bultek
04.04.05, 15:05
On tutaj jest...
Widziałem Go wczoraj na łące i nad rzeką.
W wielkim kluczu dzikich ptaków lecącym z południa na północ.
Dzisiaj widziałem Go w lesie i słyszałem w śpiewie ptaków.
Na ulicach miasta i autobusie pełnym ludzi.
Jest obecny duchem w naszych sercach... Obyśmy my byli godni jego nauki
i tego że mogliśmy żyć w jego czasach.
Spotkamy się kiedyś tam... po drugiej stronie rzeki i wtedy usiądziemy i
porozmawiamy...
Już się cieszę na to spotkanie. Do zobaczenia Karolu Wojtyło.