grgkh 14.03.13, 22:28 Karate-mistrz. (pomysł nie jest mój ale mi się bardzo podoba) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pocoo Re: Franek w kimono 15.03.13, 08:44 grgkh napisał: > Karate-mistrz. > > (pomysł nie jest mój ale mi się bardzo podoba) > Poczatek "nie rycz mała nie rycz..."? Czy później,"gdy trzeba będzie ja ciebie obronię,znam parę chwytów ,ciałem zasłonie"...? Właściwie to nie wiem,bo równie dobrze może być argentyńskie tango. W którą stronę idziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Franek w kimono 15.03.13, 14:50 pocoo napisała: > grgkh napisał: > > > Karate-mistrz. > > > > (pomysł nie jest mój ale mi się bardzo podoba) > > > Poczatek "nie rycz mała nie rycz..."? > Czy później, > "gdy trzeba będzie ja ciebie obronię, > znam parę chwytów ,ciałem zasłonie"...? Raczej to drugie. Próbowałem sobie go w tej sytuacji wyobrazić. Nie było łatwo, ale jakoś poszło. > Właściwie to nie wiem,bo równie dobrze może być argentyńskie tango. > W którą stronę idziesz? Jestem za prostymi drogami, ale... "Cóż jest piękniejsze niż droga w lesie Gdy słońce świeci i wóz się toczy Co nam następny zakręt przyniesie Czym się napełnią zdumione oczy"... Tu nie szedłem, jechałem, ale to małe piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Franek w kimono 15.03.13, 21:59 grgkh napisał: > Jestem za prostymi drogami, ale... > > "Cóż jest piękniejsze niż droga w lesie Ciekawe ,ile to ma z Frankiem wspólnego? Do odpowiedzi Tobie często przyczepia się moje zezowate szczęście.Wszem wiadomo,że las to mój drugi dom.Kiedy napisałam Tobie o leśnych drogach w moim raju na ziemi ,to post mi zniknął zanim zdążyłam wysłać.Widocznie ,nie wolno mi. Odpowiedz Link Zgłoś