feelek
13.03.22, 19:44
Mam pytania do Rosjan popierających Putina:
..
1.Dlaczego tyle społeczności zachciało jednoczyć się/ aplikowało z/ do NATO, UE, a z wami nikt?
..
2.Dlaczego nie rozumiecie, że jak kto nie chce z wami, ma do tego prawo?
..
3.Mało wam ziem, bogactw, aby każdy Moskal żył dostatnio?
..
4.NATO powstało w 1949, jest organizacją gdzie społeczności aplikowały z własnej woli. Nie drogą dyktatu.
UE - j.w.
Czy dlatego potrzeba wam używać siły, aby zmusić do " współpracy" innych?
..
5. Ciężko zrozumieć, ciężko się pogodzić z tym, że nie jesteście dla kogokolwiek pożądanym wzorcem?
..
6. Czemu, Moskale ( jestem pewien, że nie wszyscy) w wypadku oporu, gdy kto się wam sprzeciwia, na niego napadacie? Taka Szwajcaria, Austria, Szwecja, Finlandia nie mają życzenia - nie są w NATO i nikt ich do tego nie zmusza. Nikomu to w głowie.
..
7.Kiedy Moskale wyciągniecie taki wniosek, że trzeba wam iść samym do przez was pożądanego celu? Gdy kto nie chce iść z wami - pogódźcie się z tym.
..
8. Ile wam jeszcze doświadczeń, systemów politycznych, abyście zajęli się wreszcie samymi sobą, a innych zostawili w spokoju?
..
PS. tytuł wątku nawiązuje do utworu Mickiewicza.
Wątek jest na forum religia/ wiara nie bez przyczyny: nie znam drugiego takiego trujacego wyznania jak rosyjski nacjonalizm....