Dodaj do ulubionych

Wała powrotowi do celibatu :)

16.09.21, 19:31
Katolicki ksiądz z południa kraju przyznał się publicznie do bycia gejem i opowiedział, że marzy o zalegalizowaniu swojego związku. Sprawa zyskała rozgłos w mediach, miejscowy biskup musiał oficjalnie zareagować i nakazał powrót do celibatu oraz pokutę. Wtedy jednak zareagowali parafianie, którzy przed mieszkaniem biskupa zorganizowali wielką manifestację w obronie swojego proboszcza. - wspomina Piotr Oczko w książce "Pocztówka z Mokum. 21 opowieści o Holandii". (ISBN: 978-83-240-4421-4, Wydawnictwo: Miesięcznik Znak,
Rok wydania: 2021)

Gdy w 2014 r. papież Franciszek planował odwiedzić Holandię, jego wizytę powstrzymał sam kardynał Wim Eijk. Bał się, że prawie nikt nie pojawi się na uroczystej mszy i dostojnemu gościowi będzie przykro.
Obserwuj wątek
    • privus Co kraj, to obyczaj 16.09.21, 20:23
      Byłem zdziwiony przebywając w Holandii pewnymi zwyczajami i tradycjami holenderskiego katolicyzmu. Po nabożeństwie w nawach kościelnych rozkładane są stoły. Proboszcz bawi się w kelnera, serwuje kawę i pyta o rodzinne sprawy. Członkowie miejscowej rady parafialnej częstują ciastem. Na co dzień rada parafialna organizuje życie wspólnoty, czuwa nad finansami, wypłaca księdzu pensję oraz rozlicza się z datków i dotacji.

      Aby nie było nieporozumień, katolicki (gr. καθολική, katholiké) znaczy powszechność lub całość. Stąd też po grecku oznacza to powszechny model katolicyzmu i to co się dzieje w tym zakresie chyba najbardziej jest bliskie przed katolickiemu chrześcijaństwu do IV w. n.e.

      Oczywiście modeli katolicyzmu jest znacznie więcej, z czego mało kto zdaje sobie jednak z tego spraw nad Wisłą i przyjmuje to, co widzi, za normę. A tak jednak nie jest. Pewne niewielkie zmiany zauważyłem będąc w Dani w Kościele katolickim prowadzonym przez polskich księży. Mimo wszystko jednak bardziej to przypomina polskie pasanie parafialnych owiec bez reszty oddanych doktrynie kościelnej a nie wspólnocie, której w takim wypadku niestety w żadnym calu nie można przyrównywać do gmin chrześcijańskich z początku pierwszego tysiąclecia chrześcijaństwa. Nie jest to więc żadna tradycja chrześcijańska a co najwyżej polskiego katolicyzmu.

      Myślę, że wyjaśnień zjawiska takiego modelowanie katolicyzmu religii można doszukiwać się w statystyce. Ponad połowa Holendrów deklaruje się jako jako ateiści, agnostycy lub osoby niewierzące. W Polsce wg. statystyki Kościoła jeszcze ok. 40 proc. jest tzw, dominicantes. Dopiero w tym roku ma być przeprowadzone badanie przez Urząd Statystyczny zawierające informacje o wyznaniu. Myślę, że mało wiarygodna statystyka kościelna zostanie skorygowana bardziej w stronę faktów i rzeczywistości.
    • feelek Re: Wała powrotowi do celibatu :) 17.09.21, 09:16
      Czytelniku!
      W poniższym tekście chodzi o ....

      privus napisał:

      > Katolicki ksiądz z południa kraju przyznał się publicznie do bycia gejem i opow
      > iedział, że marzy o zalegalizowaniu swojego związku. Sprawa zyskała rozgłos w m
      > ediach, miejscowy biskup musiał oficjalnie zareagować i nakazał powrót do celib
      > atu oraz pokutę. Wtedy jednak zareagowali parafianie, którzy przed mieszkaniem
      > biskupa zorganizowali wielką manifestację w obronie swojego proboszcza. - wspom
      > ina Piotr Oczko w książce "Pocztówka z Mokum. 21 opowieści o Holandii".
      > (ISBN: 978-83-240-4421-4, Wydawnictwo: Miesięcznik Znak,
      > Rok wydania: 2021)
      >
      > Gdy w 2014 r. papież Franciszek planował odwiedzić Holandię, jego wizytę powstr
      > zymał sam kardynał Wim Eijk. Bał się, że prawie nikt nie pojawi się na uroczyst
      > ej mszy i dostojnemu gościowi będzie przykro.
      ..
      .... Holandię.
      czemu pan manipuluje?
      I dziwić się takiemu Kurskiemu.
      Ciekawe: jaki odsetek populacji tak ma:
      wmówić coś zmanipulowanego choćby i 10 czytającym?


      • wariant_b Re: Wała powrotowi do celibatu :) 17.09.21, 10:28
        feelek napisał:

        > W poniższym tekście chodzi o ...
        > ... Holandię.

        No przecież - nawet jest to specjalnie pogrubione, żeby od razu było widać.
        Oryginalny tekst pochodzi z Onetu i ma jeszcze ciekawsze fragmenty:

        Po nabożeństwie w nawach rozkłada się tam stoły, proboszcz bawi się w kelnera, serwuje kawę i pyta
        o rodzinne sprawy, a członkowie rady parafialnej częstują ciastem. Na co dzień rada taka organizuje
        życie wspólnoty, czuwa nad finansami, wypłaca księdzu pensję oraz rozlicza się z datków i dotacji
        co do centa. Katholiké znaczy po grecku powszechny, modeli katolicyzmu jest przecież wiele,
        z czego mało kto zdaje sobie jednak nad Wisłą sprawę i przyjmuje to, co widzi, za normę.

      • edico Re: Wała powrotowi do celibatu :) 17.09.21, 13:46
        A tak konkretnie feelek'u, to o co Ci właściwie chodzi?
        Wypaczonemu polskiemu katolicyzmowi daleko jest - jak wspomniał privus - nawet do organizacji życia religijnego w pierwszych gminach chrześcijańskich sprzed 2 tys. lat nie mówiąc już o efektach postępu cywilizacyjnego przez ten okres. Kościół Katolicki w tym zakresie chyba nie przystaje do żadnego innego modelu katolicyzmu poza jeszcze nie tak dawnym irlandzkim, który trudno jest uznać za wzorzec. Chyba że watykański.
        Uważam, że słusznie podnióśł ten problem zupełnie w Polsce nie znany.
        • feelek Re: Wała powrotowi do celibatu :) 17.09.21, 20:03
          Chodzi mi o to, że zdarza się tu na forum, że są informacje manipulowanie jak ta:
          rzecz się dzieje " na południu kraju", " miejscowy biskup". Czemu tak enigmatycznie? Czemu nie na południu Holandii, czemu nie biskup Van der...
          ..
          Gdzieś indziej był" miejscowy ksiądz napada na policjantów" gdy chodziło o księdza protestanckiego w Kanadzie.
          No ja rozumiem, że brakuje napaści księży polskich, pedofilii w Polsce, a chciałoby się na tym forum zawieszać jak najwięcej o znienawidzonych katolikach...
          Czy to forum nie może być choć w części o tym, co mamy w głowach my, 20 lat po 2000.
          Bo ja mam w d... jakiś wypadek księdza pedofila, co na stole w bocznej kaplicy uprawiał seks ze swoją wyznawczynią, autorką poczytnych horrorów z pogranicza taniej ulicznej groteski drukowanych na ekologicznym papierze pozyskiwanym w miejscowej składnicy makulatury.
          • privus Re: Wała powrotowi do celibatu :) 17.09.21, 20:57
            Rozumiem, że dla Ciebie ksiądz ewangelicki to nie ksiądz tylko facet przebrany w sukienkę - czyli coś jak LGBT w polskim kościele - a ksiądz prawosławny to zapewne panna na wydaniu :)

            Zapewne też Jezus jako Polak podzielił świat na Polaków i tych innych.
            Obawiam się, że żyjesz w objawionym świecie bajek i urojeń, a to jednak nie jest to forum.
          • wariant_b Re: Wała powrotowi do celibatu :) 18.09.21, 14:17
            feelek napisał:

            > Chodzi mi o to, że zdarza się tu na forum, że są informacje manipulowanie jak ta:
            > rzecz się dzieje " na południu kraju", " miejscowy biskup". Czemu tak enigmatycznie?
            > Czemu nie na południu Holandii, czemu nie biskup Van der...

            Bo zostało to dosłownie skopiowane z artykułu na Onecie.
            A fakt, że sprawa dotyczy Holandii został, już samodzielnie, pogrubiony w tekście.
            Można mieć pretensje o brak wskazania źródła, ale przy notatkach informacyjnych
            można to pominąć, bo zwykle są powielane w wielu różnych miejscach.
          • edico Re: Wała powrotowi do celibatu :) 18.09.21, 11:37
            Niestety - jak się wydaje - niczego nie rozumiesz i bez mała jak oszołom sam sobie stwarzasz problemy. Żaden wytwór kulturowy czy jakikolwiek religijny nie może być usprawiedliwieniem przemocy. Przypuszczam, że raczej nieświadomie pakujesz się jeszcze dodatkowo w przemocową kampanię Ordo Iuris wspieraną przez polski Kościół katolicki. Przykładem może być Konwencja Stambulska w której zapisie o płci społeczno-kulturowej "nie ma absolutnie nic niepokojącego", a w stosunku do której jej przeciwnicy wyciągają jakieś wymyślone gender, LGBT czy potwora z Loch Ness. Powielanie tego rodzaju propagandy w moim odczuciu jest zjawiskiem charakterystycznym dla tych, którzy nie tylko nie potrafią czytać ze zrozumieniem lub w ogóle nie czytają poddając się bezwolnie hasłom o wątpliwej wartości cywilizacyjnej. Anachronizm strachów retoryki religijnej znany jest od tysięcy lat i tylko dziwić się należy, że w XXI wieku znajduje jeszcze taki posłuch.

            Jeśli do tego uwzględni się jeszcze obficie podlewany strach przed upadkiem autorytetu Krk, ateizmem czy pojawiającymi się poglądami nie akceptowanymi przez Watykan, wystawiasz się usilnie na odstrzał jak panna na rozstaju dróg.

            Udając agnostyka powinieneś wiedzieć, że fałszów sekty rzymsko-katolickiej nie trzeba udowadniać, bo zrobiono to już dawno. Nie wspominając już o starych przekrętach.
            Czasy najnowsze też nie przynoszą światłych zmian.
            Medjugorie jest potępiane przez część katolików! Fatima, La Salette i inne z kolei są uważane za dzieła szatańskie przez ewangelikanów.
            Takich zjawisk można przytaczać bez liku.

            A jeśli chodzi o wpis privus'a, przedstawił swój punkt widzenia, któremu trudno jest zarzucić sprzeczność z faktami. Jeśli masz w tym jakieś wątpliwości, zachęcam do odwiedzenia chociaż kilka krajów Europy Zachodniej. Zapewniam, że piwo w byłym kościele katolickim również może być wyborne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka