Kompetencje?

19.09.14, 12:53
Teresa Piotrowska - nowa szefowa MSW

Teresa Piotrowska została nową szefową resortu spraw wewnętrznych. To zaskoczenie, mimo że wiadomość o tej nominacji podano kilka dni temu. Choć z Ewą Kopacz znają się od wielu lat, to Piotrowska może być dla Ewy Kopacz balastem ze względu na swoje wykształcenie - jest bowiem teologiem i nawet pracowała jako katechetka w jednej z bydgoskich szkół, czego złośliwi komentatorzy nie pominą.

Pio­trow­ska jest teo­lo­giem z Tcze­wa. W la­tach 80. dzia­ła­ła w Sto­wa­rzy­sze­niu Pax. W la­tach 90. była człon­ki­nią Zjed­no­cze­nia Chrze­ści­jań­sko-Na­ro­do­we­go. Pra­co­wa­ła też w Ra­dzie Miej­skiej i w Za­rzą­dzie Mia­sta Byd­gosz­czy. Była także wo­je­wo­dą byd­go­skim i wi­ce­pre­ze­sem Urzę­du Za­mó­wień Pu­blicz­nych.


Czy to są odpowiednie kompetencje na tak ważny urząd? Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?

Może się mylę i światopogląd nie będzie miał w jej przypadku istotnego znaczenia? Nie wiem...
    • jeepwdyzlu Re: Kompetencje? 19.09.14, 13:50
      a minister spraw zagranicznych bez znajomości języków podoba Ci się?
      • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:12
        Nie bardzo. Na pewno będzie to duża przeszkoda.

        A propos, czy poprzednicy na tym stanowisku posiadali takie atuty? Pytam, bo nie bardzo się tymi sprawami interesowałem i mam o tym wiedzę niemal zerową.

        A tu piszę o tym, co mnie niepokoi.
        • jeepwdyzlu języki 19.09.14, 20:20
          A propos, czy poprzednicy na tym stanowisku posiadali takie atuty? Pytam, bo nie bardzo się tymi sprawami interesowałem i mam o tym wiedzę niemal zerową.
          -------------
          Skubiszewski, Bartoszewicz - biegle po niemiecku
          Olechowski - świetny angielski
          Rosati, Cimoszewicz - angielski i francuski
          Geremek - biegły francuski
          Rotfled, Meller - poligloci - znają po 5 języków
          Nawet Fotyga mówi po angielsku wysmienicie
          Sikorski zna angielski lepiej niż 99% Anglików - po Oxfordzie mówi jak angielski arystokrata, ma ten sam kod kulturowy (poczucie humoru, powiedzonka, stare dowcipy, seriale z młodości) a żona Amerykanka - z ustosunkowanej rodziny - nie przeszkadza...

          Nawet Vincent - którego nie chciał Komorowski - to Anglik, poliglota i snob (co w tych kręgach jest zaletą :-)
          Nie bez znaczenia są znajomości, bycie na Ty z połową urzędników z Waszyngtonu i Brukseli, otrzaskanie, pewność siebie... Taki Ławrow na przykład - ewidentnie to ma.
          Schetyna jest w tych kręgach jak citroen 2cv przy maserati.....

          jeep
          • grgkh Re: języki 19.09.14, 20:36
            No to kiszka. Plus jeszcze i inne wątpliwości. Byle do wyborów.
    • pele999 Re: Kompetencje? 19.09.14, 14:15
      Może by tak do rządu dopuszczać jedynie ateistów ?
      • jeepwdyzlu Re: Kompetencje? 19.09.14, 14:17
        naprawdę wierzysz że taki Tusk, Kaczor, Hofmann, Piechociński albo Miller wierzą w Boga?
        • pele999 Re: Kompetencje? 19.09.14, 14:40
          Nie zaglądam im ,że tak powiem .
          Miller pewnie nie , ale Któż to wie ...
          • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:32
            Tu naprawdę nie chodzi o światopogląd, który się ma (to prywatna sprawa) ale o to w jaki sposób religianci stosują go wobec wszystkich ludzi. To jest PRZEMOC!!! To łamanie prawa do wolności myślenia i wypowiedzi. To narzucanie BREDNI, które nie są udowodnione, które są sprzeczne z innymi religiami także...

            Czaisz bluesa?

            Prywatnie mi nie przeszkadza, co robisz sobie w swoim domku. Wierzysz, nie wierzysz... Ale od innych ludzi wam, religiantom, z waszymi religijnymi pomysłami wara.
      • sclavus Re: Kompetencje? 19.09.14, 17:51
        na pewno nie teologów, oblatów i tym podobnych...
        ... bo jeśli, to ministrem edukacji narodowej powinien zostać nuncjusz lub - co najmniej - prymas!!!
        (a przy okazji, może jakie ministerstwo "moralności publicznej
        ***
        ... niech żyje Rzeczypospolita Polska Przykościelna...
      • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:15
        Sam brak teizmu nie daje kompetencji ale teizm to oznaka wiary a nie wiedzy naukowej o świecie.
        Niektórzy ateiści są głupi jak but z lewej nogi. Albo i głupsi od niektórych teistów.

        Piszę to, by Ci wytrącić pozorne argumenty, o których Ci się wydaje, że w prymitywizmie religijnego myślenia je masz.

        To już wiesz. A jaki jeszcze masz argument?
        • pele999 Re: Kompetencje? 19.09.14, 21:05
          Poszedlem dalej twoim tokiem myslenia .Skoro niepokoi Cię osoba wierzaca na wysokim stanowisku i to niepokoi ze wzgledu na wiarę , to wyjściem jest takowych osob nie dopuszczac . Tyle.
          Dobrze godom ?
          • grgkh Re: Kompetencje? 20.09.14, 19:06
            pele999 napisał:

            > Poszedlem dalej twoim tokiem myslenia .

            Nie, poszedłeś swoim tokiem myślenia. Niestety ale religia często tak czyni.

            > Skoro niepokoi Cię osoba wierzaca na wys
            > okim stanowisku i to niepokoi ze wzgledu na wiarę ,

            Dokładnie tak, przypomnieli mi się "bardzo" mocno zaangażowani w wiarę ludzie, którzy na stanowiskach państwowych (nie kościelnych!!!) próbowali wprowadzać porządki religijne w państwie, a przecież państwo powinno być neutralne wyznaniowo. Przykłady? Proszę - R. Giertych, M. Orzechowski, M.Królikowski czy inni, którzy na przykład hojnie, z państwowej kasy dotowali ŚOB lub inne "dzieła boże"... Także sędziowie, którzy bardzo łaskawie patrzyli przed laty na wyczyny pedofilskie katabasów. I tak dalej.

            > to wyjściem jest takowych osob nie dopuszczac .

            A jak ja mam ich rozpoznawać i jak ja osobiście mógłbym ich nie dopuszczać? A czy ktokolwiek mógłby sobie z tym uczciwie poradzić? Wiesz, co mówisz?

            Masz mętlik w głowie. Otóż wina leży po stronie samej organizacji religijnej, która namawia swych członków do takiej aktywności. To skutek ich doktryny i wynikającej z tego nieustannej walki tej firmy o władzę.

            A ja nie odradzam wierzącym wiary (ich sprawa) i najdalszy jestem od zakazywania im pełnienia jakichś funkcji w państwie. Co papieskie papieżowi a co cesarskie cesarzowi. A co o tym mówił wasz wieszcz Jezus? Ja chcę rozdzielić te strefy. Czy to nie jest rozsądne?

            > Tyle.
            > Dobrze godom ?

            Niedobrze. Głupio. :) Nie rozumiesz sprawy. Cóż, religia tresuje a wierzący wykonują rozkazy. To standard.
            • pele999 Re: Kompetencje? 20.09.14, 20:46
              Myślałem , ze dostrzeżesz ironię.
              Wiem , ze nie wyselekcjonujesz pod względem wiary i niewiary .
              Niepokoisz się i z tym niepokojem pozostaniesz.
              Co chcesz roztrzasac ?
              Podnieś raban w konkretnej sytuacji , a nie z założenia , dla zasady , bo tak.

              • grgkh Re: Kompetencje? 21.09.14, 09:16
                I tak jest - "podnoszę raban w konkretnej sytuacji". A wypowiadając to publicznie - być może - zwrócę jeszcze czyjąś uwagę na taką sytuację ogólną.
                • pele999 Re: Kompetencje? 21.09.14, 10:15
                  Pisząc o konkretnej sytuacji mialem na mysli wytkniecie ewentualnych błędów , a nie czepialstwo prewencyjne .
                  • grgkh Re: Kompetencje? 21.09.14, 12:29
                    pele999 napisał:

                    > Pisząc o konkretnej sytuacji mialem na mysli wytkniecie ewentualnych błędów , a
                    > nie czepialstwo prewencyjne .

                    Nie jestem człowiekiem wierzącym, nie uznaję prawd absolutnych zwanych dogmatami i dla mnie wszystko może być "ewentualnym błędem". Nie czepiam się prewencyjnie lecz zadaję w przestrzeni publicznej pytanie do innych, czy moje podejrzenia mogą być słuszne, bo statystyka wskazuje, że jest na to pewna szansa.

                    A Ty, jeśli nie masz konkretnej wiedzy, to nie zabieraj głosu, bo się prewencyjnie awanturujesz sugerując, że nie powinno się o "niewygodnych" dla religiantów sprawach mówić. Dążysz do ograniczania wolności wypowiedzi.

                    PS. Czy mógłbyś dokładniej zdefiniować, co to jest "czepialstwo prewencyjne", jakie są jego kryteria, jakie i względem kogo dotyczą zakazy?
    • skomar102 Re: Kompetencje? 19.09.14, 15:50
      grgkh napisał:
      > Czy to są odpowiednie kompetencje na tak ważny urząd? Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA
      > może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?
      >
      > Może się mylę i światopogląd nie będzie miał w jej przypadku istotnego znaczeni
      > a? Nie wiem...
      >

      Na pewno się mylisz.
      • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:42
        skomar102 napisał:

        > grgkh napisał:
        > > Czy to są odpowiednie kompetencje na tak ważny urząd? Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA
        > > może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?
        > >
        > > Może się mylę i światopogląd nie będzie miał w jej przypadku istotnego znaczeni
        > > a? Nie wiem...

        > Na pewno się mylisz.

        Wygłaszasz dogmat, w który muszę uwierzyć? A liczyłem na racjonalne argumenty. Z wami to zawsze tak samo.
        • skomar102 Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:54
          grgkh napisał:
          > Wygłaszasz dogmat, w który muszę uwierzyć? A liczyłem na racjonalne argumenty.
          > Z wami to zawsze tak samo.

          Jaki dogmat, pisałeś że może sie mylisz
          a ja tylko to potwierdziłem

          • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 20:04
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            > > Wygłaszasz dogmat, w który muszę uwierzyć? A liczyłem na racjonalne argum
            > enty.
            > > Z wami to zawsze tak samo.
            >
            > Jaki dogmat, pisałeś że może sie mylisz
            > a ja tylko to potwierdziłem
            >

            Nie, Ty napisałeś, że NA PEWNO się mylę. To "na pewno" to jest właśnie dogmat.
    • kruuk57 Re: Kompetencje? 19.09.14, 15:54
      Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA
      > może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?

      To zależy czy jej wiara jest mądra czy głupia (np. wiara w dogmat ateistyczny)


      --
      Rząd polski czy partyjny ?
      www.naszdziennik.pl/polska-kraj/98579,rada-ministrow-jednosci-partyjnej.html
      • sclavus Re: Kompetencje? 19.09.14, 17:54
        jeszcze ci nikt nie powiedział, że penderolisz, jak potłuczony Kaziutek???
        to ci oznajmiam: penderolisz, jak potłuczony Kaziutek!!!
        ***
        ... wiara czyni ... CZUBA!!
      • grgkh Re: Kompetencje? 19.09.14, 19:39
        kruuk57 napisał(a):

        > To zależy czy jej wiara jest mądra czy głupia (np. wiara w dogmat ateistyczny)

        Chyba sam w ten dogmat wierzysz gdy odrzucasz nieistnienie innych bogów. Dogmat ateistyczny... :) ale w Twoim przypadku to chyba teistyczny.
    • ikndar racjonalizm 20.09.14, 23:42
      grgkh napisał:

      > Czy to są odpowiednie kompetencje na tak ważny urząd? Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA
      > może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?

      Czy ministrowi spraw wewnętrznych potrzebny jest racjonalizm?
      • grgkh Re: racjonalizm 21.09.14, 09:12
        ikndar napisał:

        > grgkh napisał:
        >
        > > Czy to są odpowiednie kompetencje na tak ważny urząd?
        > > Czy DOGMATYCZKA, WIERZĄCA
        > > może się kierować w takiej pracy racjonalnym myśleniem?
        >
        > Czy ministrowi spraw wewnętrznych potrzebny jest racjonalizm?

        A czy można sobie wyobrazić, żeby jakikolwiek urzędnik na tego rodzaju stanowisku był w pełni nieracjonalny? Do czego to może doprowadzić?

        A czym się różni ktoś myślący racjonalnie (czy to nie jest pleonazm?) od "myślącego" dogmatami? Czy nie należałoby mieć nadziei, że ktoś myślący od wierzącego będzie zdolny wybierać bardziej sensowne rozwiązania?

        Mówię o wierzących w cokolwiek, niekoniecznie religijnie, choć statystycznie wiara dotyczy głównie religii. Jeśli ktoś ma wierzącą konstrukcję umysłu to z reguły wierzy także i religijnie.

        Moje obawy wynikają właśnie ze statystyki. A jak będzie naprawdę w tym przypadku, to się okaże.
        • wawrzanka Re: racjonalizm 21.09.14, 12:55
          grgkh napisał:

          > Moje obawy wynikają właśnie ze statystyki. A jak będzie naprawdę w tym przypadk
          > u, to się okaże.

          Czego się obawiasz? Wiesz chociaż czym się zajmuje MSW? Ewa Kopacz postępuje bardzo rozsądnie. W inteligentny sposób połechtała prawicowy elektorat. Ten się nie zorientuje, że to ministerstwo nie jest zbyt istotne z punktu widzenia gospodarki i polityki społecznej. Ważne, że jest minister teolog. Ty się w tym tak samo źle orientujesz jak katolicy. I tak samo podnosisz larum, gdy słyszysz, że dzwonią. Tylko nie wiesz w którym kościele :D
Pełna wersja