grgkh
02.01.14, 22:54
Czasem sobie kliknę w coś przypadkiem. U góry tej strony jest taki przycisk z napisem "Wyznanie", skojarzenie miałem jednoznaczne, wiadomo, czego można się spodziewać. Ale filtry komputerowe nie rozróżniają homonimów. Jakież było moje zdumienie, gdy przeczytałem, co było tutaj ("Wyznanie"):
"Znamy się już kilka lat, jesteśmy dobrymi znajomymi. Wyznałam mu miłość a on w odpowiedzi zaprosił mnie na piwo. Czy to może oznaczać że też jest mną zainteresowany?"
Po pierwszym szoku przyszła refleksja. Czy tego tekstu nie dałoby się jakoś pod religię dopasować?
Ogłaszam konkurs. Komu lepiej się to uda? Potem możemy wrzucić sondę i zagłosować na te propozycje.
Trochę luzu przyda nam się wszystkim.