Dodaj do ulubionych

Wino mszalne

01.01.14, 19:28

Tak naprawdę przyzwolenie na siadanie za kółkiem po spożyciu alkoholu bierze się z domu i z wychowania. Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.

Co widzi katolik w czasie coniedzielnej mszy? Otóż wielki kielich napełniony winem. Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.

www.christiana-dabrowscy.com/altaris.html
Tyle alkoholu zawiera wino mszalne, a codzienne spożycie małych ilości alkoholu prowadzi, jak zapewniają specjaliści do uzależnienia.

Właśnie od takich niewinnych wydawałoby się gestów zaczyna się przyzwolenie dla wielkiego polskiego problemu. Dlaczego podejmuje się temat urojonego wroga gender, a nie mówi się i nie potępia, nawet co niedzielę, konsekwentnie, jazdy po alkoholu.
Obserwuj wątek
    • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 19:40
      chelseaa napisała:
      > Tak naprawdę przyzwolenie na siadanie za kółkiem po spożyciu alkoholu bierze si
      > ę z domu i z wychowania.

      Po części może tak.

      Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.

      W przeważającej większości.

      > Co widzi katolik w czasie coniedzielnej mszy?

      To co chce zobaczyć.

      Otóż wielki kielich napełniony wi
      > nem. Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.

      Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.

      > Właśnie od takich niewinnych wydawałoby się gestów zaczyna się przyzwolenie dla
      > wielkiego polskiego problemu. Dlaczego podejmuje się temat urojonego wroga gen
      > der, a nie mówi się i nie potępia, nawet co niedzielę, konsekwentnie, jazdy po
      > alkoholu.

      A czy kościół pochwala jazdę po alkoholu ?
      • chelseaa Re: Wino mszalne 01.01.14, 19:52

        Otóż wielki kielich napełniony winem. Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.
        skomar102 napisał:
        > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.

        A jaka jest prawda?
      • grgkh Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:04
        skomar102 napisał:

        > chelseaa napisała:
        > > Tak naprawdę przyzwolenie na siadanie za kółkiem
        > > po spożyciu alkoholu bierze się z domu i z wychowania.
        >
        > Po części może tak.

        A po której części "nie"?

        > Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.
        >
        > W przeważającej większości.

        Dlaczego więc ci katolicy tak nie przestrzegają przykazań?

        > > Co widzi katolik w czasie coniedzielnej mszy?
        >
        > To co chce zobaczyć.

        A co statystycznie chce zobaczyć?

        > > Otóż wielki kielich napełniony winem.
        > > Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.
        >
        > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.

        Jest pusty?

        Ale to nie o to chodzi, to symbol, zachęta. I zbyt mało odwodzenia od picia, co widać na przykładzie incydentów na drogach z udziałem księży. Ryba się psuje od głowy.

        > > Właśnie od takich niewinnych wydawałoby się gestów
        > > zaczyna się przyzwolenie dla wielkiego polskiego problemu.
        > > Dlaczego podejmuje się temat urojonego wroga gender,
        > > a nie mówi się i nie potępia, nawet co niedzielę,
        > > konsekwentnie, jazdy po alkoholu.
        >
        > A czy kościół pochwala jazdę po alkoholu ?

        A czy była mowa o tym, że pochwala? Nie było. Nie stosuj prymitywnych zagrywek erystycznych przypisując poprzednikowi tego, czego nie powiedział.

        Pytanie było inne - dlaczego kościół skupia się na wyimaginowanych problemach a tak mało zajmuje się realnymi?

        Czy masz na ten temat swoje zdanie? Opublikujesz je?
        • sclavus Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:49
          ... a po trzech-czterech mszach i po powrocie na plebanię, nie ma ... "na drugą nóżkę"???
          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:54
            sclavus napisał:

            > ... a po trzech-czterech mszach i po powrocie na plebanię, nie ma ... "na dr
            > ugą nóżkę"
            ???
            Rzadko który duchowny upija się winem.Trunek musi być wysokoprocentowy.
          • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:08
            sclavus napisał:

            > ... a po trzech-czterech mszach i po powrocie na plebanię, nie ma ... "na dr
            > ugą nóżkę"
            ???

            Może się i zdarzyć.
        • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:04
          grgkh napisał:

          > skomar102 napisał:
          >
          > > chelseaa napisała:
          > > > Tak naprawdę przyzwolenie na siadanie za kółkiem
          > > > po spożyciu alkoholu bierze się z domu i z wychowania.
          > >
          > > Po części może tak.
          >
          > A po której części "nie"?

          Długo by mówić zresztą dobrze wiesz.
          >
          > > Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.
          > >
          > > W przeważającej większości.
          >
          > Dlaczego więc ci katolicy tak nie przestrzegają przykazań?

          Bo są grzeszni .
          >
          > > > Co widzi katolik w czasie coniedzielnej mszy?
          > >
          > > To co chce zobaczyć.
          >
          > A co statystycznie chce zobaczyć?

          Niektórzy np. niezłą dziewczynę to też się zdarza.
          >
          > > > Otóż wielki kielich napełniony winem.
          > > > Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.
          > >
          > > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.
          >
          > Jest pusty?

          Nie jest pusty jest w nim może 20 gram wina.
          >
          > Ale to nie o to chodzi, to symbol, zachęta. I zbyt mało odwodzenia od picia, co
          > widać na przykładzie incydentów na drogach z udziałem księży. Ryba się psuje o
          > d głowy.

          Nie tylko duchownemu się przytrafi .

          > > > Właśnie od takich niewinnych wydawałoby się gestów
          > > > zaczyna się przyzwolenie dla wielkiego polskiego problemu.
          > > > Dlaczego podejmuje się temat urojonego wroga gender,
          > > > a nie mówi się i nie potępia, nawet co niedzielę,
          > > > konsekwentnie, jazdy po alkoholu.

          Gender wcale nie jest urojonym wrogiem, chyba że nie znasz tematu.

          > Czy masz na ten temat swoje zdanie? Opublikujesz je?

          Zawsze mam swoje zdanie, z którym się nie zawsze zgadzam.
          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:09
            skomar102 napisał:
            > Zawsze mam swoje zdanie, z którym się nie zawsze zgadzam.
            Jesteś bardzo złożony.
            Rozłóż się trochę.
            • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:13
              pocoo napisała:

              > Rozłóż się trochę.

              Tobie też proponuję.
              • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:18
                skomar102 napisał:
                > Tobie też proponuję.
                Skomar.Ja nie jestem złożona.
                • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:22
                  pocoo napisała:

                  > skomar102 napisał:
                  > > Tobie też proponuję.
                  > Skomar.Ja nie jestem złożona.

                  To rozłożona jesteś ?
                  • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:26
                    skomar102 napisał:
                    > To rozłożona jesteś ?
                    No jasne.
                    Jak masz wyobraźnię ,to popuść jej wodze.
                    • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:28
                      pocoo napisała:

                      > skomar102 napisał:
                      > > To rozłożona jesteś ?
                      > No jasne.
                      > Jak masz wyobraźnię ,to popuść jej wodze.

                      Wolę nie chcę.
                      • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:31
                        skomar102 napisał:
                        > Wolę nie chcę.
                        E,tam.Masturbacja to przyjemność a nie grzech.
                        • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:33
                          pocoo napisała:

                          > skomar102 napisał:
                          > > Wolę nie chcę.
                          > E,tam.Masturbacja to przyjemność a nie grzech.

                          A to robisz to skoro wiesz ?
                          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:37
                            skomar102 napisał:

                            > A to robisz to skoro wiesz ?
                            Nigdy nie podaję metod nie sprawdzonych.
                            • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:40
                              pocoo napisała:

                              > skomar102 napisał:
                              >
                              > > A to robisz to skoro wiesz ?
                              > Nigdy nie podaję metod nie sprawdzonych.

                              No tak, trzeba poprzeć praktyką.
          • grgkh Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:59
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > skomar102 napisał:

            > > > Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.
            > > >
            > > > W przeważającej większości.
            > >
            > > Dlaczego więc ci katolicy tak nie przestrzegają przykazań?
            >
            > Bo są grzeszni .

            Jeśli religia nie ogranicza grzeszności, to po ona nam?
            Żeby w spowiedzi wyprać sumienie pijaka, który na gazie siadł za kierownicą i żeby spokojnie mógł powtarzać swoje zachowanie?

            > > > > Otóż wielki kielich napełniony winem.
            > > > > Aż ciśnie się na usta kto propaguje pijaństwo w Polsce.
            > > >
            > > > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.
            > >
            > > Jest pusty?
            >
            > Nie jest pusty jest w nim może 20 gram wina.

            Tu chodzi o symbol. Picie napoju alkoholowego oddziałuje również na podświadomość. A i księdzu mniej zręcznie jest mówić o niepiciu gdy sam pije (symbolicznie).

            > > Ale to nie o to chodzi, to symbol, zachęta.
            > > I zbyt mało odwodzenia od picia, co widać
            > > na przykładzie incydentów na drogach z udziałem księży.
            > > Ryba się psuje od głowy.
            >
            > Nie tylko duchownemu się przytrafi .

            Tak, nie tylko ale czy duchowni nie powinni świecić przykładem? Czy nie uczy się ich samokontroli oraz tego czego powinni ludzi uczyć?

            > > > > Właśnie od takich niewinnych wydawałoby się gestów
            > > > > zaczyna się przyzwolenie dla wielkiego polskiego problemu.
            > > > > Dlaczego podejmuje się temat urojonego wroga gender,
            > > > > a nie mówi się i nie potępia, nawet co niedzielę,
            > > > > konsekwentnie, jazdy po alkoholu.
            >
            > Gender wcale nie jest urojonym wrogiem, chyba że nie znasz tematu.

            Gender jest urojonym wrogiem. Znam temat.

            Wskaż statystyki (badania naukowe), z których wynika, że realnie gender jest przyczyną jakiegoś zła.

            Na pewno zaraz zaczniesz stosować uniki.

            > > Czy masz na ten temat swoje zdanie? Opublikujesz je?
            >
            > Zawsze mam swoje zdanie, z którym się nie zawsze zgadzam.

            No publikuj dane naukowe na ten temat.
            • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 22:13
              grgkh napisał:
              > Jeśli religia nie ogranicza grzeszności, to po ona nam?

              Jeśliby nie religia było by jeszcze gorzej.

              > Tak, nie tylko ale czy duchowni nie powinni świecić przykładem?

              Powinni, ale świecą żarówkami.( lecz nie można wszystkich jedną miarą mierzyć )


              > Na pewno zaraz zaczniesz stosować uniki.

              Nie unikam , ale to bardzo złożony temat długo by mówić.
      • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:18
        skomar102 napisał:
        > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.

        A ty wiesz.Jezeli nie jesteś duchownym, to może kościelnym?
        A to wino jest bezalkoholowe.Takie bezalkoholowe ,jakie Jezus wyczarował w Kanie Galilejskiej.
        A inni to się upijają bezalkoholowym samogonem.

        > A czy kościół pochwala jazdę po alkoholu ?

        A bo ja wiem?
        Biskup ino naciska komendanta Policji, aby urwał łeb sprawie złapania podległego mu proboszcza jadącego samochodem po pijanemu.Co to są dwa promile w stosunku do wieczności?
        • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:46
          pocoo napisała:

          > skomar102 napisał:
          > > Jak nie zaglądałaś do tego kielicha to nie pisz nieprawdy.
          >
          > A ty wiesz.Jezeli nie jesteś duchownym, to może kościelnym?

          Nic z tych rzeczy.

          > A to wino jest bezalkoholowe.

          Normalne wino z alkoholem.


          > > A czy kościół pochwala jazdę po alkoholu ?
          >
          > A bo ja wiem?
          > Biskup ino naciska komendanta Policji, aby urwał łeb sprawie złapania podległeg
          > o mu proboszcza jadącego samochodem po pijanemu.

          A to już inna bajka.
          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:52
            skomar102 napisał:

            > Nic z tych rzeczy.

            Jesteś klerykiem?

            > Normalne wino z alkoholem.

            To dlaczego miałeś zastrzeżenie ,co jest w środku kielicha?

            > A to już inna bajka.

            Ta sama ,tylko morał inny.
            • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:11
              pocoo napisała:
              > Jesteś klerykiem?

              A ty siostrą zakonną.

              > > Normalne wino z alkoholem.
              >
              > To dlaczego miałeś zastrzeżenie ,co jest w środku kielicha?

              Co do ilości miałem zastrzeżenia.
              >
              > > A to już inna bajka.
              >
              > Ta sama ,tylko morał inny.

              No niech będzie i tak.
              • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:16
                skomar102 napisał:

                > pocoo napisała:
                > > Jesteś klerykiem?
                A jednak coś w tym jest.Nawet z tym Twoim "szalonym seksem".
                > A ty siostrą zakonną.
                A jasne.Zadzieram kiecę i do Ciebie lecę,tylko daj namiary.
                • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:20
                  pocoo napisała:

                  > skomar102 napisał:
                  >
                  > > pocoo napisała:
                  > > > Jesteś klerykiem?
                  > A jednak coś w tym jest.Nawet z tym Twoim "szalonym seksem".

                  Nie szalonym ale dobrym.

                  > > A ty siostrą zakonną.
                  > A jasne.Zadzieram kiecę i do Ciebie lecę,tylko daj namiary.

                  A pełnoletnia jesteś ?
                  • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:27
                    skomar102 napisał:
                    > A pełnoletnia jesteś ?
                    Trochę mi brakuje do szczęścia .15 ukończyłam na pewno.
                    • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:30
                      pocoo napisała:

                      > skomar102 napisał:
                      > > A pełnoletnia jesteś ?
                      > Trochę mi brakuje do szczęścia .15 ukończyłam na pewno.

                      To trochę za mało ( zależy kiedy ukończyłaś )
                      • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:33
                        skomar102 napisał:

                        > To trochę za mało ( zależy kiedy ukończyłaś )

                        No widzisz.Ty zawsze na odwyrtkę.Jak ja tak,to ty siak.
                        • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:37
                          pocoo napisała:

                          > skomar102 napisał:
                          >
                          > > To trochę za mało ( zależy kiedy ukończyłaś )
                          >
                          > No widzisz.Ty zawsze na odwyrtkę.Jak ja tak,to ty siak.

                          No nie wiem kiedy ukończyłaś 15 lat rok temu czy 20 lat temu.
                          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:44
                            skomar102 napisał:
                            > No nie wiem kiedy ukończyłaś 15 lat rok temu czy 20 lat temu.

                            Nazywasz mnie "młodą",więc mój wiek powinien ci zwisać.I pilnuj,aby ci zwisał tylko mój wiek.
                            • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:56
                              pocoo napisała:

                              > skomar102 napisał:
                              > > No nie wiem kiedy ukończyłaś 15 lat rok temu czy 20 lat temu.
                              >
                              > Nazywasz mnie "młodą",więc mój wiek powinien ci zwisać.

                              No właśnie.

                              I pilnuj,aby ci zwisał t
                              > ylko mój wiek.

                              No chwile po mocnym seksie to zwisa.
                              I chyba czas spać młoda bo będziesz miała
                              nieprzyzwoite sny.
    • karbat Re: Wino mszalne 01.01.14, 19:54
      nie ma czegos takiego jak wino mszalne . ten co tak twierdzi jest ignorantem
      w tej dziedzinie . jak mozna wina klasyfikowac ... trzeba go duzo wypic i na jego
      temat duzo przeczytac i Nic wiecej .

      wino jest winem. nazywane przez katolikow wino mszalne ... co to za wydra...
      bije do łba jak kazde inne wino i ... to nie zadna tajemnica ducha sfientego .

      kiedys kupilem koledze na urodziny dwa wina (przez katolikow zwane mszalnymi)
      w sklepie z przyborami koscielnymi i oproznilismy je, wiec .... wiem o czym mowie .
      kumpel chcial je nawet zamienc w krew, ja twierdzilem, ze je rozmoze (by bylo go wiecej),
      ale mam sie to nie udalo. zanim do tego doszlo ... butelki byly juz puste .
      • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:27
        karbat napisał:

        > kumpel chcial je nawet zamienc w krew, ja twierdzilem, ze je rozmoze (by bylo g
        > o wiecej),
        > ale mam sie to nie udalo. zanim do tego doszlo ... butelki byly juz puste .
        >
        A już myślałam ,że kiepscy z Was czarodzieje,ale nie.Wyczarowaliście to,co pozostało w butelkach,czyli nic.Podoba mi się.
        • lumpior Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:41
          No a kiedy,woda mineralna i kubek jednorazowy,doczekamy takich czasów?
          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:44
            lumpior napisał:

            > No a kiedy,woda mineralna i kubek jednorazowy,doczekamy takich czasów?
            Gdzie?"Namszy"?
      • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:43
        karbat napisał:
        > nie ma czegos takiego jak wino mszalne

        Pewnie że nie ma , jest normalne wino do pewnego momentu.
        • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 20:47
          skomar102 napisał:

          > Pewnie że nie ma , jest normalne wino do pewnego momentu.

          A od którego momentu jest nienormalne?
          • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:06
            pocoo napisała:

            > skomar102 napisał:
            >
            > > Pewnie że nie ma , jest normalne wino do pewnego momentu.
            >
            > A od którego momentu jest nienormalne?

            Nie rozumiesz tematu młoda.
            • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:13
              skomar102 napisał:

              > Nie rozumiesz tematu młoda.

              Nie rozumiem,ponieważ nie piję.
              Wyobraź sobie,ze ogłupiam się alkoholem.Wątpię,czy dałbyś sobie radę z takimi moimi mądrościami.
              • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:15
                pocoo napisała:

                > skomar102 napisał:
                >
                > > Nie rozumiesz tematu młoda.
                >
                > Nie rozumiem,ponieważ nie piję.

