nie chce byc kukla, ktora obwoza jak Brezniewa po jarmarkach. Widzial co z jego > szefem wyprawiali. Swietne porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Nieładnie 12.02.13, 17:42 Nie podoba mi się to, co piszecie. Daleko mi do wielbienia papieża-Polaka, ale potrafię zrozumieć, że można do takiej funkcyjnej końcówki podejść dwojako : jak wyrafinowany teolog BXVI, albo jak JPII, którego bardziej ludowa wiara zmusiła do potraktowania swojego oficjum jako misji bożej i zobowiązała do "niesienia krzyża" dopóki sam stwórca go nie odwoła. Wcale nie widzę przewagi jednej postawy nad drugą. Ale może dlatego, że ja w ogóle nie rozumiem wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nieładnie 12.02.13, 18:13 gat45 napisała: > Nie podoba mi się to, co piszecie. > > Daleko mi do wielbienia papieża-Polaka, ale potrafię zrozumieć, że można do tak > iej funkcyjnej końcówki podejść dwojako : jak wyrafinowany teolog BXVI, albo ja > k JPII, którego bardziej ludowa wiara zmusiła do potraktowania swojego oficjum > jako misji bożej i zobowiązała do "niesienia krzyża" dopóki sam stwórca go nie > odwoła. > > Wcale nie widzę przewagi jednej postawy nad drugą. Ale może dlatego, że ja w og > óle nie rozumiem wierzących. To normalne, że najwięcej do powiedzenia o papieżu mają niewierzący. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Nieładnie 12.02.13, 18:49 douglasmclloyd napisał: > To normalne, że najwięcej do powiedzenia o papieżu mają niewierzący. a co ma do tego wiara? wierzący wierzą w papieża czy w Boga? a Gat wszystkich zawstydza, bo mówi o Benedykcie i JPII z szacunkiem, traktuje ich jak należy traktować człowieka u kresu dni, obowiązków czy sił..... Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nieładnie 12.02.13, 18:56 scoutek napisała: > a co ma do tego wiara? Już napisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Nieładnie 12.02.13, 19:24 > Daleko mi do wielbienia papieża-Polaka, ale potrafię zrozumieć, że można do tak > iej funkcyjnej końcówki podejść dwojako : jak wyrafinowany teolog BXVI, albo ja > k JPII, którego bardziej ludowa wiara zmusiła do potraktowania swojego oficjum > jako misji bożej i zobowiązała do "niesienia krzyża" dopóki sam stwórca go nie > odwoła. > Wcale nie widzę przewagi jednej postawy nad drugą. Ale może dlatego, że ja w og > óle nie rozumiem wierzących. Rozumiem ze papiez w stanie wegetatywnym tez nie jest dla Ciebie problemem Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nieładnie 12.02.13, 19:42 szlachcic napisał: > Rozumiem ze papiez w stanie wegetatywnym tez nie jest dla Ciebie problemem Grunt, że dla ciebie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Nieładnie 12.02.13, 19:57 J Owsiak w każdym bądź razie nie miał na myśli papieży mówiąc o skróceniu ziemskich cierpień(eutanazji)! Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Sprawa nie dotyczy wiary ale urzędu. 12.02.13, 20:41 gat45 napisała: > Wcale nie widzę przewagi jednej postawy nad drugą. Ale może dlatego, że ja w og > óle nie rozumiem wierzących. Jeden zrozumiał, że pora na emeryturę, drugi trwał do końca. Bliższy mi jest ten, który potrafi ocenić swoje siły. Ratzinger jest bardziej ludzki. Przed nim byli papieże i po nim będą. Facet to po prostu rozumie, że świat nie kończy się na nim. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Nieładnie 12.02.13, 21:50 gat45 napisała: > Nie podoba mi się to, co piszecie. > > Daleko mi do wielbienia papieża-Polaka, ale potrafię zrozumieć, że można do tak > iej funkcyjnej końcówki podejść dwojako : jak wyrafinowany teolog BXVI, albo ja > k JPII, którego bardziej ludowa wiara zmusiła do potraktowania swojego oficjum > jako misji bożej i zobowiązała do "niesienia krzyża" dopóki sam stwórca go nie > odwoła. > > Wcale nie widzę przewagi jednej postawy nad drugą. Ale może dlatego, że ja w og > óle nie rozumiem wierzących. Nie bujaj. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 19:31 Polak NIGDY się nie podda! Odpowiedz Link Zgłoś
pispisia Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 19:34 Myślę , że to wina Dziwisza, który mówił: Lolek nie ustępuj, siedź w ciepłym Rzymie do końca, no i byli tam do końca, a teraz Dziwiszowi pupa marznie w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A Wojtyła tkwił do końca 12.02.13, 19:52 INNY papież nie dał by MU nawet "Sakry" biskupiej.To był związek partnerski,tak jak S Wyszyński i jego sekretarz J Glemp.Proszę bez NIEstosownych insynuacji! Odpowiedz Link Zgłoś