Dodaj do ulubionych

Nie dla aborcji? :) :) :)

16.01.16, 20:41
Ciemnogród wyłazi z krypt, katakumb i innych nor, gdzie przebywa na co dzień w zaduchu swych starożytnych, prymitywnych poglądów.

Nie dla aborcji, nie dla demoralizowania młodych lekarzy. Pikieta przeciwko usuwaniu ciąży odbyła się w sobotę przed Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.

Kompletna bzdura oparta na fałszywym, religijnym, katolickim założeniu, jakoby zarodek był człowiekiem Z DUSZĄ, której autorem jest bóg. De facto ci ludzie chcą W IMIENIU boga chronić przed uśmierceniem... tylko co? Duszę, która podobno jest nieśmiertelna? Bo ciało to te same atomy, z których składa się reszta Wszechświata, z których wcześniej składał się np. plemnik, których to plemników już katolicy nie zamierzają chronić. OK, jeśli chcą, to niech o swoje zarodki dbają i wyławiają z kanalizacji te, których matka natura nie zagnieździła w macicy. Na co czekają? Do roboty. Tylko co zrobią z tymi "ŻYJĄCYMI LUDŹMI W FAZIE ZARODKA"? Może bóg im doradzi?

Prosta sprawa - niska sprawność umysłowa wierzących, ich bezmyślność jest porażająca. To kukiełki, pajacyki pociągane za sznureczki przez UCZONYCH TEOLOGÓW natchnionych przez siłę najwyższą, która wciąż zmienia zdanie i podpowiada tym nieukom coraz to coś innego.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 16.01.16, 23:02
      W tragicznym stanie są resztki mózgów religiantów.Oj ,słabiutki jest ten ich wszechpotężny bóg,który nic nie może.
      • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 17.01.16, 00:15
        pocoo: "(...) słabiutki jest ten ich wszechpotężny bóg,który nic nie może."
        Wyglada na to, ze autor/ka tego pomyslu Pocoo wierzy, ze Bog to jest jakis despota lub dyktator, taki troche Jozef Stalin tylko gdzies nie w dwudziestowiecznej Moskwie , a w mitycznym niebie.
        Byc moze Bog nie jest wszechpteznym dyktatorem, a jest jednak liberalem, ktory ceni on sobie wolnosc wyboru i swoim dzieciom na ziemi na wolny wybor pozwala.
        Bog-liberal, (niekoniecznie libertyn) wiele w historii ludzkosci wyjasnia.
        W starozytnej literaturze żydowskiej czytamy:
        "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn (...)"
        I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: ?Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? - "STARY TESTAMENT Księga Liczb. Wojna śwęta przeciw Madianitom.
        Wymieniony powyżej Mojżesz to odbiorca wszystkich przykazan Dekalogu( dla ateisty chyba autor(!) Dekalogu).
        Tak na przestrzeni dziejow ludzie przychodza i odchodza w tragicznych czesto okolicznosciach i Wyjatkiem nie jest tutaj nawet Treblinka, czy Birkenau.
        To my ludzie mamy mozliwosc kreowania swoich zasad moralnych, jestesmy wolni do ich tworzenia lub korzystania z gotowych wzorow pozostawionych nam przez naszych przodkow.
        Prawo stanowione przez ludzi sprawujacych tymczasowo najwyzszy urzad w panstwie dotyczy mieszkancow tego akurat skarawka terytorium.
        Bog nie ingeruje w te sprawy, poniewaz indywidualna swiadomosc czlowieka zwana "dusza czlowieka" jest niesmiertelna. Czy kobieta zabije swoje dziecko w okresie ciazy, czy postapi tak jak SS-man ze starszymi juz dziecmi, podopiecznymi Janusza Korczaka, to i tak nic duszom nie zaszkodzi. Sama dusza lub "strumien swiadomosci" nie odczuwa fizycznego cierpienia. To morderca bedzie cierpial.
        • wariant_b Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 17.01.16, 00:57
          > To morderca bedzie cierpial.

          Dlaczego - przecież on też ma duszę nieśmiertelną, ten "strumien swiadomosci".

          A Bóg był z nami. I patrzył, czy dobrze spełniamy moralny obowiązek.
          Bo przecież Żydzi chcieli ukrzyżować Jezusa, więc należało go bronić.
          • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 04:23
            wariant_b napisał:

            > >" To morderca bedzie cierpial. "
            > Dlaczego - przecież on też ma duszę nieśmiertelną, ten "strumien swiadomosci".
            - Tutaj nie chodzi o duszę nieśmiertelną, a o stan emocjonalny ludzi, ktorzy jeszcze zyją.


            > A Bóg był z nami. I patrzył, czy dobrze spełniamy moralny obowiązek.
            Bo przecież Żydzi chcieli ukrzyżować Jezusa, więc należało go bronić.
            ======
            Moj poprzedni wpis byl przykladem judeocentrycznego punktu widzenia, gdzie martyrologia zydowska odgrywa kluczową role w analizie rzeczywistosci. Istnieja inne punkty widzenia. na przyklad z polonocentrycznego punktu widzenia wazniejsze są (w przypadku II wojny swiatowej) inne epizody; Pawiak, lapanki uliczne, publiczne egzekucje w ramach odwetu za zastrzelenie Niemca, Powstanie Warszawskie z setkami tysiecy ofiar wsrod ludnosci cywilnej, itp.
            Żydzi nie mogli ukrzyżować Jezusa bo taka akurat kara smierci nie byla przez nich praktykowana. Mogli go wedle swojej tradycji ukamienowac. Ukrzyzowanie to byla praktyka rzymska. To Rzymianie go (Jezusa) ukrzyzowali pod wplywem naciskow politycznych na Pilata. Jezus wczesniej troche narozrabial przed Swiatyna Jerozolimska. Uznany zostal wtedy przez zydowskich kaplanow za zagrozenie dla dotychczasowego porzadku i wladzy lokalnej teokracji.
            Poza tym w chrzescijanstwie przed cesarzem Konstantynem Wielkim o co innego chodzilo niz po adopcji chrzescijanstwa przez Imperium na religie panstwowa majaca jednoczyc obywateli na poziomie ideii. W tej sytuacji wyznawcy judaizmu stali sie spolecznoscia ludzi obcych, innych i mogacych liczyc tylko na tolerancje otoczenia i swoj wlasny spryt polityczny.

        • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 17.01.16, 09:20
          jacek_x napisał:

          > Wyglada na to, ze autor/ka tego pomyslu Pocoo wierzy, ze Bog to jest jakis desp
          > ota lub dyktator, taki troche Jozef Stalin tylko gdzies nie w dwudziestowieczne
          > j Moskwie , a w mitycznym niebie.

          A pocoo,to z wymyslonych postaci lubi Dzwoneczka.
          A biblijnie, Stalin przy tym bogu miłosci Jahwe to mały pikuś.W zbrodniach bóg jest na piedestale.
          • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 04:25
            > A pocoo,to z wymyslonych postaci lubi Dzwoneczka.
            ===
            Jaki Dzwoneczek ?
            • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 08:39
              jacek_x napisał:

              > > A pocoo,to z wymyslonych postaci lubi Dzwoneczka.
              > ===
              > Jaki Dzwoneczek ?

              To taka dziewczynka ze skrzydełkami, pełna ciekawych pomysłów.Lubię wróżki i elfy.
              Pozostałe dzwoneczki są realne.
          • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:47
            Bóg wykonuje wyroki na ludach bezbożnych. Jeszcze nie raz go wykona . Zawsze zapowiada swoją interwencję. Nie będzie tolerował przemocy i bałwochwalstwa. ...itp...
            Zapowiada armagedon. I na pewno go wykona..
            Nie pieści się z niegodziwcami.
            Jednak Jonasz , gdy głosił wyrok na Niniwę , to cały ten niegodziwy lud postanowił zmienić swoje postępowanie i przepraszał Boga za swoje dotychczasowe czyny . Bóg odstąpił od wyroku ..
            Każdemu daje szansę , zmienić swoje postępowanie i zawrócić ze złej drogi..
            Jeżeli ktoś tkwi w niegodziwym postępowaniu , to zginie.
            Tak mówi sam Bóg. A ON nie kłamie. Wszystko co obiecał , dokładnie się spełniło i teraz też się spełni.
            • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:38
              alinasobotka napisał(a):

              > Bóg wykonuje wyroki na ludach bezbożnych.

              Twój bóg bezbożnych przygarnia, bo to fałszywy bóg. Wystarczy, że ktoś mu się przymili.

              > Jeszcze nie raz go wykona . Zawsze za
              > powiada swoją interwencję. Nie będzie tolerował przemocy i bałwochwalstwa. ...i
              > tp...

              Ale toleruje? To fałsz.

              > Zapowiada armagedon. I na pewno go wykona..

              Na pewno nie wykona, bo świat działa zgodnie z prawami fizyki a nie wolą jakiegoś bożka.

              > Nie pieści się z niegodziwcami.

              Przeciwnie, pieści się - wybacza im i ich przygarnia.

              > Jednak Jonasz , gdy głosił wyrok na Niniwę , to cały ten niegodziwy lud postano
              > wił zmienić swoje postępowanie i przepraszał Boga za swoje dotychczasowe czyny
              > . Bóg odstąpił od wyroku ..
              > Każdemu daje szansę , zmienić swoje postępowanie i zawrócić ze złej drogi..
              > Jeżeli ktoś tkwi w niegodziwym postępowaniu , to zginie.

              Bzdura - najgorsze jest to, że bóg ludziom POZWALA KRZYWDZIĆ INNYCH LUDZI. I nic nie robi, żeby ich przed tym uchronić. Taki przyglądający się temu bóg to kanalia.

              > Tak mówi sam Bóg. A ON nie kłamie. Wszystko co obiecał , dokładnie się spełniło
              > i teraz też się spełni.

              Taki bóg nie istnieje.
              • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 02:13
                Siedzisz za ścianą swojej urojonej demokracji i jesteś ślepy i głuchy.
                Co z tego , że ty nie wierzysz w Boga...?
                Nam wierzącym nie przeszkodzisz , byśmy ufali Bogu i tylko Bogu.
                Ty ufaj ludziom..Twoja sprawa.
                Nie potrafisz uszanować cudzych poglądów , bo chciałbyś by każdy miał taki zawężony pogląd jak ty..
                Ludzie sami siebie nawzajem krzywdzą . Co w tym za udział ma Bóg...?
                Nie znasz Boga , a siejesz na Niego tyle swoich plotek..
                Jak można o kimś mieć swoje zdanie , kiedy absolutnie się nie zna tej osoby....?
                • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 20:22
                  alinasobotka napisał(a):
                  > Ludzie sami siebie nawzajem krzywdzą . Co w tym za udział ma Bóg...?

                  Bóg jest przecież wszechwiedzący,wszechmocny i wszechpotężny,a nie szmacianą kukłą.
                  "Nic na tym świecie nie dzieje się bez woli boga".Tak napisano w Biblii.Niedoczytałaś?

                  > Nie znasz Boga , a siejesz na Niego tyle swoich plotek..

                  O Bogu Jahwe (zanim ludzie nauczyli się pisać) wszystkie wieści były przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie.Niech mnie Zeus gromem trafi jeżeli taki przekaz był rzetelny.Plotą się to nazywa.

                  > Jak można o kimś mieć swoje zdanie , kiedy absolutnie się nie zna tej osoby....

                  Masz rację.Ja wyrabiam sobie zdanie po bezpośrednim spotkaniu z człowiekiem i to nie jeden raz.Ty wiesz o bogu tyle, ile o nim napisali.A napisali różnie,sprzecznie i kretyńsko.Zrobili z boga podłego,mściwego sadystę i o zgrozo takiego drania nazwano miłością.
                  "Kogo bóg miłuje,tego karze".No to niech ciebie miłuje.
                  > ?
                  • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 21:39
                    Zastanawiam się dlaczego masz do mnie takie zarzuty.
                    Czy ja ci bronię , nie wierzyć w Boga..?
                    A ocenę masz już bez spotkania i poznania kogoś. Jestem tego przykładem.
                    Dla ciebie Bóg jest okrutny.
                    Dla mnie jest miłością.
                    Nie myślę cię przekonywać. Nazywaj sobie jak chcesz i co chcesz.
                    Masz prawo nie wierzyć w Boga.
                    Twoja wiedza ciebie zadowala . Dla mnie jest ona zbyt nikła , bym miała z tobą podejmować dyskusje.
                    Wolisz szydzić i to jest twoja metoda na wiedzę .
                    Zdążyłam zauważyć.
                    • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 23:30
                      alinasobotka napisał(a):
                      > A ocenę masz już bez spotkania i poznania kogoś. Jestem tego przykładem.

                      Jesteś Świadkiem Jehowy i dlatego jesteś przypadkiem beznadziejnym.Wiem dokładnie w jaki sposób pierze się mózg religijnie.Nic do Ciebie nie dotrze.Kiedyś byłam osobą wierzącą i wiem jak mi prano mózg.Nie byłam katoliczką.

                      > Dla ciebie Bóg jest okrutny.
                      > Dla mnie jest miłością.

                      Jeżeli ludobójstwo i potworne mordy rabunkowe od niemowlęcia po starca nazywasz miłością,to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać.
                      • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 00:57
                        To Bóg morduje ludzi..?
                        Czy Bóg powiedział ,że miłuje niegodziwców..?
                        A czym ma być wojna Boża...?
                        W czasie armagedonu zostaną wytraceni tacy właśnie ludzie.
                        Jest napisane jacy ludzie nie odziedziczą królestwa Bożego.
                        Bóg nigdy nie zniszczyłby niewinnego człowieka.
                        Do dziś ludzie męczą się w świecie , w którym nie ma Boga ..
                        Jezus zapowiadał powrót Boga ..ale najpierw będzie on pomagał w przywróceniu raju na ziemi. i doprowadzi ludzi do doskonałości. w ciągu tysiąca lat.
        • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:40
          Coś tak idiotycznego może pisać tylko człowiek , który zupełnie nie myśli i jest mu zbyt dobrze , by wysilić swą głowę aby mogła coś rozumieć.
          Z twojej wypowiedzi wynika , że mordercy cierpią i faktycznie to oni są ofiarami..
          Czegoś tak idiotycznego nie słyszałam jak żyję. Doprawdy , to wszyscy mordercy idą wprost do nieba..?...bo mówisz jeszcze , że dusza jest nieśmiertelna..
          Takie kłamstwo zapisane jest w Biblii , tylko w jednym miejscu. I kto je mówi..?

          Bóg powiedział: ?Nie wolno wam z niego jeść ani nie wolno wam się go dotknąć, żebyście nie umarli??. ?Wtedy wąż rzekł do niewiasty: ?Z całą pewnością nie umrzecie. ?Gdyż Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło?.
          (..1 Mojżeszowa 3 ; 3 - 5...)
          To Szatan powiedział , że dusza nadal żyje i nigdy nie umiera.
          Bóg natomiast powiedział coś zupełnie innego...
          Jeżeli mnie nie posłuchacie i zjecie owoc z tego drzewa , to z całą pewnością umrzecie..
          W wielu miejscach w Biblii jest napisane ;
          ..''..Dusza , która grzeszy , ta umrze..''..(..Ezechiela 18 ; 4...)

          Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu ? w miejscu, do którego idziesz.
          (..Kaznodziei 9 ; 10....)

          ..Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos ?i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu.
          (...ew.wg...JANA 5 ; 28 - 29.....)

          Gdyby dusza była nieśmiertelna , to Jezus Chrystus nie musiałby oddawać za nas swojego cennego życia..
          A to była ofiara wykupu ludzi z grzechu śmierci. Tak jak przez jednego człowieka Adama umieramy, tak też przez jednego człowieka Jezusa Chrystusa możemy zmartwychwstać w dniu ostatnim , kiedy nastąpi zmartwychwstanie...
          Jest tylko warunek Mamy wzorować się na Jezusie Chrystusie .
          Jest też zapisane , że .;
          '' To jest życie wieczne ;..ich poznawanie . Ciebie jedynego prawdziwego Boga oraz tego któregoś posłał Jezusa Chrystusa......ew ..w/g/....JANA 17 ; 3....
          Każdy człowiek ma wszczepione przez Boga sumienie oraz pragnienie życia wiecznego..
          Jeżeli odrzuca sumienie i postępuje jak człowiek nie mający sumienia , to staje się przeciwnikiem Boga i niestety zginie na zawsze . Jego raj będzie trwał tylko chwilę , którą żyje w tej chwili na ziemi. A jak wiemy , to to życie , bez Boga jest krótkie.
          Jakie zamierzenia co do ludzi i ziemi ma Bóg , jest zapisane w Jego księdze Biblii.
          Jego Słowo dostępne jest teraz wszędzie. To od nas zależy czy chcemy poznawać Boga oraz Jego Syna .Czy też nie ..
          Poznacie prawdę , a prawda was wyzwoli. ..to słowa Jezusa Chrystusa...
          Warto szukać prawdy , tam jest dla nas dużo wskazówek co mamy robić , by móc skorzystać z ofiary złożonej przez Boga Ojca oraz Jego Syna Jezusa Chrystusa.
          • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:32
            alinasobotka napisał(a):

            > Poznacie prawdę , a prawda was wyzwoli. ..to słowa Jezusa Chrystusa...

            Prawda to logiczny stan zgodności zdań. Prawdę trzeba udowodnić.

            > Warto szukać prawdy , tam jest dla nas dużo wskazówek co mamy robić , by móc sk
            > orzystać z ofiary złożonej przez Boga Ojca oraz Jego Syna Jezusa Chrystusa.

            Prawdy szuka nauka, dowodząc jej. Religia to nieprawdziwe dogmaty.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 02:23
              Tacy jak ty uważają że nauka wszystko jest w stanie wytłumaczyć. chociaż dobrze wiedzą , że to nieprawda .
              Czy potrafisz policzyć ile rzeczy nie rozumieją naukowcy...?
              Nawet nie byłbyś w stanie przyznać się do swoich ograniczeń ..a przecież każdy człowiek jest ograniczony w swojej wiedzy,..
              Prawda jest tylko od Boga. ponieważ jest nieograniczona.
              Idziesz na górę swojej upragnionej wiedzy , by udowodnić , że nie ma Boga
              A jak dojdziesz do końca to zobaczysz wszystkich teologów , którzy siedzą tam już kilka tysięcy lat.

    • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 17.01.16, 13:00
      Nie dla ateistycznej głupoty !


      > Ciemnogród wyłazi z krypt, katakumb i innych nor

      Ateistyczny ciemnogród wyłazi na FR...

      >Kompletna bzdura oparta na fałszywym, religijnym, katolickim założeniu, jakoby zarodek był człowiekiem Z DUSZĄ,

      Ateistyczna głupota. Gdzie tu masz coś o "duszy" ?... :

      "Każdego roku, w świetle prawa, zabija się tutaj kilkadziesiąt nienarodzonych dzieci tylko dlatego, że są podejrzane o chorobę, ich poczęcie było wynikiem czynu zabronionego lub też podaje się, że ciąża rzekomo zagraża życiu matki. To prawo bestialskie i należy je zmienić
      Organizatorzy nieprzypadkowo wybrali właśnie ten szpital na miejsce protestu, ponieważ kształci się tam młodych lekarzy przez co, jak wskazywała fundacja, - "muszą stykać się z kulturą śmierci i być pod jej wpływem".
      • gadzina_polska Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 13:16
        prawdawaszaboli napisał:

        > .... nienarodzonych dzieci ....

        "Nienarodzone dziecko" to zupełnie to samo, co "nienapisane pismo", "niepomyślana myśl" czy "niewyśniony sen". No i oczywiście "żywy trup". Klasyczny oksymoron, znaczy się.
        • bookworm Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 14:01
          Do oksymoronicznego myślenia w kontekście ich ideologii katolicy są przyuczani od dziecka.
          Zaczyna się od niewinnych kolęd takich jak Bóg się rodzi:

          Bóg się rodzi, moc truchleje,
          Pan niebiosów obnażony!
          Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
          Ma granice Nieskończony.
          Wzgardzony, okryty chwałą,
          Śmiertelny Król nad wiekami!

          A jak już to ziarenko zakiełkuje w stosunkowo wielu głowach i zostaną one uodpornione na logikę - ba, będzie to dla tych głów przejawem metafizycznego poznania, transcendencji i generalnie powodem do dumy, to wówczas można taki bełkocik wplatać dowolnie i bez przeszkód w katolicką metanarrację i tak właśnie się rodzą (a właściwie nie rodzą) takie religijne "potworki" jak: "nienarodzone dziecko"
          • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:53
            W kościele katolickim nie ma nic logicznego .
            Cała prawda jest zawarta w Piśmie Świętym , które warto analizować.
            Kościół katolicki tylko trąbi o Jezusie , ale absolutnie nie jest naśladowcą Jezusa tylko Szatana i jego demonów..
        • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 16:29
          > "Nienarodzone dziecko" to zupełnie to samo, co "nienapisane pismo", "niepomyślana myśl"

          Pała z logiki...
          Nie dla ateistycznej głupoty ! :)
          • gadzina_polska Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 16:49
            prawdawaszaboli napisał:

            > Pała z logiki...
            > Nie dla ateistycznej głupoty ! :)

            Religia upośledza umysł. Prawie każdy twój wpis jest tego potwierdzeniem. Współczuję i dedykuję ci tekst z mojej sygnaturki.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:58
              Sam fakt , że człowiek powie , że jest wierzący nie czyni go uczniem Chrystusa..
              Szatan też wierzy w Boga , bo GO dobrze znał.. osobiście..
              Demony czyli zbuntowane anioły też wierzą , ponieważ żyli w świecie przy boku Boga...
              A jednak dygoczą...
              samo powiedzenie więc nic nie znaczy.
              Chrystus powiedział , ';
              Moich prawdziwych uczniów poznacie po ich owocach...
              Co się wyprawia w religii fałszywej dobrze jest widoczne.
              Szukajmy Boga , szukajmy prawdy.. Bóg jest blisko i tylko czeka na twoje zawołanie , a pomoże ci dać się poznać...
            • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 20:39
              > Religia upośledza umysł.

              Nie wiedziałem , że ateizm to religia :)
              "dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym, a także...w tekstach GW :)

              > tekst z mojej sygnaturki.

              bzdurny jak cała reszta...
              • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 21:10
                >Nie wiedziałem , że ateizm to religia :)

                I jak widać trudność w osiągnięciu tej wiedzy tajemnej dalej Cię nie opuszcza.

                >"dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym,

                Dopóty nie nastąpi poród, dopóki jest to płód. Po porodzie, do miesiąca, noworodek.

                >a także...w tekstach GW :)

                A to jest jakaś gazeta wydawana w Delfach i redagowana przez Pytię?

                >bzdurny jak cała reszta...

                Kto wie? Ale może mógłbyś poprzeć to stwierdzenie czymś innym niż atakiem ad personam.
                • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 20:00
                  Człowieka można sobie nazywać płodem. Czy kiedy masz USG w ostatnich miesiącach ciąży to nie jest człowiek tylko płód...?
                  Można zabić...?
                  bo to tylko płód..?
                • prawdawaszaboli " Dziecko nienarodzone" 20.01.16, 22:41
                  > >"dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym,
                  >
                  > Dopóty nie nastąpi poród, dopóki jest to płód.

                  A więc ONZ i GW to idioci ?... :)

                  Czy Konstytucja mówi o ochronie życia ludzkiego od poczęcia ?

                  > Kto wie? Ale może mógłbyś poprzeć to stwierdzenie czymś innym niż atakiem ad pe
                  > rsonam.

                  To nie był atak ad personam.
                  Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                  "Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                  • wariant_b Re: " Dziecko nienarodzone" 20.01.16, 23:14
                    > Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                    >"Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                    Ale co tu uzasadniać, skoro już ją udowodniłeś?
                    • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 23.01.16, 16:33
                      > Ale co tu uzasadniać, skoro już ją udowodniłeś?

                      Udowodnij :)
                  • bookworm Re: " Dziecko nienarodzone" 21.01.16, 14:13
                    prawdawaszaboli napisał:

                    > > >"dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym,
                    > >
                    > > Dopóty nie nastąpi poród, dopóki jest to płód.
                    >
                    > A więc ONZ i GW to idioci ?... :)
                    >
                    > Czy Konstytucja mówi o ochronie życia ludzkiego od poczęcia
                    > ] ?

                    Nie mówi - kłamałeś wcześniej i wciąż brniesz w swoje kłamstwa.
                    Czy wierzący - tacy jak Ty - nie potrafią bronić swojej religii w sposób inny niż oszczerstwa i ataki personalne?
                    • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 23.01.16, 16:51
                      >Nie mówi - kłamałeś wcześniej i wciąż brniesz w swoje kłamstwa.
                      Czy wierzący - tacy jak Ty - nie potrafią bronić swojej religii w sposób inny niż oszczerstwa i ataki personalne?

                      Sam stosujesz oszczerstwa i ataki personalne. Nie przypisuj mi swoich grzechów...
                  • olsah65 Re: " Dziecko nienarodzone" 21.01.16, 16:08
                    >A więc ONZ i GW to idioci ?... :)

                    Sprzedajni manipulanci, to właściwsze określenie.

                    >Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                    "Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                    Nie jestem człowiekiem wiary. Niech wierzący się z tym borykają.
                    A tak swoją drogą, wiara nie jest krytycznym rozprawianiem się z zagadnieniami. Wierzącemu wystarczy ufność w wierze, a więc nie rozum. Tym samym powyższe stwierdzenie nie jest fałszywe.
                    • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 23.01.16, 17:00
                      >A więc ONZ i GW to idioci ?... :)

                      > Sprzedajni manipulanci, to właściwsze określenie.

                      A komu się zaprzedają redachtory z GW ?...


                      >Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                      "Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                      > Nie jestem człowiekiem wiary. Niech wierzący się z tym borykają.

                      Boryka się ten , kto postawił tezę


                      > A tak swoją drogą, wiara nie jest krytycznym rozprawianiem się z zagadnieniami. Wierzącemu wystarczy ufność w wierze, a więc nie rozum.

                      Każdy człowiek wierzy , bo nie wszystko da się udowodnić
                      • olsah65 Re: " Dziecko nienarodzone" 25.01.16, 16:19
                        >A komu się zaprzedają redachtory z GW ?...

                        Temu co zwyczajowo jest wrzucane do wiklinowego koszyka.

                        >Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                        >"Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                        > Nie jestem człowiekiem wiary. Niech wierzący się z tym borykają.

                        Boryka się ten , kto postawił tezę

                        Teza jest właściwa. Dziwność stanowi wypieranie się wiary przez wierzącego.
                        To się nazywa: " Nim kur zapieje ........"

                        >Każdy człowiek wierzy , bo nie wszystko da się udowodnić

                        Ano nie każdy. Bo co zrobisz z księżmi, u których wiara została zastąpiona kryzysem wspomnianej?
                        • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 26.01.16, 22:54
                          > Teza jest właściwa.

                          To wymaga dowodu , którego wciąż brak...

                          > Dziwność stanowi wypieranie się wiary przez wierzącego.

                          Nie wiem do czego 'pijesz'...

                          To się nazywa: " Nim kur zapieje ........"

                          >Każdy człowiek wierzy , bo nie wszystko da się udowodnić

                          > Ano nie każdy.

                          Nawet ateista wierzy (w nieistnienie Boga)
                          • olsah65 Re: " Dziecko nienarodzone" 27.01.16, 13:52
                            >Człowiek wierzący odrzuca ....."
                            >To wymaga dowodu , którego wciąż brak...

                            Dziwne, że akurat ja mam to wyjaśnić. Są tu osoby uważające się za wierzących i milczą. A lud czeka na znak. Skoro jednak domagasz się , to proszę bardzo.
                            Gdy istnieje wiara, absolutnie pełna, to nie ma tam miejsca już na nic.

                            >Nawet ateista wierzy (w nieistnienie Boga)

                            Gdyby istniał, to kto wie.
                            • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 15:53
                              > Dziwne, że akurat ja mam to wyjaśnić.

                              Skoro podpisujesz się pod tezą...

                              > Są tu osoby uważające się za wierzących i milczą.

                              Ja jestem wierzący i myślący , więc jestem dowodem na fałszywość tezy. Podobnie ateiści wierzący w nieistnienie Boga :)
                              • olsah65 Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 22:24
                                >Skoro podpisujesz się pod tezą...

                                Skoro ciężko było zauważyć , to wkleję .
                                Gdy istnieje wiara, absolutnie pełna, to nie ma tam miejsca już na nic.

                                >Ja jestem wierzący i myślący , więc jestem dowodem na fałszywość tezy.

                                A to ciekawe. W jakich proporcjach wierzysz i myślisz?
                                • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 30.01.16, 20:09
                                  > Gdy istnieje wiara, absolutnie pełna, to nie ma tam miejsca już na nic.

                                  To nieprawda. Przedmiot wiary można badać rozumowo. Nawet Papież JP II do tego zachęcał

                                  > W jakich proporcjach wierzysz i myślisz?

                                  A Ty ?
                    • alinasobotka Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 21:44
                      Prawdziwa wiara opiera się na dokładnej wiedzy. Nie muszę widzieć tego co jest udowodnione. Wielu naukowców nawróciło się i jest ludźmi wierzącymi.
                      W religii fałszywej , owszem jest ciemność i ludzie popierają to co nie znają.
                      Nie wszyscy jednak są w religii fałszywej.
                  • 9rgkh Re: " Dziecko nienarodzone" 22.01.16, 00:42
                    prawdawaszaboli napisał:

                    > > >"dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym,
                    > >
                    > > Dopóty nie nastąpi poród, dopóki jest to płód.
                    >
                    > A więc ONZ i GW to idioci ?... :)

                    Ludzie są omylni.

                    > Czy Konstytucja mówi o ochronie życia ludzkiego od poczęcia ?

                    Konstytucja ma taką treść, jaką ustalą jej twórcy. Konstytucję można zmieniać i nie ona opisuje stan faktyczny. Są na świecie konstytucje, w których takich zapisów nie ma. A polskie prawo, w zgodzie z konstytucją, legalnie dopuszcza aborcję (w ograniczonym zakresie).

                    "Od poczęcia" nie chroni życia natura, bo tylko część zarodków może dotrwać do narodzin.

                    > > Kto wie? Ale może mógłbyś poprzeć to stwierdzenie
                    > > czymś innym niż atakiem ad personam.
                    >
                    > To nie był atak ad personam.
                    > Najpierw uzasadnij tę absurdalną tezę :
                    > "Człowiek wierzący odrzuca posługiwanie się rozumem,"

                    Wiara to jest przyjmowanie prawdziwości dogmatów BEZ DOWODU. Tymczasem logicznie prawdziwość można uzyskać dopiero PO DOWODZIE. Ludzie wierzący, łamiący tę zasadę, są w konflikcie z logiką. To proste, człowiek wierzący nie posługuje się rozumem.

                    c.b.d.u.
                  • alinasobotka Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 02:43
                    ONZ i GW...to nie idioci tylko ludzie ograniczeni w swojej wiedzy. Zamknięci w ramkach.
                    Dlaczego więc jest tyle szumu o zamrożonych płodach czy też trzymanych dla różnych celów w innych niż zamierzano.
                    Te metody sztucznej prokreacji są dla sług Boga nie do przyjęcia.
                    Szanują oni Jego wyraźny zakaz:
                    ?Nie wolno ci żonie twego towarzysza dać nasienia, które z ciebie wypłynie, bo przez to stałbyś się nieczysty? (Kapłańska . 18:20, 29;........ Przysłów... 6:29).
                    Jeżeli dana procedura in vitro wykorzystuje komórki jajowe i nasienie dwojga ludzi niezwiązanych ze sobą węzłem małżeńskim, jest to równoznaczne z niemoralnością płciową określaną w Biblii słowem porneía.
                    Taka procedura wiąże się z rażąco niewłaściwym użyciem narządów rozrodczych
                    (Mateusza . 5:32;.......... 1 Koryntian . 5:11; 6:9, 18;.................. Hebrajczyków. 13:4).
                    Możliwa jest też sytuacja ? określana mianem ?adopcji zarodków? ? gdy zarodki umieszczane w ciele kobiety pochodzą w ogóle od obcych dawców.
                    W jeszcze innych wypadkach laboratoryjnie łączy się komórki jajowe żony z nasieniem męża, ale powstałe embriony zostają umieszczone w macicy matki zastępczej, tak zwanej surogatki.
                    Zachodzi ona w ciążę i rodzi dziecko dla małżeństwa dawców.
                    Znane są przypadki, gdy rozwijający się płód wydaje się mieć wady albo dochodzi do implantacji kilku zarodków.
                    Celowe usunięcie zarodka czy płodu równałoby się aborcji.
                    Przy zapłodnieniu in vitro dość często dochodzi do ciąży mnogiej (na przykład bliźniaczej czy trojaczej), która wiąże się z większym ryzykiem chociażby przedwczesnego porodu czy krwotoku u matki.
                    Kobieta, u której stwierdzono ciążę mnogą, może być zachęcana do rozważenia ?selektywnej redukcji?, czyli uśmiercenia jednego lub więcej płodów.
                    Byłaby to świadoma aborcja, równoznaczna z morderstwem
                    (Wyjścia 21:22, 23;......... Psalm. 139:16).

              • bookworm Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 10:39
                prawdawaszaboli napisał:

                > > Religia upośledza umysł.
                >
                > Nie wiedziałem , że ateizm to religia :)
                > "dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym, a także...

                Kłamiesz. W prawo międzynarodowym nie ma takiego zapisu. Wszelkie poprawki jakie próbowane wcisnąć do takich dokumentów jak:
                Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
                Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych
                Konwencja o Prawach Dziecka
                Konwencja w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet
                Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

                Zostały odrzucone.

                Wskaż prawny dokument międzynarodowy, w którym jest taki zapis. Inaczej okaże się, że jesteś religijnym łgarzem.
                • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 21:49
                  > Wskaż prawny dokument międzynarodowy, w którym jest taki zapis.

                  Konwencja Praw Dziecka ONZ (1989 r.) :
                  " Dziecko wymaga szczególnej ochrony prawnej , zarówno przed jak i po urodzeniu"
                  • bookworm Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 14:11
                    Poniżej interpretacja zapisu do którego się odwołujesz.
                    Nie ma przepisów międzynarodowych o ochronie płodu.

                    Konwencja o Prawach Dziecka

                    Podobnie tu, zarówno negocjacje (travaux préparatoires) jak i wykładnia eksperckiego organu traktatowego nie pozostawiają wątpliwości, iż Konwencja o Prawach Dziecka nie uznaje prawa do życia przed narodzinami. Argument przeciwny jest błędnie budowany w oparciu o ustęp 9 Preambuły przewidujący, co następuje: „mając na uwadze, że - jak wskazano w Deklaracji Praw Dziecka - »dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu«”[13]. Przede wszystkim odzwierciedla to obowiązek promowania przez państwo - poprzez właściwe odżywianie, zdrowie kobiety ciężarnej oraz udzielanie jej wsparcia - zdolności dziecka do przeżycia i jego właściwego rozwoju po narodzinach.

                    Z przebiegu negocjacji jednoznacznie wynika, że obowiązek ten nie może ograniczać prawa kobiety do decyzji o przerwaniu niechcianej ciąży. W pierwotnym brzmieniu Preambuła nie zawierała odwołania do ochrony „przed jak i po urodzeniu”, pomimo iż takim językiem posługiwała się wcześniejsza Deklaracja Praw Dziecka. Watykan przedłożył propozycję, aby dodać tę frazę, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że „celem poprawki nie jest wyłączenie możliwości przeprowadzenia aborcji”[14]. Mimo że słowa „przed jak i po urodzeniu” zostały zaakceptowane, ich ograniczone znaczenie zostało wzmocnione w stwierdzeniu, że „Nie jest celem Grupy Roboczej przesądzanie wykładni art. 1 lub któregokolwiek postanowienia Konwencji przez Państwa Strony”[15]. Odnosi się to do definicji „dziecka”. Art. 1 stwierdza: „W rozumieniu niniejszej konwencji „dziecko” oznacza każdą istotę ludzką w wieku poniżej osiemnastu lat (...).”
                    (...)
                    W świetle uwag powyższych definicja „dziecka” w rozumieniu Konwencji nie obejmuje płodu.


                    Czyli nie masz racji, a Watykan próbuje jak zwykle okrężną drogą wtykać w macice swoje brudne paluchy.
                    • prawdawaszaboli " Dziecko nienarodzone" 23.01.16, 16:48
                      "wykładnia eksperckiego organu traktatowego nie pozostawia wątpliwości, iż Konwencja o Prawach Dziecka nie uznaje prawa do życia przed narodzinami. Argument przeciwny jest błędnie budowany w oparciu o ustęp 9 Preambuły przewidujący, co następuje: „mając na uwadze, że - jak wskazano w Deklaracji Praw Dziecka - »dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu«”[13]. Przede wszystkim odzwierciedla to obowiązek promowania przez państwo - poprzez właściwe odżywianie, zdrowie kobiety ciężarnej oraz udzielanie jej wsparcia - zdolności dziecka do przeżycia i jego właściwego rozwoju po narodzinach."

                      Pokrętna i nielogiczna interpretacja...


                      "Art. 1 stwierdza: „W rozumieniu niniejszej konwencji „dziecko” oznacza każdą istotę ludzką w wieku poniżej osiemnastu lat (...).”
                      W świetle uwag powyższych definicja „dziecka” w rozumieniu Konwencji nie obejmuje płodu."

                      Przeciwnie - płód jest istotą ludzką , która nie ukończyła 18 lat


                      --
                      wpolityce.pl/polityka/279151-prof-zoll-propozycja-rzeplinskiego-jest-niezgodna-z-konstytucja-ale-rozumiem-go-on-jest-bez-przerwy-atakowany-przez-pis
                      • bookworm Re: " Dziecko nienarodzone" 25.01.16, 11:53
                        Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem więc jeszcze raz:

                        "Watykan przedłożył propozycję, aby dodać tę frazę, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że ?celem poprawki nie jest wyłączenie możliwości przeprowadzenia aborcji?[14]. Mimo że słowa ?przed jak i po urodzeniu? zostały zaakceptowane, ich ograniczone znaczenie zostało wzmocnione w stwierdzeniu, że ?Nie jest celem Grupy Roboczej przesądzanie wykładni art. 1 lub któregokolwiek postanowienia Konwencji przez Państwa Strony?[15]. Odnosi się to do definicji ?dziecka?. Art. 1 stwierdza: ?W rozumieniu niniejszej konwencji ?dziecko? oznacza każdą istotę ludzką w wieku poniżej osiemnastu lat (...).?

                        Zakładając, że Watykan nie zamierzał oszukać prawodawców dopisek nie miał zmieniać oceny tego że płód nie jest człowiekiem.

                        Czy sugerujesz, że jednak Watykan oszukiwał i kłamał wprowadzając taki zapis? Co innego Watykan mówił, gdy forsował wprowadzenie zapisu, a po jego wprowadzeniu stwierdził, że jednak wcześniej kłamał.
                        • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 26.01.16, 22:46
                          > Czy sugerujesz, że jednak Watykan oszukiwał i kłamał wprowadzając taki zapis?

                          W tym wątku nie interesuje mnie Watykan, tylko człowieczeństwo płodu i termin "dziecko nienarodzone" występujący w prawie polskim i miedzynarodowym
                          • pocoo Re: " Dziecko nienarodzone" 27.01.16, 08:31
                            prawdawaszaboli napisał:

                            No to do skutku.Czy położna,która przecięła pępowiną łączącą mojego 1000 gramowego syna ze mną, powinna odpowiadać za zabójstwo.Mimo wagi,mój syn nie był w stanie samodzielnie żyć.
                            Czy ciebie tylko interesuje zapłodniona komórka jajowa?
                            A co z moim dzieckiem,które ruszało rączkami,nóżkami,a po przecięciu pępowiny główka opadła mu na bok?Wola boga? To wsadź go sobie w galoty.
                            • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 16:10
                              > Czy położna,która przecięła pępowiną łączącą mojego 1000 gramowego syna ze mną, powinna odpowiadać za zabójstwo.Mimo wagi,mój syn nie był w stanie samodzielnie żyć.

                              Nie znam szczegółów medycznych twojego przypadku. Jeśli poród był samoistny , a twojego dziecka nie można było uratować, to działanie położnej było usprawiedliwione

                              .
                              • pocoo Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 20:04
                                prawdawaszaboli napisał:

                                > Nie znam szczegółów medycznych twojego przypadku. Jeśli poród był samoistny , a
                                > twojego dziecka nie można było uratować, to działanie położnej było usprawiedl
                                > iwione
                                >
                                > .
                                Tak.Raz tak,raz siak.Dla ciebie usuniecie zapłonionego chociażby od minuty jaja jest morderstwem,a zabicie 1000 g dziecka już nie ,gdyż jest usprawiedliwione.Tak,nikt nie uznał mojego syna za dziecko,gdyż był to poród niewczesny.
                                • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 30.01.16, 19:54
                                  > Raz tak,raz siak.Dla ciebie usuniecie zapłonionego chociażby od minuty jaja jest morderstwem,a zabicie 1000 g dziecka już nie ,gdyż jest usprawiedliwione.

                                  Nie wiem czy to było zabójstwo. Jaka była alternatywa ?
                          • bookworm Re: " Dziecko nienarodzone" 27.01.16, 10:38
                            Uparty.

                            Termin nie występuje w prawie międzynarodowym.
                            W tym przypadku dotyczyło to opieki nad kobietami w ciąży a nie płodów. Patrz: interpretacja i wyjaśnienie Watykanu w kwestii zmian które wprowadzili do zapisów.
                            • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 15:35
                              > Uparty.

                              Fakt , jesteś uparty... :)


                              > Termin nie występuje w prawie międzynarodowym.

                              »dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu«

                              Logiczna jest interpretacja , że wg tego zapisu dziecko istnieje już przed narodzeniem
                          • bookworm Re: " Dziecko nienarodzone" 27.01.16, 10:48
                            Czy kobieta, która poroniła powinna odpowiadać za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka?

                            Czy kobieta, która pije alkohol lub pali papierosy podczas ciąży powinna odpowiadać za podawanie alkoholu lub środków odurzających nieletniemu?

                            Czy kobieta w ciąży może pójść z "nieletnim" do kina na film dozwolony od lat 18?