                I tak trzymać.
                • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:24
                  skomar102 napisał:
                  > I tak trzymać.

                  I potrzymam tak do śmierci.
                  Zawsze odpowiadam za swoje czyny i słowa(czasami nieodpowiedzialne).Nigdy nie rozkładam...winy na pogodę ,alkohol ,itd.
                  A wiesz jak wyglada gó...any seks po pijanemu?
                  • skomar102 Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:26
                    pocoo napisała:

                    > skomar102 napisał:
                    > > I tak trzymać.
                    >
                    > I potrzymam tak do śmierci.
                    > Zawsze odpowiadam za swoje czyny i słowa(czasami nieodpowiedzialne).Nigdy nie r
                    > ozkładam...winy na pogodę ,alkohol ,itd.
                    > A wiesz jak wyglada gó...any seks po pijanemu?

                    Nie wiem i nie chce wiedzieć.
        • sclavus Re: Wino mszalne 01.01.14, 21:00
          ... do momentu błogosławienia??? Nie rozśmieszaj...
          (tym niemniej rozumiem dlaczego Marzena Wróbel, posłałanka tej kadencji, tak gorąco zapewniała, że parę razy [te(!) parę razy] była w stanie "błogosławionym")
        • marina0321 Re: Wino mszalne 01.01.14, 22:48
          skomar102 napisał:
          > Pewnie że nie ma , jest normalne wino do pewnego momentu.

          ...a po tym "pewnym momencie" procenty w nim zawarte zostają, czy znikają?
          • pocoo Re: Wino mszalne 01.01.14, 23:31
            marina0321 napisał(a):

            > ...a po tym "pewnym momencie" procenty w nim zawarte zostają, czy znikają?
            >
            Jak zostawi się otwartą butelkę ,to znikną.
            Do siego roku Marina.
            • marina0321 Re: Wino mszalne 01.01.14, 23:33
              pocoo napisała:

              > marina0321 napisał(a):
              >
              > > ...a po tym "pewnym momencie" procenty w nim zawarte zostają, czy znikają
              > ?
              > >
              > Jak zostawi się otwartą butelkę ,to znikną.
              > Do siego roku Marina.

              Do siego roku Pocoo.
    • tomasz_456 Cukierki 01.01.14, 21:19
      chelseaa napisała:

      >
      > Tak naprawdę przyzwolenie na siadanie za kółkiem po spożyciu alkoholu bierze si
      > ę z domu i z wychowania. Społeczeństwo polskie to w większości katolicy.

      Od końca. Masz pełną racje, piszący na tym forum to też w większości katolicy.

      A co do sedna tematu.
      Poszedł bym dalej. O dzieciństwa praktycznie większość Polaków przyzwyczaj się do alkoholu jedząc ich śladowe ilości w cukierkach, tortach.

      Kolejną z przyczyn siadania po pijaku za kółkiem jest spożycie syropów leczniczych, w skład niektórych przecież wchodzi alkohol.

      Ale problemem nr jeden jest tak wiele kolorowych, błyszczących opakowań na alkohol, które mogą inspirować małe dzieci (bo przecież w każdym prawie sklepie jest stoisko monopolowe) i ta zaszczepiona za młodu inspiracja do błyskotek jest pewnie przyczyną jeżdżenia po alkoholu.

      Na marginesie, ma ktoś doświadczenie z jeżdżeniem po alkoholu. Bo mi jest go jednak żal, tak rozlewać pod samochód, czy nawet rower. Pomijając, iż na puszkach piwa istnieje ostrzeżenie, aby nie eksperymentować i po pełnych nie jeździć.





      • grgkh Re: Cukierki 01.01.14, 22:13
        Jakieś bzdury wypisujesz.

        Problemem jest powszechne przyzwolenie na łamanie prawa i racjonalnych zaleceń.

        A KRK mógłby podziałać na tym polu ale jest to sfera, która mu zwisa.

        Czy KRK mieni się źródłem najlepszej z możliwych zasad etycznych? To na co czeka? Bo w Biblii nie ma takiego przykazania?

        KRK z reguły ma problem z racjonalnością a najważniejsza dla niego jest "osobista korzyść organizacji".
        • tomasz_456 Re: Cukierki 01.01.14, 22:20
          grgkh napisał:

          > Jakieś bzdury wypisujesz.
          >
          >
          Adekwatne do tematu tego wątku.
      • kolter-mr Re: Cukierki 06.01.14, 19:39
        tomasz_456 napisał:

        > Od końca. Masz pełną racje, piszący na tym forum to też w większości katolicy.

        15-20% to większość ?.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka