grgkh
27.11.14, 00:52
Najbardziej ludzka małpa bonobo jest opętana seksem
- Nawet na powitanie bonobo dotykają swoich genitaliów, są opętane seksem w znacznie większym stopniu niż ludzie. Żartobliwie bywają nazywane małpimi hipisami - mówi Marcin Rotkiewicz, dziennikarz naukowy Polityki.
- Na pierwszy rzut oka zwyczajny człowiek, który nie jest specjalistą od badania małp, nie odróżni bonobo od szympansa zwyczajnego. Te dwa gatunki różnią się przede wszystkim zachowaniem, a nie biologią i podłożem genetycznym - opowiada Marcin Rotkiewicz. Jak dodaje, to co najważniejsze, to fakt, że są one mniej agresywne. Jedną z ciekawostek jest to, że u bonobo rządzą samice.
- Bonobo uprawiają seks we wszelkich układach heteroseksualnych i homoseksualnych, różnowiekowych i są to chyba jedyne małpy, które potrafią tak jak my - czy raczej my tak jak one - uprawiać seks twarzą w twarz - mówi dziennikarz Polityki. Małpy te witają się, dotykając sobie nawzajem genitaliów.
Zgadza się z tym Krzysztof Kornas, tłumacz książki Fransa de Waala Bonobo i ateista. W poszukiwaniu humanizmu wśród naczelnych, religioznawca i doktorant filozofii UJ. - Jedyną konfiguracją, która nie występuje, jest seks matek z synami. To najwazniejsza relacja w społecznościach bonobo - mówi tłumacz.
Bonobo jest prawie ludzką małpą. Dzielimy bowiem aż 99% materiału genetycznego. Seks jest dla tych małp sposobem redukcji poziomu agresji. Bonobo są empatyczne i nastawione na współpracę.
Frans de Waal, wybitny holenderski prymatolog, poświęcił badaniom nad bonobo kilkadziesiąt lat. Poszukiwał, jak głosi podtytuł jego książki, humanizmu wśród naczelnych. Ma ciekawy pogląd na to, skąd się wzięła moralność. A skąd religia? I jakie są relacje religii i nauki?
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, którą poprowadził Dariusz Bugalski.
Jak to zrobić?... Nad obrazkiem jest taka mała ikonka, głośniczek, z podpowiedzią "posłuchaj". Klik i już. Bardzo zachęcam.
Dlaczego ten temat właśnie tutaj? Jako odtrutka. Bo w zupełnie innym sensie opętany seksem jest Kościół miłosiernie nam w Polsce panujący. Żeby to jeszcze swoje owce tylko strzygł ale nie, swoimi imaginacjami na ten temat prześladuje nas wszystkich. I niestety, płacimy za to ogromną cenę. I wszyscy ponosimy konsekwencje. A mogłoby być zgodnie z naturą...