                            Czy kobieta powinna dostawać 500zł na to "dziecko"
                            • prawdawaszaboli Re: " Dziecko nienarodzone" 28.01.16, 15:47
                              Jeśli kobieta działa na szkodę dziecka, to powinna ponieść za to odpowiedzialność
                      • olsah65 Re: " Dziecko nienarodzone" 25.01.16, 16:00
                        >Przeciwnie - płód jest istotą ludzką , która nie ukończyła 18 lat

                        A ty widziałeś kiedyś 18 letni płód?
                        Istnieje coś takiego jak płód istoty ludzkiej, płód , który może stać się istotą ludzką, ale nie to co Ty napisałeś.
                  • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 00:45
                    prawdawaszaboli napisał:

                    > > Wskaż prawny dokument międzynarodowy, w którym jest taki zapis.
                    >
                    > Konwencja Praw Dziecka ONZ (1989 r.) :
                    > " Dziecko wymaga szczególnej ochrony prawnej , zarówno przed jak i po urodzeniu "

                    Przed narodzeniem jest płód a nie dziecko. Poza tym polskie prawo dopuszcza aborcję w 4. przypadkach. I nie nazywa tego zbrodnią lub mordowaniem. Tak więc nie pozwalaj sobie, bo demonstrujesz tylko, jaki jesteś bezmyślny (co w Twoim przypadku jest rutyną).
              • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 19:51
                Na ironię zakrawa okoliczność, że w cesarstwie rzymskim pomawiano pierwszych chrześcijan także o ateizm.
                Doktor Augustus Neander napisał: ?Bezbożnicy, ateiści, (...) takim mianem powszechnie określano chrześcijan wśród ludu?
                . Dziwne to doprawdy, iż chrześcijan, którzy nie oddawali czci mnóstwu bożków, lecz żywemu Stworzycielowi, nazywali ateistami poganie, bijący pokłony nie przed ?bogami, lecz tylko [przed] dziełem rąk ludzkich z drzewa i z kamienia? (Izajasza 37:19, BT
                Francuski pisarz P. Valadier powiedział:
                ?Ateizm jest owocem tradycji chrześcijańskiej, która uśmierciła Boga w świadomości ludzi przez ukazywanie Go takim, że nie można weń uwierzyć?.
                Jak twierdzi profesor fizyki Henry Margenau, ?wśród wybitnych uczonych jest bardzo mało ateistów?.
                Ani rozwój nauki, ani niedopisanie kościołów nie powinny być powodem do odrzucenia wiary w Stwórcę.
                Nowi ateiści potępiają religię, a zarazem wielbią naukę ? niektórzy z nich posuwają się nawet do twierdzenia, że nauka zadała kłam istnieniu Boga.
                Czy rzeczywiście tak się stało...?
                I czy w ogóle jest to możliwe...?
                Jak pisze Harris, ?w końcu jedna ze stron musi wygrać w tym sporze, a druga przegrać?.
                NOWI ateiści roztaczają wizję świata pozbawionego religii ? świata bez zamachowców-samobójców, wojen religijnych oraz kaznodziejów telewizyjnych wyłudzających pieniądze od swoich wiernych.
                Czy pociąga cię taka wizja...?
                Zanim odpowiesz, zastanów się:
                Czy są jakieś dowody poświadczające, że powszechny ateizm doprowadziłby do nastania lepszego świata.....?
                Na przykład podjęta przez Czerwonych Khmerów próba przekształcenia Kambodży w ateistyczne państwo komunistyczne kosztowała życie 1,5 miliona ludzi
                . A w Związku Radzieckim ? kraju oficjalnie uchodzącym za ateistyczny ? pod rządami Józefa Stalina zginęło dziesiątki milionów ludzi.
                Prawdą jest, że całego tego okrucieństwa nie można bezpośrednio przypisać ateizmowi. Niemniej ogrom popełnionego wtedy zła wyraźnie dowodzi, że rządy ateistyczne nie są gwarancją pokoju ani harmonii.

                Jednak Bóg nie będzie bez końca tolerował fałszywych poglądów ? ateistycznych czy religijnych ? ani ich krzewicieli.
                Obiecuje:
                ?Prostolinijni [trzymający się biblijnych prawd i zasad moralnych] (...) będą przebywać na ziemi i nienaganni będą na niej pozostawieni.
                Niegodziwi zaś zostaną z ziemi wytraceni, a postępujący zdradziecko zostaną z niej wyrwani? (Przysłów 2:21, 22).
                Rezultatem będzie coś, do czego nigdy nie doprowadzi żaden człowiek, żadna ludzka instytucja ani filozofia ? powszechny pokój i szczęście (Izajasza 11:9).

                Brytyjski profesor filozofii Anthony Flew, nazwany kiedyś ?najbardziej wpływowym ateistą świata?, oświadczył ostatnio, że wierzy w Boga.
                W internetowej zapowiedzi wywiadu mającego się ukazać na łamach czasopisma Philosophia Christi ten 81-letni uczony przyznaje, iż musiał uznać wymowę faktów.
                Według niego można do nich zaliczyć ostatnie odkrycia w dziedzinie kosmologii i fizyki.
                Oprócz tego... ?nowych i bardzo mocnych argumentów przemawiających za tym, że świat został zaprojektowany, dostarczyły wyniki trwających ponad 50 lat badań nad DNA?.
                Nawet ?biblijna relacja.... [z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju].. może być naukowo poprawna?
                . Czy więc zamierza zostać praktykującym chrześcijaninem.......?
                ?To bardzo mało prawdopodobne? ? odpowiada profesor Flew.
                Dodaje jednak:
                ?Jeśli pragnąłbym jakiegoś przyszłego życia, to powinienem zostać Świadkiem Jehowy?.
              • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 00:33
                prawdawaszaboli napisał:

                > > Religia upośledza umysł.
                >
                > Nie wiedziałem , że ateizm to religia :)

                Bo ateizm to brak teizmu, więc jeśli uważasz,inaczej to nadal nie wiesz. Wy, religianci nic nie wiecie.

                > "dziecko nienarodzone" występuje w prawie polskim i miedzynarodowym, a także...
                > w tekstach GW :)

                To, ze sobie ktoś przekopiował religijny nonsens, nie znaczy, że dziecko istnieje. Przed narodzeniem jest płód a nie dziecko. Taka jest definicja medyczna.

                > > tekst z mojej sygnaturki.
                >
                > bzdurny jak cała reszta...

                Bzdurny jest wasz bożek.
        • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:50
          Twoje porównanie jest zupełnie bezsensowne.
          Książka a dziecko..
          Jeżeli jesteś niewierzący to też ten rozum masz nietęgi.
          • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:30
            alinasobotka napisał(a):

            > Twoje porównanie jest zupełnie bezsensowne.
            > Książka a dziecko..

            Te porównania są dobre.

            > Jeżeli jesteś niewierzący to też ten rozum masz nietęgi.

            Przeciwnie, to rozum wierzącego jest nietęgi, bo nie wolno uznawać bez dowodu, że coś jest prawdziwe.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 21:48
              Ty nie widzisz dowodów.
              Ja widzę i to ogrom dowodów. których nie sposób zliczyć.
      • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 00:30
        prawdawaszaboli napisał:

        > Nie dla ateistycznej głupoty !

        Głupotę można udowodnić. Nie przedstawiłeś dowodu.

        Nie dla insynuacji przez głupców (tak się składa, że są to głupcy katoliccy, częsty przypadek wśród fundamentalistycznych katolików), którzy nie znają logiki i wydaje się im, że jak powiedzą, że 2*2=5 to wszyscy im uwierzą.

        > > Ciemnogród wyłazi z krypt, katakumb i innych nor
        >
        > Ateistyczny ciemnogród wyłazi na FR...

        I znów tylko insynuacja. U was wszystko jest fałszywe. Udowodnij, że Twój bożek nie jest imbecylem, jeśli - podobno - jest swoim własnym synem i ojcem? :)

        > > Kompletna bzdura oparta na fałszywym, religijnym, katolickim założeniu, ja
        > > koby zarodek był człowiekiem Z DUSZĄ,
        >
        > Ateistyczna głupota. Gdzie tu masz coś o "duszy" ?... :

        Jeśli nie ma chodzi wam o duszę, to nie ma różnicy pomiędzy zarodkiem i plemnikiem. Powinniście bronić życia w postaci plemników. Dysponujesz spermą? Co z nią robisz? Nic? No to mordujesz miliony swoich dzieci. Przecież z każdego Twojego plemnika mogłoby powstać dziecko... morderco dzieci. :)

        > "Każdego roku, w świetle prawa, zabija się tutaj kilkadziesiąt nienarodzonych d
        > zieci tylko dlatego, że są podejrzane o chorobę, ich poczęcie było wynikiem czy
        > nu zabronionego lub też podaje się, że ciąża rzekomo zagraża życiu matki. To pr
        > awo bestialskie i należy je zmienić
        > Organizatorzy nieprzypadkowo wybrali właśnie ten szpital na miejsce protestu,
        > ponieważ kształci się tam młodych lekarzy przez co, jak wskazywała fundacja, -
        > "muszą stykać się z kulturą śmierci i być pod jej wpływem".

        Definicja jest taka, że dziecko to samodzielnie istniejąca istota ludzka. Zanim się narodzi, wcześniej, jest to zarodek lub płód. Niestety, w tych kryptach nie uczą was definicji.

        Kultura śmierci to wasza, religijna, "chrześcijańska" kultura. Przecież to wasz bóg MUSIAŁ zamordować swojego syna czyli siebie samego, żeby zacząć "zbawiać" czy wybaczać, czy coś tam innego. Bez tego morderstwa odczarowanie by mu się nie powiodło. Ta religia to istna kultura śmierci. I kanibalizmu, bo zjadacie ciało swego boga i pijecie jego krew. To jest chora, popieprzona religia, pełna nienawiści do inaczej myślących ludzi i ogłupienia, bo nie umiecie logicznie myśleć.
        • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 23.01.16, 17:08
          > nie ma różnicy pomiędzy zarodkiem i plemnikiem.

          Cofnij sie do szkoły , bo się ośmieszasz...


          > Definicja jest taka, że dziecko to samodzielnie istniejąca istota ludzka. Zanim się narodzi, wcześniej, jest to zarodek lub płód. Niestety, w tych kryptach nie uczą was definicji.

          Pacjent podłączony do aparatury na OIOM jest człowiekiem czy nie ?...
          Ateistyczny obskurantyzm wyłazi z krypt i nor...
          • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 23.01.16, 22:03
            prawdawaszaboli napisał:

            > Pacjent podłączony do aparatury na OIOM jest człowiekiem czy nie ?...
            > Ateistyczny obskurantyzm wyłazi z krypt i nor...

            Czy położna,która odcięła pępowinę mojemu synowi ,który urodził się za wcześnie ,powinna odpowiadać za zabójstwo?
          • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 25.01.16, 16:04
            >Pacjent podłączony do aparatury na OIOM jest człowiekiem czy nie ?..

            Czasem jest , a czasem nie.
            • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 26.01.16, 22:57
              >Pacjent podłączony do aparatury na OIOM jest człowiekiem czy nie ?..

              > Czasem jest , a czasem nie.

              Kiedy jest , a kiedy nie ?
              • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 26.01.16, 23:22
                >Kiedy jest , a kiedy nie ?

                Idź, umyj mu twarz.
                • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 16:01
                  > Idź, umyj mu twarz.

                  ?? Czekam na logiczną odpowiedź...
                  • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:17
                    > Idź, umyj mu twarz.

                    ?? Czekam na logiczną odpowiedź...

                    Jeśli dla Ciebie mycie twarz jest nielogiczne, to wracaj do Średniowiecza.
                    • prawdawaszaboli Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 20:07
                      > Jeśli dla Ciebie mycie twarz jest nielogiczne,

                      Nielogiczna jest Twoja odpowiedź
    • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 08:46
      9rgkh napisał:

      > Ciemnogród wyłazi z krypt, katakumb i innych nor, gdzie przebywa na co dzień w
      > zaduchu swych starożytnych, prymitywnych poglądów.

      > Pikieta przeciwko usuwaniu ciąży od
      > była się w sobotę przed Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.[/url]

      Sprawcami wszystkich ciąż są penisy.Dlaczego nie zorganizują pikiety przeciwko sprawcom?Bo co?Bo bóg wymyślił sobie syna ,a nie córkę.A poszli katolicy do raju.
      • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 19:57
        Żadne pikiety ani manifestacje nic nie dadzą , bo człowiek dostał od Boga wolną wolę i sam musi podjąć decyzję.
        Owszem Bóg nie popiera aborcji absolutnie.
        Ale czy ktoś chce słuchać Słowa Bożego czy nie , jest osobistą sprawą każdego człowieka.
        Bóg nikogo nie zmusza do siebie.
        W raju Adam też miał wolną wolę .. Bóg tylko powiedział jakie skutki pociągnie za sobą nieposłuszeństwo wobec Boga.
        Teraz też , posłuszeństwo wobec Boga , ma być tylko i wyłącznie z wolnej woli...
        • wariant_b Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 21:43
          > Żadne pikiety ani manifestacje nic nie dadzą...

          A pielgrzymki, procesje, msze święte - dadzą coś?

          > ... bo człowiek dostał od Boga wolną wolę i sam musi podjąć decyzję.

          Jaką - jedynie słuszną i nakazaną przez kościół? Który kościół?

          > Owszem Bóg nie popiera aborcji absolutnie.

          Bóg niczego takiego nie mówił, przykazania takiego nie umieścił w Dekalogu.

          > Bóg nikogo nie zmusza do siebie.

          To dlaczego robią to jego kościoły? W czyim imieniu?
          • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 21:55
            O kościoły to ty mnie nie pytaj , bo ja z nim nie mam nic wspólnego.
            A pielgrzymki , procesje czy ich msze na nic się zdadzą . Jestem też tego zdania.
            Prawda opiera się na wiedzy. Kościół nie uczy Słowa Bożego , ale raczej nie popiera czytania przez swoich wiernych Biblii.
            Kościół występuje w imieniu odstępcy Diabła.
            Szatan jest ich bogiem.
            Ja nie rozmawiam o kościelnych bożkach, boziach , jezusikach na drewienku.który zawsze jest malusieńki i co roku się ponownie rodzi. więc zawsze jest dzidziusiem...itp..
            Chrystus 2 tysiące lat temu zmartwychwstał i jest potężną osobą duchową.
    • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 12:01
      Jest okazja wymusić przyrost nowych podatników i nic to, że wielu z nich będzie idiotami. Liczy się statystyka, a gdy niewykształcony szybciej zemrze to i tak czarny swoje zainkasuje. To właśnie cały ten cel "dobroczynności" ,oraz fałszywej troski o barany.
      • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 21:07
        Ta religia którą szerzy kościół należy do religii fałszywej i nazwana jest nierządnicą , bo jak dziwka zdradza za pieniądze i puszcza się ze wszystkimi , tak też robi kościół katolicki.
        Wszystko co robi to dla pieniędzy , nie dla Boga.
        Zadaje się ze wszystkimi politykami i różnymi żądnymi władzy ludźmi , którzy są dobrze sytuowani i mają mnóstwo pieniędzy . Gdzie jest tam Bóg...?
        Tam Go na pewno nie ma..
        Ludzie , którzy za nimi chodzą , przypominają faktycznie stado baranów. Jednak tak miało być . Tłumy ludzi idzie za nimi , bo większość ludzi odeszła od Boga , a tylko podziwia ich dla własnych korzyści..
        Przez takich faryzeuszy , ludzie wyrzekli się wiary w prawdziwego Boga. Ale na nich jest już od dawna przygotowany wyrok.
        Ta religia zostanie zniszczona przez systemy polityczne.
        Opisane jako bestia , która wyszła z otchłani by ją zgładzić.
        Tylko ,że to też nie wyjdzie na dobre całemu światu , ponieważ wtedy zacznie się dziać jeszcze gorzej niż było..
    • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 20:10
      W chwili poczęcia, gdy komórka jajowa kobiety zostaje zapłodniona przez plemnik mężczyzny, rozpoczyna się rozwój zarodka. Obecnie dzięki nowoczesnym urządzeniom naukowcy mogą obserwować zdumiewające zmiany w jądrze zapłodnionej komórki.
      Cząsteczki DNA.. (kwasu deoksyrybonukleinowego)... ojca i matki łączą się i tworzą niepowtarzalne ludzkie istnienie.
      W tej jednej komórce uruchamia się proces, w wyniku którego powstanie całkowicie ukształtowany człowiek. Szczegóły dotyczące tego procesu są zakodowane w genach, zbudowanych z odcinków DNA. Geny mają wpływ niemalże na wszystko: na nasz wzrost, rysy twarzy, kolor oczu i włosów oraz tysiące innych cech.
      Gdy zapłodniona komórka się dzieli, komplet tych zakodowanych informacji jest kopiowany w każdej nowej komórce.
      Ale co ciekawe, nowa komórka może się rozwinąć w taką, jaka będzie akurat potrzebna ? może tworzyć na przykład tkankę serca, mózgu, kości, skóry czy oczu.
      Nic dziwnego, że wstępne zaprogramowanie w momencie zapłodnienia często nazywa się cudem.
      ?Już pierwsza komórka zawiera szczegółowy projekt dotyczący wzrostu i rozwoju człowieka, jaki nastąpi w ciągu całego życia? ? oświadczył dr David Fu-Chi Mark, znany specjalista w dziedzinie biologii molekularnej.
      Swą wypowiedź podsumował:
      ?Obecnie nie ma cienia wątpliwości, że każdy człowiek jest absolutnie wyjątkowy od samego początku, czyli od chwili zapłodnienia?.
      Od chwili poczęcia dziecko nie jest po prostu częścią jakiejś tkanki matki, lecz odrębnym bytem. Dla jej organizmu jest ciałem obcym.
      Szybko zostałoby odrzucone, gdyby nie znajdowało się w ?bezpiecznym środowisku? stworzonym dla niego wewnątrz macicy.
      Nowe ludzkie życie ? oddzielone od matki ochronnymi błonami ? to nowa osoba z niepowtarzalnym DNA.
      Niektórzy argumentują, że skoro z powodu różnych nieprawidłowości organizm kobiety sam pozbywa się wielu zapłodnionych komórek jajowych, to dlaczego w ten sposób nie miałby zadziałać lekarz? Istnieje jednak zasadnicza różnica między śmiercią, do której dochodzi samoistnie, a rozmyślnym zabójstwem.
      W pewnym kraju południowoamerykańskim na 1000 niemowląt 71 umiera przed ukończeniem pierwszego roku życia.
      Czy jednak fakt, że tyle dzieci umiera przedwcześnie, usprawiedliwiałby zabicie niespełna rocznego dziecka?
      Odpowiedź jest oczywista.
      W myśl Pisma Świętego kobieta nosi w swym łonie nowe życie.
      Psalmista Dawid zwrócił się do Boga:
      ?Oczy twoje widziały nawet mój zarodek, a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki? (Psalm 139:16).
      Nie powiedział: ?jakiś zarodek?, lecz ?mój zarodek?, co wskazuje, że jego życie rozpoczęło się długo przed narodzinami ? w chwili poczęcia.
      Wyjawił też pod natchnieniem Bożym, że od tego momentu proces kształtowania się różnych części jego ciała przebiegał zgodnie z pewnym planem, szczegółowo ?zapisanymi? instrukcjami.
      Warto również zauważyć, że Biblia nie sugeruje, iż wynikiem poczęcia jest jakaś tkanka.
      Przeciwnie, w Księdze Hioba 3:3 czytamy:
      ?Poczęty został krzepki mężczyzna!?.
      • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 21:51
        alinasobotka napisał(a):

        > W chwili poczęcia, gdy komórka jajowa kobiety zostaje zapłodniona przez plemnik
        > mężczyzny, rozpoczyna się rozwój zarodka.

        Chyba,że zapłodniona komórka nie zagnieździ się w macicy i pójdzie....wola boga.
        Urodziłam dziecko za wcześnie.Ruszało rączkami,nóżkami.Położna odcięła pępowinę i główka dziecka opadła na bok.Wrzucono mojego syna do pieca razem z amputowanymi kończynami i pooperacyjnymi brudami.Tyle wtedy znaczył.Wola boga? Wal się!
        • majaa Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 12:30
          Bardzo Ci współczuję, Pocoo. Rozumiem teraz Twoją postawę, choć jej nie popieram. Zamiast pozwolić sobie na przeżycie swojego bólu i żalu, oczyścić się z tych dołujących emocji, wolałaś przekuć je na złość, nienawiść, bo to dodało Ci sił do życia. Znalazłaś "winnego", na którym możesz się wyżywać i masz złudne wrażenie, że jest Ci łatwiej, "normalniej". Ale tak naprawdę oznacza to, że po prostu nigdy nie osiągnęłaś tzw. spokoju duszy, nie wyzwoliłaś się ze złych emocji. Mam nadzieję, że kiedyś Ci się to uda.
          • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:44
            majaa napisała:

            > Rozumiem teraz Twoją postawę, choć jej nie popieram.
            > Zamiast pozwolić sobie na przeżycie swojego bólu i żalu, oczyścić się z tych
            > dołujących emocji, wolałaś przekuć je na złość, nienawiść, bo to dodało Ci sił
            > do życia.
            Może i masz trochę racji.A czy wiesz,że świat to dżungla i jeżeli ty kogoś nie zeżresz, to on zeżre ciebie?W moim życiu nie ma "zmiłuj się" dla zła,krzywdy,głupoty ,oraz bandy cwanych darmozjadów wszelkiej maści, którzy za obiecanki piorą mózgi ludziom tak,aby jak najwięcej wyłudzić od nich ich ciężko zarobione pieniądze. I to wszystko w majestacie Prawa.


            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 18:09
              Po części masz rację.
              Ale czy Chrystus wyłudzał pieniądze..?
              Czy Chrystus uczył zachłanności i przebiegłości..?
              Czy w ogóle pobierał opłaty , gdy ludzie przyszli do niego po pomoc..?
              Czy Chrystus chodził w złocie i purpurach..?
              Czy mieszkał w pałacach...?
              wszystko co czyni religia fałszywa jest zwodnicze i obłudne. Odciąga ludzi od Boga.
              My jednak mamy uważać na to jak my postępujemy. My za kogoś nie poniesiemy kary tylko za siebie.
              Warto poznawać prawdziwego Boga , a nie jakiegoś wymyślonego sztucznego bożka z drewna czy metalu..
              Bóg jest żywy i Jezus już dawno zmartwychwstał. Nie wisi na krzyżu zabity , tylko jest potężnym duchem .
              Ja też straciłam pierwsze dziecko. Ale nie przez Boga tylko przez ludzi , którzy zlekceważyli sobie zmianę butli z tlenem na czas w inkubatorze. Nikt za to nie odpowiedział. A mój synek się udusił.
              był zbyt maleńki by to pokonać.
              Wiem , że mój syn zmartwychwstanie , ponieważ tak powiedział Chrystus. Wychowam go w nowym świecie..
              Wierzę Bogu prawdziwemu i Jego Synowi Jezusowi Chrystusowi.
              • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 12:23
                alinasobotka napisał(a):

                > Ale czy Chrystus wyłudzał pieniądze..?

                Nie,ale nie pracował,nie zarabiał, a wszystko co do życia potrzebne miał.Sam brał cudze jak chciał,a i dawali nauczycielowi...Ewangelie powinnaś znać.Nie miał "stoliczka nakryj się"
                Piękny jest przykład wdowy,która oddała darmozjadom wszystko,co miała.
                A apostołowie po odejściu Jezusa do tatusia nie wyłudzali pieniędzy?Zastraszanie tumanów,aby im oddawali do komuny wszystko co mają,gdyż inaczej podzielą los Ananiasza i Safiry to czym jest?Wyłudzaniem pod groźbą śmierci? Zabili ludzi i zwalili na boga,który jest Miłością.
                A ty,nie wkładasz do skrzyneczki dobrowolnych datków za darmową literaturę?Już współwierni doniosą starszemu zboru ,że mało dajesz.A może pokazujesz banknot ,który wrzucasz?
              • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:26
                alinasobotka napisał(a):

                > Po części masz rację.
                > Ale czy Chrystus wyłudzał pieniądze..?

                A czy ja wyłudzam?

                > Czy Chrystus uczył zachłanności i przebiegłości..?

                A czy ja ucze tego?

                > Czy w ogóle pobierał opłaty , gdy ludzie przyszli do niego po pomoc..?

                A czy ja pobieram?

                > Czy Chrystus chodził w złocie i purpurach..?

                A czy chodzę w złocie?

                > Czy mieszkał w pałacach...?

                A czy ja mieszkam w pałacu?

                Jestem jak "Chrystus" :).

                > wszystko co czyni religia fałszywa jest zwodnicze i obłudne. Odciąga ludzi od B
                > oga.

                Niestety, w waszej religii jest mnóstwo fałszów, więc musi być to religia fałszywa.

                > My jednak mamy uważać na to jak my postępujemy. My za kogoś nie poniesiemy kary
                > tylko za siebie.

                Wasze postępowanie sprowadza na ludzi nieszczęście - inni ludzie ponoszą za swego życia karę za waszą religijność czyli bezmyślne podleganie dogmatom. Dogmaty ogłupiają. Tracimy na tym wszyscy.

                > Warto poznawać prawdziwego Boga , a nie jakiegoś wymyślonego sztucznego bożka z
                > drewna czy metalu..

                Wszystkie bożki są wymyślone.

                > Bóg jest żywy i Jezus już dawno zmartwychwstał. Nie wisi na krzyżu zabity , tyl
                > ko jest potężnym duchem .

                Spoko, nie wisi. Podobno zmartwychwstał. :) Zresztą to ściema, bo boga nie da się zabić ani nie musi on cierpieć - jak wszechpotężny może sterować swoimi odczuciami.

                > Wiem , że mój syn zmartwychwstanie , ponieważ tak powiedział Chrystus. Wychowam
                > go w nowym świecie..

                A ja też mówię. To nieprawda. Bóg nie umiera ani nie musi potem zmartwychwstawać, bo nie byłby bogiem.

                > Wierzę Bogu prawdziwemu i Jego Synowi Jezusowi Chrystusowi.

                To wszystko jest alogiczne. Wiara to uznawanie dogmatów za prawdę BEZ DOWODU. Logika mówi - bez dowodu nie ma prawdy. Jest domniemanie. A domniemanie mogłoby być albo prawdą, albo fałszem.
                • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 21:45
                  9rgkh napisał:
                  > Jestem jak "Chrystus" :).

                  No ...
                  Ale Jezusem nie ,mam nadzieję.
                  Taką bardzo szczerą nadzieję.
                  Mam.
        • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 14:29
          W trakcie ziemskiej służby Jezusa ludzie często wyrażali swój żal bardzo demonstracyjnie, wywołując nawet ?zgiełkliwe zamieszanie? (Marka 5:38, 39).
          Sam Jezus jednak, choć przy kilku okazjach ?wzdychał głęboko? i płakał.. (Jana 11:33-35, ..38; ), nie okazywał smutku w sposób tak ostentacyjny ..(. Łukasza 23:27, 28).
          Podobnie zachowywali się jego uczniowie, którzy również bywali pogrążeni w żalu czy żałobie
          (Mateusza .. 9:15;..... Jana 16:20-22..);
          . Paweł, widząc brak wiary wśród ?krewnych według ciała?, odczuwał ?wielki smutek, a także nieustanną boleść w swym sercu? (Rz 9:2, 3).
          Ponadto obawiał się, że będzie ?przejęty żałością? z powodu tych członków zboru w Koryncie, którzy zgrzeszyli i wciąż nie okazywali skruchy (2Koryntian 12:21).
          ?Z płaczem? wspominał też o tych, którzy odeszli od prawdy, by postępować ?jako nieprzyjaciele Chrystusowego pala męki? ....(Filipian 3:17-19.).
          Ponieważ Paweł tak szczerze troszczył się o zbór chrześcijański (2Koryntian 2:1-4),
          mógł swobodnie zachęcać innych, by okazywali współczucie, empatię i ?płakali z tymi, którzy płaczą? (Rzymian 12:15).
          Jednakże głęboka rozpacz wpływa na człowieka destrukcyjnie
          (Psalm 6:6- 7; )
          toteż chrześcijanie nie mogą się jej całkowicie poddać; powinni z nią walczyć, nie tracąc nadziei i radości, które dodają sił (Mateusza 5:4;)..
          Każdy dzisiaj zmaga się z różnymi problemami . oraz ze śmiercią , która w tym świecie zbiera swoje żniwo. Chrystus też cierpiał i umarł w męczarniach.
          Poświęcił się dla nas by wybawić nas z tego bez nadziei życia.
          Powiedział jednak , byśmy modlili się o przyjście królestwa Bożego , bo dopiero wtedy zapanuje jeden rząd , który usunie problemy całej ludzkości i powrócą warunki takie jak na początku.
          W dzisiejszym świecie dzieją się okrutne rzeczy i nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić.
          Jednak żyjemy w dniach , które nazwane są dniami ostatnimi....
      • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 18.01.16, 23:49
        alinasobotka napisał(a):
        > W chwili poczęcia, gdy komórka jajowa kobiety zostaje zapłodniona przez plemnik
        > mężczyzny, rozpoczyna się rozwój zarodka. Obecnie dzięki nowoczesnym urządzeni
        > om naukowcy mogą obserwować zdumiewające zmiany w jądrze zapłodnionej komórki.
        > Cząsteczki DNA.. (kwasu deoksyrybonukleinowego)... ojca i matki łączą się i tw
        > orzą niepowtarzalne ludzkie istnienie.(...)

        Czytam powyzsze spostrzezenie i nie przypominam sobie aby bral to wszystko pod uwage jakikolwiek autor biblijnych opowiesci.
        W żydowskiej literaturze starożytnej nikt bowiem nie powolywal sie na "nowoczesne urządzenia, ktore pozwalaja obserwować zdumiewające zmiany w jądrze zapłodnionej komórki", ani zaden starozytny pisarz nie mial pojecia co to takiego jest "kwas deoksyrybonukleinowy".
        Wyglada na to, ze jak jest to korzystne w procesie argumentacji i poparcia dla swojej tezy to potrafisz odejsc od literatury starozytnej i powolac sie na wspolczesne "badania naukowcow", ktorzy do badanian swych zadnej Bibli wlasciwie nie potrzebowali.
        Wczesniej przeczytalem nastepujaca opinie, ktora sugeruje jakies moje konszachty z Szatanem:
        >"Coś tak idiotycznego może pisać tylko człowiek , który zupełnie nie myśli i jest mu zbyt >dobrze , by wysilić swą głowę aby mogła coś rozumieć. Z twojej wypowiedzi wynika , że >mordercy cierpią i faktycznie to oni są ofiarami..
        >Czegoś tak idiotycznego nie słyszałam jak żyję. Doprawdy , to wszyscy mordercy idą wprost >do nieba..?...bo mówisz jeszcze , że dusza jest nieśmiertelna..
        >Takie kłamstwo zapisane jest w Biblii , tylko w jednym miejscu. I kto je mówi? (...) "
        Nie twierdze, ze mordercy idą wprost do nieba, miedzy innymi dlatego, ze jeszcze nie wiem jak Twoim zdaniem nalezy rozumiec znaczenie slowa "Niebo".
        Jeżeli chodzi o cierpienie mordercy to można tutaj powolac sie na autotytet literatury nowozytnej, np. pisarza Teodora Dostojewskiego.
        Bohater jednej z jego powiesci Rodion Raskolnikow, ktory zamordowal lichwiarke siekiera, a przy okazji także swiadka zbrodni, jej siostre Lizawietę jest tego przykladem. Moim zdaniem nie należy uznawac postaci literackich za autorytet. W przypadku poruszanej tutaj sprawy aborcji powinno sie rozmawiac z kobietami, ktore tego dokonaly. Niektore cierpia wiecej, niektore mniej, a niektore byc moze nie maja żadnych wyrzutow sumienia.
        • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:05
          Ocena ludzi z ich postępowania do nas nie należy. Jest napisane ..
          '' Nie osądzajcie, żebyście nie byli też tak osądzeni jak sami to robicie..
          Osąd należy do Boga , bo to ON zna serca ludzi ..
          Jest też napisane , że jeżeli ktoś szczerze żałuje tego co uczynił i chce naprawdę postępować inaczej , szanować zasady Boże , dzięki sumieniu , które mamy zakodowane , to Bóg odpuszcza zupełnie te dawne czyny , choćby były najgorsze..
          Możliwe , że niezupełnie się rozumiemy i nie wszystko odbieramy zgodnie z przekazem.
          Są jednak rzucane przez nas takie poglądy , które rozprzestrzenia Szatan.
          Właśnie o duszy nieśmiertelnej ...
          i innych kłamstwach o których nie będę się rozpisywać. bo nie o to chodzi.
          Często nie zdajemy sobie sprawy , że nieświadomie pomagamy szerzyć kłamstwa Szatana i stajemy się jego współpracownikami..
          Nie znając dobrze Słowa Bożego , które jest dla nas ochroną , przed takim właśnie błądzeniem , robimy Szatanowi dobrą robotę....nie zdając sobie sprawy..
          A co do zarodków , to w Biblii mówi Bóg , że zna już dobrze zarodek...
          Ludzie nie mają do dziś wiedzy jaką ma Bóg..ale coraz więcej wiedzy odsłania mądrość Bożą.
          Kiedyś nie było tak zrozumiane , że można odróżnić zarodek od zarodka ..
          Postęp w nauce nigdy nie podważył Słowa Bożego , a raczej je ugruntowuje.
          Czy kiedyś wiedzieliśmy , że komórka jest tak złożona jakby była warownym miastem...?
          Składa się z takich mechanizmów , i nie jesteśmy w stanie jako ludzie wyprodukować tak niesamowitą komórkę..
          W dzisiejszych czasach jest bardzo wielu naukowców , którzy są pewni istnienia Boga , który jest Stwórcą dzieł , które są przez nich badane całymi latami..
          Są między nimi znani fizycy , chemicy , astrolodzy , matematycy , biolodzy , .....itd....
          Naukowcy nawet w normalnych warunkach nie w pełni rozumieją naturę ciepła, światła, elektryczności, różnych form materii czy zjawisk zachodzących w atomie i jego jądrze.
          Jeszcze mniej wiedzą o ich właściwościach w warunkach odbiegających od normy.
          Na przykład gdy zaczęto dokładnie badać właściwości pierwiastków w skrajnie niskich temperaturach, zaobserwowano wiele niezwykłych zachowań.
          Ołów, który nie należy do najlepszych przewodników elektrycznych, po zanurzeniu w ciekłym helu, schłodzonym do temperatury ?271°C, nieoczekiwanie staje się nadprzewodnikiem, a gdy w pobliżu znajdzie się zwykły magnes ? silnym elektromagnesem.
          W tak niskiej temperaturze nawet sam hel zdaje się kpić z prawa ciążenia, bo pełznie w górę po ściance szklanego naczynia i wydostaje się na zewnątrz...........
          (Matter, Life Science Library, 1963, ss. 68, 69).
          Odkrycia tego rodzaju wprawiają naukowców w zdumienie, przecząc ich wcześniejszym poglądom. Czy w takim razie można twierdzić, że Bóg naruszał swoje własne prawa, gdy dokonywał potężnych dzieł, które zdumiewają ludzi lub wręcz wydają im się cudem?
          Stwórca materialnego wszechświata bez wątpienia doskonale panuje nad wszystkim, co stworzył, i potrafi kierować tym w granicach praw, które sam ustalił........... (Hioba 38).
          Może stworzyć warunki niezbędne do zrealizowania jakiegoś celu; może przyśpieszyć, zwolnić lub zmodyfikować przebieg pewnych zjawisk albo też zneutralizować ich skutki.
          Jego wolę mogą również wykonać aniołowie, dysponujący znacznie większą mocą niż ludzie .
          (..Księga Wjścia . 3:2;.......oraz Psalm. 78:44-49).
          Naukowiec oczywiście nie łamie praw przyrody, gdy przyśpiesza czy opóźnia przebieg jakiejś reakcji chemicznej, podnosząc bądź obniżając temperaturę, zwiększając ilość tlenu...... itp.
          Mimo to sceptycy kwestionują cuda opisane w Biblii, łącznie z ?cudem? stworzenia.
          Pewien szwedzki profesor zajmujący się zagadnieniami fizyki plazmy przyznał, że wiedza naukowców istotnie jest ograniczona:
          ?Nikt nie wątpi, że atmosfera ziemska podlega prawom mechaniki i fizyki atomowej.
          Mimo to niezmiernie trudno byłoby nam określić, jak działają te prawa w każdej sytuacji związanej ze zjawiskami atmosferycznymi?.................. (H. Alfvén, Worlds-Antiworlds, 1966, s. 5).
          Profesor odniósł tę myśl do początków wszechświata.
          Bóg ustanowił prawa natury rządzące Ziemią, Słońcem i Księżycem, a ludzie w ramach tych praw dokonali zadziwiających rzeczy. Tym bardziej więc Bóg mógł wykorzystać owe prawa, aby zrealizować coś, co zaskoczyło ludzi.
          Bez trudu rozdzielił Morze Czerwone, żeby ?wody były murem? po obu stronach idących Izraelitów (Księga Wyjścia 14:22).
          Podobnie chodzenie po wodzie jest dla człowieka czymś zdumiewającym, ale można tego z łatwością dokonać mocą Tego, kto ?rozpościera niebiosa jak delikatną gazę, kto je rozpina jak namiot, by w nim mieszkać?.
          Zgodnie z dalszym opisem Bóg nie tylko stworzył wszystko w niebiosach, ale też rozciąga nad tym całkowitą kontrolę
          ; ?dzięki obfitości dynamicznej energii ? jako że jest również pełen werwy w swej mocy ? ani jednej z nich.... [z tych stworzonych rzeczy]... nie brak? ..........(Izajasza 40:21, 22, 25, 26).
          Skoro uznaje się istnienie praw, takich jak prawo grawitacji, a co za tym idzie ? przyjmuje się istnienie Prawodawcy o niezrównanej, nadludzkiej inteligencji i mocy, to czemu kwestionuje się Jego zdolność dokonywania cudów?
          Czemu twierdzi się, że mógł On uczynić tylko to, co mieści się w wąskim zakresie ludzkiej wiedzy i doświadczenia?
          Patriarcha Hiob opisał ciemnotę i głupotę, w jakiej Bóg pozwala żyć tym, którzy próbują porównywać własną mądrość z Jego mądrością .
          (Hioba 12:16-25; ....................oraz Rzymian 1:18-23).
          • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:26
            alinasobotka napisał(a):

            > Patriarcha Hiob opisał ciemnotę i głupotę, w jakiej Bóg pozwala żyć tym, którzy
            > próbują porównywać własną mądrość z Jego mądrością .
            > (Hioba 12:16-25; ....................oraz Rzymian 1:18-23).

            Czy to ten sam Hiob wierny bogu,którego ten sam bóg pozwolił Szatanowi kompletnie zgnoić?Wszechwiedzący bóg,zakłada się z Szatanem o życie Hioba jak o pół litra wódki?
            Między innymi bóg pozwala Szatanowi na uśmiercenie dzieci Hioba ,dając Hiobowi za wierność nowe? Czy ty wiesz,o czym piszesz? I to ja z woli boga jestem ciemna i głupia?
            Z nakazu boga trzeba miłować.
            Z nakazu boga trzeba nienawidzić.
            W nagrodę bóg daje nowe dzieci po uśmierceniu "starych"?
            Wiesz co?"Bez serc,bez ducha,to szkieletów ludy"..."Oda do młodości",A.Mickiewicz.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 18:15
              Bardzo dużo w tobie zawziętości i żalu do Boga.
              Nie rozumiesz dlaczego Bóg nie zgładził Szatana od razu.., bo przecież mógł to zrobić.
              Szatan robił Bogu zarzuty , tak jak to robisz ty teraz .
              Dlaczego Bóg cię nie zgładzi ..od razu..?
              Ponieważ jest cierpliwy i nie chce śmierci niczyjej , ale pragnie by każdy się nawrócił i żył wiecznie. Bez chorób , bez strachu , bez śmierci.......
              • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:05
                alinasobotka napisał(a):

                > Bardzo dużo w tobie zawziętości i żalu do Boga.
                > Nie rozumiesz dlaczego Bóg nie zgładził Szatana od razu.., bo przecież mógł to
                > zrobić.

                Nie zrobił tego, bo ten bóg nienawidzi ludzi i chciał, żeby szatan dokonał swego dzieła.

                > Szatan robił Bogu zarzuty , tak jak to robisz ty teraz .
                > Dlaczego Bóg cię nie zgładzi ..od razu..?
                > Ponieważ jest cierpliwy i nie chce śmierci niczyjej , ale pragnie by każdy się
                > nawrócił i żył wiecznie. Bez chorób , bez strachu , bez śmierci.......

                Jest wszechmocny i nie potrafił zapobiec złu? Bzdura. :)
                • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:02
                  Po co w ogóle rozmawiasz o Bogu , który nie istnieje..?
                  Wszystko bzdura ,więc co ty tu czas marnujesz wielce napełniony mądrością człowieku.
                  Na pewno nadajesz z kościoła , bo właśnie tam jest najwięcej zaciekłych przeciwników Boga i prawdy.
          • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 00:59
            Bardzo dziekuje za obszerna odpowiedz, ale wiekszosc, a wlasciwie wszystko co Pani napisala nie dotyczy poruszanego tematu. Moze powinienem zaczac od Biblii aby znalezc z Panią jakis wyrazniejszy punkt odniesienia.
            Moze zacznijmy od zdania:
            alinasobotka napisał(a): " (...)W dzisiejszym świecie dzieją się okrutne rzeczy i nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Jednak żyjemy w dniach , które nazwane są dniami ostatnimi...."
            === Zacznijmy od nastepujacego cytatu:
            (Mk 13,24-32). " W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. 25 Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. 26 Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. 27 Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. 28 A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. 29 Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. 30 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. 31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. 32 Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec."

            Pomimo tego, ze ("Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.") przeminelo nie jedno, nie dwa, a na dzien dzisiejszy (a mamy rok 2016) przeminelo juz od tamtaj pory conajmniej kilkadziesiat pokolen i swiat dalej istnieje wbrew zapowiedzi ewangelisty Marka. Pomimo tego, ze nikt " o dniu owym lub godzinie nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec" to jednak panowie Charles Taze Russell, Joseph Franklin Rutherford, Nathan Knorr i inni liderzy tej religijnej organizacji przewidywali ustalali i zatwierdzali oficjalne daty konca swiata:
            "(...)1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034... Prawdopodobnie żadne inne wyznanie religijne na świecie nie miało już tylu wyznaczonych dat końca świata, co Świadkowie Jehowy."
            Czytaj wiecej: www.wiadomosci24.pl/artykul/niekonczaca_sie_historia_konca_swiata_wedlug_swiadkow_jehowy_251573-2--1-d.html
            • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 09:29
              jacek_x napisał:

              > Pomimo tego, ze nikt " o dniu owym lub godzinie
              > nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec" to jednak panowie Char
              > les Taze Russell, Joseph Franklin Rutherford, Nathan Knorr i inni liderzy tej r
              > eligijnej organizacji przewidywali ustalali i zatwierdzali oficjalne daty konca
              > swiata:
              > "(...)1874, 1914, 1918, 1925, 1945, 1972, 1975, 1984/1994, 2000, 2034... Prawdo
              > podobnie żadne inne wyznanie religijne na świecie nie miało już tylu wyznaczony
              > ch dat końca świata, co Świadkowie Jehowy."

              Zawsze wiedziałam,że wola boga to boskie widzimisię.
              Kazał swojemu synowi (skąd ten syn zanim się urodził?) cierpieć i umrzeć ,ale za diabła nie powie Jezusowi ,kiedy znów na ziemię poleci i zabierze sprawiedliwych ( "na ziemi nie ma sprawiedliwego ani jednego") adwentystów,baptystów,ewangelików,katolików,prawosławnych i tysiące innych wyznań.Świadków Jehowy nie weźmie,gdyż on muszą na ziemi wąchać smród gnijącego ścierwa niewiernych za to,że pozwolili się otumanić amerykańskim cwaniakom,którym wszystko podpowiada wymyślony Jehowa bóg.
              • pele999 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 09:44
                To nie jest śmieszne , oni mimo tych parodystycznych (ale i tragicznych , vide: transfuzja) akcji, robiac w bambuko swoich wiernych co pare lat, nadal posiadaja ilus tam wiernych.
                • pele999 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 09:49
                  Inne religie nazywając falszywymi prorokami :)))))))))
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 18:47
              Rok 1914 wyznaczyły proroctwa biblijne. Szczegóły dotyczące chronologii można znaleźć na stronach 70-72 w artykule ?Daty (chronologia)?. Potwierdzeniem poprawności tej daty jest okoliczność, że stosunki światowe, które miały się ukształtować w tym okresie, nastały od roku 1914 ? dokładnie tak, jak to zostało przepowiedziane. Świadczą o tym wyżej przytoczone fakty.
              Jak się zapatrują na rok 1914 historycy świeccy?
              ?Gdy się spojrzy z dzisiejszej perspektywy, widać wyraźnie, że wybuch I wojny światowej zapoczątkował dwudziestowieczny ?czas udręki? ? jak to nazwał obrazowo brytyjski historyk Arnold Toynbee ? z którego nasza cywilizacja ciągle jeszcze się nie wydźwignęła. Wszystkie wstrząsy ostatniego półwiecza mają bezpośrednio lub pośrednio swoje źródło w roku 1914? (Edmond Taylor, The Fall of the Dynasties: The Collapse of the Old Order, Nowy Jork 1963, s. 16).
              ?Pokolenie II wojny światowej, moje pokolenie, zawsze będzie uważać ten konflikt, którego było świadkiem, za wielki punkt zwrotny współczesności. (...) Powinniśmy jednak wiedzieć, że pod względem społecznym I wojna światowa zapoczątkowała znacznie poważniejsze zmiany. Właśnie wtedy rozpadły się ? niekiedy w ciągu zaledwie paru tygodni ? budowane setki lat systemy polityczne i społeczne. Inne zaś już na stałe się zmieniły. Podczas I wojny światowej zanikły tradycyjne przekonania. (...) W okresie II wojny światowej zmiany te dalej zachodziły, pogłębiały się i utrwalały. Tak więc II wojna światowa była w dziedzinie stosunków społecznych ostatnią bitwą I wojny światowej? (John K. Galbraith, The Age of Uncertainty, Boston 1977, s. 133).
              ?Minęło już pół wieku, ale dotąd nie zniknął ślad, który pozostawiła na duszy i ciele narodów tragedia Wielkiej Wojny [I wojny światowej rozpoczętej w roku 1914] (...) Fizyczne i moralne rozmiary tego bolesnego przeżycia były tak wielkie, że nic z tego, co pozostało, nie było już takie jak przedtem. Całe społeczeństwo: systemy sprawowania władzy, granice państwowe, prawa, siły zbrojne, stosunki międzynarodowe, jak również ideologie, życie rodzinne, majątki, stanowiska, stosunki międzyludzkie ? wszystko to z gruntu się zmieniło. (...) Ludzkość straciła równowagę i do dnia dzisiejszego już jej nie odzyskała? (gen. Charles de Gaulle, wypowiedź zamieszczona w Le Monde z 12 listopada 1968, s. 9).

              3??Oto ja wysyłam mego posłańca, a on oczyści drogę przede mną. I nagle do swej świątyni przyjdzie prawdziwy Pan, którego szukacie, oraz posłaniec przymierza, w którym macie upodobanie. Oto przyjdzie na pewno? ? rzekł Jehowa Zastępów
              (..Malachiasza 3 ; 1....)
              A jak proroctwo Malachiasza spełniło się na większą skalę? W ciągu dziesięcioleci poprzedzających rok 1914 Charles T. Russell i jego bliscy współpracownicy prowadzili działalność przypominającą służbę Jana Chrzciciela. Obejmowała ona powrót do prawdziwych nauk biblijnych. Badacze Pisma Świętego nauczali prawdy o okupie złożonym przez Chrystusa, demaskowali kłamliwy dogmat o ogniu piekielnym i ogłaszali zbliżający się koniec Czasów Pogan
              Wreszcie 21 czerwca 1918 roku nowy prezes, J.?F. Rutherford, oraz członkowie zarządu Towarzystwa Strażnica zostali skazani na podstawie fałszywych zarzutów na długoletnie więzienie. W ten sposób pod koniec tego proroczego okresu ?mały róg? zadał śmiertelny cios zorganizowanej działalności publicznego głoszenia (Daniela 7:8).
              Na Świadkach Jehowy spełnia się masa proroctw. Trzeba tylko wnikliwiej przeanalizować treść Pisma Świętego.
              Kiedy Świadkowie Jehowy powstali , odczytywali ważne daty , które miały wtedy wielkie znaczenie. Często pod wpływem emocji nie rozumiejąc do końca co się stanie właśnie tego roku mylnie odczytywali proroctwo , ale nie co do daty , ani że to nic się nie stanie..
              Każda data miała znaczenie w organizacji. Bracia przyznają się do błędu , bo ponoć tylko papież jest nieomylny.
              Jest napisane w Biblii.
              Kto się nie potyka w Słowie , ten jest doskonały..U Świadków Jehowy wszyscy się potykamy , bo nikt nie jest doskonały. Zrozumienie przychodzi zawsze w stosownym czasie.od Jehowy Boga..
              A te daty co tam sobie powypisywałeś to z lekką przesadą , chcesz tylko szydzić i kompletujesz plotki fałszywej religii , która nienawidzi wręcz religii prawdziwej , która kocha Słowo Boga i nim się posługuje..
              Filmy interesują mnie tylko te które są szczere i zawierają prawdę. Nie zajmuję się pogłoskami i plotkami. Szkoda cennego czasu..
              Za jedyną organizację Bożą uważam tylko i wyłącznie Świadków Jehowy Boga Prawdziwego.
              pozdrawiam...
              Bracia których wymieniłeś , to godni uznania słudzy Boga , którzy już dawno śpią w prochu śmierci...i wnet zmartwychwstaną.
              • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 03:34
                alinasobotka napisał(a):

                >Każda data miała znaczenie w organizacji. Bracia przyznają się do błędu , bo po
                > noć tylko papież jest nieomylny.
                > Zrozumienie przychodzi zawsze w stosownym czasie.od Jehowy Boga..

                Z tym akurat zdaniem mogę się zgodzić.

                > A te daty co tam sobie powypisywałeś to z lekką przesadą , chcesz tylko szydzić
                > i kompletujesz plotki fałszywej religii , która nienawidzi wręcz religii prawd
                > ziwej , która kocha Słowo Boga i nim się posługuje..
                > Filmy interesują mnie tylko te które są szczere i zawierają prawdę. Nie zajmuję
                > się pogłoskami i plotkami.

                Ale z tym powyzej to niestety juz nie. Jak to - to ja sobie te daty sam powpisywalem?
                Prosze sobie obejrzec film amerykanski na ktorym rozczarowani wspolwyznawcy (byli Swiadkowie Jehowy) wspominaja rok 1975.
                www.youtube.com/watch?v=VVkxmqE0qZk
              • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:02
                alinasobotka napisał(a):

                > Za jedyną organizację Bożą uważam tylko i wyłącznie Świadków Jehowy Boga Prawdz
                > iwego.

                Każda religia mówi, że jest prawdziwa ale żadna nie przedstawia dowodu tego.

                > pozdrawiam...
                > Bracia których wymieniłeś , to godni uznania słudzy Boga , którzy już dawno śpi
                > ą w prochu śmierci...i wnet zmartwychwstaną.

                A ja mówię, że NIE zmartwychwstaną, ponieważ nikt nigdy zmartwychwstawania nie udowodnił i żaden bóg osobiście tego nie potwierdził. A zapisy w książkach są różne i nie oznacza to, że są prawdziwe. Prawdę trzeba udowodnić.
                • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 21:40
                  9rgkh napisał:

                  > A ja mówię, że NIE zmartwychwstaną...

                  Jak to nie? Nehsa głosił,że zmartwychwstanie i będzie bez przerwy uprawiał boski seks.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 18:52
              A co do końca świata , to i tak będziesz miał koniec świata , jak każdy..Czy przeżyjesz 40 lat , czy 80.....lat.....czy nawet 120.lat....i tak będziesz miał koniec świata.
              A ty nie wierzysz ...?
              Już tyle ludzi miało koniec świata , a ty myślisz , że ty nie doczekasz...?
              • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 03:40
                Tak. Rozumiem, ale spotkalem ludzi, ktorzy konca swiata sie nie boją , miedzy innymi dlatego , ze go juz przezyli. Chodzi o ten "koniec swiata", ktorym mnie tutaj usilujesz nastraszyc :-)
                Sama zreszta posluchaj niektorych z nich:
                www.youtube.com/watch?v=y4aN0f5gGV4
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 19:17
              Dokładnie przeczytaj wersety z Pisma Św.

              10?Właśnie o to wybawienie pilnie się wywiadywali i starannie go poszukiwali prorocy, którzy prorokowali o przewidzianej dla was życzliwości niezasłużonej. 11?Ciągle dociekali, na którą albo na jaką porę duch w nich wskazywał w związku z Chrystusem, gdy zawczasu świadczył o cierpieniach czekających Chrystusa oraz o późniejszych rzeczach chwalebnych. 12?Objawiono im, że nie sobie samym, lecz wam usługiwali rzeczami, które teraz wam zwiastowano przez oznajmiających wam dobrą nowinę za sprawą ducha świętego posłanego z nieba. W rzeczy te pragną wejrzeć aniołowie.
              (..1 PIOTRA 1 ; 10 - 12.....)
              Prawdziwi czciciele Boga własnie tak postępują..
              Cały czas wnikają i wypatrują pory powrotu Pana ...


              W religii katolickiej ludzie śpiewają o tym jak kiedyś prorocy Boga czekali na przyjście Mesjasza..
              ....4- tysiące lat wyczekiwany....

              Jezus powiedział ..CZUWAJCIE....
              Tak wygląda czuwanie..
              ten się nie myli co nic nie robi..i nie czeka i nie wygląda..
              Właśnie po tym co podałeś jeszcze bardziej można się upewnić , że Świadkowie Jehowy są religią prawdziwą , która , czuwa ..wypatruje , i nie śpi duchowo..
              • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 03:45
                Czy Swiadek Jehowy ma pozwolenie zacytować publicznie jakiekolwiek inne zrodlo informacji niż Biblia i czasopismo "Strażnica"?
                • pele999 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 07:51
                  Problem jest jeszcze inny .Czy ktoś kto cytuje tony materialu z biblioteczki ŚJ nie powinien ubrać tego w cudzysłów i wskazać co przytacza ?
                  Niewprawiony czytający może uznać te wynurzenia za mające jakiś związek z chrześcijaństwem , a stąd już tylko krok do duchowego zwiedzenia .
                  • pele999 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 21.01.16, 11:07
                    Choć z drugiej strony związek jest ,bo "uzywaja"przecież Biblii (z naciskiem na :uzywaja).Inna kwestia gdy posluguja sie swoim przekladem czyli przekladem z przekladu ,ale to insza inszosc .
                    • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 23:02
                      Masz oczy i umiesz czytać to sobie porównaj przekłady.
                      Chyba , że lepiej wypowiadać się na podstawie plotek fałszywych świadków, których Bóg nienawidzi.
                      Chrystusa też posądzili o fałszerstwo i bluźnierstwo..
                      Tak też jest dzisiaj.
                      Nie zniosą prawdziwej nauki ...
                  • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 22:28
                    A co dla ciebie ma związek z chrześcijaństwem...?
                    Świadkowie Jehowy głoszą dobrą nowinę o królestwie Bożym.
                    Według nakazu Jezusa Chrystusa ....''
                    '' Idźcie i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów.''
                    A przede wszystkim głoszenie dobrej nowiny jest spełnieniem się proroctwa ..
                    '' A ta dobra nowina będzie głoszona po całej zamieszkałej ziemi , na świadectwo wszystkim narodom a potem nadejdzie koniec.''
                    ( Mateusza 24 ; 14...)
                    Panowie z religii fałszywej nie mogą znieść prawdy , ponieważ kłamstwo od wieków propagowane przez te religie wychodzi na jaw.
                    Nic jednak nie powstrzyma tego co zaplanował Bóg prawdziwy..
                    Prawda dociera do najdalszych zakątków świata.
                    Panowie z religii fałszywej , chociaż dobrze umieją czytać. Mieli przez tysiące lat dostęp do Biblii , to jednak ukrywali skrzętnie Słowo Boga , tak jak dzisiaj ukryć chcą nadal imię prawdziwego BOGA JEHOWA....
                    Przyjdzie im za to słono zapłacić, ale ich tylko interesują zyski od wiernych a nie ich zbawienie...
                    Taki jest problem ..drogi pele999
                • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:06
                  Poszukaj sobie sam w Biblii . podałam wersety..
                  A nam wszystko wolno.
                  Tylko nie wszystko jest korzystne , więc wybór należy do nas samych.
                  Osobista to jest rzecz .
                  WYBÓR.!
              • jacek_x Rejterada Aliny Sobotki ? 25.01.16, 02:52
                Jeszecze nie zblizylismy sie do sedna poruszanego tematu, a pani Alina zrezygnowala z dalszej dyskusji.
                • alinasobotka Re: Rejterada Aliny Sobotki ? 28.01.16, 22:08
                  Ja nie siedzę na forum 24 godziny na dobę . Tylko ksiądz nie ma co robić i może z nudów wypisywać takie bujdy.
                  A to dlatego , że to jest instytucja , której pasterzami są niewierzący w Boga obłudnicy.
          • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 01:15
            alinasobotka napisał(a):

            > Ocena ludzi z ich postępowania do nas nie należy.

            Nieprawda. Ocena wierzących przeze mnie jest jak najbardziej wskazana - to ocena prawdziwa, z której wynika, że wierzący sa alogiczni i trudno ich nazwać myślącymi.

            > Jest napisane ..

            Popatrz, co jest napisane w tym miejscu, gdzie ja napisałem. Też napisane więc licz się z tą treścią. Poza tym moje wpisy są logiczne i udowodnione, i bardziej wiarygodne niż bzdury ze świętych ksiąg.

            > '' Nie osądzajcie, żebyście nie byli też tak osądzeni jak sami to robicie..

            Powinniśmy wszyscy siebie osądzać, wtedy świat byłby mniej zakłamany i lepszy.

            > Osąd należy do Boga , bo to ON zna serca ludzi ..

            Nieprawda, nie zna. Nie udowodnisz tego.

            > Jest też napisane , że jeżeli ktoś szczerze żałuje tego co uczynił i chce napra
            > wdę postępować inaczej , szanować zasady Boże , dzięki sumieniu , które mamy za
            > kodowane , to Bóg odpuszcza zupełnie te dawne czyny , choćby były najgorsze..

            I to jest zła zasada, bo pozwala istnieć ludziom, którzy czynią zło innym, tylko dlatego że ci liczą na rozgrzeszenie albo powtarzają rytuał grzeszenia i czyszczenia swego sumienia spowiedzią.

            Ta zasada pozwala zbrodniarzom prowadzić spokojne życie, niezakłócane wyrzutami sumienia. A potem znów popełniać nowe zbrodnie, bo wiedzą, że w końcu zostaną przez boga przyjęci.
            • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 21:37
              9rgkh napisał:

              > Powinniśmy wszyscy siebie osądzać, wtedy świat byłby mniej zakłamany i lepszy.

              Ty rzeczywiście jesteś prawie jak Jezus.Jezus o ludziach wygadywał ...Mniejsza o te cholerne osądy.
              Jesteś dużo mądrzejszy i dużo bardziej rozsądny niż syn boga,który robił w jajo ludzi jak chciał.Nie wiem,jaka była zawartość jego czaszki.

              > > Osąd należy do Boga , bo to ON zna serca ludzi ..
              >
              > Nieprawda, nie zna. Nie udowodnisz tego.

              Myśli alinysobotki, też zna a i widzi jak ona uprawia seks.Bóg widzi wszystko,wszędzie ale nigdy nie pomoże gwałconemu dziecku.Lubi płacz , strach i ból dziecka.Bóg jest miłością ? Raczej zboczeńcem.

              > Ta zasada pozwala zbrodniarzom prowadzić spokojne życie, niezakłócane wyrzutami
              > sumienia. A potem znów popełniać nowe zbrodnie, bo wiedzą, że w końcu zostaną
              > przez boga przyjęci.
              >
              Synowie marnotrawni?Oj, lubi bóg takich.Oj, lubi. Zdecydowanie nie lubi dewotek.
              • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 22:59
                Dewotyzm nie jest domeną Świadka Boga...
                Wiara opiera się na wnikliwości . Nie należymy do łatwowiernych zdewociałych analfabetów .
                Zbrodniarze w oczach BOGA są już martwi...
                Nie mają przyszłości..
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:12
              Tak na pewno Bóg będzie przyjmował wszystkich.
              Będą tacy , którzy będą świadomie oczekiwali na wyrok. Będą wtedy zgrzytać zębami.
              Dlatego też jest napisane , że droga jest wąska do Królestwa Bożego..
              Pomyśl czy się zmieścisz.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 22:40
              Ty myślisz po ludzku.
              Uważasz , że Boga można oszukać jakimś niby żałowaniem.. A mordować będzie sobie , później przeprosi i już gotowe. To tak nie działa.
              Bóg zna dobrze wnętrze człowieka i nie każdemu odpuści. ON to wie najlepiej.
              Co ja mam ci udowadniać ..?
              Istnienie Boga ...?
              Jak nie widzisz dowodów , które w oczy aż kolą to masz ty problem..
              Szukaj Boga prawdziwego z właściwych pobudek , a ON daje się znaleźć.
              Jeśli Bóg mówi , że usunie z ziemi niegodziwych i dokładnie opisuje kogo uważa za niegodziwca , to myślisz , że wszyscy będą robić co tylko chcą , bo BÓG i tak im wybaczy..
              Płytkie myślenie zwodzi ciebie..
              Zaangażuj swoje serce a zobaczysz zmianę w myśleniu i widzeniu i słyszeniu.
              Kto ma ucho niech słucha , co DUCH mówi do zborów....
              Chodzi o ucho duchowe , które otwiera Bóg..
              Tak samo jest z oczami...
              Trzeba dostać drugą parę oczu. Oczu duchowych , które widzą więcej i dalej....
              Nie dziwię się takim wypowiedziom jak twoje , ponieważ pozostajesz głuchy i ślepy.
              Na własne życzenie....
      • wariant_b Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 00:07
        > Obecnie nie ma cienia wątpliwości, że każdy człowiek jest absolutnie
        > wyjątkowy od samego początku, czyli od chwili zapłodnienia?.

        Tyle, że dotyczy to wszystkich zwierząt, a ssaków w szczególności.
        Czy to będzie człowiek, szczur, kot, pies, słoń czy świnia.

        Każda świnia jest absolutnie wyjątkowa od samego początku,
        czyli od chwili zapłodnienia.
        Pamiętajmy o tym jedząc tradycyjną wigilijną szynkę.
        • olsah65 Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 11:24
          >Każda świnia jest absolutnie wyjątkowa od samego początku,
          czyli od chwili zapłodnienia.

          Jeśli mamy szanować życie, a życie ma szanować nas, to musimy, tę wyjątkowość, zaakceptować.
          Słusznie rzekłeś.
          • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:22
            Ja też bardzo lubię zwierzęta i mam nadzieję , że nie będziemy ich jeść w królestwie Bożym.
        • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:20
          I przemówił Bóg: ?Oto dałem wam wszelką roślinność wydającą nasienie, która jest na powierzchni całej ziemi, i wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa wydający nasienie. Niech wam to służy za pokarm. ?I wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu ziemi, i wszelkiemu latającemu stworzeniu niebios oraz wszystkiemu, co się porusza po ziemi, w czym jest życie jako dusza, [dałem] na pokarm wszelką zieloną roślinność?. I tak się stało.
          (..1 Mojżeszowa 1 ; 29 - 30...)
          W raju nie było zabijania i jedzenia zwierząt. Tak samo zwierzęta jadły wszelką roślinność...
          Bóg daje gwarancję , że przywróci raj , ponieważ ziemia po to została stworzona...
          by była zamieszkana przez ludzi . Jest pięknym domem dla ludzi i zwierząt..
          Ludzie żyjąc w raju nie pracowali tak ciężko i nie mieli potrzeby jeść zwierząt..
          • pocoo Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 19.01.16, 15:31
            alinasobotka napisał(a):

            >I wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu
            > ziemi, i wszelkiemu latającemu stworzeniu niebios oraz wszystkiemu, co się po
            > rusza po ziemi, w czym jest życie jako dusza, [dałem] na pokarm wszelką zieloną
            > roślinność?. I tak się stało.

            Czy bóg stworzył dinozaury? A australopiteka?
            Czy w raju pchły,wszy i mendy piły nektar trąbkami jak motyle?
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 20.01.16, 18:22
              Czy w raju istniały te insekty...?
              Ludzie sami rujnują ziemię i jest jak jest..Dużo przybyło robactwa. Wszystko jest tak jak nie powinno.
              • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 00:47
                alinasobotka napisał(a):

                > Czy w raju istniały te insekty...?
                > Ludzie sami rujnują ziemię i jest jak jest..Dużo przybyło robactwa.
                > Wszystko jest tak jak nie powinno.

                Coś na Ziemi jest "jak nie powinno być" a wasz leniwy i głupi bożek nie reaguje?
                • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:13
                  Z ciebie pracuś i mędrzec , więc do dzieła .Pokaż co potrafisz.
          • 9rgkh Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 22.01.16, 00:54
            alinasobotka napisał(a):


            > W raju nie było zabijania i jedzenia zwierząt. Tak samo zwierzęta jadły wszelką
            > roślinność...

            A co takiego stało się, że wasz bóg po wygnaniu Adama i Ewy dopuścił do zjadania mięsa? Ukarał za to zwierzęta? To jakiś schizofreniczny debil a nie bóg miłości.

            > Bóg daje gwarancję , że przywróci raj , ponieważ ziemia po to została stworzona
            > ...

            Dziwny bóg, który stworzył coś "idealnego" a potem pozwala temu zejść na psy.

            > by była zamieszkana przez ludzi . Jest pięknym domem dla ludzi i zwierząt..
            > Ludzie żyjąc w raju nie pracowali tak ciężko i nie mieli potrzeby jeść zwierząt
            > ..

            Drapieżniki regulują liczebność zjadanych ofiar. Gdyby nie było tej selekcji, rozmnożone zwierzęta pozdychałyby z głodu, bo nie wystarczyłoby dla nich karmy roślinnej. Tak jest wszędzie tam, gdzie człowiek zakłóca równowagę w środowisku naturalnym.

            Niepożerana padlina zatruwałaby wokół nas wodę i powietrze.
            • jacek_x Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 25.01.16, 02:47
              9rgkh napisał:
              > Niepożerana padlina zatruwałaby wokół nas wodę i powietrze.
              ===
              Nawet najlepszym forumowym naukowcom zdarza sie wypisywac bzdury.
              Przecież taki na przyklad szakal albo sęp calego pokarmu nie trawią. Wiekszosc pokarmu trafia spowrotem do środowiska naturalnego w postaci odchodow. Tym podobnie jak padliną zajmują sie bakterie. Ostetaczną instancją w cyklu lancucha pokarmowego są bakterie wlasnie. Padlinozercy niewiele tutaj pomogą.
            • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 28.01.16, 22:16
              W tym systemie tak właśnie jest. Człowiek rządzi się sam. Zwierzęta rozmnażają się bez kontroli. A przecież miało to być zadanie człowieka , by nad tym zapanować.
              Bez Boga człowiek więcej niszczy niż buduje.
              Całe środowisko jest zepsute i zaburzona jest cała planeta.
              • ateizm.antyteizm Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 21:03
                Równowagę w świecie zaburzają katolicy, gdyż sami sobie stworzyli wrogów w postaci islamu. Żaden ateista nie jeździł mordować Azteków w imię wiary. W Srebrnicy zabijano muzułmanów w imię wiary w trakcie II wojny Światowej. Teraz raptem kilka lat po masowych zabójstwach dziwicie się, że islam jest tak cięty na Was?

                Walczyliście z feministkami zakazując im edukacji. Potem po dogadaniu się z kobietami pojawił się z tego ruch "gender" z którym też obecnie walczycie. Blokujecie naukę od in vitro, po darwinizm.

                Tymczasem sami zakazujecie ludziom stosowania prezerwatywy, a w tym samym czasie ukrywacie, że macie prawo, które pozwala legalnie uprawiać seks z nieletnią 12 latką bez konsekwencji prawnych.
                W swoim Watykanie sponsorowaliście mafię Neapolu i broń zabijającą ludzi, ale przyznać się do tego jest ciężko o wiele łatwiej kłamać, że nic się nie wydarzyło! Sam Franciszek wie, że Watykan ten, który był to zło! Problem jedynie jest w tym, że sułtana chroni Was przed opinią publiczną. Jesteście gotowi nawet kupić i zakazać publikowania artykułów, które są nie na rękę kościoła. Ateistów nic nie chroni, bo nie ma takiej potrzeby, a Was ciągle coś musi chronić przed przyznaniem się, że jesteście złem!

                Wiara w Jezusa nie jest wiarą w Boga, bo do wiary w Boga nie trzeba dogmatów. Wy zaś posiadacie dogmaty po to by się dzielić na ludzi lepiej wiedzących o Bogu niż inni! Tymczasem świat może nigdy nie musiał być stworzony, bo mógł zawsze istnieć.
                • alinasobotka Re: Nie dla aborcji? :) :) :) 30.01.16, 22:51
                  Muszę ci oznajmić , że nie jestem katoliczką.
                  Jestem osobą wierzącą w Boga prawdziwego . Nie interesuje mnie fałszywa nauka kościoła katolickiego. Wiem , że jest to religia fałszywa , która prowadzi ludzi na zagładę.
                  W Biblii jest napisane wezwanie;
                  '' Wyjdźcie z niej mój ludu.........
                  jest to Babilon Wielki ..który zostanie zniszczony przez systemy polityczne. Ten wyrok jest już dawno zaplanowany przez Boga. Tylko patrzeć jak to wnet się stanie.
                  Wszystkie te rządy , które teraz tak niby kochają tych fałszywych pasterzy , rzucą się na tą nierządnicę , która jak dziwka zdradziła Boga dla pieniędzy i rozkoszy.
                  Zamiast Bogu , służy swoim kochankom i między nimi kursuje.
                  Warto znać Słowo Boże , bo wszystko jest w nim zapisane i przepowiedziane.
                  Są tam praktyczne rady dla normalnych ludzi , którzy muszą żyć w tym szatańskim świecie.


                  www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/darmowe-studium-biblii/film-dlaczego-warto-studiowa%C4%87-bibli%C4%99/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka