Dodaj do ulubionych

Wrocław 1983, Radom 1991

03.04.05, 22:41
Wrocław - Tam śpiewały chóry parafialne zebrane z całego Dolnego Śląska. Moi
oboje rodzice jechali i oczywiście zabrali mnie. Byłam przy samym ołtarzu.
Miałam 16 lat. Było to dla mnie takie przeżycie, że jak Papież był w Radomiu
w 1991r coś mi strzeliło i dosłownie w ciągu jednej minuty złapałam torbę,
wsiadłam w nocny pociąg Zgorzelec - Warszawa i z przesiadkami dotarłam na
mszę. Byłam już mężatką z dzieckiem. Wracałam następną noc, ale to były
przeżycia których nie sposób zapomnieć i zmęczenie którego nie da się żałować.
Niestety, nasze losy potoczyły się tak, że nie zdążyłam męża i dzieci zabrać
na takie Spotkanie. Nigdy tego nie odżałuję. TV to nie to samo.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka